Reklama

Kościół

Życzenia przewodniczącego Episkopatu z okazji jubileuszu bp. Ignacego Deca

Czas jubileuszu to doskonała sposobność, aby wyrazić wdzięczność za minione lata, wypełnione wytrwałą i tytaniczną pracą dla Królestwa Bożego – napisał abp Stanisław Gądecki, przewodniczący Konferencji Episkopatu Polski w liście do bp. Ignacego Deca. Biskup świdnicki obchodzi w tym roku jubileusz 50-lecia święceń kapłańskich (21 czerwca), 15-lecie sakry biskupiej (25 marca) oraz 75. rocznicę urodzin (27 lipca). W tym roku minęło też 15 lat od powstania diecezji świdnickiej, w której od początku posługuje.

2019-06-22 15:18

[ TEMATY ]

bp Ignacy Dec

życzenia

Ks. Daniel Marcinkiewicz

Publikujemy pełny tekst życzeń:

Warszawa, dnia 21 czerwca 2019 r.

Ekscelencjo,

Reklama

Najdostojniejszy z Księże Biskupie,

w najbliższych dniach będzie Ksiądz Biskup obchodził jubileusz 50-lecia święceń prezbiteratu oraz 75. rocznicę urodzin. Daty te zbiegają się z 15-leciem przyjęcia święceń biskupich oraz 15-leciem istnienia diecezji świdnickiej.

W imieniu Konferencji Episkopatu Polski chciałbym złożyć Dostojnemu Jubilatowi jak najserdeczniejsze życzenia oraz zapewnić o modlitwie wiernych i pasterzy Kościoła, który jest w Polsce.

Czas jubileuszu to doskonała sposobność, aby wyrazić wdzięczność wobec Boga, wobec Dostojnego Jubilata oraz wobec ludzi za minione lata, wypełnione wytrwałą i tytaniczną pracą dla Królestwa Bożego. Z ogromnego dorobku naukowo-duszpasterskiego wymienię nieliczne.

Po uzyskaniu w 1976 stopnia doktora filozofii na Wydziale Filozofii Chrześcijańskiej KUL, podjął Ksiądz Biskup pracę dydaktyczną w Metropolitalnym Wyższym Seminarium Duchownym i w Papieskim Wydziale Teologicznym we Wrocławiu. Swoje studia na filozofią chrześcijańską pogłębiał Ksiądz Biskup na Katolickim Uniwersytecie w Louvain-la-Neuve w Belgii oraz na Fakultecie Teologicznym w Paderborn w Niemczech co zaowocowało uzyskaniem habilitacji w 1991 roku. W tym czasie, aż do 2015 roku wykładał Ksiądz Biskup antropologię filozoficzną, historię filozofii, logikę, filozofię religii, prowadził ćwiczenia i proseminarium z filozofii oraz seminarium magistersko-doktoranckie z filozofii chrześcijańskiej. Ponadto, w latach 2002-2004 prowadził Ekscelencja w Instytucie Pedagogiki Uniwersytetu Wrocławskiego. Przez wiele lat był Ksiądz Biskup kierownikiem katedry antropologii filozoficznej i etyki oraz dyrektorem Instytutu Filozofii Chrześcijańskiej w Papieskim Wydziale Teologicznym we Wrocławiu. Dnia 25 stycznia 1999 Centralna Komisja do Spraw Tytułu Naukowego i Stopni Naukowych uznała przyznany Uchwałą Papieskiego Wydziału Teologicznego we Wrocławiu w 1993 roku tytuł naukowy profesora nauk teologicznych. W roku 2001 został Ksiądz Biskup mianowany na stanowisko profesora zwyczajnego w PWT we Wrocławiu.

Pracy naukowej towarzyszył wysiłek wychowawczy w Metropolitalnym Wyższym Seminarium Duchownym we Wrocławiu, gdzie pełnił Ksiądz Biskup kolejno funkcje prefekta, wicerektora i rektora.

Dorobek intelektualny Księdza Biskupa to także czasopisma naukowe, powstałe z inicjatywy Ekscelencji Wrocławski Przegląd Teologiczny, Biuletyn Papieskiego Fakultetu Teologicznego we Wrocławiu, Vox nostra. Pismo Alumnów Metropolitalnego Wyższego Seminarium Duchownego oraz Nasz Fakultet. Pismo Papieskiego Wydziału Teologicznego we Wrocławiu.

Jest Ksiądz Biskup autorem ponad 4000 publikacji, w tym ponad 80 książek oraz redaktorem naukowym 31 pozycji książkowych.

Wypromował Ksiądz Biskup ponad 20 doktorów, 40 licencjatów, 232 magistrów. Wystąpił jako recenzent w 7 przewodach habilitacyjnych, 45 przewodach doktorskich. Napisał 7 recenzji do tytułu naukowego profesora i 3 na stanowisko profesora. Jako rektor PWT we Wrocławiu, prowadził 28 kolokwiów habilitacyjnych, 79 publicznych obron rozpraw doktorskich. Przewodniczył 154 egzaminom licencjackim i 1642 egzaminom magisterskim.

24 lutego 2004 r. został Ekscelencja mianowany przez Ojca Świętego Jana Pawła II pierwszym biskupem diecezji świdnickiej. W tym czasie powołał Ksiądz Biskup do życia Kurię Biskupią, Wyższe Seminarium Duchowne, Caritas Diecezji Świdnickiej, Radę Kapłańską, Towarzystwo Przyjaciół Wyższego Seminarium Duchownego, Radę Ekonomiczną, Radę Duszpasterską i Radę Konsultorów, Akcję Katolicką, Katolickie Stowarzyszenie Młodzieży, Stowarzyszenie Rodzin Katolickich, Kapitułę Katedralną, Dom Księży Emerytów w Polanicy-Zdroju, Archiwum i Muzeum Diecezjalne, Diecezjalne Studium Organistowskie, Diecezjalne Studium Życia Rodzinnego, Kapitułę Kolegiacką Matki Bożej Bolesnej i Świętych Aniołów Stróżów w Wałbrzychu, Sąd, Dom Księży Emerytów Diecezji Świdnickiej im. św. Józefa, Kapitułę Kolegiacką Wniebowzięcia Najświętszej Maryi Panny i Świętego Franciszka Ksawerego w Kłodzku i Kapitułę Kolegiacką Matki Bożej Strzegomskiej oraz Świętych Apostołów Piotra i Pawła w Strzegomiu.

W ramach Konferencji Episkopatu Polski jest Ksiądz Biskup przewodniczącym Rady KEP ds. Apostolstwa Świeckich, członkiem Rady Naukowej, a w latach 2006-2016 członkiem Komisji Duchowieństwa KEP.

«Dobrze, sługo dobry i wierny» (zob. Mt 25,14-30) – słowa, z Jezusowej przypowieści, zapisane w Ewangelii wg. Św. Mateusza, rozbrzmiewają dziś w sposób szczególny. Ufam, że będą dla Księdza Biskupa wsparciem w dalszym wypełnianiu woli Bożej, w służbie Jego Królestwu.

Za wstawiennictwem Pani Jasnogórskiej, Królowej Polski, życie i posługę Księdza Biskupa zawierzam Bogu, przesyłając dar braterskich pozdrowień w Chrystusie,

+ Stanisław Gądecki

Arcybiskup Metropolita Poznański

Przewodniczący Konferencji Episkopatu Polski

Wiceprzewodniczący Rady Konferencji Episkopatów Europy (CCEE)

___________________

Jego Ekscelencja

Biskup Ignacy DEC

Biskup Świdnicki

Oceń: 0 0

Reklama

Wybrane dla Ciebie

Niech Chrystus narodzi się w naszych sercach

2020-01-08 08:09

Niedziela świdnicka 2/2020, str. VI

[ TEMATY ]

bp Ignacy Dec

życzenia

Boże Narodzenie

Ks. Grzegorz Umiński

Ks. prał. Edward Dzik i burmistrz Pieszyc Dorota Konieczna-Enozel składają życzenia bp. Ignacemu Decowi

Biskupi świdniccy każdego roku bardzo chętnie uczestniczą w świąteczno-noworocznych spotkaniach przygotowanych przez wspólnoty zakonne i stowarzyszenia kościelne, władze samorządowe, firmy, służby mundurowe, organizacje kombatanckie, społeczne działające na terenie naszej diecezji. Bp Ignacy Dec już na początku grudnia rozpoczyna cykl bez mała 50 spotkań opłatkowych.

Większość spotkań świątecznych ma podobny charakter. Odczytanie fragmentu Ewangelii o narodzeniu Jezusa, okolicznościowe przemówienia, przełamanie się opłatkiem i składanie serdecznych życzeń w chrześcijańskim duchu. Nie można także zapomnieć o posileniu ciała daniami, które goszczą na wigilijnych stołach.

Pierwsi byli z „Civitas Christiana”

Spotkanie odbyło się już 11 grudnia 2019 r. w Wałbrzychu. W okolicznościowym słowie bp Ignacy zauważył, że w nadchodzącym roku 7 czerwca czeka nas beatyfikacja sługi Bożego Prymasa Tysiąclecia kard. Stefana Wyszyńskiego. – To dobra okazja, żeby właśnie przypomnieć fragment kazania Prymasa z 24 grudnia 1965 r. napisanego przez niego po opuszczeniu miejsca, gdzie był uwięziony – mówił Ksiądz Biskup i zacytował jego słowa: – „Syn najbogatszego władcy świata – dziedzic nieba i ziemi, współtwórca światów, tak ubożuchny jest i wszystkiego pozbawiony. I tak bardzo sam przychodzi podbić świat i zdobyć serca! Jednak wiemy, że Chrystus obrał dobrą drogę. Herody zostały w Jerozolimie. Herody i dzisiaj niekiedy straszą, ale nie są zdolne zabić Boga, bo nie mają na to siły” – to są bardzo piękne słowa, które właśnie kardynał wypowiedział do naszego narodu, o których powinniśmy pamiętać – mówił bp Dec.

Z ubogimi i potrzebującymi w Świdnicy i Wałbrzychu Często mówimy, że święta Narodzenia Pańskiego są świętami rodzinnymi. Czy aby na pewno zawsze tak jest? Niestety, poza pięknymi świątecznymi spotkaniami w gronie najbliższych są tacy ludzie, którzy spędzają ten wyjątkowy czas w osamotnieniu, w dodatku przy niezastawionym stole. – Ostatnio pochowałam córkę, rok temu zmarł mój mąż. Zostałam zupełnie sama, nie mam, z kim usiąść do wigilijnego stołu – wspomina anonimowa kobieta. Problem osamotnienia, często głodu, jest obecny wśród nas. Wystarczy się dobrze rozejrzeć, aby dostrzec człowieka ubogiego lub samotnego.

Każdego roku w dzień Wigilii świąt Narodzenia Pańskiego Caritas Diecezji Świdnickiej wychodzi naprzeciw potrzebom i organizuje spotkania i posiłki wigilijne dla ubogich i samotnych. Dzięki ofiarności i zaangażowaniu dobrych ludzi, wiele osób potrzebujących może w ten wyjątkowy dzień usiąść do wigilijnego stołu, przełamać się opłatkiem, zjeść świąteczny posiłek, a co wydaje się najważniejsze – spędzić ten czas w obecności innych ludzi. W spotkaniu w Wałbrzychu na Starym Zdroju uczestniczył bp Adam Bałabuch.

– Dobrze, że tak wielu potrzebujących może się tutaj spotykać, szczególnie dzisiaj, w ten wyjątkowy dzień, jakim jest Wigilia. Odkąd funkcjonuje przy naszej parafii diecezjalny oddział Caritas, zauważam wzrost aktywności wśród swoich parafian, którzy angażują się w pomoc dla ubogich, chociażby przez zbieranie produktów żywnościowych i przygotowywanie paczek dla potrzebujących – relacjonuje ks. Władysław Terpiłowski, proboszcz parafii św. Barbary.

Prawie 50 spotkań opłatkowych odbyło się w diecezji świdnickiej

– Jezus przyszedł ze szczególną miłością do ubogich. Nie poszedł do bogaczy, do tych, którzy dużo mieli, ale do prostych pasterzy. Gdy to wspominamy, cieszymy się, że i do współczesnych ubogich również przychodzi Chrystus – mówił bp Ignacy w Schronisku św. Brata Alberta w Świdnicy.

Z tymi, którzy współpracują z nami

Biskupi spotykają się także z tymi, którzy współpracują z Kościołem świdnickim w wymiarze charytatywnym, administracyjnym i urzędowym. Dlatego na spotkanie w auli świdnickiej Kurii przybyli prezydenci, burmistrzowie, wójtowie i przedstawiciele licznych organizacji samorządowych. Wszyscy obejrzeli przedstawienie pt. „Dolnośląskie Pielgrzymowanie-Jasełkowe Granie”, przygotowane przez świdnickie przedszkole sióstr prezentek. – Niech Chrystus narodzi się w naszych sercach, niech będzie naszym przewodnikiem, niech będzie Kimś najważniejszym, na którym będziemy budować życie osobiste, rodzinne, społeczne, międzynarodowe – życzył zebranym Pasterz diecezji.

Z wiernymi całej diecezji

– Chcemy wraz z bp. Adamem cieszyć się z wiernymi przyjściem na świat Bożej Dzieciny, ale też skorzystać z okazji złożenia sobie życzeń świątecznych z tymi, którym służymy jako pasterze – mówił w rozmowie bp Ignacy podczas spotkania z mieszkańcami Świdnicy.

CZYTAJ DALEJ

Jej misja trwa

Jeszcze jej nie znałam, a już polubiłam. Serdeczna, bystra, pomocna, uduchowiona, raczej cicha. Z czasem poznawałam inne jej oblicza, równie prawdziwe, równie „Helenkowe”

31.08.2012 – Węgierskie początki

„Szeretlek cicam!” – napisała po powrocie z Galgahévíz. Nasz pierwszy wyjazd misyjny: półkolonie językowe i pomoc w salwatoriańskiej parafii. Helenka w kraciastej koszuli i ogromnych, spadających dżinsach. Z gitarą. Dzieciaki się do niej garnęły. Robiła finezyjne przystawki i układała serwetki w egzotyczne kwiaty. „Szukam męża!” – krzyczałyśmy przez okno. Uczyłyśmy młodych Węgrów mówić: „Czy wyjdziesz za mnie?”. Śmiałyśmy się do rozpuku. Dużo się robiło i mało się spało.

28.12.2012 – Życzę Ci Pana Boga

„Już tylko 3,5 dnia pozostało do końca tego roku, potem kolejny, 2013. Będzie miał 365 dni. To za mało, żebym mogła się Tobą nacieszyć. (...) We wszystkim, co robisz, niech Bóg będzie z Tobą na każdym kroku, kiedy jest dobrze i kiedy źle, niech będzie Twoją Pomocą i Tarczą, Przyjacielem i Ojcem, a ponad wszystko – największą Miłością!”. Skąd ta niepozorna dziewczyna ma w sobie tyle siły, ambicji, energii? Wiedziałam, że to relacja z Bogiem jest dla Niej najważniejsza i że wyniosła to z domu.

13.02.2013 – Tęsknię! Pamiętam o Tobie!

„Widzimy się za 9 dni, prawda?”. Cieszyć się na czyjś widok, przytulać, słuchać. Proste? Dla niej tak. Zawsze pisała przed spotkaniami ogólnopolskimi Wolontariatu Misyjnego Salvator. Chciała się upewnić, że będę. Jej obecność była bardziej niż pewna. Przez 5 lat działalności w WMS nie opuściła żadnego takiego zjazdu.

14.10.2013, godz. 1.40 – No przecież spałam! Trzy godziny

„Dzień dobry! Późny trochę, ale i tak dobry!”. Wydawało się, że Helenka w ogóle nie śpi. „Oj, Kaczuszko, wyśpię się po śmierci” – kwitowała z przekornym uśmiechem. Powodów Jej permanentnej bezsenności było sporo: politechnika, szkoła muzyczna, praca, misje, wolontariaty, duszpasterstwo, schola, rodzina, przyjaciele, znajomi, podróże, pasje. „Wiesz, że jak mam do wyboru: wyspać się albo spotkać z ludźmi, to zawsze wybiorę to drugie”.

4.12.2014 – Stewardesa

„Może brzmi to jak jakiś kiepski żart, ale nie! Dostałam pracę stewardesy, serio!”. Nie byłam zaskoczona, że się dostała. Liceum w Wielkiej Brytanii, inżynieria chemiczna po angielsku, wysoka inteligencja emocjonalna, opanowanie, doskonała prezencja i kondycja fizyczna. Namawiała mnie, bym się rekrutowała. Przysięgłam, że to zrobię. Niedawno spełniłam obietnicę, ale chyba bliżej mi do bujania w obłokach niż pracy w załodze samolotu.

14.03.2015 – Ekstremalna Droga Krzyżowa

„Ja też planuję się wybrać na warszawską EDK”. Przyjechała do stolicy w piątek wieczorem, po pracy. Cała noc marszu, 50 km. Chwila odpoczynku, spotkanie WMS i potem nocleg u mnie. Tyle że moja „drzemka” po EDK trwała 5 godzin, a Helenka faktycznie dała radę. Dotarła do mnie po zmroku, zjadła, wykąpała się i padła ledwo żywa, mówiąc: „Jestem chyba troszkę zmęczona”.

08.09.2015 – Gość w dom, Bóg w dom!

„Oczywiście, Kochana, zapraszam!” – bez wahania zaproponowała nocleg mnie i innym weselnikom. Uprzedziła, żeby zabrać śpiwory. Przyjechałam w piątek, Helenka odebrała mnie z dworca i mianowała gospodynią. Sama pracowała dwie nocki z rzędu. „Jeszcze zakupy. Bo wiesz, nic nie mam w tym mieszkaniu, dopiero się wprowadziłam”. Na ślubie śpiewała w chórze, na weselu bawiła się w najlepsze i ok. 3 pojechała do pracy.

12.02.2016 – Pojadę tam, gdzie będę najbardziej przydatna

„Staram się uczyć hiszpańskiego i Ameryka majaczy na horyzoncie, choć dokładnie jeszcze nie wiem, jak, kiedy... Ale wiesz, św. Tereska powiedziała, że «Pan Bóg nie daje nigdy pragnień, których by nie mógł czy nie chciał urzeczywistnić»”. Przyznałam Jej rację.

11.04.2016 – Prezent dla Taty

„Jestem głupia, ale się rozryczałam, jak Cię usłyszałam... Kocham!” – napisała po przesłuchaniu moich nagrań. Wymyśliły z Tereską audiobook dla ich Taty, poprosiły znajomych o nagranie psalmów. Obie płakałyśmy – Helenka w Polsce, a ja w Meksyku.

7.06.2016 – Barcelona

„Musiałabym wracać w niedzielę, bo w poniedziałek mam do pracy na rano... Mogłabym przylecieć w piątek wieczorem” – kombinowała, jak mogła. Gdy wszyscy już zwątpiliśmy, że się uda, Ona pojawiła się na 40 godzin. To był jeden z naszych najlepszych weekendów.

25.11.2016 – Boliwia coraz bliżej

„Mamy wizy! Już jutro będziemy się tulić!” – gdyby Helenka była Czarodziejką z Księżyca, jej magiczną mocą byłoby przytulanie. Na bank. Obie z Anitą bardzo się cieszyły na Boliwię i starały dopiąć wszystko na ostatni guzik. Byłam przekonana, że jadą właściwe osoby i że ta misja przyniesie mnóstwo dobra.

02.01.2017 – Ostatnia noc w Polsce

„Pięknego dnia i do zobaczenia wkrótce!” – noc z 7 na 8 stycznia spędziliśmy w wesołym i licznym gronie. Ostatnie szlify, rady, życzenia. Upieczony przez Anitkę chleb i napisana przez Mamę Helenki ikona. Kolejny raz wyprawiałam kogoś bliskiego na misję. Myślałam o hucznym powitaniu w czerwcu i girlandach, które wypełnią warszawski pokój.

22.01.2017 – Mamy się wspaniale!

„Pozdrawiamy, ściskamy! I kochamy!”. Zobaczyłam roześmiane zdjęcie z Cochabamby i chciałam się teleportować. Wiem, co znaczy „inny świat”, często za nim tęsknię. Wiem też, że misją jest całe moje życie, niezależnie od tego, gdzie byłam, jestem, będę.

***

To jedynie migawki, fragmenty naszych rozmów. Misja Helenki trwa, możecie do niej dołączyć. Wystarczy, że weźmiecie sobie coś z jej inspirującego życia.

***

Świat poznał Helenę Kmieć po jej tragicznej śmierci 24 stycznia 2017 r. 8 stycznia 2017 wyjechała wraz z Anitą Szuwald na misje do Boliwii, gdzie do czerwca miały pomagać Siostrom Służebniczkom Dębickim w pracy w ochronce dla dzieci w Cochabamba. W nocy z 24 na 25 stycznia została ugodzona nożem w czasie napadu na ochronkę.

To nie były pierwsze misje, w których Helena uczestniczyła, wcześniej była już na Węgrzech, w Rumunii i Zambii. Na co dzień pracowała jako stewardessa. Była zaangażowana w wiele dzieł, a motorem do działań była ogromna miłość do Jezusa, o której chciała mówić wszystkim. Tak naprawdę swoją postawą, urokiem, tym, co robiła i jak żyła, świadczyła o tej miłości. Zapamiętano ją jako skromną, zdolną, pełną energii i mądrości osobę. Każdy, kto ją poznał, przekonuje, że jest w niebie i dalej pomaga innym. Miała 26 lat...

Magdalena Kaczor, w Wolontariacie Misyjnym Salvator od 2012 r. Posługiwała na Węgrzech, w Rumunii i Meksyku. Przyjaciółka Helenki Kmieć

CZYTAJ DALEJ

Papież: chrońmy nasze serce przed robakiem zazdrości

2020-01-24 20:41

[ TEMATY ]

serce

papież Franciszek

zazdrość

Vatican News

„Bądźmy uważni na robaka zawiści i zazdrości, który prowadzi nas do złego osądzania ludzi, do wchodzenia w rywalizację w rodzinie, sąsiedztwie oraz w pracy - «To ziarno wojny»” – powiedział papież Franciszek podczas Mszy w Domu św. Marty.

Wskazał, że „plotkowanie to rodzaj gadania z samym sobą, które zabija drugiego. Nie ma ono żadnej zawartości i kończy jak «bańka mydlana»”.

Ojciec Święty nawiązał do dzisiejszego pierwszego czytania (1 Sm 24, 3-21), które mówi o zazdrości Saula o Dawida oraz o tym jak ulega ona rozbrojeniu. „Niepokój zazdrości” jest jak robak, który trawi od środka. Zazdrość niesie w sobie przestępstwo i prowadzi do zabijania. Tym, którzy mówią: „tak jestem zazdrosny, ale nie jestem mordercą”, Franciszek odpowiada: „tak, teraz”, ale „jeśli będziesz tak kontynuował, to może źle się skończyć, ponieważ łatwo można zabić zarówno językiem, jak i oszczerstwami”. Zazdrość rośnie, kiedy rozmawia się z samym sobą, interpretując sprawy w jej kluczu. Ona przychodzi poprzez plotkowanie ze sobą. Człowiek zazdrosny nie jest w stanie dostrzec rzeczywistości i jedynie bardzo silny wstrząs może otworzyć oczy. Tak więc w wyobrażeniach Saula, zazdrość doprowadziła go do przekonania, że Dawid był mordercą i wrogiem.

„My także, kiedy opanuje nas zazdrość i zawiść tak robimy. Każdy z nas sobie myśli «Dlaczego ta osoba jest dla mnie nie do zniesienia? Dlaczego nie chcę tego drugiego nawet widzieć? Każdy z nas myśli – dlaczego? Tyle razy pytamy o to i przekonujemy się, że są to nasze fantazje – stwierdził papież. Fantazje, które jednak rosną poprzez plotkowanie z samym sobą. W końcu przychodzi łaska Boża, kiedy zazdrosny zderza się z rzeczywistością, jak wydarzyło się w przypadku Saula: zazdrość pęka jak bańka mydlana, ponieważ zazdrość i zawiść nie mają w sobie zawartości”.

Ojciec Święty podkreślił wielką szlachetność Dawida w przeciwieństwie do zazdrości Saula. Warto spojrzeć na swoje postępowanie, szczególnie na sytuacje, kiedy jesteśmy dla kogoś nieprzyjemni. Zapytajmy wtedy: „co we mnie siedzi? Czy aby nie rośnie we mnie robak zazdrości, bo on ma coś, czego nie mam ja, czy nie pojawia się we mnie ukryty gniew?”. Powinniśmy chronić nasze serce przed tą chorobą, przed tym plotkowaniem z samym sobą, które powoduje, że ta bańka mydlana rośnie, nie ma zawartości, ale może uczynić wiele zła.

„Bądźmy uważni, ponieważ to jest robak zazdrości, który wchodzi w serce nas wszystkich – nas wszystkich! I prowadzi nas do osądzania ludzi, ponieważ w środku pojawia się rywalizacja: on ma coś, czego nie mam ja. W ten sposób rozpoczyna się rywalizacja – podkreślił Franciszek. - Prowadzi nas do odrzucania ludzi, prowadzi do wojny: wojny domowej, wojny środowiskowej, wojny w miejscach pracy. Jest początkiem, ziarnem wojny: zawiść i zazdrość”.

Ojciec Święty na zakończenie wezwał do czujności, aby nie podejmować plotkowania z samym sobą, które prowadzi do złego myślenia o innych, do tworzenia tej bańki mydlanej. „Prośmy Pana o łaskę przejrzystego serca jakim było serce Dawida - modlił się papież. - Przejrzystego serca, które szuka jedynie sprawiedliwości, szuka pokoju. Przyjazne serce, serce, które nie chce nikogo zabić, ponieważ zazdrość i zawiść zabijają”.

CZYTAJ DALEJ

Reklama

Reklama

Najczęściej czytane

W związku z tym, iż od dnia 25 maja 2018 roku obowiązuje Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia Dyrektywy 95/46/WE (ogólne rozporządzenie o ochronie danych) uprzejmie Państwa informujemy, iż nasza organizacja, mając szczególnie na względzie bezpieczeństwo danych osobowych, które przetwarza, wdrożyła System Zarządzania Bezpieczeństwem Informacji w rozumieniu odpowiednich polityk ochrony danych (zgodnie z art. 24 ust. 2 przedmiotowego rozporządzenia ogólnego). W celu dochowania należytej staranności w kontekście ochrony danych osobowych, Redaktor Naczelna Tygodnika Katolickiego „Niedziela” wyznaczyła w organizacji Inspektora Ochrony Danych.
Więcej o polityce prywatności czytaj TUTAJ.

Akceptuję