Reklama

Damaszek: Franciszek zaapelował o wznowienie dialogu

2019-07-22 13:13

st (KAI/vaticannews) / Damaszek

PKWP
Damaszek

Przebywający w stolicy Syrii prefekt Dykasterii ds. Integralnego Rozwoju Człowieka kard. Peter Kodwo Appiah Turkson w towarzystwie kardynała Mario Zenari, nuncjusza apostolskiego w Syrii, i podsekretarza wspomnianej dykasterii, o. Nicola Riccardi OFM przekazał dziś prezydentowi Syrii Baszszarowi Hafizowi al-Asadowi list skierowany do niego przez Ojca Świętego.

Jak informuje serwis vaticannews w papieskim przesłaniu znajduje się apel o ochronę życia ludności cywilnej, powstrzymanie katastrofy humanitarnej w regionie Idlib, podjęcie konkretnych inicjatyw na rzecz bezpiecznego powrotu przesiedleńców, o uwolnienie więźniów i dostęp rodzin do informacji o ich bliskich, zapewnienie humanitarnych warunków więźniom politycznym a także o wznowienie dialogu i negocjacji z udziałem wspólnoty międzynarodowej.

W wypowiedzi dla vaticannews sekretarz stanu Stolicy Apostolskiej kard. Pietro Parolin podkreślił charakter humanitarny tej papieskiej inicjatywy. Zaznaczył, że jej źródłem jest niepokój Franciszka i Stolicy Apostolskiej z powodu kryzysu humanitarnego w Syrii, szczególnie w prowincji Idlib. Mieszka tam ponad 3 miliony osób, z czego 1,3 miliona to emigranci wewnętrzni, zmuszeni przez trwający od dawna konflikt w Syrii do szukania schronienia na tym obszarze, który został zdemilitaryzowany w zeszłym roku. Niedawna ofensywa wojskowa dodatkowo pogorszyła ekstremalne warunki życia. „Papież śledzi z niepokojem i wielkim smutkiem dramatyczny los ludności cywilnej, a zwłaszcza dzieci które są wciągnięte w krwawe walki. Wojna niestety trwa nadal, nie zatrzymała się, nadal trwają bombardowania, na tym obszarze zniszczono różne struktury służby zdrowia, podczas gdy wiele innych musiało całkowicie lub częściowo zawiesić swoją działalność” – stwierdził kard. Parolin.

Sekretarz Stanu Stolicy Apostolskiej podkreślił, że w swoim liście Ojciec Święty trzy razy używa słowa „pojednanie”. „To jest jego cel, dla dobra tego kraju i jego bezbronnej ludności. Papież zachęca prezydenta Baszara al-Assada do dokonania znaczących gestów w tym niezwykle pilnym procesie pojednania i podaje konkretne przykłady. Przytacza na przykład warunki niezbędne dla bezpiecznego powrotu wypędzonych i osób przesiedlonych wewnętrznie oraz tych wszystkich, którzy chcą powrócić do kraju po tym, jak zostali zmuszeni do jego opuszczenia. Wspomina także o uwolnieniu więźniów i dostępie rodzin do informacji o swoich bliskich” – powiedział kard. Parolin.

Reklama

Najbliższy współpracownik Franciszka podkreśla niepokój Ojca Świętego o los więźniów politycznych w Syrii, których liczba szacowana jest na dziesiątki tysięcy osób. Są one niekiedy przetrzymywane w nieoficjalnych więzieniach i w nieznanych miejscach, poddawane różnym formom tortur, nie mając żadnej pomocy prawnej ani kontaktu z rodzinami. Raporty niezależne donoszą, że wielu z nich umiera w więzieniu, a inni są skazani na śmierć.

„Stolica Apostolska zawsze podkreślała potrzebę poszukiwania realnego rozwiązania politycznego, aby zakończyć konflikt, przezwyciężając interesy partykularne. Należy to uczynić za pomocą narzędzi dyplomacji, dialogu, negocjacji, z pomocą wspólnoty międzynarodowej” – powiedział kard. Parolin. Sekretarz Stanu Stolicy Apostolskiej wyraził niepokój z powodu impasu w procesie negocjacji, zwłaszcza w Genewie, a także troskę o polityczne rozwiązanie kryzysu. „Z tego powodu w liście wysłanym do Prezydenta Assada Ojciec Święty zachęca go do okazanie dobrej woli i do pracy nad znalezieniem realnych rozwiązań, kładąc kres konfliktowi, który trwa nazbyt długo i spowodował śmierć wielu niewinnych osób” – stwierdził najbliższy współpracownik papieża Franciszka.

Tagi:
list Franciszek

Wielka tajemnica wiary

2019-11-26 12:50

Adam Szal, Arcybiskup Metropolita Przemyski
Edycja przemyska 48/2019, str. 1-2

List Pasterski Metropolity Przemyskiego na Adwent 2019

Kl. Patryk Szałaj

Chodźcie, wstąpmy na Górę Pana, do świątyni Boga Jakuba. Niech nas nauczy dróg swoich, byśmy kroczyli Jego ścieżkami”. Ten fragment z Księgi Izajasza, czytany każdego roku w pierwszą niedzielę Adwentu, ma nam uświadamiać potrzebę podejmowania, ciągle na nowo, wysiłku zmierzającego do poznania Bożego planu zbawienia. W nowym roku duszpasterskim, który dziś rozpoczynamy, możemy interpretować to wezwanie jako zachętę do kontemplacji Eucharystii.

Jan Paweł II w encyklice o Eucharystii uczy nas, że zawiera ona niezatarty zapis męki i śmierci Pana Jezusa. „Kościół otrzymał Eucharystię od Chrystusa nie jako jeden z wielu cennych darów, ale jako dar największy, ponieważ jest to dar z samego siebie, z własnej osoby w jej świętym człowieczeństwie, jak też dar Jego dzieła zbawienia”. Słowa św. Jana Pawła II, którego setną rocznicę urodzin będziemy wspominać w 2020 r., zachęcają nas przede wszystkim do wdzięczności Panu Bogu za ten niezwykły dar. Jednocześnie są wezwaniem do tego, by pogłębiał się nasz związek z Chrystusem Eucharystycznym.

Ma nas do tego zachęcić i pomóc nam w tym nowy, trzyletni program duszpasterski, który będzie poświęcony Eucharystii rozumianej jako tajemnica wyznawana, celebrowana i świętowana. Program ten będzie nosił wspólne hasło „Eucharystia daje życie”. Pierwszy rok pracy duszpasterskiej będzie realizowany pod zawołaniem „Wielka tajemnica wiary”, drugi rok pod hasłem „Zgromadzeni na świętej wieczerzy”, zaś w trzecim roku będziemy rozważać potrzebę dawania świadectwa w myśl hasła „Posłani w pokoju Chrystusa”.

W pierwszym roku naszych eucharystycznych rozważań przywołajmy postać i świadectwo przemyskiego kapłana, bł. ks. Jana Wojciecha Balickiego. Według tego wspaniałego człowieka o wielkim sercu, wykładowcy teologii dogmatycznej w przemyskim Seminarium Duchownym, fakt ustanowienia Najświętszego Sakramentu jest wielkim dowodem miłości Boga do każdego człowieka. Ofiara Chrystusa to „cud nad cudami, który ma się powtarzać do końca świata”. To Chleb dający życie wieczne, który jest konieczny dla podtrzymywania i rozwoju naszej duszy, tak jak dla bytowania doczesnego potrzebny jest pokarm fizyczny. Ważne jest zatem to, byśmy go przyjmowali świadomie i godnie, w stanie łaski uświęcającej, wierząc w rzeczywistą obecność Chrystusa pod postacią chleba. Według ks. Balickiego, ważnym środkiem wzrostu duchowego jest również adoracja Najświętszego Sakramentu. Adoracja winna być wpatrywaniem się w Chrystusa, nawet bez wypowiadania słów. Trzeba jedynie otworzyć swe serce na Boga i trwać przed Nim w skupieniu. Dbając o szerzenie kultu Najświętszego Sakramentu w diecezji, bł. ks. Jan postarał się o wprowadzenie w katedrze przemyskiej wieczornego nabożeństwa przy wystawionym Najświętszym Sakramencie. Sam wiele godzin spędzał w kaplicy seminaryjnej na adoracji Chrystusa Eucharystycznego.

Drodzy Bracia w powołaniu kapłańskim, drodzy Siostry i Bracia, drodzy Członkowie instytutów życia konsekrowanego, drogie Dzieci, droga Młodzieży! „Chodźcie, wstąpmy na Górę Pana, do świątyni Boga Jakuba! Niech nas nauczy dróg swoich, byśmy kroczyli Jego ścieżkami!”. Weźmy ze sobą Pismo Święte i Katechizm Kościoła Katolickiego. Dokładajmy usilnych starań, by całym sercem, umysłem i duszą poznawać tajemnice Eucharystii.

Eucharystia jest ofiarą, którą Chrystus przekazał Kościołowi. Ofiara ta trwa i uobecnia się ciągle na nowo. Przez tę ofiarę, co wyznajemy w II Modlitwie eucharystycznej, dokonuje się nasze pojednanie z Bogiem. Jest to nasza wspólna ofiara, którą przyjmuje Bóg Ojciec wszechmogący.

Dla dzieci i młodzieży, na początku ich życia religijnego, niech pierwszymi nauczycielami i świadkami Eucharystii będą ich rodzice i dziadkowie, którzy w sposób sobie właściwy i trudny do zastąpienia potrafią zwrócić uwagę na obecność Boga w Najświętszym Sakramencie. Obok rodziców, formację katechetyczną niech prowadzi owocnie wspólnota wiary, którą jest Kościół.

Drodzy Rodzice, Nauczyciele, Katecheci i Wychowawcy! Niech Wasze świadectwo i przykład życia eucharystycznego zachęcają młodych ludzi do aktywnego udziału w katechezie parafialnej i szkolnej, tak by sami chcieli i potrafili poznawać tę wielką tajemnicę wiary, jaką jest Eucharystia. W całym naszym duszpasterstwie, a więc w czasie głoszenia Słowa Bożego w homiliach, podczas katechezy, w pracy formacyjnej Żywego Różańca, Akcji Katolickiej, Ruchu Światło-Życie, Ruchu Apostolstwa Młodzieży, Katolickiego Stowarzyszenia Młodzieży i wszystkich innych wspólnot i grup duszpasterskich, starajmy się lepiej poznać i zrozumieć obrzędy liturgiczne, a przez to świadomie i owocnie przeżywać każdą Mszę św.

W duchu eucharystycznej więzi ze Zbawicielem, szczerze przepraszajmy Go za niegodne i świętokradcze przyjmowanie Komunii św., a także za profanacje Najświętszego Sakramentu, do których dochodzi w atmosferze braku szacunku wobec tajemnic wiary katolickiej.

W efekcie ciągle na nowo pogłębianej wiary, niech coraz autentyczniej i szczerzej wybrzmiewają słowa wypowiadane przez nas podczas aklamacji, kiedy na proklamację kapłana „Oto wielka tajemnica wiary”, odpowiadamy: „Głosimy śmierć Twoją, Panie Jezu, wyznajemy Twoje zmartwychwstanie i oczekujemy Twego przyjścia w chwale”.

Na trud wstępowania na Górę Pana, by zbliżyć się do poznania tajemnicy Eucharystii, przyjmijcie z serca płynące błogosławieństwo: niech Was błogosławi Bóg wszechmogący, Ojciec i Syn, i Duch Święty.

Pełna treść listu na stronie Archidiecezji – przemyska.pl

CZYTAJ DALEJ

Reklama

Ona by tak chciała służyć ze mną - ministranci stworzyli muzyczny hit!

2019-12-09 09:40

Red.

“Ona by tak chciała służyć ze mną” to pierwsza amatorska superprodukcja Ministranckiej Wytwórni Muzycznej - która od wczoraj podbija Internet! Zrealizowana została na terenie parafii pw. św. Szczepana w Katowicach - Bogucicach i parafii pw. św. Antoniego z Padwy w Dąbrówce Małej.

youtube.com

Utwór w jeden dzień zdobył 120 tyś wyświetleń na serwisie Youtube. Jak piszą sami twórcy ministranckiego hitu: Nasza parodia została stworzona w celach humorystycznych przez prawdziwych ministrantów, a nie jakichś podrabiańców i nie ma na celu nikogo obrazić.

Ministranci stworzonym hitem ukazują, że nie wstydzą się wiary i służby liturgicznej. W humorystyczny sposób dają piękne świadectwo radosnego życia w Kościele.

Utwór "Ona by tak chciała służyć ze mną" spotkał się z bardzo dobrym przyjęciem słuchaczy, poniżej zamieszczamy kilka ciekawych komentarzy:

- Chciałbym to oficjalnie ustanowić hymnem Ministrantów

- chłopaki mam nadzieje ze to dopiero poczatek i jeszcze cos nagracie!

- A jednak ktoś mnie jeszcze zaskoczył XD

- Nooo takie "Ona by tak chciała" to ja rozumiem. Po prostu rewelacja! Świetna robota kochani gratulacje!

CZYTAJ DALEJ

Reklama

Rada UE - Polityka klimatyczna

2019-12-13 19:00

Jadwiga Wiśniewska, Poseł do Parlamentu Europejskiego

Szczyt klimatyczny COP25 w Madrycie miał dokończyć wysiłki COP24 w Katowicach, podczas którego wypracowano zasady wdrażania Porozumienia Paryskiego, tzw. Katowicką Księgę Zasad. Pozostał do uzgodnienia mechanizm rozliczania uprawnień do emisji wynikających z projektów robionych wspólnie przez różne państwa tak, aby zgodnie z Art. 6 Porozumienia Paryskiego nie powodowało to podwójnego rozliczenia tego samego projektu.


Jadwiga Wiśniewska

W Katowicach okazało się to niemożliwe głównie ze względu na opór Brazylii, która ma najwięcej takich uprawnień. Brazylia miała zorganizować COP25, a po jej wycofaniu organizację przejęło Chile. Po wybuchu zamieszek w Santiago organizację szczytu przejęła Hiszpania, ale Chile utrzymało prezydencję. Niestety to zamieszanie odbiło się nie tylko na organizacji, ale również znacząco spowolniło tempo prac. Prawdopodobnie nie uda się uzgodnić zasad działania Art. 6. Delegaci na COP25 zwracają uwagę na zachowanie właściwych proporcji w działaniach w skali globalnej, tak by strony Konwencji Klimatycznej podejmowały działania zgodnie ze swoimi możliwościami.

Drugim głównym zagadnieniem na COP25 jest transfer pieniędzy między państwami rozwiniętymi, a państwami rozwijającymi się. Te ostatnie domagają się więcej pieniędzy od państw rozwiniętych, choć niektóre z nich (jak Arabia Saudyjska) są bogate. A poza tym polityka ta opiera się na założeniu, że państwa rozwinięte emitują więcej, niż rozwijające się. A prawda jest taka, że od kilku lat role odwróciły się.

Prawdziwym problemem okazały się jednak Chiny, które nagle zerwały negocjacje nad poprawą przejrzystości sprawozdawczości. To kluczowa sprawa by ocenić, czy strony faktycznie wywiązują się ze swoich zobowiązań. Gdy wydawało się, że do uzgodnienia pozostają już tylko bardzo techniczne szczegóły, takie jak format składania sprawozdań, delegacja chińska nagle zerwała rozmowy wprowadzając powszechną konsternację. Widać jak na dłoni, że jest problem z wdrożeniem Porozumienia Paryskiego.

Tymczasem Unia Europejska na COP25 tradycyjnie gra rolę prymusa. Frans Timmermans, który oficjalnie reprezentuje UE wraz z prezydencją fińską, chwali się Zielonym Ładem (Green Deal), którego głównym założeniem jest osiągniecie neutralności klimatycznej do 2050 r. , a także zwiększenie celu redukcji emisji na 2030 r. Obawiam się, że Green Deal jest nie tylko sposobem na ratowanie klimatu, ale także na stworzenie rynków dla nowych technologii, których promotorami są głównie państwa zachodnie.

Podczas spotkania z delegacją Parlamentu Europejskiego Fatih Birol, szef Międzynarodowej Agencji Energetycznej, powiedział że bardzo podoba mu się Green Deal, ale globalnie niczego on nie zmieni. Na innym spotkaniu dowiedzieliśmy się, że Japonia buduje 22 elektrownie węglowe.

W międzyczasie dobiegł końca Szczyt Rady Europejskiej poświęcony neutralności klimatycznej. Przed Szczytem Premier Mateusz Morawiecki podkreślał: „Nie możemy zgodzić się na taki model transformacji gospodarczej, aby polskie społeczeństwo na tym ucierpiało”.

Twarda postawa Premiera przyniosła efekty. Brukselski szczyt to ogromny sukces Polski. Polska uzyskała zwolnienie z zasady zastosowania polityki neutralności klimatycznej już w 2050 r. Będziemy dochodzić do niej w swoim tempie. Ten wyjątek został wpisany do konkluzji szczytu.

We wnioskach ze szczytu znalazł się również zapis o utworzeniu Funduszu Sprawiedliwej Transformacji z budżetem 100 mld euro, który ma wspomagać proces dochodzenia do neutralności klimatycznej. Znaczna część tego funduszu przypadnie Polsce na sprawiedliwą transformację. Podczas szczytu podjęto również decyzję o przeznaczeniu przez Europejski Bank Inwestycyjny dużych środków na transformację energetyczną, a we wnioskach pojawiło się także bezpośrednie odniesienie do energetyki jądrowej, co wsparła Polska. Dzięki skutecznym zabiegom Premiera Morawieckiego będziemy dochodzić do neutralności klimatycznej w sposób bezpieczny i korzystny gospodarczo.

CZYTAJ DALEJ

Reklama

Reklama

Najczęściej czytane

W związku z tym, iż od dnia 25 maja 2018 roku obowiązuje Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia Dyrektywy 95/46/WE (ogólne rozporządzenie o ochronie danych) uprzejmie Państwa informujemy, iż nasza organizacja, mając szczególnie na względzie bezpieczeństwo danych osobowych, które przetwarza, wdrożyła System Zarządzania Bezpieczeństwem Informacji w rozumieniu odpowiednich polityk ochrony danych (zgodnie z art. 24 ust. 2 przedmiotowego rozporządzenia ogólnego). W celu dochowania należytej staranności w kontekście ochrony danych osobowych, Redaktor Naczelna Tygodnika Katolickiego „Niedziela” wyznaczyła w organizacji Inspektora Ochrony Danych.
Więcej o polityce prywatności czytaj TUTAJ.

Rozumiem