Reklama

Historyczny pokaz, wystawa zaprzęgów konnych i konkurs powożenia w Koszęcinie

2019-08-07 14:21

Irek Dorożański/Zespół Śląsk

Od 9 do 11 sierpnia 2019 r. „Śląsk” zaprasza do swojej siedziby w Koszęcinie na „Rekonstrukcję historycznego pokazu i wystawę historycznych zaprzęgów konnych” (9-10 sierpnia) oraz V Międzynarodowy Konkurs Tradycyjnego Powożenia o Trofeum „Śląska” (11 sierpnia). Do Koszęcina przyjadą najlepsze europejskie zaprzęgi, aby zaprezentować historyczne powozy oraz rywalizować w widowiskowych konkurencjach powożenia.

Międzynarodowy Konkurs Tradycyjnego Powożenia z sukcesem odbywa się w siedzibie „Śląska” już od czterech lat, w tym roku świętuje swój mały jubileusz – piątą edycję.

Widowiskowe konkurencje i piękno końskich zaprzęgów przyciągają do siedziby Zespołu „Śląsk” rzesze widzów. Niepowtarzalny, historyczny klimat imprezy czyni z niej wydarzenie ze wszech miar warte uwagi. W tym roku ten historyczny wymiar podkreślony zostanie w ramach projektu realizowanego q ramach programu „Niepodległa” – „Rekonstrukcja historycznego pokazu i wystawa historycznych zaprzęgów konnych”. W gronie organizatorów imprezy są: dyrekcja Zespołu Pieśni i Tańca „Śląsk”, Regionalna Dyrekcja Lasów Państwowych i Nadleśnictwo Koszęcin, Wójt Gminy Koszęcin oraz Muzeum MK. Szuster i Powozy Marek Doruch. Jak co roku, oprócz Zespołu Pałacowo-Parkowego wykorzystany zostanie teren gminy Koszęcin – tzw. Stary Park przy ulicy ks. Gąski i Alei Kasztanowej (konkurencja zręcznościowa) oraz kilkunastokilometrowy odcinek drogi w lasach Nadleśnictwa Koszęcin, gdzie zostanie rozegrana konkurencja terenowa.

Tegoroczna impreza odbywa się w dwóch modułach. W ramach programu „Niepodległa” 9 i 10 sierpnia odbędzie się „Rekonstrukcja historycznego pokazu i wystawa historycznych zaprzęgów konnych”. Uczestnicy konkursu spotkają się na warsztatach z rekonstrukcji zabytkowych pojazdów konnych, wysłuchają prelekcji na temat: „Konie i zaprzęgi w niepodległościowej tradycji Polski” oraz „Wielkie postacie polskiej polityki w powozach konnych z okresu międzywojennego”. 9 sierpnia o godz. 17:00 zostanie także otwarta wystawa historycznych pojazdów, wyposażenia i rzędów konnych, którą będzie można podziwiać przez kolejne dwa dni imprezy.

Reklama

10 sierpnia o godz. 10:00, w parku otaczającym koszęciński pałac odbędzie się prezentacja zabytkowych zaprzęgów i kunsztu ich renowacji oraz pokaz sprawności powożenia. Na godzinę 13:00 zaplanowano paradne korso historycznych zaprzęgów ulicami Koszęcina. O godzinie 16:00 zapraszamy do koszęcińskiego Domu Kultury na otwarte spotkanie z gwiazdą – aktorką teatralną i filmową, Krystyną Tkacz. Godzinę później, w Starym Parku po raz pierwszy w Polsce będzie można podziwiać pokaz historycznego sprzęgnięcia dziesiątki koni w klin. Warto przyjść i zobaczyć ten widowiskowy zaprzęg powożony przez Krzysztofa Szustera. A o 19:00 dla uczestników Konkursu oraz publiczności przybyłej do Koszęcina wystąpi chór, balet i orkiestra Zespołu Pieśni i Tańca „Śląsk”.

Najważniejszy dzień zawodów w ramach V Międzynarodowego Konkursu Tradycyjnego Powożenia (11 sierpnia, niedziela) rozpocznie rano próba terenowa, a turniej zwieńczy o godz. 13:00 widowiskowa konkurencja zręcznościowa oraz kadryl (godz. 17:00) w wykonaniu kilkudziesięciu zaprzęgów (Stary Park).

V Międzynarodowy Konkurs Tradycyjnego Powożenia odbędzie się zgodnie z przepisami AIAT. Sędziami w konkursie będą: Christian de Langlade z Francji, Raimundo Coral z Hiszpanii oraz po raz pierwszy w Polsce Ryszard Lanni ze Szkocji. Delegatem technicznym AIAT będzie Marek Doruch. Sukcesy poprzednich edycji i ogromne zainteresowanie publiczności pozwalają sądzić, że Koszęcin już na stałe wpisał się w kalendarz Międzynarodowych Konkursów Powożenia Tradycyjnego. Konkurs odbywa się wg przepisów AIAT (Association International d'Attelage de Tradition) – Międzynarodowej Konferencji Tradycyjnego Powożenia.

W Konkursie – oprócz tradycyjnego piękna zabytkowych powozów, urzekającej urody koni, i zręczności powożących – będzie kilka niespodzianek. Zobaczymy powozy z Polski, Czech i Niemiec, a jednym z zaprzęgów z kolekcji Muzeum M.K. Szuster powozić będzie Hiszpan Jose Varo Garrido. Po raz pierwszy wystartuje powożący junior, 12-letni Kacper Karnabal, który będzie powozić dwoma kucykami. Wśród powożących będą także panie – m.in. Justyna Przyborowska, która pojedzie zaprzęgiem czterokonnym. Zobaczymy też zaprzęgi regionalne – Maciej Gąsienica-Sieczka z żoną i córkami zaprezentuje piękny zakopiański zaprzęg, a Czesław Trzos wózek krakowski. Ekipa Jacka Jantonia oraz Wiesława Sadowskiego pokaże kunszt powożenia zaprzęgami pięciokonnymi. Wiesław Sadowski będzie powozić niezwykłej urody końmi rasy arabo-fryzyjskiej.

Wstęp na wszystkie imprezy jest wolny. Ilość miejsc siedzących na koncercie Zespołu Pieśni i Tańca „Śląsk” jest ograniczona (10 sierpnia, godz. 19:00).

Program imprezy

„REKONSTRUKCJA HISTORYCZNEGO POKAZU I WYSTAWA ZABYTKOWYCH ZAPRZĘGÓW KONNYCH”

9 sierpnia – siedziba Zespołu Pieśni i Tańca „Śląsk”

14:00 – Prelekcje: "Konie i zaprzęgi w niepodległościowej tradycji Polski", „Wielkie postaci polskiej polityki w pojazdach konnych w okresie międzywojennym",

16:00 – Warsztaty: "Rekonstrukcje i renowacje zabytkowych pojazdów konnych"

17:00 – Otwarcie wystawy historycznych pojazdów konnych, wyposażenia i rzędów konnych


10 sierpnia

10:00 – Prezentacja tradycyjnych zabytkowych zaprzęgów i pokaz ich sprawności, kunsztu odrestaurowania – siedziba Zespołu Pieśni i Tańca „Śląsk”

13:00 – Parada – korso historycznych zaprzęgów po ulicach Koszęcina z elementami strojów historycznych i ludowych zgodnych z regionami w których występowały.

16:00 – Spotkanie z wybitną aktorką Krystyną Tkacz – Dom Kultury w Koszęcinie

17:00 – Pokaz historycznego sprzęgnięcia dziesiątki koni w klin – po raz pierwszy w Polsce – Stary Park

19:00 – koncert galowy Zespołu Pieśni i Tańca „Śląsk” – namiot koncertowy na dziedzińcu Pałacu w Koszęcinie


V MIĘDZYNARODOWY KONKURS TRADYCYJNEGO POWOŻENIA O TROFEUM „ŚLĄSKA”

11 sierpnia

9:00 – próba terenowa – park przy Pałacu, ulice Koszęcina, tereny leśne Nadleśnictwa Koszęcin

13:00 – próba zręczności powożenia (kegle) – Stary Park

17:00 – wręczenie nagród i parada zaprzęgów (kadryl) – Stary Park

Tagi:
Śląsk

Reklama

Katowice: miasto przekaże 3 mln na stworzenie Panteonu Górnośląskiego

2019-11-13 15:40

ags / Katowice (KAI)

Katowice wesprą znacznie powstanie Panteonu Górnośląskiego. Przekażą w sumie 3 mln zł na ten cel - tak zdecydowali radni miejscy. Placówka ma powstać do 2022 r. w podziemiach katedry Chrystusa Króla w Katowicach i upamiętnić osoby ważne dla regionu.

Creative Commons Attribution-ShareAlike 2.0 Generic (CC BY-SA 2.0)

Katowice przekażą na stworzenie Panteonu Górnośląskiego 3 mln zł - poinformowała Ewa Lipka, rzeczniczka Urzędu Miasta w Katowicach. - To potężna inwestycja, na którą radni miasta Katowice w uchwale zabezpieczyli finansowanie. Chodzi o wkład finansowy w latach 2020-2022 - dodała.

Panteon Górnośląski ma powstać w podziemiach katedry Chrystusa Króla w Katowicach. Na ponad 2 tys. metrach kwadratowych za pomocą multimediów mają zostać upamiętnione postaci ważne dla Śląska. - Panteon Górnośląski ma upamiętniać najwybitniejsze postaci tego stulecia, różnych kultur i narodowości, które pracowały dla dobra tej ziemi - mówił o projekcie abp Wiktor Skworc.

Bohaterowie zostaną przedstawieni w blokach tematycznych, w zależności od tego, czym się zajmowali. W Panteonie znajdzie się więc blok poświęcony osobom związanym z kulturą, nauką i sztuką, osobny będzie dla tych związanych z literaturą i muzyką. W kolejnym mają się znaleźć bohaterowie walki z dwoma totalitaryzmami, a w ostatnim - lokalni święci. Pod względem merytorycznym nad projektem czuwają naukowcy z Uniwersytetu Śląskiego. Zespołowi przewodniczy ks. dr hab. Henryk Olszar.

Panteon Górnośląski ma kosztować w sumie 40 mln zł. Różne podmioty będą partycypować w kosztach powstania tej instytucji. Miasto Katowice przekazuje 3 mln zł, tyle samo Śląski Urząd Marszałkowski, resztę ma dołożyć Ministerstwo Kultury i Dziedzictwa Narodowego.

Przestrzeń przeznaczona na organizację „Panteonu Górnośląskiego” jest olbrzymia. Wynosi 2150 m2 i 18 tys. m3, i mieści się w podziemiach katowickiej katedry Chrystusa Króla. Wystawa ma zostać otwarta do 2022 r.

CZYTAJ DALEJ

Reklama

Rzym: pierwszy kościół otwarty całą dobę

2019-12-09 20:30

pb (KAI/religiondigital.org) / Rzym

Po raz pierwszy Rzym ma światynię otwartą całą dobę. Od 9 grudnia o 19.00 kościół Stygmatów św. Franciszka jest czynny non stop. Znajduje się on w centrum Wiecznego Miasta - pomiędzy Panteonem i jezuickim kościołem Il Gesù.

Adrian Ziątek

Inicjatorem przedsięwzięcia jest ks. Ángel García Rodríguez, wspierany przez papieża Franciszka. Świątynią opiekować się będą wolontariusze Fundacji Mensajeros de la Paz (Zwiastuni Pokoju), która na co dzień prowadzi domy dla opuszczonych dzieci, pozbawionych rodzinnego ciepła. Założył ją w 1962 r. właśnie ks. García.

W wysłanym 8 grudnia liście do ks. Garcíi papież wyraził pragnienie, by domy Boże miały zawsze otwarte drzwi. Gdy zaś są one zamknięte, takie kościoły „powinny być nazywane muzeami”. Franciszek podkreślił, że wspólnota kościelna, zgodnie z Ewangelią, ma być namiotem, zdolnym do powiększania swej przestrzeni, aby wszyscy mogli wejść, „oazą pokoju i miłości Boga, miejscem przyjęcia, pojednania i przebaczenia”.

Inicjatywę otwarcia świątyni przez 24 godziny na dobę, co od lat było marzeniem ks. Garcíi, wsparło również dwóch kardynałów: Angelo de Donatis - papieski wikariusz diecezji rzymskiej oraz Aquilino Bocos Merino, były przełożony generalny Zgromadzenia Misjonarzy Klaretynów.

CZYTAJ DALEJ

Reklama

Wspomnienie Matki Bożej Loretańskiej

2019-12-10 07:24

brewiarz.pl

Kult Matki Bożej Loretańskiej wywodzi się z sanktuarium domu Najświętszej Maryi Panny w Loreto. Jak podaje tradycja, jest to dom z Nazaretu, w którym Archanioł Gabriel pozdrowił przyszłą Matkę Boga i gdzie Słowo stało się Ciałem.

Monika Książek

Sanktuarium w Loreto koło Ankony (we Włoszech) jest pierwszym maryjnym sanktuarium o charakterze międzynarodowym i stało się miejscem modlitw wiernych. Wewnątrz Domku nad ołtarzem umieszczono figurę Matki Bożej Loretańskiej, przedstawiająca Maryję z Dzieciątkiem na lewej ręce. Rzeźba posiada dwie charakterystyczne cechy: jedna dalmatyka okrywa dwie postacie, a twarze Matki Bożej i Dzieciątka mają ciemne oblicza. Pośród kaplic znajdujących się w bazylice warto wspomnieć Kaplicę Polską, ozdobioną freskami w latach 1920-1946, przedstawiającymi dwa wydarzenia z historii Polski: zwycięstwo Jana III Sobieskiego pod Wiedniem oraz cud nad Wisłą.

Zobacz także: Litania Loretańska do Najświętszej Maryi Panny

2000 lat temu w ciepłym klimacie Palestyny ludzie znajdowali schronienie w grotach wykuwanych w skałach. Czasem dobudowywano dodatkowe pomieszczenia. I tak pewnie postąpili Joachim i Anna, bo ich dom znajdował się obok groty, zbyt małej dla powiększającej się rodziny. Już pierwsi chrześcijanie otaczali to skromne domostwo opieką i szacunkiem. Między innymi cesarzowa Helena w IV w. zwiedziła je, pielgrzymując po Ziemi Świętej, i poleciła wznieść nad nim świątynię. Obudowany w ten sposób Święty Domek przetrwał do XIII w., chociaż chroniący go kościół był parokrotnie burzony i odbudowywany.

Gdy muzułmanie zburzyli bazylikę chroniącą Święty Domek, sam Domek przetrwał, o czym świadczą wspomnienia pielgrzymów odwiedzających w tym czasie Nazaret. Jednak po 1291 r. brakuje już świadectw mówiących o murach tego Domku. Kilka lat później domek Maryi "pojawił się" we włoskim Loreto. Dało to pole do powstania legendy o cudownym przeniesieniu Świętego Domku przez anioły.

Okazało się, że legenda ta wcale nie jest taka daleka od prawdy. W archiwach watykańskich znaleziono dokumenty świadczące o tym, że budynek z Nazaretu został przetransportowany drogą morską przez włoską rodzinę noszącą nazwisko Angeli, co po włosku znaczy aniołowie. Cała operacja przeprowadzona była w sekrecie ze względu na niespokojne czasy i strach o to, by cenny ładunek nie wpadł w niepowołane ręce. Była to na tyle skomplikowana akcja, że bez udziału Opatrzności i wojska anielskiego wydaje się, że była nie do przeprowadzenia. Nie od razu przewieziony budynek znalazł się w Loreto. Trafił najpierw do dzisiejszej Chorwacji, a dopiero po trzech latach pieczołowicie złożono go w całość w lesie laurowym, stąd późniejsza nazwa Loreto. Nie ulega też wątpliwości, że to ten sam Domek. W XIX w. prowadzono szczegółowe badania naukowe, które w pełni potwierdziły autentyczność tego bezcennego zabytku.

Do Loreto przybywali sławni święci, m.in. Katarzyna ze Sieny, Franciszek z Pauli, Ignacy Loyola, Franciszek Ksawery, Franciszek Borgiasz, Ludwik Gonzaga, Karol Boromeusz, Benedykt Labre i Teresa Martin.

Jest to miejsce szczególnych uzdrowień i nawróceń. Papież Leon X w swojej bulli wysławiał chwałę tego sanktuarium i proklamował wielkie, niezliczone i nieustające cuda, które za wstawiennictwem Maryi Bóg czyni w tym kościele.

Ciekawa jest także historia papieża Piusa IX i jego uzdrowienia, które zawdzięcza właśnie Matce Bożej z Loreto. Według historyków, młody hrabia Giovanni Maria Mastai-Ferretti już od wczesnego dzieciństwa poświęcony był Dziewicy Maryi. Jego rodzice wraz z dziećmi każdego roku jeździli do Świętego Domu. Początkowo ich syn miał być żołnierzem broniącym Stolicy Apostolskiej. Zachorował jednak na epilepsję. Lekarze przepowiadali bliski koniec. Jednak za namową papieża Piusa VIII postanowił poświęcić się całkowicie służbie Bożej. Odbył pielgrzymkę do Loreto, aby błagać o uzdrowienie. Ślubował tam, że jeśli otrzyma tę łaskę, wstąpi w stan kapłański. Gdy Święta Dziewica wysłuchała go, po powrocie do Rzymu został księdzem, mając 21 lat.

To właśnie papież Pius IX ogłosił światu dogmat o Niepokalanym Poczęciu. "Oprócz tego, że został mi przywrócony wzrok, to jeszcze ogarnęło mnie ogromne pragnienie modlitwy. To było największe wydarzenie w moim życiu, bo właśnie w tym miejscu narodziłem się z łaski i Maryja odrodziła mnie w Bogu, gdzie Ona poczęła Jezusa Chrystusa".

Warto pamietać, że rejon Marchii Ankońskiej, gdzie leży Loreto, był w lipcu 1944 r. wyzwolony spod władzy hitlerowców przez 2. Korpus Polski pod dowództwem gen. Andersa. Bitwa o Loreto i później bitwa o Ankonę to wielki sukces militarny Polaków w ramach tzw. Kampanii Adriatyckiej. Włosi byli wdzięczni Polakom za uchronienie najcenniejszych zabytków, w tym Domku Loretańskiego. W Loreto, u stóp bazyliki, znajduje się polski cmentarz wojenny, gdzie pochowanych jest ponad 1080 podkomendnych gen. Władysława Andersa. Natomiast wewnątrz bazyliki jest polska kaplica. W jej ołtarzu widać portrety polskich świętych: św. Jacka Odrowąża, św. Andrzeja Boboli i św. Kingi.

Z Loreto związana jest też Litania Loretańska do Najświętszej Maryi Panny, która rozbrzmiewa również w polskich kościołach i kapliczkach każdego roku, zwłaszcza podczas nabożeństw majowych. Mimo że w historii powstało wiele litanii maryjnych, to powszechnie i na stałe przyjęła się właśnie ta, którą odmawiano w Loreto. Została ona oficjalnie zatwierdzona przez papieża Sykstusa V w 1587 r.

Wnętrze kościoła w polskim Loretto. Święty Domek w Loreto stał się wzorem do urządzania podobnych miejsc kultu w całym chrześcijańskim świecie. Również w Polsce wybudowano kilka Domków Loretańskich (znane miejsca to Gołąb, Głogówek, Warszawa-Praga, Kraków, Piotrkowice, Bydgoszcz).

Bardzo znane jest sanktuarium maryjne w Loretto niedaleko Wyszkowa. Jego początki sięgają 1928 roku. Wówczas bł. Ignacy Kłopotowski, założyciel Zgromadzenia Sióstr Loretanek i ówczesny proboszcz parafii Matki Bożej Loretańskiej w Warszawie, zakupił od dziedzica Ziatkowskiego duży majątek - Zenówkę nad Liwcem w pobliżu Warszawy. 27 marca 1929 roku zmieniono urzędową nazwę miejscowości na Loretto, nawiązując w ten sposób bezpośrednio do Sanktuarium Świętego Domku Matki Bożej w Loreto.

Na początku była tu tylko skromna kapliczka w lesie. Z uwagi na wzrastającą liczbę wiernych przychodzących na nabożeństwa, konieczne było wybudowanie dużej kaplicy poświęconej Matce Bożej Loretańskiej. Mimo utrudnień ze strony PRL-owskich władz, prace rozpoczęto w 1952 roku. Pierwsza Msza św. została odprawiona 19 marca 1960 roku. Prace nad wykończeniem kaplicy trwały przez wiele lat.

Ostateczny wystrój nadał kaplicy artysta Jerzy Machaj, a jej poświęcenia dokonał 19 lutego 1984 r. ks. bp Jerzy Modzelewski. Początkowo kaplica była pod wezwaniem Matki Bożej Różańcowej. W 1981 roku sprowadzono z Włoch wierną kopię figury Matki Bożej Loretańskiej. Od tej pory kaplica znana jest pod wezwaniem Matki Bożej Loretańskiej. Obecnie w polskim Loretto mieści się klasztor sióstr loretanek i dom nowicjatu, dom dla osób starszych pod nazwą "Dzieło Miłości im. ks. Ignacego Kłopotowskiego", domy rekolekcyjne, wypoczynkowe i kolonijne. Sanktuarium to jest celem pielgrzymek nie tylko z okolicznych dekanatów i parafii. Odpust w Loretto odbywa się w niedzielę po święcie Narodzenia Matki Bożej, czyli po 8 września. Wierni modlą się przed figurą Matki Bożej Loretańskiej i przy grobie bł. ks. Ignacego Kłopotowskiego.

CZYTAJ DALEJ

Reklama

Reklama

Najczęściej czytane

W związku z tym, iż od dnia 25 maja 2018 roku obowiązuje Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia Dyrektywy 95/46/WE (ogólne rozporządzenie o ochronie danych) uprzejmie Państwa informujemy, iż nasza organizacja, mając szczególnie na względzie bezpieczeństwo danych osobowych, które przetwarza, wdrożyła System Zarządzania Bezpieczeństwem Informacji w rozumieniu odpowiednich polityk ochrony danych (zgodnie z art. 24 ust. 2 przedmiotowego rozporządzenia ogólnego). W celu dochowania należytej staranności w kontekście ochrony danych osobowych, Redaktor Naczelna Tygodnika Katolickiego „Niedziela” wyznaczyła w organizacji Inspektora Ochrony Danych.
Więcej o polityce prywatności czytaj TUTAJ.

Rozumiem