Reklama

Bp Tadeusz Pikus złożył rezygnację z urzędu

2019-06-17 12:52

bp kep / Drohiczyn (KAI)

Bartkiewicz / Episkopat.pl
bp Tadeusz Pikus

Od pewnego czasu z upływem lat, stan mojego zdrowia zaczął się pogarszać, głównie z przyczyn kardiologicznych i powypadkowych z przeszłości. Skutkuje to znaczną utratą moich sił i stałym osłabieniem – napisał bp Tadeusz Pikus w komunikacie do diecezjan podając powód swej prośby do Papieża Franciszka o możliwość przejścia na wcześniejszą emeryturę.

Publikujemy pełną treść komunikatu:

Komunikat Bp. Tadeusza Pikusa, Administratora Apostolskiego Diecezji Drohiczyńskiej

Drodzy Bracia w kapłaństwie,

Reklama

Wielebne Siostry i Bracia zakonni,

Umiłowani Diecezjanie,

Mieszkańcy Diecezji Drohiczyńskiej,

Pierwszego września 2019 roku kończę 70 lat życia. W czerwcu tego roku minęła 38 rocznica posługi kapłańskiej, zaś 8 maja 20 lat posługi biskupiej. Przez 15 lat posługiwałem jako biskup pomocniczy w Archidiecezji Warszawskiej i w tym roku, 25 maja, minęło 5 lat mojej posługi jako ordynariusza Diecezji Drohiczyńskiej.

Od pewnego czasu z upływem lat, stan mojego zdrowia zaczął się pogarszać, głównie z przyczyn kardiologicznych i powypadkowych z przeszłości. Skutkuje to znaczną utratą moich sił i stałym osłabieniem. Zdałem sobie sprawę, że to ogranicza wyraźnie moje możliwości we właściwym wypełnianiem urzędu biskupa diecezjalnego. W związku z tym, po rozeznaniu medycznym oraz długiej modlitwie przebywania przed Bogiem, w duchu odpowiedzialności za Kościół, przedłożyłem Ojcu Świętemu Franciszkowi pokorną prośbę o przyjęcie mojej rezygnacji z urzędu biskupa diecezjalnego i przejście na wcześniejszą emeryturę. Postępowanie to pozostaje w zgodzie ze słowami i z duchem Kodeksu Prawa Kanonicznego, kan. 401 § 2, w którym czytamy: „Usilnie prosi się biskupa diecezjalnego, który z powodu choroby lub innej poważnej przyczyny nie może w sposób właściwy wypełniać swojego urzędu, by przedłożył rezygnację z urzędu”.

Tak też się stało. Po skierowaniu prośby 18 września 2018 roku, otrzymałem 16 października 2018 roku informację z Nuncjatury Apostolskiej w Polsce, że Ojciec Święty Franciszek, po zapoznaniu się z przedłożeniem i po dokonaniu stosownej konsultacji, przyjął rezygnację formułą nunc pro tunc. Papież Franciszek w podjętej decyzji zaznaczył też, że prosi, abym pełnił dotychczasowy urząd do czasu wyłonienia i mianowania mojego następcy. Po upływie czasu oczekiwania został wyłoniony mój następca. Bardzo proszę o życzliwe przyjęcie mojego następcy biskupa Piotra Sawczuka, biskupa pomocniczego Diecezji Siedleckiej, który został posłany do naszej Diecezji przez następcę Piotra apostoła, papieża Franciszka. Ojciec Święty zleca mi posługę biskupią w charakterze Administratora Apostolskiego Diecezji Drohiczyńskiej do czasu kanonicznego objęcia urzędu biskupa diecezjalnego przez następcę.

Z głębi serca dziękuję Panu Bogu za dar szczególnego powołania w Kościele Chrystusowym i za 5 lat posługi biskupiej w Diecezji Drohiczyńskiej oraz za wszelkie otrzymane łaski. Moją wdzięczność wyrażam ks. Biskupowi P. Antoniemu Dydyczowi, wszystkim kapłanom, osobom życia konsekrowanego i całej rodzinie diecezjalnej za wszelkie dobro i każdy wyraz życzliwości oraz współpracy w zbawczej posłudze. Dziękuję też duchowieństwu i wiernym Cerkwi Prawosławnej za życzliwość, dobre relacje i pokojowe współistnienie.

Jeśli kogoś uraziłem – bardzo przepraszam.

Wyrażam wielką wdzięczność Ojcu Świętemu Franciszkowi za zrozumienie i przyjęcie mojej prośby o zwolnienie z pełnionego urzędu Biskupa Diecezji Drohiczyńskiej.

Powierzam się dalszej opiece Matki Kościoła Patronce naszej Diecezji, a Was, Umiłowani Diecezjanie, proszę o modlitwę i duchowe wsparcie.

Niech Bóg Wszechmogący i miłosierny Wam wszystkim błogosławi

Bp Tadeusz Pikus

Administrator Apostolski Diecezji Drohiczyńskiej

Drohiczyn, 17 czerwca 2019 roku

Tagi:
bp Tadeusz Pikus

Potrzeba serca

2019-09-03 13:09

Łukasz Krzysztofka
Edycja warszawska 36/2019, str. 1

W pierwszą rocznicę konsekracji Światowego Centrum Modlitwy o Pokój w Niepokalanowie Mszy św. dziękczynnej przewodniczył w niepokalanowskiej bazylice bp Tadeusz Pikus z Drohiczyna

Łukasz Krzysztofka
Prośmy Boga o dar miłości miłosiernej, która jest w stanie przeżyć najboleśniejsze chwile i nie przestać kochać – zaapelował bp Pikus

Kaplica wieczystej adoracji „Gwiazda Niepokalanej” jest jednym z dwunastu takich miejsc na świecie. Jej powstanie było już pragnieniem św. Maksymiliana Kolbe. W swoim liście z Japonii z 1934 r. pisał: „...wyobrażam sobie piękną figurę Niepokalanej w wielkim ołtarzu, a na jej tle, pomiędzy rozłożonymi rękami monstrancja w ciągłym wystawieniu Przenajświętszego Sakramentu. Bracia na zmianę adorują. Kto zagląda do kościoła, pada na kolana, adoruje, spogląda na twarz Niepokalanej, odchodzi, a Ona z Panem Jezusem jego sprawę załatwia…”. Dziś tak właśnie wygląda ołtarz w kaplicy wieczystej adoracji.

– Kaplica ta poświęcona jest przede wszystkim wielkiemu błaganiu, aby pokój panował w naszych sercach, rodzinach, ojczyźnie i w świecie. Najdoskonalszy przykład do naśladowania daje nam Jezus, Książę Pokoju, który podjął walkę nie przeciwko człowiekowi, ale o człowieka, o jego zbawienie i szczęście – mówił w homilii bp Pikus.

Biskup senior diecezji drohiczyńskiej wskazał, że kluczem, według którego określa się, kto ma prawo żyć, a kto nie, jest dzisiaj m.in. aborcja i eutanazja. – Każde życie ludzkie ma swój początek w Bogu. Powinniśmy sobie nawzajem przypominać, że jesteśmy dziećmi Boga. Powinniśmy uznać własną godność. Każdy człowiek ma prawo do życia od poczęcia aż do naturalnej śmierci – podkreślił bp Pikus.

Odnosząc się do 80. rocznicy wybuchu II wojny światowej, hierarcha przypomniał, że zrodziła się ona z pogardy wobec Boga, co przerodziło się na pogardę dla człowieka. – Potrzeba dzisiaj, aby nasze serce nie tylko miłowało, ale było sercem mądrym, rozumnym i potrzeba, żeby nasz rozum był kochający – zachęcał biskup.

W rok od otwarcia kaplicy wieczystej adoracji do ojców franciszkanów napływają świadectwa uproszonych tu łask, w tym fizycznych uzdrowień. Przed wejściem do kaplicy wystawiona jest księga podziękowań i łask, w której codziennie przybywa nowych świadectw. Od dnia konsekracji niepokalanowskie Centrum Modlitwy o Pokój odwiedziło już ponad 350 tys. osób.

CZYTAJ DALEJ

Reklama

#ZatrzymajAborcję w rękach lewicy

2019-11-13 21:56

Artur Stelmasiak

Według nieoficjalnych informacji przewodniczącym sejmowej Komisji Rodziny i Polityki Społecznej ma być poseł z lewicy. W tej komisji znajduje się obywatelski projekt poparty przez KEP #ZatrzymajAborcję.

Artur Stelmasiak

Oznacza to, że według własnych wytycznych, Prawo i Sprawiedliwość próbuje zrzucić odpowiedzialność za brak działań ws. ochrony życia na lewicę, czyli na postkomunistów SLD, partię Roberta Biedronia i partię Razem.

Przypomnijmy, że obywatelski projekt Zatrzymaj Aborcję uzyskał pełne poparcie biskupów podczas plenarnych obrad Konferencji Episkopatu Polski. Trafił do sejmu w listopadzie 2017 roku z rekordowym poparciem Polaków 830 tys. podpisów. Na początku roku 2018 roku w pierwszym czytaniu w głosowaniu uzyskał miażdżącą sejmową przewagę prawie 280 posłów.

Po pierwszym czytaniu projekt Zatrzymaj Aborcję trafił do Komisji Rodziny i Polityki Społecznej, a w między czasie uzyskał także pozytywną opinię sejmowej komisji sprawiedliwości i praw człowieka. Na tym dobre wieści z sejmu się skończyły, bo ówczesna szefowa komisji Rodziny poseł Bożena Borys-Szopa przez wiele tygodni skutecznie blokowała rozpatrywanie projektu. Nawet, gdy dochodziło do głosowania na komisji to większość polityków PiS głosowało w koalicji z posłami PO i Nowoczesnej skutecznie torpedując dalsze prace nad ochroną życia. W lipcu 2018 roku powołano specjalną podkomisję, do której weszli starannie wyselekcjonowani posłowie PiS. Okazało się, że to najgorsza podkomisja chyba w historii sejmu, bo nie zebrała się ani razu. Osobiście za obronę aborcji eugenicznej odpowiedzialni są posłowie PiS: Grzegorz Matusiak (przewodniczący), Anita Czerwińska, Ewa Kozanecka, Urszula Rusecka, Teresa Wargocka.

Według ustaleń Tygodnika "Niedziela" projekt popierany przez KEP ma zostać oddany w ręce skrajnie lewicowych polityków, co oznacza, że Prawo i Sprawiedliwość ma zamiar oddać ten najważniejszy projekt obywatelski na pożarcie polityków proaborcyjnych.

CZYTAJ DALEJ

Reklama

Ks. Paśnik we Wrocławiu

2019-11-15 08:19

Agnieszka Bugała

Spotkanie z ks. Arkadiuszem Paśnikiem odbędzie się dziś, 15 listopada, o godz. 18.30 w kościele p.w. Chrystusa Króla (Księża Salezjanie) przy ul. Młodych Techników 17 we Wrocławiu (wejście od ul. Inowrocławskiej – sala teatralna).

Arch. prywatne ks. Paśnika

Ks. Arkadiusz będzie promował swoją najnowszą książkę pt. „Życie”. - Ludzkie historie uchwycone mistrzowsko przez autora i zatrzymane w kadrze, to zarazem zaproszenie czytelnika w niezwykłą podróż. Wymagającą, pełną wybojów i zakrętów, ale niezwykle prawdziwą, szczerą i zachwycającą wielobarwnością odczuć i emocji. Pełną znaków zapytania, a zarazem nasuwających się wprost odpowiedzi, chociaż zagubionych w pędzie codzienności. Pokazującą, na czym polega istota życia, jak żyć, kim jest człowiek. Książka ta to doskonała lektura dla wszystkich stawiających pytania i poszukujących Prawdy - zapowiada Edycja Świętego Pawła, wydawca książek ks. Paśnika.

W trakcie spotkania będzie możliwość wysłuchania opowieści ks. Arkadiusza, fragmentów jego najnowszej książki, zadania pytań, a także osobistej rozmowy, jak również zakupu dzieł i uzyskania autografu.

ks. Arkadiusz Paśnik to proboszcz lubelskiej parafii p.w. św. Michała Archanioła, niezwykły kapłan i utalentowany pisarz. W twórczości bazuje na prawdziwych doświadczeniach swojej rodziny oraz ludzi, których spotyka w trakcie posługi. I to właśnie w prawdzie z nich płynącej, szczerości, nieukrywaniu niewygodnych, najbardziej intymnych faktów tkwi sukces tytułów firmowanych jego nazwiskiem. Co ważne w jego publikacjach – mimo przemycania elementów duchowych – nie ma niepotrzebnego taniego moralizatorstwa i kaznodziejstwa. Za to są uniwersalizm i prawda oraz hołd złożony Panu Bogu, który rysuje ścieżki naszego życia.

CZYTAJ DALEJ

Reklama

Reklama

Najczęściej czytane

W związku z tym, iż od dnia 25 maja 2018 roku obowiązuje Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia Dyrektywy 95/46/WE (ogólne rozporządzenie o ochronie danych) uprzejmie Państwa informujemy, iż nasza organizacja, mając szczególnie na względzie bezpieczeństwo danych osobowych, które przetwarza, wdrożyła System Zarządzania Bezpieczeństwem Informacji w rozumieniu odpowiednich polityk ochrony danych (zgodnie z art. 24 ust. 2 przedmiotowego rozporządzenia ogólnego). W celu dochowania należytej staranności w kontekście ochrony danych osobowych, Redaktor Naczelna Tygodnika Katolickiego „Niedziela” wyznaczyła w organizacji Inspektora Ochrony Danych.
Więcej o polityce prywatności czytaj TUTAJ.

Rozumiem