Reklama

W diecezjach

Prowincjał marianów: pomnik przed bazyliką licheńską zostanie zmodyfikowany

Pomnik znajdujący się przed bazyliką licheńską, przedstawiający Jana Pawła II i ks. Eugeniusza Makulskiego, został usunięty. Podjęto decyzję o jego modyfikacji – będzie przedstawiał samego papieża Jana Pawła II. Zmieniony pomnik powróci na swoje miejsce prawdopodobnie jesienią. Jak informuje prowincjał Księży Marianów, ks. Tomasz Nowaczek MIC, w bazylice licheńskiej nie ma już wyeksponowanych wizerunków ks. Makulskiego.

[ TEMATY ]

Licheń

Mariusz Książek/Niedziela

Znajdujący się przed Bazyliką Licheńską pomnik przedstawiający Jana Pawła II i klęczącego przed nim budowniczego bazyliki, ks. Eugeniusza Makulskiego został usunięty. Decyzję tę podjął ks. Tomasz Nowaczek MIC przełożony Prowincji Polskiej Zgromadzenia Księży Marianów w porozumieniu z zarządem prowincji i gospodarzami sanktuarium. Jak podkreśla w rozmowie z KAI, nastawa pomnikowa została zabrana i ulegnie modyfikacji. Za kilka miesięcy, prawdopodobnie jesienią, przed bazyliką stanie pomnik samego Jana Pawła II.

Ks. Nowaczek zwraca uwagę, że wszystkie wizerunki ks. Makulskiego, których było w bazylice w sumie kilka – są od pewnego czasu systematycznie modyfikowane lub usuwane. –Obecnie żaden z nich nie jest już wyeksponowany – podkreśla.

Reklama

Ks. Eugeniusz Makulski, marianin, budowniczy bazyliki w Licheniu i kustosz sanktuarium w latach 1966 – 2004 jest negatywnym bohaterem opublikowanego 11 maja br. filmu braci Sekielskich „Tylko nie mów nikomu”. Oskarża się go o wykorzystywanie seksualne małoletnich. Po emisji filmu, w nocy z 13 na 14 maja, znajdujący się przed bazyliką pomnik przedstawiający Jana Pawła II i klęczącego przed nim ks. Makulskiego został zasłonięty. Wczoraj media podały informację o usunięciu pomnika.

2019-06-12 16:59

Oceń: 0 0

Reklama

Wybrane dla Ciebie

Licheń: Eucharystia z podziękowaniem rodzicom i dziadkom

2020-07-27 13:05

[ TEMATY ]

Eucharystia

rodzice

Licheń

Sebastian Duda/pl.fotolia.com

Za obecność rodziców i dziadków dziękowali uczestnicy południowej Eucharystii w Sanktuarium Matki Bożej Licheńskiej. 26 lipca przypadało wspomnienie św. Joachima i Anny rodziców Najświętszej Maryi Panny.

W licheńskiej bazylice ostatnia niedziela lipca była dniem wdzięczności rodzicom i dziadkom. Kilka tysięcy wiernych pod przewodnictwem ks. Janusza Kumali MIC, kustosza licheńskiego sanktuarium, wypraszało dla swoich najbliższych Boże błogosławieństwo, a tych, którzy odeszli do domu Pana polecało Bożemu miłosierdziu. Uczestnicy świętowali rodzinnie, dziękując poprzednim pokoleniom za dar życia i wiary. – Każdy gest miłości rodziców i dziadków jest w nas złożony i nas tworzy, przynosi owoce – zaznaczył ks. Kumala w głoszonej homilii.

Celebrans wyjaśnił znaczenie postawy wdzięczności, która często bywa kojarzona w kontekście materialistycznym z przymusem odwdzięczania się. – Chodzi o coś o wiele głębszego. O miłość, którą otrzymujemy od Pana Boga. Wdzięczny to pełen wdzięku. To nasze wnętrze, które objawia się w postawie miłości i życzliwości. Jesteśmy powołani, by być ludźmi wdzięcznymi i szczęśliwymi – mówił.

Ks. Kumala przypomniał też, że pasterz Mikołaj Sikatka, któremu objawiła się Matka Boża w lesie grąblińskim, był na tamte czasy w dość zaawansowanym wieku, miał 63 lata. – W każdym wieku jesteśmy potrzebni Panu Bogu i zawsze wydarza się coś wielkiego w naszym życiu, gdy otworzymy się na Pana Boga – podkreślił, że Matka Boża Licheńska niezmiennie od czasu objawień wzywa do przemiany życia i otwarcia na łaskę Boga. O potrzebie poszukiwania Chrystusa mówiła też przypowieść z odczytanej podczas Mszy Św. Ewangelii wg św. Mateusza. – Perła ukryta w roli to Chrystus w naszym sercu, którego otrzymaliśmy w sakramentach chrztu, pokuty, Eucharystii, bierzmowania. Ważne, by odnowić ten wybór, na nowo Go odnaleźć w swoim życiu – tłumaczył. Ale nie tylko człowiek kupił rolę, by odnaleźć perłę, ale i Bóg sprzedał wszystko, by kupić perłę. – Jezus Chrystus również szuka nas, jak drogocennej perły. Przychodzi, by powiedzieć, że nas odkupił, zapłacił za nasze grzechy najwyższą cenę, zapłacił swoim życiem. Zmartwychwstanie Jezusa uobecnia się w każdej Eucharystii – podkreślił marianin.

Uczestnicy Eucharystii aktywnie włączyli się w sprawowaną liturgię poprzez posługę lektorów i procesję z darami ołtarza. O oprawę muzyczną zadbali organista Jacek Hyżny i chór bazyliki licheńskiej „Stabat Mater”.

Opiekunowie licheńskiego sanktuarium zapraszają na Mszę św. w intencji poległych w obronie Ojczyzny 1 sierpnia o godz. 16, w Narodowy Dzień Pamięci Powstania Warszawskiego. Natomiast o godz. 17, w 76. rocznicę wybuchu powstania w sanktuarium zabrzmi głos dzwonu „Bogurodzica”, największego dzwonu w Polsce. W niedzielę 2 sierpnia odbędzie się II Ogólnopolski Dzień modlitw w intencji osób żyjących w związkach niesakramentalnych, główna Msza Św. o godz. 12.

CZYTAJ DALEJ

Komenda Stołeczna Policji opublikowała film z piątkowych zajść na Krakowskim Przedmieściu

2020-08-10 09:11

[ TEMATY ]

policja

PAP/Radek Pietruszka

Komenda Stołeczna Policji opublikowała w poniedziałek na swojej stronie internetowej film z piątkowych zajść na Krakowskim Przedmieściu, gdzie odbył się protest w związku z aresztem dla aktywisty Michała Sz. - przedstawiającego się jako Małgorzata Sz. "Margot". Jak poinformowała KSP film opublikowano w związku z "nieuczciwym posądzaniem policjantów o nadgorliwość oraz licznymi wypowiedziami ekspertów, że działania policji były niepotrzebne".

"Wobec nieuczciwego posądzania policjantów Komendy Stołecznej Policji o nadgorliwość oraz liczne wypowiedzi ekspertów, że działania Policji były niepotrzebne, bo protestujący nie byli agresywni i zachowywali się spokojnie, przedstawiamy film, którego celem jest zobrazowanie działań z perspektywy +oczu+ policjantów" - napisano na stronie internetowej Komendy Stołecznej Policji.

Dodano, że celem filmu nie jest obraza kogokolwiek, a jedynie prezentacja przyczyn działań funkcjonariuszy. "Jako stołeczni policjanci jesteśmy bardzo tolerancyjni, jednak jest od tego jeden wyjątek. Nigdy nie będziemy tolerować łamania prawa. Dlatego decydujemy się na upublicznienie nagrań" - wyjaśniła KSP.

Na opublikowanym przez KSP nagraniu widać m.in. osoby siedzące na nieoznakowanym policyjnym radiowozie i blokujące przejazd funkcjonariuszom. Widoczni są też demonstrujący, którzy wobec funkcjonariuszy używają wulgarnych słów i gestów.

W związku z aresztem dla aktywisty, w piątek przed warszawską siedzibą Kampanii Przeciw Homofobii odbył się protest. Protestujący przeszli na Krakowskie Przedmieście, gdzie doszło do starć z policją - zaatakowany został m.in. radiowóz. Policja zatrzymała łącznie 48 osób.

ZOBACZ MATERIAŁ WIDEO POLICJA.PL

Według prokuratury, Michał Sz. - przedstawiający się jako Małgorzata Sz. "Margot" - podejrzany jest o dokonanie czynu chuligańskiego polegającego na udziale w zbiegowisku, brutalnym zaatakowaniu działacza fundacji pro-life oraz niszczeniu mienia należącego do fundacji. Chodzi o zdarzenia z 27 czerwca tego roku. Taki czyn zagrożony jest karą do 5 lat pozbawienia wolności.

W połowie lipca zgodnie z decyzją sądu wobec Sz. zastosowano policyjny dozór i poręczenie w kwocie 7 tys. zł. W piątek sąd uwzględnił zażalenie prokuratora i zastosował wobec niego dwumiesięczny areszt tymczasowy. (PAP)

CZYTAJ DALEJ

Matura - co dalej?

2020-08-11 14:39

Adobe Stock

Dziś dla wielu młodych ludzi zdających w tym roku matury, otworzyły się nowe możliwości. Im lepszy wynik egzaminu dojrzałości, tym większa szansa na dostanie się na upragnione studia. Jak podaje MEN, zdawalność matur w skali kraju wyniosła 74 %. Zapytaliśmy maturzystów, z terenu naszej Archidiecezji, o wrażenia po otrzymaniu wyników matur.

Wśród tegorocznych absolwentek szkoły średniej jest Martyna. Nie miała problemu ze zdaniem matury. Dla niej najtrudniejszy był … reżim sanitarny i postawa jaką należało przyjąć podczas egzaminu.

- Reżim był zaostrzony do tego stopnia, że nie mogliśmy nawet otwierać sami drzwi. Natomiast matura, w kwestii zagadnień i zadań w nich będących była przyjemna do rozwiązywania. Szczególnie język polski, w którym teksty mogły dać dużo do myślenia. Ja osobiście traktowałam to bardziej jako miłą lekturę, aniżeli egzamin dojrzałości.

Z kolei Michał postanowił po maturze zrobić rok przerwy od nauk. Stwierdza, że zdanie egzaminu dojrzałości zamyka pewien rozdział w jego życiu

- Matura odbywała się w trudnym czasie w dziwnych okolicznościach ale jest już przeszłością. Zweryfikowała pracę i zamknęła pewien etap w życiu, a teraz czas na kolejną przygodę i wyruszenie w nieznane. Postanowiłem zrobić rok przerwy i poznać świat z bliska.

Dla Karoliny oczekiwanie na wyniki matur był związane ze stresem. Ostateczny wynik pozwoli jej pójść na pielęgniarstwo.

- Na początku bałam się matury, bo nie wiedziałam co mnie czeka.. Stres był ogromny. Brak wiary w siebie i myśli o zbliżających się wynikach matur, nie dawały spać. Po ich poznaniu poczułam spokój. Jestem zadowolona, choć moje wyniki, nie są najlepsze na świecie. Planuje nadal rozwijać moją pasję i zamierzam iść do Państwowej Wyższej Szkoły Zawodowej w Nysie na profil pielęgniarstwa.

Wszystkich maturzystom gratulujemy wyników i życzymy Wam, abyście zostali przyjęci na upragnione studia.

CZYTAJ DALEJ

Reklama

Reklama

Najczęściej czytane

W związku z tym, iż od dnia 25 maja 2018 roku obowiązuje Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia Dyrektywy 95/46/WE (ogólne rozporządzenie o ochronie danych) uprzejmie Państwa informujemy, iż nasza organizacja, mając szczególnie na względzie bezpieczeństwo danych osobowych, które przetwarza, wdrożyła System Zarządzania Bezpieczeństwem Informacji w rozumieniu odpowiednich polityk ochrony danych (zgodnie z art. 24 ust. 2 przedmiotowego rozporządzenia ogólnego). W celu dochowania należytej staranności w kontekście ochrony danych osobowych, Redaktor Naczelna Tygodnika Katolickiego „Niedziela” wyznaczyła w organizacji Inspektora Ochrony Danych.
Więcej o polityce prywatności czytaj TUTAJ.

Akceptuję