Reklama

Franciszek: jedność i wolność od samych siebie istotnymi elementami Kościoła

2019-06-12 10:32

tłum. st (KAI) / Watykan

Grzegorz Gałązka

„W DNA wspólnoty chrześcijańskiej znajduje się jedność i wolność od samych siebie, które pozwalają nam nie bać się różnorodności, nie przywiązywać się do rzeczy i darów oraz stawać się martyres - jaśniejącymi świadkami Boga żywego, działającego w historii” – powiedział Ojciec Święty podczas dzisiejszej audiencji ogólnej w Watykanie. Papież kontynuował cykl katechez na temat Księgi Dziejów Apostolskich i mówił o wyborze Macieja, który w gronie dwunastu apostołów zajął miejsce Judasza. Słów Franciszka na placu św. Piotra wysłuchało dzisiaj około 15 tys. wiernych.

Oto tekst papieskiej katechezy w tłumaczeniu na język polski:

Drodzy bracia i siostry, dzień dobry!

Rozpoczęliśmy cykl katechez, który będzie podążać za „podróżą” Ewangelii opowiadaną w Księdze Dziejów Apostolskich. Ta księga ukazuje bowiem podróż Ewangelii – tak jakby Ewangelia przekraczała różne granice. Wszystko zaczyna się od zmartwychwstania Chrystusa. Nie jest to bowiem jedno z wielu wydarzeń pośród innych, ale jest ono źródłem nowego życia. Uczniowie o tym wiedzą i - posłuszni nakazowi Jezusa – trwają zjednoczeni, zgodni i wytrwali na modlitwie. Gromadzą się wokół Maryi, Matki i przygotowują się na przyjęcia mocy Bożej nie w sposób bierny, lecz umacniając komunię między sobą.

Reklama

Ta pierwsza wspólnota składała się ze 120 braci i sióstr. Liczba, ta zawiera w sobie symboliczną dla Izraela dwunastkę, ponieważ reprezentuje dwanaście plemion i jest symboliczna dla Kościoła, z powodu dwunastu apostołów wybranych przez Jezusa. Ale teraz, po bolesnych wydarzeniach Męki Pańskiej, liczba apostołów Pana nie wynosi już dwunastu lecz jedenastu. Jednego z nich, Judasza, już nie ma: odebrał sobie życie powalony wyrzutami sumienia.

Judasz już wcześniej zaczął oddzielać się od komunii z Panem i innymi, działać sam, izolować się, przywiązywać do pieniędzy aż po instrumentalne traktowanie ubogich, tracenie z oczu perspektywy bezinteresowności i daru z siebie, aż po zezwolenie, aby jego umył i serce zaraził wirus pychy, przekształcając go z „przyjaciela” (Mt 26,50) w nieprzyjaciela i człowieka, który „wskazał drogę tym, którzy pojmali Jezusa” (Dz 1,17). Judasz otrzymał wielką łaskę przynależności do grupy najbliższych uczniów Jezusa i uczestniczenia w samej Jego posłudze, ale w pewnym momencie chciał o własnych siłach „ocalić” swe życie, co doprowadziło do jego utraty (por. Łk 9, 24). Przestał należeć do Jezusa swym sercem i znalazł się poza wspólnotą z Nim i Jego uczniami. Przestał być uczniem i postawił się ponad Mistrzem. Sprzedał Go, a za „pieniądze niegodziwie zdobyte” nabył ziemię, która nie wydała owoców, lecz została nasączona jego krwią (por. Dz 1, 18-19).

O ile Judasz wolał śmierć od życia (por. Pwt 30,19; Syr 15,17), i podążał za przykładem bezbożnych, których droga jest jak mrok i ginie (por. Prz 4.19; Ps 1, 6), to Jedenastu obrało życie, obrało błogosławieństwo, stając się odpowiedzialnymi, aby wpłynęło ono z kolei na historię, z pokolenia na pokolenie, od ludu Izraela po Kościół.

Św. Łukasz Ewangelista ukazuje nam, że w obliczu odstępstwa jednego z Dwunastu, które spowodowało ranę w ciele wspólnotowym, trzeba było by jego zadanie przeszło na innego. A kto mógłby je podjąć? Piotr wskazuje kryteria: nowy członek musiał być uczniem Jezusa od początku, to znaczy od chrztu w Jordanie, aż do końca, czyli do wniebowstąpienia (por. Dz 1, 21-22). Trzeba zrekonstruować grupę Dwunastu. W tym miejscu rozpoczyna się praktyka rozeznawania wspólnotowego, która polega na widzeniu rzeczywistości oczyma Boga, w perspektywie jedności i komunii.

Było dwóch kandydatów: Józef Barsaba i Maciej. Wówczas cała wspólnota modliła się w następujący sposób: „Ty, Panie, znasz serca wszystkich, wskaż z tych dwóch jednego, którego wybrałeś, by zajął miejsce … któremu sprzeniewierzył się Judasz” (Dz 1, 24-25). I poprzez losowanie Pan wskazał Macieja, który został dołączony do Jedenastu. W ten sposób zostało zrekonstruowane ciało Dwunastu, co jest znakiem, że komunia zwycięża podziały, izolację, mentalność absolutyzującą przestrzeń prywatną, znakiem, że komunia jest pierwszym świadectwem, jakie dają Apostołowie. Jezus powiedział: „Po tym wszyscy poznają, żeście uczniami moimi, jeśli będziecie się wzajemnie miłowali” (J 13, 35).

Dwunastu ukazuje w Dziejach Apostolskich styl Pana. Są oni wiarygodnymi świadkami Chrystusowego dzieła zbawienia i nie ukazują światu swej rzekomej doskonałości, ale dzięki łasce jedności sprawiają, że pojawia się Inny, który teraz żyje w nowy sposób pośród swego ludu. Kto nim jest - Pan Jezus. Apostołowie postanawiają żyć pod panowaniem Zmartwychwstałego w jedności między braćmi, która staje się jedyną możliwą atmosferą autentycznego daru z siebie.

Również my musimy odkryć piękno świadectwa Zmartwychwstałego, porzucając postawy samoodniesienia, wyrzekając się zatrzymywania darów Bożych i nie ulegając przeciętności. Ponowne zjednoczenie kolegium apostolskiego pokazuje, że w DNA wspólnoty chrześcijańskiej znajduje się jedność i wolność od samych siebie, które pozwalają nam nie bać się różnorodności, nie przywiązywać się do rzeczy i darów oraz stawać się martyres - jaśniejącymi świadkami Boga żywego, działającego w historii.

Tagi:
papież Franciszek

Papież: lekarze na służbie życia

2019-06-22 17:36

vaticannews / Watykan (KAI)

Wasza misja jest jednocześnie świadectwem człowieczeństwa, uprzywilejowanym sposobem ukazywania, że Bóg, nasz Ojciec, opiekuje się każdą pojedynczą osobą, bez wyjątków. Aby to uczynić chce się posłużyć naszą wiedzą, rękoma i naszym sercem, aby leczyć i opiekować się każdym człowiekiem, ponieważ wszystkim pragnie dać życie i miłość. Słowa te Papież skierował do członków Międzynarodowej Federacji Katolickich Towarzystw Medycznych.

DarkoStojanovic/pixabay.com

Franciszek przypomniał, że pierwsze wspólnoty chrześcijan bardzo często ukazywały Jezusa jako lekarza. Jego misja bowiem wypełniała się w byciu blisko osób chorych i niepełnosprawnych. W Ewangeliach czytamy o bardzo silnym związku między tym, co Jezus głosił, a gestami uzdrawiania. Zbliżał się do chorych, dotykał ich i im także pozwalał się dotykać. Wchodził z nimi w dialog.

"Dla Jezusa uzdrawiać oznacza wejść w dialog, aby wydobyć pragnienie człowieka i słodką miłość Boga, działającego przez Syna. Leczyć bowiem to dać początek drodze: drodze ulgi, pocieszenia, pojednania i uzdrowienia. Kiedy leczenie jest prowadzone ze szczerą miłością do drugiego, wtedy powiększa się horyzont człowieka, który jest leczony, gdyż człowiek stanowi jedność: jedność ducha, duszy i ciała. To bardzo dobrze ukazuje nam Jezus w Swoim posługiwaniu. On nigdy nie leczy tylko części, ale całego człowieka. Czasami rozpoczyna od ciała, innym razem od serca – przebaczając jego grzechy – ale zawsze uzdrawia całość".

Papież zachęcił członków federacji, aby byli zawsze blisko tych, którzy są poddani próbie choroby. Wskazał, że ich leczenie powinno być zawsze delikatne i pełne szacunku dla integralności fizycznej i psychicznej. Zwrócił także uwagę na potrzebę cierpliwego wysłuchania osoby chorej oraz wlania w jej serce nadziei. Nie można bowiem leczyć i być leczonym bez nadziei. Zwrócił również uwagę na szacunek do życia, od poczęcia do naturalnej śmierci. „Nie jesteśmy bowiem właścicielami życia, ono jest nam powierzone, a lekarze są na jego służbie” – powiedział Franciszek.

CZYTAJ DALEJ

Reklama

Kraków: ks. Franciszek Ślusarczyk nie jest już kustoszem Sanktuarium Bożego Miłosierdzia

2019-06-19 14:28

md / Kraków (KAI)

Ks. prałat Franciszek Ślusarczyk został zwolniony z funkcji rektora Sanktuarium Bożego Miłosierdzia w Krakowie-Łagiewnikach i mianowany proboszczem w parafii NMP Matki Kościoła na Prądniku Białym w Krakowie. Listę zmian personalnych duchowieństwa opublikowano dziś na stronie internetowej Archidiecezji Krakowskiej.

diecezja.pl
ks. Franciszek Ślusarczyk

Dotychczasowego kustosza zastąpi go ks. kanonik dr Zbigniew Bielas, proboszcz parafii Matki Bożej Dobrej Rady w Krakowie-Prokocimiu.

Z łagiewnickim sanktuarium ks. F. Ślusarczyk był związany od 2002 r. Posługę kustosza i rektora pełnił pięć lat. Rektorem świątyni został w 2014 r. po tym, jak dotychczasowy kustosz - bp Jan Zając - przeszedł na emeryturę.

W Roku Miłosierdzia znalazł się w gronie powołanych przez papieża Franciszka misjonarzy miłosierdzia. Jako gospodarz sanktuarium Bożego Miłosierdzia przyjmował podczas Światowych Dni Młodzieży Ojca Świętego, który w łagiewnickiej bazylice wyspowiadał grupę młodzieży i na krótko spotkał się z chorymi. Był również odpowiedzialny za przygotowanie przyjęcia w Łagiewnikach młodych pielgrzymów z całego świata, którzy w trakcie ŚDM odbywali tam Pielgrzymkę Miłosierdzia.

Ksiądz Ślusarczyk jest również autorem Drogi Miłosierdzia - nabożeństwa, które po raz pierwszy zostało odprawione wieczorem 2 kwietnia 2016 r., w wigilię Niedzieli Miłosierdzia.

Franciszek Ślusarczyk urodził się 26 lipca 1958 r. w Dobczycach. Święcenia kapłańskie przyjął 20 maja 1984 roku z rąk kard. Franciszka Macharskiego. Przez pierwsze lata kapłaństwa posługiwał jako wikariusz najpierw w Żywcu-Zabłociu (1984-1988), a następnie w Wieliczce (1988-1989). Rok później zamieszkał w parafii w Gaju. Od 1990 r. pełnił funkcję prefekta w krakowskim Seminarium Duchownym, a w latach 1997-2002 był jego wicerektorem.

Był pracownikiem Uniwersytetu Papieskiego Jana Pawła II, wieloletnim adiunktem w Katedrze Homiletyki, jest doktorem teologii.

W grudniu ub. roku został mianowany biskupem pomocniczym Archidiecezji Krakowskiej. Kilka dni później "po refleksji i modlitwie zdecydował o nieprzyjmowaniu święceń biskupich i złożył na ręce Ojca Świętego dymisję z tego urzędu", jak poinformował w swoim komunikacie abp Marek Jędraszewski.

Ks. dr kanonik Zbigniew Bielas przyjął święcenia kapłańskie w 1992 r. Od 2012 r. do dnia nominacji na kustosza łagiewnickiego sanktuarium pełnił posługę proboszcza parafii Matki Bożej Dobrej Rady w Krakowie-Prokocimiu Starym. Jest członkiem Rady Duszpasterskiej Archidiecezji Krakowskiej oraz Komisji Nadzorującej Centrum Jana Pawła II „Nie lękajcie się!”.

CZYTAJ DALEJ

Reklama

Rzeszów: wyruszyła piesza pielgrzymka do Lwowa

2019-06-25 21:18

tn / Rzeszów (KAI)

Pod hasłem „Miłość żyje w rodzinie” wyruszyła dziś 11. Rzeszowska Pielgrzymka Piesza do Lwowa. Grupa liczącą 258 osób zamierza pokonać 184 kilometrową trasę i 30 czerwca stanąć przed obliczem Matki Bożej Łaskawej w katedrze lwowskiej.

Krzysztof Świertok

Tegoroczne hasło pielgrzymki nawiązuje do trwającego w archidiecezji lwowskiej Roku Świętości Małżeństwa. „Nasze rozważania, konferencje i modlitwy w dużej mierze będą się koncentrować na darze rodziny, która jest wspólnotą przekazywania miłości i wiary. Codziennie będziemy rozważać historię innych rodzin: Józefa i Wiktorii Ulmów, Karola i Emilii Wojtyłów, Juliusza i Marianny Kolbe, świętych Ludwika i Zelii Martin oraz błogosławionych Luigiego i Marii Beltrame Quattrocchi” – wyjaśnia ks. Władysław Jagustyn, proboszcz parafii św. Krzyża w Rzeszowie i dyrektor pielgrzymki.

Pielgrzymka rozpoczęła się Mszą św. w kościele św. Krzyża w Rzeszowie. Eucharystii przewodniczył bp Jan Wątroba. W homilii biskup mówił o trudzie pielgrzymowania. „Chrystus zaprasza nas na drogę pośród trudów, drogę wąską i bramę wąską, ale to jedyna szansa, byśmy nie tylko w wieczności odnaleźli szczęście, ale już tu na ziemi otrzymali dobra duchowe, o które się modlimy dla siebie i innych” – mówił biskup.

W pielgrzymce uczestniczy dwie siostry zakonne: Terezitta i Zachariasza ze Zgromadzenia Sióstr Służebniczek Bogarodzicy Dziewicy Niepokalanie Poczętej (Służebniczki Dębickie) pracujące w Tarnowie i trzech kleryków z Wyższego Seminarium Duchownego w Rzeszowie.

Wśród pątników są osoby z całej Polski, m.in. z Białegostoku, Gorzowa Wlk., Gdyni Inowrocławia, Kielc, Krakowa, Lublina, Olkusza, Stalowej Woli, Szczecina, Torunia, Warszawy, Złotoryi. Grupa jest również zróżnicowana wiekowo. Najmłodszy pielgrzym ma 11 lat, a najstarszy 78.

Pielgrzymi codziennie będą pokonywać około 30 kilometrową trasę. Po stronie polskiej zaplanowano dwa noclegi: w Kańczudze i Żurawicy. W czwartek, 27 czerwca pielgrzymi przekroczą granicę. Po stronie ukraińskiej zaplanowano trzy noclegi: w Gródku, Mościskach i Hodowicji.

W niedzielę, 30 czerwca pielgrzymi po pokonaniu najkrótszego, liczącego 20 kilometrów odcinka, dojdą do Lwowa. Po Eucharystii i modlitwie przed obrazem Matki Bożej Łaskawej w lwowskiej katedrze pątnicy i goście, którzy przyjadą do Lwowa autokarami, odwiedzą Cmentarz Łyczakowski oraz Cmentarz Orląt Lwowskich, gdzie odprawią Drogę Krzyżową.

CZYTAJ DALEJ

Reklama

Reklama

Najczęściej czytane

W związku z tym, iż od dnia 25 maja 2018 roku obowiązuje Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia Dyrektywy 95/46/WE (ogólne rozporządzenie o ochronie danych) uprzejmie Państwa informujemy, iż nasza organizacja, mając szczególnie na względzie bezpieczeństwo danych osobowych, które przetwarza, wdrożyła System Zarządzania Bezpieczeństwem Informacji w rozumieniu odpowiednich polityk ochrony danych (zgodnie z art. 24 ust. 2 przedmiotowego rozporządzenia ogólnego). W celu dochowania należytej staranności w kontekście ochrony danych osobowych, Redaktor Naczelna Tygodnika Katolickiego „Niedziela” wyznaczyła w organizacji Inspektora Ochrony Danych.
Więcej o polityce prywatności czytaj TUTAJ.

Rozumiem