Reklama

Ingres do katedry drohiczyńskiej bp. Piotra Sawczuka

2019-07-20 12:05

moni / Drohiczyn (KAI)

episkopat.pl

W katedrze drohiczyńskiej 20 lipca 2019 r. rozpoczął się ingres do katedry drohiczyńskiej ks. biskupa Piotra Sawczuka. W uroczystości biorą udział licznie zgromadzeni duchowni, przedstawiciele władz i wierni.

Bp Piotr Sawczuk w uroczystej procesji został wprowadzony do kościoła katedralnego. W drzwiach katedry drohiczyńskiej biskup senior Tadeusz Pikus, prepozyt kapituły katedralnej oraz proboszcz parafii ks. Wiesław Niemyjski przywitali pasterza diecezji.

Zobacz zdjęcia: Ingres bp. Piotra Sawczuka

Przedstawiciel Nuncjatury Apostolskiej odczyta bullę nominacyjna papieża Franciszka, mocą której Piotr Sawczuk został powołany do posługi w diecezji drohiczyńskiej. Nowy pasterz Kościoła drohiczyńskiego otrzyma z rąk ks. arcybiskupa Salvatore Pennacchio, Nuncjusza Apostolskiego w Polsce, pastorał, który jest symbolem władzy pasterskiej w diecezji. Będzie to pastorał pierwszego biskupa drohiczyńskiego ks. bpa Władysława Jędruszuka. Istotnym momentem będzie uroczyste wprowadzenie na katedrę ks. Biskupa Piotra Sawczuka. Przedstawiciele duchowieństwa, kapituł kanonickich, osoby życia konsekrowanego, alumni Wyższego Seminarium Duchownego w Drohiczynie złożą przed nowym biskupem drohiczyńskim homagium, będące publicznym aktem czci, szacunku i chrześcijańskiego posłuszeństwa. Bp Piotr Sawczuk, dotychczasowy biskup pomocniczy diecezji siedleckiej, został mianowany przez Ojca Świętego Franciszka biskupem drohiczyńskim. Nowo powołany biskup będzie następcą przechodzącego ze względów zdrowotnych na wcześniejszą emeryturę bp. Tadeusza Pikusa.

- Ufam, że z Bożą pomocą potrafię udźwignąć brzemię odpowiedzialności za Kościół Drohiczyński i strzec duchowych skarbów, jakie ona ma – powiedział w homilii hierarcha.

Reklama

Bp Piotr Sawczuk w uroczystej procesji został wprowadzony do kościoła katedralnego. W drzwiach katedry drohiczyńskiej biskup senior Tadeusz Pikus, prepozyt kapituły katedralnej ks. prał. Zbigniew Rostkowski oraz proboszcz parafii katedralnej ks. kan. Wiesław Niemyjski przywitali pasterza diecezji.

Przedstawiciel Nuncjatury Apostolskiej w Polsce odczytał bullę nominacyjną papieża Franciszka, na mocy której bp Piotr Sawczuk został powołany do posługi w diecezji drohiczyńskiej, po czym wręczył ją nowemu ordynariuszowi. Nowy biskup drohiczyński otrzymał z rąk abp. Salvatore Pennacchio, nuncjusza apostolskiego w Polsce pastorał, symbol władzy pasterskiej w diecezji. Jest to pastorał papieża Piusa XII ofiarowany pierwszemu biskupowi drohiczyńskiemu Władysławowi Jędruszukowi. Wymownym momentem ingresu było wprowadzenie bp Sawczuka na katedrę.

Następnie przedstawiciele duchowieństwa, kapituł kanonickich, osoby życia konsekrowanego, alumni Wyższego Seminarium Duchownego w Drohiczynie, władze samorządowe, ludzie oświaty i nauki, służby mundurowe, ruchy i stowarzyszenia oraz wierni reprezentowani przez rodzinę z Siemiatycz złożyli przed nowym biskupem drohiczyńskim homagium, będące publicznym aktem czci, szacunku i chrześcijańskiego posłuszeństwa.

- Urodziłem się na Podlasiu, a teraz przychodzę do Drohiczyna, który jest historyczną stolicą tego regionu. Ciągle wiec pozostaje w jego granicach - powiedział bp Sawczuk w homilii. Hierarcha wspomniał o ziemi podlaskiej, która, jak zauważył, ma swoją historię, tradycję, kulturę i piękno.

– Przed tym chwalebnym dziedzictwem trzeba chylić czoła i tak też czynię – podkreślił biskup. - Ufam, że z Bożą pomocą potrafię udźwignąć brzemię odpowiedzialności za Kościół drohiczyński i strzec duchowych skarbów, jakie ona ma. O to proszę i na to liczę, będąc wspierany przez dwóch biskupów: bp. Tadeusza Pikusa i bp. Antoniego Dydycza.

Dodał, że opierając się na ich modlitwie, myśli, trudzie, chce budować dalej. Podkreślił, że "wszyscy jesteśmy w jednym kościele Chrystusa, i na różne sposoby mamy przyczyniać się do jego wzrostu".

Jak zauważył bp Sawczuk, patrząc z Bożej perspektywy nie ma przecież wschodu, czy zachodu, centrum czy prowincji. - Panu Bogu jest jednakowo blisko do wszystkich – powiedział. Dodał, że z Bożego mandatu mamy mieszać się w życie świata, zabiegając jednocześnie o to by, się z nim nie zmieszać, by się z nim zbytnio nie spoufalić.

Życzenia nowemu biskupowi drohiczyńskiemu złożyli m.in. prezydent RP Andrzej Duda, w imieniu którego list gratulacyjny odczytał ks. kan. Zbigniew Kras, kapelan prezydenta, przewodniczący Konferencji Episkopatu Polski, abp Stanisław Gądecki, metropolita białostocki abp Tadeusz Wojda, a także przedstawiciele kościoła prawosławnego.

Bp Piotr Sawczuk, dotychczasowy biskup pomocniczy diecezji siedleckiej, został mianowany przez papieża Franciszka biskupem drohiczyńskim. Kanoniczne objęcie diecezji przez bp. Sawczuka odbyło się dzień wcześniej. Nowo powołany ordynariusz będzie następcą przechodzącego ze względów zdrowotnych na wcześniejszą emeryturę bp. Tadeusza Pikusa.

Bp Piotr Sawczuk urodził się 29 stycznia 1962 r. w Kornicy w woj. mazowieckim. 6 czerwca 1987 r. w katedrze siedleckiej otrzymał święcenia kapłańskie z rąk bp. Jana Mazura. Studia specjalistyczne w zakresie prawa kanonicznego na Wydziale Prawa Kanonicznego Akademii Teologii Katolickiej uwieńczył 27 czerwca 1996 r. obroną rozprawy doktorskiej.

W diecezji siedleckiej był od 1993 r. sędzią w Sądzie Biskupim. Wcześniej pełnił tam urząd notariusza. W latach 1996-2003 był notariuszem kurii diecezjalnej. Od 1 lipca 2003 był kanclerzem kurii diecezjalnej w Siedlcach, a od 7 listopada 2009 r. również wikariuszem generalnym. Wykładał prawo kanoniczne w Wyższym Seminarium Duchownym Diecezji Siedleckiej im. Jana Pawła II oraz w Instytucie Teologicznym w Siedlcach. Ojciec Święty Benedykt XVI podniósł ks. kan. Piotra Sawczuka do godności Kapelana Jego Świątobliwości. Od 19 stycznia 2013 r. był biskupem pomocniczym diecezji siedleckiej.

Tagi:
ingres bp Piotr Sawczuk

Imieniu Twemu daj chwałę

2019-08-27 12:56


Edycja podlaska 35/2019, str. 4-5

O ludziach zamykających się na nadprzyrodzony świat, zadaniach stojących przed chrześcijanami XXI wieku, pierwszej homilii i unickich korzeniach mówi – w rozmowie z ks. Marcinem Gołębiewskim – nowy pasterz diecezji drohiczyńskiej bp Piotr Sawczuk

Archiwum CIDD
Biskup diecezji drohiczyńskiej Piotr Sawczuk

KS. MARCIN GOŁĘBIEWSKI: – Pochodzi ksiądz biskup z sąsiedniej diecezji siedleckiej. Pełnił tam Ekscelencja urząd biskupa pomocniczego. Czy Drohiczyn był wcześniej znany księdzu biskupowi? Co łączy Ekscelencję z tym terenem? Może jest jakieś szczególne wspomnienie związane z diecezją drohiczyńską?

BP PIOTR SAWCZUK: – Pierwsze moje wspomnienie związane jest z osobą śp. ks. inf. Eugeniusza Borowskiego, który w czasie, gdy byłem klerykiem, prowadził rekolekcje w Wyższym Seminarium Duchownym w Siedlcach. Pamiętam, że słowo Boże głosił w stule swego stryja, dziś już błogosławionego męczennika II wojny światowej, ks. Antoniego Beszta-Borowskiego, sprofanowanej przez esesmana, ale ocalonej i z wielkim szacunkiem przez niego przechowywanej. Pamiętam też bp. Władysława Jędruszuka, który bywał na różnych uroczystościach w Siedlcach. Jeśli zaś chodzi o teren diecezji drohiczyńskiej, to bywałem w różnych miejscach, ale głównie w parafiach należących wówczas do diecezji siedleckiej. Wspomnę choćby o tym, że pierwszą w życiu homilię, jako kleryk III roku seminarium, wygłosiłem w Seroczynie. Byłem też wówczas w Łazówku, gdzie kościół był jeszcze w budowie. Do samego Drohiczyna dotarłem dość późno, bo – o ile mnie pamięć nie myli – dopiero w czasie, gdy Siostry Loretanki zakładały tu swój dom zakonny (2003 r.) i jako były ich kapelan parę razy tu przyjeżdżałem. Poza tym diecezja drohiczyńska i siedlecka sąsiadują ze sobą, nie ma więc między nimi jakichś wielkich różnic, z Siedlec do Drohiczyna jest zaledwie pięćdziesiąt parę kilometrów, a z mojej rodzinnej Kornicy, jeszcze mniej.

– Jak przyjął Ekscelencja decyzję papieża Franciszka, że został ksiądz biskup mianowany Pasterzem diecezji drohiczyńskiej?

– Na podobne pytanie odpowiadałem już redakcji „Echa Katolickiego”, wydawanego w diecezji siedleckiej. Powiem to samo. Przede wszystkim uważałem, że nominację winienem przyjąć w duchu posłuszeństwa, jako konsekwencję zgody wyrażonej parę lat wcześniej, gdy zostałem wybrany na urząd biskupi. A oprócz tego i z zaskoczeniem, i z lękiem, i poczuciem niegodności, i jakimś błyskiem radości z powodu zaufania, jakim zostałem obdarzony. Towarzyszyła więc temu cała masa różnych odczuć.

– Zawołanie biskupie Ekscelencji zaczerpnięte jest z Psalmu 115: „Nomini Tuo da gloriam” – Imieniu Twemu daj chwałę. Jak rozumie ksiądz biskup te słowa w perspektywie swojej pasterskiej posługi?

– Ten pełen nadziei psalm skierowany jest do ludu, który wrócił z wygnania. Po bolesnym, oczyszczającym doświadczeniu słyszy on zachętę do tego, by na nowo odkryć i uwierzyć, że Pan jest jego „pomocą i tarczą” (w. 9), a nie naśladować pogan, dla których bożkiem jest „srebro i złoto, dzieło rąk ludzkich” (w. 4). Problemem wielu współczesnych ludzi, dotykającym także chrześcijan, jest zamykanie się na to, co nadprzyrodzone, a koncentrowanie się na sprawach ziemskich, na zapewnieniu sobie coraz większej wygody czy na zaspokojeniu ambicji. Tymczasem chrześcijanie mają świadczyć o tym, że tylko skierowanie życia ku Bogu, pełne nadziei otwarcie na Jego słowo i odważne wchodzenie w „mysterium crucis”, które jest przecież zarazem „mysterium caritatis”, nadaje życiu ludzkiemu właściwą perspektywę, ukazuje jego sens i pozwala niejako ogrzać się w blasku Bożej chwały.

– Jeśli mowa o zawołaniu, warto również zwrócić uwagę na herb księdza biskupa, w którym obecna jest trzynastolistna gałązka palmowa. Jakie jest jej znaczenie i dlaczego znalazła się w herbie Ekscelencji?

– Nie ukrywam, że mój herb został nieco zmodyfikowany. Wcześniej w tym polu, gdzie obecnie jest złota gałązka palmowa, było graficzne przedstawienie trzech postaci z krzyżem, kojarzące się z bł. Męczennikami z Pratulina. Teraz, pozostając przy idei męczeństwa za wiarę, chciałem ją wyrazić bardziej ogólnie, dlatego palma – symbol męczeństwa i zarazem zwycięstwa, chwały, a trzynaście listków – bo tylu właśnie unitów zginęło w Pratulinie. Zależało mi na tym, by nawiązanie do Pratulina pozostało, bo korzenie mojej rodziny są unickie i mocno ufam we wstawiennictwo męczenników podlaskich, jak często nazywa się bł. Wincentego Lewoniuka i dwunastu Towarzyszy.

– Podczas homilii wygłoszonej w drohiczyńskiej katedrze w dniu ingresu mówił ksiądz biskup: „Z Bożego mandatu mamy mieszać się w życie świata, zabiegając jednocześnie o to, by się z nim nie zmieszać, by się z nim nie spoufalić”. Czy jest to zadanie dla chrześcijan XXI wieku, również tych tworzących diecezję drohiczyńską? Na czym polega to „mieszanie się w życie świata” oraz niebezpieczeństwo spoufalania się z nim?

– Chrześcijanie muszą „mieszać się w życie świata”, bo nakazał im to Chrystus: „Idźcie na cały świat i głoście Ewangelię wszelkiemu stworzeniu!” (Mk 16,15), a św. Paweł napisał, że głosząc, nie czyni niczego szczególnego i biada mu, gdyby nie głosił (por. 1 Kor 9,16). Głoszenie Ewangelii w wielu sytuacjach wygląda jednak, jak „mieszanie się”, bo „świat” chce żyć po swojemu i nie jest na Ewangelię otwarty. Przeciwnie, reaguje na nią często alergicznie. W chrześcijanach może więc pojawić się myśl, by – dla uniknięcia „starcia” ze światem – upodobnić się do niego. To jednak zawsze prowadzi do utraty ewangelicznego „smaku”. Zwrócił na to uwagę szwajcarski kardynał Kurt Koch, w wydanej parę lat temu książce „Kościele dokąd zmierzasz?”. A czy to dotyczy wiernych diecezji drohiczyńskiej? Oczywiście tak, choć – dzięki Bogu – na wschodzie Polski ludzie są dość mocno związani z Kościołem i swoje powinności chrześcijańskie zwykle traktują poważnie i dojrzale. Proces sekularyzacji postępuje jednak wszędzie.

– Czego możemy życzyć nowemu biskupowi Kościoła drohiczyńskiego?

– Powiem krótko. Otwarcia na światło Ducha Świętego, gorliwych współpracowników i stałego modlitewnego wsparcia w posłudze ze strony wszystkich diecezjan, których tą drogą serdecznie pozdrawiam.

CZYTAJ DALEJ

Reklama

Cała Polska zapłakała

2012-12-17 13:16

Lidia Dudkiewicz
Niedziela Ogólnopolska 52/2012, str. 8-9

„Przyjdą takie czasy, że będzie się popierać zepsucie obyczajów. Ze świętej religii uczyni się straszaka, aby obrzydzić ją wszystkim szlachetnym sercom” - przestrzegał proroczo 180 lat temu Zygmunt Krasiński

BOŻENA SZTAJNER

Przeor Jasnej Góry na wieść o profanacji dokonanej w drugą niedzielę Adwentu w Kaplicy Cudownego Obrazu Matki Bożej powiedział: - Cała Polska zapłakała, również w sposób fizyczny. Wielu ludzi zwróciło swoje przerażone serca ku Jasnej Górze. Dziękujemy za tę troskę naszego narodu o klasztor, o sanktuarium, o Jasną Górę. Dziękujemy za modlitwy, za słowa wsparcia, a wszystkim służbom - za ich profesjonalną i sprawną akcję spieszenia z pomocą ochrony Jasnej Góry przed tymi, którzy nie wiedzą, co czynią. Wielu z nas atak na Cudowny Obraz odczytuje jako atak na samą istotę polskości.

Przebieg wydarzeń

Przypomnijmy fakty, które nami wszystkimi wstrząsnęły w niedzielę 9 grudnia 2012 r. Otóż tego dnia o godz. 7.45, tuż po zakończeniu Mszy św. wspólnotowej konwentu jasnogórskiego, miała miejsce próba zniszczenia Cudownego Obrazu Matki Bożej Jasnogórskiej. Mężczyzna rzucił w Obraz bańkami w kształcie żarówek, wypełnionymi czarną substancją, która rozprysła się na cały ołtarz, dosięgła nawet róży ofiarowanej Matce Bożej przez Ojca Świętego Jana Pawła II. Sprawcę natychmiast ujął br. Paweł Bryzek, paulin, a straż porządkowa przekazała go policji. Po incydencie Kaplica została zamknięta. Na miejsce przybyli abp senior Stanisław Nowak oraz bp Jan Wątroba, aby sprawdzić stan ikony i podjąć modlitwę ekspiacyjną. Obraz nie został naruszony, gdyż chroni go kuloodporna szyba. O godz. 11.45 Kaplicę Matki Bożej otwarto i udostępniono pielgrzymom. Pod przewodnictwem o. Sebastiana Mateckiego, podprzeora Jasnej Góry, rozpoczęło się nabożeństwo przebłagalne z udziałem obecnego generała Zakonu Paulinów o. Izydora Matuszewskiego.

Sprawcą zbezczeszczenia Cudownego Obrazu okazał się 58-letni mieszkaniec Świdnicy. Po jego przesłuchaniu do Sądu Rejonowego w Częstochowie został skierowany wniosek o aresztowanie podejrzanego na trzy miesiące. Prokuratura postawiła mu zarzuty zniszczenia dobra o szczególnym znaczeniu dla kultury i obrazy uczuć religijnych. Jerzy D. przyznał się do popełnienia zarzucanych mu przestępstw, złożył obszerne wyjaśnienia i nie wykazał skruchy. Grozi mu do dziesięciu lat więzienia. Prokurator zlecił opracowanie opinii psychiatrycznej.

Obudź się, Polsko!

W południe o. Józef Płatek przewodniczył Mszy św. ekspiacyjnej. W homilii zauważył, że obecnie w Polsce atakuje się kolejno trzy najświętsze znaki chrześcijaństwa: Krzyż, Biblię oraz Ikonę - te trzy symbole wiary były uroczyście niesione przez młodych ludzi z całego świata na Szczyt Jasnogórski i adorowane na VI Światowym Dniu Młodzieży w 1991 r., podczas modlitwy pod przewodnictwem Jana Pawła II. - Widzimy, jak kolejno dokonuje się w naszej Ojczyźnie profanacja tych świętych dla nas, chrześcijan, znaków - mówił. Zacytował słowa Henryka Sienkiewicza dotyczące potopu szwedzkiego: „Dziwnie szatan jest na to miejsce zawzięty. I dokłada wszelkich starań, aby nabożeństwu tu przeszkodzić i wiernych jak najmniej do udziału w nim dopuścić. Bo nic tak do takiej desperacji piekielnego dworu nie przywodzi, jak widok czci dla Tej, która głowę węża starła”.

O. Płatek sięgnął też do słów poety Zygmunta Krasińskiego, który 180 lat temu przestrzegał w proroczej wizji: „Przyjdą takie czasy, że będzie się popierać zepsucie obyczajów. Ze świętej religii uczyni się straszaka, aby obrzydzić ją wszystkim szlachetnym sercom. Podłość będzie nagradzana orderami lub zaszczytami. Lud ogłupiać będą wódką lub innymi elementami, elity szlifami i stanowiskami, a za głowę tych, co będą stawiać opór, wystawi się watahy, cenę, aby się rozprawić z nimi w stosownej chwili”.

- Trzeba nam wszystkim dużo rozsądku, rozwagi i powagi. Może Pan Bóg dał ten znak nam, stróżom, i wszystkim czcicielom Jasnogórskiej Bogarodzicy, że nadeszła pora i czas przebudzić się w Adwencie. Niedawno wołano: Polsko, obudź się! Jest to kolejny sygnał dla nas, żeby nie zejść na manowce, nie stoczyć się w dół, ale też nie zmarnować swojego życia - mówił o. Płatek.

Modlitwa ekspiacyjna za znieważenie Obrazu trwała na Jasnej Górze przez cały dzień. Na zakończenie każdej Mszy św. śpiewany był błagalny hymn „Święty Boże, Święty Mocny”.

Charakter ekspiacyjny miał także 9 grudnia Apel Jasnogórski w Kaplicy Matki Bożej, któremu przewodniczył przeor Jasnej Góry o. Roman Majewski. Mieszkańcy Częstochowy i pielgrzymi, przedstawiciele zakonów męskich i żeńskich oraz kapłani z abp. Wacławem Depo bardzo licznie przybyli na tę wieczorną modlitwę Polaków. (Tekst rozważania apelowego, będącego formą przebłagania za dokonaną profanację, wydrukowany jest w całości na stronach 9 i 10 bieżącego numeru „Niedzieli”).

Ekspiacja Częstochowy

Metropolita częstochowski abp Wacław Depo na wiadomość o próbie uszkodzenia Cudownego Obrazu Matki Bożej zwrócił się z prośbą do wszystkich diecezjan, aby wraz ze swoimi duszpasterzami przybywali na Jasną Górę na modlitwę przebłagalną. Zaprosił na comiesięczne jasnogórskie czuwanie nocne z 11 na 12 grudnia - na wielką modlitwę ekspiacyjną całego Kościoła częstochowskiego „za wszystkie profanacje i świętokradztwa, jakie mają miejsce w tych dniach i miesiącach na terenie archidiecezji. Są one skutkiem trwającej od dłuższego czasu antykościelnej i antychrześcijańskiej nagonki niektórych ugrupowań politycznych i mediów” - stwierdził.

Metropolita Częstochowski powiadomił, że modli się także za dopuszczających się wszelkich aktów wandalizmu. Zauważył, iż są oni z jednej strony ich sprawcami, a z drugiej - ofiarami skrzętnie prowadzonej manipulacji antyreligijnej, a czasem ludźmi pogubionymi, którym należy pomóc. „Proszę Boga o łaskę obudzenia sumień wszystkich Polaków, a w sposób szczególny rządzących zarówno naszym miastem, jak i Ojczyzną” - wyznał.

Zgodnie z zapowiedzią abp. Depo, w nocy z 11 na 12 grudnia odbyło się na Jasnej Górze czuwanie modlitewne archidiecezji częstochowskiej, wynagradzające Bogu za próbę zniszczenia Cudownego Obrazu Matki Bożej Jasnogórskiej. W rozważaniu apelowym rozpoczynającym czuwanie Metropolita Częstochowski mówił: - Dzisiaj, przychodzimy do Ciebie, aby obok słów: JESTEM, PAMIĘTAM… wypowiedzieć w Apelowej przysiędze mocne CZUWAM. To słowo wypowiadamy z mocą, aby obudzić uśpione sumienia. Wypowiadamy je nad tymi, którym grozi utrata duchowego słuchu i duchowego wzroku, a tym samym i dziedzictwa dzieci Bożych. Czuwaj nad nami wszystkimi, abyśmy nie zagubili dróg do Twojego Syna, Jedynego Pośrednika między Bogiem a ludźmi.

Abp Depo zwrócił uwagę, że to kolejne zranienie oblicza Matki i Syna, na podobieństwo profanacji Obrazu przez husytów w 1430 r., nie może być odbierane wyłącznie w kategoriach odejścia od rozumu czy aktu niewiary. - Ewangelie i Dzieje Apostolskie dostarczają nam aż nadto dowodów, że ludzie chorzy garnęli się do Jezusa, aby u Niego znaleźć pomoc i obronę - podkreślił. - Oni nigdy nie wystąpili przeciw Niemu! Przychodzimy dzisiaj do Ciebie, Maryjo, aby wsłuchać się w bicie Twojego Serca, które wzięło w siebie ten cios, aby przetworzyć go w siłę i jedność dla Narodu i Kościoła, bo przecież jesteś naszą przedziwną pomocą i obroną - mówił z ufnością.

Metropolita Częstochowski zarządził, aby w niedzielę 16 grudnia w kościołach archidiecezji zorganizowano nabożeństwa ekspiacyjne, z odmówieniem Aktu Wynagrodzenia Niepokalanemu Sercu Najświętszej Maryi Panny i odśpiewaniem suplikacji. Ogłaszając to zarządzenie, przypomniał słowa Ojca Świętego Benedykta XVI z 12 września 2012 r., które wobec profanacji Obrazu stały się bardzo aktualne: „Często w obliczu zła mamy poczucie, że nic nie jesteśmy w stanie zrobić, ale to właśnie nasza modlitwa jest pierwszą i najskuteczniejszą odpowiedzią, jaką możemy dać i która umacnia nasz codzienny wysiłek, by chronić dobro”.

Niemiecki protestant przyczynił się do zabezpieczenia Cudownego Obrazu

Cudowny Obraz Matki Bożej Jasnogórskiej został uratowany dzięki zabezpieczającej go szybie kuloodpornej. O. Józef Płatek, na prośbę „Niedzieli”, podał ważne szczegóły. Uznał, że chcąc mówić o szybie ochraniającej Obraz, trzeba sięgnąć do dnia 23 lutego 1981 r., kiedy to był on generałem Zakonu Paulinów. Właśnie wtedy członkowie Komisji ds. Konserwacji Cudownego Obrazu Matki Bożej Jasnogórskiej podczas spotkania z nim, z o. Konstancjuszem Kunzem - ówczesnym przeorem Jasnej Góry oraz z o. Melchiorem Królikiem - referentem ds. konserwacji Obrazu, przy okazji proponowanych prac remontowo-konserwatorskich przy hebanowym ołtarzu w Kaplicy Matki Bożej, wysunęli propozycję zabezpieczenia Cudownego Obrazu kuloodporną szybą. Miało to zapewnić Obrazowi ochronę, a także przemawiały za tym racje konserwatorskie. O. Józef Płatek nawiązał wtedy kontakt z o. Janem Wiesławem Bochenkiem - przeorem klasztoru paulińskiego w Mainburgu w Niemczech i poprosił o pomoc w realizacji tej inicjatywy.

Do prac konserwatorskich przy ołtarzu Matki Bożej przystąpiono na początku 1984 r. W tym czasie o. Jan Bochenek powiadomił o możliwości zakupienia odpowiedniej szyby w Niemczech, jednak jej cena przerastała możliwości Zakonu Paulinów. Ojciec Generał zobowiązał o. Jana Nalaskowskiego - wikariusza generalnego, władającego doskonale językiem niemieckim, i o. Konstancjusza Kunza oraz ojców pracujących w Niemczech do poszukiwania sponsorów dla tej fundacji. Podjęto różne próby zorganizowania funduszu, a o. Jan Nalaskowski dotarł z prośbą do Caritas Konferencji Episkopatu Niemiec, która przeznaczyła na ten cel dużą, lecz mimo wszystko niewystarczającą kwotę. Znaleźli się wkrótce nowi ofiarodawcy. Ze znaczącą pomocą dołączył prof. Helmut Seling, protestant, dyrektor muzeum w Monachium.

Ostatecznie dzięki trosce ówczesnego zarządu jasnogórskiego: o. Rufina Abramka - przeora Jasnej Góry, o. Jana Golonki - kuratora jasnogórskich zabytków, o. Leona Chałupki - administratora Jasnej Góry, o. Izydora Matuszewskiego - kustosza oraz pomocy prof. Helmuta Selinga udało się doprowadzić do końca konserwację jasnogórskiego ołtarza poświęconego Bogarodzicy i umieścić w nim szybę kuloodporną, ochraniającą Cudowny Obraz. Odrestaurowany ołtarz wraz z wmontowaną szybą został poświęcony 8 grudnia 1986 r. przez kard. Józefa Glempa, prymasa Polski.

O. Józef Płatek podał jeszcze inny ważny fakt. Okazuje się, że w 1981 r., na dwa dni przed swoją śmiercią, kard. Stefan Wyszyński, prymas Polski, na ręce generała Zakonu Paulinów przekazał znaczną ofiarę na odnowę Ołtarza Ojczyzny i Kaplicy Cudownego Obrazu Matki Bożej na Jasnej Górze, jako swój jubileuszowy dar dla Dziewicy Wspomożycielki. On również bardzo zabiegał o bezpieczeństwo Obrazu Jasnogórskiego.

Tak udało się odtworzyć okoliczności, w jakich doszło do wzmocnienia ochrony Obrazu, ze znaczną pomocą niemieckiego protestanta. Dzięki temu 9 grudnia 2012 r. Cudowny Obraz Matki Bożej Jasnogórskiej został nienaruszony mimo brutalnego ataku.

Modlitwa ekspiacyjna trwa w całej Polsce i poza jej granicami. A w jasnogórskiej zakrystii wyłożono księgi, do których pielgrzymi wpisują słowa żalu i zadośćuczynienia za publiczne znieważenie Najświętszej Ikony Jasnogórskiej.

CZYTAJ DALEJ

Reklama

Pełnomocnik UE przestrzega przed wzrostem prześladowań z powodu religii

2019-10-21 15:19

tom (KAI) / Bruksela

Specjalny Wysłannik ds. Promocji Wolności Religii i Przekonań poza granicami Unii Europejskiej Jan Figel przestrzegł przed rosnącymi prześladowaniami z powodu religii. „Wolność wyznania jest tematem życia i śmierci w wielu krajach” - powiedział Figel w wywiadzie dla niemieckiej agencji katolickiej KNA w Brukseli. „Potrzebujemy `zmiany klimatu` w kwestii wolności religijnej” - powiedział Figel. Przypomniał, że podczas swojej trzyletniej kadencji uratował życie kilku osobom więzionym w Sudanie i Pakistanie.

youtube.com

W przeszłości Europa eksportowała dywizje, wojny i reżimy totalitarne - zwrócił uwagę Słowak. Zwrócił uwagę, że obecnie UE jest „stabilną i dobrze prosperującą społecznością”, której model jest „daleki od ideału”, ale oparty jest na „powszechnie obowiązujących zasadach i wartościach”. „Jesteśmy winni światu zaangażowanie w wolność religii” - powiedział Figel.

Przewodniczący Komisji Europejskiej Jean-Claude Juncker utworzył stanowisko Specjalnego Wysłannika ds. Promocji Wolności Religii i Przekonań poza granicami Unii Europejskiej w maju 2016 r. Z końcem przewodniczenia KE kończy się też mandat Figela. O tym, czy sprawowane przez niego stanowisko będzie nadal istniało, zadecyduje nowa przewodnicząca KE Ursula von der Leyen, która będzie sprawować swój urząd od grudnia br.

CZYTAJ DALEJ

Reklama

Reklama

Najczęściej czytane

W związku z tym, iż od dnia 25 maja 2018 roku obowiązuje Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia Dyrektywy 95/46/WE (ogólne rozporządzenie o ochronie danych) uprzejmie Państwa informujemy, iż nasza organizacja, mając szczególnie na względzie bezpieczeństwo danych osobowych, które przetwarza, wdrożyła System Zarządzania Bezpieczeństwem Informacji w rozumieniu odpowiednich polityk ochrony danych (zgodnie z art. 24 ust. 2 przedmiotowego rozporządzenia ogólnego). W celu dochowania należytej staranności w kontekście ochrony danych osobowych, Redaktor Naczelna Tygodnika Katolickiego „Niedziela” wyznaczyła w organizacji Inspektora Ochrony Danych.
Więcej o polityce prywatności czytaj TUTAJ.

Rozumiem