Reklama

Rzym: Zlot Skautingu Europejskiego

2019-07-19 17:10

vaticannews.va / Rzym (KAI)

Archiwum skautów
Skauting to szkoła życia

Rzym przygotowuje się na przyjęcie 5 tys. harcerzy z Federacji Skautingu Europejskiego. Kulminacyjnym punktem ich międzynarodowego zlotu będzie 3 sierpnia spotkanie z papieżem Franciszkiem i Msza w bazylice watykańskiej.

Tygodniowy zlot został podzielony na trzy etapy. Pierwszy będzie miał charakter pielgrzymki śladami świętych. Przewidziano kilka różnych tras, na których harcerze przez pięć dni będą się zapoznawać z postaciami Franciszka z Asyżu, Benedykta z Nursji, Katarzyny Sieneńskiej, Cyryla i Metodego. Pielgrzymować będą pieszo w kilkudziesięcioosobowych grupach składających się z przedstawicieli dwóch lub trzech krajów. Celem tego etapu ma być zakorzenienie w dziedzictwie kultury chrześcijańskiej.

Na zakończenie pielgrzymki wszyscy dotrą do czterech miejsc pod Rzymem, w których rozpocznie się drugi dwudniowy etap zlotu. Będzie on przeznaczony na poznanie różnych europejskich kultur i tradycji każdego z 20 narodów, które będą reprezentowane na zlocie.

Reklama

Na zakończenie zlotu członkowie Federacji Skautingu Europejskiego zostaną przyjęci przez Papieża w Auli Pawła VI. W ten sposób chcą oni upamiętnić 25. rocznicę ich spotkania ze św. Janem Pawłem II. W Watykanie wezmą też udział we Mszy sprawowanej w bazylice św. Piotra przez kard. Angela Bagnasco, przewodniczącego Rady Konferencji Biskupich Europy (CCEE).

Federacja Skautingu Europejskiego jest międzynarodowym stowarzyszeniem katolickim oficjalnie uznanym przez Stolicę Apostolską. Najwięcej członków ma we Francji i Włoszech. W Polsce znani są jako Skauci Europy, albo też Stowarzyszenie Harcerstwa Katolickiego „Zawisza”.

Tagi:
skauci skauting

Reklama

Skauting – prosty przepis na wychowanie

2019-05-21 13:11

Dominika Szymańska
Edycja łódzka 21/2019, str. 4-5

Skauting uczy pracy zespołowej, zaradności, odpowiedzialności, a przede wszystkim pomocy innym. To codzienna gotowość do dawania siebie

Archiwum skautów
Skauting to szkoła życia

Główkowanie nad konstrukcją sześciokątnego stołu, podział zadań przy jego budowie, obieranie ziemniaków czy przygotowanie kaszy manny, mecz w piłkę, rozważanie Ewangelii. Wszystko na własną rękę w ramach zwykłej zbiórki Stowarzyszenia Harcerstwa Katolickiego „Zawisza” Federacji Skautingu Europejskiego. Stawiają na zdrowie i sprawność fizyczną, kształtowanie charakteru i zmysłu praktycznego, wzbudzają ducha służby w oparciu o życie wiarą – prosty przepis na dojrzałego człowieka.

Początek

„Jeśli obarczyć nastolatków dużą odpowiedzialnością, obdarzając ich jednocześnie zaufaniem, mogą oni dokonywać naprawdę cudów” – stwierdził ponad 100 lat temu Robert Baden-Powell – twórca metody skautowej przeżywającej swój renesans w krajach całej Europy. Wiele się zmieniło od tamtego czasu, ale jego metoda sprawdza się i dziś, choć zdarza się, że idee te najpierw trafiają do rodziców, którzy zarażają nimi swoje dzieci. Tak było w przypadku Skautów Europy działających na terenie archidiecezji łódzkiej. „Nastolatek nie szuka już wzorca tylko w rodzicach, ale przede wszystkim wśród rówieśników. Zatem naszym celem jako rodziców jest znalezienie takiej grupy, gdzie ten wzorzec będzie w miarę pewny” – stwierdza Łukasz Wójcik, mąż i ojciec czwórki dzieci, który, już mając rodzinę, sam przywdział mundur harcerski, by sprowadzić Skautów do Łodzi. 5 lat temu, wraz z żoną i grupą zaprzyjaźnionych rodziców zafascynowanych spójnością tego, o czym skauting mówi i co później realizuje w ramach formacji, zorganizował pierwsze zbiórki na terenie parafii Sióstr Urszulanek przy Obywatelskiej w Łodzi. Dzisiaj skauci liczą sobie ponad 180 osób i działają nie tylko u Urszulanek, ale i przy parafii św. Jana XXIII, a także w Brzezinach, Sokolnikach i Pabianicach. Ich centrum to parafia pw. św. Jana Pawła II w Zgierzu, gdzie proboszczem i duszpasterzem jest ks. Łukasz Tarnawski.

Wyzwania

W czasach, gdy nastolatków oderwać od komputera i wyciągnąć na świeże powietrze jest w stanie co najwyżej zbieranie pokemonów, skauci większość czasu spędzają na łonie natury. Na zbiórkach do rangi przygody urasta to, co najprostsze: przygotowanie posiłku na ognisku, a więc i rozpalenie ognia czy rozstawienie namiotu. Trzeba dopilnować codziennej modlitwy, słuchania Słowa Bożego, zadbać o to, żeby zdrowo się odżywiać. „Nie ma w tym nic nadzwyczajnego, to coś, co normalny człowiek, integralny wewnętrznie, w codziennym życiu realizuje” – wyjaśnia dh Łukasz. Przy okazji jest to szkoła życia. Nawet organizacja biwaku to przecież próba zarządzania czasem, finansami i współpracy między członkami zastępu. Skauci potrafią zaoferować pomoc, ale też szukać jej w razie potrzeby. „Chodzi o to, by nie wstydzić się powiedzieć: «ja nie potrafię tego, naucz mnie». Nie «zrób za mnie», tylko «naucz mnie»” – dodaje. Fascynujące jest to, że młodzi ludzie rzeczywiście podejmują wyzwanie i, choć nikt ich nie pilnuje i ten czas mogliby spędzić dowolnie, sami siebie dopingują do działania. „Skauting uczy nas pracy zespołowej, zaradności, odpowiedzialności, a przede wszystkim pomocy innym. To codzienna gotowość do dawania siebie, dawania pomocy. Częste zbiórki zbliżają nas do siebie nawzajem oraz do Boga. Jako młodzi chłopcy jesteśmy bardzo zainteresowani radzeniem sobie w trudnych sytuacjach, nauką tak zwanego survivalu oraz hartu ducha. Tym, co motywuje nas do działania, jest efekt pracy” – stwierdza dh Adam – zastępowy „Jastrzębia”.

Kształtowanie

Metodyka skautów pomyślana jest w taki sposób, że to młodzi, wychowują siebie nawzajem. Prowadząc przez kolejne stopnie formacji uczy też coraz większej samodzielności i odpowiedzialności za siebie i za innych. Wilczki to formacja, dla dzieci od 9. do 12. roku życia, które przeżywają swoje przygody w oparciu o fabułę z „Księgę Dżungli” J.R. Kiplinga. Jest skoncentrowana na tym, by pozwolić dziecku odkryć swoje mocne strony i nauczyć współpracy z drugim człowiekiem. Nastolatkowie, od 12 do 17 lat, przynależą do tzw. gałęzi zielonej, która ma na celu nauczyć zdrowej rywalizacji, pozwolić poznać swoje słabości i ograniczenia, ale słabości drugiej osoby. „Chodzi o to, by umieć odnosić sukcesy, ale też przyjmować porażki” – tłumaczy Wójcik. Przewodniczki i wędrownicy to już młodzi dorośli, którzy służą młodszym, a jednocześnie przygotowują się bezpośrednio do wyboru drogi życiowej i zawodowej. Odpowiedzialny łódzkich skautów podkreśla też, że do ukształtowania dojrzałego, zaradnego młodego człowieka, który charakteryzuje się pomysłowością, nie poddaje się przeciwnościom, ale szuka nietypowych rozwiązań, potrzeba przyzwolenia na błędy i zaufania w metodę skautową ze strony rodziców. A ta obejmuje nie tylko czas spotkań w gronie innych skautów, ale i życie rodzinne. „Skauting ma sens tylko wtedy, jeśli dotyka całą sferę ludzkiego życia przez cały czas i w każdym miejscu – nie tylko na wyjeździe, nie tylko podczas zbiórki” – podsumowuje dh Łukasz Wójcik.

CZYTAJ DALEJ

Reklama

95-letnia pątniczka z Włoch w rozmowie z "Niedzielą" o swoim pielgrzymowaniu

2019-08-22 21:24

NIEDZIELA TV

95-letnia Emma Morosini, Włoszka, która wybrała się w samotną pieszą pielgrzymkę na Jasną Górą pokonując ok. 1 tys. jest już u celu. - Ostatnie owoce mojego życia: modlitwę o pokój na świecie, za kapłanów i młodych chciałam przynieść tutaj Matce Bożej - powiedziała pątniczka.

NIEDZIELA TV

Obejrzyj film: 95-letnia pątniczka z Włoch w rozmowie z "Niedzielą" o swoim pielgrzymowaniu
CZYTAJ DALEJ

Reklama

Abp Budzik do młodych: zależność od Boga jest prawdziwą niezależnością człowieka

2019-08-23 20:51

dab / Garbów (KAI)

Nie jest łatwo odróżnić głosu Boga od głosu tego świata. Uda się to jedynie temu, kto w codziennym zabieganiu i stresie znajdzie moment, by w ciszy stanąć sam na sam z Nim - powiedział abp Stanisław Budzik podczas mszy dla uczestników Spotkania Młodych Archidiecezji Lubelskiej w Garbowie. Przez cztery dni lubelska młodzież weźmie udział w spotkaniach, warsztatach, koncertach i wspólnej modlitwie.

episkopat.pl

W homilii abp Budzik mówił o najważniejszym pytaniu, jakie powinien zadawać sobie każdy młody człowiek – o źródło prawdziwej miłości. Zwrócił uwagę, że ten, kto nie otwiera się z miłością na bliźniego, którego widzi, ten nie będzie potrafił rzeczywiście otworzyć się na Boga, który jest niewidzialny. - Bóg jest dawcą wszelkiej miłości. Nie da się zbudować trwałej miłości między ludźmi bez Boga – tłumaczył hierarcha.

Metropolita lubelski zauważył, że wypełnienie powołania do miłowania, musi się odbywać w prawdzie o sobie i wolności. – Zależność od Boga jest jedyną prawdziwą niezależnością człowieka. Kiedy postawimy znak równości pomiędzy tym, co chce ode mnie Bóg, a tym, co ja chcę, wtedy wypełnimy to, do czego zostaliśmy stworzeni – wyjaśniał arcybiskup.

Kończąc swoje kazanie, abp Budzik zachęcił młodych, aby byli otwarci na Boże Słowo, które Bóg kieruje do ludzi na różne sposoby. - Ojciec mówi do nas przez Chrystusa, przez swój Kościół, ale też w codzienności, przez różne wydarzenia i znaki. Nie jest łatwo odróżnić Jego głos od głosu tego świata. Uda się to jedynie temu, kto w codziennym zabieganiu i stresie znajdzie moment, by w ciszy stanąć sam na sam z Bogiem – mówił metropolita.

Spotkanie Młodych Archidiecezji Lubelskiej (SMAL) jest cyklicznym wydarzeniem organizowanym w Garbowie przez Centrum Duszpasterstwa Młodzieży Archidiecezji Lubelskiej.

Podczas wydarzenia, uczestnicy - jak tłumaczą organizatorzy - mogą doświadczyć radości z wiary przeżywanej we wspólnocie oraz pogłębić swoją relację z Chrystusem. Jest to również okazja do nawiązania nowych znajomości i spotkania dawno niewidzianych przyjaciół.

"Młodzi będą uczestniczyć w konferencjach, spotkaniach w grupach, adoracjach, Eucharystii oraz w radosnej zabawie, których tematyka nawiązywać będzie do hasła głównego, a celem będzie poznanie prawdziwej miłości, jaką oferuje nam Chrystus" - zapowiadają organizatorzy.

Program spotkania dostępny jest w mediach społecznościowych oraz na stronie Archidiecezji Lubelskiej.

CZYTAJ DALEJ

Reklama

Reklama

Najczęściej czytane

W związku z tym, iż od dnia 25 maja 2018 roku obowiązuje Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia Dyrektywy 95/46/WE (ogólne rozporządzenie o ochronie danych) uprzejmie Państwa informujemy, iż nasza organizacja, mając szczególnie na względzie bezpieczeństwo danych osobowych, które przetwarza, wdrożyła System Zarządzania Bezpieczeństwem Informacji w rozumieniu odpowiednich polityk ochrony danych (zgodnie z art. 24 ust. 2 przedmiotowego rozporządzenia ogólnego). W celu dochowania należytej staranności w kontekście ochrony danych osobowych, Redaktor Naczelna Tygodnika Katolickiego „Niedziela” wyznaczyła w organizacji Inspektora Ochrony Danych.
Więcej o polityce prywatności czytaj TUTAJ.

Rozumiem