Reklama

"Zranieni w Kościele" - pół roku wsparcia dla skrzywdzonych przemocą seksualną w Kościele

2019-09-11 17:28

ZIZwK, tk / Warszawa (KAI)

Informacja prasowa

Już od pół roku działa inicjatywa „Zranieni w Kościele” – telefon zaufania i profesjonalne, katolickie środowisko wsparcia dla osób dotkniętych przemocą seksualną oraz innymi formami przemocy w Kościele. Kontakt telefoniczny przeznaczony jest dla osób, które doświadczyły wykorzystywania seksualnego oraz ich najbliższych. Niezależną inicjatywę tworzą świeccy katolicy zatroskani o bliźnich skrzywdzonych przez przedstawicieli Kościoła.

W każdy wtorek między 19:00 a 22:00 pod numerem telefonu 800 280 900 dyżurują psychoterapeutki i wspierający ich asystenci. Osoba dzwoniąca może być pewna, że rozmowa będzie anonimowa, bezpłatna, cierpliwa, dyskretna i prowadzona w profesjonalny sposób. Proponujemy – w zależności od potrzeby – fachową pomoc prawną, psychologiczną, duszpasterską.

Pierwszy raz telefony odbierane były 12 marca 2019 r. Do tej pory odbyło się dwadzieścia siedem trzygodzinnych dyżurów, podczas których odebrano ponad 80 telefonów z całej Polski. Około trzy czwarte spraw to historie dotąd nigdzie niezgłaszane.

– W wielu przypadkach osoba dzwoniąca do nas po raz pierwszy mówi komuś o swojej krzywdzie – komentuje Zbigniew Nosowski, rzecznik prasowy Inicjatywy. Dlatego, gdy osoby dzwoniące wyraziły taką wolę, liczne przypadki zostały skierowane do konsultacji specjalistycznych, w tym do prawników, lub zgłoszone do odpowiednich władz kościelnych, w tym do Stolicy Apostolskiej. – Rozmowa telefoniczna to nie koniec, a początek procesu wsparcia, z którego mogą skorzystać osoby dzwoniące na nasz numer – komentuje Nosowski.

Reklama

Dowodem na skuteczność działań podejmowanych przez Inicjatywę jest między innymi historia krzywdzonej przez księdza w dzieciństwie kobiety, która w marcu zdecydowała się skorzystać z pomocy psychologicznej i lekarskiej, a pięć miesięcy później – w efekcie terapii – zdecydowała się również na kontakt z prawnikiem i zgłoszenie sprawy do kurii.

Warto podkreślić, że osoby dzwonią na telefon wsparcia z różnymi doświadczeniami. Są wśród nich osoby molestowane i gwałcone w dzieciństwie, ale także skrzywdzone przemocą seksualną jako osoby dorosłe. Zgłaszane są także przypadki innych nadużyć, takich jak przemoc słowna, psychiczna czy fizyczna. Dzwonią również siostry zakonne opowiadające o niewłaściwych zachowaniach swoich przełożonych czy hierarchów kościelnych.

W Inicjatywę zaangażowanych jest wiele osób, między innymi 10 psychoterapeutek dyżurujących przy telefonie, 24 psychologów i psychoterapeutów w całej Polsce, którzy zadeklarowali wsparcie dla Inicjatywy i osób dzwoniących, 10 prawników, którzy bezpośrednio wsparli osoby skrzywdzone i samą Inicjatywę, oraz 5 asystentek dyżurów, które koordynują wsparcie dla osób dzwoniących.

– Po pół roku działania możemy jasno powiedzieć, że ten telefon jest potrzebny – mówi Nosowski. Wskazuje również na inne wnioski płynące z działalności Inicjatywy, takie jak potrzeba lepszego uregulowania w prawie kościelnym kwestii seksualnego wykorzystania osób dorosłych, czy poważnego namysłu nad przepisami państwowymi dotyczącymi przedawnienia przestępstw seksualnych wobec dzieci. – Sprawy, z którymi dzwonią do nas osoby skrzywdzone, w olbrzymiej większości są przedawnione z punktu widzenia prawa karnego – wyjaśnia Nosowski. Jak podkreślają inicjatorzy, nie zmniejsza to jednak potrzeby udzielenia fachowego i wszechstronnego – prawnego, psychologicznego i duszpasterskiego – wsparcia osobom skrzywdzonym.

Inicjatorami telefonu zaufania są: Klub Inteligencji Katolickiej w Warszawie, Laboratorium „Więzi” i Fundacja Pomocy Psychologicznej Pracownia Dialogu. Świeccy twórcy inicjatywy, działający autonomicznie i niezależnie, odbyli szereg spotkań z hierarchami kościelnymi i prowadzą swoją działalność w porozumieniu z nimi. Inicjatywa działa w oparciu o współpracę z instytucjami takimi jak: Centrum Ochrony Dziecka przy Akademii Ignatianum, Fundacja Dajemy Dzieciom Siłę, Fundacja Stop Przedawnieniu oraz z wybranymi psychologami, terapeutami, duszpasterzami i prawnikami.

Inicjatywa „Zranieni w Kościele” działa w sposób wolontariacki. Liczba zgłaszanych spraw wymaga jednak stałego zaangażowania specjalistów, a kontakt telefoniczny to zaledwie początek długiego procesu wsparcia. W związku z tym twórcy Inicjatywy pozyskują fundusze w serwisie Zrzutka.pl pod adresem: https://zrzutka.pl/ywf2sg

„Potrzebujemy zebrać minimum 60 tysięcy złotych, żeby zapewnić działanie telefonu przez rok w obecnym kształcie (dyżur raz w tygodniu). Jeśli uzbieramy więcej funduszy, to Inicjatywa się rozrośnie i dyżurów będzie więcej” – informują organizatorzy.

Informacje o Inicjatywie „Zranieni w Kościele” można znaleźć pod adresem www.zranieni.info Kontakt dla mediów: Zbigniew Nosowski rzecznik prasowy Inicjatywy „Zranieni w Kościele” tel. +48 600 872 173

Tagi:
Kościół pedofilia

Francja: 2 tys. zgłoszeń przypadków wykorzystywania seksualnego w Kościele

2019-09-20 14:54

pb (KAI/lepoint.fr) / Paryż

Około 2 tys. zgłoszeń telefonicznych, mejlowych i listownych w ciągu trzech miesięcy otrzymała Niezależna Komisja ds. Nadużyć Seksualnych w Kościele (CIASE) we Francji. Utworzona jesienią 2018 r., w czerwcu br. wystosowała apel do ofiar o opowiedzenie swych historii.

iankelsall1/pixabay

650 osób zgodziło się wypełnić szczegółowy kwestionariusz. 16 ofiar lub świadków wykorzystywania seksualnego spotkało się z członkami komisji. Na tej podstawie zostanie skierowanych do prokuratury „15 zgłoszeń dotyczących wydarzeń, które nie były dotychczas sądzone, a nie są przedawnione”.

- Całość tych świadectw ujawnia wiele cierpienia i ogromną udrękę. Nie pozostawiają wątpliwości co do ciężaru i prawdziwości tego, co się wydarzyło i długofalowych skutków tych nadużyć - podkreślił przewodniczący komisji Jean-Marc Sauvé, były wiceprzewodniczący francuskiej Rady Państwa, czyli najwyższego sądu administracyjnego, a wcześniej przez 11 lat był sekretarzem generalnym rządu, czyli najwyższym, niepolitycznym urzędnikiem w radzie ministrów.

Poinformował on, że spośród osób, które się zgłosiły do komisji zdecydowana większość ma ponad 50 lat, a dwie trzecie z nich to mężczyźni. Do przypadków wykorzystywania dochodziło najczęściej w miastach i departamentach silnie zurbanizowanych, a także na tradycyjnie katolickim zachodzie Francji. - Wiele ofiar nie zerwało z Kościołem katolickim, ale mają one poczucie zdrady nauczania Kościoła i Ewangelii - dodał Sauvé.

Choć otrzymano już wiele zgłoszeń, to członkowie komisji mają świadomość, że liczne ofiary wciąż „nie ośmieliły się mówić” o tym, co je spotkało. Aby je do tego zachęcić, zamierzają jesienią objechać Francję, by mówić o pracach komisji m.in. w parafiach i mediach. Ponadto niektóre świadectwa już otrzymane zostaną opublikowane na stronie internetowej CIASE, „aby uświadomić bolesną rzeczywistość wykorzystywania seksualnego”. Do czerwca działać będzie telefon dla ofiar, a do końca 2020 r. 22 członków komisji przedstawi swe konkluzje.

Komisja dysponuje budżetem ponad 3 mln euro, w dwóch trzecich pokrywanym przez biskupów, a w jednej trzeciej przez zgromadzenia zakonne. Podjęła ona m.in. kwerendę w archiwach kościelnych. Na razie na rozesłany kwestionariusz odpowiedziało 20 diecezji (a więc jedna piąta), 26 zgromadzeń żeńskich i 24 zgromadzenia męskie. - Aby być w zgodzie z prawem kanonicznym zwróciliśmy się do Stolicy Apostolskiej z prośbą o wydanie indultu, czyli dyspensy, aby mieć dostęp do najtajniejszych archiwów - wyjaśnił Sauvé.

Kwerenda objęła również archiwa państwowe, departamentalne i prasowe.

CZYTAJ DALEJ

Reklama

Św. Stanisław Kostka - patron dzieci i młodzieży

Małgorzata Zalewska
Edycja podlaska 37/2002

Jastrow/pl.wikipedia.org



W komnacie, gdzie Stanisław święty zasnął w Bogu,

na miejscu łoża jego stoi grób z marmuru.

Taki, że widz niechcący wstrzymuje się w progu,

myśląc, że Święty we śnie zwrócił twarz do muru

i rannych dzwonów echa w powietrzu dochodzi...

I wstać chce, i po pierwszy raz człowieka zwodzi.

Nad łożem tym i grobem świeci wizerunek

Królowej Nieba, która z Świętych chórem schodzi

i tron opuszcza, nędzy śpiesząc na ratunek.

Palm wiele, kwiatów wiele aniołowie niosą,

skrzydłami z ram lub nogą wstępując bosą.

Gdzie zaś od dołu obraz kończy się ku stronie,

w którą Stanisław Kostka blade zwracał skronie,

jeszcze na ram złoceniu róża jedna świeci:

niby że, po obrazu stoczywszy się płótnie,

upaść ma, jak ostatni dźwięk, gdy składasz lutnię.

I nie zleciała dotąd na ziemię - i leci...

(Cyprian Kamil Norwid)

Doroczną pamiątkę św. Stanisława Kostki kościół w Polsce obchodził wcześniej 13 listopada. Od 1974 r. święto to obchodzimy 18 września jako święto patronalne dzieci i młodzieży, by na progu nowego roku szkolnego prosić dla nich o błogosławieństwo i potrzebne łaski.

Stanisław Kostka urodził się w październiku 1550 r. w Rostkowie, w wiosce położonej około 4 kilometrów od Przasnysza, na Mazowszu, w diecezji płockiej. Ojcem Stanisława był Jan Kostka, od 1564 r. kasztelan zakroczymski, a jego matką była Małgorzata z domu Kryska z Drobnina. Obie rodziny Kostków i Kryskich były w XVI w. dobrze znane.

Stanisław Kostka miał trzech braci i dwie siostry. Oto co Stanisław powiedział o swojej rodzinie: "Rodzice chcieli, byśmy byli wychowani w wierze katolickiej, zaznajomieni z katolickimi dogmatami, a nie oddawali się rozkoszom. Co więcej postępowali z nami ostro i twardo, napędzali nas zawsze - sami jak i przez domowników - do wszelkiej pobożności, skromności, uczciwości, tak żeby nikt z otoczenia, z licznej również służby, nie mógł się na nas skarżyć o rzecz najmniejszą" .

Św. Stanisław swoje pierwsze nauki pobierał w domu rodzinnym. Jego nauczycielem przez pewien czas był Jan Biliński. W domu rodzicielskim przebywał do 14. roku życia. Następnie Stanisław razem ze swym bratem Pawłem rozpoczęli studia u jezuitów we Wiedniu, lecz gdy nowy cesarz Maksymilian w 1565 r. zabrał jezuitom konwikt, musieli przenieść się na stancję. Do jezuickiej szkoły w Wiedniu uczęszczało wówczas około 400 uczniów, a regulamin tej szkoły streszczał się w jednym zdaniu: "Taką pobożnością, taką skromnością i takim poznaniem przedmiotów niech się uczniowie starają ozdobić swój umysł, aby się mogli podobać Bogu i ludziom pobożnym, a w przyszłości ojczyźnie i sobie samym przynieść także korzyść". Do pobożności miała zaprawiać studentów codzienna modlitwa przed lekcjami i po lekcjach, codzienna Msza św., miesięczna spowiedź i Komunia św. Początkowo Stanisławowi nauka szła trudno, ale pod koniec trzeciego roku należał już do najlepszych. Władał płynnie językiem ojczystym, niemieckim i łacińskim; uczył się też języka greckiego.

Trzy lata pobytu w Wiedniu to był dla Stanisława okres rozbudzonego życia wewnętrznego. Stanisław znał tylko drogę do kolegium, do kościoła i do domu. Swój wolny czas poświęcał na lekturę i modlitwę. Zadawał sobie pokuty i biczował się. Mimo sprzeciwu i próśb brata i kolegów nie zaprzestawał praktyk pokutnych. Intensywne życie wewnętrzne, nauka i praktyki pokutne tak bardzo osłabiły organizm chłopca, że bliski był śmierci. Zapadł w niemoc śmiertelną w grudniu 1565 r. Kiedy św. Stanisław był już pewien śmierci, a nie mógł otrzymać Wiatyku, gdyż właściciel domu nie chciał wpuścić katolickiego kapłana, wtedy św. Barbara, patronka dobrej śmierci, do której się zwrócił, w towarzystwie dwóch aniołów nawiedziła jego pokój i przyniosła mu ów Wiatyk. W tej również chorobie objawiła się Świętemu Matka Najświętsza i złożyła mu na ręce Boże Dzieciątko. Od Niej to doznał cudownego uleczenia z poleceniem by wstąpił do Towarzystwa Jezusowego. Nie było to rzeczą łatwą dla Stanisława, gdyż jezuici nie mieli zwyczaju przyjmować kandydatów bez woli rodziców, a on na nią nie mógł liczyć. Po wielu trudnościach i zmaganiach Stanisław został przyjęty do jezuitów najpierw na próbę, gdzie zadaniem jego było sprzątanie pokoi i pomaganie w kuchni, po pewnym jednak czasie, wraz z dwoma innymi kandydatami udał się Stanisław do Rzymu i na skutek polecenia prowincjała z Niemiec przełożony generalny przyjął go do nowicjatu. Rozkład zajęć nowicjuszów przedstawiał się następująco: modlitwa, praca umysłowa i fizyczna, posługi w domu i w szpitalach, dyskusje na tematy życia wewnętrznego i o sprawach kościelnych, konferencje mistrza nowicjatu i przyjezdnych gości. Stanisław czuł się szczęśliwy, że wreszcie osiągnął swój życiowy cel.

Przełożeni pozwolili Stanisławowi w pierwszych miesiącach 1568 r. złożyć śluby zakonne. Wielkim wydarzeniem w życiu św. Stanisława było przybycie 1 sierpnia w uroczystość Matki Bożej Anielskiej (dziś tę uroczystość obchodzimy 2 sierpnia) św. Piotra Kanizjusza, który zatrzymał się w domu nowicjatu i wygłosił dla nich konferencję. Po tej konferencji Stanisław powiedział do kolegów: "Dla wszystkich ta nauka świętego męża jest przestrogą i zachętą, ale dla mnie jest ona wyraźnym głosem Bożym. Umrę bowiem jeszcze w tym miesiącu". Koledzy zlekceważyli sobie jego słowa. Jeszcze 5 sierpnia jeden z ojców zabrał Stanisława do bazyliki Najświętszej Maryi Panny Większej na doroczny odpust. Za kilka dni było święto Wniebowzięcia Matki Bożej. 10 sierpnia Stanisław napisał list do Matki Bożej i ukrył go na swojej piersi. Prosił by mógł odejść z tego świata w uroczystość Wniebowzięcia Maryi. Jego prośba została wysłuchana. W wigilię Wniebowzięcia Stanisław dostał silnych mdłości i zemdlał. Wystąpił na nim zimny pot i poczuł dreszcze, z ust zaczęła sączyć mu się krew. O północy zaopatrzono go Wiatykiem. Przeszedł do wieczności tuż po północy 15 sierpnia 1568 r., mając zaledwie siedemnaście lat.

Wieść o jego pięknej śmierci rozeszła się lotem błyskawicy po całym Rzymie. Wbrew zwyczajowi zakonu jezuitów ciało Stanisława przyozdobiono kwiatami. W dwa lata potem, gdy otwarto grób św. Stanisława, znaleziono jego ciało nietknięte rozkładem. W 1605 r. papież Paweł V zezwolił na zawieszenie obrazu św. Stanisława w kościele św. Andrzeja w Rzymie i na zawieszenie przy nim lamp, jak też wotów. Papież Klemens X w 1670 r. zezwolił jezuitom na odprawianie Mszy św. i na odmawianie pacierzy kapłańskich ku czci św. Stanisława. W 1674 r. ten sam papież ogłosił św. Stanisława Kostkę jednym z głównych patronów Korony Polskiej i Wielkiego Księstwa Litewskiego. Te wszystkie fakty Stolica Apostolska uznała jako akt beatyfikacji. Św. Stanisław Kostka jest pierwszym Polakiem, który dostąpił chwały ołtarzy w Towarzystwie Jezusowym. Rok 1714 był rokiem, w którym papież Klemens XI wydał dekret kanonizacyjny, ale samego aktu kanonizacji dokonał papież Benedykt XIII dopiero w 1726 r. wraz ze św. Alojzym Gonzagą. W 1926 r., w 200. rocznicę kanonizacji odbyła się uroczystość sprowadzenia do Polski małej części relikwii św. Stanisława. W tych jubileuszowych uroczystościach wziął udział sam prezydent państwa, Ignacy Mościcki. Ciało św. Stanisława spoczywa w kościele św. Andrzeja Boboli w Rzymie w jego ołtarzu po lewej stronie.

Ku czci św. Stanisława Kostki wzniesiono w Polsce wiele świątyń, wśród nich piękną katedrę w Łodzi. Najpiękniejszy kościół pod wezwaniem św. Stanisława znajduje się w Nowym Jorku. Św. Stanisław Kostka należy do najpopularniejszych polskich świętych. Przed cudownym obrazem św. Stanisława w obecnej katedrze lubelskiej modlił się w 1651 r. król Jan II Kazimierz.

W naszej diecezji doroczną uroczystość odpustową ku czci św. Stanisława Kostki przeżywa wspólnota parafialna w Jerzyskach, gdzie proboszczem jest ks. Zenon Bobel.

U początku nowego roku szkolnego i akademickiego starajmy się prosić św. Stanisława Kostkę, który jest patronem dziatwy i młodzieży, aby wstawiał się on za nami i wypraszał potrzebne nam wszystkim łaski.

CZYTAJ DALEJ

Reklama

Bratysława: 50 tys. ludzi wzięło udział w Marszu dla Życia

2019-09-23 12:48

st (KAI) / Bratysława

Około 50 tys. osób wzięło wczoraj udział w Bratysławski w Narodowym Marszu dla Życia. Jego celem było publiczne domaganie się ochrony życia wszystkich ludzi od poczęcia i oraz przyjęcia niezbędnych zmian legislacyjnych. Jednocześnie zwrócono uwagę na konieczność pomocy dla matek oczekujących dziecka i rodzin w trudnej sytuacji życiowej.

youtube.com

Na Słowacji obowiązujące prawo zezwala na zabicie dziecka w łonie matki do 12 tygodnia ciąży, a aborcja „ze względów medycznych” jest dozwolona do 24 tygodnia. Na początku września słowacki parlament zaczął omawiać kwestię zmiany ustawy o aborcji. Partie prawicowe chciałyby ograniczyć ten proceder tylko do pierwszych sześciu lub ośmiu tygodni ciąży, lub całkowicie jej zakazać. Głównym inicjatorem i organizatorem Narodowego Marszu dla Życie była Konferencja Biskupów Słowacji i organizacja non-profit Kanet. Dołączyły do niego inne Kościoły, stowarzyszenia oraz organizacje broniące życia i opowiadające się za koniecznością ochrony życia ludzkiego od poczęcia do naturalnej śmierci.

CZYTAJ DALEJ

Reklama

Reklama

Najczęściej czytane

W związku z tym, iż od dnia 25 maja 2018 roku obowiązuje Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia Dyrektywy 95/46/WE (ogólne rozporządzenie o ochronie danych) uprzejmie Państwa informujemy, iż nasza organizacja, mając szczególnie na względzie bezpieczeństwo danych osobowych, które przetwarza, wdrożyła System Zarządzania Bezpieczeństwem Informacji w rozumieniu odpowiednich polityk ochrony danych (zgodnie z art. 24 ust. 2 przedmiotowego rozporządzenia ogólnego). W celu dochowania należytej staranności w kontekście ochrony danych osobowych, Redaktor Naczelna Tygodnika Katolickiego „Niedziela” wyznaczyła w organizacji Inspektora Ochrony Danych.
Więcej o polityce prywatności czytaj TUTAJ.

Rozumiem