Reklama

Neckermann Polska wstrzymuje jutrzejsze loty i sprzedaż

Konieczność repatriacji przez brytyjskie władze do Wielkiej Brytanii kilkuset tysięcy turystów z powodu upadku brytyjskiej firmy Thomas Cook PLC wpływa na całą branżę turystyczną na świecie, w tym także na Klientów Neckermann Polska. - pisze w oświadczeniu Prezes Maciej Nykiel

2019-09-24 15:42

[ TEMATY ]

podróże

wakacje

Free-Photos/pixabay.com

Neckermann Polska wstrzymuje wszystkie wyloty zaplanowane na 25.09.2019 r. oraz czasowo wstrzymuje możliwość składania jakichkolwiek rezerwacji.

Poniżej treść oświadczenia:

Reklama

Komplikacji uległa sytuacja w niektórych hotelach, na lotniskach, firmach transportowych i miejscowościach wakacyjnych, spowodowana koniecznością repatriacji przez brytyjskie władze do Wielkiej Brytanii kilkuset tysięcy turystów z powodu upadku brytyjskiej firmy Thomas Cook PLC. Ta sytuacja ma obecnie wpływ na całą branżę turystyczną na świecie, w tym także na Klientów Neckermann Polska. Ma to swój wyraz w szczególności w tych destynacjach, w których Brytyjczycy mieli największy udział, np. na greckiej wyspie Zakynthos oraz hiszpańskiej Majorce. Dochodzi tam do sytuacji, które zakłócają typowy przebieg świadczenia usługi turystycznej.

Jednocześnie zapewniam, że w tej skomplikowanej i trudnej sytuacji we wszystkich naszych działaniach kierujemy się w pierwszej kolejności ochroną interesów naszych Klientów. Wszyscy Pracownicy i wszystkie działy centrali oraz biur własnych Neckermann Polska pracują obecnie nad tym, aby w sposób szybki i skuteczny reagować na wszelkie zdarzenia w destynacjach wakacyjnych i w przypadku wystąpienia problemów udzielać pomocy naszym polskim Klientom. Wszelkich dodatkowych informacji naszym Klientom udzielają pracownicy pod numerem infolinii 22 212 0500. Wszystkie biura Neckermann w całej Polsce są dzisiaj otwarte i normalnie funkcjonują. Firma Neckermann Polska pozostaje w stałym kontakcie z Urzędem Marszałkowskim Województwa Mazowieckiego, ubezpieczycielem oraz Ministerstwem Spraw Zagranicznych RP. W przypadku pojawienia się jakichkolwiek nowych faktów, będziemy podawać je w kolejnych komunikatach.

Oceń: 0 0

Reklama

Wybrane dla Ciebie

Przepiękna Polska Ziemia

2019-09-12 12:50

[ TEMATY ]

wakacje

Marek Kamiński

Jakże słowa te są prawdziwe mogliśmy się przekonać przebywając w sierpniu w czasie wakacji w Dusznikach-Zdroju z wnukami 4-letnim Tomkiem i 8-letnim Mateuszem.

Zagospodarowany na pięciu hektarach Park Zdrojowy wita gości starymi bukami, lipami, a także pięknymi kwiatami. To tutaj znajduje się najwyższa w Polsce 45 metrowa fontanna. Wypoczynek i relaks dla licznie przebywających kuracjuszy, wczasowiczów oraz kolonistów zapewnia płynąca z głośników muzyka Fryderyka Chopina. Chopin przebywał na leczeniu w Dusznikach-Zdroju w sierpniu 1826 r. Podczas rekonwalescencji w kurorcie dał dwa dobroczynne koncerty. Aby upamiętnić pobyt światowej sławy naszego rodaka, w uzdrowisku od 1946 r. organizowany jest Międzynarodowy Festiwal Chopinowski. Co roku w sierpniu przyjeżdżają wybitni pianiści, aby wystąpić w miejscu, w którym koncertował Wielki Mistrz.

W Parku Zdrojowym obok prawie 200-letniej Pijalni Wód Mineralnych znajduje się odkryte w 1797 r. źródło Pieniawa Chopina. Początkowo przyjęło ono nazwę Letni Zdrój, co nawiązywało do temperatury wody, która wynosi 18˚C.

Marek Kamiński

W mieście zachwycił nas także piękny rynek z ciekawą architekturą, a chłopców zainteresował pręgierz, przy którym po raz pierwszy w historii ścięto kata. Na wzgórzu dominuje kościół p.w. św. Apostołów Piotra i Pawła. Odwiedzających świątynię zachwyca oryginalna 9 metrowa ambona z 1730 r., ufundowana przez ówczesnego proboszcza Jana Heinela w kształcie wieloryba, w którego paszczy znajduje się miejsce dla kaznodziei.

Okalające miasto pasma Gór Bystrzyckich stworzone do wędrówek, chętnie pokonywali nasi wnukowie. W czasie pobytu chłopcy dwa razy pokonali drogę do Schroniska Pod Muflonem (690 m n.p.m.) Stąd można podziwiać z platformy widokowej wspaniałą panoramę Dusznik i odpocząć w pięknych wnętrzach schroniska. Nie zapomniano też o odwiedzających to miejsce dzieciach, dla których zorganizowano plac zabaw.

W najbliższej okolicy Dusznik jest wiele ciekawych miejsc i atrakcji turystycznych. Wielkim przeżyciem dla dzieci a także i dla dorosłych była wycieczka do Jaskini Niedźwiedziej w Kletnie, w której wyeksponowane są kości niedźwiedzia jaskiniowego zamieszkującego tamtejsze okolice w okresie ostatniego zlodowacenia. Można tutaj podziwiać ciekawe nacieki: stalaktyty, stalagmity i stalagnaty.

W drodze do Kudowy-Zdroju przejeżdża się w Lewinie Kłodzkim pod kamiennym wiaduktem kolejowym, który był jednym z planów filmowych w filmie „Opowieści z Narnii”.

W Kudowie –Zdroju dużym zainteresowaniem przebywających w tych stronach turystów, jest Kaplica Czaszek. Nikogo nie zraża długa kolejka oczekujących na wejście. Ściany i sufit kaplicy, wielkiego wspólnego grobowca, wyłożone są trzema tysiącami czaszek i kości ludzkich, ofiar wojen śląskich i chorób zakaźnych w XVIII wieku. W podziemiach kaplicy umieszczono 21 tysięcy czaszek i prochów ludzkich.

200 metrów dalej znajduje się Szlak Ginących Zawodów. Zwiedzający poznają kuźnię, pracownię garncarską, chatkę robótek ręcznych. Można tutaj spróbować chleba robionego tradycyjna metodą na zakwasie z masłem wyrobionym własnoręcznie. Dla miłośników zwierząt jest również mini-Zoo. Po zwiedzeniu gospodarstwa można skorzystać z boiska sportowego.

Miejscem naszego stałego pobytu w Dusznikach-Zdroju był ośrodek położony na obrzeżach miasta Stalowy-Zdrój. Na terenie ośrodka znajduje się dom Wilnianka, w którym w 1823 r. gościł u swojego stryja kompozytor Feliks Mendelssohn-Bartholdy. Goście mogą również zamieszkać w pawilonie Świtezianka lub w willi Etolka. Ośrodek słynie ze wspaniałej kuchni, gdzie śniadania i kolacje są w formie bufetu, który zadowoli wszystkich zarówno przybywających tutaj kolonistów jak i seniorów. W uroczej Dolinie Strążyskiej w otoczeniu lasu iglastego, można wspaniale wypocząć.

Padające deszcze, ciepłe noce to wymarzone warunki do wysypu grzybów. Niesamowitą i praktyczną lekcję przyrody zaliczyli Tomek i Mateusz. Zbierając grzyby poznawali różne gatunki, odróżniali jadalne i niejadalne, a także i trujące. Zdarzało się też spotkać rydze, która pisząca ten tekst widziała w lesie po raz pierwszy. Z wielką chęcią nauczyli się też chłopcy piosenki „Rudy rydz”, którą śpiewała przed laty Helena Majdaniec.

Lekcję muzyki odrobili celująco.

CZYTAJ DALEJ

"Szczęść Boże" czy... "Niech będzie pochwalony Jezus Chrystus"?

Niedziela łowicka 6/2003

[ TEMATY ]

ksiądz

kapłan

Piotr Drzewiecki

Ostatnio jedna z kobiet zapytała mnie jakby z pewnym wyrzutem: "Proszę księdza, zauważam z niepokojem, że ostatnimi laty coraz modniejsze w ustach duchownych, kleryków, sióstr duchownych jest pozdrowienie: «Szczęść Boże» zamiast «Niech będzie pochwalony Jezus Chrystus». Nawet ksiądz, który przyszedł do mnie po kolędzie, pozdrowił nas słowami «Szczęść Boże». To nie jest przywitanie chwalące Boga. Kiedyś w taki sposób pozdrawiano osoby pracujące: «Szczęść Boże w pracy» i wówczas padała odpowiedź: «Bóg zapłać». Dzisiaj kiedy słyszę «Szczęść Boże», od razu ciśnie mi się na usta pytanie: do czego, skoro nikt nie pracuje w tej chwili? Nie wiem, co o tym myśleć. Według mnie to nie jest w pełni chrześcijańskie pozdrowienie".
No cóż, wydaje się, że powyższa interpretacja pozdrowień chrześcijańskich jest uzasadniona. Ale chyba może za bardzo widać tutaj przyzwyczajenie do tego, co jest tradycją wyniesioną z dziecinnych lat z domu rodzinnego. Pamiętajmy jednak o jednym: to, co jest krótsze, a mam tu na myśli zwrot "Szczęść Boże", niekoniecznie musi być gorsze.
Owszem, pozdrowienie "Szczęść Boże" jest krótsze i z tego powodu częściej stosowane. Ale ono ma swoją głęboką treść, która nie tylko odnosi się do ciężkiej, fizycznej pracy. To w naszej tradycji związano to pozdrowienie z pracą. A przecież życzenie szczęścia jest związane z tak wieloma okolicznościami. Bo jest to ludzkie życzenie skierowane do Boga, stanowiące odpowiedź na całe bogactwo życia człowieka. I jest tu wyznanie wiary w Boga i Jego Opatrzność; wyznanie wiary, że to, co jest ludzkim życzeniem, spełnić może tylko Bóg. To szczęście ma pochodzić od Niego. Mamy tu więc skierowanie uwagi na Boga i naszą od Niego zależność. Zależność, w którą wpisana jest Boża życzliwość dla człowieka. Tak oto odsłania się nam głębia tego skromnego pozdrowienia "Szczęść Boże". Czyż to mało?
Poza tym życzyć szczęścia od Boga, to znaczy życzyć Bożego błogosławieństwa. A jak jest ono cenne, świadczy opisana w Księdze Rodzaju nocna walka patriarchy Jakuba z aniołem, której celem jest m.in. uzyskanie błogosławieństwa w imię Boga: "Nie puszczę cię, dopóki mi nie pobłogosławisz" (por. Rdz 32, 25-32). I tu znów odsłania się znaczenie naszego pozdrowienia "Szczęść Boże". Jest to prośba o udzielenie przez Boga błogosławieństwa, czyli prośba o uszczęśliwienie człowieka, a więc ogarnięcie go Bożą łaską. Z tym łączy się życzenie osiągnięcia szczęścia wiecznego, którego wszelkie szczęście doczesne jest zapowiedzią i obrazem.
Nie chciałbym jednak być źle zrozumiany. To, że piszę tak wiele o pozdrowieniu "Szczęść Boże", nie znaczy automatycznie, iż chcę przez to podważać pierwszeństwo pozdrowienia "Niech będzie pochwalony Jezus Chrystus". Moją intencją jest jedynie odkrycie głębokiej wartości wypowiedzenia słów "Szczęść Boże" przy spotkaniu dwóch osób.
A na koniec pragnę przytoczyć - niejako w formie argumentu na poparcie moich rozważań - słowa Ojca Świętego Jana Pawła II, które wypowiedział 10 czerwca 1997 r. w czasie wizyty w Krośnie: "Niech z ust polskiego rolnika nie znika to piękne pozdrowienie «Szczęść Boże» i «Niech będzie pochwalony Jezus Chrystus». Pozdrawiajcie się tymi słowami, przekazując w ten sposób najlepsze życzenia (bliźnim). W nich zawarta jest wasza chrześcijańska godność. Nie dopuście, aby ją wam odebrano".

CZYTAJ DALEJ

Nowy biskup pomocniczy diecezji ełckiej modli się na Jasnej Górze

2020-01-22 19:26

[ TEMATY ]

Jasna Góra

biskup

diecezja

prymicje

BPJG

Nowy biskup pomocniczy diec. ełckiej Adrian Galbas 11 dni po święceniach biskupich przybył na modlitwę na Jasną Górę w środę 22 stycznia. W Kaplicy Matki Bożej ks. biskup odprawił prymicyjną Mszę św.

12 grudnia 2019 papież Franciszek mianował ks. Adriana Galbasa biskupem pomocniczym diec. ełckiej. Święcenia biskupie przyjął 11 stycznia 2020 r. w katedrze św. Wojciecha w Ełku. Głównym konsekratorem był Jerzy Mazur, biskup diecezjalny ełcki, a współkonsekratorami arcybiskup Salvatore Pennacchio, nuncjusz apostolski w Polsce i Józef Górzyński, arcybiskup metropolita warmiński.

Jako zawołanie biskupie bp Galbas przyjął słowa „Pax Christi” (Pokój Chrystusa).

Bp Adrian Galbas należy do zgromadzenia zakonnego pallotynów. W latach 1998-2002 był prefektem w Wyższym Seminarium Duchownym Pallotynów w Ołtarzewie. W latach 2002–2005 i 2008–2011 pełnił funkcję radcy w zarządzie prowincji Zwiastowania Pańskiego w Poznaniu, a w latach 2002–2003 zajmował stanowisko sekretarza ds. Apostolstwa w Częstochowie. Od 2011 był przełożonym prowincji Zwiastowania Pańskiego w Poznaniu.

„Bardzo mi zależało, żeby na początku swojej posługi biskupiej przyjechać na Jasną Górę, żeby podziękować Matce Bożej za opiekę. Wybrałem dzisiejszy dzień, bo dzisiaj przypada wspomnienie św. Wincentego Pallottiego, więc też chcę podziękować Panu Bogu za dar tego wielkiego świętego, i za jego piękny chryzmat w Kościele’ – mówi bp Galbas.

„Pochodzę z Górnego Śląska, to ‘rzut kamieniem’ z Jasnej Góry, więc pamiętam oczywiście te chwile, kiedy jako chłopiec przychodziłem tutaj po to także, żeby rozeznać wtedy swoje powołanie kapłańskie – wspomina ks. biskup – A potem niezliczona ilość klerycko-kapłańskich wizyt, pielgrzymek pieszych i nie-pieszych. Tu blisko u stóp Jasnej Góry jest Dolina Miłosierdzia Księży Pallotynów, więc tych okazji było bardzo wiele, a jestem pewien, że jeszcze więcej ich będzie”.

„Matka Boża w moim życiu to właśnie Górny Śląsk, czyli Matka Boża Piekarska, naturalnie Jasna Góra, a potem cała maryjność, którą zaoferował nam św. Wincenty Pallotti, czyli Matka Boża jako Królowa Apostołów, która gromadzi w Wieczerniku cały Kościół i razem z Kościołem modli się o Ducha Świętego” – mówi o swojej maryjności nowy biskup.

„Chciałbym zaofiarować Kościołowi w Ełku, bo tam zostałem skierowany przez Ojca Świętego – całe piękno charyzmatu pallotyńskiego, w którym chodzi o to, by być razem – duchowni, świeccy, każdy ze swoim powołaniem, zgodnie ze swoim talentem, charyzmatem, żeby służyć tym trzem wielkim celom, które Pallotti formułował: dla zniszczenia grzechu, dla nieskończonej chwały Bożej i żeby wszyscy mogli poczuć się w Kościele jak w domu” – wyznaje ks. biskup.

Nowy biskup odprawił Mszę św. w Kaplicy Matki Bożej o godz. 11.00. „To jest taki moment w moim życiu, kiedy bardzo potrzebuję podziękować Matce Bożej za jej ‘fiat’” – mówił w homilii bp Galbas

CZYTAJ DALEJ

Reklama

Najczęściej czytane

W związku z tym, iż od dnia 25 maja 2018 roku obowiązuje Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia Dyrektywy 95/46/WE (ogólne rozporządzenie o ochronie danych) uprzejmie Państwa informujemy, iż nasza organizacja, mając szczególnie na względzie bezpieczeństwo danych osobowych, które przetwarza, wdrożyła System Zarządzania Bezpieczeństwem Informacji w rozumieniu odpowiednich polityk ochrony danych (zgodnie z art. 24 ust. 2 przedmiotowego rozporządzenia ogólnego). W celu dochowania należytej staranności w kontekście ochrony danych osobowych, Redaktor Naczelna Tygodnika Katolickiego „Niedziela” wyznaczyła w organizacji Inspektora Ochrony Danych.
Więcej o polityce prywatności czytaj TUTAJ.

Akceptuję