Reklama

Rysa na ścianie Hagia Sophia w Stambule zaniepokoiła naukowców

2019-09-08 20:30

ts (KAI) / Stambuł

Janusz Rosikoń/RosikonPress

W pochodzącej z czasów późnego Antyku świątyni Hagia Sophia w Stambule tureccy naukowcy zauważyli rysę. Jeśli nie podejmie się środków remontowych rysa może się powiększać i w dłuższej perspektywie zagrozić budowli, poinformowała 7 września gazeta „Milliyet”.

Zdaniem ekspertów, historycznej budowli zagraża ciężki transport drogowy, którego trasa przebiega w sąsiedztwie. Mimo iż Stambuł leży w strefie tektonicznej, fundament jest nienaruszony. Jednocześnie historyczka Zeynep Ahunbay skrytykowała, że budowla, będąca historycznym dobrem kultury, nie ma systemu klimatyzacyjnego. Także kierownictwo muzeum uważa, że klimatyzacja jest w interesie zatrudnionych.

Poświęcona w 537 r. za panowania cesarza Justyniana, do zdobycia przez Osmanów w 1453 r. bazylika Mądrości Bożej (Hagia Sophia), przez ponad tysiąc lat była jedną z najważniejszych świątyń chrześcijaństwa i siedzibą patriarchów prawosławnych - tak też do dziś pozostaje w dokumentach kościelnych.

Po zdobyciu Konstantynopola w 1453 r. przez Turków osmańskich, przez kolejnych 500 lat służyła jako najważniejszy meczet Cesarstwa Osmańskiego. W Republice Tureckiej od 1934 r. Hagia Sophia jest pomnikiem kultury i muzeum. Od tamtego czasu nie mogli jej wykorzystywać do celów religijnych ani chrześcijanie, ani muzułmanie, zabronione też były wszelkie symbole religijne. Przepisom tym musieli się podporządkować także trzej papieże, którzy odwiedzili Hagia Sophia. Jedynie Pawłowi VI w 1967 r. udało się uklęknąć na krótką modlitwę.

Reklama

Choć Hagia Sophia już od ponad 80 lat nie może być wykorzystywana dla celów sakralnych, w ostatnim czasie mnożą się żądania grup zarówno islamskich, jak i chrześcijańskich, w sprawie umożliwienia im odprawiania modłów lub nabożeństw pod jej kopułą. Dla wyznawców prawosławia jest w dalszym ciągu jednym z najważniejszych punktów ich kultury.

Jeszcze kilka lat temu Mehmet Akif Aydin z tureckiego Urzędu ds. Religii proponował, że meczet-muzeum Hagia Sophia w Stambule mógłby służyć w dni powszednie muzułmanom, a w niedziele chrześcijanom. Jego zdaniem, w ten sposób udałoby się osiągnąć kompromis w sporach wokół tej historycznej świątyni.

Oficjalnie istnieje zakaz odprawiania w Hagia Sophia nabożeństw islamskich. Jednak w czerwcu 2017 r. odbyło się w historycznej świątyni państwowe czytanie Koranu z okazji muzułmańskiego miesiąca postu ramadanu. Spotkało się to z ostrą krytyką ze strony chrześcijan. Ta uroczystość z udziałem ministra ds. religii Mehmeta Görmeza, transmitowana przez państwową telewizję turecką, stanowi wykorzystanie największego sanktuarium ludzkości do celów politycznych – oświadczyła wówczas Konferencja Kościołów Europejskich (KEK).

Tagi:
Hagia Sophia

Reklama

Turcja: protest Kościołów Europy po czytaniu Koranu w Hagia Sophia

2017-06-23 22:35

ts (KAI) / Stambuł

Oficjalne, państwowe czytanie Koranu w meczecie-muzeum Hagia Sophia w Stambule z okazji muzułmańskiego miesiąca postu ramadanu spotkało się z ostrą krytyką ze strony chrześcijan. Ta uroczystość z udziałem ministra ds. religii Mehmeta Görmeza, transmitowana przez państwową telewizję turecką, stanowi wykorzystanie największego sanktuarium ludzkości do celów politycznych – stwierdza oświadczenie Konferencji Kościołów Europejskich (KEK), ogłoszone 23 czerwca w Brukseli.

Janusz Rosikoń/RosikonPress

Zanim Turcy w 1453 zamienili chrześcijańską świątynię Mądrości Bożej (Hagia Sophia) w meczet, przez ponad tysiąc lat stanowiła ona centrum prawosławnego chrześcijaństwa – przypomina dokument KEK. Zwrócono przy tym uwagę, że w czasach współczesnych obiekt ten, przekształcony przez twórcę republiki, Kemala Atatürka w 1934 roku w muzeum, jest symbolem ideałów wolności religijnej w nowoczesnej Turcji.

Islamską uroczystość w Hagia Sophia skrytykował też w ostrych słowach rząd Grecji. W specjalnym oświadczeniu określił ją jako „prowokację dla chrześcijan”. Podkreślono, że rząd Turcji stara się ”stopniowo przekształcić w meczet” Hagia Sophię, należącą do światowego dziedzictwa kultury. Dochodzi do tego ponadto w czasie, gdy dialog między religiami jest absolutną koniecznością. Na to „musi zareagować wspólnota międzynarodowa”, stwierdził grecki MSZ.

Było to już drugie tego rodzaju wydarzenie w tym miejscu przy wsparciu rządowym w ostatnim czasie. Po raz pierwszy czytano tam Koran w kwietniu 2015. W listopadzie ub.r. turecki urząd ds. religii (Diyanet) oficjalnie mianował imama meczetu „Hagia Sophia” – pierwszego od przekształcenia ponad 80 lat temu tej dawnej świątyni chrześcijańskiej w muzeum. Prezydent Recep T. Erdoğan pogratulował władzom Diyanetu tej nominacji. Oficjalne media tureckie też wyraziły zadowolenie, że został ustanowiony imam, co jest „spełnieniem życzenia narodu tureckiego”.

Choć „Hagia Sophia” od ponad 80 lat nie może być wykorzystywana dla celów sakralnych, w ostatnim czasie mnożą się żądania grup zarówno islamskich, jak i chrześcijańskich, w sprawie umożliwienia im odprawiania modłów lub nabożeństw pod jej kopułą.

Jeszcze kilka lat temu Mehmet Akif Aydin z tureckiego Urzędu ds. Religii proponował, że stambulski meczet-muzeum mógłby służyć w dni powszednie muzułmanom, a w niedziele chrześcijanom. Jego zdaniem, w ten sposób udałoby się osiągnąć kompromis w sporach wokół tej historycznej świątyni.

Bazylika Mądrości Bożej (Hagia Sophia), zbudowana w IV w., przez ponad tysiąc lat była jedną z najważniejszych świątyń chrześcijaństwa. Po zdobyciu Konstantynopola w 1453 przez Turków osmańskich przez kolejnych 500 lat służyła jako najważniejszy meczet Cesarstwa Osmańskiego. W Republice Tureckiej od 1934 „Hagia Sophia” jest pomnikiem kultury i muzeum. Od tamtego czasu nie mogli z niej korzystać do celów religijnych ani chrześcijanie, ani muzułmanie, zabronione też było umieszczanie w niej jakichkolwiek symboli religijnych. Przepisom tym musieli się podporządkować także trzej papieże, odwiedzający to miejsce. Jedynie Paweł VI w 1967 mógł tam uklęknąć na krótką modlitwę.

Wszystko to miało na celu uniknięcie konfliktów na tle religijnym. Jednakże w kwietniu 2015 w muzeum odbyły się po raz pierwszy modlitwy islamskie i de facto przywrócono mu funkcję meczetu. W tym pierwszym po dziesiątkach lat modlitewnym nabożeństwie islamskim w związku z rocznicą urodzin Mahometa uczestniczyli Mehmet Görmez oraz podsekretarz stanu w Ministerstwie Kultury i Turystyki Ahmet Haluk i gubernator Stambułu Vasip Şahin.

CZYTAJ DALEJ

Reklama

Życzę ci nieba!

2016-09-14 08:23

O. Stanisław Jarosz OSPPE
Niedziela Ogólnopolska 38/2016, str. 33

Romolo Tavani/pl.fotolia.com

Z dzisiejszej Ewangelii można by wyciągnąć wniosek, że Jezus naucza, iż Jego uczniowie powinni naśladować postępowanie nieuczciwego rządcy. Nic podobnego! Właściwy przekaz Ewangelii jest taki, że należy naśladować roztropność rządcy w używaniu bogactwa (mimo że majątek, którym rozporządzał, nie był jego własnością). Pewnie rządca ten długo myślał, co zrobić, aby dłużnicy jego szefa byli mu przychylni. Dla zdobycia ziemskich dóbr ludzie potrafią wykazać się niezwykłym sprytem, wysiłkiem, zmaganiem, czasem pracą ponad siły, a o prawdziwy skarb nieba nie zawsze chcą powalczyć. Nie spotkałem jeszcze nikogo, kto by składał życzenia tej treści: „Życzę ci nieba!”.

Jezus zaprasza: „Pozyskujcie sobie przyjaciół niegodziwą mamoną...”. Czy można pieniędzmi zarabiać na niebo? Tak, dając je ubogim! (por. Mt 19, 21).

Problem uczciwości w relacji do pieniędzy i majątku może bowiem zadecydować o zbawieniu, przed czym wyraźnie przestrzega Jezus: „Jeśli więc w zarządzaniu niegodziwą mamoną nie okazaliście się wierni, to kto wam prawdziwe dobro powierzy? (...) Nie możecie służyć Bogu i Mamonie!”. Można postawić pytanie: Po co pracujesz? Aby żyć. Po co żyjesz? Aby pracować. I tworzy się błędne koło. Pieniądze i dobra materialne mają istnieć w służbie dla dobra ludzi i dzieł bożych. Mamy być szafarzami dóbr ziemskich, tymi, którzy wiedzą, że należą one do Stwórcy, a nam zostały dane w depozyt. Nie zabierzemy ich – trumna nie ma kieszeni – ale możemy je dobrze wykorzystać, roztropnie dla siebie, i z nich usłużyć potrzebującym (por. 1 Tm 6, 6 nn.).

Pomoże nam w tym pierwsze dzisiejsze czytanie, które jest szczególnie aktualne. Przestrzega przed nieuczciwością, wykorzystywaniem i krzywdzeniem ludzi dla bogacenia się. Krzywda ludzka woła o pomstę do nieba: „Nie zapomnę nigdy wszystkich ich uczynków”. Niesprawiedliwość społeczna ustami proroków była szczególnie mocno potępiana, jak bałwochwalstwo.

Bóg w swej potędze i majestacie uniżył się; stawszy się człowiekiem, doświadczył głębokiego ubóstwa i przynosi dobrą nowinę: w Twoim ubóstwie i ograniczeniach możesz spotkać Jezusa. Potrzeba wzrostu w wierze, zmiany mentalności, by uznać, że żyję dla Boga, pracuję dla nieba, modlę się, by świat, w którym żyję, był dobrym startem do wieczności. Pan Bóg pragnie bowiem, „by wszyscy ludzie zostali zbawieni i doszli do poznania prawdy” – do tego wprost zachęca nas apostoł w drugim czytaniu. Ład społeczny, sprawiedliwość w doczesnym życiu są wartościami, o które chrześcijanie modlą się wytrwale, a Bóg w swojej mądrości i mocy „dźwiga biednego”. Mamy więc obowiązek modlić się za sprawujących władzę: „abyśmy mogli prowadzić życie ciche i spokojne z całą pobożnością i godnością”.

Polecamy „Kalendarz liturgiczny” – liturgię na każdy dzień
Jesteśmy również na Facebooku i Twitterze

CZYTAJ DALEJ

Reklama

Klaretyńskie Spotkanie Młodych 2019 r.

2019-09-23 10:58

Agata Pieszko

Wszystkich potrzebujących wytchnienia po pierwszych miesiącach nauki, poszukujących inspiracji, albo po prostu spragnionych czasu z Panem Bogiem w młodym duchu, zapraszamy na Klaretyńskie Spotkanie Młodych organizowane przez Zgromadzenie Misjonarzy Klaretynów, które odbędzie się w dniach 25 - 27 października w Krzydlinie Małej.

Klaretyńskie Spotkanie Młodych

Szczegółowy plan spotkania pojawi się już wkrótce, jednak pewne jest to, że nie zabraknie wspólnej Eucharystii, modlitwy, koncertów, warsztatów oraz spotkania ze specjalnymi gośćmi. Uchylamy rąbka tajemnicy – w tym roku w Krzydlinie Małej młodzież odwiedzą Maciej Stefaniak wraz z żoną Kamilą, autor takich piosenek, jak: Wracam do korzeni, czy Wybieraj życie.

Koszt uczestnictwa, to 50 zł. Zgłoszenia należy przesłać do 20 października na adres mailowy: brakujeludzicmf@gmail.com.  Więcej informacji pod numerem tel.: 509 831 552 (o. Wojciech Kobyliński CMF).

Cytując organizatorów: "Jeśli nie boisz się stawiać sobie trudnych pytań, poszukiwać na nie odpowiedzi i zaryzykować przemianę swojego życia, to spotkanie jest właśnie dla Ciebie"!

CZYTAJ DALEJ

Reklama

Reklama

Najczęściej czytane

W związku z tym, iż od dnia 25 maja 2018 roku obowiązuje Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia Dyrektywy 95/46/WE (ogólne rozporządzenie o ochronie danych) uprzejmie Państwa informujemy, iż nasza organizacja, mając szczególnie na względzie bezpieczeństwo danych osobowych, które przetwarza, wdrożyła System Zarządzania Bezpieczeństwem Informacji w rozumieniu odpowiednich polityk ochrony danych (zgodnie z art. 24 ust. 2 przedmiotowego rozporządzenia ogólnego). W celu dochowania należytej staranności w kontekście ochrony danych osobowych, Redaktor Naczelna Tygodnika Katolickiego „Niedziela” wyznaczyła w organizacji Inspektora Ochrony Danych.
Więcej o polityce prywatności czytaj TUTAJ.

Rozumiem