Reklama

Głos z Torunia

Toruń: rozpoczął się obóz Fundacji Dzieło Nowego Tysiąclecia

- Kościół potrzebuje ludzi młodych - powiedział biskup toruński Wiesław Śmigiel podczas Mszy św. inaugurującej obóz integracyjno-formacyjny dla około tysiąca uczniów szkół podstawowych, gimnazjów i szkół średnich - stypendystów Fundacji „Dzieło Nowego Tysiąclecia”. Młodzi ludzie w mieście Kopernika będą przebywać do 30 lipca.

[ TEMATY ]

stypendyści

FDNT

- Kościół odmładza się nieustannie. Odmładza się przede wszystkim za sprawą Ducha Świętego, ale jesteśmy świadomi że potrzebujemy wokół siebie ludzi młodych, ludzi z młodym spojrzeniem, którzy nie tylko myślą o tym, co będzie, ale już dziś tworzą lepszy Kościół, który jest bez reszty oddany Ewangelii Jezusa Chrystusa – powiedział bp Śmigiel rozpoczynając Mszę św.

- Jesteście dla nas ważnymi gośćmi, ponieważ jesteście najpiękniejszym pomnikiem św. Jana Pawła II, a my w Toruniu mamy szczególny szacunek i cześć do tego świętego. – mówił bp Wiesław. Św. Jan Paweł II często spotykał się z młodymi i przekonywał, że młodość musi być zbudowana na wartościach. – Jeśli w młodości zbudujemy nasze życie na wartościach, to znacznie łatwiej będzie nam wejść w życie dorosłe i budować wokół siebie przestrzeń odpowiedzialności – dodał biskup diecezji toruńskiej.

Wskazał na trzy filary, które pomagają nam żyć po chrześcijańsku. – Tym, co nam pozwala żyć po chrześcijańsku, pogłębiać wiarę, budzić nadzieję i żyć każdego dnia miłością jest Słowo, Liturgia i wspólnota – podkreślił bp Śmigiel.

Reklama

– Potrzeba nam zawierzenia Bogu, potrzeba nam modlitwy. Bycie blisko Jezusa to nasza modlitwa codzienna. Kiedy człowiek jest blisko Pana Boga to to musi mieć przełożenie na codzienność. Nie można być człowiekiem rozmodlonym, deklarującym się jako wierzący i ufający Panu Bogu, a jednocześnie w życiu codziennym zapominać o biednych, potrzebujących, o bracie i siostrze, którzy są obok nas – mówił bp Śmigiel.

Św. Jan Paweł II i papież Franciszek uczą nas, że w życiu potrzeba zasad. - Potrzeba nam w codzienności zwyczajnych zasad, które opierają się na szacunku i prostych słowach: proszę, dziękuję, przepraszam. Można to lekceważyć, można też mówić o wielkich sprawach, ale jeśli zabraknie tego w życiu codziennym, to w jakimś sensie stajemy obok Pana Jezusa, nie jesteśmy blisko Niego – dodał duchowny.

Po Mszy św. wszyscy przeszli na Rynek Staromiejski, gdzie wykonano pamiątkowe zdjęcie. Następnie w Centrum Dialogu Społecznego odbyła się konferencja prasowa z udziałem bpa Wiesława Śmigla, prezydenta Torunia Michała Zaleskiego, przedstawiciela Urzędu Marszałkowskiego Łukasza Walkusza, przewodniczącego zarządu Fundacji ks. Dariusza Kowalczyka i koordynatora Fundacji w diecezji toruńskiej ks. Leszka Stefańskiego.

Reklama

W organizację obozu włączyły się władze województwa i miasta, diecezja toruńska i toruńskie uczelnie. Dla uczestników przygotowano bardzo bogaty program. Odwiedzą planetarium, Dom Eskenów, czyli Muzeum Historii Torunia i Młyn Wiedzy, wezmą też udział w festiwalu Song of Songs.

W niedzielę (21 lipca) stypendyści wygłoszą świadectwa we wszystkich toruńskich parafiach. Opowiedzą, skąd pochodzą, jakie są ich zainteresowania i co zmieniło się w ich życiu od momentu przystąpienia do programu stypendialnego fundacji. W programie zaplanowano także dzień na Uniwersytecie Mikołaja Kopernika, warsztaty medialne w Wyższej Szkole Kultury Społecznej i Medialnej w Toruniu, wycieczki do Górska i na Barbarkę. Stypendyści w sobotę (27 lipca) zorganizują obozowy dzień papieski, a popołudniu na trybunach Motoareny będą kibicować zawodnikom podczas Indywidualnych Mistrzostw Europy na żużlu.

Msza św. na zakończenie obozu odbędzie się w niedzielę (28 lipca) o godz. 9.00 w kościele Wniebowzięcia NMP. Po niej zostanie wyemitowany na żywo w TVP1 z Bulwaru Filadelfijskiego program Między Ziemią a Niebem. Natomiast wieczorem uczestnicy zgromadzą się na koncercie zespołu Tylko Ty, składającego się ze stypendystów i absolwentów Fundacji „Dzieło Nowego Tysiąclecia”.

Pomysł obozów wakacyjnych dla stypendystów Fundacji „Dzieło Nowego Tysiąclecia” zrodził się w 2001 r. Umożliwiają one poznawanie bogactwa kulturowego, duchowego oraz intelektualnego kraju. Do tej pory stypendyści odwiedzili m.in.: Kraków, Warszawę, Trójmiasto, Poznań, Gniezno, Wrocław, Aglomerację Śląską i Zagłębie, Łódź, Częstochowę. W tym roku przybyli do Torunia.

Powołana przez Konferencję Episkopatu Polski Fundacja „Dzieło Nowego Tysiąclecia” działa od 19 lat. Aktualnie pod opieką ma ponad 2 tys. stypendystów, którzy otrzymują nie tylko pomoc finansową, ale także uczestniczą w obozach wakacyjnych i spotkaniach formacyjnych w ciągu roku. Pieniądze na stypendia pochodzą z przykościelnej i publicznej zbiórki pieniędzy z okazji Dnia Papieskiego, z ofiar darczyńców i 1% podatku dochodowego.

2019-07-19 20:03

Oceń: 0 0

Reklama

Wybrane dla Ciebie

Spychalski: prezydent podpisał ustawę w sprawie organizacji wyborów

Prezydent Andrzej Duda podpisał ustawę o szczególnych zasadach organizacji wyborów powszechnych na Prezydenta RP zarządzonych w 2020 roku z możliwością głosowania korespondencyjnego – poinformował na Twitterze rzecznik prezydenta Błażej Spychalski.

Ustawa w sprawie organizacji wyborów prezydenckich zakłada, że głosowanie odbędzie się metodą mieszaną – w lokalach wyborczych oraz dla chętnych – korespondencyjnie. Choć zakłada możliwość ponownej rejestracji kandydatów, którzy mieli wziąć udział w wyborach prezydenckich 10 maja (bez konieczności ponownego zbierania podpisów poparcia), to daje też prawo startu nowym kandydatom.

Zarządzone na 10 maja wybory prezydenckie nie odbyły się. PKW stwierdziła w wydanej tego dnia uchwale, że "brak było możliwości głosowania na kandydatów" i dodała, że fakt ten jest równoważny w skutkach z przewidzianym w art. 293 Kodeksu wyborczego brakiem możliwości głosowania ze względu na brak kandydatów.

W takim przypadku, jak stanowi Kodeks wyborczy, marszałek Sejmu ponownie zarządza wybory nie później niż w 14. dniu od dnia ogłoszenia uchwały PKW w Dzienniku Ustaw. Uchwała PKW została opublikowana w poniedziałek.(PAP)

Autorka: Aleksandra Rebelińska

reb/ joz/

CZYTAJ DALEJ

W epidemii problemem nie nauka, a kondycja psychiczna uczniów

2020-06-03 08:06

[ TEMATY ]

koronawirus

Fotolia.com

Zdalna nauka w czasie epidemii nie sprawia problemów uczniom i nauczycielom – wielu z nich wynosi z niej korzyści, kłopotem jest natomiast kondycja psychiczna uczniów w izolacji – uważa Małgorzata Mroczkowska, dyrektor III Liceum Ogólnokształcącego w Gdańsku.

W związku z epidemią koronawirusa, decyzją rządu, 12 marca zawieszone zostały zajęcia stacjonarne w szkołach. Od tego momentu lekcje prowadzone są zdalnie. W poniedziałek ministerstwo edukacji poinformowało, że do końca tego roku szkolnego, czyli do 26 czerwca, uczniowie nie wrócą już do szkół – lekcje nadal mają odbywać się online.

Zdaniem Małgorzaty Mroczkowskiej, dyrektor renomowanego III Liceum Ogólnokształcącego w Gdańsku, zdalne nauczanie nie stanowi problemu jeśli chodzi o jego skuteczność w przekazywaniu wiedzy. „Jako liceum mamy młodzież odpowiedzialną, chcącą się uczyć, podchodzącą naprawdę poważnie i do nauki i do swoich przyszłościowych planów, więc nie mamy problemów ze zdalnym nauczaniem” – powiedziała Mroczkowska w rozmowie z PAP.

Dodała, że wielu uczniów „doskonale czuje się w tym zdalnym nauczaniu”. „Powiedziałabym nawet, że odnajdują się dużo lepiej niż w szkole. Powód może być bardzo banalny - na przykład taki, że nie muszą dojeżdżać po półtora godziny do szkoły” – podkreśliła.

Wyjaśniła, że tym, co części uczniów sprawia w nowej sytuacji kłopot, jest poczucie izolacji i „brak kontaktu z rówieśnikami”. „Dla niektórych to coś, co im bardzo doskwiera i z tego powodu też czasami mają duże problemy natury psychicznej” – powiedziała Mroczkowska dodając, że w wypadku takich kłopotów „bardzo dużo zależy od szkoły”.

Dyrektor wyjaśniła, że jej szkoła zatrudnia dwóch psychologów, którzy – w przypadkach, gdy pojawiały się problemy, na prośbę ucznia bądź rodziców, odbywali z młodymi ludźmi rozmowy online, a w ostatnim czasie, gdy pojawiła się taka możliwość – spotkania osobiste. „Każda taka rozmowa miała miejsce na życzenie. Nam nie wolno wpraszać się na siłę” – podkreśliła.

Dodała, że także na lekcjach wielu nauczycieli porusza z uczniami temat specyficznej sytuacji związanej z epidemią. „Na początku każdej lekcji nauczyciele starają się dowiedzieć, jak sobie radzę uczniowie” – powiedziała dodając, że zdarzało się, iż nauczyciel decydował się na poświęcenie części zajęć na to, by uczniowie mogli ze sobą porozmawiać o tym, jak się czują, jak się mają.

Wyjaśniła, że – poza rozmowami, uczniowie pisali też np. eseje dotyczące tego, jak aktualna sytuacja może wpływać na psychikę człowieka.

Mroczkowska dodała, że zatrudnieni przez szkołę psycholodzy prowadzili też internetowe zajęcia relaksacyjne, w ramach których proponowali różne rozluźniające ćwiczenia. „Panie zorganizowały taką grupę nie tylko dla młodzieży ale też dla nauczycieli i innych osób zatrudnionych w szkole” – powiedziała dyrektor. „Ta specyficzna sytuacja odbija się nie tylko na uczniach, ale także na kadrze pedagogicznej i innych pracownikach szkoły” – dodała.

Zdaniem Mroczkowskiej, jeśli chodzi o kondycję psychiczną uczniów, najtrudniejsze były pierwsze tygodnie izolacji. „W tej chwili sytuacja uspokoiła się, ułożyła. Pewnie wynika to z tego, że uczniowie i nauczyciele przyzwyczaili się do nowych warunków” – oceniła dodając, że zdecydowanie lepsza kondycja psychiczna młodzieży i kadry wynika z pewnością także z faktu, iż ogłoszone zostały w końcu wszystkie decyzje związane z terminami egzaminów, organizacją nauki itp.

Mroczkowska podkreśliła, że z jej rozmów z psychologami szkolnymi wynika, iż „wyraźnie widać uspokojenie uczniów i nauczycieli”. „Niepewność w życiu jest zawsze najgorsza. Poczucie niepewności, to jest główne zagrożenie. A teraz, kiedy już wreszcie zostały podjęte decyzje i uczniowie wiedzą, że nie wrócą do szkoły, to paradoksalnie będzie im łatwiej, bo wcześniej wszyscy byliśmy lekko rozdrażnieni” – dodała podkreślając, że na lepszą kondycję młodzieży i kadry z pewnością wpłynęło też poluzowanie obostrzeń związanych z epidemią, w tym umożliwienie w miarę swobodnego opuszczania domów. (PAP)

autor: Anna Kisicka

aks/ itm/

CZYTAJ DALEJ

Reklama

Reklama

Najczęściej czytane

Wspierają nas

W związku z tym, iż od dnia 25 maja 2018 roku obowiązuje Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia Dyrektywy 95/46/WE (ogólne rozporządzenie o ochronie danych) uprzejmie Państwa informujemy, iż nasza organizacja, mając szczególnie na względzie bezpieczeństwo danych osobowych, które przetwarza, wdrożyła System Zarządzania Bezpieczeństwem Informacji w rozumieniu odpowiednich polityk ochrony danych (zgodnie z art. 24 ust. 2 przedmiotowego rozporządzenia ogólnego). W celu dochowania należytej staranności w kontekście ochrony danych osobowych, Redaktor Naczelna Tygodnika Katolickiego „Niedziela” wyznaczyła w organizacji Inspektora Ochrony Danych.
Więcej o polityce prywatności czytaj TUTAJ.

Akceptuję