Reklama

Niedziela Częstochowska

Troska Kościoła nigdy nie oznacza rezygnacji z prawdy w imię jakiegoś pluralizmu i demokracji

Trzeba nam czytać Ewangelię w całości – mówił abp Wacław Depo w czwartek, 5 września, w Niższym Seminarium Duchownym w Częstochowie. Metropolita częstochowski uczestniczył w inauguracji nowego roku szkolnego.

[ TEMATY ]

Częstochowa

abp Wacław Depo

Ks. Mariusz Frukacz/Niedziela

W homilii abp Depo odnosząc się do czytań mszalnych wskazał na „czuwanie na modlitwie i pierwszeństwo łaski Bożej wobec jakiejkolwiek ludzkiej odpowiedzi i ludzkiego działania”. – Zdaniem każdego z nas jest wdzięczność wobec Boga połączona z radością wiary – mówił abp Depo i dodał za św. Augustynem: „Jesteśmy ludźmi przyszłości”.

Zobacz zdjęcia: Troska Kościoła nigdy nie oznacza rezygnacji z prawdy w imię jakiegoś pluralizmu i demokracji

– Odpowiedź Chrystusowi wymaga odwagi wiary. Odpowiada Jezusowi Piotr i na pierwszy rzut oka widzimy przeciwieństwo między doświadczeniem pracy rybaka a słowami Mistrza z Nazaretu. W głosie Piotra wyrażony jest trud całonocnej pracy i niestety gorycz pustych sieci. I w tym momencie przychodzi światło słów Jezusa budzących jego wiarę: „Wypłyń na głębię”. Wbrew wszelkiemu rozsądkowi i ludzkim przewidywaniom sieci się napełniają cudownym połowem – podkreślił arcybiskup.

Metropolita częstochowski przypomniał, że „wypełniając swoją misję w świecie Kościół wskazuje ludziom drogi trudnej prawdy, która niekiedy biegnie pod prąd rzekomo współczesnych mód i politycznej poprawności”.

Reklama

– Macierzyńska miłość i troska Kościoła nigdy nie oznacza rezygnacji z prawdy w imię jakiegoś pluralizmu i demokracji. Oskarżony o brak miłosierdzia i nieprzejednanie św. Jan Paweł II w encyklice „Veritatis splendor” odpowiedział: „Stanowczość Kościoła w zakresie nauczania moralnego, zwłaszcza w dziedzinie etyki życia małżeńskiego i rodzinnego, nie jest brakiem wyrozumiałości i współczucia, lecz wiernością wobec Planu Boga jako Stwórcy i Odkupiciela w Chrystusie. Prawdziwa wyrozumiałość i szczere współczucie muszą oznaczać miłość do osoby, umiłowanie jej prawdziwego dobra i autentycznej wolności” – kontynuował arcybiskup.

Arcybiskup wskazał, że w odczytywaniu Ewangelii trzeba unikać dwóch błędów. – Pierwszym z nich jest takie rozpoznawanie Ewangelii i głoszenie Jej, które byłoby całkowicie oderwane od sytuacji, w jakiej przyszło nam żyć. Trzeba nam czytać Ewangelię w całości. I drugi błąd, którego trzeba się wystrzegać, to skrajności, aby zatrzymywać się wyłącznie na problemach świata i być instytucją charytatywną bez odnoszenia się do Boga i Chrystusowej Ewangelii – podkreślił arcybiskup.

Metropolita częstochowski odniósł się również do listu otwartego jaki otrzymali w ostatnich dniach proboszczowie archidiecezji częstochowskiej – Znów środowisko naszego miasta, w tym wypadku środowisko tzw. demokratycznej Polski wystosowało list otwarty do moich kapłanów, z pominięciem nawet urzędu biskupiego, do wszystkich kapłanów mojej archidiecezji powołując się na linię Ojca Świętego Franciszka, właśnie w tej czy innej charytatywnej stronie troski o człowieka. Wypisane językiem bardzo poprawnym, ale jednocześnie niech Kościół nie wpływa nie tylko na wybory, tylko na kształtowanie postaw i sumień, bo to już jest polityka. A czym jest polityka jeśli nie szukaniem wspólnego dobra z uszanowaniem każdej, bez względu na pochodzenie, godności osoby ludzkiej, poczynając od dzieci nienarodzonych. Ale tutaj już się nie spotykamy na wspólnej drodze. Od lat się promuje, kiedy wszedłem do tego miasta jako jego pasterz zapłodnienie in vitro. Tego samego dnia z dofinansowaniem wbrew prawu – mówił abp Depo.

Reklama

– My musimy być bardzo rzeczywiści, bo inaczej zbawcza sól Ewangelii utraci swój smak i będzie podeptana przez ludzi – kontynuował arcybiskup i dodał: „Są propozycje nauczania dzieci brutalnej edukacji latarników seksualnych. I potrzeba aż dramatów, katastrof ekologicznych, żeby wycofywać się z programu”.

– Módlmy się, byśmy doszli do pełnego poznania Jego woli i postępowali w sposób godny Boga – zakończył arcybiskup.

Po Mszy św. odbyło się ślubowanie nowych dziewięciu alumnów rozpoczynających pierwszy rok nauki w seminarium.

Ks. Jerzy Bielecki, rektor seminarium, nawiązał do hasła nowego roku pracy seminarium: „Najbardziej twórczą ze wszystkich prac jest praca nad sobą, która pozwala odnajdywać urok młodości” (św. Jan Paweł II) – Niższe Seminarium ma wychowywać uczniów, aby blisko Boga przeżywali swoją młodość – podkreślił ks. Bielecki.

Następnie abp Depo zaznaczył, że „Niższe Seminarium spełnia bardzo ważną rolę. To jest dzieło dla całej Polski”. Zaapelował do alumnów, że „być sobą to mocno się różnić, tak w duchu norwidowskim” i zachęcił do „wzrastania w mądrości i świadectwie”.

Metropolita częstochowski wskazał też na zadania, które płyną z myśli i nauczania kard. Stefana Wyszyńskiego. Przypomniał, że Prymas Tysiąclecia modlił się to, aby w życiu społecznym w Polsce nie było nienawiści. –To jest zdanie nasze na dzisiaj. Drugim zadaniem jest maryjność. Jestem na Jasnej Górze prawie każdego dnia, bo ja w ten sposób oddycham. Po śmierci mojej mamy ks. prof. Czesław Bartnik napisał mi: „Teraz już rozumiesz dlaczego mama jest po drugiej stronie życia. Jest tam, aby z Maryją Jezusowi mówić o Tobie”. Dla mnie bycie na Apelu Jasnogórskim to jest spotkanie z Maryją i moją mamą – wyznał abp Depo.

Niższe Seminarium Duchowne w Częstochowie powstało l września 1951 r. Jego założycielem był biskup częstochowski Zdzisław Goliński. Zorganizowaniem szkoły zajął się ks. dr Bronisław Panek, pierwszy rektor Niższego Seminarium Duchownego. Od samego początku szkoła musiała zmagać się z władzami komunistycznymi PRL. Nowy etap nastąpił po 1989 r. Szkoła została wpisana do ewidencji działalności oświatowej prowadzonej przez Kuratora Oświaty w Częstochowie. Nastąpiła też rozbudowa gmachu seminarium.

2019-09-06 12:53

Oceń: 0 0

Reklama

Wybrane dla Ciebie

Jak zadbać o szczęście w klasztorze karmelitanek w Częstochowie?

2020-07-13 12:20

[ TEMATY ]

Częstochowa

szkaplerz

Karmel

Beata Pieczykura/Niedziela

Matka Boża noszącym szkaplerz obiecała, że zostaną wyzwoleni z czyśćca w pierwszą sobotę po śmierci oraz to, że nie zaznają ognia piekielnego. Okazja do zatroszczenia o własne szczęście na wieki już niedługo, ponieważ 16 lipca w klasztorze pw. Miłosierdzia Bożego w Częstochowie przy ul. św. Jadwigi 83.

Tego dnia siostry karmelitanki świętują uroczystość Najświętszej Maryi Panny Matki Bożej z Góry Karmel.

Z tej okazji Mszę św. o godz. 8.00 odprawi o. Jakub Przybylski, karmelita, pochodzący z parafii św. Franciszka z Asyżu w Częstochowie, a o godz. 18.00 bp Andrzej Przybylski. Podczas Liturgii chętni będą mogli przyjąć szkaplerz.

W tym roku uroczystość będzie przebiegać zgodnie z wytycznymi Głównego Inspektora Sanitarnego. W Mszach św. może uczestniczyć 50 osób, oczywiście zdrowych i w maseczkach. Z powodu tego limitu dla chętnych siostry zapewniły transmisję Mszy św. za żywo przez pośrednictwo Radia Fiat.

Beata Pieczykura

CZYTAJ DALEJ

Szwajcaria: Kościoły chrześcijańskie wzywają do reformy światowych finansów

2020-07-15 11:32

[ TEMATY ]

pomoc

koronawirus

COVID‑19

Jonathan Stutz/fotolia.com

Pandemia COVID-19 pogrążyła świat w bezprecedensowym kryzysie. Aby z tego wyjść, Kościoły chrześcijańskie napisały do grupy 19 państw oraz Unii Europejskiej - G20 i wezwały do reformy międzynarodowego systemu finansowego, w tym umorzenia długów.

Bank Światowy szacuje, że w wyniku pandemii od 71 do 100 milionów ludzi na całym świecie jest obecnie zagrożonych absolutnym ubóstwem, podczas gdy według Światowego Programu Żywnościowego (WFP) do końca roku 270 milionów ludzi stanie w obliczu poważnego braku bezpieczeństwa żywnościowego.

Światowa Rada Kościołów (WCC), Światowa Wspólnota Kościołów Reformowanych (WRK), Światowa Federacja Luterańska (LWF) i Światowa Rada Misji (WMC) wzywają przywódców G20 do radykalnej zmiany obecnego światowego systemu finansowego i zbudowania sprawiedliwego i trwałego ożywienia gospodarczego w następstwie pandemii Covid 19. We wspólnym liście cztery instytucje chrześcijańskie, które reprezentują około 500 milionów chrześcijan na całym świecie, wyrażają „głębokie zaniepokojenie” o zdrowie i ekonomiczne skutki pandemii Covid 19, która zabija ludzi na całym świecie, ale także zagraża egzystencji milionów ludzi.

„Do tej pory w wielu częściach świata zmarło pół miliona ludzi, panuje masowe bezrobocie, rosnące zadłużenie, ubóstwo i nierówności, podczas gdy rozprzestrzenianie się choroby nadal przyspiesza", czytamy w liście. „Ten moment daje nam bezprecedensową okazję do przeanalizowania obecnego porządku światowego i zastanowienia się nad nowym systemem, który mógłby pomóc w odbudowie. Chodzi o wspieranie zdrowia, dobrobytu i solidarności wspólnot i planety dla przyszłych pokoleń" - wzywają Kościoły chrześcijańskie podkreślając, że „środki i polityka odbudowy w następstwie pandemii Covid 19 muszą być zgodne z pilnymi i ambitnymi działaniami przeciwko kryzysowi klimatycznemu".

W liście podkreśla się, że ludzie nie chcą wracać do dawnej normalności. "Aby zmiany te były możliwe do zrealizowania i trwałe, dyskusje muszą odbywać się pod auspicjami Organizacji Narodów Zjednoczonych i przy szerokim udziale krajów i społeczeństwa obywatelskiego” - piszą przedstawiciele Kościołów chrześcijańskich. Celem musi być „przeznaczenie odpowiednich środków finansowych na zdrowie publiczne i ochronę socjalną dla setek milionów ludzi, których środki utrzymania zostały poważnie ograniczone przez pandemię i środki podjęte w celu jej zwalczania”. W krótkim okresie czasu oznacza to zapewnienie wyposażenia ochronnego, ubezpieczenia zdrowotnego dla wszystkich, przystępnej cenowo szczepionki, gwarantowanych świadczeń dla najmniej uprzywilejowanych, funduszy na wypadek bezrobocia i wsparcia dla małych przedsiębiorstw.

Według Kościołów chrześcijańskich przede wszystkim konieczne jest umorzenie długów zagranicznych krajów o niskim średnim dochodzie, które już przed kryzysem zdrowotnym znajdowały się na krytycznym poziomie. Umożliwiłoby to rządom uwolnienie niezbędnych zasobów do skutecznego reagowania na pandemię i tym samym wspieranie rozwoju lokalnych społeczności. "Reforma światowego systemu podatkowego jest również konieczna, aby umożliwić nowy start na nowych podstawach", podkreśla się w liście.

Bank Światowy szacuje, że w wyniku pandemii od 71 do 100 milionów ludzi na całym świecie jest obecnie zagrożonych absolutnym ubóstwem, podczas gdy według Światowego Programu Żywnościowego (WFP) do końca roku 270 milionów ludzi stanie w obliczu poważnego braku bezpieczeństwa żywnościowego. „W obliczu cierpienia wywołanego przez pandemię, naleganie na spłatę zadłużenia, byłoby obrazą dla tradycji religijnych, które reprezentujemy”, napisało 77 sygnatariuszy listu, podkreślając, że dla ich wyznań umorzenie długów jest globalną „kwestią moralną”.

Zdecydowane wezwanie do umorzenia długów dla krajów ubogich zostało również skierowane w poniedziałek do G-20, Banku Światowego, Międzynarodowego Funduszu Walutowego (MFW) i prywatnych wierzycieli przez biskupów katolickich Wielkiej Brytanii w liście otwartym, podpisanym także przez kilku innych brytyjskich przywódców religijnych i opublikowanym na stronie internetowej Konferencji Biskupów Anglii i Walii.

CZYTAJ DALEJ

Belgia/ Zmarł J.J.Lionel, piosenkarz, który śpiewał słynne "Kaczuszki"

2020-07-15 19:59

[ TEMATY ]

piosenka

śmierć

Belgia

piosenkarz

indonewyork.pl

J.J.Lionel, belgijski piosenkarz, który w latach 80. śpiewał słynne "Kaczuszki", zmarł we wtorek w Comines-Warneton w wieku 72 lat - podały w środę media. Bez piosenki tej i charakterystycznego tańca nie mogły się obyć się wesela czy uroczystości rodzinne w wielu krajach.

J.J.Lionel (prawdziwe nazwisko Jean-Jacques Blairon) na Facebooku pozował z żółtą plastikową kaczką. Według belgijskiej gazety "L'Avenir" około 3,5 mln płyt z utworem "La danse des Canards" zostało sprzedanych po nagraniu piosenki w 1981 roku.

Piosenkę napisał belgijski autor tekstów Eric Genty. Ponieważ J.J.Lionel "nie był ani autorem, ani kompozytorem piosenki, nie uczyniła go ona bogatym człowiekiem" - podkreślił belgijski dziennik "L'Avenir".

Taniec wykonywany w rytm skocznej melodii na wielu weselach szybko przekroczył granice, od Stanów Zjednoczonych, Wielkiej Brytanii, do Rosji przez Izrael, Estonię i Holandię. Był też bardzo modny swego czasu w Polsce.
(PAP)

jo/ kar/

CZYTAJ DALEJ

Reklama

Najczęściej czytane

W związku z tym, iż od dnia 25 maja 2018 roku obowiązuje Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia Dyrektywy 95/46/WE (ogólne rozporządzenie o ochronie danych) uprzejmie Państwa informujemy, iż nasza organizacja, mając szczególnie na względzie bezpieczeństwo danych osobowych, które przetwarza, wdrożyła System Zarządzania Bezpieczeństwem Informacji w rozumieniu odpowiednich polityk ochrony danych (zgodnie z art. 24 ust. 2 przedmiotowego rozporządzenia ogólnego). W celu dochowania należytej staranności w kontekście ochrony danych osobowych, Redaktor Naczelna Tygodnika Katolickiego „Niedziela” wyznaczyła w organizacji Inspektora Ochrony Danych.
Więcej o polityce prywatności czytaj TUTAJ.

Akceptuję