Reklama

Kard. Nycz: miłość Chrystusa jest dla wszystkich

2019-06-20 17:01

dg / Warszawa (KAI)

Łukasz Krzysztofka

Miłość Chrystusa nie jest zastrzeżona dla nielicznych, ale jest przeznaczona dla wszystkich – mówił kard. Nycz w kazaniu podczas centralnej procesji Bożego Ciała w Warszawie. „Śpiewając suplikacje, przepraszamy dzisiaj także za grzechy pochodzące z wnętrza Kościoła, za nasze grzechy osłabiające siłę naszego świadectwa dawanego Chrystusowi wobec współczesnego świata, do którego jesteśmy posłani” – powiedział kardynał.

Tradycyjnie przy każdym z czterech ołtarzy podczas procesji Bożego Ciała odśpiewano Ewangelię, a przy czwartym metropolita warszawski, przewodniczący uroczystościom, wygłosił kazanie.

Przywołując słowa Jezusa „Oto ja jestem z wami po wszystkie dni, aż do skończenia świata”, metropolita warszawski stwierdził, że znajdują one potwierdzenie w Eucharystii.

Kard. Nycz wskazał, że w uroczystość Bożego Ciała ukazywana jest tajemnica wieczernika z Wielkiego Czwartku, by ją adorować i medytować. „Przenajświętszy Sakrament jest niesiony w procesji miast i wiosek dla pokazania, że zmartwychwstały Chrystus idzie pośród nas i prowadzi ku Królestwu Niebieskiemu. Dziś otwarcie ukazujemy to, co Jezus ofiarował nam w zaciszu Wieczernika, bowiem miłość Chrystusa nie jest zastrzeżona dla nielicznych, ale jest przeznaczona dla wszystkich”.

Reklama

Zobacz zdjęcia: Procesja Bożego Ciała w Warszawie

- Gdybyśmy naszą relację z Panem Jezusem ograniczyli tylko do Mszy świętej, mogłoby nam grozić zapomnienie o Jego obecności w pozostałym czasie i przestrzeni. I wtedy osłabłaby nasza zdolność postrzegania obecności Chrystusa wśród nas, z nami, obecności konkretnej i bliskiej w naszych domach, otoczeniu, obecności niczym bijącego serca wioski, miasta, kraju – mówił hierarcha. Kaznodzieja zaznaczył, że Eucharystia – sakrament miłości – powinna przenikać całe codzienne życie.

Omawiając przygotowane na procesję ołtarze, na których zaprezentowano nastawy ołtarzowe warszawskich świątyń, kunsztownie przygotowane dla eucharystycznego Chrystusa, wskazał, że „symbolicznie wyniesiono je na zewnątrz by zapraszały do wnętrza tych kościołów”.

- Kościoła – Domu Bożego – nie da się poznać tylko patrząc na niego z zewnątrz, nawet gdyby miał najpiękniejszą architekturę. Trzeba wejść do środka. Nie inaczej jest z Kościołem, którym my jesteśmy, z Kościołem Jezusa Chrystusa. Wielu ludzi próbuje go poznawać, oceniać, mówić, patrząc tylko z zewnątrz. Żeby dotknąć najważniejszego, duchowego wymiaru istoty Kościoła, trzeba wejść do głębi. Trzeba wejść do środka, aby ten Kościół nam się objawił, a wtedy wchodzimy najgłębiej, kiedy wiarą dotykamy tajemnicy Eucharystii – mówił kard. Nycz.

Nawiązując do ołtarza przygotowanego na Placu Piłsudskiego, metropolita warszawski przywołał pierwszą pielgrzymkę Jana Pawła II oraz pogrzeb kard. Wyszyńskiego, wskazując na to, że w tych wydarzeniach naród i polski Kościół doświadczyły jedności, o którą dziś trzeba prosić. Wezwał również do modlitwy o rychła beatyfikację Prymasa Tysiąclecia.

- Człowieka nie można do końca zrozumieć bez Chrystusa. A raczej człowiek nie może siebie sam do końca zrozumieć bez Chrystusa. Nie może zrozumieć ani kim jest, ani jaka jest jego właściwa godność, ani jakie jest jego powołanie i ostateczne przeznaczenie – mówił przywołując nauczanie Jana Pawła II.

Nawiązując do wyśpiewywanych podczas procesji Bożego Ciała suplikacji, kard. Nycz podkreślił, że wobec Chrystusa obecnego w Najświętszym Sakramencie „chcemy w ten sposób przeprosić, przebłagać Pana Boga, za grzechy profanacji Najświętszego Sakramentu, profanacji Mszy świętej, parodii procesji Bożego Ciała – te wydarzenia miały miejsce na ulicach naszych miast, także naszego”.

- To są grzechy niejako z zewnątrz Kościoła, ale śpiewając suplikacje, przepraszamy dzisiaj także za grzechy pochodzące z wnętrza Kościoła, za nasze grzechy osłabiające siłę naszego świadectwa dawanego Chrystusowi wobec współczesnego świata, do którego jesteśmy posłani. Niech więc te odśpiewane dziś suplikacje, a także dziękczynne Te Deum, postawi nas w pokorze wobec Chrystusa obecnego w Najświętszym Sakramencie. Trwanie przy Jezusie jest jednym z najbardziej autentycznych doświadczeń naszego bycia Kościołem – mówił hierarcha.

Mottem tegorocznych obchodów Bożego Ciała w Warszawie była obietnica Jezusa „A oto Ja jestem z wami przez wszystkie dni, aż do skończenia świata” (Mt 18, 20). Ołtarze nawiązujące do tego wersetu zaprojektował architekt Stanisław Sołtyk.

Tło Najświętszego Sakramentu przy trzech pierwszych ołtarzach stanowiły wielkoformatowe reprodukcje nastaw ołtarzowych z trzech zabytkowych kościołów, przy których zatrzymała się procesja: kościoła św. Anny, kościoła św. Józefa i kościoła sióstr wizytek.

Czwarty ołtarz na placu Piłsudskiego wkomponowano w krzyż upamiętniający I pielgrzymkę Jana Pawła II w 1979 r. Najświętszy Sakrament niesiono w zabytkowej monstrancji z bazyliki Świętego Krzyża, a nad nim niesiono baldachim z parafii archikatedralnej. Z archikatedry do pierwszego ołtarza monstrancję niósł bp Piotr Jarecki, do drugiego ołtarza – bp Rafał Markowski, do trzeciego ołtarza bp Michał Janocha, a do czwartego ołtarza biskup polowy Józef Guzdek, idący w asyście generalskiej.

Tagi:
kard. Kaziemierz Nycz Boże Ciało

Reklama

Kard. Kazimierz Nycz odprawił Mszę św. dla członków Zakonu Maltańskiego

2019-06-24 19:57

kos / Warszawa (KAI)

Mszą św. w katedrze polowej damy i kawalerowie Zakonu Maltańskiego uczcili w poniedziałek święto swego patrona – św. Jana Chrzciciela. Eucharystii przewodniczył kard. Kazimierz Nycz, metropolita warszawski. W czasie Eucharystii dziękowano m.in. za piętnaście lat służby ambasadorskiej Vincenzo Manno, ambasadora Zakonu Maltańskiego w Polsce, który kończy misję dyplomatyczną w naszym kraju.

Piotr Drzewiecki

– Gromadzimy się na modlitwie w intencji całego zakonu, w intencji realizacji wszystkich dzieł, którym damy i kawalerowie służą w swej odpowiedzialności, ale równocześnie modlimy się w intencji ambasadora Vincenzo Manno w 15 rocznicę jego posługi ambasadorskiej – powiedział kard. Nycz na początku Mszy św.

Homilię wygłosił bp Andrzej Dziuba, ordynariusz diecezji łowickiej. Hierarcha nawiązując do czytań z dnia mówił o powołaniu proroków Izajasza i św. Jana Chrzciciela oraz o charytatywnej działalności Zakonu Maltańskiego w Polsce oraz osobistej misji wieloletniego ambasadora Zakonu Vincenzo Manno. – Spoglądamy na cztery piękne powołania. Powołanie Izajasza, Jana Chrzciciela, Zakonu Maltańskiego i jednego z członków tego zakonu. To były piękne i owocne lata dla Zakonu Maltańskiego w Polsce – podkreślał.

Hierarcha życzył damom i kawalerom Zakonu Maltańskiego w Polsce, aby pamiętali o swej dewizie: Tuitio Fidei et obsequium pauperum (Obrona wiary i służba ubogim).

Eucharystię koncelebrowali ks. Aleksander Seniuk, rektor kościoła Sióstr Wizytek oraz ks. Jan Dohnalik, kanclerz Kurii Ordynariatu Polowego w Polsce. We Mszy św. uczestniczyło liczne grono dam i kawalerów maltańskich.

Po Komunii świętej Jerzy Baehr, prezydent Związku Polskich Kawalerów Maltańskich podziękował ambasadorowi Vincenzo Manno za jego działalność na rzecz rozwoju Zakonu w Polsce i dobrą współpracę z damami i kawalerami zakonu.

Biskup polowy uhonorował ambasadora Manno medalem „W służbie Bogu i Ojczyźnie”, ustanowionymi z okazji setnej rocznicy powołania Biskupstwa Polowego w Polsce.

Głos zabrał także ambasador Vincenzo Manno, który ze wzruszeniem mówił o pracy w naszym kraju. Jak podkreślił jest jedynym przedstawicielem korpusu dyplomatycznego w Polsce, którego służba trwa nieprzerwanie od czasów przywrócenia w Polsce urzędu prezydenta w 1989 r. Powiedział, że szczególne więzi łączyły go z prezydentem Lechem Kaczyńskim, podziękował też swoim współpracownikom, biskupowi polowemu za możliwość sprawowania w katedrze polowej Mszy św. w święto patronalne Zakonu oraz swojej małżonce Elżbiecie. Manno przywołał też kilka inicjatyw, które podjął jako ambasador Zakonu Maltańskiego m.in. wizytę prezydenta Kaczyńskiego na Malcie i zorganizowanie wystawy na Zamku Królewskim w Warszawie, poświęconej historii zakonu.

Zakon Maltański jest najstarszym zakonem rycerskim wywodzącym się ze wspólnoty mniszej, która w poł. XI wieku utworzyła w Jerozolimie szpital i przytułek dla pielgrzymów przybywających do Ziemi Świętej.

Pierwotnie wspólnotę rycerzy nazywano Rycerzami Św. Jana od imienia patrona - Św. Jana Jerozolimskiego (stąd joannici). Następne nazwy - Zakon Rodyjski, a potem Maltański - brały się od terytoriów, jakimi dysponowali w swojej historii. Pełna nazwa jest następująca: Suwerenny Wojskowy Zakon Szpitalników św. Jana z Jerozolimy, Rodos i Malty. Powszechnie używa się nazwy Zakon Maltański. Na czele Zakonu stoi książę i wielki mistrz. Obecnie władzę tymczasową pełni Giacomo Dalla Torre del Tempio di Sanguinetto.

Działalność szpitalnicza i dobroczynna na rzecz chorych wyróżnia działania Zakonu od początku jego istnienia, aż do czasów współczesnych. Tradycja szpitalnicza i rycerska ukształtowały charakter posługi Zakonu, której dewizą stały się słowa Tuitio fidei et obsequium pauperum (z łac. Obrona Wiary i Służba Ubogim). Realizowana jest ona przez charytatywną pracę kawalerów i dam zakonu w ramach pomocy humanitarnej, medycznej i innych działań społecznych. Zakon utrzymuje stosunki dyplomatyczne z państwami – obecnie jest ich ok. 110 i ma status stałego obserwatora przy 12 organizacjach międzynarodowych, m.in. ONZ, UNESCO, FAO.

Polska wznowiła po kilkudziesięciu latach przerwy stosunki dyplomatyczne z Zakonem 6 lipca 1990 r.

CZYTAJ DALEJ

Reklama

Tajemnica szczęścia

2019-07-16 11:47

Beata Włoga
Niedziela Ogólnopolska 29/2019, str. 20-21

Ile osób, tyle wyobrażeń o szczęściu. Każdy może je odnaleźć zupełnie gdzie indziej. Nie chodzi tylko o nasze ziemskie oczekiwania, w których szczęście często myli się z pomyślnością. Jako chrześcijanie intuicyjnie szukamy szczęścia w bliskości z Bogiem, a ci, którzy je znaleźli, potwierdzają, że szczęście nie zawsze musi iść w parze z dobrobytem czy dobrym zdrowiem

stokkete/stock.adobe.com

Wielu odnalazło je dzięki modlitwie św. Brygidy zwanej „Tajemnicą szczęścia”. Modlitwę odmawia się w ciągu jednego roku. Składa się ona z 15 modlitw, podczas których rozważa się mękę Pana Jezusa.

Autorstwo

Autorstwo „Tajemnicy szczęścia”, czyli 15 modlitw św. Brygidy do naszego Boskiego Zbawiciela, błędnie przypisuje się Brygidzie Szwedzkiej. W wielu książkach o świętej zakonnicy widnieje informacja, że ta modlitwa została jej podyktowana przez samego Pana Jezusa. – Św. Brygida nie jest twórczynią tych modlitw i nie otrzymała ich w objawieniach – tłumaczy s. Agnieszka z Zakonu Najświętszego Zbawiciela św. Brygidy w Częstochowie (siostry brygidki). – Należy pamiętać, że święta żyła w XIV wieku, kiedy to w całym Kościele była silnie rozpowszechniona kontemplacja męki i śmierci Pana Jezusa – podkreśla s. Agnieszka. – Już na początku, po moim wstąpieniu do zgromadzenia, mistrzyni Aloizia zwracała nam na to uwagę. Mistrzyni jest z pochodzenia Dunką, zna kilka języków, w tym szwedzki i norweski, o Brygidzie wie zatem bardzo dużo i czyta o niej w językach skandynawskich – wyjaśnia s. Agnieszka. Pisze o tym w książce „Św. Brygida Szwedzka i Zakon Najświętszego Zbawiciela” ks. Józef Swastek. Oczywiście, są modlitwy, jak modlitwa do Jezusa Ukrzyżowanego, które zostały podyktowane Brygidzie podczas jej mistycznego widzenia, ale one nie wchodzą w skład „Tajemnicy szczęścia”. Niemniej to właśnie ze św. Brygidą kojarzymy modlitwę, która ma wzbudzać współcierpienie i motywować do większej pobożności.

Popularność

Charakterystyczne jest to, że osoby, które zaczynają się modlić tą modlitwą, zazwyczaj są jej wierne przez lata. Zderzają się z ogromnym cierpieniem, dotykają bolesnych wydarzeń z życia Pana Jezusa. Taka modlitwa niesie głębię, jeśli człowiek się otworzy, zaczyna w świecie żyć siłą ducha płynącą z rozważania męki Pańskiej. Czasem ludzie, gdy widzą siostry brygidki, podchodzą i mówią: modlę się „Tajemnicą szczęścia”. – Przed Światowymi Dniami Młodzieży w Krakowie – opowiada s. Agnieszka – podeszła do mnie Amerykanka i pokazała mi w smartfonie modlitwę „Tajemnica szczęścia” św. Brygidy. Kiedyś gościliśmy w naszym domu pielgrzymów z Chorwacji. Nie ma tam naszego zakonu, a jednak zapewniali, że u nich świętość Brygidy jest rozpoznawana właśnie przez tę modlitwę. W częstochowskim domu Brygidek mieszkają siostry z Indonezji – one również potwierdzają, że modlitwa ta jest znana w ich kraju. Moja rozmówczyni zdradza, że pierwszy raz zetknęła się z „Tajemnicą szczęścia” w Rzymie, gdzie była na formacji, odmawiała ją zatem w języku włoskim. Ale spotkała również wydania tej modlitwy w językach niemieckim i holenderskim.

Modlitwa dla wszystkich

– Pamiętam rozmowę z pewnym mężczyzną, ojcem rodziny: powiedział, że modli się 15 modlitwami od kilku lat – opowiada s. Agnieszka. – Dzięki „Tajemnicy szczęścia” pogłębił życie duchowe, widzi też owoce jej odmawiania w rodzinie. Inna siostra opowiada o koleżance ze szkoły. Znała tę modlitwę na pamięć. – Odmawiała ją, kiedy szłyśmy na dyskotekę przez góry – wspomina. Osobiście w okresie gimnazjum uważała tę modlitwę za zbyt poważną. – Zaczęłam się nią modlić dopiero w szkole średniej, u mojej koleżanki odmawiano ją rodzinnie, mama i dziesięcioro dzieci, włączały się w nią nawet maluchy – opowiada.

Duchowość

W obecnych czasach, gdy ludzie są pogrążeni w chaosie codziennych spraw, często nie zdając sobie z tego sprawy, nie potrafią odnaleźć drogi do Boga. Kontemplacyjny charakter 15 modlitw prowadzi do wewnętrznej przemiany. Uspokaja skołatane serca i pomaga odkryć tajemnicę prowadzącą do prawdziwego szczęścia w obecności Boga.

Jak odmawiać

Święta Brygida pragnęła wiedzieć, ile ciosów otrzymał Pan Jezus; w jednym z objawień usłyszała, że było ich 5480. Pan Jezus poprosił świętą, by do swoich 15 modlitw dołączyła „Ojcze nasz” i „Zdrowaś Maryjo”. Każdy z nas, naśladując św. Brygidę w odmawianiu tej modlitwy, w ciągu całego roku uczci w ten sposób każdą ranę Pana Jezusa, o co prosił świętą sam Pan Jezus.

Pełny tekst modlitwy dostępny jest w internecie, m.in. na: katolicki.net, www.adonai.pl i www.tajemnica-szczescia.pl oraz w katolickich księgarniach w całym kraju.

CZYTAJ DALEJ

Reklama

Tegoroczne warszawskie pielgrzymki na Jasną Górę

2019-07-23 13:19

lk / Warszawa (KAI)

Młodzież i studenci, niepełnosprawni z opiekunami, mieszkańcy stołecznej Pragi i uczestnicy „Pielgrzymki Matki” - 308. Warszawskiej Pielgrzymki Pieszej wyruszą 5 i 6 sierpnia na Jasną Górę. Kilka dni później na pątniczy szlak wyruszą stołeczni rowerzyści.

Bożena Sztajner/Niedziela

Wśród różnych propozycji na wakacje z Bogiem znaczące miejsce zajmują zawsze pielgrzymki piesze na Jasną Górę – szczególnie te wędrujące na uroczystość Wniebowzięcia Najświętszej Maryi Panny, 15 sierpnia, ale także te zmierzające ku tronowi Matki Bożej Częstochowskiej na uroczystości 26 sierpnia. Co roku z Warszawy rusza kilka pątniczy wypraw, bierze w nich udział wiele osób, od młodzieży i studentów poprzez długoletnich pielgrzymów aż po osoby niepełnosprawne i ich opiekunów.

Piesza Praska Pielgrzymka Rodzin

Jako pierwsza wyruszy ze stolicy 36. Piesza Praska Pielgrzymka Rodzin. Rozpocznie się tradycyjnie 5 sierpnia rano uroczystą Eucharystią w Sanktuarium Matki Bożej Ostrobramskiej, w parafii Narodzenia Pańskiego na Witolinie (ul. Ostrobramska 72).

Licząca zwykle około 600 osób rzesza pielgrzymów będzie szła trasą z Warszawy przez Glinki, Warkę, Białobrzegi i inne miejscowości, by po pokonaniu 315 km stanąć na Jasnej Górze 14 sierpnia, w przeddzień głównych uroczystości maryjnych.

Wśród pięciu grup pielgrzymkowych jedna jest wyjątkowa – stanowiąca ewenement wśród innych pielgrzymek tzw. Grupa Biała, w której pielgrzymują dzieci. Niecodzienny klimat i atmosfera modlitwy, wspólne świadectwo wiary, każdego dnia pogłębiające się doświadczenie wspólnoty w tym roku będzie przeżywane pod hasłem "W mocy Bożego Ducha".

Warszawska Akademicka Pielgrzymka Metropolitalna

Rano 5 sierpnia na Jasną Góre wyruszy też XXXIX Warszawska Akademicka Pielgrzymka Metropolitalna. W tym roku jej hasłem przewodnim będą słowa „Otwórzcie drzwi Chrystusowi!”, wypowiedziane przez św. Jana Pawła II podczas uroczystej Mszy św. inaugurującej jego pontyfikat.

Tegoroczną nowością jest elektroniczny system zapisów na pielgrzymkę, czynny od dnia 1 czerwca pod adresem e-wapm.pl. Nie likwiduje on jednak stacjonarnego punktu rejestracji przy kościele św. Anny.

– Mamy szczerą nadzieję, że od tej pory na Krakowskim Przedmieściu pielgrzymi będą mogli szybciej odebrać pakiety i uniknąć stania w kolejkach. Jeśli nie jesteście za pan brat z technologią – nie lękajcie się, również na miejscu służby zapisów będą wam w stanie pomóc w okiełznaniu nowego procesu rejestracji – zapewniają służby pielgrzymkowe.

Pielgrzymka wyruszy zaraz po Mszy św. sprawowanej o godz. 5.30 w kościele akademickim św. Anny na Krakowskim Przedmieściu.

Piesza Pielgrzymka Niepełnosprawnych

Tego samego dnia sprzed kościoła parafialnego św. Józefa Oblubieńca na warszawskim Kole wyruszy na Jasną Górę 28. Piesza Pielgrzymka Niepełnosprawnych. Pątniczą wyprawę organizuje Katolickie Stowarzyszenie Niepełnosprawnych Archidiecezji Warszawskiej.

Pielgrzymka rozpocznie się 5 sierpnia Mszą św. odprawioną o godz. 6.00 w kościele św. Józefa przy ul. Deotymy 41 w Warszawie. Na Jasną Górę pątnicy dotrą 14 sierpnia ok. godz. 17.00. Zapisy przyjmowane będą od 2 do 4 sierpnia w kościele św. Józefa w godz. 9.00-19.00 oraz w dniu wyjścia pielgrzymki lub na trasie. Przy zapisach osoba niepełnosprawna powinna wskazać swojego opiekuna i wypełnić kartę medyczną (chodzi o informację o przyjmowanych lekach).

Historia pielgrzymki sięga roku 1992, gdy niepełnosprawni, którzy do tej pory brali udział w ogólnych pielgrzymkach z Warszawy na Jasną Górę zgłosili postulat zorganizowania własnej pielgrzymki, dostosowanej do potrzeb pątników na wózkach.

Należało w szczególny sposób wytyczyć trasę, tak żeby większą część stanowiły odcinki z dobrą nawierzchnią, zapewnić dobre warunki noclegowe, zorganizować sprzęt i serwis techniczny, znaleźć wielu zdrowych wolontariuszy, gotowych do dziesięciodniowej opieki nad osobami niepełnosprawnymi. Zadania te wziął na siebie doświadczony kwatermistrz WAPD - ks. Stanisław Jurczuk wraz z ekipą.

Pierwsza pielgrzymka liczyła 250 pątników, zdrowych i niepełnosprawnych. Od tego czasu każdego roku przybywa pielgrzymów (w 2002 r. było ich ok. 900, w tym 100 na wózkach inwalidzkich). Przybywa także gości z zagranicy, którzy dzielą z Polakami trudy pielgrzymowania.

Warszawska Pielgrzymka Piesza

Dzień później, 6 sierpnia pod hasłem "Jasnogórska Matka Życia" wyruszy sprzed kościoła oo. paulinów 308. Warszawska Pielgrzymka Piesza. Mszy św. na rozpoczęcie wędrówki na Jasną Górę będzie przewodniczył metropolita warszawski kard. Kazimierz Nycz.

"Warszawska Pielgrzymka Piesza, określana mianem „Pielgrzymki Matki”, wyruszy na pątniczy szlak z Warszawy na Jasną Górę w Święto Przemienienia Pańskiego w dniu 6 sierpnia 2019 r. Kontynuujemy tym samym dzieło, które zostało zapoczątkowane przez o. Innocentego Pokorskiego w 1711 r. w Kościele pod wezwaniem Ducha Świętego w Warszawie" - informuje w zaproszeniu na pątniczy szlak o. Arnold Chrapkowski, generał Zakonu św. Pawła I Pustelnika.

Tegorocznemu pielgrzymowaniu będzie towarzyszyć intencja beatyfikacji sługi Bożego kard. Stefana Wyszyńskiego. "Ten gorliwy czciciel Matki Bożej Jasnogórskiej swego czasu złożył akt osobistego oddania się w niewolę Maryi. Wyraził go słowami: „Oddaję się Tobie, Maryjo, całkowicie w niewolę (…). Wszystko, cokolwiek czynić będę przez Twoje ręce Niepokalane, Pośredniczko łask wszelkich, oddaję ku chwale Trójcy Świętej – Soli Deo!” - przypomniał o. Chrapkowski.

Jak dodał: "Żyjemy w niełatwych czasach, w których nasza wiara i wierność Bogu oraz Kościołowi jest wystawiana na wiele niebagatelnych prób. Niech to zawierzanie Prymasa Tysiąclecia, któremu przyszło także walczyć o wiarę i Kościół w innym trudnym okresie, nawet za cenę uwięzienia, będzie dla każdego z nas zachętą i inspiracją, aby na doświadczenia, które w nas uderzają, także odpowiedzieć bezgranicznym zawierzeniem się Bogu poprzez oddanie się Maryi z Jasnej Góry".

Zapisy: na stronie www.paulini.com.pl od 15 lipca do 2 sierpnia oraz w dolnym kościele (ul. Długa 3) w dniach 2-5 sierpnia.

Na rowerach sprzed Świątyni Opatrzności Bożej

Z intencją dziękczynną za 40. rocznicę pierwszej pielgrzymki papieża Jana Pawła II do Ojczyzny w kierunku Jasnej Góry wyruszą w niedzielę 11 sierpnia warszawscy rowerzyści. Wyprawa zostanie poprzedzona Mszą św. o godz. 8.00 w Świątyni Opatrzności Bożej.

W drodze na Jasną Górę rowerzyści odwiedzą kilka sanktuariów, w tym bł. Honorata Koźmińskiego w Nowym Mieście nad Pilicą, Św. Rodziny w Studziannej i św. Anny w Świętej Annie. Każdy z pielgrzymów zostanie wyposażony w silikonowy różaniec na rękę oraz wysokiej jakości siatkową kamizelkę ostrzegawczą odblaskową. Grupa powinna dotrzeć na jasnogórskie wały 14 sierpnia po południu.

CZYTAJ DALEJ

Reklama

Reklama

Najczęściej czytane

W związku z tym, iż od dnia 25 maja 2018 roku obowiązuje Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia Dyrektywy 95/46/WE (ogólne rozporządzenie o ochronie danych) uprzejmie Państwa informujemy, iż nasza organizacja, mając szczególnie na względzie bezpieczeństwo danych osobowych, które przetwarza, wdrożyła System Zarządzania Bezpieczeństwem Informacji w rozumieniu odpowiednich polityk ochrony danych (zgodnie z art. 24 ust. 2 przedmiotowego rozporządzenia ogólnego). W celu dochowania należytej staranności w kontekście ochrony danych osobowych, Redaktor Naczelna Tygodnika Katolickiego „Niedziela” wyznaczyła w organizacji Inspektora Ochrony Danych.
Więcej o polityce prywatności czytaj TUTAJ.

Rozumiem