Reklama

Prezydent Kielc nie dał zgody na paradę równości

2019-07-04 10:15

dziar / Kielce (KAI)

Urząd Miasta Kielc
Bogdan Wenta

Względami bezpieczeństwa uzasadnia prezydent Kielc Bogdan Wenta swój brak zgody na zorganizowanie parady równości, zaplanowanej na 13 lipca. Jej organizatorzy spodziewali się około 500 uczestników. Na ten dzień zgłoszono też kilkanaście kontrmanifestacji - chciały je organizować m.in. kieleckie środowiska patriotyczne i katolickie.

Decyzja prezydenta została podjęta po konsultacjach z przedstawicielami policji, straży miejskiej oraz biurem zarządzania kryzysowego. Do ratusza wpłynęło łącznie 19 zgłoszeń dotyczących zgromadzeń publicznych w dniu 13 lipca, na kiedy zaplanowany był marsz równości.

Organizatorzy zapowiedzieli, że będą odwoływać się do sądu.

- Jako człowiek i obywatel zawsze będę popierał formy okazywania wolności i równości. Dotyczy to również środowisk wykluczonych – mówił podczas konferencji prasowej Bogdan Wenta.

Reklama

Z jego decyzji, a przede wszystkim z poczucia odpowiedzialności i dojrzałości środowisk, które blokowały marsz równości, jest zadowolony rzecznik kieleckiej kurii ks. dr Mirosław Cisowski. – Nie jest to kwestia braku tolerancji, tylko niezgody na profanowanie najświętszych symboli naszej wiary, co dzieje się podczas parad i marszów równości – tłumaczy.

Dodaje, że w Kielcach i w okolicach zbierane były w kościołach podpisy przeciwko marszowi. – Środowiska katolickie zmobilizowały się do tego już podczas Marszu Życia – mówi. Wymienia m.in. aktywność Akcji Katolickiej i róż różańcowych.

Bogdan Wenta argumentował, że w tym samym czasie odbywają się inne wydarzenia, m.in. Festiwal Harcerski. - Będziemy mieli gości spoza Kielc. Istnieje obawa napiętej atmosfery między uczestnikami marszu a kontrmanifestacjami – zauważył Wenta. Zaapelował do wszystkich środowisk o zorganizowanie wspólnego jednoczącego wydarzenia.

Krytycznie do decyzji prezydenta odnieśli się organizatorzy wydarzenia, którzy brali udział w konferencji prasowej. Zarzucili oni Bogdanowi Wencie dyskryminowanie środowisk LGBT oraz uprzywilejowanie grup prawicowych.

Mimo, że prezydent nie zgodził się na organizację parady równości, nie jest wykluczone, że do pochodu i tak dojdzie. Podobne zakazy były już uchylane przez sądy.

Tagi:
prezydent

Reklama

Prezydent odznaczył czworo dzieci

2019-06-03 18:18

prezydent.pl

Tuż przed letnim wypoczynkiem niemal 400 dzieci odwiedziło ogrody Rezydencji Belweder, by wspólnie z Parą Prezydencką wziąć udział w corocznej akcji „Bezpieczne wakacje” i przez zabawę uczyć się jak reagować w sytuacjach zagrożenia.

Eliza Radzikowska-Białobrzewska/KPRP

Andrzej Duda uhonorował przy tej okazji Młodych Bohaterów, którzy wykazali się niebywałą odwagą, by ratować życie drugiego człowieka.

– Te odznaczenia zazwyczaj odbierają dorośli; policjanci, strażacy, żołnierze. Dzisiaj dostają je Julka, Dawid, Michał i Maciek za to, że umieli zachować się w sposób wyjątkowy i uratować innych – podkreślił Prezydent.

Najmłodsi mieli okazję uczestniczyć w zajęciach oraz pokazach przedstawicieli formacji, służb ratowniczych i mundurowych, m.in. Policji, Państwowej Straży Pożarnej czy Żandarmerii Wojskowych, i poznać zasady właściwych zachowań w sytuacjach zagrożenia. Dowiedzieli się też jak bezpiecznie wypoczywać w górach, nad jeziorem czy nad morzem.


Medalami za Ofiarność i Odwagę Prezydent odznaczył:

6-letniego Macieja Gacka, który uchronił trzylatka przed upadkiem z wysokości pierwszego piętra;

8-letniego Michała Krupę, który naraził własne życie, by ratować ciężarną siostrę przed napadem nożownika;

9-letnią Julię Pawlak, która osłoniła własnym ciałem młodszego brata, chroniąc go w ten sposób przed pogryzieniem przez psy.;

12-letniego Dawida Wroniszewskiego, który podczas pożaru w domu przedarł się ze swojego pokoju przez ścianę ognia. Później wybił szybę, raniąc się przy tym i z ogarniętego ogniem budynku pomógł wydostać się młodszej siostrze, mamie i cioci.

CZYTAJ DALEJ

Reklama

Jedziemy!

2019-09-16 22:34

Agnieszka Bugała

Krzysztof Wowk/Wowk Digital

Wielu osobom, nawet zaangażowanym w życie Kościoła, katolickie tygodniki wciąż kojarzą się z nudnym i trudnym przepowiadaniem, nawracaniem na siłę, wytykaniem życiowych błędów i szczegółowym relacjonowaniem długich, kościelnych uroczystości. W dodatku bez polotu i inwencji, w starym, nie zawsze dobrym graficznie, stylu.

Czy tak jest? Tak, tak niestety też bywa. Czy tak jest u nas? Staramy się, by było inaczej.

W tym roku Niedziela kończy 93 lata. Słuszny to wiek, zasługuje na pochwałę – że przetrwała niejedno i widziała niejedno i wiele mogłaby opowiedzieć młodszym, gładszym na licu koleżankom z prasowej półki. I choć – z racji wieku – kojarzona raczej z powłóczystą suknią mocno wciętą w talii i z kapeluszem ocieniającym pomarszczone czoło z innej epoki (i kapelusz i czoło) to jednak, Drogi Czytelniku, pomyliłbyś się bardzo, gdybyś uległ tej powierzchownej refleksji! Niedziela ma swój wiek, to prawda, ale silnik nowoczesnego motoru, w cztery sekundy rozpędza się do setki i jedzie  tam, gdzie czeka na nią wydarzenie, opowieść, ale przede wszystkim człowiek!

W niedzielę Środków Masowego Przekazu wrocławska redakcja Niedzieli kłania się nisko wszystkim Czytelnikom. Dziękujemy za ogromną życzliwość, serdeczność i gościnność w czasie spotkań w parafiach. Kapłanom, Księżom Proboszczom dziękujemy za pomoc w docieraniu do Czytelników. Jesteście wszyscy częścią ogromnej rodziny Niedzieli - zacnej pani lat 93 z sercem i duszą młodej dziewczyny pędzącej nowoczesnym motorem. Dokąd? Tam, gdzie człowiek, tam, gdzie Bóg.

CZYTAJ DALEJ

Reklama

Gorzów Wlkp.: obchody 80. rocznicy napaści Związku Radzieckiego na Polskę

2019-09-17 21:28

wm / Gorzów Wlkp. (KAI)

Mszą św. na cmentarzu komunalnym przy Pomniku Ofiar Stalinizmu w Gorzowie Wielkopolskim zainaugurowano obchody 80. rocznicy napaści Związku Radzieckiego na Polskę oraz Dnia Sybiraka. Eucharystii przewodniczył bp senior diecezji zielonogórsko-gorzowskiej Paweł Socha, obecny był także kapelan Sybiraków ks. Henryk Jacuński.

Marian Sztajner/Niedziela

W uroczystości uczestniczyli mieszkańcy miasta, uczniowie, delegacje stowarzyszeń i poczty sztandarowe. Wszyscy - Spotkaliśmy się, by wspólnie wyrazić szacunek i pamięć wobec Sybiraków – mówili zgromadzeni kresowianie.

Bp Socha w homilii przypomniał rys historyczny napaści Związku Radzieckiego na Polskę, kiedy to Armia Czerwona łamiąc pakt o nieagresji zawarty między Polską a Rosją Sowiecką w 1932 r. wkroczyła na tereny Rzeczypospolitej. Przypomniał o włączeniu ziem polskich do Związku Radzieckiego z ich mieszkańcami. Potem mówił o masowych wywózkach Polaków na nieludzka ziemię i o zamordowanych oficerach i urzędnikach na Wschodzie. – Tak się składa, że dziś Kościół obchodzi wspomnienie Zygmunta Szczęsnego Felińskiego, abp. Warszawy, który napisał do cara bardzo wymowny list o prawie Polaków do wolności i za to został wywieziony na Syberię – wspomniał kapłan.

- Modlimy się za tych wszystkich, którzy w okrutnych warunkach byli wyrzucani z domów a potem w zimnie, mrozie, wywiezieni do niewolniczej pracy – mówił bp Socha, następnie zadając pytanie: co dzisiaj jest najważniejsze? Miłość czy nienawiść? Prawda czy kłamstwo? Kontynuował - że w obliczu tamtych wydarzeń te pytania są bardzo ważne i ciągle powracają.

Hierarcha wiele miejsca poświęcił znaczeniu miłości. - Człowiek jest odmienny od innych stworzeń, żyje dzięki miłości, dobroci, tkliwości i współczucia. Odrzucenie tych wartości, to przekreślenie swej natury i swego człowieczeństwa. Człowiek, który wykreślił miłość, dobroć oraz prawdę ze swego życia, jest karłem samego siebie. Po prostu się odczłowiecza. W miłości człowiek odnajduje swoją wielkość, godność i wartość człowieczeństwa – podkreślał bp Socha.

Z okazji 30. rocznicy reaktywowania działalności Związku Sybiraków w Gorzowie – prezydent Wójcicki w liście skierowanym do działaczy związku podziękował za pielęgnowanie pamięci o latach cierpień na „nieludzkiej ziemi”.

- To właśnie oni, swoją postawą życiową i pracą, włożoną w tworzenie godnego życia na Ziemi Lubuskiej po powrocie z Syberii, każdego dnia udowadniają swoją miłość i przywiązanie do Ojczyzny -  Polski – mówił prezydent Gorzowa Wlkp. Jacek Wójcicki, zaznaczając, że prawdziwy przekaz o tamtych czasach jest najlepszą lekcją patriotyzmu, pozwalającym kolejnym pokoleniom zrozumieć dramatyzm syberyjskich wydarzeń.

- To dzień znaczący dla wszystkich Sybiraków. Tym bardziej, że to już 79 lat jak rozpoczęto eksterminację ludności z Kresów Wschodnich. To oni przyjechali do Ojczyzny po latach niewoli… z mową ojczystą i z pacierzem na ustach i tu, na tych ziemiach budowali swoją nową małą ojczyznę – wspominała Maria Dratwińska, prezes Oddziału i Koła Związku Sybiraków w Gorzowie. Uroczystości na Cmentarzu Komunalnym w Gorzowie zakończył apel pamięci, salwa honorowa i złożenie kwiatów.

W tym samym dniu w Wojewódzkiej i Miejskiej Bibliotece Publicznej otwarta została wystawa obejmująca zbiór fotografii, dokumentów, książek, plakatów i pamiątek, które przekazali Sybiracy. Wystawę otworzył dyr. biblioteki Sławomir Szenwald.

CZYTAJ DALEJ

Reklama

Reklama

Najczęściej czytane

W związku z tym, iż od dnia 25 maja 2018 roku obowiązuje Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia Dyrektywy 95/46/WE (ogólne rozporządzenie o ochronie danych) uprzejmie Państwa informujemy, iż nasza organizacja, mając szczególnie na względzie bezpieczeństwo danych osobowych, które przetwarza, wdrożyła System Zarządzania Bezpieczeństwem Informacji w rozumieniu odpowiednich polityk ochrony danych (zgodnie z art. 24 ust. 2 przedmiotowego rozporządzenia ogólnego). W celu dochowania należytej staranności w kontekście ochrony danych osobowych, Redaktor Naczelna Tygodnika Katolickiego „Niedziela” wyznaczyła w organizacji Inspektora Ochrony Danych.
Więcej o polityce prywatności czytaj TUTAJ.

Rozumiem