Reklama

Niedziela Częstochowska

Abp Depo: wybierając Chrystusa, wybieramy życie

„Mamy prawo dzisiaj wyjść na ulice i powiedzieć, że wybieramy Chrystusa. Wybieramy życie” – mówił w homilii abp Wacław Depo, który przewodniczył w czwartek uroczystości Bożego Ciała. Procesja eucharystyczna przeszła ulicami Częstochowy z archikatedry Świętej Rodziny na Jasną Górę, a poprzedziła ją Msza św. pod przewodnictwem metropolity częstochowskiego odprawiona w archikatedrze częstochowskiej.

[ TEMATY ]

Częstochowa

abp Wacław Depo

Boże Ciało

Bożena Sztajner/Niedziela

Mszę św. z metropolitą częstochowskim koncelebrowali m.in. abp senior Stanisław Nowak i neoprezbiterzy.

„Świat chce być nieraz oszukiwany. To nadal trwa, jeśli nie przyjmie się kulminacyjnego momentu w dziejach, jakim jest wejście Syna Bożego w nasz ludzki świat” – mówił abp Depo.

- Odkąd Syn Boży wszedł w naszą ludzką historię nie ma takiego miejsca na świecie, nie ma takiego czasu, aby człowiek się z Nim nie spotkał, jeśli tylko chce – podkreślił metropolita częstochowski i dodał: „Bóg nie tylko dał nam swego Syna, żeby wszedł w ten świat i okazał nam niezwykłą solidarność, żeby stał się jednym z nas. On poszedł dalej. Poszedł za daleko, bo przekroczył granice ludzkiego rozumu i ludzkiego serca”.

Reklama

Zobacz zdjęcia: Procesja Bożego Ciała w Częstochowie

- Pozostał z nami pod prostotą znaków chleba i wina. I to się światu, który chce być oszukiwany nie podoba – kontynuował arcybiskup.

- Zmienił się również nasz częstochowski świat, który od wieków przyklękał już nie tylko tu przed obrazem, ale na trasach pielgrzymich przed obrazem Jasnogórskiej Matki wskazującej na Syna. A dzisiaj marsze równości atakują nas jako nie tolerancyjnych homofobów, czy katotalibów, proponując wolność bez ograniczeń. Bo odkąd Chrystus jako Bóg wszedł w historię ludzi można wobec Niego przyjąć różne postawy: wiary, obojętności i sprzeciwu – wołał arcybiskup

Abp Depo pytał: - Człowieku, czy możesz żyć bez Boga, czy można życie ludzkie przyjąć i przeżyć sensownie bez Boga? - Świat nam proponuje wolność, dobrobyt, że można żyć bez Boga, że można bez Boga układać sobie prawa nawet w parlamentach przegłosowane – podkreślił arcybiskup.

Reklama

- Przez pewien czas człowiek może być zadowolony z takiego sposobu życia, ale zazwyczaj dochodzi do tragedii. I wówczas słyszymy nie tylko pytanie, gdzie jest Bóg, ale wyzwanie, skoro jest , to On jest odpowiedzialny za zło. Czy dopiero wtedy człowiek ma się uczyć, że życie bez Boga zmierza do śmierci? – kontynuował metropolita częstochowski.

Arcybiskup przypomniał, że „dla Jezusa udział nas wierzących w Eucharystii, która jest uobecnieniem Jego ofiary na Golgocie, to jest sprawa życia lub śmierci. I nie ma innego wyboru. Albo określamy się po stronie Boga objawionego w Chrystusie, albo określamy się po stronie bezsensu życia człowieka i jego dróg zmierzających tylko ku śmierci”.

Za św. Janem Pawłem II metropolita częstochowski podkreślił: „Czy można odepchnąć to wszystko? Czy można powiedzieć „nie”? Czy można odrzucić Chrystusa i wszystko to, co On wniósł w dzieje człowieka? Oczywiście, że można. Człowiek jest wolny. Człowiek może powiedzieć Bogu: nie. Człowiek może powiedzieć Chrystusowi: nie. Ale — pytanie zasadnicze: czy wolno? I w imię czego „wolno”? Jaki argument rozumu, jaką wartość woli i serca można przedłożyć sobie samemu i bliźnim, i rodakom, i narodowi, ażeby odrzucić, ażeby powiedzieć „nie” temu, czym wszyscy żyliśmy przez tysiąc lat?! Temu, co stworzyło podstawę naszej tożsamości i zawsze ją stanowiło”.

- Mamy prawo dzisiaj wyjść na ulice i powiedzieć, że wybieramy Chrystusa. Wybieramy życie. Zapytajmy się komu i czyjej wolności zagraża chrześcijańska Polska? Czyż można o tym nie mówić, czyż można się tym nie przejąć, kiedy profanuje się nasze symbole wiary i drwi się z Eucharystii. I próbuje się zawłaszczyć dla swoich bezrozumnych celów i zachowań nasze rzeczywistości wiary – dodał abp Depo.

- Uwierzyć w Chrystusa i przyjąć Jego Ciało i Krew ma jeden cel, abyśmy żyli. To jest dla nas sprawa życia i śmierci – zaznaczył arcybiskup i przypomniał za Benedyktem XVI: „Bez odniesienia do Boga, jako fundamentu życia i godności człowieka. Bez Chrystusa mówienie o prawach człowieka jest kłamstwem. Bez Chrystusa nie ma nadziei dla świata”.

- Ta Eucharystia jest źródłem przetrwania dla świata, dla Europy i Polski. To jest najważniejsza godzina dnia. To nie jest tylko nasze przyjacielskie spotkanie. To, co nas jednoczy, to co tworzy naszą wspólnotę to Chrystus, który daje nam siebie na życie wieczne – zakończył arcybiskup.

W tym roku wnętrze archikatedry zdobiły dywany kwiatowe przygotowane przez młodzież i Akcję Katolicką.

Podczas procesji eucharystycznej, przy kolejnych ołtarzach metropolita częstochowski wołał o wierne trwanie przy Chrystusie, świętość małżeństwa i rodziny, o właściwy kształt wolności.

W tym roku przy ołtarzu przy kościele św. Zygmunta stanął krzyż, który 40 lat temu, w czerwcu 1979 r., podczas spotkania z mieszkańcami Częstochowy w tym samym miejscu trzymał w swoich rękach Jan Paweł II. - Eucharystia i krzyż idą razem. Jezus w Najświętszym Sakramencie stoi obok krzyża, który 40 lat temu Jan Paweł II trzymał w swoich rękach patrząc na nas i na to miasto maryjne. Trzymajmy się tej drogi: Maryja, Eucharystia i krzyż. Te trzy rzeczywistości są dziś najbardziej profanowane – mówił abp Depo.

- Krzyż trwa. Chrystus jest niezwykle aktualny i współczesny. Zróbmy wszystko, abyśmy nigdy nie popadli w niewolę zła i kłamstwa – wołał metropolita częstochowski przy ołtarzu, przy kościele św. Jakuba.

Z kolei przy ołtarzu rzemiosła częstochowskiego arcybiskup podkreślił, że „świat współczesny nie toleruje tajemnicy i przyjmuje zasadę, że każdy ma swoja prawdę i sumienie bez odniesienia do Boga”. - Nie jesteśmy ślepymi owocami natury. Każdy z nas ma imię, niepowtarzalną tożsamość, twarz i z tym staniemy przed Bogiem – wołał abp Depo i zaapelował, aby „na polskiej ziemi zawsze w najwyższym poszanowaniu było macierzyństwo i ojcostwo, każda matka i dziewczyna”.

Przy czwartym ołtarzu na Jasnej Górze metropolita częstochowski przypomniał właściwy sens wolności wskazując na słowa: „Tutaj zawsze byliśmy wolni”.

W procesji Bożego Ciała uczestniczyli przedstawiciele ruchów mi stowarzyszeń, Rycerze Kolumba, duchowni, osoby życia konsekrowanego, klerycy Wyższego Seminarium Duchownego w Częstochowie oraz kilka tysięcy wiernych.

2019-06-20 16:45

Oceń: 0 0

Reklama

Wybrane dla Ciebie

Zakończenie Oktawy Bożego Ciała u sióstr Bernardynek

[ TEMATY ]

Boże Ciało

Wieluń

Zofia Białas/Niedziela

W czwartek, 27 czerwca, wierni wszystkich parafii przeżywali uroczystości kończące oktawę Bożego Ciała. W Wieluniu, uroczyste zakończenie Oktawy Bożego Ciała połączone z procesją eucharystyczną do czterech ołtarzy odbyło się tradycyjnie w kościele p.w. św. Mikołaja u sióstr Bernardynek. Tegorocznym uroczystościom przewodniczył ks. Wojciech Drobiec, proboszcz z parafii św. Jana Chrzciciela w Łaszewie.

Procesję poprzedziła uroczysta Msza święta odprawiona przez ks. Wojciecha i ks. seniora Mariana Stochniałka oraz nabożeństwo ku czci Najświętszego Serca Pana Jezusa. Homilię wygłosił ks. Wojciech. Zwracając sie do uczestników Eucharystii mówił o wierze, która ich przywiodła do kościoła na zakończenie Oktawy Bożego Ciała by uwielbić Chrystusa Eucharystycznego. Jesteśmy wspólnotą świętych grzeszników, wspólnotą, która wierzy, że Chrystus, który zamieszkał w tabernakulum w postaci białej hostii jest ciągle z nami. Smutno, mówił kaznodzieja, że tak wielu ludzi odrzuca dziś Chrystusa i hołduje innym „bogom”…

Procesja do czterech ołtarzy to przypomnienie czterech Ewangelii związanych z Eucharystią, to także wyśpiewane suplikacje i błogosławieństwo Najświętszym Sakramentem. Każdą Ewangelię czytał inny kapłan.

Uroczystości zakończyły się uroczystym „Ciebie Boga wysławiamy”, błogosławieństwem Najświętszym Sakramentem i poświęceniem bukietów kwiatów, ziół.

CZYTAJ DALEJ

Ostre: interwencja policji w sprawie zbyt dużej liczby wiernych na Mszy św.

2020-04-03 12:26

[ TEMATY ]

Kościół

policja

wikimedia.org

W związku ze zbyt dużą liczbą wiernych, którzy uczestniczyli we Mszy św. w kościele parafialnym pw. Matki Bożej Różańcowej w Ostrem na Żywiecczyźnie interweniowała policja. Do zdarzenia doszło 2 kwietnia podczas wieczornej liturgii – potwierdziła rzecznik żywieckiej policji asp. szt. Mirosława Piątek.

Z relacji oficera prasowego Komendy Powiatowej Policji w Żywcu wynika, że policjanci przybyli do kościoła w wyniku anonimowego zgłoszenia o tym, że w świątyni zgromadziło się zbyt dużo wiernych – 16 osób i ksiądz. Ponieważ w liturgii, zgodnie z obowiązującymi w czasie epidemii przepisami, może przebywać maksymalnie pięć osób, część uczestników modlitwy musiała opuścić świątynię. Wierni zostali poproszeni przez kościelnego o zastosowanie się do zaleceń, po czym Msza św. została dokończona.

O sprawie ma zostać poinformowany Sanepid. Może on wszcząć postępowanie administracyjne.

CZYTAJ DALEJ

Abp Józef Kupny: W swoim przesłaniu to wciąż te same święta

2020-04-03 21:15

Agnieszka Bugała

Abp Józef Kupny skierował list, w którym podpowiada w jaki sposób przeżyć Wielki Tydzień i Zmartwychwstanie Jezusa podporządkowując się decyzjom władz państwowych i kościelnych.

Kochani Dolnoślązacy, Bracia i Siostry,

przed nami święta paschalne, największe i najważniejsze święta naszej chrześcijańskiej wiary. Ze względu na ograniczenia wprowadzone przez rząd, księża będą sprawować liturgię Wielkiego Tygodnia przy pustych kościołach, a większość z was połączy się ze swoją wspólnotą za pośrednictwem radia, telewizji i internetu.

O ile jednak obchody tych świątecznych dni w swojej zewnętrznej formie będą różniły się od tych, do których przyzwyczailiśmy się przez lata, o tyle w swoim przesłaniu i treści będą to wciąż te same święta. Niosą one ogromny ładunek nadziei, która płynie z pustego grobu Jezusa. To przecież czas, w którym świętujemy zwycięstwo naszego Boga nad cierpieniem i śmiercią. To święta, które mówią, że ostatnie słowo w historii świata nie należy do zła, ale do dobrego i miłosiernego Ojca, który jest w niebie.

Na pewno zabraknie nam pewnym obrzędów liturgicznych, ale nie mam wątpliwości że Zmartwychwstały Jezus będzie z nami. Sprawując obrzędy liturgiczne w naszej wrocławskiej archikatedrze, duchowo będę łączył się z każdą i każdym i proszę, na ile to możliwe: stwórzmy wspólnotę ludzi wierzących.

W Wielki Czwartek nie przeżyjemy obrzędu obmycia nóg, upamiętniającego to, co Jezus uczynił w czasie Ostatniej Wieczerzy, ale proszę, byście tego dnia uczynili jakiś gest miłosierdzia, dobry uczynek wobec drugiego człowieka. Przeczytajcie w swoich rodzinach fragment Ewangelii opisujący ustanowienie Eucharystii i pomódlcie się za swoich duszpasterzy.

W Wielki Piątek nie będzie nam dane podejść w kościołach do krzyża, by ucałować ten znak wielkiej miłości Boga do człowieka. Dlatego tego dnia proszę, przygotujcie adorację krzyża w waszych domach. Zdejmijcie krzyże, które wiszą na ścianach waszych mieszkań i ustawcie je w ważnym dla was miejscu. Jeśli to możliwe, odprawcie wspólnie Drogę Krzyżową. Niech każdy z domowników odda cześć temu krzyżowi, który jest z wami każdego dnia w roku, który jest częścią waszego życia i waszej codzienności.

W Wielką Sobotę nie będzie zorganizowane święcenie pokarmów, ale to okazja, by wrócić do starożytnej tradycji wzajemnego błogosławienia siebie w domach. Niech rodzice uczynią znak krzyża na czołach dzieci, niech ten sam gest uczynią wobec siebie małżonkowie. Przypomni wam to przyjęty chrzest, przez który zostaliśmy włączeni w śmierć Chrystusa i w Jego Zmartwychwstanie.

Liturgia chrzcielna jest bowiem bardzo ważnym elementem Wigilii Paschalnej, którą będziemy sprawować wieczorem w naszych kościołach. Proszę wam też, byście tego dnia w swoich rodzinach wspólnie odmówili wyznanie wiary, tak jak wypowiadamy je w czasie niedzielnej Eucharystii. Wypowiadając słowa „i zmartwychwstał dnia trzeciego, jak oznajmia Pismo", zatrzymajcie się na chwilę ciszy, uklęknijcie rozważając tę prawdę, która stanowi centrum naszego chrześcijańskiego życia.

W Niedzielę Wielkanocną zaś proszę przed śniadaniem pomódlcie się, błogosławiąc pokarmy, które znajdą się na waszym stole. To będzie trudny czas. Wiem, że dla wielu z was to pierwsze od kilkudziesięciu lat święta Wielkiej Nocy bez możliwości uczestnictwa w liturgii. Niech wasze domy staną się świątyniami, w których Zmartwychwstały Jezus będzie zawsze zwyciężał zło, cierpienie i śmierć.

Jestem z wami. Modlę się za Was. Wierzę, że niedługo minie to ciężkie doświadczenie i spotkamy się w naszych wspólnotach, radując się swoją obecnością i bliskością. Serdecznie was pozdrawiam i z serca błogosławię.

CZYTAJ DALEJ
E-wydanie
Czytaj Niedzielę z domu

Reklama

Reklama

Najczęściej czytane

W związku z tym, iż od dnia 25 maja 2018 roku obowiązuje Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia Dyrektywy 95/46/WE (ogólne rozporządzenie o ochronie danych) uprzejmie Państwa informujemy, iż nasza organizacja, mając szczególnie na względzie bezpieczeństwo danych osobowych, które przetwarza, wdrożyła System Zarządzania Bezpieczeństwem Informacji w rozumieniu odpowiednich polityk ochrony danych (zgodnie z art. 24 ust. 2 przedmiotowego rozporządzenia ogólnego). W celu dochowania należytej staranności w kontekście ochrony danych osobowych, Redaktor Naczelna Tygodnika Katolickiego „Niedziela” wyznaczyła w organizacji Inspektora Ochrony Danych.
Więcej o polityce prywatności czytaj TUTAJ.

Akceptuję