Reklama

Głos z Torunia

Bp Wiesław Śmigiel: Pielgrzymka to szkoła życia i miłości

- Niech trasa pielgrzymkowa będzie wspaniałą lekcją właściwej hierarchii wartości. Niech nas uczy, że w drogę zabieramy tyle, ile jest konieczne, że wszystko, co jest nadmiarem, jest balastem, który potrafi nas opóźnić, a nawet zniwelować nasze dobre zamiary. Niech trud pielgrzymi będzie dla nas szkołą życia i miłości - powiedział bp Wiesław Śmigiel do pielgrzymów zmierzających na Jasną Górę. W toruńskiej katedrze zgromadziło się blisko 1, 5 tysiąca pielgrzymów z diecezji toruńskiej i pelplińskiej, którzy podczas Mszy św. modlili się o potrzebne łaski na trud wędrówki do tronu Jasnogórskiej Pani.

Nawiązując do perykopy ewangelicznej bp Wiesław Śmigiel podkreślił, że Chrystus uczy nas właściwej hierarchii wartości. – Ewangelia uczy nas właściwej hierarchii wartości, żebyśmy nie pokładali nadziei w dobrach tego świata; byśmy pamiętali, że nawet jeśli nam się poszczęści w życiu, to nie możemy zapominać o potrzebujących, o rodzinie, o tym, co jest w życiu najważniejsze. Nigdy nie wolno nam zniszczyć właściwej, dobrej hierarchii wartości – mówił.

Pielgrzymka to idealna, doskonała szkoła życia. Pierwszą lekcją, jakiej udziela nam pielgrzymka, jest umiejętność wyboru. – Kiedy wybieramy się na pielgrzymkę to zabieramy tylko to, co konieczne. Ktoś, kto zabierze na trasę pielgrzymkową rzeczy zbyteczne, to szybko się przekona, że one są bardzo ciężkie i zaczynają przeszkadzać uwierać i nie pozwalają nam dokończyć podjętego dzieła – dodał ksiądz biskup. To co zbyteczne, zbyt wiele dóbr, nie pomaga w kroczeniu wybraną drogą.

Po drugie, to, czego nas uczy pielgrzymka, to potrzeba drugiego człowieka. – Potrzebujemy drugiego, który nam pomoże. Dzięki niemu będziemy mogli osiągnąć cel. Nie da się swojego życia przeżyć w pojedynkę, myśląc tylko o sobie, budując tylko swoją siłę i szukając zabezpieczeń tego świata. Potrzebujemy innych ludzi – podkreślił bp Śmigiel.

Reklama

Po trzecie, na trasie pielgrzymkowej przekonujemy się, że na świecie jest wielu ludzi szlachetnych i dobrych. Doświadczając dobra od innych jesteśmy wezwani, by tym dobrem dzielić się z naszymi siostrami i braćmi. – Niech trasa pielgrzymkowa będzie wspaniałą lekcją właściwej hierarchii wartości. Niech nas uczy, że w drogę zabieramy tyle, ile jest konieczne, że wszystko, co jest nadmiarem, jest balastem, który potrafi nas opóźnić, a nawet zniwelować nasze dobre zamiary. Niech trud pielgrzymi będzie dla nas szkołą życia i miłości – zakończył ksiądz biskup.

Po zakończonej Eucharystii koncelebrowanej przez biskupa pomocniczego diecezji toruńskiej Józefa Szamockiego i biskupa pomocniczego diecezji pelplińskiej Arkadiusza Okroja oraz kilkudziesięciu kapłanów pielgrzymi wyruszyli na szlak.

- Pielgrzymka jest dla mnie źródłem mocy. W ostatnim czasie wiele się wydarzyło w moim życiu. Wyruszam w drogę, by podziękować Bogu za to, że daje mi siłę do dźwigania krzyża – mówi Maja, która po doświadczeniu choroby nowotworowej i śmierci bliskiej osoby wyrusza na szlak, by nieść pomoc innym jako pielęgniarka.

Reklama

- Każdego roku pielgrzymujemy całą rodziną. Pielgrzymka to doskonałe miejsce do budowania naszych wzajemnych relacji z sobą i z Bogiem – dodają Ania i Witek, którzy pielgrzymują z czwórką swoich dzieci.

Piesza Pielgrzymka Diecezji Toruńskiej wyruszyła z Torunia po raz 41. Po raz pierwszy na pątniczy szlak toruńscy pielgrzymi wyruszyli w 1979 roku w odpowiedzi na apel Jana Pawła II, który prosił rodaków o modlitwę. Intencja niesienia pomocy Ojcu Świętemu towarzyszy przez wszystkie lata trwania pielgrzymki.

W skład Pieszej Pielgrzymki Diecezji Toruńskiej wchodzi 41. Piesza Pielgrzymka Toruńska i 39. Piesza Pielgrzymka Ziemi Lubawskiej. Łącznie do Jasnogórskiej Pani wędruje 10 grup. Pierwsze grupy z diecezji toruńskiej wyruszyły na szlak już 1 sierpnia. Wraz z nimi od lat niestrudzenie pielgrzymuje biskup pomocniczy diecezji toruńskiej Józef Szamocki, który każdy dzień spędza z inną grupą, głosi konferencję i sprawuje sakramenty.

W dniach 11-12 sierpnia do pielgrzymów dołączy biskup toruński Wiesław Śmigiel. Pielgrzymka zakończy się 12 sierpnia Mszą św. o godz. 18 na Wałach Jasnogórskich.

2019-08-04 12:14

Oceń: 0 0

Reklama

Wybrane dla Ciebie

Doroczne rekolekcje wielkopostne na Jasnej Górze

2020-03-29 10:12

[ TEMATY ]

Jasna Góra

rekolekcje wielkopostne

Archiwum o. Michała Legana

Od niedzieli, 29 marca do soboty, 4 kwietnia na Jasnej Górze trwać będą doroczne rekolekcje wielkopostne - w tym roku on-line, bez fizycznego udziału wiernych. Nauki rekolekcyjne głosił będzie o. Michał Legan, paulin z Jasnej Góry.

Rekolekcje pod tytułem "Siedem świętych słów na chwile ostatnie" prowadzone będą podczas Mszy świętych sprawowanych w Kaplicy Matki Bożej. Nauka głoszona będzie trzykrotnie w ciągu dnia – o godz. 6.00, 11.00 (w niedzielę o godz. 12.30) i 18.30.

Zapraszamy do duchowego uczestnictwa w tych ćwiczeniach duchowych za pośrednictwem Radia Jasna Góra, jasnogórskiego kanału YouTube, Facebooka i Twittera.

Rekolekcje oparte będą na siedmiu słowach Jezusa wypowiedzianych z krzyża:

niedziela, 29 III - OJCZE, PRZEBACZ IM!

poniedziałek, 30 III - OJCZE, W RĘCE TWOJE POWIERZAM DUCHA MEGO…

wtorek, 31 III - PRAGNĘ!

środa, 1 IV - WYKONAŁO SIĘ!

czwartek, 2 IV - DZISIAJ BĘDZIESZ ZE MNĄ W RAJU!

piątek, 3 IV - BOŻE MÓJ, BOŻE MÓJ, CZEMUŚ MNIE OPUŚCIŁ?

sobota, 4 IV - MATKO, OTO TWÓJ SYN..., OTO MATKA TWOJA…

CZYTAJ DALEJ

Watykan potwierdza – 2 nowe przypadki koronawirusa

2020-03-28 17:28

[ TEMATY ]

Watykan

papież Franciszek

koronawirus

pixabay.com

W Watykanie przeprowadzono 170 testów na obecność koronawirusa, które potwierdziły dwa nowe przypadki infekcji, w tym wśród mieszkańca Domu Świętej Marty – stwierdził dyrektor Biura Prasowego Stolicy Apostolskiej Matteo Bruni. Podjęto wszelkie niezbędne środki ostrożności. Infekcja nie dotknęła Ojca Świętego ani też jego najbliższych współpracowników.

„W minionych dniach w ramach kontroli przeprowadzonych przez Dyrekcję Zdrowia i Higieny Państwa Watykańskiego, zgodnie z dyrektywami w sprawie zagrożenia koronawirusem wykryto kolejny pozytywny przypadek COVID-19. Jest to urzędnik Sekretariatu Stanu zamieszkały w Domu Świętej Marty, który przedstawiając pewne objawy, został następnie umieszczony w izolacji. W chwili obecnej jego stan zdrowia nie jest szczególnie krytyczny, ale w ramach środków zapobiegawczych został on przyjęty do rzymskiego szpitala na obserwacją, w ścisłym kontakcie z władzami Dyrekcji Zdrowia i Higieny" – stwierdził rzecznik Watykanu.

Matteo Bruni zaznaczył, że po otrzymaniu wyniku pozytywnego przeprowadzanego badania podjęto działania zgodnie z obowiązującymi normami, zarówno w odniesieniu do odkażania pomieszczeń w miejscu pracy i jak zamieszkania tej osoby, jak i w odniesieniu do prześledzenia jej kontaktów w dniach poprzedzających badanie.

Watykańskie organy służby zdrowia przeprowadziły badania wśród osób utrzymujących najbliższy kontakt ze stwierdzonym przypadkiem pozytywnym. Ich wyniki potwierdziły brak innych przypadków pozytywnych wśród osób przebywających w Domu Świętej Marty, a także kolejny wynik pozytywny wśród pracowników Stolicy Apostolskiej. Dotyczy on osoby, która miała bliskie kontakty z wspomnianym urzędnikiem Sekretariatu Stanu.

„Na wszelki wypadek, biorąc pod uwagę to dalsze ustalenie podjęto odpowiednie środki sanitarne i przeprowadzono nowe testy, łącznie z poprzednimi ponad 170, na pracownikach Stolicy Apostolskiej i mieszkańcach Domu Świętej Marty. Wszystkie te testy dały wyniki negatywne”- zapewnił rzecznik Watykanu.

Matteo Bruni podsumowując zaznaczył, że wśród pracowników Stolicy Apostolskiej i obywateli Państwa Watykańskiego jest obecnie 6 przypadków zarażenia koronawirusem, ale infekcja nie dotknęła Ojca Świętego ani też jego najbliższych współpracowników.

Z oświadczenia dyrektora Biura Prasowego wynika, że Stolica Apostolska oczekiwała na wyniki wielu przeprowadzonych wymazów, zanim przekazała wyczerpujący i kompletny komunikat na temat sytuacji, aby móc podkreślić, na podstawie wyników i podjętych środków, że zarówno siedziba Domu Świętego Marty, jak i biura Sekretariatu Stanu są obecnie bezpieczne.

Wcześniej media podawały, że przypadki te dotyczą mieszkającego w Domu św. Marty szefa sekcji włoskiej Sekretariatu Stanu, 58 letniego ks. prałata Gianluci Pezzoliego oraz pracującego także w sekcji włoskiej Sekretariatu Stanu 64. letniego ks. Angelo Tognoniego.

CZYTAJ DALEJ

Franciszek: usuńmy wszystko, co ma posmak śmierci (dokumentacja)

2020-03-29 13:58

[ TEMATY ]

Anioł Pański

papież Franciszek

źródło: vaticannews.va

O usunięcie z naszego życia tego wszystkiego, co ma posmak śmierci: obłudy w wierze, niszczącej krytyki innych, zniewagi i oszczerstwa, a także marginalizacji ubogich zaapelował papież w rozważaniu przed południową modlitwą „Anioł Pański”. Była ona transmitowana przez media watykańskie z biblioteki Pałacu Apostolskiego.

Oto słowa Ojca Świętego w tłumaczeniu na język polski:

Drodzy bracia i siostry, dzień dobry!

Ewangelia tej piątej niedzieli Wielkiego Postu mówi o wskrzeszeniu Łazarza (por. J 11, 1-45), który był bratem Marty i Marii. Byli oni bardzo bliskimi przyjaciółmi Jezusa. Kiedy przybył On do Betanii, Łazarz nie żył już od czterech dni. Marta wybiegła na spotkanie Mistrza i powiedziała Mu: „Gdybyś tu był, mój brat by nie umarł!” (w. 21). Jezus jej odpowiedział: „Brat twój zmartwychwstanie” (w. 23); i dodał: „Ja jestem zmartwychwstaniem i życiem. Kto we Mnie wierzy, choćby i umarł, żyć będzie” (w. 25). Jezus ukazuje się jako Pan życia, Ten, który może dać życie nawet umarłym. Potem nadeszła Maria i inne osoby, wszyscy we łzach, a wówczas jak mówi Ewangelia, Jezus „wzruszył się w duchu [...] i zapłakał” (ww. 33. 35). Z tym niepokojem w sercu, poszedł do grobu, podziękował Ojcu, który zawsze Go wysłuchuje, kazał otworzyć grobowiec i zawołał głośno: „Łazarzu, wyjdź na zewnątrz!”. (v. 43). I Łazarz wyszedł „mając nogi i ręce powiązane opaskami, a twarz jego była zawinięta chustą” (w. 44).

Tutaj możemy zobaczyć, że Bóg jest życiem i daje życie, ale bierze na siebie dramat śmierci. Jezus mógł uniknąć śmierci swojego przyjaciela Łazarza, ale chciał uczynić swoim nasze cierpienie z powodu śmierci osób bliskich, a przede wszystkim chciał ukazać panowanie Boga nad śmiercią. W tym fragmencie Ewangelii widzimy, że wiara człowieka i wszechmoc Bożej miłości poszukują się nawzajem, i w końcu się spotykają. Jest to jakby droga dwukierunkowa: wiara człowieka i wszechmoc miłości Boga, które się poszukują a w końcu spotykają. Widzimy to w okrzyku Marty i Marii oraz nas wszystkich wraz z nimi: „Gdybyś tu był!...”. A odpowiedzią Boga nie jest przemówienie lecz Jezus: „Ja jestem zmartwychwstaniem i życiem... Uwierzcie! Pośród płaczu nadal wierzcie, nawet jeśli wydaje się, że śmierć zwyciężyła. Usuńcie kamień z waszego serca! Pozwólcie, by Słowo Boże przywróciło życie tam, gdzie jest śmierć”.

Także dzisiaj Jezus powtarza nam: „Usuńcie kamień”. Bóg nie stworzył nas dla grobu, stworzył nas dla życia, pięknego, dobrego, radosnego. Ale „śmierć weszła na świat przez zawiść diabła” (Mdr 2,24), mówi Księga Mądrości, a Jezus Chrystus przyszedł, aby uwolnić nas z jej więzów.

Jesteśmy zatem wezwani do usunięcia kamieni tego wszystkiego, co ma posmak śmierci: na przykład obłuda, z jaką przeżywa się wiarę jest śmiercią; niszcząca krytyka innych, jest śmiercią; zniewaga, oszczerstwo, jest śmiercią; usuwanie ubogiego na margines, jest śmiercią. Pan żąda od nas, byśmy usunęli te kamienie z naszych serc, a wówczas wokół nas znów rozkwitnie życie. Chrystus żyje, a ten, kto Go przyjmuje i do Niego przylega, nawiązuje kontakt z życiem. Bez Chrystusa, czy też poza Chrystusem, nie tylko nie ma życia, ale pogrążamy się w śmierci.

Wskrzeszenie Łazarza jest także znakiem odrodzenia, które dokonuje się w wierzącym poprzez chrzest, poprzez pełne wszczepienie w paschalną tajemnicę Chrystusa. Ze względu na działanie i moc Ducha Świętego, chrześcijanin jest osobą, która podąża w życiu jako nowe stworzenie: stworzenie dla życia, które zmierza ku życiu.

Niech Dziewica Maryja pomoże nam być współczującymi jak Jej Syn Jezus, który uczynił swoim własnym nasze cierpienie. Niech każdy z nas będzie blisko tych, którzy przeżywają trudne doświadczenia, stając się dla nich odblaskiem Bożej miłości i czułości, która wyzwala ze śmierci i sprawia, że zwycięża życie.

CZYTAJ DALEJ

Reklama

W związku z tym, iż od dnia 25 maja 2018 roku obowiązuje Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia Dyrektywy 95/46/WE (ogólne rozporządzenie o ochronie danych) uprzejmie Państwa informujemy, iż nasza organizacja, mając szczególnie na względzie bezpieczeństwo danych osobowych, które przetwarza, wdrożyła System Zarządzania Bezpieczeństwem Informacji w rozumieniu odpowiednich polityk ochrony danych (zgodnie z art. 24 ust. 2 przedmiotowego rozporządzenia ogólnego). W celu dochowania należytej staranności w kontekście ochrony danych osobowych, Redaktor Naczelna Tygodnika Katolickiego „Niedziela” wyznaczyła w organizacji Inspektora Ochrony Danych.
Więcej o polityce prywatności czytaj TUTAJ.

Akceptuję