Reklama

Zmiany klimatyczne zagrażają naszej żywności – raport ONZ

2019-08-16 14:27

kg (KAI/NYT) / Nowy Jork

Przemysław Awdankiewicz

Światowe zasoby wody i ziemi są dziś wykorzystywane w „bezprecedensowych” rozmiarach, co w połączeniu z kryzysem klimatycznym powoduje ogromne napięcia w zakresie możliwości wyżywienia ludzkości. Do takiego wniosku doszli autorzy ogłoszonego 8 sierpnia raportu ONZ na ten temat, opracowanego przez stu ekspertów z 52 krajów.

Dokument zwraca uwagę, że już obecnie ponad pół miliona osób żyje na obszarach, które ciągle się wyjaławiają a ziemia orna od dziesięciu do stu razy szybciej jałowieje niż się odradza. Problemy te jeszcze zaostrzą się wskutek zmian klimatycznych, których wynikiem są coraz częstsze powodzie, susze, gwałtowne burze i inne skrajne zjawiska pogodowe. To zaś z kolei doprowadzi z czasem do znacznego spadku globalnych zasobów żywnościowych – stwierdza raport, przypominając, że już dziś ponad 10 proc. ludności świata jest niedożywiona. Niektórzy autorzy opracowania ostrzegli w wywiadzie dla „New York Timesa”, że kurczenie się zapasów żywności rozpęta migracje o niespotykanych rozmiarach.

Szczególne zagrożenie kryzysem żywnościowym występuje jednocześnie na różnych kontynentach – powiedziała Pamela McElwee, profesor ekologii ludzkiej na Uniwersytecie Rutgersa w stanie New Jersey, jedna z głównych współautorek dokumentu. Wskazała na „coraz większe potencjalne ryzyko katastrofy w wielu miejscach”, dodając, że „wszystko to dzieje się jednocześnie”.

Przy tym wszystkim raport ONZ dostarcza pewnych przesłanek budzących nadzieję, proponuje mianowicie sposoby wyjścia naprzeciw rozpoczynającym się kryzysom żywnościowym. Zaznacza zarazem, że będzie to wymagało ogromnego przewartościowania dotychczasowego sposobu korzystania z ziemi i w rolnictwie światowym, a także zmiany postaw konsumenckich. Propozycje te obejmują poprawę wydajności gleby, zmniejszenie marnotrawstwa żywności oraz przekonanie ludzi, że ich dieta nie zależy aż tak bardzo od mięsa zwierzęcego.

Reklama

„Jednym z istotnych odkryć tego opracowania jest to, że wiele działań możemy podjąć już teraz, gdyż już nimi dysponujemy” – powiedziała wspomniana prof. McElwee. Jednocześnie zauważyła, że „niektóre z proponowanych rozwiązań wymagają rozpatrzenia, wsparcia finansowego i właściwego ducha”.

Autorzy opracowania podkreślili, że kurczenie się zapasów żywności dotknie najbardziej najuboższych rejonów świata, co z kolei spowoduje wielkie ruchy migracyjne, które już wpływają na politykę państw Ameryki Północnej, Europy i innych części świata. Zdaniem innego współautora, prof. Pete’a Smitha z Uniwersytetu w Aberdeen, „życie wielu ludzi znajdzie się pod wielkim naciskiem związanym z migracją”. Dodał on, że „ludzie nie będą umierać, ale zaczną emigrować”.

W latach 2010-15 liczba migrantów wędrujących z Salwadoru, Gwatemali i Hondurasu ku granicy meksykańsko-amerykańskiej zwiększyła się 5-krotnie w porównaniu z wcześniejszym okresem suszy, która pozostawiła wiele osób bez niezbędnego wyżywienia. Była ona czymś tak niezwykłym, że naukowcy uznali, że trzeba to wiązać z kryzysem klimatycznym.

Raport ONZ ostrzega ponadto, że wielkie stężenie dwutlenku węgla w atmosferze, spowodowane bezpośrednio spalaniem paliw kopalnych, również pogorszy pokarmową jakość żywności przy jednoczesnym zmniejszeniu się, wskutek coraz wyższych temperatur, zbiorów zbóż, a to dotknie też bydła. Wszystkie te zmiany grożą uniemożliwieniem rolnictwu przystosowania się do nowej sytuacji. W sumie jeśli emisja gazów efektu cieplarnianego będzie się nadal zwiększać, podniesie to ceny żywności, z różnymi skutkami dla całego świata – stwierdzili autorzy opracowania.

Zwrócili przy tym uwagę, że tak jak zmiany klimatyczne mają niekorzystny wpływ na rolnictwo, tak i rolnictwo pogłębia kryzys klimatyczny. Na przykład wiele szkód wyrządza drenowanie bagien, jak to się stało w Indonezji i Malezji, gdzie pod uprawę oleju palmowego zmeliorowano ogromne obszary ziemi. Torfowiska mogą gromadzić od 530 do 694 mln ton dwutlenku węgla, który w razie drenowania uwalnia się do atmosfery ze wszystkim skutkami cieplarnianymi. Każdy zniszczony hektar wprowadza do atmosfery tyle CO2, ile daje spalenie 22 tys. litrów benzyny.

Dokument wskazuje, że jest jeszcze czas, aby powstrzymać te zagrożenia i zachęca do podjęcia natychmiastowych działań, łącznie ze zmianami obróbki ziemi, zróżnicowaniem upraw oraz w sposobie odżywiania się, gdyż obecnie jedna czwarta żywności jest marnowana. „Wzrost ocieplenia o ponad 2 stopnie C może spowodować zwiększenie o co najmniej 100 mln liczby ludzi zagrożonych głodem. Musimy działać szybko” – napisał w internecie inny współautor raportu Edouard Davin z uniwersytetu ETH w Zurychu.

Dokument ONZ, ogłoszony 8 bm., jest dziełem Międzyrządowego Panelu Ekspertów ds. Zmian Klimatycznych (IPCC) – międzynarodowej grupy naukowców, zebranych przez ONZ w celu przeprowadzenia różnych badań, mogących pomóc rządom w lepszym zrozumieniu tych zmian i podjęcia odpowiednich decyzji politycznych. IPCC opracowała już szereg raportów klimatycznych, m.in. ubiegłoroczny, wyjaśniający katastrofalne skutki wzrostu temperatury globalnej o 1,5 stopnia Celsjusza w stosunku do czasów sprzed uprzemysłowienia. W najbliższym czasie ma się ukazać kolejne opracowanie grupy, tym razem nt. sytuacji oceanów.

Tagi:
ONZ

Reklama

Na świecie jest obecnie co najmniej 272 mln migrantów – dane ONZ

2019-09-18 20:43

kg (KAI/OR) / Nowy Jork

Organizacja Narodów Zjednoczonych ocenia, że w 2019 r. na świecie było ponad 272 mln migrantów, przy czym liczba ta rośnie w ostatnich latach szybciej niż mieszkańców Ziemi. Dane te zawiera doroczny raport Departamentu ONZ do Spraw Gospodarczych i Społecznych (DESA). Według niego od 2010 r. przybyło 51 mln migrantów. Liczby te opierają się na krajowych statystykach oficjalnych dotyczących osób urodzonych za granicą lub cudzoziemców, uzyskanych na podstawie spisów ludności.

AFPPHOTO/NIKOLAY DOYCHINOV/East News

Migranci stanowią dziś ok. 3,5 proc. ludności świata, podczas gdy w 2000 r. wskaźnik ten wynosił 2,8 proc. Liczba uchodźców lub proszących o azyl zwiększyła się w latach 2010-17 o 13 milionów.

W 2019 r. najwięcej migrantów międzynarodowych przyjęła Europa: 82 mln, następnie Ameryka Północna (głównie USA) – 59 mln oraz Afryka Północna i Azja Zachodnia – 49 mln.

"Dane te mają podstawowe znaczenie dla zrozumienia kluczowej roli migrantów i migracji w rozwoju krajów zarówno ich pochodzenia, jak i docelowych" – powiedział podsekretarz ONZ ds. DESA Liu Zhenmin. Jego zdaniem "ułatwienie form migracji oraz uregulowanego, uporządkowanego i odpowiedzialnego poruszania się ludności przyczyni się od osiągnięcia celów zrównoważonego rozwoju".

Połowa ogółu migrantów międzynarodowych mieszka w 10 krajach ze Stanami Zjednoczonymi na czele – żyje ich tam 51 mln), czyli 19 proc. ich globalnej liczby, na drugim miejscu są Niemcy i Arabia Saudyjska – po 13 mln, a następnie Rosja – 12, Wielka Brytania – 10, Zjednoczone Emiraty Arabskie – 9, Francja, Kanada i Australia – po 8 i Włochy – 6 mln migrantów.

Jedną trzecią wszystkich migrantów międzynarodowych stanowią przybysze tylko z 10 krajów z Indiami na czele – aż 18 mln ich obywateli żyje poza granicami swego kraju.

Światowy Dzień Uchodźcy obchodzony jest co roku od 2001 roku 20 czerwca i został ustanowiony przez Zgromadzenie Ogólne ONZ 4 grudnia 2000 dla upamiętnienia odwag i siły tej grupy ludzi na całym świecie.

CZYTAJ DALEJ

Reklama

Indie: nowe prawo ma na celu nękanie chrześcijan

2019-09-19 17:58

vaticannews.va / Vasai (KAI)

Rząd Himachal Pradesh, górzystego stanu w północno-zachodnich Indiach, kierowany przez nacjonalistyczną partię ludową Bharatiya Janata, zatwierdził nowe, bardziej restrykcyjne prawo, mające zapobiegać przymusowym nawróceniom. W praktyce dąży ono do zablokowania wszelkiej działalności ewangelizacyjnej.

utoimage/Fotolia.com

Ustawa nakłada surowe kary od pięciu do siedmiu lat więzienia za tzw. zmuszanie do nawrócenia. Wymaga dodatkowo, aby przyszli konwertyci i ich duchowni, deklarowali swój zamiar z miesięcznym wyprzedzeniem w liście do sędziego okręgowego.

„To narzędzie do nękania bezbronnych chrześcijan. Jego celem jest zasianie podejrzeń w stosunku do nas, że nawracamy na siłę” – ocenia Sajan K George, przewodniczący Ogólnoindyjskiej Rady Chrześcijan (GCIC). Dowodem na to jest nasilająca się w Indiach przemoc wobec wyznawców Chrystusa mimo, iż prawo do wolności religijnej jest zapisane w konstytucji.

Każdego miesiąca zdarza się tam kilkadziesiąt ataków na modlących się chrześcijan: tłum hindusów przybywa na Mszę czy spotkanie modlitewne, krzyczy obelżywe hasła i bije modlących się. Ofiarami przemocy często stają się kobiety i dzieci. Następnie księża lub pastorzy są aresztowani przez policję pod fałszywymi zarzutami przymusowych nawróceń. W jednej z wiosek tłum oprawców zabrał kilkudziesięciu chrześcijan siłą do świątyni hinduskiej, gdzie zmuszano ich do oddawania czci hinduskim bogom.

Zdaniem abp. Felixa Machado, metropolity Vasai, od lat zaangażowanego w dialog międzyreligijny w Indiach i poza nimi, nowe prawo ma na celu zablokowanie wszelkiej działalności ewangelizacyjnej.

„Hindusi uważają, że każda religia jest dobra. Wobec tego dlaczego ktoś miałby chcieć ją zmieniać? Dlatego każde nawrócenie uważają za dokonane pod przymusem. Stąd w Indiach panuje powszechne przekonanie, że Kościół katolicki jest tam tylko po to, żeby zmuszać do zmiany religii – wyjaśnia w wywiadzie dla Radia Watykańskiego abp Machado. - Dla mnie jako chrześcijanina jest jasne, że każdy rodzi się z prawami człowieka i wolnością sumienia, która pozwala mu wybrać religię jaką chce. Jednak to nowe prawo nie daje wolności, a wręcz przeciwnie – zniewala, bo zmusza człowieka do pozostania całe życie w tradycji, w której się urodził”.

CZYTAJ DALEJ

Reklama

Nowy sekretarz generalny COMECE: promować godność człowieka w instytucjach UE

2019-09-19 19:43

pb (KAI/vaticannews.va) / Bruksela

Promowanie godności człowieka we wszystkich obszarach kompetencji instytucji europejskich - tak swe zadanie definiuje nowy sekretarz generalny Komisji Episkopatów Wspólnoty Europejskiej (COMECE) ks. Manuel Barrios Prieto. Jego kadencja potrwa cztery lata. Swój urząd objął on 1 września, zastępując francuskiego dominikanina o. Oliviera Poquillona.

Vatican News
Ks. Manuel Barrios Prieto

Zadaniem COMECE jest wnoszenie głosu Kościoła do prac instytucji europejskich w dialogu z nimi. Chodzi o to, wskazuje ks. Barros, by poszanowanie godności osoby ludzkiej było obecne „we wszystkim, co się robi na szczeblu europejskim”. Przedstawianie „katolickiej perspektywy” wymaga dialogu z instytucjami europejskimi, starając się o to, by „wartości stanowiące istotę, duszę Europy były zachowane w tak trudnym momencie dla Europy”, naznaczonym „tyloma kryzysami”: instytucjonalnym, migracyjnym, gospodarczym. - Do tych wyzwań odnosimy się w naszej pracy - stwierdził sekretarz generalny COMECE.

Przypomniał, że „projekt europejski zrodził się jako projekt pokoju, dobrobytu, sprawiedliwości, wolności”, do którego Kościół „zawsze, od początku chciał wnieść swój wkład”. - Staramy się to robić jak najlepiej w COMECE poprzez szczery, otwarty, przejrzysty dialog z instytucjami - zaznaczył hiszpański duchowny.

Odnosząc się do brexitu, przytoczył wyrażone już wcześniej stanowisko COMECE, że „w pierwszym rzędzie należy uszanować” wolę Brytyjczyków, wyrażoną w referendum, gdyż „projekt europejski jest głęboko związany z demokracją”. Jednocześnie Komisja dała wyraz swemu żalowi z powodu chęci wyjścia Wielkiej Brytanii z UE, oświadczając, że po brexicie „wszyscy będziemy ubożsi, nie tylko ekonomicznie”. - Trzeba będzie zrobić wszystko, aby relacje z Wielką Brytanią po zakończeniu tego procesu polegały na współpracy i zrozumieniu - podkreślił ks. Barros. Dodał, że trzeba też znaleźć „będące do przyjęcia dla wszystkich” rozwiązanie problemu granicy Wielkiej Brytanii z Irlandią.

Ks. Manuel Barrios Prieto urodził się 1962 r. w Madrycie. Dzieciństwo i młodość spędził w Rzymie, ucząc się w szkole angielskiej. Wstąpił do rzymskiego seminarium duchownego i w 1988 r. przyjął święcenia kapłańskie. Obronił doktorat z teologii na Papieskim Uniwersytecie Gregoriańskim. Od 2011 r. był dyrektorem Sekretariatu ds. Ekumenizmu i Dialogu Międzyreligijnego konferencji episkopatu Hiszpanii. Przez 20 lat był też proboszczem parafii św. Katarzyny Aleksandryjskiej w Madrycie, a ponadto delegatem biskupim ds. duszpasterstwa rodzina w archidiecezji madryckiej (2002-2011), dziekanem dekanatu Barajas (2003-2012) i wykładowcą teologii w Wyższym Instytucie Nauk o Religii św. Augustyna (2000-2011) i na Kościelnym Uniwersytecie św. Damazego (2001-2010).

CZYTAJ DALEJ

Reklama

Reklama

Najczęściej czytane

W związku z tym, iż od dnia 25 maja 2018 roku obowiązuje Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia Dyrektywy 95/46/WE (ogólne rozporządzenie o ochronie danych) uprzejmie Państwa informujemy, iż nasza organizacja, mając szczególnie na względzie bezpieczeństwo danych osobowych, które przetwarza, wdrożyła System Zarządzania Bezpieczeństwem Informacji w rozumieniu odpowiednich polityk ochrony danych (zgodnie z art. 24 ust. 2 przedmiotowego rozporządzenia ogólnego). W celu dochowania należytej staranności w kontekście ochrony danych osobowych, Redaktor Naczelna Tygodnika Katolickiego „Niedziela” wyznaczyła w organizacji Inspektora Ochrony Danych.
Więcej o polityce prywatności czytaj TUTAJ.

Rozumiem