Reklama

Diecezja zielonogórsko-gorzowska: konkursy biblijne

2019-08-21 09:25

Wioletta Pilecka-Matunin

Maciej Krawcewicz

Za nami już trzy edycje Konkursu Biblista Junior i Młody Biblista. Szykujemy czwartą i choć znowu czeka nas ciężka praca, jednak jest to praca bardzo budująca.

Co roku w Konkursach bierze udział blisko 3 000 uczniów z klasa IV – VIII szkoły podstawowej, wcześniej także klas I-III gimnazjum z całej naszej diecezji. Co roku także wiedza naszych uczestników podnosi nam poprzeczkę bardzo wysoko jeśli chodzi o przygotowanie testów na części pisemne i pytań na części ustne. Zainteresowanie konkursami przeszło nasze wszelkie oczekiwania co nas ogromnie cieszy. Bardzo ważny jest dla nas również fakt, iż Konkursy został wpisany na listę konkursów kuratoryjnych, dzięki czemu finaliści i laureaci otrzymują stosowne zaświadczenia z Kuratorium Oświaty z Gorzowa Wlkp. Jednak najbardziej cieszy nas fakt iż w ten sposób „promujemy i propagujemy” lekturę Pisma Świętego. Młody człowiek pochylając się nad Jego treścią, chociażby „tylko” po to, aby przygotować się do Konkursu, zgłębia Jego treść, wczytuje się w Nie, zapamiętuje wydarzenia, osoby czy Prawdy w Nim przekazywane. I choć uczy się ich, aby później wykazać się swoją wiedzą w Konkursie, dobrze wiemy że Słowo zasiane na tak młodym i „świeżym” gruncie jakim jest serce tego człowieka zostanie już w nim na zawsze. Jezus w swojej przypowieści o siewcy mówi, iż ziarno pada na różny grunt, ale ten grunt na który pada ziarno zasiane podczas Konkursów jest wyjątkowy. Ci młodzi ludzie sami decydują się na udział w nim, sami podejmują wyzwanie są więc już na początku otwarci na Słowo. Często wspierani przez swoich najbliższych czy katechetów wspólnie z nimi czytają Pismo Święte i przygotowują się do Konkursów. Jak więc wiele osób pochyla się tak naprawdę nad Biblią w ramach naszego dzieła. A Duch Święty działa.

Każdego roku uczestnicząc we wszystkich etapach Konkursów: najpierw szkolnym, potem rejonowym, a na końcu finale jesteśmy pod ogromnym wrażeniem wiedzy uczestników i ich zaangażowania. Młodzi ludzie z klas IV-VI szkoły podstawowej biorący udział w Konkursie Biblista Junior co roku pochylają się nad inną Ewangelią, natomiast starsi z klas VII-VIII szkoły podstawowej biorący udział w Konkursie Młody Biblista nad wybranymi księgami ze Starego bądź Nowego Testamentu, dotąd były to Listy św. Jana Apostoła, Dzieje Apostolskie, Księga Rut i Księga Tobiasza. Zakres materiału obejmuje daną księgę, wstęp do niej oraz przypisy. Pytania dotyczą tylko treści, nie interpretacji słów czy sytuacji, zawsze chodzi o odtworzenie tego, co było w danej księdze. Czasem pytanie dotyczy jakiejś osoby, miejsca, wypowiedzianego krótkiego zdania, wydarzenia, ale również i wyjaśnień z przypisów, czyli znaczenia słów, imion, rysu historycznego. Zakres materiału jest obszerny, a mimo to co roku poziom finału jest bardzo wysoki. Tym bardziej zależy nam na tym, aby choć małym upominkiem nagrodzić każdego kto bierze udział w etapie rejonowym czy w finale. Dla najlepszych staramy się zdobyć nagrody. Corocznie na etap rejonowy na oba Konkursy musimy przygotować blisko 600 upominków dla uczestników i 200 nagród dla tych, którzy dostają się do etapu finałowego. Każdy także otrzymuje od nas dyplom. Na etapie finałowym za trzy pierwsze miejsca (w sumie 6 nagród) są dość kosztowne nagrody np. rower, drukarka, tablet, czytnik ebook czy głośnik bezprzewodowy. Kolejnych 7 nagród w obu Konkursach (w sumie 14) są to np. pen drive’y, książki, plecaki sportowe itp. Pozostali uczestnicy na tym etapie Konkursów, czyli blisko 180 osób, otrzymują upominki za udział. Bardzo zależy nam na tym, aby każdy uczestnik, począwszy od etapu rejonowego otrzymał choć drobny upominek za udział w Konkursie. Pragniemy ich nagrodzić za ich chęci i ciężką pracę. Uczestnicy przygotowują się do naszego Konkursu nierzadko nawet kilka miesięcy. Dla nas i Stowarzyszenia jest to czasem bardzo trudne, pozyskanie tych upominków, nagród czy środków finansowych. Mamy życzliwe firmy czy osoby indywidualne, które nas wspierają i nam pomagają, ale nadal jest to kropla w morzu potrzeb. Konkurs dla uczestników jest bezpłatny i nie otrzymujemy na niego żadnych środków finansowych. Jeśli więc gdzieś znajdują się osoby indywidualne bądź firmy czy instytucje, które chciałby nas wspomóc finansowo czy materialnie lub objąć Konkursy swoim patronatem bardzo chętnie nawiążemy z nimi kontakt. Wszelkie zapytania można kierować bezpośrednio do Organizatorów Konkursu: Wioletty Pileckiej-Matunin i ks. Andrzeja Maciejewskiego na adres mailowy sekretariat.konkursu@ubiblijnieni.pl. Wszelkie informacje o Konkursach lub o dotąd przeprowadzonych Konkursach można uzyskać zaglądając na naszą stronę internetową ubiblijnieni.pl w zakładce nasze inicjatywy/Konkursy biblijne oraz na Facebook: Diecezjalne Konkursy Biblijne Biblista Junior i Młody Biblista.

Tagi:
Katolickie Stowarzyszenie uBIBLIJNIEni.pl

Reklama

Złoty środek w Złotym Stoku

2019-07-22 11:57

Kamil Krasowski

W Złotym Stoku w dniach 20-29 lipca odbywa się obóz biblijny „Odkrywcy 2019”. Jego organizatorem jest Katolickie Stowarzyszenie uBIBLIJNIEni.pl. Hasło tegorocznego obozu brzmi „Odkrywcy Mocy Marzeń”.

Archiwum ks. Łukasza Łaszkiewicza
W czasie obozu dzieci poznają Słowo Boże

- Naszym celem jest zaszczepić w dzieciach pragnienie poznawania Słowa Bożego tak, by chciały je wciąż odkrywać i nim się w życiu kierować. Na naszym obozie dzieci nie spędzają całego czasu na modlitwach. Jest dla nas bardzo ważne, by znaleźć pewien złoty środek pomiędzy tym co duchowe (Eucharystia, czytanie Pisma św., codzienna modlitwa), a tym co też tak po ludzku jest ważne dla dzieci w tym wieku - mówi przewodniczący ks. Łukasz Łaszkiewicz.

Więcej nt. obozu w wydaniu drukowanym.

CZYTAJ DALEJ

Reklama

Nabierzcie ducha!

2019-11-13 08:09

O. Krzysztof Osuch SJ
Niedziela Ogólnopolska 46/2019, str. 31

stock.adobe.com

Zapowiedź zburzenia świątyni i podboju Jerozolimy przez pogan już dawno się spełniła. Czekamy na spełnienie obietnicy co do powtórnego przyjścia Chrystusa. To dla nas intrygujące, jak dużo mówi Pan o tym, co poprzedzi Jego powrót i jakie „zjawiska” będą się intensyfikować w końcu dziejów. Znaki zwiastujące koniec dopełniających się „czasów ostatecznych” trudno jest interpretować. Obserwując to, co się dzieje w kilku ostatnich dekadach (czy paru wiekach), możemy twierdzić, że liczne są znaki końca i bliskiej Paruzji. Nikt jednak nie wie – i wiedzieć nie może – jakie zamiary ma jeszcze Bóg wobec świata i ludzkiej historii. Znamy rzecz najważniejszą – historia ludzkości nie jest linią biegnącą z nieskończoności w nieskończoność. Ma ona swój początek i kres. Nie jest też zamkniętym kręgiem z cyklicznymi powrotami...

Życie człowieka kończy się śmiercią. Koniec mieć będzie też ludzkość jako całość. Także ziemia, mimo osadzenia w potężnym i genialnym akcie stwórczym Boga, jest tylko czasowa (nie wieczna). Bezpowrotnie przeminie. Niezależnie od naszej woli (wyobrażeń czy oczekiwań) nadchodzi ostatnia godzina ludzkich dziejów. Stoimy przed kurtyną, która w każdej chwili może zostać podniesiona! Ukaże się wtedy wspaniałość naszego Zbawiciela!

Tak, jeszcze jesteśmy tu, unoszeni wartkim strumieniem zdarzeń... Uczniowie Jezusa liczą się z tym, że zanim powróci Pan „z wielką mocą i chwałą”, będą musieli wiele wycierpieć. Owszem, bywały dla wierzących okresy spokojniejsze, ale w czasach ostatecznych nic nie będzie im oszczędzone. Pojawią się fałszywi prorocy i religijni szarlatani. Będą wojny, rewolucje, trzęsienia ziemi, głód i zarazy, prześladowania i więzienia, rozdarcia i zdrady, także ze strony bliskich. Blisko końca „ukażą się straszne zjawiska i wielkie znaki na niebie” (Łk 21, 11). Wierzący w Chrystusa już doświadczają tego wszystkiego w nadmiarze! Co za ból i współczucie!

Ale pociechą i ostoją są słowa Jezusa: „(...) nie trwóżcie się (...). To najpierw musi się stać” (Łk 21, 9). „A gdy się to dziać zacznie, nabierzcie ducha i podnieście głowy, ponieważ zbliża się wasze odkupienie” (Łk 21, 28).

CZYTAJ DALEJ

Reklama

Boliwia: wiele rodzin nie ma co włożyć do garnka

2019-11-17 20:18

Ks. Szymon Zurek (Vaticanews) / Santa Cruz del Sierra (KAI)

W Boliwii kontekst Światowego Dnia Ubogich w tym roku jest zupełnie wyjątkowy. Trwający trzy tygodnie kryzys rządowy, spowodował zwiększenie niepokoju w społeczeństwie i masowe protesty. W kraju rośnie bieda i wiele rodzin nie ma co jeść. W pomoc potrzebującym aktywnie włączają się Caritas i inne organizacje kościelne.

Galyna Andrushko/pl.fotolia.com

Pokojowy, ale jednak protest, blokady, niemożność realizowania codziennych obowiązków, podjęcia pracy: wszystko to przyczyniło się do tego, że w peryferyjnych dzielnicach np. dwumilionowego miasta Santa Cruz de la Sierra, wiele rodzin nie ma co włożyć do garnka. Należałoby właściwie wskazać, że Dzień Ubogich trwa w tutejszych parafiach od ponad dwóch tygodni. Sąsiedzi organizują między sobą tzw. „olla común” czyli wspólne gotowanie, mając na względzie przede wszystkim te rodziny, którym nie starcza pieniędzy na zakup żywności. "Jest to piękne świadectwo solidarności między sąsiadami, bez względu na wyznanie wiary czy przekonania polityczne" – uważa pracujący tam polski kapłan ks. Szymon Zurek.

W parafiach grupy Caritas rozeznawały w tych dniach konkretne potrzeby najbardziej potrzebujących rodzin, by móc przygotować na Niedzielę Ubogich obiady i zanieść je do dzielnic. Np. w parafii św. Franciszka z Asyżu przygotowano ponad 450 porcji obiadów. W całe to dzieło byli zaangażowani członkowie wszystkich grup parafialnych: katechiści, grupa młodzieżowa, grupy muzyczne, lektorzy, animatorzy Kościelnych Wspólnot Podstawowych, Legion Maryi.

Ks. Zurek podkreślił, że w tym szczególnie trudnym czasie dla Boliwijczyków, możliwość podzielenia się z najbardziej potrzebującymi braćmi i siostrami, jest piękną okazją do praktykowania przykazania miłości, przelania wiary, którą żyją, która im dała tyle siły w trudnych dniach kryzysu, w konkretny czyn miłosierdzia.

CZYTAJ DALEJ

Reklama

Reklama

Najczęściej czytane

W związku z tym, iż od dnia 25 maja 2018 roku obowiązuje Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia Dyrektywy 95/46/WE (ogólne rozporządzenie o ochronie danych) uprzejmie Państwa informujemy, iż nasza organizacja, mając szczególnie na względzie bezpieczeństwo danych osobowych, które przetwarza, wdrożyła System Zarządzania Bezpieczeństwem Informacji w rozumieniu odpowiednich polityk ochrony danych (zgodnie z art. 24 ust. 2 przedmiotowego rozporządzenia ogólnego). W celu dochowania należytej staranności w kontekście ochrony danych osobowych, Redaktor Naczelna Tygodnika Katolickiego „Niedziela” wyznaczyła w organizacji Inspektora Ochrony Danych.
Więcej o polityce prywatności czytaj TUTAJ.

Rozumiem