Reklama

Wiadomości

Rzecznicy Praw Dziecka na rzecz bezpieczeństwa dzieci w internecie

- Jedna trzecia użytkowników internetu na świecie to dzieci i młodzież. Internet pełni w ich życiu ogromną rolę, jest źródłem wiedzy, nowych znajomości i zabawy. Niestety również źródłem strachu, agresji i przemocy. Dlatego musimy zrobić wszystko, by zadbać o prawa dzieci w internecie, by stał się dla nich bezpieczny – takie zobowiązanie przyjmują na siebie uczestnicy trwającego w Belfaście 23. Zjazdu Generalnego ENOC (Europejskiej Sieci Rzeczników Praw Dzieci). Wśród nich jest Rzecznik Praw Dziecka Mikołaj Pawlak.

[ TEMATY ]

dzieci

zagrożenia

internet

młodzież

Monkey Business/Fotolia.com

„ENOC wzywa władze państw, regionalne i międzynarodowe władze i organizacje, decydentów, biznes i przemysł do dalszych wysiłków na rzecz realizacji praw dzieci w erze cyfrowej” – czytamy w oświadczeniu przygotowanym na zjazd rzeczników. Organizacja oczekuje, że władze Unii Europejskiej i państw członków UE będą przestrzegać praw dzieci zawartych w Konwencji ONZ o prawach dziecka oraz wytycznych Rady Europy dotyczących poszanowania, ochrony i realizacji praw dziecka w środowisku cyfrowym. Oznacza to m.in. ochronę dzieci przed cyberprzemocą, nieodpowiednimi do wieku treściami czy fałszywymi informacjami, zapewnienie im dostępu do internetu, dbanie o to, by mogły bezpiecznie i w pełni korzystać z zawartej w sieci wiedzy i rozrywki.

Wspólny raport opracowany na podstawie zaleceń poszczególnych rzeczników i ich młodych doradców trafi do Rady Europy, Komisarza Praw Człowieka Rady Europy i innych unijnych instytucji. Na podstawie tych rekomendacji m.in. mają być opracowane unijne dyrektywy w sprawie cyberedukacji.

Reklama

Nad stworzeniem listy polskich postulatów pracowała grupa 14 młodych ludzi z Polski, działających w ramach sieci ENYA. Ich spotkania i warsztaty były organizowane w warszawskim Biurze Rzecznika Praw Dziecka Mikołaja Pawlaka.

- To dla mnie szczególnie ważne, że już w pierwszym roku mojej kadencji miałem okazję brać udział w spotkaniach i warsztatach polskiego zespołu ENYA, grupy młodzieżowych doradców Rzecznika Praw Dziecka i mogłem dowiedzieć się od nich, czego od nas, dorosłych, oczekują. Jakie działania powinniśmy podjąć, by uczynić wirtualny świat miejscem bezpiecznym. Podziwiam ich zaangażowanie i doceniam siłę głosu młodego pokolenia – podkreślał podczas zjazdu Rzecznik Praw Dziecka Mikołaj Pawlak. Przedstawicielka grupy młodzieżowych doradców Rzecznika Zuzanna Malinowska także uczestniczy w wydarzeniu.

ENYA to projekt uczestnictwa dzieci i młodzieży w działaniach na rzecz m.in. zapewnienia bezpieczeństwa i odpowiednich warunków rozwoju młodym ludziom w Europie. Jest on wspierany przez Europejską Sieć Rzeczników Praw Dziecka (ENOC). ENYA działa w duchu Konwencji o Prawach Dziecka i ma na celu umożliwienie dzieciom i młodzieży udziału w publicznej debacie. Tematem przewodnim tegorocznej edycji były prawa dziecka w środowisku cyfrowym.

ENOC (European Network of Ombudspersons for Children) to organizacja założona na spotkaniu w Trondheim w Norwegii w 1997 roku. Jej zadaniem jest promocja i ochrona praw dzieci, sformułowanych w Konwencji ONZ o Prawach Dziecka. Zrzesza niezależne instytucje narodowe, regionalne lub lokalne czuwające nad przestrzeganiem praw dziecka w państwach europejskich. Ich przedstawiciele spotykają się każdego roku w innym mieście. Polska jest członkiem ENOC od 2001 r.

2019-09-27 10:18

Oceń: 0 0

Reklama

Wybrane dla Ciebie

Odłóż smartfon i żyj

Niedziela częstochowska 26/2020, str. VIII

[ TEMATY ]

zagrożenia

bezpieczeństwo

policja

smartfon

Paweł Dudzik

Od lewej: nadkom. Grażyna Dudek, podinsp. Rafał Zemła i asp. sztab. Tomasz Gromek

Od lewej: nadkom. Grażyna Dudek, podinsp. Rafał Zemła i asp. sztab. Tomasz Gromek

Ruszyła kampania profilaktyczna „Życie jest przed Tobą, nie w smartfonie”, organizowana przez Komendę Miejską Policji i Zakład Gospodarki Mieszkaniowej TBS.

Jej celem jest zapobieganie wypadkom w ruchu drogowym i w gospodarstwach rolnych, szczególnie z udziałem dzieci i młodzieży, spowodowanym korzystaniem ze smartfona. Szczegóły organizatorzy przedstawili 16 czerwca podczas konferencji prasowej.

– Nieodpowiednie korzystanie ze smartfona niesie ze sobą liczne zagrożenia – powiedziała nadkom. Grażyna Dudek – zastępca komendanta miejskiego policji w Częstochowie. – To bardzo ważny temat, a kampania jest odpowiednia na nasze czasy. Trzeba zapobiegać zagrożeniom – dodała.

Zastępca naczelnika Wydziału Prewencji KMP w Częstochowie podinsp. Rafał Zemła przedstawił niepokojące statystyki. Co dziesiąty uczeń przyznaje, że nie rozstaje się ze smartfonem; pierwszą czynnością po przebudzeniu co drugiego ucznia jest sięgnięcie po telefon; co trzecie dziecko w przedziale wiekowym 8-15 lat uważa, że jest uzależnione od portali społecznościowych, a co czwarte przyznaje, że jest uzależnione od smartfona.

– Korzystanie ze smartfonów 2-krotnie zwiększa ryzyko spowodowania wypadku – przestrzegał z kolei asp. sztab. Tomasz Gromek, zastępca naczelnika Wydziału Ruchu Drogowego KMP w Częstochowie. Przypomniał również, że przepis zabrania kierującemu pojazdem już samego trzymania w ręku telefonu komórkowego podczas jazdy. – Dotyczy to wszystkich kierujących, również rowerzystów. Wielu o tym zapomina – powiedział.

Jednym z elementów kampanii jest konkurs literacki dla dzieci i młodzieży „Bezpieczne wakacje bez smartfona”. Uczestnicy piszą wiersz, opowiadanie lub bajkę. Regulamin jest dostępny na stronie: www.czestochowa.slaska.policja.gov.pl .

– Kampania doskonale wpisuje się w przedmiot naszej działalności, ponieważ jej istotnym elementem jest również prewencja – powiedział dyrektor KRUS w Częstochowie Piotr Dobosz. Podkreślił, że w ciągu ostatnich 10 lat liczba wypadków w gospodarstwach rolnych na terenie województwa śląskiego zmniejszyła się o ponad 33%, a w 2019 r. częstochowski oddział KRUS przeszkolił w zakresie bezpieczeństwa pracy rolnej 20 tys. osób.

W ramach kampanii „Życie jest przed Tobą, nie w smartfonie” zostały przygotowane spoty – radiowe i w formie wideo.

Kampania przebiega pod patronatem prezydenta Częstochowy. Jednym z jej patronów jest Tygodnik Katolicki Niedziela.

W 2019 r. na przejściach dla pieszych w całej Polsce doszło do 2864 wypadków, w których zginęło 190 osób, a 2790 zostało rannych. Co czwarty wypadek drogowy spowodowany jest przez korzystanie z telefonu komórkowego.

W minionym roku doszło również do 12 909 wypadków przy pracy rolniczej. Większość z nich była spowodowana niezachowaniem należytej ostrożności, m.in. przez korzystanie ze smartfona.

CZYTAJ DALEJ

Ministerstwo zdrowia: nie ma zakazu wprowadzania ciała do kościoła

2020-11-26 14:36

[ TEMATY ]

pogrzeb

koronawirus

BOŻENA SZTAJNER

Według obecnych regulacji prawnych nie ma zakazu wprowadzania ciała do kościoła. W ostatnim czasie pojawiły się wątpliwości związane z pochówkiem osób zakażonych COVID-19. Dotyczyły głównie dwóch przypadków: czy istnieje obowiązek kremacji ciała oraz czy trumnę z ciałem zmarłego zakażonego koronawirusem można umieścić w kościele podczas Mszy św.

Jarosław Rybarczyk z Biura Komunikacji Ministerstwo Zdrowia wyjaśnił, że żaden z obecnie obowiązujących przepisów prawa w Polsce nie narzuca formy pochowania w przypadku zgonu na COVID-19, co oznacza, że zwłoki analogicznie jak w przypadku wytycznych WHO, mogą zostać złożone w trumnie bądź w formie spopielonych szczątków w urnie, a następnie pochowane. Dodaje, że przepisy nie nakładają także obowiązku natychmiastowego pochowania zwłok, tak jak w przypadku innych chorób zakaźnych, gdzie zwłoki powinny być pochowane w ciągu 24 godzin od chwili zgonu.

Ministerstwo zdrowia nie ma przeciwwskazań - z punktu widzenia sanitarno-epidemiologicznego - aby trumna ze zwłokami osoby zakażonej wirusem SARS-CoV-2, mogła być wprowadzona do kaplicy czy kościoła, celem ceremonii pogrzebowej czy czuwania, niemniej jednak zgodnie z dotychczasowymi przepisami po złożeniu zwłok w trumnie i przymocowaniu wieka trumny nie wolno otwierać (§ 6 ust. 2 rozporządzenia Ministra Zdrowia z dnia 7 grudnia 2001 r. w sprawie postępowania ze zwłokami i szczątkami ludzkimi Dz.U. Nr 153, poz. 1783).

- Wyżej wymienione rozporządzenie nie przesądza jednoznacznie o zakazie dokonywania czynności ubierania zwłok, i kto to ma robić. Ciało zmarłego można zatem, przy zachowaniu środków ostrożności, dezynfekcji oraz zasad dystansu, o których mowa w rozporządzeniu przygotować do pogrzebu - informuje resort zdrowia w przesłanym oświadczeniu do Radia Plus Radom.

Zgodnie z § 5a ust. 1 pkt. 2 i 3 wyżej cytowanego rozporządzenia należy odstąpić od standardowych procedur mycia zwłok, a w przypadku zaistnienia takiej konieczności należy zachować szczególne środki ostrożności oraz unikać ubierania zwłok do pochówku oraz okazywania zwłok.

W świetle ustawy z dnia 15 kwietnia 2011 r. o działalności leczniczej (Dz.U. z 2020 r. poz. 295), podmiot leczniczy wykonujący działalność leczniczą w rodzaju stacjonarne i całodobowe świadczenia zdrowotne zobowiązany jest do należytego przygotowania zwłok poprzez ich umycie i okrycie, z zachowaniem godności należnej osobie zmarłej, w celu ich wydania osobie lub instytucji uprawnionej do ich pochowania. Należy zauważyć, że czynności te nie stanowią przygotowania zwłok zmarłego pacjenta do pochowania.

CZYTAJ DALEJ

Nadzieja ma niebieskie podarte jeansy

2020-11-28 14:42

[ TEMATY ]

Duszpasterstwo Akademickie Emaus

Wspólnota Rodzin Emaus

Remont Małżeński

Maciej Orman/Niedziela

Michał Frąckowicz

Michał Frąckowicz

To tytuł Remontu Małżeńskiego – rekolekcji, które w Duszpasterstwie Akademickim Emaus w Częstochowie w dniach 27-29 listopada prowadzą Anna i Michał Frąckowicz ze wspólnoty Mocni w Duchu w Łodzi.

– Żyjemy w czasach zawiedzionej nadziei. Poklepywanie po ramieniu i mówienie, że wszystko będzie dobrze, powoli przestaje nam wystarczać, dlatego podczas tych rekolekcji chcemy szukać nadziei niebieskiej, z nieba, która dociera do głębi serca, radości i smutku, pytań i wątpliwości. To nadzieja, która zawieść nie może – wyjaśnił w pierwszej konferencji Michał Frąckowicz.

Podając przykłady nadziei, wymienił: Abrahama, „który wbrew nadziei uwierzył nadziei”; Dawida, który pokonał Goliata; Maryję i Józefa, którzy doświadczyli licznych zawirowań; Apostołów w Wieczerniku, którzy myśleli, że z niewielkiej wspólnoty narodzi się wielki Kościół, i wdowę, która puka do drzwi, prosząc o jałmużnę.

– Nadzieja jest do wzięcia. Ona jest w zasięgu twojego serca, bo Bóg chce dawać, ale być może trzeba będzie o nią powalczyć, ruszyć sercem, umysłem, gestem czy słowem – powiedział Michał Frąckowicz. Dlatego właśnie te podarte jeansy, bo remontu nie robi się przecież w sukience czy garniturze.

W poszukiwanie nadziei uczestników rekolekcji wprowadził fragment z Ewangelii według św. Łukasza (Łk 24, 13-33) o uczniach z Emaus, który przedstawia zawiedzioną nadzieję. – Uczniowie pokładali wielką nadzieję w Jezusie jako Mesjaszu, który miał wyzwolić Izraela z okupacji rzymskiej i przywrócić jego państwowość. Czy to była prawdziwa nadzieja? – pytał prowadzący. Zaznaczył, że Jezus ją zweryfikował, przedstawiając uczniom, co mówiły o Nim Pisma.

Wskazał na ważne zestawienie: nadziei i iluzji. – Nadzieja to nasze duchowe oczekiwanie, które ma realne umocowanie w życiu – w wydarzeniach i znakach, które daje nam Bóg. Iluzja to moja fantazja, wyobrażenie o tym, jakim człowiekiem mam być ja, mój współmałżonek, dzieci, jak mają wyglądać moja rodzina, praca czy przyszłość – tłumaczył M. Frąckowicz. Podkreślił, że nadzieję i iluzję dzieli bardzo wąska granica, stąd trudno je odróżnić.

Jako sposób zaproponował reguły rozeznawania duchowego św. Ignacego. Warto zacząć od badania duchowych poruszeń, na które składają się bodziec i emocje. – Wkurzony małżonek to nie jest osoba, która wkroczyła na ścieżkę zła. To osoba, która zmaga się z emocjami. Emocje to nie my, choć oczywiście mogą prowadzić do grzechu – zauważył M. Frąckowicz. Za świętym z Loyoli zachęcał, aby przypatrywać się emocjom, tj. temu, co je spowodowało. – Warto popatrzeć, jakie bodźce wysyłam do współmałżonka i jakie reakcje one powodują oraz jakie emocje wywołują we mnie bodźce, które dostaję od współmałżonka. To jest praca na lata, ale warto ją podjąć, dlatego że w ten sposób odkryjemy pozytywne i negatywne poruszenia i będziemy mogli budować małżeństwo na tych pozytywnych – przekonywał.

– Moment, kiedy poradzimy sobie z naszymi poruszeniami, tak że wszystko będzie idealnie, to moment, który – jak mówiła moja babcia – przyjdzie z wiekiem. Z wiekiem trumny – kontynuował.

Zachęcał również do szukania towarzyszy i kierowników duchowych. – Jeżeli masz od współmałżonka jakiś stały komunikat (słowo czy gest), który brzmi w twoich uszach, to to jest głos Boga w twoim sercu. Takimi towarzyszami są również dzieci. Warto nie lekceważyć tego głosu.

Oczywiście, najczęściej kierownikiem duchowym jest kapłan. Co może wiedzieć o małżeństwie? Bardzo dużo. – Sam wyrósł w konkretnej rodzinie. Poza tym słucha spowiedzi, więc ma świetne spektrum problemów. Ma również dystans do tego, z czym się zmagasz. A co najważniejsze – ma sakrament kapłaństwa, w który wpisane jest rozeznawanie duchowe.

Michał Frąckowicz mówił również o podejmowaniu ważnych decyzji życiowych (przeprowadzka, ważny zakup, zmiana systemu wychowawczego). Radził, aby podejmować je, kiedy oboje małżonków są w tzw. czasie pocieszenia. – To moment, kiedy jestem blisko Boga, kiedy emocjonalnie kocham cały świat, gdy jestem pozytywnie nastawiony do współmałżonka, rodziny, życia i decyzji, kiedy w życiu duchowym modlitwa przychodzi mi łatwo – wyliczał.

Podkreślił, że kiedy w domu zdarzy się coś negatywnego, a nam przychodzi myśl o tym, że ktoś lub coś jest w nim beznadziejne, nie jest to głos Boży.

Za św. Ignacym podał reguły, które służą uchwycenia się nadziei z nieba ze świadomością, że wszystko będzie nas od niej odciągać.

Agere contra – działać przeciw. – Jeżeli współmałżonek mnie zdenerwuje, odkładam emocje na bok i próbuję go bardziej kochać. To martyrologia. Wiem. Droga krzyżowa. Wiem. Umieranie. Wiem, ale jak popatrzysz na krzyż, to jest ta droga – zauważył M. Frąckowicz.

Tantum quantum – o tyle, o ile. – Angażuję się w coś o tyle, o ile nie odciąga mnie to od domu. To może być praca czy relacja poza domem, od relacji damsko-męskich po koło brydżowe. Papierkiem lakmusowym jest pytanie: gdzie mi jest lepiej – w domu czy poza nim? – tłumaczył.

Magis – bardziej. – Reguła, która mówi, że w związku zawsze może być lepiej. Nie tylko dlatego, że chcemy i się staramy, chociaż to jest bardzo ważne, ale przede wszystkim dlatego, że Bóg jest po twojej stronie. On nie jest teraz zajęty pandemią, ale ciągle czuwa nad twoim życiem, nad każdym detalem – stwierdził.

Na zakończenie M. Frąckowicz ponownie nawiązał do fragmentu Ewangelii o uczniach z Emaus, którym „otworzyły się oczy, gdy zobaczyli Jezusa przy łamaniu chleba, obecnego w Eucharystii”. W ten sposób zachęcił uczestników rekolekcji do adoracji Najświętszego Sakramentu. – To jest czas, kiedy możemy powiedzieć Bogu o wszystkim, co „leży nam na wątrobie”.

Konferencji można wysłuchać pod adresem:

https://www.youtube.com/watch?v=0peGuY0jgi8&feature=youtu.be .

Dzisiaj (w sobotę 28 listopada) o godz. 18 kolejna konferencja. O 19.30 rozpocznie się adoracja Najświętszego Sakramentu. W jej trakcie będzie możliwość skorzystania z sakramentu pokuty i pojednania.

W niedzielę 29 listopada zapraszamy na konferencję o 8.45 oraz na Mszę św. o godz. 10.

Link do transmisji na stronie: www.remont.rodzinyemaus.pl .

Anna i Michał Frąckowicz – ponad 30 lat stażu małżeńskiego. Mają dwójkę dorosłych dzieci. Od prawie 40 lat są związani z jezuitami i Centrum Mocni w Duchu. To dwa bieguny osobowości i dwa różne światy, które tylko Bóg jest w stanie połączyć.

Ona – artysta plastyk, profesor nadzwyczajny, wykładowca akademicki, specjalista od rzeźby miękkiej i tkaniny artystycznej. Wrażliwa na ludzi i świat. Tytan pracy twórczej. Ewangelizuje wartościami duchowymi w kulturze m.in. przez Repasator Miłości.

On – nauczyciel, wychowawca, pracownik jezuickiego Centrum Mocni w Duchu, odpowiedzialny za SOS dla wspólnot. Prowadził wiele rekolekcji dla grup modlitewnych w Polsce i poza granicami kraju. Jego hobby to szachy, brydż i świat „Gwiezdnych wojen”.

CZYTAJ DALEJ

Reklama

Przejdź teraz
REKLAMA: Artykuł wyświetli się za 15 sekund

Reklama

Najczęściej czytane

W związku z tym, iż od dnia 25 maja 2018 roku obowiązuje Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia Dyrektywy 95/46/WE (ogólne rozporządzenie o ochronie danych) uprzejmie Państwa informujemy, iż nasza organizacja, mając szczególnie na względzie bezpieczeństwo danych osobowych, które przetwarza, wdrożyła System Zarządzania Bezpieczeństwem Informacji w rozumieniu odpowiednich polityk ochrony danych (zgodnie z art. 24 ust. 2 przedmiotowego rozporządzenia ogólnego). W celu dochowania należytej staranności w kontekście ochrony danych osobowych, Redaktor Naczelna Tygodnika Katolickiego „Niedziela” wyznaczyła w organizacji Inspektora Ochrony Danych.
Więcej o polityce prywatności czytaj TUTAJ.

Akceptuję