Reklama

Zarys historii parafii św. Wawrzyńca w Kożuchówku

Niedziela podlaska 42/2005

Pierwszy kościół w Kożuchówku wzniesiono przed 1419 r., ponieważ w tym właśnie czasie pojawia się w dokumentach ks. Mikołaj - pleban z Kożuchówka. Przypuszczalnie fundatorami świątyni byli właściciele wsi - Kożuchowscy herbu Pierzchała. W 1458 r. plebanem tej parafii był ks. Trojan, a w latach 1470-1488 funkcję tę pełnił ks. Piotr. Pierwszy, drewniany kościół został spalony przez Szwedów 24 kwietnia 1709 r., w czasie wojny północnej (1700-1721).
Następny kościół został zbudowany kosztem miejscowej szlachty w 1716 r.. Konsekrował go w święto św. Wojciecha 23 kwietnia 1747 r. ks. Franciszek Antoni Kobielski (1679-1755), biskup łucki i brzeski (1739-1755). W 1786 r. restaurował go własnym sumptem kanonik kijowski ks. Jan Leon Abdank Wojewódzki, ówczesny proboszcz (ok. 1773-1804). Drewniany kościół spłonął dnia 29 sierpnia 1802 r. Kolejna świątynia została zbudowana w latach 1803-1804 r. staraniem wspomnianego ks. Jana Leona Abdank Wojewódzkiego i jego następcy, kanonika lubelskiego ks. Grzegorza Mystkowskiego (zm. 1948), który był tutaj proboszczem w latach 1804-1848. Jego konsekracji w dniu 26 maja 1816 r. dokonał ks. Wojciech Leszczyc Skarszewski (1743-1827), biskup lubelski (1805-1824). Kościół ten został przeniesiony w pobliże cmentarza, a następnie rozebrany w 1987 r. Do XIX wieku głównymi kolatorami kożuchowskiej parafii były rodziny Kożuchowskich, Wążów, Włodkowskich i Zawadzkich.
Obecny, murowany kościół pw. św. Wawrzyńca został zbudowany w latach 1953-1960, pod kierunkiem ks. Wacława Gajowniczka (1906-1987), ówczesnego proboszcza (1944-1982), według projektu architekta W. Rzepeckiego. Poświęcenia świątyni w dniu 3 lipca 1960 r. dokonał ks. prał. Kazimierz Miszczak (1904-1982), rektor Wyższego Seminarium Duchownego Siedlcach (1960-1971).
Obok kościoła stoi drewniana dzwonnica z XVIII w., konstrukcji słupowej, kryta blachą.
W latach 1983-1984 została wybudowana po drugiej stronie drogi murowana plebania, staraniem ks. Stanisława Bogusza (proboszcz w latach 1982-1991).

Bibliografia:
Archiwum Diecezjalne w Drohiczynie. III /Q/. Akta parafii Kożuchówek 1864-1978; 1980-1984; III /Q/ 1. Księga wypisów z akt ziemskich i grodzkich z Drohiczyna, Mielnika i Liwa dotyczących uposażenia kościoła w Kożuchówku, sporządzona w 1836 r.; P. Aleksandrowicz, Diecezja Siedlecka, czyli Podlaska, Sadowne 1956; I. Galicka, H. Sygietyńska, Województwo Warszawskie. Powiat Sokołowski (Katalog Zabytków Sztuki w Polsce t. X z. 25), Warszawa 1965; M. Głowacki, Katalog duchowieństwa i parafii Diecezji Siedleckiej, czyli Podlaskiej, Siedlce 1985; Katalog kościołów i duchowieństwa Diecezji Siedleckiej, czyli Podlaskiej na rok 1929, Siedlce 1929;
M. Pietrzak, Kościoły i cmentarze ziemi sokołowskiej, Sokołów Podlaski 2002; S. Ulaczyk (oprac.), Rocznik Diecezji Drohiczyńskiej. Spis parafii i duchowieństwa 1999, Drohiczyn 1999.

Kaplice:
Błonie Duże - murowana kapliczka pw. Świętych Apostołów Piotra i Pawła zbudowana w 1921 r., staraniem ks. Mikołaja Trębickiego (1850-1927), ówczesnego proboszcza (1919-1923). Msza św. jest tutaj sprawowana w okresie letnim, w zimie zaś w miejscowej remizie strażackiej.

Porządek Mszy św.
niedziele i święta:
- kościół parafialny: 9.00, 11.45
- kaplica w Błoniu Dużym: 10.30
święta niebędące dniami wolnymi od pracy:
- kościół parafialny: 9.00, 16.00
- kaplica w Błoniu Dużym: 17.00

Reklama

Odpusty w parafii: niedziela po uroczystości św. Wawrzyńca i Matki Bożej Pocieszenia.
Nabożeństwo adoracyjne: niedziela-wtorek po św. Augustynie.

Księgi metrykalne:
Księgi chrztów: od 1758 r.
Księgi małżeństw: od 1767 r.
Księgi zmarłych: od 1798 r.

Oceń: 0 0

Reklama

Wybrane dla Ciebie

Prymas Polski o wyborach 10 maja: pierwszorzędne jest życie i zdrowie człowieka

2020-04-06 09:38

[ TEMATY ]

wybory

Polak

wybory 2020

Radio Zet

Prymas Polski abp Wojciech Polak, pytany czy 10 maja powinny odbyć się wybory prezydenckie, stwierdził, że pierwszorzędne jest życie i zdrowie człowieka. "Jeżeli jest ryzyko dla życia i zdrowia, to nie powinniśmy narażać ani siebie, ani innych" - podkreślił.

Prymas Polski w poniedziałek był pytany w Radiu Zet o podtrzymywanie przez rządzących terminu wyborów prezydenckich, które mają się odbyć 10 maja.

"Nie chcę rozstrzygać kwestii politycznych - czy one się powinny odbyć czy nie powinny. Jeżeli stan zagrożenia jest taki, jaki dziś przeżywamy, jeżeli ciągle widzimy, że są ograniczenia, które pokazują, że jedyną rzeczą jest właśnie izolacja, to zawsze musimy pamiętać, że pierwszorzędne jest życie i zdrowie człowieka. I dopóki to zagrożenie życia i zdrowia człowieka istnieje, to myślę, że to, co powiedział arcybiskup Gądecki jest mi bliskie - powinno być zawieszenie tej rywalizacji politycznej i ograniczenie, które dotyczy także wyborów" - odpowiedział prymas Polski.

W ubiegły piątek przewodniczący Konferencji Episkopatu Polski abp Stanisław Gądecki wystosował apel do wszystkich ugrupowań i komitetów wyborczych o ograniczenie i czasowe zawieszenie wszelkiej rywalizacji politycznej dotyczącej wyborów prezydenckich. Przypominając w poniedziałek ten apel abp Polak podkreślił, że jednoznacznie on pokazuje, że najistotniejsza i najważniejsza jest troska o życie i zdrowie obywateli.

"Uważam, że jeżeli jest ryzyko dla życia i zdrowia, to nie powinniśmy narażać ani siebie, ani innych" - podkreślił prymas Polski.

Dopytywany, czy jeżeli jednak odbędą się wybory 10 maja, to czy on weźmie w nich udział, abp Polak odpowiedział: "Tego nie wiem; nie będę narażał swojego życia i zdrowia". "Tu nie chodzi o mnie osobiście, o tylko moje życie i zdrowie, ale także o to, żeby inni się nie narażali" - dodał.

Prymas Polski był także pytany o wcześniejsze rozporządzenie rządowe, zgodnie z którym od 12 kwietnia aż do odwołania w kościołach lub na pogrzebach będzie mogło być obecnych do 50 osób. Abp Polak zaznaczając, że zapisy te nie były konsultowane z Konferencją Episkopatu Polski, opowiedział się za pozostawieniem obecnych ograniczeń limitujących udział wiernych w mszach św. do pięciu osób (z wyłączeniem osób sprawujących posługę).

"Jeżeli słyszymy to, co się dzieje dzisiaj (liczba zakażonych i ofiar epidemii - PAP), oczekuję, że w tym tygodniu na pewno pan minister powie, że przedłuży także ten czas restrykcji i taka sytuacja się nie wydarzy, a to, co zostało kiedyś zapisane nie będzie aktualne. Nic się nie zmienia (...). Jestem przekonany, że jeżeli będzie to apogeum (epidemii), że takie ogłoszenie będzie lada moment, że dalej jesteśmy w ograniczeniu, które dzisiaj przeżywamy" - tłumaczył abp Polak. Zachęcał także wiernych do pozostania w domach i uczestnictwa w mszach online lub za pośrednictwem radia i telewizji. (PAP)

CZYTAJ DALEJ

Dobra współpraca Szpitala Wojewódzkiego i Akademii im. Jakuba z Paradyża w Gorzowie

2020-04-07 21:56

[ TEMATY ]

gorzów

AJP

Wielospecjalistyczny Szpital Wojewódzki

szpital.gorzow.pl

40 litrów płynu do dezynfekcji powierzchni – wyprodukowanego przez naukowców z Akademii im. Jakuba z Paradyża - otrzymał Wielospecjalistyczny Szpital Wojewódzki w Gorzowie Wlkp. Płyn wytworzony przy użyciu nanocząsteczek srebra ma właściwości odkażające i bakteriobójcze i będzie wykorzystany w Jednoimiennym Szpitalu Zakaźnym przy ul. Walczaka w Gorzowie Wlkp.

- Przekazana ilość wystarczy nam na około 2 tygodni – mówi Dorota Mądrawska, kierownik Działu Higieny Szpitalnej w lecznicy. - Tylko do dezynfekcji namiotów przy ul. Walczaka dziennie zużywamy około 5 litrów płynu.

Metodę wytwarzania płynu na bazie nanocząsteczek srebra naukowcy z Gorzowa opracowali już trzy lata temu. Teraz ją zmodyfikowali.

- Metody łukowe wytwarzania takich płynów są znane od lat 60. ubiegłego wieku - mówi Krzysztof Jankowski z laboratorium nanotechnologii i nanobiologii AJP w Gorzowie Wlkp. - My zmodyfikowaliśmy tę najbardziej powszechną. Zamiast prądu stałego wykorzystaliśmy prąd zmienny. Zamiast wysokiego amperażu i niskiego napięcia – niski amperaż i wysokie napięcie. To pozwoliło nam otrzymać odpowiednią dla naszych potrzeb charakterystykę napięciowo-prądową. Tym sposobem opracowaliśmy metodę na efektywne wytwarzanie płynu z właściwościami dezynfekującymi.

- Przekazując szpitalowi płyn zalecamy, aby był wykorzystywany do fumigacji (czyli zamgławiania) powierzchni przy użyciu areozolu - tłumaczy Joanna Jabłońska, doktorantka na Politechnice Poznańskiej. - Po jego użyciu należy odczekać około godziny, by pozwolić nanoczastkom dokładnie osiąść i działać. Dopóki nie zostaną one starte z powierzchni, z którą mają kontakt – skutecznie ją chronią. Przeprowadzone badania potwierdzają trwałość takiego zabezpieczenia na ok. 3 dni.

Wytworzenie 40 litrów gotowego do użycia płynu zajmuje naukowcom ok. 10 godzin.

Informacja i zdjęcie ze strony: szpital.gorzow.pl

CZYTAJ DALEJ

Reklama

Najczęściej czytane

Wspierają nas

W związku z tym, iż od dnia 25 maja 2018 roku obowiązuje Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia Dyrektywy 95/46/WE (ogólne rozporządzenie o ochronie danych) uprzejmie Państwa informujemy, iż nasza organizacja, mając szczególnie na względzie bezpieczeństwo danych osobowych, które przetwarza, wdrożyła System Zarządzania Bezpieczeństwem Informacji w rozumieniu odpowiednich polityk ochrony danych (zgodnie z art. 24 ust. 2 przedmiotowego rozporządzenia ogólnego). W celu dochowania należytej staranności w kontekście ochrony danych osobowych, Redaktor Naczelna Tygodnika Katolickiego „Niedziela” wyznaczyła w organizacji Inspektora Ochrony Danych.
Więcej o polityce prywatności czytaj TUTAJ.

Akceptuję