Reklama

Ku czci Matki Bożej Topolskiej

Sebastian Zaborowski
Edycja łowicka 39/2005

8 września br., w święto Narodzenia Najświętszej Maryi Panny, w tradycji polskiej zwanym również świętem Matki Bożej Siewnej, miała miejsce uroczystość odpustowa w sanktuarium Matki Bożej Topolskiej w Topoli Królewskiej, z udziałem duchowieństwa i wiernych z dekanatu łęczyckiego.

Parafia pw. św. Bartłomieja Apostoła w Topoli Królewskiej położona jest na zachodnim skraju diecezji łowickiej, w dekanacie łęczyckim. Zarówno sama wieś, jak i zlokalizowany w niej kościół parafialny, mają swoje bogate tradycje historyczne. Pierwsza wzmianka źródłowa o Topoli pochodzi z 1267 r., ale wieś prawdopodobnie istniała dużo wcześniej. W końcu XIII wieku wioska przeszła w posiadanie następujących po sobie monarchów.
Jeśli chodzi o parafię św. Bartłomieja, to nie można jednoznacznie ustalić daty jej erygowania, ponieważ nie zachował się akt erekcyjny. Niemniej, biorąc pod uwagę bardzo wczesny rodowód wsi Topoli, również i kościół musiał istnieć już we wczesnym średniowieczu. Dotychczasowe badania historyków wykazują, że drewniany kościółek pw. św. Bartłomieja Apostoła mógł powstać przed rokiem 1399. W XV wieku parafia topolska wraz ze świątynią stały się filią kościoła pw. św. Mikołaja w Tumie. Ten stan trwał aż do 1818 r., kiedy to car Aleksander I dokonał kasaty archikolegiackiej kapituły łęczyckiej w Tumie i kościół kolegiacki stał się świątynią parafialną. Jednocześnie po 3 wiekach przywrócono samodzielność parafii św. Bartłomieja Apostoła w Topoli Królewskiej. Istniejący tutaj dziś kościółek został zbudowany na fundamentach starego w 1711 r. Jego głównym fundatorem był ks. Wojciech Kamiński, kantor i oficjał łęczycki.
28 maja 1724 r. dokonano konsekracji ukończonej, drewnianej, jednonawowej budowli. Zachowany dokument wskazuje, że konsekratorem był bp Franciszek Józef z Kraszkowic Kraszkowski, sufragan archidiecezji gnieźnieńskiej. W 1886 r. kościół został gruntownie odnowiony. W czasie II wojny światowej okupanci dokonali tutaj wielu zniszczeń, które sukcesywnie usuwali powojenni proboszczowie.
W barokowym ołtarzu głównym z ok. 1700 r. umieszczony jest największy skarb parafii - słynący łaskami obraz Matki Bożej Topolskiej z Dzieciątkiem (początek XVII wieku), malowany na płótnie, z nałożoną nań blaszaną sukienką. Obraz otoczony jest dużym kultem. Już w dokumencie donacyjnym króla Jana III Sobieskiego z 1678 r. jest wzmianka następującej treści: „Kościół wsi naszej Topoli wielkiemi cudami obrazu Najświętszej Panny łaskami Boskiemi znacznie wsławiony”. Również napływające z okolic piesze pielgrzymki na odpust Narodzenia Najświętszej Maryi Panny dowodziły kultu Maryi z wizerunkiem topolskim. Warto nadmienić, iż w parafii św. Bartłomieja było niegdyś 17 odpustów. Niewątpliwie zachęcało to wiernych do nawiedzania lokalnego sanktuarium Matki Bożej Topolskiej. Tradycja pielgrzymek do Topoli przetwała do dziś dzięki trosce miejscowych księży proboszczów.
Na tegoroczne uroczystości odpustowe przybyły, jak zwykle, grupy pątników wraz ze swymi duszpasterzami z kilku parafii dekanatu łęczyckiego: z Błonia, Tumu oraz obu łęczyckich parafii - farnej i klasztornej. Po powitaniu wszystkich przez proboszcza ks. Kamila Leśniewskiego, rozpoczęła się Suma odpustowa, której głównym celebransem był dziekan łowicki, ks. prał. Wiesław Skonieczny. Mszę św. koncelebrowali: ks. prał. Paweł Olszewski, proboszcz z Tumu, emerytowany proboszcz parafii św. Bartłomieja Apostoła w Topoli Królewskiej, i ks. kan. Zygmunt Frykowski. W swej homilii Ksiądz Prałat nawiązał do święta Narodzenia Najświętszej Maryi Panny, wskazując na ideał rodziny, w której żyła Matka Boża, stawiając Ją tym samym za wzór dla dzisiejszych rodzin. Po Komunii św. zostało poświęcone zboże z tegorocznych zbiorów, przeznaczone do siewu (stąd też nazwa święta - Matki Bożej Siewnej). Następnie z kościoła wyruszyła procesja eucharystyczna, w której wzięli udział księża z dekanatu łęczyckiego, na czele z dziekanem łęczyckim ks. prał. Zbigniewem Łuczakiem.
Sanktuarium Matki Bożej Topolskiej w Topoli Królewskiej nie jest ani wielką świątynią, ani też zbyt słynną. Jednakże jest ono przykładem wielkiego przywiązania lokalnej społeczności wiernych do Maryi oraz kultywowania pielgrzymiej tradycji przodków. Tak więc nieprzypadkowo Topola Królewska nazywana była często „Małą Częstochową”.

Katoliku sprawdź posła przed głosowaniem!

2019-10-10 17:24

Artur Stelmasiak

Katolicki Latarnik Wyborczy to proste narzędzie do sprawdzenia posła nt. tego jak głosował. W minionej kadencji Sejmu było kilka głosowań ważnych dla katolików. W prosty sposób można sprawdzić jak poseł głosował ws. aborcji, in vitro i wolnej niedzieli.

Strona www.latarnik.info zawiera aktualne dane posłów, którzy pełnili mandaty w kadencjach Sejmu od 2007 roku. Można sprawdzać zarówno całą partię procentowo jak i poszczególnych kandydatów ze swojego okręgu. Ostatnia aktualizacja z 23 wrzenia 2019 roku odpowiada na pytanie: Czy poseł poparł w pierwszym czytaniu projekt ustawy dotyczącej in vitro, m.in. ograniczającej liczbę tworzonych zarodków do jednego?

Katolicki Latarnik Wyborczy to inicjatywa Zbigniewa Kaliszuka i Pawła Parysa, którzy sprawdzają, jak w kadencji posłowie poszczególnych partii głosowali w kwestiach ważnych dla katolików i czy czynili to zgodnie z nauczaniem Kościoła katolickiego. W czasie wyborów rozstrzyga się wiele kwestii światopoglądowych. Gdy już zostaną wybrane osoby reprezentujące wartości sprzeczne z naszymi, to potem może być już za późno, by cokolwiek uratować.

Zebrane dane autorzy ujęli liczbowo i procentowo, wyliczając ilu średnio posłów danego klubu parlamentarnego opowiedziało się za lub przeciw konkretnemu projektowi ustawy. Na stronie dostępna jest mapka z okręgami wyborczymi oraz wewnętrzna wyszukiwarka pozwalająca dowiedzieć się, skąd kandyduje poseł lub senator i jak głosował w ubiegłej kadencji. Do nazwisk można też dotrzeć, klikając na jeden z 41 okręgów wyborczych.

CZYTAJ DALEJ

Reklama

Bp Przybylski w DA Emaus: Twoja wiara może cię uzdrowić

2019-10-14 02:02

Maciej Orman

Jezus przypomina, że będzie mógł czynić w naszym życiu wielkie rzeczy, jeśli będziemy wierzyli. Wierzyć – to pójść głębiej. Podczas studiów zadbajcie o wiarę – apelował w homilii bp Andrzej Przybylski 13 października w Duszpasterstwie Akademickim Emaus w Częstochowie podczas liturgicznej inauguracji roku akademickiego.

Maciej Orman

Jednym z uczestników uroczyści był Piotr, student II roku bezpieczeństwa narodowego na Uniwersytecie Humanistyczno-Przyrodniczym im. Jana Długosza. – Dzisiejsza Msza św. to dla mnie duchowe rozpoczęcie roku akademickiego, rozpoczęcie z Jezusem. To w Nim mam wsparcie i to dzięki Niemu mogę się dobrze kształtować – powiedział w rozmowie z „Niedzielą”.

W podobnym tonie wypowiadała się Helena, studentka pielęgniarstwa na UJD. – Ważne jest i naukowe, i duchowe powodzenie, dlatego tutaj jestem.

Ks. Rafał Grzesiak, proboszcz personalnej parafii akademickiej pw. św. Ireneusza, Biskupa i Męczennika podzielił się z „Niedzielą” planami na nowy rok formacji. –

Rozpoczynamy z pięknym słowem „błogosławieni”, bo ten czas będzie wiązał się z ośmioma błogosławieństwami. Każdego miesiąca będziemy się przybliżać do danego błogosławieństwa i będziemy chcieli je zrealizować na terenie naszego miasta – w areszcie śledczym, w hospicjum, w domu dziecka i w innych miejscach – powiedział ks. Grzesiak.

W homilii bp Andrzej Przybylski wielokrotnie podkreślał rolę wiary na każdym etapie życia. – Nieraz spotykam księży, którzy stracili wiarę i sens życia, jakąś energię, moc. Spotykam młodych ludzi, którzy nie tak dawno byli w oazie i innych wspólnotach, a później kompletnie się zatracili. Dlatego Jezus dzisiaj przypomina nam, że będzie mógł robić wielkie rzeczy w naszym życiu, jeśli będziemy wierzyli – zaznaczył bp Przybylski.

– Kiedy do Jezusa przychodzili chorzy, to nie było tak, że On bezwarunkowo pstryknął i uzdrawiał. O co pytał? „Czy wierzysz, że mogę cię uzdrowić?” Albo mówił: „Według twojej wiary niech ci się stanie”. I stawało się na tyle, na ile wierzyli – kontynuował biskup pomocniczy archidiecezji częstochowskiej. – W Nazarecie Jezus niewiele mógł zrobić, bo mieszkańcy Go zlekceważyli, nie potraktowali jak kogoś ważnego. Chociaż chciał, nie mógł ich uzdrowić, uszczęśliwić. Twoja wiara może cię uzdrowić, może być źródłem sukcesu, ale jeżeli zlekceważysz Boga, nie dziw się, że On nie może zadziałać – radził bp Przybylski.

Hierarcha powtarzał również, że „w wierze jest próg, który trzeba przekroczyć”. – Trzeba przejść przez próg z doczesności w to, co niewidzialne. Wiara sięga głębiej.

Bp Przybylski podzielił się też doświadczeniem uczestnictwa w spotkaniach interdyscyplinarnych na Politechnice Częstochowskiej. – Fizycy uczyli mnie, że wiara to przekroczenie progu. Oni eksperymentują i odkryją prawa, ale ich nie tworzą, tylko się zadziwiają. Uczciwy fizyk zdumiewa się nad Bożą mądrością. Biada naukowcowi, któremu wydaje się, że jest Bogiem – przestrzegał biskup. –Uwierzyć – to pójść głębiej. To nie znaczy zanegowania nauki, bo ona jest bardzo ważna. Patronka tego duszpasterstwa, św. Edyta Stein, była wybitnym naukowcem. W czasach studiów była ateistką, ale rzetelnie szukała prawdy. Jako docent filozofii powiedziała: „Kto naprawdę szuka prawdy, prędzej czy później znajdzie Boga” – cytował bp Przybylski.

W nawiązaniu do uzdrowienia trędowatego wodza syryjskiego Naamana, opisanego w pierwszym czytaniu z Drugiej Księgi Królewskiej, bp Przybylski mówił, że „Bóg działa w prostych rzeczach”. – Prorok Elizeusz kazał Naamanowi wykąpać się w Jordanie mniejszym niż Warta. W takich prostych rzeczach jak modlitwa, Msza św., sakramenty jest moc. Tu przychodzi Bóg. Nie szukajcie cudowności, bo On jest cudowny, właśnie w takim zwykłym obmyciu w rzece, w takiej Mszy św. – podkreślił bp Przybylski.

– Podczas studiów zadbajcie o wiarę – zachęcał studentów biskup.

Na zakończenie przypomniał, że Jezus kazał 10 trędowatym, którzy prosili Go o uzdrowienie, iść, by pokazali się kapłanom. „A gdy, szli zostali oczyszczeni”. – Przychodźcie do księży po sakramenty, po wiarę, po uzdrowienie. Nie dlatego, że są bez skazy, ale dlatego, że Bóg ich wybrał – zaapelował bp Przybylski.

W uroczystości uczestniczyli przedstawiciele Uniwersytetu Humanistyczno-Przyrodniczego im. Jana Długosza i Politechniki Częstochowskiej na czele z rektorami: prof. dr hab. Anną Wypych-Gawrońską i prof. dr. hab. inż. Norbertem Sczygiolem, studenci i sympatycy DA Emaus.

Eucharystię koncelebrowali: ks. Rafał Grzesiak – proboszcz personalnej parafii akademickiej pw. św. Ireneusza, Biskupa i Męczennika w Częstochowie, ks. Norbert Tomczyk – wikariusz parafii i ks. dr hab. Paweł Wolnicki – wykładowca UJD.

CZYTAJ DALEJ

Reklama

Reklama

Najczęściej czytane

W związku z tym, iż od dnia 25 maja 2018 roku obowiązuje Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia Dyrektywy 95/46/WE (ogólne rozporządzenie o ochronie danych) uprzejmie Państwa informujemy, iż nasza organizacja, mając szczególnie na względzie bezpieczeństwo danych osobowych, które przetwarza, wdrożyła System Zarządzania Bezpieczeństwem Informacji w rozumieniu odpowiednich polityk ochrony danych (zgodnie z art. 24 ust. 2 przedmiotowego rozporządzenia ogólnego). W celu dochowania należytej staranności w kontekście ochrony danych osobowych, Redaktor Naczelna Tygodnika Katolickiego „Niedziela” wyznaczyła w organizacji Inspektora Ochrony Danych.
Więcej o polityce prywatności czytaj TUTAJ.

Rozumiem