Reklama

Sportowa rywalizacja uczniów opanowała cały kraj. Wielki Finał Drużyny Energii za nami!

2019-06-12 16:24

Mateusz Brzeźniak

Mateusz Brzeźniak

Zdrowe koktajle Julki Cymbaluk, inspirująca przemowa Szymona Radzimierskiego, konferencja prasowa prowadzona przez Adama Zdrójkowskiego, nagrody od mecenasa programu Grupy Energa, koncert-niespodzianka Ani Dąbrowskiej, a wreszcie wspólny trening z ambasadorami na płycie Stadionu Energa w Gdańsku. Środowy Wielki Finał podsumował II edycję programu „Drużyna Energii”, w którym przez blisko pół roku ponad 25 000 uczniów szkół podstawowych trenowało ramię w ramię z gwiazdami sportu.

Radość, emocje, rywalizacja. W Wielkim Finale nie mogło zabraknąć żadnego z elementów, będących najlepszą wizytówką programu. W środę 12 czerwca na jednym z najpiękniejszych stadionów w Europie raz jeszcze doszło do spotkania wszystkich sześciu nagrodzonych szkół z ambasadorami: Izabelą Bełcik, Markiem Citką, Krzysztofem Golonką, Bartoszem Ignacikiem, Krzysztofem Ignaczakiem i Rafałem Lipińskim, a także z dodatkowymi gwiazdami, które przyłączyły się do promowania aktywności fizycznej wśród dzieci.

Tysiące uczniów w Drużynie Energii

Aktywna zabawa rozpoczęła się pod koniec stycznia, kiedy ogłoszono, że Drużyna Energii wraca do gry bogatsza o dwójkę ambasadorów – siatkarkę Izabelę Bełcik i „dunkera” Rafał Lipińskiego, który wzbogacił rywalizację o ćwiczenia koszykarskie. W II edycji do projektu zakwalifikowało się kolejnych 100 szkół, więc z ambasadorami ćwiczyło 200 „podstawówek” z całej Polski. Sportowcy z Drużyny Energii wyznaczali im sportowe zadania, które należało nie tylko powtórzyć, ale też udokumentować i przesłać w formie filmów za pośrednictwem strony konkursowej. Najlepsza szkoła w każdym z pięciu miesięcy rywalizacji wygrywała sprzęt sportowy, wizytę ambasadorów w swojej szkole oraz awans do Wielkiego Finału.

Reklama

Bilans rywalizacji w II edycji jest oszałamiający – program objął w tym roku ponad 25 000 uczniów klas 6-8. Aktywne dzieciaki z 200 szkół nagrały więcej niż 20 000 plików wideo z ćwiczeniami, a ambasadorzy przejechali ponad 2 400 kilometrów, odwiedzając szkoły z Dywit, Mroczna, Kamienicy i Żelkowa.

Wszystko po to, by promować aktywność fizyczną i pokazywać, że ruch to nie tylko dobry nawyk, ale przede wszystkim świetna zabawa. – Potrzeba jest matką wynalazku. Dostawaliśmy bardzo wiele wniosków o wsparcie od szkół. Uznaliśmy, że warto byłoby pomagać im w sposób zorganizowany, angażując jak największą liczbę uczniów. Szybko udało nam się znaleźć partnera, czyli firmę New Balance i tak powstał program, którego owocem jesteście wy – uczestnicy Wielkiego Finału. Od lutego obserwowaliśmy wspaniałą zabawę dzieci, nauczycieli i ambasadorów. Dzisiaj wszyscy jesteście wygranymi – podsumował Robert Kwiatek, kierownik wydziału marki Energi SA.

Tak się bawi Drużyna Energii!

Choć Stadion Energa oficjalnie mieści 41 620 widzów, to – jak się okazało w środę – można na nim zgromadzić jeszcze więcej dziecięcych uśmiechów! Finaliści II edycji, czyli uczniowie i opiekunowie ze Szkoły Podstawowej im. Marii Zientary-Malewskiej z Oddziałami Dwujęzycznymi w Dywitach, Szkoły Podstawowej nr 23 im. gen. Józefa Bema w Poznaniu, Szkoły Podstawowej nr 1 im. Bohaterów Warszawy w Kamienicy, Zespołu Szkolno-Przedszkolnego w Żelkowie oraz Specjalnego Ośrodka Szkolno-Wychowawczego nr 3 w Bydgoszczy zostawili ich na obiekcie w Gdańsku setki tysięcy.

Pełen emocji dzień rozpoczął się z samego rana, od zwiedzania wszystkich zakamarków stadionu w towarzystwie przewodników. Uczniowie mogli też spróbować zdrowych koktajli, które specjalnie dla nich przygotowała Julka Cymbaluk. Zwyciężczyni programu „MasterChef Junior”, podobnie jak przed rokiem, znów gościła na Wielkim Finale Drużyny Energii. Chwilę później finaliści wysłuchali inspirujących opowieści znanego przewodnika – Szymona Radzimierskiego.

W części oficjalnej, którą poprowadził znany i uwielbiany przez najmłodszych aktor Adam Zdrójkowski, nie zabrakło czasu na rozmaite podsumowania, ale punktem kulminacyjnym było nagrodzenie najlepszych szkół. Nagrody główne, czyli czek na 10 000 złotych na wyposażenie sali gimnastycznej w sprzęt sportowy oraz Puchar Drużyny Energii, trafiły do Szkoły Podstawowej nr 1 im. Bohaterów Warszawy w Kamienicy.

Wspaniałą niespodzianką dla najmłodszych był koncert Ani Dąbrowskiej, czyli zwyciężczyni programu „The Voice Kids”, która dała prawdziwy popis swojego muzycznego talentu. Podczas Wielkiego Finału Drużyny Energii nie mogło oczywiście zabraknąć rywalizacji sportowej, która rozegrała się na płycie stadionu. To właśnie tam wybrani reprezentanci szkół – po dwóch chłopców i po dwie dziewczynki – wzięli udział w konkurencjach z elementami piłki nożnej, siatkówki i koszykówki. Każda z drużyn miała swojego kapitana w osobie jednego z ambasadorów. Ostatecznie, po zaciętej rywalizacji, tytuł najlepszych tego dnia trafił do Szkoły Podstawowej w Mrocznie, którą do zwycięstwa poprowadzili Izabela Bełcik i Bartosz Ignacik. – Każdy ma swoje ulubione dyscypliny sportu, ale warto rozwijać się w wielu. Jestem z was bardzo dumna, bo mierzycie się z różnymi konkurencjami sportowymi. Byłam na Wielkim Finale rok temu i pokochałam ten projekt. Na Stadionie Energa po raz kolejny pokazaliśmy, że jesteśmy prawdziwą drużyną – powiedziała Izabela Bełcik.

Wielki Finał był znakomitym podsumowaniem sportowej zabawy, która przez ostatnie miesiące rozgrywała się nie tylko w szkołach, ale także przy wykorzystaniu nowoczesnych kanałów komunikacji, z których nastolatkowie korzystają najchętniej. Aktywność sportową dzieci można podziwiać m.in. na Facebooku, Instagramie, YouTube’ie czy TikToku.

***

Inicjatorem i mecenasem akcji Drużyna Energii jest Grupa Energa, organizatorem Air Sport, a partnerem technicznym – New Balance Polska. W premierowej edycji programu uczniowie przesłali łącznie ponad 20 000 filmów z ćwiczeniami, a Drużyna Energii przejechała 2 200 kilometrów, odwiedzając szkoły w Olszynach, Żorach, Gdyni, Kętrzynie i Łęgu Probostwie.

W II edycji szkoły nagrały kolejnych 20 000 plików wideo, a wyjątkowe lekcje WF-u odbyły się w Gdańsku, Dywitach, Mrocznie, Kamienicy i Żelkowie. Licznik kilometrów przebytych przez ambasadorów wskazał ponad 2 400 kilometrów.

Tagi:
sport

Polska wygrywa 2-0 z Macedonią Płn i awansuje do Mistrzostw Europy!

2019-10-13 22:40

DK/niedziela

Polska pokonała w niedzielny wieczór reprezentację Macedonii Płn 2-0, zapewniając tym samym sobie awans na przyszłoroczne Mistrzostwa Europy.

youtube.com

Bramki dla Polaków strzelali rezerwowi gracze: Przemysław Frankowski oraz Arkadiusz Milik

Polska jest liderem grupy G w eliminacjach do ME 2020. W ostatnim spotkaniu z Macedonią Północną rozgrywanym w Skopje Polacy również wygrali 1:0 po bramce Krzysztofa Piątką.

Dzisiejsze zwycięstwo daje nam awans na przyszłoroczny turniej. W finałach Mistrzostw Europy zagramy poraz czwarty w historii. Do tej pory występowaliśmy na turniejach w 2008, 2012 oraz w 2016r.

Skład Polaków w dzisiejszym meczu:

1. Wojciech Szczęsny - 18. Bartosz Bereszyński, 5. Jan Bednarek, 15. Kamil Glik, 2. Arkadiusz Reca - 6. Jacek Góralski, 10. Grzegorz Krychowiak - 19. Sebastian Szymański, 20. Piotr Zieliński, 11. Kamil Grosicki - 9. Robert Lewandowski.

CZYTAJ DALEJ

Reklama

O. Buttet: dlaczego katolicy nie wierzą w obecność Jezusa w Eucharystii?

2019-10-15 20:12

vaticannews.va / Watykan (KAI)

Kościół musi powrócić do Eucharystii. Gdyby to zrobił, gdyby adoracja Najświętszego Sakramentu rzeczywiście stała się, jak chciał Jan Paweł II, sercem i życiem Kościoła, to spełniłoby się proroctwo świętego papieża co do przyszłości Kościoła, nie byłoby rzeczy niemożliwych – uważa o. Nicolas Buttet, założyciel Wspólnoty Eucharistein – Eucharystia.

Weronika Grishel

Ten szwajcarski mnich właśnie dzięki spotkaniu z Eucharystią przeżył przed laty głębokie nawrócenie. Pod jego wpływem najpierw przez pięć lat żył jako pustelnik w małej grocie. Z czasem, kiedy zaczęło się wokół niego gromadzić grono młodych ludzi, założył wspólnotę, w której centrum znajduje się właśnie kult Najświętszego Sakramentu. Jej trzon stanowi 30 osób konsekrowanych.

Rozmawiając z Radiem Watykańskim, o. Buttet odniósł się szokujących danych, które dwa miesiące temu wstrząsnęły Kościołem w Stanach Zjednoczonych. Okazało się, że jedna trzecia tamtejszych katolików nie wierzy w realną obecność Jezusa w Najświętszym Sakramencie.

- Myślę, że to nie jest w pierwszym rzędzie kwestia niewiedzy, lecz doświadczenia. Można bardzo dobrze poznać w sposób spekulatywny teologię Eucharystii i wszystko, co na przykład napisał na ten temat Tomasz z Akwinu. Ale ostatecznie tylko święci mogą nas nauczyć, czym jest Eucharystia – mówi Radiu Watykańskiemu o. Buttet. – To dlatego na zakończenie encykliki „Ecclesia de Eucharistia”, Jan Paweł II zachęca, byśmy uczyli się od świętych, którzy pokazują nam, czym jest prawdziwa pobożność eucharystyczna. I tego dziś brakuje. Bo potrzeba „zasmakować” w Eucharystii. A zamiłowanie do Eucharystii zaszczepiają w nas, ci którzy nią naprawdę żyją. Kiedy widzimy Teresę z Kalkuty przed Najświętszym Sakramentem, kiedy widzimy, jak Jan Paweł II sprawuje Eucharystię, to nagle rozumiemy, że dzieje się coś ważnego, i sami zaczynamy tego pragnąć.

O. Buttet podkreśla, że nie należy się bać, że przesadzimy z kultem Najświętszego Sakramentu, że stanie się on na przykład ważniejszy niż lektura Pisma Świętego. Jak uczy Sobór Watykański II, Eucharystia jest rzeczywiście źródłem i szczytem.

- Choć Biblia jest przesłaniem Boga, Jego słowem, to jednak nie jest Bogiem. Eucharystia natomiast, to Bóg we własnej osobie. Czym innym jest słyszeć słowo, a czym innym jest spotkać osobę. Czym innym jest słuchać kogoś w radiu, a czym innym spotkać się z nim twarzą w twarz. Pewien młody podsunął mi kiedyś piękny obraz. Wyobraźcie sobie, mówił, dwoje narzeczonych, którzy rozmawiają ze sobą przez telefon. To oczywiście coś wspaniałego. Ich głos jest w stanie przekazać całą głębię uczucia, wzajemną czułość. Ale kiedy się spotykają, kiedy się obejmują, to jest to jeszcze coś innego. Tak też można zrozumieć różnicę między Słowem Bożym i Eucharystią. Eucharystia, to spotkanie dwóch ciał, dwóch serc, rzeczywiste, z Bogiem żywym - zaznaczył założyciel Wspólnoty Eucharistein.

CZYTAJ DALEJ

Reklama

Polak strzelił gola głową... z połowy boiska.

2019-10-17 18:41

wPolityce.pl

Byli już tacy piłkarze, który strzelali gole z połowy boiska. Ale nigdy się nie zdarzyło, by głową. Kto tego dokonał? Oczywiście Polak!

youtube Basford United FC
Stefan Galiński

Polski obrońca angielskiego Basford United FC, Stefan Galiński stał się gwiazdą internetu. W spotkaniu przeciwko FC United of Manchester (3:1) strzelił głową gola z połowy boiska.

Obejrzyj film: Gol Roku

Stef, jak nazywają go na Wyspach Brytyjskich, zdobył bramkę w 62. minucie meczu Northern Premier League Premier Division (ósmy poziom). Defensor mocno uderzył piłkę głową, która przelobowała niepewnie interweniującego bramkarza drużyny przeciwnej i wpadła do bramki. Kandydat do gola roku!

25-latek od wielu lat występuje na angielskich boiskach. Grał między innymi w juniorskich ekipach Derby County czy Stoke City.

CZYTAJ DALEJ

Reklama

Reklama

Najczęściej czytane

W związku z tym, iż od dnia 25 maja 2018 roku obowiązuje Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia Dyrektywy 95/46/WE (ogólne rozporządzenie o ochronie danych) uprzejmie Państwa informujemy, iż nasza organizacja, mając szczególnie na względzie bezpieczeństwo danych osobowych, które przetwarza, wdrożyła System Zarządzania Bezpieczeństwem Informacji w rozumieniu odpowiednich polityk ochrony danych (zgodnie z art. 24 ust. 2 przedmiotowego rozporządzenia ogólnego). W celu dochowania należytej staranności w kontekście ochrony danych osobowych, Redaktor Naczelna Tygodnika Katolickiego „Niedziela” wyznaczyła w organizacji Inspektora Ochrony Danych.
Więcej o polityce prywatności czytaj TUTAJ.

Rozumiem