Reklama

Prezentacja antologii o kard. Wyszyńskim

2019-09-04 06:58

mag / Warszawa (KAI)

BP KEP

„Czcigodny Sługa Boży Kardynał Stefan Wyszyński w trosce o trzeźwość Narodu" – to tytuł antologii tekstów Prymasa Tysiąclecia poświęconych szeroko rozumianej problematyce uzależnienia, autorstwa Mariana Piotra Romaniuka. Jej prezentacja odbyła się 3 września br. w Domu Arcybiskupów Warszawskich.

Publikacja zawiera nie tylko przemówienia, listy i orędzia kardynała, ale również teksty KEP zawierające wytyczne i rozporządzenia dotyczące tej kwestii. Pewnym uzupełnieniem jest rozdział zawierający myśli i sentencje prymasa, które zrodziły się jego praktyki duszpasterskiej. Tom opatrzony jest również archiwalnymi zdjęciami. Antologia ukazała się nakładem Mazowieckiego Centrum Polityki Społecznej.

Książa zawiera pełna dokumentację Jasnogórskich Ślubów Narodu. Opatrzona jest również archiwalnymi zdjęciami. Wiele z nich pochodzi z czasu aresztowania i więzienia Prymas oraz jego powrotu do Warszawy. Są między innymi zdjęcia z poświęcenia bazyliki archikatedralnej, czy ulotka wydana w 1957 roku „Przyrzekamy wypowiedzieć walkę pijaństwu”. - Była ona przechowywana w moim domu jak relikwia – wspomina autor antologii Marian Piotr Romaniuk.

W czasie konferencji przedstawiającej książkę podkreślono aktualność słów kard. Wyszyńskiego. - Mimo upływu lat i zmian cywilizacyjno-społecznych, które zaszły w Polsce po 1989 roku, ta kwestia wciąż pozostaje dużym wyzwaniem zarówno na płaszczyźnie społeczno-ekonomicznej ale także duchowej. Zmieniła się jedynie struktura spożycia alkoholu, ale odsetek pijących nawet wzrósł. Zgodnie z najnowszymi danymi przeciętny dorosły Polak wypija ponad 12 litrów czystego alkoholu rocznie. Tego nigdy wcześniej nie było – podkreślił Kazimierz kard. Nycz.

Reklama

Zwrócił jednocześnie uwagę, że nie wystarczy dziś tylko przypominać nauczanie kard. Wyszyńskiego w kwestii trzeźwości. - Trzeba nam żyć tym o czym on mówił i pisał. Trzeba nam zacząć myśleć i patrzeć na pewne zjawiska, tak jak on na nie patrzył i jak je oceniał – zaapelował metropolita warszawski.

Na wymiar duchowy pomocy osobom uzależnionym i konieczność formacji młodego pokolenia by wzrastało w duchu wewnętrznej wolności, zwrócił uwagę bp Antoni Pacyfik Dydycz OFMCap. Przywołał postać kapucyna - o. Benignusa Sosnowskiego i jego wkład na tym polu w trudnych czasach komunistycznych prześladowań Kościoła. - Miał on niesamowity talent i determinację, zjednując kapłanów i osoby konsekrowane do pracy w duszpasterstwie trzeźwościowym – wspominał bp Dydycz OFMCap.

Zwrócił również uwagę na działalność ks. Franciszka Blachnickiego, który w 1979 roku założył działającą do dziś Krucjatę Wyzwolenia Człowieka, którą wplótł w ruch oazowy. Dzieło Krucjaty obok deklaracji całkowitej abstynencji obejmuje również stronę duchową poprzez zobowiązanie do modlitwy za osoby uzależnione. Włączenie w to młodzieży, która należała do Ruchu Światło-Życie dało szansę na wychowywanie nowych pokoleń w duchu wewnętrznej wolność, w tak zwanej „Nowej Kulturze” - jak mówił ks. Blachnicki. Przez to nie tylko udało się ochronić wielu przed środowiskiem, które nadużywa alkoholu, ale także pokazać, że można się bawić bez mocniejszych trunków, że warto angażować się w życie Kościoła, czy dostrzec wartość liturgii, modlitwy, lektury Bożego Słowa – zwrócił uwagę bp Dydycz OFMCap.

Rozwiązywanie tego rodzaju problemów to nasz obowiązek – podkreślił marszałek województwa, Adam Struzik. Zwrócił uwagę, że poważnym problemem w walce o trzeźwość są reklamy alkoholu, emitowane zarówno w mediach prywatnych jak i publicznych. Na chwilę obecną jest to 2,5 tys. godzin, w większości są to reklamy piwa. Niestety czas ten nieustannie wzrasta – zaznaczył marszałek województwa mazowieckiego zwracając uwagę, że ma to bardzo negatywny wpływ na młodzież. – Wielu młodych ludzi sięga po alkohol właśnie pod wpływem tego co ogląda i czego słucha – powiedział Struzik.

- Na Mazowszu z leczenia uzależnień korzysta ok. 60 tys. osób rocznie. Z tego ok. 1/3 to kobiety. Według opinii fachowców im jest znacznie trudniej wyjść z nałogu i dużo szybciej niż mężczyźnie zapadają na chorobę alkoholową – powiedział marszałek. Wyraził nadzieję, że publikacja „Czcigodny Sługa Boży Kardynał Stefan Wyszyński w trosce o trzeźwość Narodu" pomoże wielu zrozumieć znaczenie problemu oraz przyczyni się do zaangażowania różnych środowisk w celu propagowania trzeźwości. Przyznał, że często sama psychologia okazuje się nie wystarczać, ponieważ człowiek potrzebuje odniesienia do sfery duchowej.

Przewodniczący Zespołu Konferencji Episkopatu Polski ds. Apostolstwa Trzeźwości, bp Tadeusz Bronakowski nazwał kard. Wyszyńskiego jednym z największych w dziejach naszej Ojczyzny Apostołów Trzeźwości. - Miał on świadomość jej roli w zachowaniu wiary, w obronie polskości i kształtowani przyszłości narodu. Jak pisał „naród pijany jest powalony i zniszczony tak jak człowiek nietrzeźwy nie jest świadomy swojej godności i gubi swoją wolność” – podsumował duchowny.

Publikacja powstała dzięki funduszom Mazowieckiego Centrum Polityki Społecznej. Zadaniem tej jednostki instytucjonalnej obok zajmowania się ludźmi wykluczonymi i niepełnosprawnymi, jest podniesienie jakości działań na rzecz profilaktyki i rozwiązywania problemów alkoholowych.

Tagi:
kard. Stefan Wyszyński książka

Posłowie jednogłośnie za uchwałą upamiętniającą uwięzienie kard. Wyszyńskiego w Prudniku

2019-09-12 09:41

lk / Warszawa (KAI)

Podczas wczorajszego posiedzenia Sejmu posłowie jednogłośnie przyjęli uchwałę upamiętniającą 65. rocznicę uwięzienia kard. Stefana Wyszyńskiego w Prudniku-Lesie. Prymas Tysiąclecia przebywał tam decyzją komunistycznego aparatu bezpieczeństwa w latach 1954-1955. Podczas odosobnienia we franciszkańskim klasztorze postanowił odnowić śluby jasnogórskie, oddając w Polskę w opiekę Matce Bożej.

BP KEP

Parlamentarzyści uczcili "Czcigodnego Sługę Bożego Kardynała Stefana Wyszyńskiego, Prymasa Tysiąclecia, Męża Stanu, Pasterza Kościoła polskiego w trudnych czasach komunizmu, wybitnego kapłana i humanistę, nieugiętego obrońcę polskich interesów narodowych".

W uchwale podkreślono, że kard. Wyszyński był oparciem moralnym dla milionów rodaków w kraju i zagranicą. "Odważnie występował w obronie polskiej niepodległości i suwerenności, ukazywał wielkie i piękne karty naszych dziejów. Jego słynne słowa "non possumus" (nie ustąpimy) są do dziś drogowskazem w walce o własne przekonania i wartości" - napisano w przyjętym dokumencie.

W uchwale przypomniano, że w latach 1954-1955 kard. Wyszyński był uwięziony w klasztorze oo. franciszkanów w Prudniku – Lesie, gdzie zrodziła się idea Ślubów Jasnogórskich i zawierzenia Polski opiece Matki Boskiej Częstochowskiej.

"Dzięki temu jako naród przeprowadził nas przez okres totalitaryzmu komunistycznego, broniąc polskiej tradycji, tożsamości i praw człowieka. W kazaniu na Jasnej Górze w dniu 1 czerwca 1958 roku powiedział, że „Na każdym kroku walczyć będziemy o to, aby Polska – Polską była! Aby w Polsce po polsku się myślało”" - brzmi tekst uchwały oddającej hołd kard. Wyszyńskiemu.

Kard. Stefan Wyszyński więziony był w Prudniku od 6 października 1954 do 27 października 1955 r. Było to trzecie miejsce jego więzienia. 1 października 1954 do franciszkańskiego klasztoru przybyli funkcjonariusze UB, którzy nakazali zakonnikom w ciągu dwóch godzin opuścić klasztor. Zakonnicy ratowali co się dało, pakując wszystko na wozy i przenosząc się do klasztoru w Borkach Wielkich.

Prudnicki klasztor przeszedł pod zarząd wojska. Wkrótce po wyjeździe zakonników podjęto pracę nad zamianą klasztoru w więzienie dla Kard. Wyszyńskiego. Zakazano ludności cywilnej zbliżać się do tego miejsca. Wojsko pełniło warty, aby nie dopuścić, by ktokolwiek zbliżył się do klasztoru. Teren ogrodu otoczono parkanami, które pomalowano na zielono. Zabezpieczono go siecią drutów kolczastych. Dookoła zasadzono szpaler świerków.

Podczas pobytu kard. Wyszyńskiego w Prudniku zrodziła się idea odnowienia ślubów jasnogórskich. W nawiązaniu do jubileuszu królewskich ślubów Jana Kazimierza złożonych Matce Bożej w katedrze lwowskiej w 1655 r. Prymas Tysiąclecia postanowił odnowić akt oddania Polski Pani Jasnogórskiej, dostosowując przyrzeczenia do współczesnych czasów.

W Prudniku kard. Wyszyński przebywał rok i 22 dni. 28 października 1955 został przewieziony do kolejnego miejsca odosobnienia - Komańczy.

CZYTAJ DALEJ

Reklama

Bp Milewski do rolników: nie wierzcie tym, którzy zasiewają ziarna ateizmu

2019-09-15 15:37

eg / Święte Miejsce (KAI)

O tym, aby nie wierzyć tym, którzy chcą na polskiej wsi zasiewać ziarna ateizmu, przestrzegł bp Mirosław Milewski w Świętym Miejscu w diecezji płockiej, gdzie przewodniczył Eucharystii z okazji dożynek regionalnych. Pobłogosławił także przyniesione przez rolników na święto plonów wieńce dożynkowe i chleb.

B. Sztajner/Niedziela

W swojej homilii bp Mirosław Milewski odwołał się do zwyczaju dzielenia się podczas dożynek chlebem. Zachęcił, aby dzielić się z innymi dobrymi rzeczami. - Nie ulegajmy w głębi duszy tym, którzy chcą nam zohydzić Boga, wiarę i Kościół, i skutecznie sączą do naszych uszu strugę nienawiści do księży i biskupów, bo według wielu współczesnych medialnych autorytetów, kapłan to już nie jest ktoś, kto udziela sakramentów, spowiada, udziela Komunii św., ale człowiek słaby duchowo i zepsuty moralnie – powiedział.

Biskup poprosił też, aby wierni nie ulegali tym, którzy mówią, że „Bóg jest wszędzie”, więc niedzielna Msza św. jest niepotrzebna. By nie zapominali o poście w każdy piątek, rezygnowali z dyskoteki w piątek czy zakupów w niedzielę. Zaznaczył, że krzyżyk zawieszony na szyi powinien kojarzyć się z symbolem odkupienia Syna Bożego, a nie modną biżuterią.

- Niech nie będzie nam obojętne, jaką Maryja ma aureolę, czy dzieciom w szkole mówi się o mamie i tacie, czy o dwóch tatusiach. Niech nam zależy, żeby syn czy córka chodzili na lekcje religii. Obudźmy się z letargu duchowej niemocy – wołał bp Milewski w Świętym Miejscu.

Biskup podkreślił też, że polski chłop, polski rolnik jest nie tylko żywicielem narodu, ale też jego obrońcą: jest wierny wartościom chrześcijańskim, nie odpowiadają mu liberalne nawoływania do samowoli, wybiera zasady oparte na tradycji i wierze - buduje na skale, którą jest Bóg.

- Polski chłop odrzuca pseudowartości, narzucane przez różne ideologie. Historia, wspólnota i tradycja wciąż mają dla niego nadrzędne znaczenie. Dlatego w was polskich rolnikach widzimy nadzieję na ocalenie Polski, jaka jest nam bliska i jaką kochamy – Polski chrześcijańskiej i wiernej Bogu. Polska wieś ma w sobie wciąż Bożego Ducha – stwierdził hierarcha.

Duchowny modlił się też, aby polska wieś nie poddała się różnym procesom i zjawiskom, które prowadzą do niewiary, do dekompozycji chrześcijańskiej Polski: - Nie wierzcie telewizyjnym i internetowym wichrzycielom, którzy zasiewają na naszej polskiej obce nam ziarna ateizmu. Brońcie się przed antykościelną histerią, modną w wielu środowiskach czy redakcjach. Bez Boga nie ma i nie może być polskiej wsi – głosił bp Milewski.

W programie dożynek regionalnych w Świętym Miejscu odbył się również konkurs na najpiękniejszy wieniec oraz na tradycyjną potrawę ziemi przasnyskiej, występ laureatów „Sołtysiady 2019”, występ lokalnych zespołów folklorystycznych i wiele innych atrakcji.

CZYTAJ DALEJ

Reklama

Zaatakowano księdza z Najświętszym Sakramentem!

2019-09-15 20:34

Red.

Ksiądz idący do chorego w pierwszy piątek września został zelżony i uderzony – wynika ze słów metropolity częstochowskiego księdza arcybiskupa Wacława Depo. Hierarcha opowiedział o tym fatalnym wydarzeniu w rozmowie z „Niedziela TV”.

Bożena Sztajner/Niedziela

W wywiadzie metropolita częstochowski opisał wydarzenie, do jakiego doszło w pierwszy piątek września. Wtedy też siedzący na ławce pijany mężczyzna zaatakował księdza idącego do chorego z Ciałem Pańskim. Atak najpierw miał wymiar słowny, a następnie fizyczny (uderzenie w twarz). Pierwszy z ciosów napastnika dotarł do duchowego, zaś przed drugim ksiądz zdołał się zasłonić. Następnie na pomoc kapłanowi przyszli przechodnie. W trakcie interwencji policji ksiądz zdecydował, że nie wniesie oskarżenia.

Jednak zdaniem arcybiskupa Wacława Depo zapisanie nazwiska sprawcy byłoby zasadne, gdyż jest on mieszkańcem konkretnej parafii i powinny zostać wobec niego wyciągnięte społeczne konsekwencje. Hierarcha przywołał tutaj przykład papieża Jana Pawła II, który miłosiernie przebaczył Mehmetowi Ali Ağcy, jednak wymiar sprawiedliwości podejmował działania, a terrorysta znalazł się w więzieniu.

„Takie sytuacje kiedyś się nie zdarzały, a teraz w #Częstochowa kapłan idący z Komunią Świętą do chorego został pobity” – napisał na Twitterze dziennikarz tygodnika „Niedziela” Artur Stelmasiak, który opublikował także fragment rozmowy z arcybiskupem Depo.

CZYTAJ DALEJ

Reklama

Reklama

Najczęściej czytane

W związku z tym, iż od dnia 25 maja 2018 roku obowiązuje Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia Dyrektywy 95/46/WE (ogólne rozporządzenie o ochronie danych) uprzejmie Państwa informujemy, iż nasza organizacja, mając szczególnie na względzie bezpieczeństwo danych osobowych, które przetwarza, wdrożyła System Zarządzania Bezpieczeństwem Informacji w rozumieniu odpowiednich polityk ochrony danych (zgodnie z art. 24 ust. 2 przedmiotowego rozporządzenia ogólnego). W celu dochowania należytej staranności w kontekście ochrony danych osobowych, Redaktor Naczelna Tygodnika Katolickiego „Niedziela” wyznaczyła w organizacji Inspektora Ochrony Danych.
Więcej o polityce prywatności czytaj TUTAJ.

Rozumiem