Reklama

Nitra: odbyła się sesja Ruchu „Europa Christi”

2019-09-27 12:23

Ks. Mariusz Frukacz

Anna Wyszyńska

„Powrócić do Chrystusa, źródła wszelkiej nadziei”, to temat sesji naukowej, która odbyła się 26 września br. w Nitrze na Słowacji w ramach III Międzynarodowego Kongresu Ruchu „Europa Christi” pt. „Europa dwóch płuc – Europa Ewangelii, prawdy i pokoju”. Głównym organizatorem sesji był Ruch „Europa Christi” z ks. inf. Ireneuszem Skubisiem, założycielem i moderatorem Ruchu „Europa Christi”.

W sesji wzięli udział m. in. kapłani i przedstawiciele konferencji biskupów z Ukrainy, Czech, Słowacji oraz członkowie Ruchu „Europa Christi” z Polski, przedstawiciele świata nauki m. in. z Uniwersytetu w Ružomberoku, w Lublinie i Ołomuńcu.

Sesja odbyła się w Wyższym Seminarium Duchownym św. Gorazda w Nitrze. Rozpoczęła się ona modlitwą „Ojcze nasz”, którą w języku starosłowiańskim wykonała schola seminarium w Nitrze.

Zobacz zdjęcia: Nitra: odbyła się sesja Ruchu „Europa Christi”

Rozpoczynając sesję bp Viliam Judák – biskup diecezji Nitra przypomniał, że „Europa została zbudowana na trzech wzgórzach: Akropolu, Kapitolu i Golgocie”. – Chrześcijaństwo zapoczątkowało proces integrujący Europę. Przyniosło rozumienie wolności ludzkiej i sprawiedliwości. Święci Cyryl i Metody umocnili duchowe i etyczne podstawy Europy – mówił bp Judák.

Reklama

Natomiast ks. inf. Ireneusz Skubiś, założyciel i moderator Ruchu „Europa Christi” zauważył, że „przeżywamy wieczór Europy, która zatraca swoją tożsamość. Jest to tożsamość z Ewangelią w tle”. – Wielka myśl stworzyła kulturę europejską opartą na Ewangelii i nauczaniu Jezusa Chrystusa zmartwychwstałego. W kulturę europejską został wpisany krzyż Chrystusa – przypomniał ks. Skubiś.

Moderator Ruchu „Europa Christi” wskazał na kryzys europejski, który był uderzeniem w integralność kultury europejskiej i przypomniał, że „pierwszy kryzys to wielka reformacja, rewolucja Lutra”. – Potem przyszła wielka rewolucja francuska. Toksyny rewolucji francuskiej są obecne do dzisiaj. A następnie była rewolucja październikowa z szaleńczą ideologią, która przyniosła śmierć tak wielu istnień ludzkich – mówił ks. Skubiś.

– Dzisiaj do głosu dochodzi straszny ateizm, ateizacja kultury, wyrzucenie Boga ze świadomości Europejczyków. Dzisiejsze niektóre media narzucają ideologię genderowską, zupełnie sprzeczną z Objawieniem chrześcijańskim. Ta ideologia jest naznaczona wrogością wobec prawa naturalnego, wprowadza nowy system wartości i obala w sposób rewolucyjny dotychczasowy sposób myślenia w Europie – kontynuował ks. Skubiś i zaapelował: „ My, Słowianie mamy do spełnienia wielką misję wobec Europy. Dzisiaj Polska i Słowiańszczyzna powinny stać się Mesjaszem Europy. Polska i Słowacja są jeszcze w stanie pokazać współczesnej Europie, że Bóg jest, że jest Chrystus, pokazać chrześcijańską kulturę i tożsamość”.

– Kiedy przeżywamy wojnę cywilizacyjną, to dzisiaj najważniejsze jest umocnienie wiary Europejczyków – dodał ks. Skubiś.

List do uczestników sesji w Nitrze przesłał abp Stanisław Gądecki, przewodniczący Konferencji Episkopatu Polski i wiceprzewodniczący Rady Konferencji Episkopatów Europy (CCEE), w którym napisał m. in.: „Dziś Europa – dawniej Christianitas – cierpiąca na duchową amnezję, w której jasno określone i sprawdzone przez wieki wartości, których źródłem jest Ewangelia Jezusa Chrystusa zamienia się na enigmatyczne ‘wartości europejskie’, burzy się kościoły, a w najlepszym wypadku zamienia się je w centra handlowe, próbuje się wyprzeć z przestrzeni publicznej religię, zastępując ją zideologizowanym pseudowyznaniem o charakterze totalitarnym, jakim jest tzw. neutralność światopoglądowa, potrzebuje świadków prawdy, czyli świadków historii, ich odważnego i donośnego głosu”.

„Mam nadzieję, że słowa, które tu padną, będą dla nas umocnieniem, a dla znajdującej się w kryzysie Europy – którą papież Franciszek określił mianem „bezpłodnej i bezsilnej staruszki – drogowskazem ku Chrystusowi, który potrafi wskrzesić to, co umarło i uratować to co zdaje się konać” – napisał abp Gądecki.

Tagi:
Europa Christi

Reklama

Chrześcijanie, nie dajcie sobie odebrać Europy!

2019-11-26 12:17

Ks. Ireneusz Skubiś
Niedziela Ogólnopolska 48/2019, str. 33

Taki był tytuł mojej wypowiedzi na sesji III Międzynarodowego Kongresu Ruchu „Europa Christi” we Lwowie. Hasło tegorocznego kongresu brzmiało: „Europa Christi – Europa dwóch płuc – Europa Ewangelii, prawdy i pokoju”, we Lwowie zaś podjęto także temat zaproponowany – „Wpływ chrześcijaństwa na stabilność narodów Europy”.

CZYTAJ DALEJ

Reklama

Czy Kościół jest potrzebny?

2019-11-19 12:16

Ks. Jarosław Grabowski
Niedziela Ogólnopolska 47/2019, str. 24-25

Czy Kościół jest potrzebny, by wierzyć w Boga? – pytają ludzie zarówno wierzący, jak i poszukujący Boga. Dzieje się tak zapewne dlatego, że Kościół jawi się wielu jako swoista przeszkoda w wierze. Pragnęliby kochać Chrystusa i Jego Ewangelię, jednak bez tego wszystkiego, co nazywają instytucją: wszystkich instytucji papieskich, diecezjalnych, prawnych, moralnych, sakramentalnych i tym podobnych, które wielu ciążą jak ołowiany kaftan

Bożena Sztajner/Niedziela

Czy można dojść do Boga z pominięciem Kościoła? W tym pytaniu kryje się pułapka. We wszystkich innych religiach człowiek również dąży do Boga, bo ludzie od zarania dziejów przeczuwali, że ponad rzeczywistością istnieje byt transcendentny i wszechmocny, i wszystkie religie starały się sprawić, by człowiek mógł do tego Boga dotrzeć. Można usiłować wznieść się do Boga, podobnie jak wznosimy się ku jakiemuś ideałowi.

Artyści mają swój ideał estetyczny, uczeni – ideał naukowy, politycy – polityczny. Podobnie w religiach istnieje ideał religijny. Jeśli bowiem mówimy o zbawieniu ludzkości, jeśli taki jest cel naszej wiary i na tym polega oryginalność chrześcijaństwa, to wcale nie chodzi o zdążanie do Boga. Człowiek nie jest w stanie sam siebie zbawić, zresztą byłoby to zupełnie pozbawione sensu. To Bóg do nas przychodzi. A Kościół jest drogą od Boga do człowieka. Kościół to droga, którą Bóg wyrusza na spotkanie z nami. Bóg pragnie, „aby wszyscy ludzie zostali zbawieni” (1 Tm 2, 4). Kościół, założony przez Jezusa Chrystusa, jest narzędziem zbawienia całej ludzkości (por. Dz 17, 30-31).

Po co więc Kościół?

Żeby człowiek miał łatwy i pewny dostęp do zbawienia. Bóg się nam daje, Kościół jest tego widzialnym znakiem w historii. Jest tą częścią ludzkości, która w widzialny sposób przyjmuje ten Boży dar. Bardziej niż instytucją Kościół jest „przyjmowaniem” Chrystusa, płaszczyzną zjednoczenia dla tych, którzy Jezusa przyjmują.

Jezus nie ustanowił zwyczajnej wspólnoty uczniów, lecz założył Kościół jako tajemnicę zbawczą. On sam jest w Kościele, a Kościół jest w Nim. Jezus Chrystus bowiem nadal jest obecny i prowadzi swoje dzieło odkupienia w Kościele i przez Kościół, który jest Jego Ciałem (por. 1 Kor 12, 12-13; Kol 1, 18). Tak jak głowa i członki żywego ciała, chociaż nie są tożsame, są nierozdzielne, tak również Chrystusa i Kościoła nie należy utożsamiać, ale nie można też oddzielać.

Realia i karykatura

Kościół jest trwałą obecnością Chrystusa, a nie klubem przyjaciół czy partią. Jest Ciałem Chrystusa. To On tworzy Kościół przez słowo i sakramenty. Mieszkanie Boga znajduje się pośród ludzi. Jezus po Ostatniej Wieczerzy mówi: „Każdy, kto Mnie miłuje, będzie zachowywał moją naukę, a Ojciec mój umiłuje go. Przyjdziemy do niego i będziemy u niego mieszkać” (J 14, 23). Wiara w Kościół opiera się więc na wierze w Boga. Kochać Kościół to kochać Boga, który do nas przychodzi. Bóg nie jest kimś nieruchomym, skostniałym w swojej wieczności, On żyje i jest obecny w swoim Kościele.

Pytamy: Dlaczego tak wielu ludzi odrzuca dziś Kościół? Zapewne dlatego, że nie dostrzegają w Kościele objawiającego się Chrystusa, uważają Kościół za przestarzałą instytucję, za siedlisko wszystkich możliwych przesądów; utrzymują, że powiązany jest z potęgami tego świata itd. Krótko mówiąc, widzą w Kościele wyłącznie karykaturę. Jak mówił św. Augustyn: „Są tacy, którzy myślą, że są w Kościele, a naprawdę są poza nim, i tacy, którzy myślą, że są poza Kościołem, a naprawdę są w Kościele”. Cały problem polega na tym, czy rzeczywiście wszyscy ci ludzie, uważani za niewierzących lub wątpiących, przystąpiliby do Kościoła, gdyby ukazać im go takim, jaki jest w rzeczywistości, czyli organizmem Chrystusa, nie zaś jego karykaturę.

Gdzie spotkać Boga?

Kościół nie jest instytucją, która by władała z zewnątrz życiem chrześcijan. Kościół jest przekazicielem Boskiego życia, głosi je nam i reguluje zarazem. Życie ludzkie musi być równocześnie ożywiane i regulowane. Bez istnienia jasnych reguł sam tylko dynamizm mógłby nas zaprowadzić do najgorszych wypaczeń. I na odwrót: tam, gdzie istnieją wyłącznie reguły i prawa, bez jakiegokolwiek życia i zapału – mamy do czynienia z czystym legalizmem, który nie daje odpowiedzi na żadną z naszych głębszych potrzeb. Dlatego tak ważne jest źródło tego życia. Tym źródłem jest Chrystus. Nie można spotkać Boga w inny sposób, jak tylko przez Jezusa. A Chrystusa odnajdujemy jedynie przez Kościół. Jak bez Kościoła dowiedzielibyśmy się, że Bóg jest miłością, że stał się człowiekiem dla naszego zbawienia itd.? Gdybyśmy zlikwidowali Kościół, to za kilkadziesiąt lat nikt by już nie wiedział, po co Bóg przyszedł na świat i co powiedział człowiekowi.

Kościół nie jest czymś w rodzaju pośrednika między człowiekiem a Bogiem, tzn. tym, który nie zezwala na bezpośredni kontakt z Bogiem. Nie jest mediatorem. Kościół nie stoi między człowiekiem i Bogiem, przeciwnie – on właśnie stanowi o ich spotkaniu. W pewnym sensie jest światłem, dzięki któremu istnieje bezpośrednia łączność między człowiekiem i Bogiem, w Chrystusie. Święty Jan XXIII powiedział wymownie: „Świat potrzebuje Chrystusa, a Kościół musi dać Chrystusa światu”.

CZYTAJ DALEJ

Reklama

Wysłannik ONZ u papieża: jak chronić miejsca kultu religijnego?

2019-12-09 21:09

pb / Watykan (KAI)

Papież Franciszek przyjął dziś na audiencji Miguela Angela Moratinosa, wysokiego przedstawiciela Organizacji Narodów Zjednoczonych ds. przymierza cywilizacji. Przedstawił on przyjęty we wrześniu plan działań ONZ w dziedzinie ochrony miejsc kultu religijnego. Audiencja trwała 40 minut.

Włodzimierz Rędzioch

Były minister spraw zagranicznych Hiszpanii poinformował po spotkaniu, że rozmawiał z papieżem także o Dokumencie nt. Ludzkiego Braterstwa, podpisanym przez Franciszka w lutym w Abu Zabi wraz z wielkim imamem kairskiego uniwersytetu Al-Azhar Ahmedem al-Tayebem. Moratinos zauważył, że dokument ten i wyrażone w nim uniwersalne wartości zostały uwzględnione we wspomnianym planie ONZ.

Plan działań w dziedzinie ochrony miejsc kultu religijnego przedstawił sekretarz generalny ONZ Antonio Guterres 12 września. Przemawiając w siedzibie organizacji nazwał go „ważnym krokiem w walce z nienawiścią i przemocą w świecie”.

- Nasz świat stawia czoła wzrostowi antysemityzmu, nienawiści antymuzułmańskiej, atakom na chrześcijan i nietolerancji wobec innych grup religijnych. Tylko w ostatnich miesiącach zabito żydów w synagogach, muzułmanów w meczetach, chrześcijan w czasie modlitwy - podkreślił Guterres przedstawiając plan wypracowany na jego prośbę przez Moratinosa po masakrze w meczetach w Christchurch w Nowej Zelandii, synagodze w Pittsburghu w USA i kościołach katolickich w Sri Lance.

Według sekretarza generalnego ONZ, „miejsca kultu religijnego są ważnymi symbolami w naszej zbiorowej świadomości”. - Kiedy ludzie są atakowani z powodu swej religii lub swoich przekonań, całe społeczeństwo zostaje osłabione. Miejsca kultu na całym świecie powinny stanowić spokojną przystań, sprzyjającą refleksji i pokojowi, a nie miejscami przelewu krwi i terroru. Ludzie na całym świecie powinni móc wyznawać i praktykować swą wiarę w pokoju - zaznaczył Guterres.

Plan działań, który w zamyśle Guterresa ma dopełnić przedstawiony w czerwcu br. plan walki z mową nienawiści, zawiera rekomendacje, mające pomóc państwom w ich wysiłkach mających na celu zapewnienie bezpieczeństwa miejscom kultu, a także zalecenia dla ONZ, zwierzchników religijnych, społeczeństwa obywatelskiego i dostawców internetu.

Jedną z propozycji jest rozpoczęcie przez ONZ światowej kampanii medialnej, wspierającej wzajemny szacunek i zrozumienie, a także stworzenie „kartografii miejsc kultu religijnego na całym świecie, aby uzyskać interaktywne narzędzie internetowe umożliwiające ukazanie powszechności miejsc kultu i przyczyniające się do wspierania szacunku i zrozumienia ich głębokiego znaczenia dla poszczególnych osób i wspólnot na wszystkich kontynentach.

Ze swej strony Moratinos oświadczył wówczas, że „sukces planu zależeć będzie od jego wprowadzania w życie i trwałego zaangażowania wszystkich zainteresowanych stron, a szczególnie państw członkowskich ONZ, w aktywne działania na rzecz ochrony miejsc kultu”. Dodał, że plan działań zostanie dopełniony przez światowy program ochrony tzw. celów miękkich, w tym miejsc kultu, przed zagrożeniem terrorystycznym. Wypracowany on zostanie przez Biuro Narodów Zjednoczonych ds. Walki z Terroryzmem. Będzie miał on na celu „wzrost zdolności łagodzenia [zagrożenia], zarządzania kryzysowego i planowania środków nadzwyczajnych przez państwa członkowskie”.

CZYTAJ DALEJ

Reklama

Reklama

Najczęściej czytane

W związku z tym, iż od dnia 25 maja 2018 roku obowiązuje Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia Dyrektywy 95/46/WE (ogólne rozporządzenie o ochronie danych) uprzejmie Państwa informujemy, iż nasza organizacja, mając szczególnie na względzie bezpieczeństwo danych osobowych, które przetwarza, wdrożyła System Zarządzania Bezpieczeństwem Informacji w rozumieniu odpowiednich polityk ochrony danych (zgodnie z art. 24 ust. 2 przedmiotowego rozporządzenia ogólnego). W celu dochowania należytej staranności w kontekście ochrony danych osobowych, Redaktor Naczelna Tygodnika Katolickiego „Niedziela” wyznaczyła w organizacji Inspektora Ochrony Danych.
Więcej o polityce prywatności czytaj TUTAJ.

Rozumiem