Reklama

Zielona Góra: Konferencja prasowa nt. inicjatywy "Przyjaciele Jezusa"

2019-07-03 11:55

Kamil Krasowski

Karolina Krasowska
Z przedstawicielami lubuskich mediów spotkali się organizatorzy oraz uczestnicy inicjatywy "Przyjaciele Jezusa"

W Kurii Diecezjalnej 3 lipca odbyła się konferencja prasowa poświęcona inicjatywie ewangelizacyjnej "Przyjaciele Jezusa". Wydarzenie odbędzie się w Kostrzynie nad Odrą równolegle z Pol'and'Rock Festival w dniach od 31 lipca do 3 sierpnia br. Hasłem tegorocznej inicjatywy są słowa: "Jesteście moimi przyjaciółmi".

Reklama

Reklama


Reklama

Reklama

Inicjatywa ewangelizacyjna "Przyjaciele Jezusa" jest kontynuacją Przystanku Jezus, który jeszcze do niedawna był organizowany na polach Woodstocku, a od ub. roku na Pol'and'Rock Festival. Z przedstawicielami lubuskich mediów spotkali się organizatorzy oraz uczestnicy inicjatywy: ks. Piotr Juckiewicz, ks. Tomasz Matyjaszczyk, Krzysztof Irisik, Sebastian Bielski i Michał Plust. Spotkanie poprowadziła Agnieszka Wojnarowicz z Biura Prasowego inicjatywy ewangelizacyjnej "Przyjaciele Jezusa". - Wielu z nas, którzy tworzymy tę inicjatywę to ludzie, którzy byli mocno zaangażowani w Przystanek Jezus. W tym momencie zmieniamy troszeczkę formułę i będziemy się nazywać "Przyjaciele Jezusa". Trochę jesteśmy zainspirowani tym, co papież Franciszek mówił po Synodzie Młodych, kiedy pokazywał, że tak naprawdę sposobem na głoszenie Ewangelii dzisiaj ludziom młodym musi być zaproponowanie przyjaźni, musi być wejście w relacje, musi być spotkanie. I ponieważ to w czasie tych spotkań ewangelizacyjnych się działo chcemy to kontynuować i w tym roku przybieramy taką właśnie nazwę - Przyjaciele Jezusa - powiedział ks. Tomasz Matyjaszczyk.

Zobacz zdjęcia: Konferencja prasowa nt. inicjatywy ewangelizacyjnej

Inicjatywa "Przyjaciele Jezusa" odbędzie się w dniach od 31 lipca do 3 sierpnia. - Będziemy znajdowali się w niedalekim sąsiedztwie w stosunku do festiwalu pana Owsiaka. Będzie tam stał krzyż, który będzie nas wyróżniał, scena, która będzie również dostępna i tam też będzie pole namiotowe. Żeby do nas dołączyć można się zapisać przez formularz dostępny na stronie www.pj-przyjacielejezusa.pl . Zapraszamy wszystkie osoby pełnoletnie, które formując się posiadają relację z Panem Bogiem i chcą się nią podzielić. Jedną z ważnych rzeczy, które weryfikują uczestnictwo w naszym festiwalu to zgoda duszpasterza, która jest obligatoryjna dla tego czasu - dodał ks. Piotr Juckiewicz, koordynator inicjatywy "Przyjaciele Jezusa".

Krzysztof Irisik, od wielu lat zaangażowany w twórcze działania w ramach Przystanku Jezus, dodał, że tragedią dzisiejszego świata są samobójstwa młodych ludzi, którzy nie mieli możliwości spotkania z drugim człowiekiem, który by im opowiedział o tym, że jest radość w życiu. - Tak naprawdę wystarczy dzisiaj opowiadać o radości, o tym, że ta radość istnieje - a radość jest w Bogu - mówił Krzysztof Irisik. - Ludzie są nieświadomi tego, że są głodni Boga, a są głodni. I mnóstwo zamkniętych ludzi przyjeżdża w to miejsce, gdzie muzyka, która tam się pojawia otwiera ich i są gotowi do tego, żeby im opowiedzieć, że jest nadzieja dla tego świata, dla ciebie, dla kogoś, kto żyje koło ciebie. Bo ta nadzieja jest właśnie w Jezusie.

Oficjalne rozpoczęcie inicjatywy "Przyjaciele Jezusa" planowane jest na środę 31 lipca Mszą św. o godz. 18.00 w kościele pw. Najświętszej Maryi Panny Matki Kościoła w Kostrzynie nad Odrą. Tego samego dnia od rana będzie można już rozbijać namioty na placu przy ul. Milenijnej, niedaleko pola Pol'and"rock Festival, a znakiem rozpoznawczym będzie krzyż. Zakończenie inicjatywy nastąpi 3 sierpnia również Mszą św. o 18.00.


Reklama

Tagi:
MAIKA Przyjaciele Jezusa Pol'and'Rock Festival Kostrzyn nad Odrą

NINIWA Team zakończyła ponad 40-dniową wyprawę

2019-09-10 10:28

Marcin Szuścik / maika.pl

41 dni drogi, 41 uczestników, 5 500 tysiąca kilometrów. NINIWA Team 9 września zakończyła swoją 13. wyprawę i tym samym zamknęła pewien rozdział w swojej historii przez zdobycie wszystkich krajów Europy.

Marcin Szuścik / maika.pl

Wyprawa rowerowa NINIWA Team wokół Europy zakończyła się w ostatnią sobotę. Około 16.00 rowerzyści przyjechali do kościoła parafialnego w Kokotku, gdzie czekały na nich rodziny, przyjaciele i parafianie. Wszyscy razem przeżyli Mszą świętą – ostatnią Mszę na tegorocznej wyprawie, a następnie udali się do Oblackiego Centrum Młodzieży na dalszą część opowieści.

„Europie i każdemu z nas potrzeba Boga” – wybrzmiała podczas homilii pierwsza i jednocześnie najważniejsza myśl po 6 tygodniach drogi. Na tym jednak nie zakończyło się podsumowanie wyprawy, choć mogłoby. Co ciekawe wśród statystyk sami uczestnicy jako pierwszych nie podawali liczby przejechanych kilometrów, czy średniej prędkości. „Ten czas to 41 Mszy świętych” – powiedziała jedna z uczestniczek. „41 Mszy świętych przeżywanych w ściśle znającej się wspólnocie. Wszyscy przeżywaliśmy danego dnia te same wydarzenia, tą samą dynamikę, przez co Słowo Boże i homilie trafiały do nas bardzo mocno. Niesamowitym wydarzeniem dla nas było, kiedy podczas jednej z Mszy świętych odprawianych na dworze, pogoda załamała się i momentalnie zaczął padać deszcz. Wtedy nad ołtarzem utworzyliśmy dach z karimat. Bóg, o którym zawsze mówimy, że nas ochrania i prowadzi, tym razem dał się ochronić nam”.

Z pewnością była to chyba najlepsza wyprawa pod kątem warunków bytowania – przez 6 tygodni tylko raz rowerzyści nikt ich nie przyjął na nocleg i musieli spać na dziko. Z drugiej strony była to najtrudniejsza wyprawa pod kątem warunków jazdy – na początku, na Ukrainie i w Mołdawii, stan dróg był bardzo zły. Później ze względu na zakazy ruchu dla rowerów grupa musiała poruszać się ścieżkami rowerowymi, które dla tak dużej grupy z sakwami są niebezpieczne i opóźniają jazdę.

Oprócz tego wiele się działo na wyprawie, co ciężko podsumować w kilku zdaniach. Pełna relacja z wydarzeń, dzień po dniu, wraz ze wspomnieniami uczestników zawarta będzie w książce, która powstawała już w trakcie wyprawy. Jej premiera będzie miała miejsce 23 listopada w Lublińcu.

W tym tygodniu zakończy się również wyprawa piesza. Piechurzy są już nad Morzem Czarnym. W tym tygodniu planują jeszcze wrócić do Rumunii i zdobyć jej najwyższy szczyt – Moldoveanu (2 544 m n.p.m.). Do Polski wrócą autostopem.

CZYTAJ DALEJ

Reklama

Dlaczego nie lubią księży?

2019-11-05 12:48

Piotr Grzybowski
Niedziela Ogólnopolska 45/2019, str. 7

Krytyka Kościoła i jego pasterzy nie jest już chwilowym uniesieniem, emocją, lecz precyzyjnie zaplanowanym działaniem

Ks. Paweł Kłys

Obojętny, negatywny lub czasem nawet wrogi stosunek części społeczeństwa do duchowieństwa katolickiego staje się coraz bardziej powszechny. Znamienne przy tym, że jedynie katolickiego – w większości to Kościół katolicki podlega narastającej krytyce. Krytyce, która przeradza się ostatnio w jawną walkę.

Rozpoczęta przez zadeklarowanych ateistów – rozszerza się, obejmuje swym zasięgiem coraz szersze środowiska. Krytyka Kościoła i jego pasterzy nie jest już chwilowym uniesieniem, emocją, lecz precyzyjnie zaplanowanym działaniem wielu przywódców, grup, organizacji czy środowisk. Zostaje wpisana w programy wyborcze. Staje się podstawą budowy wizerunku czy manifestów politycznych i światopoglądowych. A wszystko jest wsparte siłą środków masowej komunikacji.

Działanie to zawsze ma swój precyzyjny scenariusz. Rozpoczyna się od wybrania celu. Stają się nim z reguły księża, którzy stanowią rdzeń Kościoła. Powszechnie uznani i szanowani. Za tym idzie krytyka ich nauczania. Pokrętne interpretacje – czy wręcz manipulacja – kazań i wystąpień. Często mianem „skandalu” określa się ich słowa płynące wprost z Ewangelii. Linczowi medialnemu poddaje się organizowanie pielgrzymek, które gromadzą setki tysięcy wiernych. Wszystko to, aby ośmieszyć, poniżyć i upokorzyć.

Dlaczego tak się dzieje? Co zachodzi w umysłach ludzi, którzy decydują się podjąć walkę z Kościołem? O co chodzi w ich działaniu? Dokąd się skierują w swych dalszych planach?

W większości przypadków motorem zła, które ich nakręca, jest olbrzymia chęć władzy – chęć rządzenia, panowania, kierowania, niezależnie od tego, co pod tymi pojęciami sami rozumieją.

Podnoszą bunt przeciw księżom, czując fizyczny strach przed ich wielką wiarą. Przed nauką, którą głoszą w imieniu Jezusa Chrystusa. Czują wyraźnie, że ci, którzy nie chcą władzy nad „rzędem dusz”, otrzymali ją i mają. Boją się ich wpływu na szerokie rzesze. Wiedzą bowiem, że to za ich przykładem gromadzi się coraz więcej młodych ludzi, którzy na kolanach oddają cześć Stwórcy. Boją się, że ta młodzież pójdzie za nimi, a nie za pseudowartościami ofiarowywanymi w wielu popularnych mediach. Boją się ponadto, że takie myślenie będzie się upowszechniać. Że rozścieli się po kraju i sprawi, iż ludzie staną się lepsi, uczciwsi. Że będą dalej jak przez wieki czcić Boga, a Jego naukę stosować w rodzinach, w miejscach pracy, w życiu społecznym.

Boją się w końcu, że kiedyś i ich żony, synowie i córki uznają, iż wartości przez nich głoszone są puste i niewarte zainteresowania. Że to, co oni z takim trudem budowali, co ciułaczym wysiłkiem zgromadzili, uznają za bezwartościowe, a w konsekwencji nie będą ich za te dokonania cenili. Boją się, że resztki ich pseudoautorytetu legną w gruzach. Że będą musieli oddać coś ze swego stanu posiadania, wycofać się ze swoich miałkich tez, które były napędem ich życia. Boją się w końcu, że będą musieli zostać tymi, których jedynie czasami udają. Ludźmi Chrystusowymi – chrześcijanami.

CZYTAJ DALEJ

Reklama

Zielona Góra: Kolejne spotkanie z cyklu "Pogadaj z Czarnym"

2019-11-20 13:44

Małgorzata Polit

We wtorek 19 listopada w studenckim klubie „Gęba” po raz kolejny odbyło się spotkanie „Pogadaj z Czarnym”. Tym razem gościem był egzorcysta, ksiądz Tomasz Trębacz.

Małgorzata Polit
Gościem spotkania był egzorcysta ks. Tomasz Trębacz

W ciepłej i luźnej atmosferze odpowiadał na pytania studentów o swoją posługę. W rozmowie poruszone zostały kwestie największych zagrożeń duchowych oraz to jak ich unikać.

Cały tekst w wydaniu drukowanym

CZYTAJ DALEJ

Reklama

Reklama

Najczęściej czytane

W związku z tym, iż od dnia 25 maja 2018 roku obowiązuje Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia Dyrektywy 95/46/WE (ogólne rozporządzenie o ochronie danych) uprzejmie Państwa informujemy, iż nasza organizacja, mając szczególnie na względzie bezpieczeństwo danych osobowych, które przetwarza, wdrożyła System Zarządzania Bezpieczeństwem Informacji w rozumieniu odpowiednich polityk ochrony danych (zgodnie z art. 24 ust. 2 przedmiotowego rozporządzenia ogólnego). W celu dochowania należytej staranności w kontekście ochrony danych osobowych, Redaktor Naczelna Tygodnika Katolickiego „Niedziela” wyznaczyła w organizacji Inspektora Ochrony Danych.
Więcej o polityce prywatności czytaj TUTAJ.

Rozumiem