Reklama

Świat

Walka z nadużywaniem alkoholu w Europie

W państwach europejskich nie ma jednego sposobu traktowania problemu nadużywania alkoholu przez obywateli. W krajach basenu Morza Śródziemnego istnieją tradycje codziennego spożywania napojów alkoholowych, głównie wina, do obiadu i kolacji. Z kolei państwa Europy Północnej (Skandynawia, kraje bałtyckie) znane są z picia mocniejszych trunków, głównie wódki. Są też takie kraje jak Belgia, Czechy, Irlandia, gdzie dominuje piwo. Stąd też w każdym z nich występują nieco inne problemy związane ze nadużywaniem alkoholu i jego społecznymi skutkami. Trudno więc o jednolitą, europejską strategię walki z tym problemem.

[ TEMATY ]

alkoholizm

James Tan Chin Choy / Foter / CC BY-SA

UNIA EUROPEJSKA

Według danych Unii Europejskiej, ze spożywaniem alkoholu związanych jest 7 proc. przedwczesnych zgonów w państwach członkowskich, jak również około 1/4 zgonów osób w wieku 15-29 lat.

Od 2006 r. istnieje sformułowana przez Komisję Europejską strategia wsparcia państw członkowskich w „zmniejszeniu szkód związanych ze spożyciem alkoholu”. Zakłada ona pięć priorytetowych celów:

Reklama

1. ochrona ludzi młodych, dzieci i dzieci nienarodzonych;

2. zmniejszenie liczby zgonów i obrażeń, spowodowanych wypadkami drogowymi pod wpływem alkoholu;

(Z danych europejskich wynika, że w przypadku kierowców w czterech krajach UE - Czechy, Rumunia, Słowacja, Węgry - zabronione jest spożywanie jakiejkolwiek ilości napojów wyskokowych. W przypadku kontroli w ich krwi musi być 0,0 promila alkoholu. Na przeciwległym krańcu są Irlandia i Wielka Brytania dopuszczające do 0,8 promila. W Polsce są to 0,2 promila, zaś w zdecydowanej większości państw członkowskich UE - 0,5 promila.)

Reklama

3. zapobieganie szkodom związanym ze spożyciem alkoholu wśród dorosłych i zmniejszenie negatywnych skutków w miejscu pracy;

4. informowanie, edukowanie i wzrost świadomości nt. skutków szkodliwego i ryzykownego picia alkoholu oraz wzorów kultury picia;

5. rozwijanie i utrzymanie wspólnej bazy danych na szczeblu UE.

Działania w ramach strategii są podejmowane na trzech szczeblach: wdrażane przez państwa członkowskie na szczeblu krajowym, koordynacja polityki narodowej na szczeblu UE i działania Komisji Europejskiej. Czuwa nad tym Komitet ds. Krajowej Polityki i Działań Antyalkoholowych (CNAPA), złożony z przedstawicieli państw członkowskich. Jego celem jest celem jest wspieranie współpracy między państwami członkowskimi i koordynacji ich działań oraz dalszego wspólnego kształtowania polityki przez kraje UE i Unię Europejską. W ramach Komitetu dokonuje się wymiana informacji i dzielenie się dobrymi praktykami. Z kolei europejskie forum „Alkohol i zdrowie” wspiera konkretne działania instytucji zwalczających nadużywanie alkoholu.

Oto przykładowe sposoby radzenia sobie z nadużywaniem alkoholu w niektórych państwach UE.

LITWA

Na Litwie od 1 stycznia 2018 r. obowiązuje nowa ustawa antyalkoholowa, radykalnie ograniczającą dostęp do tego trunku. Wprowadziła ona całkowity zakaz reklamy alkoholu, zakaz jego sprzedaży na masowych imprezach i plażach oraz podniesienie granicy wiekowej zezwalającej na kupno alkoholu z 18 do 20 lat. Obecnie Litwini piją najwięcej w Europie.

Znacznie ograniczono również godziny sprzedaży alkoholu. Napoje alkoholowe można teraz nabyć tylko w godzinach 10.00-20.00, a w niedzielę 10.00-15.00.

Natomiast od 2020 r. na Litwie podczas masowych imprez można będzie handlować tylko niskoprocentowym alkoholem - do 7,5 proc.

Wcześniej, w marcu 2017 r. podniesiona została akcyza na alkohol – na trunki wysokoprocentowe o 23 proc., na wino i piwo – o 112 proc. Działania władz spotkały się z poparciem litewskiego episkopatu.

Dane Światowej Organizacji Zdrowia wskazują, że na Litwie pije się najwięcej w Europie. Statystyczny mieszkaniec Litwy wypił w ubiegłym roku 16 litrów czystego alkoholu. Białoruś, która dotąd zajmowała pierwsze miejsce, spadła na drugie miejsce – ze wskaźnikiem 15 litrów czystego alkoholu na głowę mieszkańca. Trzecia jest Łotwa – z wynikiem 13 litrów, a czwarte zajęła Rosja - ponad 12 litrów. Polacy spożywają 9,41 litra czystego alkoholu na głowę.

FRANCJA

We Francji od 1991 r. obowiązuje ustawa o walce z paleniem tytoniu i alkoholizmem, która w przypadku alkoholu znacznie ograniczyła możliwość jego reklamy (nakazując m.in. informowanie o szkodliwych skutkach jego picia), aby chronić ludzi młodych przed operacjami marketingowymi producentów, jednak regularnie jest „zmiękczana” pod wpływem lobby producentów napojów alkoholowych. Np. w 2009 r. wyłączono z zakazu reklamę internetową, zaś w 2016 r. wprowadzono zapis do kodeksu zdrowia publicznego, który podtrzymując zakaz spożywania alkoholu na obiektach sportowych, zezwala na korzystanie z niego w tzw. strefach kibica.

Mimo to w latach 1990-2010 r. spożycie alkoholu we Francji spadło o 20 proc. W 2015 r. codzienne spożycie czystego alkoholu wynosiło średnio dla osoby dorosłej nieco mniej niż trzy kieliszki (po 10 gramów czystego alkoholu każdy).

WŁOCHY

We Włoszech od 2001 r. obowiązywał zakaz sprzedaży alkoholu osobom, które nie ukończyły 18. roku życia. 20 lutego 2017 r. wszedł w życie dodatkowy zakaz podawania alkoholu osobom niepełnoletnim w przestrzeni publicznej. Za złamanie zakazu można zostać ukaranym grzywną w wysokości od 250 do 1000 euro. Gdy wykroczenie zostanie popełnione więcej niż jeden raz wysokość grzywny wzrasta do 500-2000 euro, czemu towarzyszy trzymiesięczne zawieszenie działalności handlowej.

Dotyczy to w praktyce tylko osób 17- i 18-letnich, gdyż podawanie alkoholu osobom poniżej 16. roku życia jest - na mocy artykułu 689 kodeksu karnego - karane grzywną w wysokości od 1000 do 25 tys. euro i zawieszeniem działalności na trzy miesiące.

HISZPANIA

Hiszpańskie prawo zabrania sprzedaży alkoholu osobom niepełnoletnim. Ogranicza także reklamę napojów alkoholowych.

Przepisy te uznał za niewystarczające rząd prowincji Baleary. Dlatego postanowił wprowadzić prawny zakaz spożywania alkoholu przez osoby poniżej 18. roku życia, także podczas imprez takich jak festyny.

Władze zwracają uwagę, że w Hiszpanii „pije się zbyt wiele” i w ciągu 20 minionych lat liczba przypadków upijania się przez młodzież wzrosła dwukrotnie, co skutkuje poważnymi następstwami zdrowotnymi, a także niechcianymi ciążami. 15 proc. ludzi młodych w wieku 14-18 lat regularnie upija się w każdy weekend. Dlatego, według ekspertów, należy prawnie ustalić 18 lat jako minimalny wiek spożywania jakiegokolwiek typu napojów alkoholowych.

SZWECJA, NORWEGIA, FINLANDIA

Jedne z najbardziej restrykcyjnych przepisów obowiązują w Szwecji. Chcąc walczyć z powszechnym alkoholizmem, władze wydawały obywatelom specjalne książeczki, na których podstawie można było kupić do czterech litrów alkoholu miesięcznie.

Od 1955 r. alkohole (za wyjątkiem słabego 2,5-procentowego piwa, dostępnego w supermarketach) można kupić wyłącznie w specjalnym sklepie Systembolaget, zwykle jednym na miasteczko. W całym kraju jest ich zaledwie 440, w tym w stołecznym Sztokholmie tylko 25, a także 520 mniejszych filii na słabo zaludnionych terenach. Te państwowe sklepy czynne są od poniedziałku do piątku od 10.00 do 18.00-20.00, a w soboty do 14.00-15.00. Sprzedawcy sprawdzają dokumenty kupujących, wśród których nie może być osób poniżej 20. roku życia. Ponadto ceny alkoholi są wysokie - kieliszek wódki może kosztować nawet 100 koron (40 zł).

W związku z tymi ograniczeniami popularne są samochodowe wyjazdy do pobliskiej stolicy Danii, Kopenhagi lub promowe przeprawy przez Bałtyk na Łotwę lub do Estonii na alkoholowe zakupy. Na północy kraju kwitnie też domowa produkcja samogonu.

Równie drogi i trudno dostępny jest alkohol w sąsiedniej Norwegii. Także tam nie istnieją powszechne w Polsce całodobowe sklepy monopolowe. Napoje alkoholowe dostępne są w zaledwie 288 sklepach sieci Vinmonopolet, otwartych od 8.30 do 18.00, a w soboty do 15.00. Jedynie piwo można kupić od 8.00 do 20.00 także w zwykłych sklepach. Tak jak w Szwecji alkoholu nie można kupić w niedzielę.

Trunki zwierające mniej niż 22 proc. alkoholu można kupować po ukończeniu 18. roku życia, a te mające powyżej 22 proc. - po ukończeniu 20 lat.

Prowadzone są także kampanie społeczne, mające na celu uświadomienie negatywnych skutków nadmiernego picia alkoholu. Nie wolno też reklamować trunków zawierających ponad 2,5 proc. alkoholu.

Trudno dostępny jest też alkohol w Finlandii. Napoje wyskokowe zawierające powyżej 4,7 proc. alkoholu można kupować jedynie w sieci Alko. Sklepy otwarte są w dni powszednie do godz. 20.00, a w soboty do 18.00, w niedziele zaś zamknięte. W sklepach spożywczych dostępne jest w godzinach 9.00-21.00 jedynie niskoprocentowe piwo.

W Finlandii na 100 tys. mieszkańców przypada więcej sklepów monopolowych (średnio 6,4), niż w Norwegii (5,9) i w Szwecji (4,4). Jednak chcąc zaopatrzyć się w tańszy alkohol, Finowie często płyną promem do Tallina w Estonii. W kraju bowiem ceny są bardzo wysokie - słynna wódka „Finlandia”, choć właśnie tam produkowana, kosztuje trzykrotnie więcej niż w Polsce.

NIEMCY

Inna sytuacja jest w Niemczech, gdzie panuje ogólne przyzwolenie na picie alkoholu, nawet przez nastolatków. Zgodnie z prawem od 14. roku życia można pić piwo i wino pod nadzorem rodziców lub opiekunów, od 16. roku życia - bez ich nadzoru, zaś od 18. roku życia także mocne alkohole. Zakazy te nie dotyczą niepełnoletnich w związkach małżeńskich.

Nie wolno natomiast sprzedawać napojów alkoholowych osobom poniżej 16. roku życia. Sklepy sprawdzają dokumenty potwierdzające datę urodzenia. Jednak małoletni nie są karani za picie alkoholu, gdy nie osiągnęli jeszcze dopuszczalnej granicy wieku. Kary, w wysokości od 300 do 4 tys. euro, ponoszą sprzedawcy i barmani, którzy im alkohol udostępnili.

Bardzo nieliczne są restrykcje dotyczące picia alkoholu w miejscach publicznych. Nie wolno organizować publicznych przyjęć w Wielki Piątek, a w niektórych landach także w inne święta, np. Wszystkich Świętych. Nadal jednak można wtedy alkohol kupować. Zdarzają się zakazy picia napojów alkoholowych na stadionach przy okazji niektórych meczów piłkarskich, a pijani kibice nie są wtedy wpuszczani na stadion. Niektóre miasta wprowadzają zakaz picia alkoholu w konkretnych miejscach lub godzinach. W 2009 r. prywatna spółka kolejowa Metronom, działająca w północnych Niemczech, zabroniła picia w swoich pociągach. Do niedawna niewielkie ilości alkoholu mogli pić w godzinach pracy pracownicy niektórych dziedzin gospodarki (budownictwo, ogrodnictwo itp.), ale przepisy zmieniono w 2009 r.

Wprowadzono także godziny zamknięcia dla barów i dyskotek, jednak w minionych 10 latach część landów zniosła te przepisy dla licencjonowanych placówek. W większości landów istnieją natomiast przerwy na sprzątanie, trwające 1-2 godziny, najczęściej około godziny 5-6 rano. Nie można w tym czasie obsługiwać klientów.

ROSJA

Odrębnym przypadkiem jest nienależąca do UE Rosja, gdzie - jak szacują eksperci - alkohol zabija do 700 tys. osób rocznie, czyli jest przyczyną ok. 25 proc. zgonów w kraju. Co piąta śmierć wśród mężczyzn i 6 proc. wśród kobiet są związane z nadużyciem alkoholu.

Od lat władze starają się walczyć z problemem nadmiernego spożycia alkoholu. Na razie ograniczono reklamy alkoholu w telewizji, internecie czy gazetach. Co pewien czas podnoszone są ceny wódki. W całym kraju obowiązuje zakaz nocnej sprzedaży alkoholu, w tym piwa, które do 2013 r. nie było traktowane jako napój wyskokowy.

Alkoholi nie wolno sprzedawać w sklepach o powierzchni mniejszej niż 50 m kwadratowych, w pobliżu przedszkoli i szkół, a także w środkach transportu. Władzom lokalnym dano możliwość ograniczania liczby miejsc sprzedaży, a także do wyznaczania godzin, w których trunki mogą być sprzedawane. Na Czukotce wolno to robić tylko jeden dzień w tygodniu, a w Czeczenii wprawdzie codziennie, ale wyłącznie w godzinach 8.00-10.00.

Oficjalnie działania te przynoszą efekt, ponieważ roczne spożycie alkoholu spada, a ministerstwo zdrowia Federacji Rosyjskiej odnotowuje mniej przypadków śmierci związanych z nadmiernym spożyciem alkoholu. Obecnie władze chcą zakazać sprzedaży alkoholu w weekendy. Projekt skierowano do konsultacji międzyresortowych.

Jednocześnie jednak decyzje te ożywiły pokątną produkcję i sprzedaż alkoholu, a także spożywanie zawierających alkohol kosmetyków, co u osób je pijących prowadzi do groźnych zatruć, a niekiedy nawet do śmierci.

2019-07-31 13:38

Oceń: 0 0

Reklama

Wybrane dla Ciebie

„Szczęśliwe dzieci w trzeźwych rodzinach” - rozpoczyna się Tydzień Modlitw o Trzeźwość Narodu

Pod hasłem „Szczęśliwe dzieci w trzeźwych rodzinach” przebiegać będzie tegoroczny Tydzień Modlitw o Trzeźwość Narodu, który rozpoczyna się dziś i trwac będzie do 29 lutego. Wielkim apostołem tej sprawy był kard. Stefan Wyszyński - wkrótce beatyfikowany – przypomniał w rozmowie z KAI bp Tadeusz Bronakowski, przewodniczący Zespołu KEP ds. Apostolstwa Trzeźwości i Osób Uzależnionych.

Okolicznościowe materiały na Tydzień Modlitw o Trzeźwość Narodu zawiera vademecum „Apostoł Trzeźwości” – rocznik wydawany przez Zespół KEP. W opracowaniu zwraca się uwagę na troskę o to, by dzieci doświadczały szczęścia w trzeźwych rodzinach. W vademecum znajdują się materiały pomocne w przeprowadzeniu Tygodnia Modlitw o Trzeźwość Narodu. W związku z nadchodzącą beatyfikacją Sługi Bożego kard. Stefana Wyszyńskiego w opracowaniu przybliżono nauczanie Prymasa Polski dotyczące trzeźwości.

Zdaniem bp. Bronakowskiego, kard. Wyszyński przejdzie do historii jako jeden z największych apostołów trzeźwości.

„Niesięganie w niewłaściwy sposób po alkohol i inne używki, które doprowadzają do uzależnień jest troską o wewnętrzną wolność” – zaznaczył biskup. Ocenił też, że podczas niedawnych obchodów 100. rocznicy odzyskania niepodległości, za mało mówiono o tym, że Polacy tracą wolność wewnętrzną. „Stracona wolność wewnętrzna jest zagrożeniem także dla wolności zewnętrznej i o tym musimy pamiętać” – powiedział duchowny.

Przypomniał też, że Prymas Wyszyński wielokrotnie cytował przestrogę błogosławionego księdza Bronisława Markiewicza, iż „Polska albo będzie trzeźwa, albo nie będzie jej wcale”.

Vademecum zawiera też modlitewnik Apostoła Trzeźwości, a w nim teksty refleksji Drogi Krzyżowej, myśli do wykorzystania podczas adoracja w Tygodniu Modlitw o Trzeźwość Narodu i oraz modlitw w intencji trzeźwości prowadzonych w sierpniu - miesiącu abstynencji od alkoholu.

Z kolei z myślą o katechetach przygotowano scenariusz katechezy pt. „Szczęśliwe dzieciństwo w trzeźwej rodzinie”.

Duszpasterze, rodzice i wychowawcy znajdą w „Apostole Trzeźwości” poradnik, jak chronić dzieci przed uzależnieniami i przestępczością. Tematyka artykułów dotyczy m.in. najpilniejszych zadań państwa w zakresie ochrony dzieci i młodzieży i opinii Polaków o sprzedaży alkoholu. Zamieszczono też teksty o edukacji seksualnej, uzależnieniu od pornografii a także relację z I Kongresu Trzeźwości Ziem Zachodnich Polski.

„Wiemy, że troska o najmłodsze pokolenie jest troską o przyszłość Kościoła i ojczyzny” – zaznaczył w rozmowie z KAI bp Bronakowski.

Podkreślił, że dzieci będą szczęśliwe, jeśli rodzice w sposób właściwy będą troszczyć się o ich wychowanie, również wychowanie w trzeźwości.

„Z bólem i przykrością stwierdzamy, że są dorośli, którzy nie dają dobrego przykładu swoim dzieciom” – zauważył przewodniczący Zespołu KEP i zaapelował do takich osób by się opamiętały. „Prosimy aby w tym roku w szczególny sposób przeżyć nie tylko czas Wielkiego Postu ale czas do beatyfikacji kard. Wyszyńskiego a może i cały rok w całkowitej abstynencji, jako naszą odpowiedź na wezwanie Kardynała do troski o trzeźwość narodu” - powiedział bp Bronakowski.

Przypomnijmy, że podczas spotkania z dziennikarzami w Centrum Medialnym KAI w grudniu ub. roku bp Bronakowski wyraził nadzieję, że w Polsce wprowadzone zostaną ograniczenia w dostępie do alkoholu.

Wedle statystyk, w Polsce liczba osób uzależnionych sięga około miliona, natomiast 4 miliony nadużywają alkoholu, spożywając go w sposób ryzykowny. Dodał, że statystyki te z roku na rok są coraz bardziej niepokojące.

CZYTAJ DALEJ

Od poniedziałku nowe zasady przygotowania narzeczonych do ślubu

2020-05-31 18:25

[ TEMATY ]

małżeństwo

dekret

narzeczeństwo

moerschy/pixabay.com

Od pierwszego czerwca w kancelariach parafialnych w Polsce pojawią się nowe formularze kanonicznego badania narzeczonych. Przewiduje to dekret ogólny Konferencji Episkopatu Polski o przeprowadzaniu rozmów z narzeczonymi przed zawarciem małżeństwa kanonicznego.

Każdy z narzeczonych będzie rozmawiał z księdzem osobno. Ma to sprzyjać szczerości odpowiedzi. Ponadto narzeczeni przed udzieleniem ślubu nie będą już odpowiadać "tak" lub "nie" na niektóre z pytań zadawanych w trakcie badania kanoniczno -duszpasterskiego. Dokładniej będą weryfikowane okoliczności, które mogłyby prowadzić do stwierdzenia nieważności małżeństwa.

Biskup radomski Henryk Tomasik nie ukrywa, że dekret stawia przed księżmi większe wymagania niż to było dotychczas. - Mamy dużo rozwodów i wniosków o stwierdzenie nieważności małżeństwa. Celem jest unikanie takich sytuacji, kiedy trzeba będzie stwierdzić nieważność. Dlatego badanie kanoniczno-duszpasterskie będzie bardziej szczegółowe. Wszystko po to, by sprawdzić dojrzałość relacji, a także wykluczyć sytuacje, które mogą spowodować problemy w małżeństwie – powiedział ksiądz biskup, który był gościem Radia Plus Radom.

- Wszyscy jesteśmy przerażeni dużą ilością rozwodów i małżeństw, które przeżywają kryzysy. Dlatego dzisiaj warto postawić pytanie, dlaczego w okresie narzeczeństwa zabrakło sprawdzenia dojrzałości relacji – dodał ordynariusz radomski.

Według nowych regulacji narzeczeni powinni zgłosić do parafii zamiarem zawarcia małżeństwa nie później niż trzy miesiące przed planowanym ślubem. W czasie pierwszego spotkania z narzeczonymi duszpasterz powinien poinformować ich o wymogach przygotowania bezpośredniego do małżeństwa, jak również, jakie trzeba przygotować dokumenty. Powinni wspólnie ustalić nieodległy termin celem sporządzenia protokołu przedślubnego.

Dekret dostosowuje też prawo do współczesnego języka i polskiej specyfiki, bowiem coraz częściej zawierane są związki małżeńskie z osobami niewierzącymi lub innych wyznań. Wielu Polaków chce też zawrzeć związek małżeński poza granicami Polski, np. w miejscach pielgrzymkowych, dlatego duszpasterze muszą wiedzieć jak postępować w takich przypadkach.

CZYTAJ DALEJ

Waszyngton: Donald Trump odwiedził Sanktuarium św. Jana Pawła II

2020-06-02 21:50

[ TEMATY ]

sanktuarium

Donald Trump

św. Jan Paweł II

2 czerwca, w 41 rocznicę pierwszej wizyty papieża w Polsce prezydent Stanów Zjednoczonych Ameryki, Donald Trump wraz z małżonką Melanią odwiedzili Narodowe Sanktuarium św. Jana Pawła II w Waszyngtonie. Wydarzenie to poprzedziło podpisanie dekretu o zwiększeniu wsparcia USA dla międzynarodowych wysiłków na rzecz wolności religijnej.

Wizytę Trumpa w Sanktuarium św. Jana Pawła II potępił m. in. arcybiskup Waszyngtonu, Wilton D. Gregory – pierwszy w dziejach Afroamerykanin na stolicy biskupiej w Waszyngtonie. Powiedział, że jest to dla niego zaskakujące i naganne, iż jakikolwiek ośrodek katolicki pozwala się tak bardzo nadużywać i manipulować w sposób, który narusza nasze zasady religijne". Słowa te należy odnieść do odpowiedzialnych za Sanktuarium Rycerzy Kolumba. Hierarcha przypomniał, że nauczanie katolickie wzywa wiernych do „obrony praw wszystkich ludzi, nawet tych, z którymi możemy się nie zgadzać".

Wczoraj prezydent Trump przeszedł z Białego Domu do kościoła episkopalnego św. Jana, który został podpalony przez protestujących 31 maja. Władze użyły przemocy, by rozproszyć tłum, który zebrał się na placu Lafayette'a naprzeciwko Białego Domu, uniemożliwiając prezydentowi udanie się do tej świątyni.

Komentując te działania abp Gregory przypomniał, że święty Jan Paweł II był żarliwym obrońcą praw i godności człowieka. „Na pewno nie zgodziłby się na użycie gazu łzawiącego i innych środków odstraszających, aby uciszyć, rozproszyć lub zastraszyć , jednie po to żeby zrobić zdjęcie przed miejscem kultu i pokoju".

Około 100 osób, w tym dzieci i ich rodzice protestowali dziś w pobliżu sanktuarium św. Jana Pawła II, domagając się pociągnięcia do odpowiedzialności sprawców zabójstwa 25 maja w Minneapolis czarnoskórego George'a Floyda.

CZYTAJ DALEJ

Reklama

Reklama

Najczęściej czytane

Wspierają nas

W związku z tym, iż od dnia 25 maja 2018 roku obowiązuje Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia Dyrektywy 95/46/WE (ogólne rozporządzenie o ochronie danych) uprzejmie Państwa informujemy, iż nasza organizacja, mając szczególnie na względzie bezpieczeństwo danych osobowych, które przetwarza, wdrożyła System Zarządzania Bezpieczeństwem Informacji w rozumieniu odpowiednich polityk ochrony danych (zgodnie z art. 24 ust. 2 przedmiotowego rozporządzenia ogólnego). W celu dochowania należytej staranności w kontekście ochrony danych osobowych, Redaktor Naczelna Tygodnika Katolickiego „Niedziela” wyznaczyła w organizacji Inspektora Ochrony Danych.
Więcej o polityce prywatności czytaj TUTAJ.

Akceptuję