Reklama

Niedziela Sandomierska

Wierzchowiska: ogromne straty po nawałnicy

Potężna burza przeszła 19 czerwca nad gminą Modliborzyce. Woda zalała blisko 400 posesji w Wierzchowiskach. Niektóre domy zostały zalane do wysokości pierwszego piętra. Bp Krzysztof Nitkiewicz apeluje o pomoc dla poszkodowanych. Caritas Diecezji Sandomierskiej organizuje zbiórkę najbardziej potrzebnych rzeczy, artykułów spożywczych, środków czystości.

[ TEMATY ]

powódź

conner395 / Foter.com / CC BY

W środę nad miejscowościami Wierzchowiska Pierwsze i Drugie i Pasieka w gminie Modliborzyce na terenie diecezji sandomierskiej przeszła potężna burza z ulewnym deszczem. Silna nawałnica wywołała tam tzw. powódź błyskawiczną. Zalane zostały drogi, pola i posesje.

Na skutek spływania wody z pól oraz wystąpienia z brzegów rzeczki Sanna zalanych zostało około 400 posesji. Kilkanaście osób zostało ewakuowanych przez strażaków. Nadal mieszkańcy nie maja prądu. Woda pitna dostarczana jest w beczkowozach. Obecnie trwa wypompowywanie wody i usuwanie skutków nawałnicy. Na miejscu pracują strażacy i żołnierze z Lubelskiej Brygady Obrony Terytorialnej z agregatami prądotwórczymi.

Reklama

- Woda wyrządziła wiele szkód, zostały zalane domy. Padający deszcz zniszczył też drogi, pola. W tej chwili woda opada i rozpoczęło się wypompowywanie wody z piwnic i domów. Na razie nie ma energii elektrycznej, bo niektóre domy zostały zalane do wysokości pierwszego piętra – poinformowały służby ratownicze.

Podczas procesji Bożego Ciała w Sandomierzu bp Krzysztof Nitkiewicz zwrócił się do zebranych o modlitwę za poszkodowanych oraz wsparcie materialne. Caritas Diecezji Sandomierskiej przyłączając się do apelu ordynariusza rozpoczęła organizowanie zbiórki najbardziej potrzebnych rzeczy, artykułów spożywczych, środków czystości.

Można je składać w placówkach Caritas w Modliborzycach: w Domu Seniora Plus przy ul. Armii Krajowej 11 oraz w Janowie Lubelskim w Warsztatach Terapii Zajęciowej przy ul. Zamoyskiego 77.

Uruchomiano także specjalne konto na rzecz poszkodowanych podczas ulewnego deszczu. Środki pieniężne można wpłacać na konto Caritas Diecezji Sandomierskiej 33 1240 2786 1111 0010 5670 9561 z dopiskiem: „ Powódź w Wierzchowiskach”.

2019-06-20 21:01

Oceń: 0 0

Reklama

Wybrane dla Ciebie

Pakistan: ogromne powodzie, Caritas niesie wsparcie

2020-09-25 16:43

[ TEMATY ]

Caritas

Pakistan

powódź

Vatican News

Caritas Internationalis apeluje o pilną pomoc dla powodzian w Pakistanie. Ogromne deszcze, które nieprzerwanie od dwóch miesięcy padają w tym kraju, wywołały powodzie i podtopienia, które kosztowały życie co najmniej 300 osób i zniszczyły ponad 220 tys. domów.

„Nawet najstarsi mieszkańcy Pakistanu nie pamiętają tak długich i ulewnych deszczy” – mówi kard. Joseph Coutts. Jest on arcybiskupem Karaczi, miasta będącego stolicą najbardziej dotkniętej żywiołem pakistańskiej prowincji Sindh.

Największe szkody woda wywołała na obszarze zamieszkiwanym przez najuboższą ludność, która nad kanałami budowała prowizoryczne domy. Rząd obiecał wprawdzie wsparcie, ale nie wiadomo kiedy ono dotrze. Stąd też natychmiastowa akcja Caritas, która ruszyła z pierwszą pomocą dla najbardziej poszkodowanych. Rodziny otrzymały żywność, wodę i plandeki.

„Pomagamy wszystkim niezależnie na wyznawaną religię” – podkreśla kard. Coutts. Arcybiskup Karaczi zauważa, że tragedia najbardziej uderzyła w najuboższych. Wcześniej z powodu pandemii stracili pracę, teraz dach nad głową. Stąd też potrzeba długofalowego wsparcia.

CZYTAJ DALEJ

"Mam dług wdzięczności!" - reżyser o filmie "Wojtyła. Śledztwo"

2020-09-25 13:31

[ TEMATY ]

film

Jan Paweł II

Karol Wojtyła

Wyd. Rafael

José María Zavala, reżyser głośnej Tajemnicy Ojca Pio, ma osobiste powody, by zmierzyć się tym razem z wielką postacią papieża Polaka. W 1981 roku – o czym dowiadujemy się z filmu – jego ojciec poświęcił życie za Jana Pawła II…Już od dziś w kinach film, jakiego o Janie Pawle II jeszcze nie było: "Wojtyła. Śledztwo"! "Niedziela" objęła film swoim patronatem.

Zavala w zaskakujący i oryginalny sposób podchodzi do życia Karola Wojtyły. Tam, gdzie wszyscy biografowie kończą swoje dzieła – w momencie śmierci bohatera – on rozpoczyna jeszcze ciekawszą opowieść.

Przesłuchuje świadków, których historie odkrywają siłę wstawiennictwa świętego papieża: mężczyznę, którego matka chciała zabić, dziewczynę będącą już „po tamtej stronie” czy niedoszłą samobójczynię, którą przed skokiem z wysokości powstrzymała… ręka Jana Pawła II.

Sprawdź listę kin, w których emitowany będzie film: Zobacz

Oto video-przesłanie od reżysera filmu "Wojtyła. Śledztwo":

CZYTAJ DALEJ

Lublin: Scena Plastyczna KUL świętuje 50-lecie

2020-09-25 20:40

[ TEMATY ]

KUL

Lublin

50 lecie

PAP

Prof. Leszek Mądzik

Prof. Leszek Mądzik

Scena Plastyczna KUL stała się fascynującą szkołą introspekcji i kontemplacji – napisał wicepremier Piotr Gliński w liście do uczestników obchodów 50-lecia Sceny Plastycznej KUL, czyli „teatru bez słów” stworzonego i kierowanego przez Leszka Mądzika.

„Najważniejsze przedsięwzięcie artystyczne i filozoficzne prof. Leszka Mądzika, jest dla nas wciąż niezwykłym terytorium, na które wyprawiamy się z niepokojem, pokorą i zadumą. Utkane z bladego światła, szmerów i pochłaniającej ruch materii przestawienia prowadzą widzów przez labirynt najważniejszych zagadek egzystencjalnych dotykających sedna ludzkiego istnienia” – napisał minister kultury i dziedzictwa narodowego Piotr Gliński w liście, który podczas uroczystości w piątek w Lublinie odczytała wiceminister Wanda Zwinogrodzka.

Wicepremier zaznaczył, że spektakle Mądzika, jak np. „Wrota”, „Całun” czy „Blizna” są „kolejnymi etapami artystycznego i metafizycznego wtajemniczenia”. „Scena Plastyczna KUL stała się dla kilku pokoleń koneserów sztuki fascynującą szkołą introspekcji i kontemplacji” – napisał Gliński.

Twórca Sceny Plastycznej KUL Leszek Mądzik powiedział, że kiedy realizuje swoje spektakle, to czasem największy problem ma ze znalezieniem dla nich tytułu, lapidarnego skrótu. „Teraz, kiedy mam w świadomości te 50 lat, długo się zastanowiłem, jakim słowem to określić. Pozostało mi tylko jedno – wdzięczność. Wdzięczność ludziom, losowi i czemuś, czego nie potrafię do końca określić, jakiejś siły, która dawała mi energię, potrzebę i chęć dzielenia się tym, co noszę w sobie” – powiedział.

Wspomniał, że kiedy kończył liceum plastyczne wykonał gobelin, do którego wplótł zardzewiały, nieregularny drut. „To był taki pierwszy impuls dla mnie, że nie tylko jest ta cudowność tkaniny, ciepła, nie tylko to, co nas okrywa, likwiduje ziąb, ale także pojawia się w tym życiu coś zrdzewiałego, co jest znakiem cierpienia, lęku, strachu” – mówił Mądzik.

Jak dodał, jest w nim potrzeba „dotykania sacrum”, poczucia sensowności, „uzupełniania braku, który w sobie nosimy” i to go mobilizuje do kolejnej premiery, a jego teatr jest „nasiąknięty” cierpieniem, kłopotem, bezradnością, lękiem, strachem i dlatego jest w nim obecna ciemność.

„Uwierzyłem ten mrok. Kiedyś powiedziałem, że noc nie jest dla mnie nocą złoczyńców. W ciemności, w nocy, mamy szanse być sam na sam, z kimś, ze sobą (…), bo wszystko obok jest wytrącone, niezauważone, niepotrzebne. Tworząc ten czarny ekran, żywy blejtram jakim jest scena, kieruję światło prowadząc widza tam, gdzie chciałbym, żeby on coś dostrzegł. Maluję ten obraz nie pędzlem, ale światłem. (…) Znalazłem szansę, by móc obrazem, nie odzywając się, czasami w ciszy, dotrzeć do widza” – mówił Mądzik.

Podkreślił, że jego teatr „znalazł swój azyl” na KUL i mógł istnieć dzięki dużej życzliwości wielu osób.

Głównym wydarzeniem obchodów jubileuszu 50-lecia Sceny Plastycznej KUL jest premiera spektaklu „Kres". Spektakl ten - jak mówi Mądzik - dotyka tematyki „odchodzenia, przemijania, jakiejś wyjątkowej roli czasu i dotykania sacrum”. „Tym się chciałem podzielić podczas jubileuszu, który w pewnym sensie ten czas 50-lecia zamknie" – powiedział twórca Sceny Plastycznej KUL. Muzykę do spektaklu skomponował Jan Kanty Pawluśkiewicz.

W programie jubileuszu znalazł się też koncert piosenek Agnieszki Osieckiej w wykonaniu Mai Kleszcz oraz spotkanie Janem Kantym Pawluśkiewiczem. Przygotowano także okolicznościowe wystawy. Jedna z nich - "Wydobyte z ciemności" urządzona została w Muzeum KUL, gdzie można zobaczyć rekwizyty, fragmenty scenografii ze spektakli Sceny Plastycznej KUL w aranżacji podkreślającej rolę światła i mroku. W atrium Collegium Norwidianum prezentowana jest wystawa pt. „Leszek Mądzik i Ethos” a w Centrum Spotkania Kultur pokazane są fotografie autorstwa Mądzika.

Leszek Mądzik (ur. w 1945 r.)- reżyser, scenograf, malarz, fotograf - jest uważany za jednego z najoryginalniejszych polskich twórców teatralnych. W 1966 r. rozpoczął studia z historii sztuki na Katolickim Uniwersytecie Lubelskim. Początkowo był scenografem w Teatrze Akademickim, ale już w 1969 r. rozpoczął pracę nad własnym, autorskim teatrem - Sceną Plastyczną KUL. Pierwszy spektakl pt. "Ecce Homo" został wystawiony wiosną 1970 r.

Spektakle Sceny Plastycznej KUL - określanej jako teatr obrazu - są pozbawione słów, tradycyjnego aktorstwa i fabuły, opierają się na scenografii, przestrzeni, grze świateł, ciszy i dźwięków. W swojej twórczości artysta drąży tematykę sacrum, śmierci, erotyki, przemijania. Krytycy teatralni w Polsce i za granicą nazywają teatr Mądzika teatrem filozoficznego egzystencjalizmu. Głównymi środkami artystycznej wypowiedzi Mądzika, który jest reżyserem i scenografem wszystkich spektakli Sceny, są przestrzeń i światło, nieliczne postacie oraz przedmioty zanurzone w głębię i mrok.

W dorobku Sceny Plastycznej KUL jest ponad 20 spektakli. Wiele w nich pokazywane było na różnych festiwalach w kraju i na świecie, gdzie spotykały się uznaniem i zdobywały nagrody. Słynne przedstawienia Mądzika to m.in. „Zielnik”, „Wilgoć”, „Wrota”, „Wędrowne”, „Tchnienie”, „Kir”.

Mądzik jest też autorem kilkunastu scenografii do spektakli w teatrach Polski, Portugalii, Francji i Niemiec. Jest wykładowcą w kilku szkołach artystycznych, m.in. Wydziału Scenografii warszawskiej Akademii Sztuk Pięknych oraz Akademii Sztuk Pięknych w Poznaniu. Wykładał też na uczelniach artystycznych w Helsinkach, Berlinie, Amsterdamie, San Francisco, Hamburgu, Lyonie. Za swoją działalność artystyczną Mądzik otrzymał wiele nagród i wyróżnień.(PAP)

Autorka: Renata Chrzanowska

ren/ aszw/

CZYTAJ DALEJ

Reklama

Najczęściej czytane

W związku z tym, iż od dnia 25 maja 2018 roku obowiązuje Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia Dyrektywy 95/46/WE (ogólne rozporządzenie o ochronie danych) uprzejmie Państwa informujemy, iż nasza organizacja, mając szczególnie na względzie bezpieczeństwo danych osobowych, które przetwarza, wdrożyła System Zarządzania Bezpieczeństwem Informacji w rozumieniu odpowiednich polityk ochrony danych (zgodnie z art. 24 ust. 2 przedmiotowego rozporządzenia ogólnego). W celu dochowania należytej staranności w kontekście ochrony danych osobowych, Redaktor Naczelna Tygodnika Katolickiego „Niedziela” wyznaczyła w organizacji Inspektora Ochrony Danych.
Więcej o polityce prywatności czytaj TUTAJ.

Akceptuję