Reklama

Kościół

Watykan: spotkanie papieża z Synodem Stałym Ukraińskiego Kościoła Greckokatolickiego

W Watykanie zakończyło się 6 lipca dwudniowe spotkanie papieża Franciszka z członkami Stałego Synodu i metropolitami Ukraińskiego Kościoła Greckokatolickiego (UKGK), największego spośród 23 katolickich Kościołów wschodnich. Wzięli w nim także udział szefowie niektórych urzędów Kurii Rzymskiej. W opublikowanym przez watykańskie biuro prasowe komunikacie zaznaczono, że podczas spotkania szczególną uwagę zwrócono na pracę duszpasterską, ewangelizację, ekumenizm, szczególne powołanie Kościoła greckokatolickiego w kontekście dzisiejszych wyzwań, sytuacji społeczno-politycznej, w szczególności wojny i kryzysu humanitarnego na Ukrainie, a także jego posługi w różnych krajach świata.

[ TEMATY ]

Watykan

grekokatolicy

W komunikacie przypomniano, że spotkanie odbyło się z inicjatywy Ojca Świętego, który "chciał wyrazić swoją bliskość wobec tego wschodniego Kościoła katolickiego sui iuris".

"Papież Franciszek wraz ze swoimi współpracownikami docenił historię tego Kościoła, jego tradycję duchową, liturgiczną, teologiczną i kanoniczną, wierność komunii z Następcą św. Piotra, potwierdzoną i przypieczętowaną krwią męczenników" - czytamy w komunikacie .

Zaznaczono, że spotkanie polegało na słuchaniu i towarzyszyła mu modlitwa, w duchu poszukiwania niezbędnych warunków dla rozwoju i rozkwitu tego Kościoła w dzisiejszym świecie.

Podczas spotkania szczególną uwagę zwrócono na pracę duszpasterską, ewangelizację, ekumenizm, szczególne powołanie Kościoła greckokatolickiego w kontekście dzisiejszych wyzwań, sytuacji społeczno-politycznej, w szczególności wojny i kryzysu humanitarnego na Ukrainie, a także jego posługi w różnych krajach świata.

Wyrażono nadzieję, że "metodologia dzielenia się może być kontynuowana w celu promowania harmonijnego rozwoju Ukraińskiego Kościoła Greckokatolickiego, a także innych Kościołów katolickich Wschodu w ich tożsamości i misji.

W przemówieniu inaugurującym spotkanie papież zaznaczył, że ma ono miejsce w "sytuacji trudnej i delikatnej", kiedy od ponad pięciu lat Ukraina jest rozrywana działaniami wojennymi, a ci, którzy za to odpowiadają nie chcą się ujawnić. "W konflikcie tym najwyższą cenę płacą najsłabsi i najmniejsi, a pogłębia się on poprzez fałszywą propagandę i różnego rodzaju manipulacje" - powiedział Franciszek.

Papież zapewnił biskupów o swej modlitwie w intencji Ukrainy oraz tych, którzy zostali dotknięci trwającym tam konfliktem. Wyraził także wdzięczność za ich wierność Bogu i Następcy św. Piotra, która w ciągu wieków często wiele kosztowała. Wezwał również polityków do znalezienia dróg pokoju.

Reklama

Papież podkreślił, że głównym zadaniem Kościoła jest dawanie nadziei, która nie opiera się na tym, co przemija. Ta nadzieja nigdy nie zawodzi, nigdy się nie chwieje oraz przezwycięża trudności siłą Ducha. „Dlatego, drodzy bracia, uważam, że w trudnych czasach jeszcze bardziej niż w czasie pokoju, dla wierzących najważniejsze jest bycie zjednoczonym z Jezusem, naszą nadzieją – powiedział Franciszek.

- Chodzi o odnowienie tej jedności, która zbudowana została w chrzcie i zakorzeniona w wierze, w historii naszych wspólnot, wielkich świadków: myślę o szeregach bohaterów codzienności, o tych wielu świętych z sąsiedztwa, którzy, w waszym narodzie z prostotą na zło odpowiadali dobrem. Oni są przykładami, w które trzeba się wpatrywać. To ci, którzy w cichości Błogosławieństw mieli chrześcijańską odwagę i nie stawiali oporu złu, lecz kochali nieprzyjaciół i modlili się za oprawców. Oni, na polu historii pełnym przemocy, zasadzili krzyż Chrystusa. I wydali owoce. To są ci, wasi bracia i siostry, którzy cierpieli prześladowania oraz męczeństwo i którzy, zjednoczeni tylko z Jezusem, odrzucili logikę świata, według której na przemoc odpowiada się przemocą, oraz napisali swoim życiem najpiękniejsze strony wiary. To oni są płodnymi ziarnami chrześcijańskiej nadziei” - mówił Ojciec Święty.

Franciszek zaznaczył, że aby stawać się Kościołem głoszącym ewangeliczną nadzieję, trzeba być ludźmi modlitwy i budować na duchu. Dlatego zachęceni przez Jezusa do czuwania i modlitwy, trzeba uczynić dar z samych siebie, bo ani przemoc, ani ucieczka niczego nie rozwiązują.

Oprócz modlitwy ważna jest także bliskość z drugim człowiekiem. Dlatego papież wezwał członków Stałego Synodu Ukraińskiego Kościoła Greckokatolickiego, by byli blisko swoich wiernych, świadcząc o Bogu, który stał się człowiekiem. Zachęcił ich także do wspólnego działania w duchu synodalności. Stąd potrzebny jest żywy i otwarty dialog pomiędzy pasterzami oraz pasterzy z wiernymi. Wskazał także na potrzebę otwarcia i poszerzania horyzontów, będąc jednocześnie wiernym własnej tradycji wewnątrz powszechnego Kościoła.

Reklama

Uczestnikami spotkania byli z jednej strony abp Światosław Szewczuk, zwierzchnik UKGK wraz z Synodem Stałym i metropolitami, a z drugiej obok papieża sekretarz stanu Stolicy Apostolskiej kard. Pietro Parolin; prefekt Kongregacji Kościołów Wschodnich kard. Leonardo Sandri; przewodniczący Papieskiej Rady ds. Popierania Jedności Chrześcijan kard. Kurt Koch i prefekt Kongregacji Nauki Wiary kard. Luis Ladaria.

Ukraiński Kościół Greckokatolicki, największy spośród 23 katolickich Kościołów wschodnich jest Kościołem katolickim obrządku bizantyjsko-ukraińskiego, powstałym w wyniku podpisania Unii Brzeskiej w 1596 r. przez prawosławnych biskupów Rzeczypospolitej na czele z metropolita kijowskim Michałem Rahozą. Liczy dziś ponad 6 mln wiernych na Ukrainie, zwłaszcza w zachodniej części kraju. Ok. 3 mln żyje w diasporze w obu Amerykach (zwłaszcza w Kanadzie i Argentynie). Po likwidacji 1946 r. przez władze sowieckie, olbrzymich prześladowaniach i życiu w podziemiu, odrodził się w 1989 r. Obecnie dynamicznie się rozwija. Na początku XX w. w ramach Kościoła działały jedynie trzy diecezje w zachodniej Ukrainie (przemyska, lwowska i stanisławowska), teraz jest ich na Ukrainie aż czternaście. Ponadto na całym świecie działa ponad trzydzieści biskupich katedr, eparchii i egzarchatow. UKGK podzielony jest na osiem metropolii, cztery na Ukrainie, po jednej w Polsce, Stanach Zjednoczonych, Kanadzie i Brazylii.

2019-07-07 15:18

Oceń: 0 0

Reklama

Wybrane dla Ciebie

Czas modlitwy i dobroczynności. Kościół greckokatolicki rozpoczyna Wielki Post

[ TEMATY ]

grekokatolicy

episkopat.pl

Wierni Kościoła greckokatolickiego rozpoczynają dziś okres Wielkiego Postu, która potrwa 7 tygodni. Abp Eugeniusz Popowicz, Metropolita Przemysko-Warszawski zachęca kapłanów i wiernych do modlitwy, aktywnego udziału w nabożeństwach wielkopostnych oraz do dobroczynności.

W Niedzielę Seropustną – Niedzielę Przebaczenia, która wypada w przeddzień Wielkiego Postu, abp Eugeniusz Popowicz Metropolita Przemysko-Warszawski wystosował do wiernych list pasterski. Stwierdził w nim: „dla wierzącego człowieka, który poszukuje głębszego sensu życia, post jest wyjątkowym darem, czasem Ojcowskiej Łaski, czasem, w którym poprzez postne praktyki, modlitwy, dzieła miłosierdzia, jałmużny, na nowo uczy się być dzieckiem Bożym, jednocześnie odkrywając w sobie pierwotne powołanie, uświadamia sobie sens życia i rozumienia zbawczej ofiary Jezusa Chrystusa”.

CZYTAJ DALEJ

Polski rzymianin

Niedziela Ogólnopolska 5/2020, str. 46-47

[ TEMATY ]

rozmowa

Prof. Jerzy Miziołek

Stanisław August Morawski

Stanisław August Morawski

W Rzymie zmarł nestor włoskiej Polonii Stanisław August Morawski. Jednym z jego polskich przyjaciół był prof. Jerzy Miziołek, który wspomina swojego przyjaciela w rozmowie z Włodzimierzem Rędziochem.

Włodzimierz Rędzioch: Odejście Stanisława A. Morawskiego napełnia jego przyjaciół głębokim smutkiem i zobowiązuje do chwili wspomnień. Znałeś go przez wiele lat. W jakich okolicznościach się poznaliście?

CZYTAJ DALEJ

Policja apeluje: nie wchodźmy na lód

2022-11-26 08:32

[ TEMATY ]

ostrzeżenie

pixabay.com

Nie wchodźmy na zamarznięte zbiorniki wodne. Z brzegu nie widać, gdzie jest bezpiecznie, a gdzie lód jest cienki i może się pod nami załamać - podkreśla mł. asp. Aleksandra Wasiak z Komisariatu Rzecznego Policji w Warszawie.

Mł. asp. Wasiak przypomniała w rozmowie z PAP, że grubość lodu może być różna w zależności od zbiornika wodnego, prądów, a także roślinności na dnie. "Kiedy stoimy na brzegu, nie widzimy takich rzeczy, więc nie jesteśmy w stanie stwierdzić, które miejsce jest bezpieczne, a które nie" - zauważyła.

CZYTAJ DALEJ

Reklama

Najczęściej czytane

W związku z tym, iż od dnia 25 maja 2018 roku obowiązuje Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia Dyrektywy 95/46/WE (ogólne rozporządzenie o ochronie danych) uprzejmie Państwa informujemy, iż nasza organizacja, mając szczególnie na względzie bezpieczeństwo danych osobowych, które przetwarza, wdrożyła System Zarządzania Bezpieczeństwem Informacji w rozumieniu odpowiednich polityk ochrony danych (zgodnie z art. 24 ust. 2 przedmiotowego rozporządzenia ogólnego). W celu dochowania należytej staranności w kontekście ochrony danych osobowych, Zarząd Instytutu NIEDZIELA wyznaczył w organizacji Inspektora Ochrony Danych.
Więcej o polityce prywatności czytaj TUTAJ.

Akceptuję