Reklama

Niedziela Małopolska

Zakopane: Trwa 51. Międzynarodowy Festiwal Folkloru Ziem Górskich

Podczas niedzielnego koncertu inauguracyjnego publiczność oklaskiwała występy wszystkich zespołów uczestniczących w Festiwalu. Był to także moment ich oficjalnego przywitania i wręczenia upominków przez gospodarzy Zakopanego - burmistrza Leszka Dorulę wraz z zastępcami Agnieszką Nowak-Gąsienicą i Tomaszem Filarem oraz dyrektor Festiwalu Joanną Staszak.

Urząd Miasta Zakopane

Koncert rozpoczął układ choreograficzny w wykonaniu gospodarzy Festiwalu – zespołów „Giewont” i „Klimki”. Po wywołaniu delegacji wszystkich zespołów na scenę burmistrz Leszek Dorula otworzył oficjalnie Festiwal. Tradycyjnie zabrzmiały trombity, a festiwalowa flaga została zaprezentowana i wciągnięta na maszt przy dźwiękach dudziarskiej muzyki.

- Chciałem w szczególności przywitać wszystkie zespoły z całego świata. Czujemy się wielką góralską rodziną. Wszyscy kochamy także ziemię, na której żyjemy. Poprzez festiwal nasza wspólnota daje dobry przykład zachowywania regionalnych tradycji, muzyki, śpiewu, tańca, a także naszej wiary. Mam nadzieję, że to piękno będzie przedstawione na tym Festiwalu i że Państwo dla tego piękna będą przyjeżdżać na Podhale, do Zakopanego i na kolejne festiwale – mówił burmistrz Leszek Dorula witając zespoły z całego świata i liczną festiwalową publiczność.

Podczas inauguracji były także dwa wzruszające dla całej rodziny festiwalowej momenty, w których wspominano zmarłego w zeszłym roku w grudniu wieloletniego jurora Rafaela Romero Cardenasa oraz zmarłego w maju Andrzeja Haniaczyka - pedagoga, śpiewaka, tancerza i popularyzatora muzyki góralskiej, związanego z Festiwalem od początku jego istnienia. Dźwięk trombit rodziny Haniaczyków rokrocznie towarzyszył inauguracji Międzynarodowego Festiwalu Folkloru Ziem Górskich. Tym razem jego pamięć uczciła młodzież z Fundacji Braci Golec kultywująca tradycję gry na trombitach.

Reklama

Na zakończenie koncertu sceną zawładnęli zbójnicy z pochodniami, którzy w widowiskowym tańcu, a następnie pochodzie udali się do wioski festiwalowej, by symbolicznie rozpalić watry i rozpocząć wspólną zabawę i śpiewanie.

W Festiwalu udział biorą zespoły z Bułgarii, Macedonii, Nepalu, Słowacji, Turcji, Ukrainy, Węgier i Włoch, a także cztery grupy polskie: „Kyczera” z Legnicy, „Skalnik” z Kamionki Wielkiej, „Śwarni” z Nowego Targu i „Wierchy” z Milówki.

2019-08-20 10:55

Oceń: 0 0

Reklama

Wybrane dla Ciebie

Ks. Dziewiecki: w dobie koronawirusa trzeba mówić o pandemii alkoholowej wśród młodzieży

2020-02-21 17:45

[ TEMATY ]

alkohol

alkoholizm

ks. dr Marek Dziewiecki

młodzież

praktyki religijne

Bożena Sztajner/Niedziela

Ks. Marek Dziewiecki

W Polsce powinny być wprowadzone ograniczenia w dostępie do alkoholu – uważa ks. Marek Dziewiecki członek Zespołu KEP ds. Apostolstwa Trzeźwości i Osób Uzależnionych. Według niego, dzisiaj w dobie koronawirusa trzeba mówić o pandemii alkoholowej wśród młodzieży.

- Dzisiaj ktoś, kto nie ma kontaktu z alkoholem, jest wyjątkiem. Jeśli do tego dodamy, że 15-letni chłopcy w 1/3 przyznają się do upicia, i 25 procent dziewczyn podobnie, to trzeba dzisiaj w dobie koronawirusa mówić o rozmiarach epidemii alkoholowej – mówił ks. Dziewiecki, który był gościem Radia Plus Radom.

Zdaniem duchownego w Polsce powinny zostac wprowadzone ograniczenia w dostępie do alkoholu. - W Norwegii jest mniej punktów sprzedaży alkoholu, niż w samym Radomiu. Ponadto z Stanach Zjednoczonych puszkę piwa można kupić mając 21 lat a w Kanadzie 20. Badania pokazują, że jeśli przesuniemy inicjację alkoholową z 18. na 20. rok życia, to będziemy mieć 4 razy mniej alkoholików w społeczeństwie – mówił członek Zespołu KEP ds. Apostolstwa Trzeźwości i Osób Uzależnionych.

Ks. Dziewiecki zauważa, że młodzież, która uczestniczy regularnie w praktykach religijnych, zdecydowanie rzadziej sięga po alkohol. - Tu sięganie po alkohol jest wyjątkiem. Rozmawiałem z grupą młodzieży, która jest w Krucjacie Wyzwolenia Człowieka. Budujące było usłyszeć, że alkohol nie jest im potrzebny. Oni są naprawdę szczęśliwi – powiedział psycholog.

- Wzruszają mnie rodzice, którzy mówią, że nie będą spożywać alkoholu do czasu ukończenia 18 lat przez ich dzieci. I nie jest to tylko deklaracja wypowiedziana w związku z beatyfikacją kard. Stefana Wyszyńskiego, czy Tygodnia Modlitw o Trzeźwość Narodu. Ci rodzice przyjmują zasadę bycia na ciągłym dyżurze. Zobowiązanie do abstynencji jest wyrazem miłości do samego siebie, bliskich i Kościoła – mówił dalej ks. Marek Dziewiecki.

Na koniec zaapelował o wychowanie dzieci przez rodziców. - Nic innego nie uchroni dzieci przed sięganiem po alkohol, niż miłość w rodzinie, poczucie bezpieczeństwa, umiejętność radzenia sobie w trudnych sytuacjach społecznych i zapewniona przez rodziców ochrona przez zagrożeniami z zewnątrz – stwierdził ks. Dziewiecki.

W najbliższą niedzielę rozpoczyna się 53. Tydzień Modlitw o Trzeźwość Narodu, który w tym roku obchodzony będzie pod hasłem „Szczęśliwe dzieci w trzeźwych rodzinach”. W Polsce liczba osób uzależnionych sięga około miliona, natomiast 4 miliony nadużywają alkoholu, spożywając go w sposób ryzykowny.

Z danych wynika, że radomianie statystycznie wydali więcej na alkohol niż przeciętny Polak. W sumie w 2018 roku na alkohol wydali 200 mln złotych.

CZYTAJ DALEJ

Biskupi potępiają ataki gazowe na cywilów w Zambii

2020-02-22 17:30

[ TEMATY ]

biskupi

Zambia

atak

źródło: vaticannews.va

Zambijscy biskupi potępili falę ataków gazowych na ludność cywilną w ich kraju, których dopuszczają się nieznane gangi przestępcze. Jak do tej pory miały one miejsce w pięciu prowincjach. Nieznana jest także dokładna liczba ofiar. Zambijska prasa pisze o setkach rannych i zabitych. Biskupi określili ataki jako „typowe akty terroryzmu” i wezwali do natychmiastowego ich przerwania. Policja poinformowała, że udało jej się aresztować osobę stojąca za atakami.

Zdaniem biskupów powodem działania przestępców może być desperacja wynikająca z warunków życia w Zambii, próba wzbudzenia strachu i podważenia istniejącego porządku społecznego. „Bezrobocie, głód, wysokie koszty utrzymania, spadek zaufania ludzi do policji i wojska – to wszystko przyczynia się do destabilizacji społecznej” – czytamy w liście.

Biskupi nazwali ataki „brakiem szacunku dla człowieczeństwa” i przyznali, że wyglądają one na dobrze zorganizowane i skoordynowane. „Wyrażamy naszą modlitewną bliskość z rodzinami, które straciły swoich ukochanych, a także z tymi, które nadal żyją w strachu, drżąc o swoje życie i mienie” – napisali.

Akty terroryzmu, które zdarzają się w Zambii od prawie dwóch miesięcy, doprowadziły do masowych protestów i samosądów nad podejrzanymi. Panikę podsycały posty umieszczane w mediach społecznościowych alarmujące o kolejnych przypadkach gazowania. W związku z niepokojami społecznymi prezydent kraju zdecydował o wyprowadzeniu wojska na ulice. Policja zapewnia, że zwiększyła ilość patroli rozmieszczonych na obszarach, na których zgłoszono przypadki domniemanego gazowania.

CZYTAJ DALEJ

Reklama

Reklama

Najczęściej czytane

W związku z tym, iż od dnia 25 maja 2018 roku obowiązuje Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia Dyrektywy 95/46/WE (ogólne rozporządzenie o ochronie danych) uprzejmie Państwa informujemy, iż nasza organizacja, mając szczególnie na względzie bezpieczeństwo danych osobowych, które przetwarza, wdrożyła System Zarządzania Bezpieczeństwem Informacji w rozumieniu odpowiednich polityk ochrony danych (zgodnie z art. 24 ust. 2 przedmiotowego rozporządzenia ogólnego). W celu dochowania należytej staranności w kontekście ochrony danych osobowych, Redaktor Naczelna Tygodnika Katolickiego „Niedziela” wyznaczyła w organizacji Inspektora Ochrony Danych.
Więcej o polityce prywatności czytaj TUTAJ.

Akceptuję