Reklama

Bez Ducha Świętego nie zobaczymy Maryi

2019-09-21 18:27

Agnieszka Bugała

Agnieszka Bugała

Do jasnogórskiego sanktuarium przybyli w piątek (20 września) abp Józef Kupny oraz biskupi pomocniczy: bp Andrzej Siemieniewski i o. bp Jacek Kiciński CMF. Wierni wyruszali z parafii już w południe, aby pielgrzymkę rozpocząć Drogą Krzyżową. Nabożeństwo Drogi Krzyżowej na wałach jasnogórskich o godz. poprowadził wikariusz generalny ks. Adam Łuźniak a autorem rozważań był ks. Aleksander Radecki. Oprawę muzyczną nabożeństwa zapewniła młodzieżowa schola KSM.

Zobacz zdjęcia: Pielgrzymka Duchowieństwa i Wiernych Archidiecezji Wrocławskiej na Jasną Górze w dn. 20-21 września

O godz. 18.30 rozpoczęła się Eucharystia, której przewodniczył i homilię wygłosił abp Józef Kupny. Pielgrzymów przywitał podprzeor Jasnej Góry, o. Jan Poteralski.

Arcybiskup nawiązał w homilii do początków tradycji archidiecezjalnego pielgrzymowania. - Jak co roku pielgrzymujemy na Jasną Górę, do domu naszej Matki, by opowiedzieć Jej o naszym życiu, o tym wszystkim czym żyjemy, co przynosi nam radość, z jakimi trudnościami się zmagamy, co nas smuci – mówił. – Pragniemy przeprosić Boga za akty profanacji, jakie miały miejsce w ostatnim czasie w naszej Ojczyźnie i za bezczeszczenie wizerunku Matki Bożej Częstochowskiej. Chcemy także modlić się w intencji kapłanów i sióstr zakonnych, by mieli świadomość, że nie są pozostawieni sami sobie. Przychodzimy, by podziękować Maryi za opiekę nad nami i w ufnej modlitwie powierzyć Jej siebie samych, nasze rodziny, nasze parafie, całą archidiecezję i naszą Ojczyznę – mówił metropolita.

Reklama

Podkreślił w rozważaniu o Matce Bożej Jej święte połączenie z Duchem Świętym. Wyjaśnił, że bez Ducha Świętego nie jesteśmy w stanie odczytać orędzia i roli Maryi.

- Na wszystkie te słowa, które wypływają niejako z głębi naszego serca na wszystkie te słowa, które wypowiemy przed Cudownym Obrazem Matki Bożej Jasnogórskiej znajdziemy odpowiedź wpatrując się w Jej, dobrze nam znane, pełne zatroskanej miłości, macierzyńskie oblicze. Przy odkrywaniu tego, co chce powiedzieć nam Maryja, musimy być pokorni i dać się prowadzić Duchowi Świętemu, bo tylko On zna piękno Jej duszy, Jej wewnętrzne piękno. To za Jego sprawą stała się Matką Boga i została napełniona pełnią łaski Bożej. Ten sam Duch, który kiedyś dyktował autorom natchnionym Pismo Święte prowadzi nas poprzez czytane w czasie tej Eucharystii Słowo Boże do głębszego poznania Maryi, naszej Matki. Duch Święty delikatnie odsłania przed nami Jej piękno, mądrości i miłość. Św. Grzegorz Wielki mówił, że czytając i zgłębiając natchnione stronice Biblii doświadczamy dotyku Ducha i przez ten dotyk On sprawia, że nasza dusza żyje świętym Słowem. Jest to Słowo żyjące i ożywiające, ponieważ pochodzi od Ducha życia i pozwala czerpać z samego źródła Ducha Bożego, z tego samego, z którego czerpała Maryja. W ten sposób, między Maryją a nami, wytwarza się głęboka komunia, głęboka wspólnota. Rodzi się wspaniała duchowa symfonia – ale pod jednym warunkiem: że podobnie jak Ona czytamy i interpretujemy Pismo święte w tym samym Duchu, w jakim zostało napisane – mówił w rozważaniu metropolita.

Wskazał też, że bez Ducha Świętego nie jesteśmy zdolni zobaczyć całego piękna Maryi, która jest cudem stworzenia i odkupienia. - Możemy się wpatrywać w tę piękną ikonę Pani Jasnogórskiej, w Jej łaskawe oblicze, pełne miłości spojrzenie, ale bez pomocy Ducha Świętego nigdy nie odczytamy właściwego przesłania jakie do nas dziś kieruje, zarówno w odczytanym fragmencie Księgi Przysłów jak i Ewangelii wg św. Jana. Bez pomocy Ducha Świętego nie odczytamy tego orędzia – mówił.

Na koniec odniósł się do kondycji współczesnego człowieka. Porównał ludzkie serce do pustej, kamiennej stągwi – takiej samej, do jakiej w czasach Chrystusa wlewano wodę i wino. Przywołał obraz Maryi, która stoi pod krzyżem i woła do Jezusa za każdego z nas.

- Dziś Maryja nie woła jak kiedyś w Kanie: Nie mają już wina. Dziś zdaje się wołać: Synu, nie mają już miłości! Popatrz, ich serca są kamienne i puste jak stągwie a miłość w nich wygasła, skończyła się! I dalej nasza Matka pod krzyżem zdaje się mówić: Przemień cudownie te kamienne i puste serca i napełnij je miłością. Nie prosi już o przemianę wody w wino, prosi o coś więcej: aby te kamienne serca, puste stągwie, napełnić miłością – mówił pasterz i dodał, że Maryja zawsze widzi, co dzieje się w sercach jej dzieci.

Abp Kupny stwierdził też, że Maryja miała od początku świadomość powierzonego Jej zadania – jako Matka Kościoła doświadcza skutków grzechu swoich dzieci i cierpi razem z Jezusem. Nawiązał do proroctwa, które usłyszała przynosząc do świątyni małego Syna Bożego.

- Symeon zapowiedział, że gdy Jej dusze przeniknie miecz, ujawnią się zamysły serc wielu. I ujawniły się, i ciągle się ujawniają – w życiu naszych rodzin, naszej Ojczyzny, z coraz większą siła ujawniają się: gniew, kłótnie, nienawiść, żądza władzy za wszelką cenę, nieposzanowanie życia, profanacje, ataki na Kościół, wyśmiewania ludzi wierzących, odrzucanie chrześcijańskich norm moralnych, narzucanie fałszywych ideologii, odmawianie prawa rodzicom do wychowania dzieci zgodnie ze swoją wiarą i wyznawanymi normami moralnymi. Ujawniły się i ciągle się ujawniają. Ten katalog można by wydłużyć, ale nie ma takiej potrzeby, bo my wszyscy wiemy, jakimi grzechami krzyżujemy Chrystusa. Maryja widzi puste serca pozbawione miłości i modli się. Wie, że Jej Syn może wypełnić puste stągwie serc winem miłości. Jest tego pewna i o to Go prosi – mówił wrocławski metropolita.

Podkreślał, że Eucharystia niczym klamra spina dwa ważne wydarzenia. – Podobnie jak na weselu w Kanie radujemy się obecnością Chrystusa i Jego Matki, podobnie jak darem przemienionego chleba i wina, czyli Ciała i Krwi Pańskiej. A równocześnie, razem z Maryją, stajemy pod krzyżem otwierając nasze serca na zdroje łask spływające z przebitego Serca Jezusa – mówił – i zachęcał, aby uczynić wszystko, by za przykładem Matki Najświętszej jak najwięcej miejsca przygotować w sercach na przyjęcie daru Bożej miłości, która zbawia, leczy i napełnia prawdziwą radością.

Eucharystia zakończyła się odnowieniem Aktu Oddania Archidiecezji Wrocławskiej Matce Bożej Częstochowskiej – pierwsze ślubowanie wierni z Dolnego Śląska złożyli w 2000 r., tradycję zainicjował kard. Henryk Gulbinowicz, który w 2000 r. postanowił oddać Dolny Śląsk w Macierzyńską Niewolę Maryi, niejako dopełniając ślubów Jana Kazimierza. Od wtedy każdego roku wierni, wraz z pasterzami, odnawiają śluby.

(Archidiecezja wrocławska złożyła wtedy na Jasnej Górze wotum ślubowania – pierścień zaślubin z herbem wrocławskim, który został umieszczony przy ołtarzu Matki Bożej. Darem pielgrzymów jest również figura Chrystusa Króla na wałach jasnogórskich – kopia figury z placu katedralnego we Wrocławiu).

Po Mszy św. w Bazylice Jasnogórskiej rozpoczęła się modlitwa różańcowa, którą poprowadziły siostry zakonne z różnych zgromadzeń Archidiecezji. Całonocne czuwanie pielgrzymów rozpoczęła modlitwa apelowa. Rozważanie w czasie Apelu Jasnogórskiego poprowadził o. bp Jacek Kiciński CMF. Podkreślił w nim, że Kościół przychodzi do Maryi zawsze w roli dziecka. - Przychodzimy do Ciebie Maryjo, jako Twoje dzieci i jako wspólnota Kościoła Wrocławskiego – mówił. - Jest z nami pasterz naszej archidiecezji, są biskupi, kapłani, osoby życia konsekrowanego, klerycy i wierni naszej dolnośląskiej ziemi. Nasze tegoroczne czuwanie wpisuje się w ogólnopolski program duszpasterski, którego myślą przewodnią są słowa „W mocy Bożego Ducha”. Przybywamy tu, na Jasną Górę, do Wieczernika naszej Ojczyzny, by razem z Tobą, o Matko nasza, trwać na modlitwie i wypraszać moc Ducha św. dla nas i tych, do których jesteśmy posłani – mówił biskup. W szczególny sposób powierzył dzieci i młodzież szkolną nawiązując do rozpoczętego niedawno roku nauki. - Rok szkolny to czas zdobywania wiedzy i mądrości. Dla dzieci i młodzieży to czas wzrastania w łasce u Boga i u ludzi. Maryjo, miej w opiece wszystkie nasze rodziny. Tobie, o Matko, powierzamy wszystkich nauczycieli, katechetów i tych, którzy towarzyszą dzieciom i młodym na drodze ich życia – modlił się bp Jacek. Powierzył też studentów, którzy już wkrótce zainaugurują nowy rok akademicki. -Przyjmij Matko do swego serca tych, którzy wkrótce rozpoczną czas studiów. Niech to będzie dla nich czas nauki, pracy i modlitwy. Niektórzy z nich odpowiedzieli na głos powołania do kapłaństwa i życia zakonnego - niech nigdy nie braknie im wiary, nadziei i miłości. Niedługo w naszej archidiecezji wrocławskiej rozpocznie się Spotkanie Młodych na Ślęży, otocz Maryjo wszystkich, którzy tam przybędą płaszczem Twej Matczynej opieki. Jako wspólnota Kościoła Wrocławskiego przygotowujemy się także na kolejne Europejskie Spotkanie Młodych Taizé. Niech to będzie czas działania Ducha Świętego w naszych sercach, czas budowania jedności i wsłuchiwania się w Słowo Boże” - prosił w rozważaniu przed Jasnogórską Ikoną bp Kiciński.

Czuwanie przed Cudownym Obrazem Matki Bożej Częstochowskiej trwało do północy. Modlitwę, której przewodniczył ks. Piotr Wawrzynek, ubogacał śpiew chóru Marianum z parafii Najświętszego Imienia Jezus we Wrocławiu, a czuwanie prowadziła wspólnota Dom na Skale. Modlitwę różańcową od godz. 23.00 prowadził ks. Zbigniew Słobodecki wraz ze Wspólnotą Rycerzy Kolumba.

O godz. 24.00 rozpoczęła się pasterka maryjna – Mszy św. przewodniczył i homilię wygłosił bp Andrzej Siemieniewski. Odnowienie Aktu Oddania Archidiecezji Wrocławskiej Matce Bożej Częstochowskiej zakończyło Pielgrzymkę Wiernych Archidiecezji Wrocławskiej na Jasną Górę.

Kijów: święcenia najmłodszego biskupa rzymskokatolickiego

2019-11-10 13:15

(KAI/credo.pro/pl) / Kijów

W sobotę, 9 listopada, w Kijowie święcenia biskupie otrzymał Aleksander Jazłowiecki, którego 18 września papież Franciszek mianował biskupem pomocniczym diecezji kijowsko-żytomierskiej. 40-letni hierarcha obecnie jest najmłodszym rzymskokatolickim biskupem świata. Aleksander Jazłowiecki jest pierwszym biskupem pochodzącym z Szarogrodu i pierwszym biskupem absolwentem Seminarium Duchownego Diecezji Kamieniecko-Podolskiej w Gródku Podolskim.

programkatolicki.org

Przybyłych na uroczystość powitał ks. Stanisław Inżyjewski, proboszcz parafii konkatedralnej pw. św. Aleksandra. Wymienił z imienia obecnych biskupów Kościoła katolickiego, na czele nuncjuszem apostolskim na Ukrainie. Przybyli również wyżsi przełożeni zakonów męskich i żeńskich, Towarzystwa Biblijnego, biskupi i księża z zagranicy, z Polski, Białorusi, Moldawii, Włoch, Szwajcarii, przedstawiciele władz i korpusu dyplomatycznego. W uroczystości wziął udział również bp Bogdan Dziurach, sekretarz generalny Synodu Biskupów Ukraińskiego Kościoła Greckokatolickiego oraz biskupi prawosławni.

Głównym konsekratorem był abp Claudio Gugerotti, nuncjusz apostolski w Ukrainie, a współkonsekratorami — ordynariusz diecezji kijowsko-żytomierskiej bp Witali Krywicki, a także ordynariusz diecezji kamieniecko-podolskiej bp Leon Dubrawski. Wraz z episkopatem Kościoła katolickiego obrządku łacińskiego Eucharystię koncelebrowało prawie 170 księży z całej Ukrainy i świata.

Witając przybyłych bp Krywicki zaznaczył, że jest to "długo oczekiwane święto dla całej diecezji". Na ręce nuncjusza złożył podziękowanie papieżowi Franciszkowi za nominację biskupią dla diecezji i poprosił o udzielenie święceń, zachęcając do modlitwy za nowego biskupa.

W homilii abp Gugerotti najpierw zwrócił się do bp. Dubrawskiego, zaznaczając, że jego diecezja jest bardzo ważną dla Kościoła katolickiego w Ukrainie. Podziękował mu za ojcowską czułość i troskę, którą otaczał biskupa nominata, pochodzącego z diecezji kamieniecko-podolskiej, a w pewnym momencie powierzył mu "klucze do przyszłości", mianując ks. Aleksandra rektorem seminarium duchownego w Gródku Podolskim. "Pomoc nadeszła!" — zaznaczył abp Gugerotti, zwracając się do bp. Krywickiego, który do tego czasu sam sprawował rządy nad diecezją.

W imieniu kapłanów diecezji kijowsko-żytomierskiej biskupa powitał proboszcz katedry pw. św. Zofii w Żytomierzu, przewodniczący konferencji zakonów męskich i żeńskich w Ukrainie, przedstawiciele rodzin diecezji kijowsko-żytomierskiej, a także parafianie z Szarogrodu, którzy zapewnili bp. Jazłowieckiego, że będą się za niego modlić.

Primus Servus Dei (Najpierw sługa Boży) — te słowa św. Tomasza Morusa bp Jazłowiecki obrał za swoje zawołanie. Siekera — symbol świętego męczennika znalazła również miejsce w jego herbie. Miłość do ojczyzny nowo wyświęcony biskup wyraził przez umieszczenie na herbie kolorów flagi ukraińskiej. Znalazła się na nim także księga Słowa Bożego i kielich z hostią.

Ks. Aleksander (Ołeksandr) Jazłowiecki urodził się 2 marca 1979 r. w Szarogrodzie w obwodzie winnickim (diecezja kamieniecko-podolska). Po szkole zawodowej wstąpił do Wyższego Seminarium Duchownego Ducha Świętego w Gródku Podolskim, po czym 26 czerwca 2004 r. otrzymał święcenia kapłańskie z rąk bp. Leona Dubrawskiego jak kapłan w swej rodzimej diecezji. Pracował jako wikariusz w Murafie i był wychowawcą w seminarium. W latach 2006-13 kontynuował studia na Papieskim Uniwersytecie Laterańskim w Rzymie, uzyskując doktorat z prawa kanonicznego.

Po powrocie do kraju był prorektorem i ekonomem a w latach 2014-18 rektorem swego dawnego seminarium duchownego. Od 13 sierpnia 2018 r. pełnił urząd kanclerza i moderatora Kurii diecezji kijowsko-żytomierskiej i na tym stanowisku zastała go nominacja biskupia.

Zna języki: polski, ukraiński, rosyjski, angielski, włoski i niemiecki.

Jest pierwszym biskupem, pochodzącym z Szarogrodu i pierwszym, który ukończył seminarium duchowne diecezji kamieniecko-podolskiej. Jest także najmłodszym rzymskokatolickim biskupem na świecie. Młodszym od niego, o trzy miesiące i jeden dzień, jest tylko greckokatolicki biskup pomocniczy sokalsko-żółkiewski Petro Łoza. Znamienne, że obecnie sześciu najmłodszych hierarchów Kościoła katolickiego pochodzi z Ukrainy.

CZYTAJ DALEJ

Reklama

Służymy Niepodległej

2019-11-11 19:10

ks. Wojciech Kania

ks. Wojciech Kania

Podobnie jak w 34 miastach w całej Polsce w Sandomierzu odbył się piknik „Służymy Niepodległej”.

Przez kilka godzin na terenie jednostki 3 Sandomierskiego Batalionu Radiotechnicznego na odwiedzających czekały liczne atrakcję. Można było obejrzeć wystawę stateczną sprzętu wojskowego, nie tylko ten którym dysponuje jednostka w Sandomierzu, ale również z Kielc i Niska. Na placu apelowym przygotowane zostały stoiska informacyjne m.in. Centrum Przygotowań do Misji Zagranicznych z Kielc, Żandarmeria Wojskowa, 3. Batalion Inżynieryjny z Niska oraz 10. Świętokrzyska Brygada Obrony Terytorialnej. - Mimo padającego deszczu wielu chętnych odwiedziło jednostkę wojskową w Sandomierzu. Dużym zainteresowaniem cieszyły się samochody wojskowe. Niektórzy pokonali wiele kilometrów, aby wziąć udział w pikniku. – Mimo deszczu dopisali pasjonaci wojskowości. Mamy występny artystyczne młodzieży z Sandomierza i Kielc. Można oglądać sprzęt wojskowy. Począwszy od stacji radiolokacyjnej, przygotowaną przez 3 Sandomierski Batalion Radiotechniczny. Mamy broń strzelecką, pojazdy transportowe, inżynieryjne. Przygotowany został także symulator strzelań, gdzie każdy może spróbować swoich sił – mówił kapitan Tomasz Wermiński.

O godzinie 15 została odśpiewana pieśń reprezentacyjna Wojska Polskiego. Jak mówi kapitan Tomasz Wermiński: - Pieśń Wojska Polskiego powstała na bazie marszu Pierwszej Brygady. Od roku 2007 została uznana za pieśń reprezentacyjną Wojska Polskiego. Śpiewana jest podczas uroczystości wojskowych, patriotycznych oraz apeli i zbiórek.

Na terenie jednostki wojskowej nie zabrakło również przedstawicieli Straży Pożarnej czy Ratowników Medycznych. Na pikniku do wstąpienia w swoje szeregi zapraszali żołnierze 102.batalionu lekkiej piechoty 10 Świętokrzyskiej Brygady Obrony Terytorialnej. Na swoim stoisku prezentowali broń, quada, a dzieci miały możliwość wykonania kamuflażu. Zainteresowani mogli zabrać materiały informacyjne dotyczące rekrutacji do WOT.

- Jest o nas takie ładne określenie: wiedza w głowie, broń w ręku, patriotyzm w sercu. Myślę, że ten patriotyzm jest w sercu każdego Polaka, zwłaszcza teraz, gdy świętujemy rocznicę odzyskania niepodległości - powiedziała szeregowy Marta Korzynek ze 102. Batalionu ŚBOT.

Po godzinie 17 rozpoczął się uroczysty capstrzyk dla Niepodległej, który rozpoczął uroczysty przemarsz na cmentarz pod pomnik 2 Pułku Piechoty Legionów i 4 Pułku Saperów.

CZYTAJ DALEJ

Reklama

Reklama

Najczęściej czytane

W związku z tym, iż od dnia 25 maja 2018 roku obowiązuje Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia Dyrektywy 95/46/WE (ogólne rozporządzenie o ochronie danych) uprzejmie Państwa informujemy, iż nasza organizacja, mając szczególnie na względzie bezpieczeństwo danych osobowych, które przetwarza, wdrożyła System Zarządzania Bezpieczeństwem Informacji w rozumieniu odpowiednich polityk ochrony danych (zgodnie z art. 24 ust. 2 przedmiotowego rozporządzenia ogólnego). W celu dochowania należytej staranności w kontekście ochrony danych osobowych, Redaktor Naczelna Tygodnika Katolickiego „Niedziela” wyznaczyła w organizacji Inspektora Ochrony Danych.
Więcej o polityce prywatności czytaj TUTAJ.

Rozumiem