Reklama

Toruń: dziś wieczorem rozpoczyna się Song of Songs Festival

2019-07-19 13:15

tk / Toruń (KAI)

informacja prasowa

Adam Strug, Natalia Niemen, Gospel Rain, Darek Majelonek Hyperhemon – to niektórzy spośród wykonawców, jacy pojawia się na tegorocznym Song of Songs Festival. Jeden z największych festiwali muzyki chrześcijańskiej w Europie odbędzie się w dniach 19-20 lipca na Scenie Plenerowej Centrum Kulturalno-Kongresowego Jordanki w Toruniu.

Idea i cel organizowania tej cyklicznej imprezy wynika z przekonania, że w niespokojnej Europie można i trzeba szukać obszarów, w których młodzi ludzie znajdą wspólną płaszczyznę z innymi, podobnie czującymi i myślącymi – zaznaczają organizatorzy.

Ich zdaniem najlepszą formą takiego kontaktu jest muzyka, w szczególności ta inspirowana chrześcijańską tradycją i prawdą płynącą z Ewangelii. „Jest ona jednocześnie drogą do pokonywania uprzedzeń, wrogości i obojętności wobec innych ludzi, czy innych wyznań religijnych” – czytamy na stronie internetowej Festiwalu. Dlatego, zgodnie z formułą towarzyszącą Festiwalowi od początku, także i tym razem zaprezentują się chrześcijańscy muzycy różnych wyznań.

W programie dwanaście koncertów, które zagrają znakomite gwiazdy Polskiej sceny muzycznej.

Reklama

W trakcie Festiwalu prowadzona będzie zbiórka pod hasłem: „Budujemy i utrzymujemy Most do Nieba – pierwsze hospicjum dla dzieci na Litwie”. To element ogólnopolskiej akcji fundacji Fundacja Aniołów Miłosierdzia.

Song of Songs Festival to międzynarodowy festiwal muzyki chrześcijańskiej, którego pierwsza edycja odbyła się w 1998 r. (z przerwą w latach 2011-16).

Festiwal jest jedną największych w Europie Środkowo-Wschodniej prezentacją czołówki polskich artystów wykonujących współczesną, profesjonalną muzykę chrześcijańską.

Tagi:
festiwal Toruń

Bp Wiesław Śmigiel: Pielgrzymka to szkoła życia i miłości

2019-08-04 12:14

xpb / Toruń (KAI)

- Niech trasa pielgrzymkowa będzie wspaniałą lekcją właściwej hierarchii wartości. Niech nas uczy, że w drogę zabieramy tyle, ile jest konieczne, że wszystko, co jest nadmiarem, jest balastem, który potrafi nas opóźnić, a nawet zniwelować nasze dobre zamiary. Niech trud pielgrzymi będzie dla nas szkołą życia i miłości - powiedział bp Wiesław Śmigiel do pielgrzymów zmierzających na Jasną Górę. W toruńskiej katedrze zgromadziło się blisko 1, 5 tysiąca pielgrzymów z diecezji toruńskiej i pelplińskiej, którzy podczas Mszy św. modlili się o potrzebne łaski na trud wędrówki do tronu Jasnogórskiej Pani.

Wiesław Ochotny

Nawiązując do perykopy ewangelicznej bp Wiesław Śmigiel podkreślił, że Chrystus uczy nas właściwej hierarchii wartości. – Ewangelia uczy nas właściwej hierarchii wartości, żebyśmy nie pokładali nadziei w dobrach tego świata; byśmy pamiętali, że nawet jeśli nam się poszczęści w życiu, to nie możemy zapominać o potrzebujących, o rodzinie, o tym, co jest w życiu najważniejsze. Nigdy nie wolno nam zniszczyć właściwej, dobrej hierarchii wartości – mówił.

Pielgrzymka to idealna, doskonała szkoła życia. Pierwszą lekcją, jakiej udziela nam pielgrzymka, jest umiejętność wyboru. – Kiedy wybieramy się na pielgrzymkę to zabieramy tylko to, co konieczne. Ktoś, kto zabierze na trasę pielgrzymkową rzeczy zbyteczne, to szybko się przekona, że one są bardzo ciężkie i zaczynają przeszkadzać uwierać i nie pozwalają nam dokończyć podjętego dzieła – dodał ksiądz biskup. To co zbyteczne, zbyt wiele dóbr, nie pomaga w kroczeniu wybraną drogą.

Po drugie, to, czego nas uczy pielgrzymka, to potrzeba drugiego człowieka. – Potrzebujemy drugiego, który nam pomoże. Dzięki niemu będziemy mogli osiągnąć cel. Nie da się swojego życia przeżyć w pojedynkę, myśląc tylko o sobie, budując tylko swoją siłę i szukając zabezpieczeń tego świata. Potrzebujemy innych ludzi – podkreślił bp Śmigiel.

Po trzecie, na trasie pielgrzymkowej przekonujemy się, że na świecie jest wielu ludzi szlachetnych i dobrych. Doświadczając dobra od innych jesteśmy wezwani, by tym dobrem dzielić się z naszymi siostrami i braćmi. – Niech trasa pielgrzymkowa będzie wspaniałą lekcją właściwej hierarchii wartości. Niech nas uczy, że w drogę zabieramy tyle, ile jest konieczne, że wszystko, co jest nadmiarem, jest balastem, który potrafi nas opóźnić, a nawet zniwelować nasze dobre zamiary. Niech trud pielgrzymi będzie dla nas szkołą życia i miłości – zakończył ksiądz biskup.

Po zakończonej Eucharystii koncelebrowanej przez biskupa pomocniczego diecezji toruńskiej Józefa Szamockiego i biskupa pomocniczego diecezji pelplińskiej Arkadiusza Okroja oraz kilkudziesięciu kapłanów pielgrzymi wyruszyli na szlak.

- Pielgrzymka jest dla mnie źródłem mocy. W ostatnim czasie wiele się wydarzyło w moim życiu. Wyruszam w drogę, by podziękować Bogu za to, że daje mi siłę do dźwigania krzyża – mówi Maja, która po doświadczeniu choroby nowotworowej i śmierci bliskiej osoby wyrusza na szlak, by nieść pomoc innym jako pielęgniarka.

- Każdego roku pielgrzymujemy całą rodziną. Pielgrzymka to doskonałe miejsce do budowania naszych wzajemnych relacji z sobą i z Bogiem – dodają Ania i Witek, którzy pielgrzymują z czwórką swoich dzieci.

Piesza Pielgrzymka Diecezji Toruńskiej wyruszyła z Torunia po raz 41. Po raz pierwszy na pątniczy szlak toruńscy pielgrzymi wyruszyli w 1979 roku w odpowiedzi na apel Jana Pawła II, który prosił rodaków o modlitwę. Intencja niesienia pomocy Ojcu Świętemu towarzyszy przez wszystkie lata trwania pielgrzymki.

W skład Pieszej Pielgrzymki Diecezji Toruńskiej wchodzi 41. Piesza Pielgrzymka Toruńska i 39. Piesza Pielgrzymka Ziemi Lubawskiej. Łącznie do Jasnogórskiej Pani wędruje 10 grup. Pierwsze grupy z diecezji toruńskiej wyruszyły na szlak już 1 sierpnia. Wraz z nimi od lat niestrudzenie pielgrzymuje biskup pomocniczy diecezji toruńskiej Józef Szamocki, który każdy dzień spędza z inną grupą, głosi konferencję i sprawuje sakramenty.

W dniach 11-12 sierpnia do pielgrzymów dołączy biskup toruński Wiesław Śmigiel. Pielgrzymka zakończy się 12 sierpnia Mszą św. o godz. 18 na Wałach Jasnogórskich.

CZYTAJ DALEJ

Reklama

Tragedia w Tatrach

2019-08-22 17:05

Przez Tatry przeszła gwałtowna burza. Piorun uderzył w grupę turystów m. in na Giewoncie. Są ofiary śmiertelne i ponad 100 rannych.

Twitter.com

Jeden z piorunów trafił w kopułę szczytową Giewontu w momencie, gdy znajdowała się tam grupa turystów.

Prezydent Andrzej Duda złożył wyrazy współczucia dla wszystkich dotkniętych tragedią.

Potworna burza w Tatrach. Zakopiańczycy mówią, że od kilkudziesięciu lat nie było takich wyładowań atmosferycznych nad górami. Wielu turystów zostało poszkodowanych. Trwa akcja ratunkowa. Wyrazy współczucia dla Wszystkich dotkniętych kataklizmem — napisał prezydent Andrzej Duda.

Mimo fatalnych warunków pogodowych w Tatry został wysłany helikopter ratunkowy.

Do Zakopanego zostało wezwane duże wsparcie ratownicze. Pojawiło się kilka śmigłowców LPR. Między innymi z Krakowa, Katowic, Kielc i Krosna. Poza ratownikami TOPR w akcjach ratunkowych udział biorą także ratownicy GOPR z Podhala oraz liczne zastępy straży pożarnej PSP i OSP. W akcjach ratunkowych biorą udział także inne służby w tym straż graniczna czy straż miejska. Schronisko na Polanie Kondratowej zostało przekształcone w szpital polowy, gdzie wstępnie opatrywani są ranni.

Poszkodowani są transportowani do szpitala w Zakopanem. Tam po selekcji rozwożeni są do innych szpitali. Przynajmniej troje z nich trafiło do szpitala w Krakowie.

Do Zakopanego przyjechał wieczorem premier Mateusz Morawiecki. Szef rządu wziął udział w posiedzeniu sztabu kryzysowego, które rozpoczęło się przed godz. 20.

"Osób poszkodowanych jest ponad 100 i te dane spływają cały czas" - powiedział premier po zakończeniu posiedzenia sztabu kryzysowego. "Bardzo wiele osób jest również w stanie szoku psychologicznego, w kiepskim stanie psychicznym, to wszystko zrozumiałe" - powiedział premier.

CZYTAJ DALEJ

Reklama

Rzecznik Episkopatu: ambona miejscem głoszenia Ewangelii

2019-08-23 17:36

BPKEP / Warszawa (KAI)

Zgodnie z prawem kościelnym ambona jest miejscem głoszenia Ewangelii i przekazywania nauczania Kościoła katolickiego. Wykorzystywanie jej do innych celów jest nadużyciem – przypomina rzecznik Konferencji Episkopatu Polski ks. Paweł Rytel-Andrianik.

BP KEP
Ks. Paweł Rytel-Andrianik

„Zarówno Msza święta, jak i nabożeństwa oraz liturgie, to czas modlitwy. Świątynie są miejscami spotkania człowieka z Bogiem, bez żadnych wyjątków i taka jest ich rola. Kościelne ambony są przeznaczone do głoszenia Ewangelii, pocieszania strapionych, napominania, przypominania prawd wiary i magisterium Kościoła katolickiego” – zaznacza rzecznik Konferencji Episkopatu Polski.

Ks. Paweł Rytel-Andrianik dodaje, że przypadki, w których ambony są wykorzystywane do innych celów są sprzeczne z prawem Kościoła katolickiego i nie powinny mieć miejsca. „Świątynia nie jest odmianą Areopagu, gdzie każdy może przyjść i wygłaszać swoje poglądy. W kościele człowiek otrzymuje sakramenty, doświadcza bliskości Boga, słyszy ewangeliczne prawdy. Wszelkie inne formy działalności, które wykraczają poza prawo kościelne są nadużyciami” – zaznacza rzecznik Episkopatu.

CZYTAJ DALEJ

Reklama

Reklama

Najczęściej czytane

W związku z tym, iż od dnia 25 maja 2018 roku obowiązuje Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia Dyrektywy 95/46/WE (ogólne rozporządzenie o ochronie danych) uprzejmie Państwa informujemy, iż nasza organizacja, mając szczególnie na względzie bezpieczeństwo danych osobowych, które przetwarza, wdrożyła System Zarządzania Bezpieczeństwem Informacji w rozumieniu odpowiednich polityk ochrony danych (zgodnie z art. 24 ust. 2 przedmiotowego rozporządzenia ogólnego). W celu dochowania należytej staranności w kontekście ochrony danych osobowych, Redaktor Naczelna Tygodnika Katolickiego „Niedziela” wyznaczyła w organizacji Inspektora Ochrony Danych.
Więcej o polityce prywatności czytaj TUTAJ.

Rozumiem