Reklama

Częstochowa: trwa Festiwal Muzyki Organowej i Kameralnej „Sola Musica”

2019-08-11 19:23

Ks. Mariusz Frukacz

Ks. Mariusz Frukacz/Niedziela

W kościele ewangelicko-augsburskim Wniebowstąpienia Pańskiego w Częstochowie w kolejne niedziele sierpnia odbywa się VI Festiwal Muzyki Organowej i Kameralnej „Sola Musica”.

11 sierpnia uczestnicy festiwalu mogli wysłuchać koncertu „Zbłądzić pod strzechy. Moniuszko i Hadyna rocznicowo”, w wykonaniu Piotra Lempy z Zespołem Kameralnym Filharmonii Częstochowskiej z utworami Stanisława Moniuszki i Stanisława Hadyny.

Piotr Lempa to znakomity bas. absolwent kilku uczelni muzycznych, m.in. The Royal Academy of Music w Londynie. Artysta związany jest z Częstochową, gdzie studiował na Wydziale Zarządzania Politechniki Częstochowskiej. Natomiast Zespołem Kameralnym Filharmonii Częstochowskiej istnieje od 2017 r.

Zobacz zdjęcia: Częstochowa: Festiwal Muzyki Organowej i Kameralnej „Sola Musica”.

Z dzieł Stanisława Moniuszki uczestnicy festiwalu wysłuchali m. in.: Uwerturę Flis, Arię Zbigniewa z opery Straszny dwór, Mazura z opery Halka, Arię Skołuby z opery Straszny dwór. Natomiast z repertuaru Stanisława Hadyny zabrzmiały: Starzyk, Karlik i Szła dzieweczka.

Reklama

Koncert odbył się z racji przypadających w tym roku jubileuszy kompozytorów: Stanisława Moniuszki w dwusetną rocznice urodzin, a twórcy zespołu „Śląsk” Stanisława Hadyny w setną rocznicę urodzin. Obaj kompozytorzy mocno inspirowali się polskim folklorem.

Festiwalowi towarzyszy w tym roku wystawa fotograficzna pt. „Koinonia” Agnieszki i Jarosława Dumańskich.

Podczas festiwalu wystąpili już: Trio Volante z Wrocławia z organistą Janem Baciakiem. Natomiast 18 sierpnia w koncercie „Od Moniuszki do Piazzolli” wystąpią akordeoniści z Harmonium Duo. Podczas koncertu finałowego „Flauto concertato”, 25 sierpnia wystąpi zespół muzyki dawnej „Enigmatic consort” i znakomita czeska flecistka Michaela Koudelková, która będzie grać muzykę dawną na różnych odmianach fletu.

W rozmowie z „Niedzielą” ks. Adam Glajcar, proboszcz parafii luterańskiej podkreślił, że Stanisława Moniuszkę i Stanisława Hadynę podziwiamy nie tylko za ich dzieła, ale także za ich wiarę. – W kulturze chrześcijańskiej bardzo ważna jest więź między modlitwą i sztuką – powiedział ks. Glajcar.

Stanisław Moniuszko ur. 5 maja 1819 r. w Ubielu, zm. 4 czerwca 1872 w Warszawie. Polski, kompozytor, dyrygent, pedagog, organista; autor ponad 268 pieśni, a także wielu oper, operetek, baletów i muzyki kościelnej. Do jego najsłynniejszych dzieł należą opery: „Halka”, „Straszny dwór” i „Paria”.

Ten wybitny twórca wykonał specjalny koncert na Jasnej Górze 8 września 1864 r. Wystąpił wówczas z zespołem Warszawskiego Instytutu Muzycznego.

Stanisław Hadyna urodził się 25 września 1919 r. we wsi Karpętna na Zaolziu. Ukończył Instytut Muzyczny Konserwatorium Śląskiego. W 1953 r. założył Państwowy Zespół Pieśni i Tańca "Śląsk", który spopularyzował śląski folklor występując w 44 krajach na pięciu kontynentach. Dla "Śląska" skomponował około 250 pieśni i 30 tańców, a dla innych zespołów folklorystycznych 100 pieśni chóralnych i solowych. Zmarł 1 stycznia 1999 r. w Krakowie.

Tegoroczny festiwal odbywa się pod patronatem honorowym Marszałka Województwa Śląskiego Jakuba Chełstowskiego, bp. dr. Mariana Niemca - biskupa diecezji katowickiej Kościoła ewangelicko-augsburskiego w RP, Prezydenta Miasta Częstochowy Krzysztofa Matyjaszczyka oraz starosty częstochowskiego Krzysztofa Smeli

Pierwszy Festiwal Muzyki Organowej i Kameralnej w częstochowskiej parafii ewangelicko-augsburskiej został zorganizowany w 2014 r.

Tagi:
Częstochowa koncerty

Juromania - odkryj królestwo Jury

2019-09-20 08:38

UM Częstochowy

Piknik historyczny z pokazami XVIII-wiecznej musztry, tańca oraz walk średniowiecznych na placu Biegańskiego zainauguruje dzisiaj Juromanię - święto Szlaku Orlich Gniazd.

UM Częstochowy

Już od 17.00 będzie można zwiedzać średniowieczny obóz. Święto Szlaku Orlich Gniazd symbolicznie rozpocznie o godz.19.00 wystrzał z karabinków skałkowych. Potem będzie można jeszcze obejrzeć pokaz mody historycznej i zwiedzić obóz z przewodnikiem, a po zmroku placem Biegańskiego zawładnie grupa tańcząca z ogniem.

Juromania, czyli święto Szlaku Orlich Gniazd, to oryginalny pomysł na wypromowanie Jury Krakowsko-Częstochowskiej i przedłużenie sezonu turystycznego.

Impreza, która zadebiutowała w zeszłym roku (wzięło w niej udział ponad 18 tysięcy osób), przenosi uczestników w średniowieczne klimaty jurajskich zamków i warowni. Pobudza wszystkie zmysły podczas turniejów rycerskich, pokazów historycznych, w regionalnej kuchni czy na licznych warsztatach i zajęciach edukacyjnych. Na aktywnych czekają wspinaczki pod okiem instruktorów, rajdy i wycieczki z przewodnikiem.

Dzisiaj na placu Biegańskiego od godz. 17.00 do 20.00 odbywać się będzie piknik historyczny. W jego ramach zobaczymy m.in. pokazy mody, musztry, tańców i walk rycerskich. Dodatkowo, na terenie parafii św. Jakuba, rozbity zostanie średniowieczny obóz, który będzie udostępniony do zwiedzania. W kulminacyjnym momencie imprezy, około godz. 19.00, na ustawionym specjalnie na potrzeby Juromanii telebimie zostanie zainicjowane odliczanie do symbolicznego startu święta Szlaku Orlich Gniazd.

Atrakcje tegorocznej Juromanii odbędą się w całym regionie - przy Zespole Pałacowo-Parkowym w Złotym Potoku (gmina Janów), zamku w Olsztynie, w Bobolicach, Żarkach, Łutowcu, Bąkowcu, Ogrodzieńcu, Pilicy, Podlesicach, Tenczynie, Korzkwi, Rabsztynie, Bydlinie i Pieskowej Skale.

Organizatorzy, wychodząc naprzeciw oczekiwaniom, zapewniają Jurobusy - bezpłatne przejazdy na wybranych trasach.

Szczegółowy program tegorocznego święta Szlaku Orlich Gniazd jest dostępny na stronie: juromania.pl

20 września 2019 r.

plac Biegańskiego w Częstochowie

17.00 – 20.00 Piknik historyczny - na terenie średniowiecznego obozu, który zostanie rozbity na terenie parafii św. Jakuba

17.15 Pokaz musztry z XVIII wieku

17.45 Pokaz tańca XVIII-wiecznego z udziałem publiczności

18.30 Pokaz walk średniowiecznych

19.00 Odliczanie na telebimie do symbolicznego startu święta Szlaku Orlich Gniazd, wystrzał z karabinków skałkowych

19.15 Pokaz mody historycznej

19.45 Zwiedzanie obozu z przewodnikiem

20.30 Pokaz grupy tańczącej z ogniem

21.00 Zakończenie

CZYTAJ DALEJ

Reklama

Świadectwo kapłana rannego pod Giewontem

2019-09-10 13:17

Polska pod Krzyżem

To jest coś znacznie więcej niż film, to wielkie świadectwo i znak dla Polski. To zaproszenie, to wezwanie, by stanąć pod Krzyżem, zaprzeć się się samego siebie, wziąć go i naśladować Jezusa. W Krzyżu zwycięstwo dla Kościoła i Polski, dla każdego z nas! Prosimy Was z całą mocą - odczytajcie ten znak.


Przeczytaj także: "Polska pod Krzyżem" w łączności duchowej z Jerozolimą

Polska pod Krzyżem – Polacy wypełniają duchowy testament św. Jana Pawła II

Jan Paweł II w 1997 roku wzywał do obrony krzyża „od Tatr aż do Bałtyku”. 22 sierpnia 2019 roku pod krzyżem na Giewoncie ks. Jerzy Kozłowski został trzykrotnie rażony piorunem. Ten krzyż jest symbolem wiary w Polsce przekazywanej z pokolenia na pokolenie. Jego replika stanie przy ołtarzu polowym na lotnisku we Włocławku podczas wydarzenia „Polska pod Krzyżem”.

Jan Paweł II podczas pielgrzymki do ojczyzny w 1997 roku, w Zakopanem wzywał Polaków: Brońcie krzyża, nie pozwólcie, aby imię Boże było obrażane w waszych sercach, w życiu społecznym, rodzinnym. Dzisiaj dziękowałem Bogu za to, że wasi przodkowie na Giewoncie wznieśli krzyż. Ten krzyż patrzy na Polskę od Tatr aż do Bałtyku. I ten krzyż mówi całej Polsce: „Sursum corda” – „W górę serca”. Trzeba żeby cała Polska od morza aż po Tatry patrząc w stronę krzyża na Giewoncie słyszała i powtarzała: „Sursum corda”.

W sierpniu tego roku, we Wspomnienie Najświętszej Marii Panny Królowej, podczas wycieczki w góry, na Giewoncie, stojąc trzy metry od krzyża ksiądz katolicki został trzykrotnie rażony przez piorun. – Pomyślałem, że skoro jestem Księdzem, to mogę udzielić rozgrzeszenia ludziom obecnym na szczycie i którzy schodzą z niego, bo może ktoś z nich jest ranny. Uczyniłem wielki znak krzyża, błogosławiąc wszystkich ludzi tam obecnych – wspomina ks. Jerzy Kozłowski.

W ten sposób kapłan dokonał absolucji, czyli całkowitego odpuszczenia win, przeznaczonego na godzinę śmierci. – Odczytujemy to wydarzenie jako znak dla całej Polski – podkreśla Maciej Bodasiński, organizator wydarzenia „Polska pod Krzyżem”. – Ksiądz jest uosobieniem Chrystusa na ziemi, został trafiony przez piorun trzy razy i odpuścił wszystkim tam obecnym grzechy, jakby biorąc cierpienie na siebie. Ten obraz koresponduje z tym, co wydarzyło się na Kalwarii… Myślę, że nie powinniśmy zamykać oczu na to wydarzenie. Niech ono stanie się jeszcze mocniejszą zachętą do tego, by stanąć pod krzyżem w najbliższą sobotę – zaprasza Bodasiński.

Replika krzyża z Giewontu będzie obecna na miejscu modlitwy „Polska pod Krzyżem” na lotnisku we Włocławku. – Na szczycie ktoś zapytał mnie, czy krzyż na Giewoncie zabija. Odpowiedziałem, że gdyby tak było my powinniśmy być martwi, a wszyscy poniżej nas powinni żyć, a jest dokładnie odwrotnie – opowiada ks. Jerzy i dodaje – Oddaję moje cierpienia za Kościół w Polsce i w tym bólu łącze się z Panem Jezusem.

Jako ludzie wierzący, wiemy, że to właśnie z Krzyża płynie uzdrowienie, uwolnienie i wszelkie łaski. Wydarzenie „Polska pod Krzyżem” ma być aktem postawienia krzyża w centrum życia w Polsce, w centrum wszystkich wydarzeń, jakie dzieją się w naszym kraju. Tylko w ten sposób możemy doświadczyć mocy wielkiej Miłości, która z niego płynie.

• POLSKA POD KRZYŻEM (14.09.2019) to wydarzenie otwarte. Uczestnicy mogą przyjechać bez wcześniejszej rejestracji.

• 10 września 2019 r. o godz. 11:00 na stronie internetowej zgłoszonych było 670 miejsc, w których wierni będą się modlić w łączności duchowej z uczestnikami wydarzenia głównego we Włocławku. Proponowany program dla parafii dostępny jest pod adresem: https://polskapodkrzyzem.pl/#mapa

• Na stronie internetowej polskapodkrzyzem.pl dostępny jest spot (video) POLSKA POD KRZYŻEM, który można bezpłatnie pobierać i udostępniać na stronach parafialnych oraz w mediach.

PROGRAM:

09:00 Przyjmowanie pielgrzymów na placu 10:45 Zawiązanie wspólnoty 11:00 Różaniec: Tajemnice Bolesne 11:30 Konferencja wprowadzająca: „Odrzucenie Krzyża i walka duchowa we współczesnym świecie”, Lech Dokowicz 13:00 Przerwa na posiłek 15:00 Koronka do Bożego Miłosierdzia 15:15 Msza Święta wraz z uroczystym wniesieniem relikwii Krzyża Świętego 17:30 Konferencje: ks. Dolindo Ruotolo (odtworzenie homilii w wersji audio) oraz Joanna Bątkiewicz-Brożek. 18:30 Przerwa 20:15 Droga Krzyżowa 22:00 Adoracja Najświętszego Sakramentu 03:00 Zakończenie Adoracji i Msza Święta z niedzieli (Święto Matki Bożej Bolesnej)

AKREDYTACJE:

Prosimy dziennikarzy o zgłoszenie udziału w wydarzeniu POLSKA POD KRZYŻEM do piątku – 13 września do godz. 12:00 na adres mailowy: media@polskapodkrzyzem.pl lub w formie sms – tel. 664 540 247.

Proszę podać imię nazwisko, nazwę redakcji, opcjonalnie adres mailowy lub numer telefonu).

14 września od godz. 9:00 będą wydawane identyfikatory prasowe uprawniające do:

1. otrzymania informacji prasowych w wersji papierowej (możliwość wysyłki mailem po podaniu adresu mailowego)

2. realizacji materiałów prasowych na terenie lotniska Kruszyn podczas wydarzenia

3. korzystania z namiotu dla dziennikarzy w pobliżu głównego ołtarza, w którym dostępnych będzie 10 stanowisk (bez sprzętu komputerowego).

Więcej informacji:

Biuro Prasowe media@polskapodkrzyzem.pl tel. tylko dla dziennikarzy: 664 540 247

CZYTAJ DALEJ

Reklama

Świadectwo wiary na ulicy

2019-09-22 21:21

Agnieszka Bugała

Agnieszka Bugała

- Przeszliśmy przez Rynek naszego miasta, który symbolizuje współczesny świat – mówił w homilii bp Kiciński. - Niech ta procesja, świadectwo naszej wiary, będzie przypomnieniem, że nie samym chlebem żyje człowiek. Niech ta procesja – nie tak liczna, jak te pierwsze, sprzed 20 lat – pokazuje nam i przypomina jak łatwo jest roztrwonić to wszystko, co naprawdę ważne – nauczał.

Zobacz zdjęcia: Procesja z relikwiami św. Doroty i św. Stanisława

Procesja rozpoczęła się o godz. 16.00 w bazylice św. Elżbiety, przeszła przez Rynek, pl. Solny, ul. Gepperta, Kazimierza Wielkiego, pl. Wolności i od pl. Franciszkańskiego dotarła do kościoła p.w. Świętych Stanisława, Doroty i Wacława. Relikwie świętych niesiono na specjalnych platformach, w procesji szli kapłani, klerycy, siostry zakonne i wierni z różnych wrocławskich parafii.

Organizowana od 22 lat procesja jest tradycją, którą zapoczątkował kard. Henryk Gulbinowicz.

- Kiedy w 1997 r. powódź zaczęła zagrażać Ostrowowi Tumskiemu, s. Sylwina – ówczesna zakrystianka, zakonnica ze zgromadzenia sióstr Notre Dame, nawiązując do średniowiecznych tradycji, wydobyła ze skarbca katedralnego relikwiarz z palcem św. Stanisława Biskupa i umieściła go w jednym z okien zakrystii. Powódź nas ominęła - przypomina historię ks. Paweł Cembrowicz, proboszcz katedralnej parafii tłumacząc początki wrocławskiej procesji świętych. Od powodzi minęły lata, ale tradycja dziękczynienia za ocalenie miasta od całkowitego zalania w 1997 r. i przebłaganie za grzechy, które wciąż popełniamy, jest podtrzymywana.

Do wydarzenia sprzed 22 lat nawiązał też w homilii wygłoszonej w czasie Mszy św. sprawowanej w kościele p.w. Świętych Stanisława, Doroty i Wacława o. bp Jacek Kiciński.

- W 1997 r. życie toczyło się spokojnie i nagle przyszła powódź. Wielu straciło wszystko, cały dobytek. Wielu straciło najwięcej, bo własne życie, ale w tamtych dramatycznych dniach wydarzyło się też coś dobrego – odezwała się ludzka solidarność, w wielu ludziach obudziło się człowieczeństwo. Sąsiad pomagał sąsiadowi, wielu nawróciło się do Boga. Mimo zagrożenia i niebezpieczeństwa, które niósł żywioł, ludzie sobie pomagali. Gdy minął czas od tego tragicznego wydarzenia niektóre ze starych, często złych przyzwyczajeń, wróciły – mówił kaznodzieja nawiązując do fragmentu Ewangelii, w której rządca w obliczu pozbawienia go pełnionej funkcji potrafił wykrzesać z siebie miłosierdzie i litość darując część długów wierzycielom. Bp Kiciński porównał jego sytuację z naszą, gay stajemy w obliczu nagłej straty. – Wtedy, gdy wszystko nam się wymyka potrafimy nagle być dobrymi ludźmi – mówił. Przypomniał też, że wielu z tych, którym powierzono urzędy zapomina, że są tylko zarządcami a nie właścicielami. – W życiu człowieka może pojawić się grzech, który nazywa się zapomnieniem Boga. Człowiek staje się nieczuły dla Boga i wtedy jego życiem zaczynają kierować pożądliwości, które powoli go niszczą. Gdy człowiek staje się nieczuły na Boga stawia siebie na pierwszym miejscu – tak było w czasach Noego – przypominał bp Jacek – i za czasów Sodomy i Gomory, kiedy uratował się jedynie Lot z najbliższymi i tak było w czasach Jezusa. Ciągnęły za Nim tłumy, ale na Golgocie pod krzyżem stała jedynie Maryja, Jan i najbliżsi – mówił. Ze smutkiem konkludował, że szliśmy z relikwiami przez miasto, gdzie dla wielu Bóg stał się kimś niepotrzebnym, kimś zbędnym. – Nasza dzisiejsza procesja miała i ma niezwykłą wymowę, zwłaszcza w dzisiejszym świecie, gdy wydaje się, że człowiek zapomniał o Bogu – mówił bp Kiciński. – Ale niech ta procesja, świadectwo naszej wiary, będzie przypomnieniem, że nie samym chlebem żyje człowiek. Niech ta procesja – nie tak liczna, jak te pierwsze, sprzed 20 lat – pokazuje nam i przypomina jak łatwo jest roztrwonić to wszystko, co naprawdę ważne – nauczał.

CZYTAJ DALEJ

Reklama

Reklama

Najczęściej czytane

W związku z tym, iż od dnia 25 maja 2018 roku obowiązuje Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia Dyrektywy 95/46/WE (ogólne rozporządzenie o ochronie danych) uprzejmie Państwa informujemy, iż nasza organizacja, mając szczególnie na względzie bezpieczeństwo danych osobowych, które przetwarza, wdrożyła System Zarządzania Bezpieczeństwem Informacji w rozumieniu odpowiednich polityk ochrony danych (zgodnie z art. 24 ust. 2 przedmiotowego rozporządzenia ogólnego). W celu dochowania należytej staranności w kontekście ochrony danych osobowych, Redaktor Naczelna Tygodnika Katolickiego „Niedziela” wyznaczyła w organizacji Inspektora Ochrony Danych.
Więcej o polityce prywatności czytaj TUTAJ.

Rozumiem