Reklama

Niedziela Łódzka

Święto „Owada Bożego”

Kwiaty polne i ogrodowe otoczyły ul ustawiony przed ołtarzem, a na żyrandolach zawisły pszczoły. W takiej niecodziennej scenerii przypominającej ukwieconą, pachnącą łąkę, w kościele p.w. św. Apostołów Piotra i Pawła w Łodzi została odprawiona Msza św. dziękczynna z okazji VIII Wojewódzkiego Święta Pszczoły.

2019-09-19 10:18

[ TEMATY ]

owady

Marek Kamiński

Uroczystej liturgii przewodniczył ks. kan. Wiesław Kamiński, proboszcz parafii i kapelan pszczelarzy. W homilii Kaznodzieja zwrócił uwagę na zadania jakie postawione są kapelanowi pszczelarzy. – Jeżeli ja bym tylko miał przez całe swoje życie mówić o pszczołach, to moje zadanie, jako kapelana pszczelarzy, byłoby zadaniem niespełnionym. Moim zadaniem jest wejść razem z pszczelarkami i pszczelarzami do Domu Boga. Jest też głoszenie ewangelii tym wszystkim, którzy mają tę wielką pasję poznawania tajemnicy pszczelego rodu.

Na Święto Pszczoły przybyli przedstawiciele z 17 Rejonowych Kół Pszczelarzy m.in.:

ze Skierniewic, z Aleksandrowa Łódzkiego, Koluszek, Tuszyna, Łęczycy, Pabianic, Poddębic, Łodzi. Dziękowano Panu Bogu za ten rok pszczelarski i wszystkie skarby, które otrzymujemy z pszczelej rodziny. To, co kojarzy nam się z pszczołami, to przede wszystkim pracowitość. Owady te są bardzo pracowite, bo aby zebrać nektar na 1 kg miodu, muszą odwiedzić 4 miliony kwiatów. Owoce pracy pszczelego roju leczą nas i zapobiegają chorobom. Nie doceniamy jednak tych wartości. W wielu krajach spożycie miodu jest kilkakrotnie większe niż w Polsce.

Reklama

Marek Kamiński

Aby bliżej poznać walory zdrowotne różnych miodów, Ksiądz Kapelan zaprosił na wykład mgr inż. Bożeny Stępień, dyr. Technikum Pszczelarskiego w Pszczelej Woli. Zainteresowanie było bardzo duże. Uczestnicy mogli poznać rodzaje miodów w zależności od pochodzenia, sposobach jego przechowywania, własnościach antybiotykowych a także zapoznać się z przepisami z dodatkiem miodu m.in. do bigosu, piernika, pieczonych żeberek.

Na placu przy kościele spotkaniu towarzyszył kiermasz miodów i produktów pszczelarskich (pyłek kwiatowy, pierzga, propolis, świece woskowe), na którym można było zakupić wyroby bezpośrednio od producentów.

Na scenie zaprezentowała się kapela Konstantynowiacy oraz zespoły ludowe Leśnianek i Bukowianek, nie zabrakło również barszczyku i kiełbasek na gorąco.

Oceń: 0 0

Reklama

Wybrane dla Ciebie

Bliskie spotkania z owadami

Anna Wyszyńska: - Czy użądlenia owadów, na które jesteśmy narażeni latem, mogą być niebezpieczne?

Lek. med. Elżbieta Janczarek: - Owady: komary, osy, pszczoły, szerszenie mogą nam bardzo uprzykrzyć letnie wyjazdy. Możemy zapobiegać użądleniom, zakrywając - na tyle, na ile się da - powierzchnię ciała, zakładając w oknach ochronne siatki i stosując repelenty, czyli dostępne w aptekach środki odstraszające owady. Użądlenia mogą być niebezpieczne w skutkach tylko dla tych osób - zarówno dzieci, jak i dorosłych - które są uczulone na jad pszczół, os czy szerszeni. Te osoby powinny szczególnie wystrzegać się użądleń i mieć zawsze przy sobie lekarstwa zalecone przez alergologa. Dla osób, które nie są uczulone na jad, użądlenie jest bolesne i nieprzyjemne, ale nie wiąże się z większym zagrożeniem. Trzeba również zwrócić uwagę na to, aby dziecko nie drapało tego miejsca, bo rozdrapując rankę, może wprowadzić do organizmu bakterie chorobotwórcze. Pszczoły i osy mogą pojawić się nie tylko w plenerze, ale również w kawiarniach, cukierniach, a także w naszym domu, jeżeli przechowujemy napoje, ciasta czy inne słodkie produkty niezakryte. Dlatego zawsze uważnie sprawdzajmy, czy w naczyniu z napojem lub w słodkiej bułce, którą podajemy dziecku, nie ma osy czy pszczoły. Przestrzegajmy dzieci, aby - jeżeli zauważą gdzieś gniazdo os czy szerszeni - nie próbowały sprawdzać, co jest w środku, lecz wezwały dorosłych. W usuwaniu takich gniazd specjalizuje się straż pożarna. Latem pojawiają się również kleszcze. Po powrocie do domu sprawdzajmy, czy w skórze dziecka nie tkwi kleszcz. Wbrew obiegowym opiniom, nie należy smarować go masłem lub innym tłuszczem, lecz starać się go jak najszybciej usunąć. W naszej apteczce powinna być pęseta, którą głęboko chwytamy kleszcza i zdecydowanym ruchem wyciągamy. Miejsca po kleszczu dezynfekujemy. Jeżeli nie udało się wyciągnąć kleszcza w całości, trzeba szukać pomocy w najbliższej placówce służby zdrowia. Gdy po kilku dniach w miejscu, gdzie tkwił kleszcz, zauważymy powiększający się rumień, również trzeba skontaktować się z lekarzem.

CZYTAJ DALEJ

Wstaw się za prof. Ewą Budzyńską, której grozi kara za obronę małżeństwa i rodziny

2020-01-15 09:13

[ TEMATY ]

pomoc

CŻiR

Prof. Ewa Budzyńska podczas zajęć o rodzinie przywołała badania naukowe mówiące o negatywnych skutkach wychowywania dzieci przez pary jednopłciowe. Między innymi za tę wypowiedź grozi jej kara dyscyplinarnej nagany. Centrum Życia i Rodziny przygotowało petycję do władz uczelni w obronie wieloletniej pracownik naukowej Uniwersytetu Śląskiego. Można ją podpisać na stronie internetowej Zobacz

Podczas zajęć prowadzonych dla studentów Uniwersytetu Śląskiego, prof. Ewa Budzyńska przywołała badania naukowe na temat negatywnych skutków wychowywania dzieci przez pary homoseksualne. Miała również wyrazić swój krytyczny stosunek do eutanazji. Na skutek skargi grupy studentów, Rzecznik Dyscyplinarny Uniwersytetu Śląskiego wszczął postępowanie wyjaśniające. Pomimo złożenia przez prof. Ewę Budzyńską obszernych wyjaśnień, zażądał od Komisji Dyscyplinarnej dla nauczycieli akademickich ukarania prof. Budzyńskiej karą dyscyplinarnej nagany.

W jej obronie stanęło Centrum Życia i Rodziny, które przygotowało apel do władz Uniwersytetu Śląskiego, aby natychmiast zakończyły postępowanie dyscyplinarne wobec prof. Ewy Budzyńskiej, a także publicznie przeprosiły za potraktowanie jej w sposób niezwykle upokarzający dla naukowca ze znaczącym dorobkiem naukowym. W obronę prof. Ewy Budzyńskiej zaangażowali się również prawnicy Instytutu Ordo Iuris, którzy reprezentują ją w postępowaniu i domagają się jej uniewinnienia.

„Wszystko wskazuje, że oskarżenia wobec prof. Budzyńskiej stanowią część kampanii zastraszania wykładowców uniwersyteckich, którzy ośmielają się stawać w obronie rodziny i podejmują polemikę z postulatami ideologii gender i organizacji LGBTQ”
– czytamy w petycji, którą można podpisać na stronie internetowej Zobacz.

Autorzy apelu do władz Uniwersytetu Śląskiego podkreślają, że prof. Ewa Budzyńska podczas zajęć ze studentami stanęła w obronie małżeństwa i rodziny, a więc wartości chronionych przez konstytucję. Co więcej, jej postawa została określona jako tzw. homofobia, pomimo tego, że posługiwała się definicją małżeństwa jako związku mężczyzny i kobiety – zgodną z tą obowiązującą w polskim systemie prawnym. „Stanowczo nie zgadzam się, by za obronę małżeństwa i rodziny udzielano nagany!” – podkreślają autorzy apelu, którzy zachęcają do wstawienia się za prof. Ewą Budzyńską i złożenia swojego podpisu pod petycją do władz uczelni.

„Uniwersytet Śląski powinien być ostoją wolności słowa i swobody prowadzenia badań naukowych oraz przykładem stosowania jednakowych standardów i wymogów etycznych wobec wszystkich członków społeczności akademickiej, a nie trybuną propagandową agresywnych grup lobbystycznych czy ideologii uderzających w małżeństwo i rodzinę!” – napisano w treści apelu do władz uczelni, znajdującym się na stronie Zobacz.

Centrum Życia i Rodziny zachęca również do poparcia petycji do wicepremiera Gowina o obronę wolności słowa na polskich uniwersytetach poprzez wprowadzenie zmian w przepisach prawa chroniących nauczycieli akademickich przed podobnymi szykanami. Apel do ministra nauki i szkolnictwa wyższego jest dostępny bezpośrednio po podpisaniu petycji w obronie prof. Ewy Budzyńskiej.

Źródło: Centrum Życia i Rodziny, bronmyprofesor.pl

CZYTAJ DALEJ

Podnieś rękę, Boże Dziecię, błogosław Ojczyznę miłą

2020-01-20 20:42

[ TEMATY ]

śpiew

stevepb/pixabay.com

Podzielenie się opłatkiem oraz Wieczór wspólnego śpiewania kolęd tradycyjnych i ocalonych od zapomnienia kolęd patriotycznych: legionowych, harcerskich, partyzanckich, kresowych, kolęd Orląt Lwowskich i Powstańców Warszawskich, kolęd z niemieckich i sowieckich łagrów, z komunistycznych więzień, kolęd stanu wojennego.

Obrazy Kazimierza i Aleksandra Markowskich

Wieczór pod honorowym patronatem poseł do Parlamentu Europejskiego Jadwigi Wiśniewskiej

22 stycznia 2020 r. o godz. 16. 30 w kościele pw. św. Maksymiliana Marii Kolbego w Częstochowie przy ul. St. Starzyńskiego 11.

Śpiewniki w cenie 20 zł

Zapraszają:

ks. Gabriel Maciejewski i Aleksander Markowski – tel. (34) 322 05 29

Koło Przyjaciół Prawdy i Ocalonych od Zapomnienia Polskich Pieśni

CZYTAJ DALEJ

Reklama

Najczęściej czytane

W związku z tym, iż od dnia 25 maja 2018 roku obowiązuje Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia Dyrektywy 95/46/WE (ogólne rozporządzenie o ochronie danych) uprzejmie Państwa informujemy, iż nasza organizacja, mając szczególnie na względzie bezpieczeństwo danych osobowych, które przetwarza, wdrożyła System Zarządzania Bezpieczeństwem Informacji w rozumieniu odpowiednich polityk ochrony danych (zgodnie z art. 24 ust. 2 przedmiotowego rozporządzenia ogólnego). W celu dochowania należytej staranności w kontekście ochrony danych osobowych, Redaktor Naczelna Tygodnika Katolickiego „Niedziela” wyznaczyła w organizacji Inspektora Ochrony Danych.
Więcej o polityce prywatności czytaj TUTAJ.

Akceptuję