Reklama

Jarosław Kaczyński przedstawił 41 "jedynek"

2019-07-13 15:23

wpolityce.pl

Artur Stelmasiak

Prezes PiS Jarosław Kaczyński wygłosił oświadczenie, prezentując 41 „jedynek” na listach wyborczych partii na jesienne wybory parlamentarne. On sam będzie na czele listy w okręgu warszawskim. Natomiast premier Mateusz Morawiecki będzie otwierał listę w Katowicach.

Okręg 1 (Legnica) - wiceprezes PiS i minister Adam Lipiński

Okręg 2 (Wałbrzych) - Szef KPRM Michał Dworczyk

Okręg 3 (Wrocław) - posłanka Mirosława Stachowiak-Różecka

Reklama

Okręg 4 (Bydgoszcz) - poseł Tomasz Latos

Okręg 5 (Toruń) - minister rolnictwa Jan Krzysztof Ardanowski

Okręg 6 (Lublin) - wiceszef MSWiA Sylwester Tułajew

Okręg 7 (Chełm) - wicepremier i szef Komitetu Stałego RM Jacek Sasin

Okręg 8 (Zielona Góra) - poseł Marek Ast

Okręg 9 (Łódź) - wicepremier i minister kultury Piotr Gliński

Okręg 10 (Piotrków Trybunalski) - b. szef MON Antoni Macierewicz

Okręg 11 (Sieradz) - posłanka Joanna Lichocka

Okręg 12 (Chrzanów) - b. rzecznik rządu Rafał Bochenek

Okręg 13 (Kraków) - posłanka Małgorzata Wassermann

Okręg 14 (Nowy Sącz) - poseł Arkadiusz Mularczyk

Okręg 15 (Tarnów) -radna Anna Pieczarka

Okręg 16 (Płock) - minister zdrowia Łukasz Szumowski

Okręg 17 (Radom) - szef gabinetu premiera Marek Suski

Okręg 18 (Siedlce) - minister energii Krzysztof Tchórzewski

Okręg 19 (Warszawa) - prezes PiS Jarosław Kaczyński

Okręg 20 (podwarszawski)- szef MON Mariusz Błaszczak

Okręg 21 (Opole) - wicewojewoda Wiolettta Poroska

Okręg 22 (Krosno) - marszałek Sejmu Marek Kuchciński

Okręg 23 (Rzeszów) - szef Komitetu Wykonawczego PiS Krzysztof Sobolewski

Okręg 24 (Białystok)- minister edukacji narodowej Dariusz Piontkowski

Okręg 25 (Gdańsk) - wiceminister kultury Jarosław Sellin

Okręg 26 (Gdynia) - poseł Marcin Horała

Okręg 27 (Bielsko-Biała) - wiceminister rodziny Stanisław Szwed

Okręg 28 (Częstochowa) - wiceminister rolnictwa Szymon Giżyński

Okręg 29 (Gliwice) - minister rodziny Bożena Borys-Szopa

Okręg 30 (Rybnik) - b. europoseł Bolesław Piecha

Okręg 31 (Katowice) - premier Mateusz Morawiecki

Okręg 32 (Sosnowiec) - posłanka Ewa Malik

Okręg 33 (Kielce) - lider Solidarnej Polski i minister sprawiedliwości Zbigniew Ziobro

Okręg 34 (Elbląg) - poseł Leonard Krasulski

Okręg 35 (Olsztyn) - Wojciech Maksymowicz

Okręg 36 (Kalisz)- poseł i b. wiceszef MSZ Jan Dziedziczak

Okręg 37 (Konin) - wojewoda Zbigniew Hoffmann

Okręg 38 (Piła) - Krzysztof Czarnecki

Okręg 39 (Poznań) - minister przedsiębiorczości Jadwiga Emilewicz

Okręg 40 (Koszalin) - wiceszef MSWiA Paweł Szefernaker

Okręg 41 (Szczecin) - minister gospodarki morskiej Marek Gróbarczyk

Mamy 25 osób, które nie były na miejscach pierwszych w poprzednich wyborach. To zmiana związana z wynikiem wyborów europejskim, a także z tym, że mamy kandydatów młodych metrykalnie i w sensie trwania kariery politycznej — podsumował lider PiS.

Mamy i zmianę i kontynuację, mamy „jedynki”, które w naszym głębokim przekonaniu będą mogły w sposób właściwy wykonywać swoje zadania - a tym zadaniem jest szczególne zaangażowanie, jeżeli chodzi o wybory i szczególnie intensywna reprezentacja tego wszystkiego, co będzie prezentowało w trakcie wyborów Prawo i Sprawiedliwośćn — dodał Jarosław Kaczyński.

Tagi:
wybory Kaczyński Jarosław

Piątka Kaczyńskiego

2019-03-06 10:17

Artur Stelmasiak
Niedziela Ogólnopolska 10/2019, str. 20-21

Prorodzinne i progospodarcze propozycje wyborcze partii rządzącej mają być zrealizowane jeszcze przed wyborami. Trzeba przyznać, że w tej kategorii PiS jest najskuteczniejszą formacją polityczną od dziesięcioleci

Katarzyna Cegielska

Politycy przez trzy dekady zdążyli nas przyzwyczaić, że co innego mówią przed wyborami, a co innego po wyborach. PiS mocno zmienił ten słaby standard. Dlatego ostatnie obietnice prezesa PiS Jarosława Kaczyńskiego, które mają być zrealizowane przed wyborami, są nieszczęściem dla opozycji.

Rozszerzenie programu „Rodzina 500+” na pierwsze dziecko, „trzynastka” dla wszystkich emerytów, zwolnienie z podatku PIT pracowników do 26. roku życia czy podwyższenie kosztów uzyskania przychodów i przywrócenie połączeń PKS – to zatem bardzo zła wiadomość dla politycznej konkurencji. – PiS najhojniej obdaruje emerytów i rodziców z jednym dzieckiem, m.in. samotne matki, które często nie mogły skorzystać z programu „Rodzina 500+”. Pakiety, choć mniejsze, przygotowano także dla ludzi młodych oraz dla mieszkańców małych miasteczek i wsi, którym braki komunikacyjne ograniczały szanse rozwojowe – mówi prof. Antoni Dudek, politolog z UKSW.

– Mamy więc kilka grup wyborców, którzy łącznie mogą zapewnić PiS zwycięstwo.

500+ i emerytura+

Polityka prorodzinna PiS to inwestycja w demografię, która jest bardzo ważna także z gospodarczego punktu widzenia. Nie da się zbudować silnej gospodarki bez następnych pokoleń. Program „Rodzina 500+”, który został wprowadzony w 2016 r., przyniósł efekty na poziomie wzrostu o 12 proc., ale o „cudzie” demograficznym jeszcze nie może być mowy.

Wsparcie rodzin, które mają dwoje i więcej dzieci, było słuszną decyzją, bo tylko wielodzietność może uchronić Polaków przed zapaścią demograficzną. Jednak „500+” na pierwsze dziecko może przekonać młodsze małżeństwa, by na posiadanie dzieci zaczęły się decydować wcześniej, bo jednym z problemów społecznych jest zbyt późna decyzja o prokreacji. Dlatego też start 1 lipca 2019 r. programu „Rodzina 500+” od pierwszego dziecka może tę sytuację zmienić.

Według minister rodziny, pracy i polityki społecznej Elżbiety Rafalskiej, te pieniądze stanowią „koło napędowe polskiej gospodarki”. – Program przyniósł rozwój usług. To są pieniądze, które pobudzają rynki lokalne, a przecież część wraca do budżetu w postaci VAT – wskazuje min. Rafalska. – To też poprawa dzietności polskich rodzin, polepszenie warunków ich życia.

Podobny efekt wzrostu konsumpcji i koła zamachowego dla gospodarki przyniesie zapewne 13. emerytura, która zostanie wypłacona już w maju 2019 r. wszystkim emerytom i rencistom w wysokości 1100 zł. Rządy wielu państw wprowadzają różne programy, których celem jest wpompowywanie w gospodarkę pieniędzy. Według ekonomistów, rząd PiS wpompowuje te pieniądze, dając je Polakom, a oni decydują, który sektor gospodarki zostanie zasilony. Ożywienie najlepiej widać w biedniejszych rejonach Polski.

Transport i młodzi

Kolejnym punktem zobowiązań PiS jest rozwój Państwowej Komunikacji Samochodowej. Ten punkt wpisuje się w szeroko rozumianą strategię rozwoju Polski lokalnej, bo niestety, jest wiele pięknych miejsc w naszym kraju, gdzie od lat nie widziano ani autobusów, ani pociągów. W tym zakresie PiS ma także sukcesy, a przykładem może być spółka kolejowa Przewozy Regionalne, którą udało się postawić na nogi. – Z roku na rok zwiększamy liczbę połączeń i pasażerów. W 2018 r. przewieźliśmy o prawie 2 mln więcej osób niż w 2017. Obecnie zakończyliśmy restrukturyzację i przechodzimy do ofensywy, czyli inwestycji i walki o klientów – mówi Dominik Lebda, rzecznik prasowy POLREGIO.

– Jeżeli udałoby się zsynchronizować komunikację autobusową z naszymi pociągami na szeroką skalę, to przywrócilibyśmy normalność w wielu regionach Polski, które są obecnie wykluczone komunikacyjnie.

Przewozy Regionalne były w stanie permanentnej upadłości od 20 lat i dopiero determinacja rządów PiS postawiła spółkę na nogi. Podobna sytuacja jest w PKS-ie, który się rzekomo nie opłaca, a jednak w jego miejsce wchodzą firmy prywatne i zagraniczne. Przykładem może być spółka córka niemieckich kolei państwowych Arriva Polska, która zarabia na przewozach zarówno kolejowych, jak i autobusowych. Niemiecka firma sprowadza do Polski stary, nieekologiczny tabor, a POLREGIO i teraz PKS mogą inwestować w polskie firmy i ich technologie. – Projekt o przywróceniu połączeń autobusowych jest najbardziej zaawansowany. Niebawem zostanie on skierowany do wykazu prac legislacyjnych rządu – mówi rzecznik prasowy rządu Joanna Kopcińska.

Finansowe owoce pod strzechą

Propozycje Prawa i Sprawiedliwości zostały przygotowane dla różnych grup społecznych. Wśród wsparcia dla rodzin i seniorów znalazła się również ulga podatkowa dla młodych. Osoby pracujące do 26. roku życia będą zwolnione z podatku PIT, a także zostanie zwiększona o 50 proc. kwota wolna od podatku. To ma zmobilizować młodych m.in. do pracy w Polsce, a nie za granicą. – To kolejne dobre rozwiązanie, które, mamy nadzieję, dobrze wpłynie na rynek pracy w tym roku. Zwłaszcza że będzie to rok pierwszego lekkiego spowolnienia gospodarczego. Te propozycje, mamy nadzieję, pozwolą nam to dobre tempo rozwoju utrzymać – mówi Jadwiga Emilewicz, minister przedsiębiorczości i technologii.

W kontekście obietnic Jarosława Kaczyńskiego opozycja się całkiem pogubiła. Platforma Obywatelska nie mogła nawet skrytykować tych pomysłów, bo wcześniej wysuwała podobne. Podczas konwencji PiS do opozycji odniósł się także premier Mateusz Morawiecki, mówiąc, że bardzo ją szanuje i nawet spełnia jej obietnice wyborcze. – Po naszej konwencji opozycja zaczęła wypuszczać sprzeczne komunikaty, bo część jej polityków twierdzi, że ukradliśmy im pomysły, a druga część powtarza slogany o tanim populizmie i kiełbasie wyborczej – mówi min. Michał Dworczyk, szef Kancelarii Premiera.

Bez wątpienia obietnice PiS wywołują rozdrażnienie w szeregach opozycji, a zwłaszcza PO, której długoletnie rządy kojarzą się z czasem wspierania tylko bogatych i zapominania o zwykłych Polakach. – Obecnie Polska jest w euforii w związku z rozwojem gospodarczym i tym, że owoce tego rozwoju zaczęły wreszcie zaglądać pod strzechy. Największym błędem PO było to, że nie chciało oddać owoców wzrostu gospodarczego zwykłym Polakom, i teraz za to płaci – mówi prof. Dudek.

Klucz do sukcesu PiS-u

PiS rządzi w czasach prosperity gospodarczej i wpływy do budżetu rosną, ale takie sukcesy polityki prospołecznej i progospodarczej mogą być osiągane przede wszystkim dzięki uszczelnieniu dziury VAT oraz skutecznej walce z przestępczością gospodarczą. Koszty „500+” od pierwszego dziecka, 13. emerytura, zmiany podatkowe oszacowano na ok. 40 mld zł w skali roku.

Według szacunków Polskiego Instytutu Ekonomicznego, dalsze uszczelnianie systemu może przynieść dodatkowe 50 mld zł. Zdaniem premiera Morawieckiego, poprawa ściągalności podatków, wzrost gospodarczy i oszczędności są najważniejszymi źródłami finansowania pakietów wyborczych PiS. I rzeczywiście, tak duży transfer publicznych środków na programy przeznaczone dla seniorów, rodzin czy przedsiębiorców nie byłby możliwy, gdyby nie skuteczna walka rządu z mafiami VAT-owskimi. To był i jest klucz do sukcesu PiS-u.

CZYTAJ DALEJ

Reklama

Jedziemy!

2019-09-16 22:34

Agnieszka Bugała

Krzysztof Wowk/Wowk Digital

Wielu osobom, nawet zaangażowanym w życie Kościoła, katolickie tygodniki wciąż kojarzą się z nudnym i trudnym przepowiadaniem, nawracaniem na siłę, wytykaniem życiowych błędów i szczegółowym relacjonowaniem długich, kościelnych uroczystości. W dodatku bez polotu i inwencji, w starym, nie zawsze dobrym graficznie, stylu.

Czy tak jest? Tak, tak niestety też bywa. Czy tak jest u nas? Staramy się, by było inaczej.

W tym roku Niedziela kończy 93 lata. Słuszny to wiek, zasługuje na pochwałę – że przetrwała niejedno i widziała niejedno i wiele mogłaby opowiedzieć młodszym, gładszym na licu koleżankom z prasowej półki. I choć – z racji wieku – kojarzona raczej z powłóczystą suknią mocno wciętą w talii i z kapeluszem ocieniającym pomarszczone czoło z innej epoki (i kapelusz i czoło) to jednak, Drogi Czytelniku, pomyliłbyś się bardzo, gdybyś uległ tej powierzchownej refleksji! Niedziela ma swój wiek, to prawda, ale silnik nowoczesnego motoru, w cztery sekundy rozpędza się do setki i jedzie  tam, gdzie czeka na nią wydarzenie, opowieść, ale przede wszystkim człowiek!

W niedzielę Środków Masowego Przekazu wrocławska redakcja Niedzieli kłania się nisko wszystkim Czytelnikom. Dziękujemy za ogromną życzliwość, serdeczność i gościnność w czasie spotkań w parafiach. Kapłanom, Księżom Proboszczom dziękujemy za pomoc w docieraniu do Czytelników. Jesteście wszyscy częścią ogromnej rodziny Niedzieli - zacnej pani lat 93 z sercem i duszą młodej dziewczyny pędzącej nowoczesnym motorem. Dokąd? Tam, gdzie człowiek, tam, gdzie Bóg.

CZYTAJ DALEJ

Reklama

Gorzów Wlkp.: obchody 80. rocznicy napaści Związku Radzieckiego na Polskę

2019-09-17 21:28

wm / Gorzów Wlkp. (KAI)

Mszą św. na cmentarzu komunalnym przy Pomniku Ofiar Stalinizmu w Gorzowie Wielkopolskim zainaugurowano obchody 80. rocznicy napaści Związku Radzieckiego na Polskę oraz Dnia Sybiraka. Eucharystii przewodniczył bp senior diecezji zielonogórsko-gorzowskiej Paweł Socha, obecny był także kapelan Sybiraków ks. Henryk Jacuński.

Marian Sztajner/Niedziela

W uroczystości uczestniczyli mieszkańcy miasta, uczniowie, delegacje stowarzyszeń i poczty sztandarowe. Wszyscy - Spotkaliśmy się, by wspólnie wyrazić szacunek i pamięć wobec Sybiraków – mówili zgromadzeni kresowianie.

Bp Socha w homilii przypomniał rys historyczny napaści Związku Radzieckiego na Polskę, kiedy to Armia Czerwona łamiąc pakt o nieagresji zawarty między Polską a Rosją Sowiecką w 1932 r. wkroczyła na tereny Rzeczypospolitej. Przypomniał o włączeniu ziem polskich do Związku Radzieckiego z ich mieszkańcami. Potem mówił o masowych wywózkach Polaków na nieludzka ziemię i o zamordowanych oficerach i urzędnikach na Wschodzie. – Tak się składa, że dziś Kościół obchodzi wspomnienie Zygmunta Szczęsnego Felińskiego, abp. Warszawy, który napisał do cara bardzo wymowny list o prawie Polaków do wolności i za to został wywieziony na Syberię – wspomniał kapłan.

- Modlimy się za tych wszystkich, którzy w okrutnych warunkach byli wyrzucani z domów a potem w zimnie, mrozie, wywiezieni do niewolniczej pracy – mówił bp Socha, następnie zadając pytanie: co dzisiaj jest najważniejsze? Miłość czy nienawiść? Prawda czy kłamstwo? Kontynuował - że w obliczu tamtych wydarzeń te pytania są bardzo ważne i ciągle powracają.

Hierarcha wiele miejsca poświęcił znaczeniu miłości. - Człowiek jest odmienny od innych stworzeń, żyje dzięki miłości, dobroci, tkliwości i współczucia. Odrzucenie tych wartości, to przekreślenie swej natury i swego człowieczeństwa. Człowiek, który wykreślił miłość, dobroć oraz prawdę ze swego życia, jest karłem samego siebie. Po prostu się odczłowiecza. W miłości człowiek odnajduje swoją wielkość, godność i wartość człowieczeństwa – podkreślał bp Socha.

Z okazji 30. rocznicy reaktywowania działalności Związku Sybiraków w Gorzowie – prezydent Wójcicki w liście skierowanym do działaczy związku podziękował za pielęgnowanie pamięci o latach cierpień na „nieludzkiej ziemi”.

- To właśnie oni, swoją postawą życiową i pracą, włożoną w tworzenie godnego życia na Ziemi Lubuskiej po powrocie z Syberii, każdego dnia udowadniają swoją miłość i przywiązanie do Ojczyzny -  Polski – mówił prezydent Gorzowa Wlkp. Jacek Wójcicki, zaznaczając, że prawdziwy przekaz o tamtych czasach jest najlepszą lekcją patriotyzmu, pozwalającym kolejnym pokoleniom zrozumieć dramatyzm syberyjskich wydarzeń.

- To dzień znaczący dla wszystkich Sybiraków. Tym bardziej, że to już 79 lat jak rozpoczęto eksterminację ludności z Kresów Wschodnich. To oni przyjechali do Ojczyzny po latach niewoli… z mową ojczystą i z pacierzem na ustach i tu, na tych ziemiach budowali swoją nową małą ojczyznę – wspominała Maria Dratwińska, prezes Oddziału i Koła Związku Sybiraków w Gorzowie. Uroczystości na Cmentarzu Komunalnym w Gorzowie zakończył apel pamięci, salwa honorowa i złożenie kwiatów.

W tym samym dniu w Wojewódzkiej i Miejskiej Bibliotece Publicznej otwarta została wystawa obejmująca zbiór fotografii, dokumentów, książek, plakatów i pamiątek, które przekazali Sybiracy. Wystawę otworzył dyr. biblioteki Sławomir Szenwald.

CZYTAJ DALEJ

Reklama

Reklama

Najczęściej czytane

W związku z tym, iż od dnia 25 maja 2018 roku obowiązuje Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia Dyrektywy 95/46/WE (ogólne rozporządzenie o ochronie danych) uprzejmie Państwa informujemy, iż nasza organizacja, mając szczególnie na względzie bezpieczeństwo danych osobowych, które przetwarza, wdrożyła System Zarządzania Bezpieczeństwem Informacji w rozumieniu odpowiednich polityk ochrony danych (zgodnie z art. 24 ust. 2 przedmiotowego rozporządzenia ogólnego). W celu dochowania należytej staranności w kontekście ochrony danych osobowych, Redaktor Naczelna Tygodnika Katolickiego „Niedziela” wyznaczyła w organizacji Inspektora Ochrony Danych.
Więcej o polityce prywatności czytaj TUTAJ.

Rozumiem