Reklama

Medioznawcy: nie przekazujmy złych treści

2019-09-12 13:43

lk / Warszawa (KAI)

Magdalena Wojtak

Nie przekazujmy złych treści, gdyż wszyscy jesteśmy odpowiedzialni za ich zawartość. Nie zdobędziemy jako nadawcy instytucjonalni czy indywidualni zaufania odbiorców bez prawdy - mówił Eryk Mistewicz, prezes Instytutu Nowych Mediów podczas czwartkowego spotkania prezentującego papieskie orędzie na 53. Światowy Dzień Środków Społecznego Przekazu. W Polsce przypadnie on w tym roku w najbliższą niedzielę 15 września.

W trakcie spotkania w sekretariacie Konferencji Episkopatu Polski Eryk Mistewicz, prezes Instytutu Nowych Mediów wskazał na trzy główne cechy, jakie powinny charakteryzować zarówno same media, jak i dziennikarzy. Są to odpowiedzialność, prawda i transformacja.

- Nie przekazujmy złych treści, gdyż wszyscy jesteśmy odpowiedzialni za ich zawartość. Nie zdobędziemy zaufania odbiorców jako nadawcy instytucjonalni czy indywidualni bez prawdy. Konieczna jest też transformacja, czyli dążenie do zmiany, sprawianie, abyśmy byli mądrzejszymi i lepszymi ludźmi, ale też aby tacy byli nasi odbiorcy – apelował medioznawca.

Sekretarz generalny Episkopatu Polski bp Artur Miziński powiedział, że przesłania kolejnych papieskich orędzi od ponad 50 lat mają za zadanie odpowiadać na wyzwania związane z kondycją współczesnych mediów.

Reklama

Podkreślił, że sytuacja mediów społecznościowych podjęta w tegorocznym papieskim orędziu to temat ważny nie tylko dla samego Kościoła, ale też globalnie, gdyż znaczna większość ludzi na świecie ma dziś dostęp do sieci. Media te powinny służyć dobru człowieka, rzeczywistość pokazuje jednak, że nie zawsze są wykorzystywane właściwie.

„Media mające służyć komunikacji – zwraca na to uwagę Ojciec Święty – czyli spotkaniu człowieka z człowiekiem, czasem są środowiskiem izolacji, a więc zaprzeczeniem komunikowania się. Dzieje się tak wtedy, gdy w wirtualnej sieci zatraca się potrzebę kontaktu bezpośredniego i osobistego. Osłabia to także podstawowe relacje w rodzinie i proces wychowania. A przecież Ojciec Święty mówi, że wspólnoty wirtualne powinny się stawać źródłem wspólnot ludzkich” – mówił bp Miziński.

Jego zdaniem, jeszcze innym ważnym wyzwaniem jest kwestia medialnej kultury, piękna języka wyrażanego w środkach masowego przekazu. – Ta kultura jest dziś osłabiana przez sposób wyrażania treści, popularnie zwany hejtem, który często nie uwzględnia chęci dialogu – stwierdził sekretarz generalny KEP.

Ks. Marek Lis, prezes SIGNIS-Polska przypomniał, że papieskie orędzia od czasów Pawła VI aż do dziś wskazują, że dla Kościoła media nie pełnią tylko roli pomocniczej w pracy duszpasterskiej i rozpowszechnianiu treści religijnych, ale mają znacznie szersze zastosowanie: współtworzą współczesną kulturę, są wsparciem w edukacji, uwrażliwiają na problemy społeczne.

Zdaniem ks. Lisa, w tegorocznym orędziu papież Franciszek niejako podążą tokiem myślenia pionierów wirtualnej sieci, jak np. Tim Berners-Lee, współtwórcy usługi WWW.

„Berners-Lee widział już 30 lat temu widział internet jako narzędzie, które będzie transgraniczne, pozwoli przekroczyć istniejące wtedy bariery polityczne i gospodarcze. Sieć miała być nadzieją, a wpadła w ręce garstki firm technologicznych” – mówił medioznawca.

Jedną z niepokojących konsekwencji złego kierunku rozwoju mediów społecznościowych jest jego zdaniem postępująca utrata prywatności, na którą np. najmłodsze pokolenie użytkowników sieci godzi się już bez sprzeciwu.

Inny niepokój wzbudzać może coraz częstsza tendencja do publikowania informacji niesprawdzonych, sensacyjnych, a zatem zjawisko będące zaprzeczeniem odpowiedzialności mediów w przekazie informacji.

Tymczasem – przekonywał ks. Lis - papież Franciszek metaforycznie nawołuje, by wykorzystać internet do pozytywnych przemian międzyludzkich. - Stać się siecią, stać się społecznością i stać się jednym ciałem, chciałoby się powiedzieć - jedną rodziną. Jak to człowiek zrobi w sytuacji tak skonfliktowanych mediów i społecznej polaryzacji? To jest pytanie o rozwiązanie tych wyzwań – dodał prezes SIGNIS-Polska.

Krzysztof Ziemiec, dziennikarz i prezenter TVP ubolewał, że współczesne media nie poświęcają zbyt wiele uwagi papieskiemu orędziu, kierując się logiką przekazu coraz bardziej sensacyjnego.

Przypomniał, że dziennikarstwo to zawód wymagający wytężonej pracy, podwyższonego ryzyka i często nadwątlonych więzi rodzinnych.

Jego zdaniem, dziennikarze w codziennej pracy odczuwają swego rodzaju wewnętrzne ciśnienie i to z kilku stron: odbiorcy, który już nie potrzebuje wyważonej dyskusji, ale informacyjnej „krwi”; kierownictwa redakcji i młodszych lub bardziej uzdolnionych kolegów, wreszcie rodziny, która często nie godzi się na wyrzeczenia związane z nieobecnością dziennikarza w domu.

Sam przyznał, że na co dzień inspiruje się nauczaniem papieża Jana Pawła II, a wiara jego zdaniem pomaga w zrozumieniu, że pełna wyrzeczeń a dziś także wszechobecnego hejtu praca dziennikarza ma głębszy, ponadczasowy sens. „Gdzie jest duch Boży, tam jest prawda” – dodał Krzysztof Ziemiec.

W orędziu na 53. Światowy Dzień Środków Społecznego Przekazu papież Franciszek wskazuje zarówno na dobre, jak i niepokojące zjawiska wynikające z korzystania z sieci internetowej.

Podkreśla, że sieci społecznościowe stanowią niezwykłą możliwość dostępu do wiedzy, ale mogą być też jednym z miejsc najbardziej narażonych na dezinformację oraz świadome i celowe zniekształcenie faktów i relacji międzyosobowych, które często przybierają formę kompromitowania. Nadają się również do manipulacyjnego wykorzystywania danych osobowych, mającego na celu uzyskanie korzyści politycznych lub ekonomicznych.

Franciszek zauważa, że korzystanie z mediów społecznościowych powinno dopełniać spotkanie osobowe, służąc pogłębieniu więzi wspólnotowej w rodzinie czy Kościele, otwierając drogę do dialogu, spotkania, uśmiechu, wyrazów czułości. Chcemy sieci, która nie jest stworzona, by pochwycić w pułapkę, ale aby wyzwalać oraz strzec wspólnoty wolnych osób.

W Polsce Światowy Dzień Środków Społecznego Przekazu obchodzony jest w trzecią niedzielę września.

Tagi:
KEP

Powstał projekt nowych zasad formacji kapłańskiej w Polsce

2019-09-10 19:37

BP KEP / Warszawa (KAI)

Zakończyły się prace nad projektem nowych zasad formacji kapłańskiej w Polsce. Zostanie on przedstawiony biskupom podczas najbliższego zebrania plenarnego – poinformował ks. Tomasz Trzaskawka, sekretarz Zespołu ds. Przygotowania Nowych Zasad Formacji Kapłańskiej w Polsce. Zespół, który działa przy Komisji Duchowieństwa, spotkał się 10 września w Sekretariacie Konferencji Episkopatu Polski w Warszawie pod przewodnictwem bp. Damiana Bryla.

Bożena Sztajner/Niedziela

„Prace nad projektem zasad formacji kapłańskiej w Polsce trwały od ponad trzech lat. Dzisiaj dobiegły końca” – poinformował ks. Tomasz Trzaskawka, sekretarz Zespołu ds. Przygotowania Nowych Zasad Formacji Kapłańskiej w Polsce i przewodniczący Sekcji Stałej Formacji Kapłańskiej przy Komisji Duchowieństwa. Jak powiedział, projekt był konsultowany m.in. z różnymi środowiskami formacji kapłańskiej w Polsce.

„Ten dokument był bardzo potrzebny m.in. z tego powodu, że poprzedni ma już 20 lat, a dodatkowo w 2016 roku ukazało się *Ratio Fundamentalis* Kongregacji ds. Duchowieństwa, które określa nowe zasady formacji w Kościele powszechnym. W związku z tym istniała potrzeba zaktualizowania zasad formacji kapłańskiej w Polsce” – wyjaśnił.

Jak podkreślił ks. Tomasz Trzaskawka, w pracach Zespołu skupiono się m.in. nad obecnymi uwarunkowaniami formacji kapłańskiej w Polsce i posługi prezbiterów we współczesnym świecie. „Staraliśmy się jak najlepiej odpowiedzieć na te potrzeby i wyzwania oraz zdynamizować proces formacji kapłanów i uczynić go możliwie owocnym, a jednocześnie wyznaczyć pewne kierunki na przyszłość” – powiedział ks. Trzaskawka.

Projekt zasad formacji kapłańskiej zostanie zaprezentowany biskupom podczas 384. Zebrania Konferencji Episkopatu Polski, które będzie miało miejsce 8 i 9 października tego roku w Warszawie.

CZYTAJ DALEJ

Reklama

Dziś „Polska pod Krzyżem” – wielkie wydarzenie ewangelizacyjne

2019-09-14 07:53

maj / Warszawa (KAI)

Nawet 100 tys. uczestników spodziewają się organizatorzy akcji ewangelizacyjnej "Polska pod Krzyżem", które rozpocznie się przed południem na lotnisku w Kruszynie pod Włocławkiem. To zaproszenie wszystkich Polaków do osobistego nawrócenia i powrotu do Pana Boga – mówi KAI Maciej Bodasiński z fundacji Solo Dios Basta. - Chcemy odnowić swoją wiarę u jej źródeł, pod krzyżem, tam, gdzie wszystko się zaczęło - dodaje.

W programie wydarzenia jest specjalna modlitwa, w której będzie można oddać Chrystusowi wszystkie swoje zranienia, również te, które dokonały się w Kościele.

Maciej Bodasiński zaznacza, że „Polska pod Krzyżem” to także próba odpowiedzi na fakt masowego odchodzenia Polaków, zwłaszcza młodych, od wiary oraz na kryzys, jaki przeżywa Kościoła instytucjonalny. – Choroba jest poważna, nie wystarczy nalepić plaster i ogłosić reformę. Trzeba spróbować zacząć wszystko na nowo, z Chrystusem. Wrócić do źródła, którym jest krzyż – zaznacza.

Zdaniem organizatorów modlitewnego spotkania, kryzys, którego doświadczamy obecnie w Kościele, ma swoje korzenie w upadku wiary. - Gdybyśmy wszyscy byli wierzący to świat wokół nas byłby inny, Kościół byłby inny. Rezygnując z żywej wiary dopuszczamy do naszej rzeczywistości zło – mówi Maciej Bodasiński.

Zwraca uwagę, że wydarzenie „Polska pod Krzyżem” ma mieć przede wszystkim wymiar indywidualny. - Zapraszamy wszystkich, którzy są pogubieni, którzy czują się przygnieceni życiem i grzechem, którzy czują, że nie potrafią się z niego wyrwać; wszystkich, którzy tęsknią za wiarą. W tym sensie zapraszamy również sami siebie. Chcemy w głębokiej modlitwie stanąć pod krzyżem. Odnowić swoją relację z Jezusem, wyznać Mu miłość i prosić o ratunek. To jest doświadczenie osobiste, ale suma tych indywidualnych przeżyć, daje wymiar społeczny, narodowy – stwierdza organizator.

Organizatorzy spotkania „Polska pod Krzyżem”, postrzegają je jako kontynuację swoich poprzednich inicjatyw – „Wielkiej Pokuty” i „Różańca do Granic”, choć świadomość, że wydarzenia te układają się w pewną całość przyszła dopiero po pewnym czasie.

Program spotkania zasadniczo składa się z dwóch części. Pierwsza rozpocznie się przed godz. 11 zawiązaniem wspólnoty i modlitwą różańcową z rozważaniem tajemnic bolesnych. Następnie jeden z organizatorów spotkania, Lech Dokowicz z Fundacji Solo Dios Basta, wygłosi konferencję „Odrzucenie Krzyża i walka duchowa we współczesnym świecie”. O godz. 15 zebrani modlić się będą Koronką do Miłosierdzia Bożego, po czym rozpocznie się Eucharystia pod przewodnictwem biskupa włocławskiego Wiesława Meringa. Liturgii towarzyszyć będą uroczyście wniesione relikwie Krzyża Świętego.

O godz. 17.30 przewidziana jest konferencja, podczas której zostanie m.in. odtworzona homilia ks. Dolindo Ruotolo.

O godz. 20.15 rozpocznie się Droga Krzyżowa. - Będzie to szczególna modlitwa. Spróbujemy poprzez nią złączyć z kolejnymi cierpieniami Chrystusa konkretne rany, które każdy z nas nosi w sobie – mówi Maciej Bodasiński.

Po drodze Krzyżowej, ok. godz. 22, rozpocznie się druga – nocna – część spotkania. Będzie to wielogodzinna Adoracja Najświętszego Sakramentu zakończona niedzielną Eucharystią o godz. 3 nad ranem. – Na adorację wszyscy są zaproszeni, choć nie ukrywamy, że jest to część programu przeznaczona dla szczególnie wytrwałych. Ale to część bardzo ważna, którą traktujemy jako rodzaj pokuty, trwanie przy Bogu w pewnym trudzie, dla okazania Mu miłości – zaznacza organizator.

Organizatorzy przygotowują się na obecność ok. 100 tys. uczestników. Wielu z nich przyjedzie autokarami, w grupach organizowanych przez parafie. Przybędą osoby z całej Polski, z dużych miast i z licznych mniejszych miejscowości. Pojawią się też goście z zagranicy, jak np. grupa Polonii z Monachium.

W inicjatywie Polska pod Krzyżem uczestniczą oficjalnie diecezje włocławska, szczecińsko – kamieńska, zielonogórsko – gorzowska, krakowska, ełcka i łomżyńska. Wiele innych, m.in. warmińsko – mazurska, wrocławska, częstochowska, przemyska, kaliska, toruńska, tarnowska, radomska, zamojsko – lubaczowska, legnicka, bielsko – żywiecka, gliwicka, czy siedlecka, zaprasza wiernych do modlitwy w ramach wydarzenia lub w łączności z nim.

Modlitwa taka zorganizowana zostanie w ponad 800 miejscach w całej Polsce a także w Australii, Kanadzie, Irlandii, Anglii, USA, Belgii, Holandii, Austrii, czy Kazachstanie. Do organizatorów dotarło również zgłoszenie z Jerozolimy czy Medjugorie.

Organizatorzy proszą również m.in. o ofiarowanie postu i cierpienia w intencji duchowych owoców wydarzenia.

Całość spotkania „Polska pod Krzyżem” będzie można śledzić online na stronie tvp.info oraz vod.tvp.pl. Droga Krzyżowa transmitowana będzie przez TVP1 oraz Polskie Radio, od godziny 20:15 do 22:15.

CZYTAJ DALEJ

Reklama

Bp Marcinkowski do rolników: za postępem materialnym powinien iść postęp duchowy

2019-09-16 10:49

eg / Płońsk (KAI)

O tym, że za postępem materialnym powinien iść także postęp duchowy, mówił bp Roman Marcinkowski 15 września w Płońsku, podczas dożynek diecezji płockiej. W uroczystości uczestniczyły delegacje rolników z dekanatów diecezji płockiej, z wieńcami dożynkowymi i tegorocznym chlebem.

Joanna Sobczyk-Pająk

Diecezjalne święto plonów odbyło się w Płońsku - Szerominku, na terenie parafii św. Ojca Pio. Mszy św. dożynkowej przy ołtarzu polowym przewodniczył bp Roman Marcinkowski, biskup senior z Płocka. W homilii powiedział m.in. że w rolnictwie, podobnie jak w innych dziedzinach gospodarki, pojawiają się nowe maszyny i technologie, ale zakład pracy rolnika nigdy się nie zmienia – „jest nim ziemia”.

Hierarcha zwrócił też uwagę, że tegoroczne żniwa przebiegały w niełatwych warunkach, że poprzedziła je tak niekorzystna dla zbiorów susza, jednak mimo tego udało się zapełnić spichlerze: - Spichlerze coraz pełniejsze, żyjemy coraz dostatniej, ale czy jako ludzie i chrześcijanie żyjemy godniej? Czy za postępem materialnym idzie też postęp duchowy? - zapytał rolników bp Marcinkowski.

Przypomniał także słowa „ile własności tyle niepodległości”. Poprosił uczestników diecezjalnego dziękczynienia, aby z miłością uprawiali ziemię, byli jej wierni, bronili jej i by byli wierni Bogu. Odwołał się o wypowiedzi wiceprezydenta USA Mike`a Pence`a, który podczas wizyty w Warszawie 1 września powiedział, że krzyż, to „symbol polskiej wiary, polskiej nadziei i determinacji” i jest „wiecznym testamentem ufności polskiego narodu”.

Bp Marcinkowski pobłogosławił także około 60 wieńców żniwnych, pochodzących z regionu płońskiego i z dekanatów diecezji płockiej. Po Mszy św. odbyła się ceremonia dzielenia się chlebem.

Zaszczytną funkcję starościny dożynek pełniła Renata Drogosz (20 lat). Wraz bratem i rodzicami prowadzi gospodarstwo rolne w miejscowości Szymaki, o powierzchni 200 ha. Gospodarstwo specjalizuje się m.in. w chowie bydła mlecznego, posiada 160 sztuk bydła, z czego 80 to sztuki dojne. Od 2014 r. Renata Drogosz jest sekretarzem w Klubie Młodego Hodowcy przy Mazowieckim Związku Hodowców Bydła i Producentów Mleka.

Starostą dożynek był Dawid Traczyński (21 lat). Wspólnie z rodzicami Anną i Krzysztofem Traczyńskimi, prowadzi gospodarstwo w miejscowości Cempkowo o powierzchni 120 ha. W gospodarstwie prowadzona jest produkcja roślinna. W strukturze zasiewów dominują zboża, kukurydza oraz zioła, m. in. mięta pieprzowa. Starosta jest też członkiem Ochotniczej Straży Pożarnej w Siedlinie.

W programie dożynek znalazły się też m.in. konkurs na najpiękniejszy wieniec i najciekawsze stoisko rolnicze, występy zespołów muzycznych, w tym Orkiestry Dętej Sochocin (zapewniła też oprawę muzyczną Mszy św.). Gwiazdą wieczoru dożynkowego był zespół Golec uOrkiestra.

Tradycyjnie nie zabrakło stoisk Kół Gospodyń Wiejskich oraz kiermaszu produktów regionalnych i rękodzieła ludowego.

Dożynki diecezji płockiej, połączone były z dożynkami Ziemi Płońskiej. Ze strony diecezji płockiej głównym organizatorem święta plonów w Sierpcu był ks. Krzysztof Biernat, diecezjalny duszpasterz rolników, a ze strony parafii św. Ojca Pio w Płońsku jej proboszcz ks. Tomasz Markowicz. Zorganizował on loterię (główną nagrodą był samochód) na cele związane z budową kościoła parafialnego.

CZYTAJ DALEJ

Reklama

Reklama

Najczęściej czytane

W związku z tym, iż od dnia 25 maja 2018 roku obowiązuje Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia Dyrektywy 95/46/WE (ogólne rozporządzenie o ochronie danych) uprzejmie Państwa informujemy, iż nasza organizacja, mając szczególnie na względzie bezpieczeństwo danych osobowych, które przetwarza, wdrożyła System Zarządzania Bezpieczeństwem Informacji w rozumieniu odpowiednich polityk ochrony danych (zgodnie z art. 24 ust. 2 przedmiotowego rozporządzenia ogólnego). W celu dochowania należytej staranności w kontekście ochrony danych osobowych, Redaktor Naczelna Tygodnika Katolickiego „Niedziela” wyznaczyła w organizacji Inspektora Ochrony Danych.
Więcej o polityce prywatności czytaj TUTAJ.

Rozumiem