Reklama

Abp Jędraszewski do górali: patrzcie na krzyż na Giewoncie, nie zatraćcie wiary, nadziei i miłości

2019-07-14 15:51

jg / Zakopane (KAI)

Joanna Adamik | Archidiecezja Krakowska

Jakież wielkie zobowiązanie płynie z tej obecności krzyża tutaj, na Podhalu, by krzyża bronić we własnym sercu. By nie zatracić w sobie wiary, nadziei i miłości - mówił abp Marek Jędraszewski do górali ze Związku Podhalan, którzy zgromadzili się w niedzielę na Mszy św. w zakopiańskim sanktuarium na Krzeptówkach. W stulecie powstania górale poświęcili swoją organizację Niepokalanemu Sercu Maryi.

- Jesteście organizacją ludzi wolnych duchem, związanych z Bogiem. Podkreślimy, że góry jak żadne inne miejsce na świecie, mówią o Bogu jako Stwórcy. Mówią o pięknie. Te nasze polskie góry, a zwłaszcza Giewont, mówią o Chrystusie. Bo tam wasi ojcowie postawili w 1901 roku krzyż. Z jego wysokości Chrystus patrzy na całą polską ziemię, na Podhale, równiny, aż po Bałtyk. Jakież wielkie zobowiązanie płynie z tej obecności krzyża tutaj, na Podhalu - dla ludzi Podhala, ale i dla wszystkich Polaków - by bronić krzyża Bronić we własnym sercu. By nie zatracić w sobie wiary, nadziei i miłości - podkreślił abp Marek Jędraszewski.

Podczas uroczystej Mszy św. w oprawie góralskiej krakowski hierarcha poświęcił nowy sztandar oddziału Związku Podhalan, który powstał przy sanktuarium zakopiańskim na Krzeptówkach. - Z wielką radością myślimy także o tym, że dzisiaj będzie poświęcony kolejny sztandar oddziału Związku Podhalan, bo to świadczy o tym, że ta tradycja Związku, istniejąca sto lat jest żywa, trwała, przekazywana z pokolenia na pokolenie. I niech tak będzie. Niech trwa tak, jak trwa w nas nadzieja, że zapatrzeni w dobrego Jezusa, dobrego jego ofiarne poświęcenie, doprowadzi nas do chwili, gdy Chrystus postawi nas swojej prawej stronie i powie: "byliście wierni w małych rzeczach, dostąpcie radości swego Pana na wieczność całą" - podkreślił abp Jędraszewski.

Metropolita krakowski wysłuchał i przyjął akt poświęcenia Związku Podhalan Niepokalanemu Sercu Maryi. Odczytali go reprezentanci władz związku na czele z prezesem Andrzejem Skupniem oraz kapelanami, m.in. ks. Janem Gackiem. Górale zapewnili m.in., że dla nich zawsze pełna rodzina, w której są matka i ojciec oraz dzieci będzie najważniejsza.

Reklama

W uroczystościach na Krzeptówkach uczestniczyło kilkadziesiąt delegacji z pocztami sztandarowymi oddziału Związku Podhalan z regionu Podhala, Spisza i Orawy, a także z południowej Polski. Obecni byli przedstawiciele władz samorządowych.

Niedzielna liturgia i spotkanie górali w Zakopanem to kolejny punkt w bogatym kalendarium obchodów setnej rocznicy powstania Związku Podhalan, która wypada w tym roku. Ciekawym wydarzeniem będzie Msza św. pod Turbaczem, zapoczątkowana jeszcze przed kapelana organizacji księdza prof. Józefa Tischnera.

Związek Podhalan to największa organizacja zrzeszająca górali rozsianych nie tylko w Polsce, ale i na całym świecie. Członkowie dbają o przekazywanie tradycji i folkloru tak bardzo charakterystycznego dla Podhala i regionu podgórskiego. Stąd przy wielu oddziałach działają np. dziecięce i młodzieżowe zespoły regionalne.

Tagi:
abp Marek Jędraszewski Zakopane

Reklama

Abp Jędraszewski: miłość do Boga prowadzi do miłości drugiego człowieka

2019-10-20 14:37

ar, Biuro Prasowe Archidiecezji Krakowskiej / Kraków (KAI)

Miłość do Boga i poznawanie Go, prowadzi do coraz większej miłości drugiego człowieka - mówił abp Marek Jędraszewski podczas Mszy św., wizytując parafię Matki Bożej Nieustającej Pomocy w Krakowie - Mistrzejowicach.

Archidiecezja Krakowska

W homilii metropolita krakowski nawiązał do encykliki Jana Pawła II „Fides et ratio”. Tłumaczył, że ludzki duch w celu kontemplacji Najwyższej Prawdy posługuje się rozumem i wiarą. Przywołał postać św. Jana Kantego – czczonego dziś patrona Archidiecezji Krakowskiej, żyjącego na przełomie XIV i XV wieku. Dodał, że był on wykładowcą i wybitnym uczonym, który głęboko zawierzył Bogu.

- Otaczał miłością drugiego człowieka – zwłaszcza tego opuszczonego, biednego, chorego, samotnego. (…) Jest on dla nas ciągle wzorem tego, co znaczy coraz bardziej poznawać Boga i miłować Stwórcę, który powołał nas do istnienia właśnie po to, aby zrozumieć prawdę o człowieku – podkreślił.

Arcybiskup dodał, że w świetle Bożej nauki, każdy wierzący odkrywa prawdę o sobie – o stworzeniu na obraz i podobieństwo Boga, o powołaniu do bycia mężczyzną i kobietą.

- Żyjemy w świecie, który odwraca się od tych prawd. Współczesna kultura odrzuca istnienie Boga. A jeśli Go nie ma, to wtedy wszystko można. Co więcej, człowiek jest w stanie swoim rozumem usprawiedliwić największe zło i nieprawość. Tak bardzo ważne jest, aby wznosić swój umysł do Boga na skrzydłach wiary i rozumu i ciągle na nowo odczytywać to, kim jesteśmy – stwierdził.

Metropolita zauważył, że wiele błędnych i szkodliwych teorii próbuje dzisiaj przeniknąć również do szkół, deprawując najmłodszych i prowadząc do utraty tożsamości.

- Nie możemy na to się zgodzić. (…) Wasza odpowiedzialność polega na tym, aby bronić przed tym wasze dzieci i wnuki – dla ich dobra, szczęścia, dziecięcej i Bożej niewinności. Stoi przed nami wielkie zadanie, którego nie wolno nam lekceważyć. Miłość do Boga i poznawanie Go, prowadzi do coraz większej miłości drugiego człowieka – powiedział.

Na zakończenie metropolita zaznaczył, że św. Jan z Kęt, stając się wzorem miłosierdzia, zrozumiał, że zaczyna się ono od dobrego myślenia o Bogu i człowieku.

- Szlachetność wierzących wynika z tego, że odkrywamy, jak dobry jest Bóg. (…) Nie ma innej drogi dla nas, jak ciągłe wracanie do źródła Bożej mądrości i miłosierdzia. Nie ma innej drogi niż ta, którą Chrystus zostawił dla nas w swojej Ewangelii. (…) Mamy otwierać się na niezmierzone przestrzenie Bożej dobroci i miłości, bo tak sami stajemy się coraz bardziej szlachetnymi i duchowo pięknymi ludźmi – podsumował duchowny.

Parafia Matki Bożej Nieustającej Pomocy została założona w 1990 roku. Świątynię zbudowano w latach 1991-1993, a jej poświęcenie miało miejsce w 1996 roku. Na terenie parafii mieszka ok. 22,5 tys. osób, dlatego wizytacja kanoniczna trwa od niedzieli do poniedziałku. Po mszach św. parafianie ustawiają się w długich kolejkach po osobiste błogosławieństwo do abp. Marka Jędraszewskiego.

Św. Jan Kanty – patron Archidiecezji Krakowskiej i Krakowa – łączył pracę naukową z kapłaństwem. Istnieje wiele legend ukazujących wielką dobroć i miłosierdzie, jakim obdarzał wszystkich napotkanych ludzi. Słynął z pomocy, której udzielał biednym studentom, ubogim i bezdomnym. Jedna z legend głosi, że w czasie srogiej zimy oddał potrzebującemu swój płaszcz i buty. Opisana została również sytuacja z profesorskiej stołówki, kiedy profesor Jan powiadomiony o przyjściu żebraka, zawołał: „Chrystus przyszedł!” i kazał go ugościć.

CZYTAJ DALEJ

Reklama

Cuda uzdrowienia za wstawiennictwem kard. Wyszyńskiego!

2019-10-21 14:16

Znany jest cud uzdrowienia niedługo po śmierci Prymasa Tysiąclecia kard. Stefana Wyszyńskiego. Uzdrowione zostało wówczas dziecko, które uległo poparzeniom. To ten cud był badany na potrzeby beatyfikacji. Ale znane są także inne przypadki interwencji wstawienniczej kardynała. Pisze o tym Milena Kindziuk w biografii „Kardynał Stefan Wyszyński. Prymas Tysiąclecia”.

Pierwszy ślad cudownego uzdrowienia za wstawiennictwem Stefana Wyszyńskiego sięga dnia pogrzebu Prymasa w 1981 roku. Zrozpaczona matka modliła się wtedy o zdrowie dla swojej rocznej córki. Dziewczynka była tak mocno poparzona, że wszystko wskazywało na to, iż wkrótce umrze. Kobieta, wracając od dziecka ze szpitala, na dworcu kolejowym oglądała transmisję z pogrzebu Prymasa. Wówczas resztkami sił zaczęła go błagać o pomoc. Kiedy następnego dnia lekarz powiedział jej, że dziecko będzie jednak żyło, była niezwykle zdumiona.

Ten właśnie przypadek miał zostać zbadany pod kątem cudu potrzebnego do beatyfikacji Kardynała. Pogrzeb bowiem stanowi szczególny moment, w którym utrwala się sława świętości kandydata na ołtarze. Okazało się jednak, że zaginęła dokumentacja medyczna dotycząca dziewczynki.

Znane są przypadki innych uzdrowień za wstawiennictwem prymasa Wyszyńskiego.

Czterdziestopięcioletnia mieszkanka Łodzi zachorowała na nowotwór złośliwy narządów wewnętrznych. Lekarze mówili wprost, że nie ma dla niej ratunku. Diagnoza brzmiała jak wyrok.

„I wtedy zaczęłam prosić o pomoc prymasa Wyszyńskiego, o jego wstawiennictwo za mną u Boga” – wyznawała kobieta. W szpitalu miała ze sobą obrazek z wizerunkiem Prymasa. – „Patrząc na niego, dostrzegłam w pewnym momencie, jakby wyszły z niego promienie, które objęły mnie całą. Wszystko trwało około minuty. Miałam wrażenie, jakby ze mnie coś spływało, i od razu poczułam się lepiej na duchu”.

Tydzień później nowotwór się wchłonął. Lekarze byli zdumieni, gdyż z medycznego punktu widzenia stan zdrowia nie miał prawa się poprawić. Kobieta żyje. Uważa, że dzięki wstawiennictwu kard. Wyszyńskiego.

Inny przykład to ksiądz z archidiecezji częstochowskiej, który zachorował na raka prostaty. Po operacji lekarz uznał, że choroba w tym stadium jest nieuleczalna. Wtedy wiele środowisk zaczęło się modlić o zdrowie dla niego za wstawiennictwem Prymasa. Sam kapłan natomiast udał się na Jasną Górę i całą noc modlił się przed cudownym obrazem Matki Bożej – także za przyczyną Wyszyńskiego. Nagle usłyszał wewnętrzny głos: „Zostań w domu!”. „Następnego dnia miałem jechać do Katowic na kolejną operację. Nagle zostałem olśniony łaską zdrowia. Odczułem natychmiastowe, cudowne uzdrowienie. Organizm zaczął normalnie działać, a ból całkowicie ustąpił” – wspominał kapłan. Lekarz powiedział mu wtedy: „Jeżeli ksiądz przeżyje jeden tydzień, uznam to za cud”. Po upływie tygodnia ten sam lekarz stwierdził: „Uważam ten przypadek za cud Miłosierdzia Bożego”. A duchowny jest przekonany, że uratował go Prymas.

Materiały prasowe

Powyższy tekst jest fragmentem książki Mileny Kindziuk „Kardynał Stefan Wyszyński. Prymas Tysiąclecia”.

CZYTAJ DALEJ

Reklama

XII Pielgrzymka Pacjentów Kliniki Leczenia Jąkania oraz Osób Wyleczonych z Jąkania

2019-10-22 11:19

Zapraszamy w dniu 09.11.2019 roku do Częstochowy do Klasztoru o. Paulinów na Jasną Górę do udziału w XII Pielgrzymce Pacjentów Kliniki Leczenia Jąkania oraz Osób Wyleczonych z Jąkania.

Idea pielgrzymowania do klasztoru na Jasnej Górze zrodziła się w listopadzie 2008 roku za sprawą o. Jana Tyburczego – jasnogórskiego Paulina. Zaprosił on pacjentów Kliniki na Jasną Górę, aby tam w Kaplicy Matki Bożej Częstochowskiej – Królowej Polski, przed jej cudownym obliczem podziękować za doświadczane łaski powrotu do zdrowia i prosić o siłę „…podołania trudom terapii”. Wtedy też powstał zamysł aby każdego roku w listopadzie spotykać się na Jasnej Górze.

I tak też się stało. Dzięki życzliwości oo. paulinów z klasztoru na Jasnej Górze co roku, w listopadzie, pacjenci kliniki stają przed cudownym obliczem Matki Bożej Częstochowskiej – Uzdrowieniem Chorych i dziękują za otrzymany dar łaski powrotu do zdrowia, proszą o dar wytrwałości w trudach terapii oraz powierzają Jej opiece wszystkich pacjentów i terapeutów Kliniki Leczenia Jąkania.

Pielgrzymka, w naszym zamyśle, oprócz wymiaru religijnego i duchowego, również ma być miejscem spotkania się wyleczonych pacjentów z tymi, którzy jeszcze się leczą i z tymi, którzy po wielu próbach nieefektywnych terapii zwątpili w możliwość wyleczenia się z jąkania. Spotkanie na Jasnej Górze przywraca im wiarę w możliwość powrotu do „życia bez jąkania” i daje im nadzieję na „życie, w którym będą doświadczali radości z bycia sobą”.

Program XII Pielgrzymki:

09:30 – Droga Krzyżowa

/spotykamy się przy I stacji Drogi Krzyżowej na wałach klasztoru /

Rozważania na stacjach Drogi Krzyżowej przygotował ks. Jacek Krzypkowski SDB

11:00 – Msza Św. w Kaplicy Cudownego obrazu Matki Bożej Częstochowskiej – Królowej Polski

12:30 –- Rekolekcje – Warsztaty duchowe dla najmłodszych pt. „Twórcza szkoła Modlitwy” oraz dla młodzieży i dorosłych pt. „Rozwijanie i kształtowanie wewnętrznego dialogu: ; warsztaty poprowadzi: ks. Jacek Krzypkowski SDB, sala w DOMU PIELGRZYMA

CZYTAJ DALEJ

Reklama

Reklama

Najczęściej czytane

W związku z tym, iż od dnia 25 maja 2018 roku obowiązuje Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia Dyrektywy 95/46/WE (ogólne rozporządzenie o ochronie danych) uprzejmie Państwa informujemy, iż nasza organizacja, mając szczególnie na względzie bezpieczeństwo danych osobowych, które przetwarza, wdrożyła System Zarządzania Bezpieczeństwem Informacji w rozumieniu odpowiednich polityk ochrony danych (zgodnie z art. 24 ust. 2 przedmiotowego rozporządzenia ogólnego). W celu dochowania należytej staranności w kontekście ochrony danych osobowych, Redaktor Naczelna Tygodnika Katolickiego „Niedziela” wyznaczyła w organizacji Inspektora Ochrony Danych.
Więcej o polityce prywatności czytaj TUTAJ.

Rozumiem