Reklama

Gabon: w niedzielę zakończenie obchodów 175-lecia obecności Kościoła w tym kraju

2019-09-27 17:41

kg (KAI.FIDES) / Libreville

Wikipedia / public domain
Tubylcy z Gabonu – kolonialna pocztówka z 1905 roku

W niedzielę 29 września zakończą się w Gabonie uroczystości związane ze 175-leciem obecności Kościoła w kraju afrykańskim, położonym na Równiku, rozpoczęte we wrześniu ub.r. Za początek jego ewangelizacji przyjmuje się przybycie do tej ówczesnej kolonii francuskiej w 1844 r. pierwszych misjonarzy ze Zgromadzenia Ducha Świętego (duchaczy).

"Obchody te są ważne nie tylko dla miejscowego Kościoła, ale także dla Kościołów siostrzanych w krajach ościennych, ponieważ to właśnie z Gabonu ojcowie duchacze wyjeżdżali, aby szerzyć Ewangelię na sąsiednich ziemiach np. w dzisiejszym Kongu-Brazzaville, do którego przybyli 30 lat później" – powiedział watykańskiej agencji misyjnej Fides abp Francisco Escalante Molina, nuncjusz apostolski w obu tych krajach.

Podkreślił on, że Konferencja Biskupia Gabonu przygotowała ogólnokrajowy program obchodów, który następnie przystosowano do szczebla diecezjalnego. We wszystkich pięciu diecezjach i wikariacie apostolskim, na jakie podzielony jest miejscowy Kościół, odbywały się uroczystości, połączone m.in. z wyświęcaniem nowych kapłanów i diakonów. Organizowano też spotkania duszpasterskie z udziałem księży, osób zakonnych i świeckich, a także wydarzenia kulturalne – oświadczył dyplomata papieski.

Zaznaczył, że "każdy biskup wykorzystał okazję jubileuszu do rozbudzenia życia duszpasterskiego w swej diecezji". Za ważny nuncjusz uznał fakt, iż wszyscy miejscowi hierarchowie brali udział w obchodach jubileuszowych w poszczególnych diecezjach. "Możemy powiedzieć, że była to swoista pielgrzymka narodowa, gdyż delegacje z każdej diecezji ze swoim biskupem udawały się do innej, w której w danym okresie obchodzono jubileusz" – zauważył abp Escalante Molina. Dodał, że na szczeblu ogólnonarodowym odbywały się uroczystości rocznicowe dla polityków, dla ludzi pracujących w oświacie i innych grup z wielkim udziałem wiernych.

Reklama

Nuncjusz zaznaczył, że "obecność misjonarzy w Gabonie jest ciągle jeszcze bardzo ważna", dodając, że duchacze są działają w całym regionie ACERAC i szereg pracujących biskupów wywodzi się z tego zgromadzenia, "toteż dla Kościoła w Gabonie istotne są powołania do niego".

Uroczystości zakończenia jubileuszu trwają od środy 25 września – w parafii św. Michała z Nkembo odbył się koncert "Magnificat", w czwartek i piątek głoszono w parafiach stołecznych okolicznościowe katechezy, a najwięcej imprez zaplanowano na sobotę 28 września, m.in. nabożeństwo dziękczynne rodziny duchackiej, rekolekcje, spotkania i uroczyste nieszpory w stołecznej katedrze pw. Wniebowzięcia Najświętszej Maryi Panny. W niedzielę Msza św. pontyfikalna, kończąca ogólnokrajowe obchody jubileuszu, rozpocznie się o godz. 9 w stołecznym Pałacu Sportów. Na poniedziałek 30 września zaplanowano w katedrze Mszę św. dziękczynną z udziałem członków komitetu organizacyjnego i księży obchodzący złoty jubileusz kapłaństwa.

W ceremoniach tych zapowiedzieli udział nie tylko wszyscy miejscowi biskupi, ale także delegacja ACERAC, czyli Stowarzyszenia Konferencji Biskupich Regionu Afryki Środkowej, skupiającej hierarchów z Czadu, Gwinei Równikowej, Kamerunu, Konga-Brazzaville, Republiki Środkowoafrykańskiej i oczywiście Gabonu. Przybędzie też abp Giampietro Dal Toso, zastępca sekretarza Kongregacji Ewangelizacji Narodów i przewodniczący Papieskich Dzieł Misyjnych, który przypomni podstawową rolę misjonarzy w szerzeniu Ewangelii na świecie.

Kościół katolicki w Gabonie tworzy jedną metropolię z ośrodkiem w stolicy – Libreville, w której skład wchodzą archidiecezja stołeczna oraz diecezje: Franceville, Mouila, Oyem i Port-Gentil; ponadto jest wikariat apostolski Makokou, Od 1970 r. istnieje Konferencja Biskupia Gabonu, na której czele stoi obecnie (od 2014 r.) biskup Mouila – Mathieu Madega Lebouakehan. 31 października 1967 r. kraj ten nawiązał stosunki dyplomatyczne ze Stolicą Apostolską – od 2016 r. nuncjuszem apostolskim jest tam 54-letni obecnie Wenezuelczyk abp Francisco Escalante Molina, akredytowany jednocześnie w Kongu-Brazzaville i tam mający stałą siedzibę.

Tagi:
Kościół jubileusz misjonarze Afryka Gabon

Abp Dal Toso: misjonarze to nie tylko duchowni, ale też rodziny

2019-10-24 18:39

vaticannews.va / Watykan (KAI)

Dobiega końca Nadzwyczajny Miesiąc Misyjny. W Rzymie został on nieco przyćmiony przez Synod Biskupów o Amazonii, na którym koncentruje się główna uwaga Kościoła. Obchody miesiąca misyjnego nie były jednak scentralizowane, lecz odbywały się przede wszystkim na szczeblu lokalnym. Jest to długi szereg inicjatyw, których bilans jest jednoznacznie pozytywny - uważa dyrektor Papieskich Dzieł Misyjnych abp Giovanni Pietro Dal Toso.

Vatican News

Jego zdaniem trzeba było przede wszystkim przypomnieć pierwotne znaczenie ewangelizacji. Dziś bowiem słowo „misja” jest wszechobecne i sprowadza się do realizacji jakiegoś zadania. Przy okazji tego nadzwyczajnego miesiąca sięgnięto tymczasem do nauczania soborowego, które misję rozumie jako otwarte głoszenie Chrystusa i tworzenie nowych wspólnot Kościoła. Abp Dal Toso zauważa zarazem, że przy okazji podejmowanych w tym miesiącu inicjatyw lepiej zdano sobie sprawę z przemian, jakie dokonały się na polu misji. Dotyczą one dwóch głównych aspektów – mówi abp Dal Toso.

„Pierwszy aspekt ma charakter geograficzny. Minęły czasy, kiedy to Północ ewangelizowała Południe. Teraz mamy raczej do czynienia z powszechną cyrkulacją misjonarzy. Pomyślmy, ilu kapłanów z Afryki pracuje dziś w krajach zachodnich, gdzie brakuje powołań. Ponadto areną ewangelizacji nie są już tylko tak zwane kraje misyjne, ale również kraje zachodnie. Druga przemiana dotyczy samych misjonarzy. Ci, którzy zostawiają wszystko, by iść i głosić Ewangelię, zgodnie z klasyczną definicją misji ad gentes, to już nie tylko kapłani i zakonnicy, ale również rodziny. Do nich również dociera to powołanie – mówi Radiu Watykańskiemu abp Dal Toso. – Jest to nowy rozdział w dziejach misji Kościoła. Na przykład w Paragwaju mamy inicjatywę, która się nazywa Rodziny Misyjne. W jej ramach już 5 tys. rodzin wyrusza na misję czy to w samym Paragwaju czy też do innych krajów Ameryki Łacińskiej, by głosić Ewangelię”.

CZYTAJ DALEJ

Reklama

Żywy Bóg na Dworcu Głównym

2019-11-13 11:47

Agnieszka Bugała
Edycja wrocławska 46/2019, str. 1

Delikatna, szklana monstrancja z wizerunkiem Maryi tulącej i całującej Syna – w otwartych ramionach Matki kustodium z białą Hostią: Jezus eucharystyczny – to będzie centrum kaplicy na Dworcu Głównym we Wrocławiu, której otwarcie zaplanowano na koniec roku

Archiwum
Projekt kaplicy na wrocławskim Dworcu Głównym

Kaplica zostanie wpisana do prowadzonej przez Stowarzyszenie „Communita Regina della Pace” modlitwy o pokój na świecie.

Autorem projektu kaplicy św. Katarzyny Aleksandryjskiej jest biuro projektowe inż. Andrzeja Gacka. Monstrancję wymyślił i wykona gdański artysta Mariusz Drapikowski – znany na całym świecie autor „12 Gwiazd w Koronie Maryi Królowej Pokoju”.

Dworcowa kaplica funkcjonowała do stycznia 2010 r., wtedy odprawiono w niej ostatnią Mszę św. Po rewitalizacji dworca, w miejscu po niej urządzono komisariat policji. Starania o powrót kaplicy na dworzec trwały od 2012 r. Ks. Jan Kleszcz, proboszcz parafii pw. św. Jerzego Męczennika i Podwyższenia Krzyża Świętego we Wrocławiu-Brochowie i duszpasterz kolejarzy archidiecezji wrocławskiej, od siedmiu lat, krok po kroku, nie ustaje w zbudowaniu na dworcu miejsca modlitwy – dla kolejarzy i podróżnych. Dzięki porozumieniu zawartemu w 2016 r. między PKP SA a Kurią Metropolitalną Wrocławską prace na dworcu wreszcie mogły się rozpocząć. – Pomysł jest prosty: wieczysta adoracja Najświętszego Sakramentu w nowej kaplicy i konfesjonał z dyżurującymi kapłanami – mówi ks. Jan Kleszcz.

Prace w miejscu przeznaczonym na kaplicę już trwają, a w pozyskiwanie środków na realizację przedsięwzięcia włączyło się wiele osób. Aktywnie kwestują młodzi z brochowskiej parafii pod opieką ks. Arkadiusza Krzeszowca.

Chętni do włączenia się w budowę kaplicy mogą kupić cegiełki albo dokonywać wpłat na konto. Inicjatywa jest tak ważna, że warto mieć w niej swój udział, nawet, gdybyśmy swoją wpłatą przyczynili się do sfinansowania choćby kawałka podłogi.

CZYTAJ DALEJ

Reklama

Watykan: papież zjadł obiad z 1,5 tys. ubogich

2019-11-17 20:05

kg (KAI/ACI/Vaticannews) / Watykan

W niedzielę 17 listopada - w III Światowym Dniu Ubogich - Franciszek zjadł obiad z półtora tysiącem biednych w Auli Pawła VI w Watykanie. Po Mszy św., odprawionej z okazji tego Dnia w bazylice św. Piotra i po odmówieniu modlitwy Anioł Pański Ojciec Święty udał się do Auli, gdzie czekali na niego potrzebujący i towarzyszący im wolontariusze.

Vatican News

Biuro Prasowe Stolicy Apostolskiej podało, że na obiad składały się specjalność kuchni śródziemnomorsiej - lasagna oraz udka z kurczaka w sosie pieczarkowym z ziemniakami, deser, owoce i kawa. Uczestnicy tego niezwykłego spotkania z papieżem, odbywającego się już zresztą po raz trzeci, reprezentowali wszystkie diecezje włoskie i organizacje charytatywne.

Franciszek nazwał to wydarzenie „obiadem w gronie przyjaciół”, a dziękując im za przybycie modlił się o błogosławieństwo dla swych gości oraz ich rodzin.

Obecny na obiedzie jałmużnik papieski kard. Konrad Krajewski wskazał na ewangeliczne znaczenie tej inicjatywy. „Papież chce przy wspólnym stole zjednoczyć tych, którzy cierpią, z tymi, którym się udało i mogą innym ofiarować posiłek, czy konkretną pomoc” – powiedział w Radiu Watykańskim.

Vatican News

"Jezus mówi do Zacheusza: zejdź z drzewa, idę do twojego domu m.in. po to, by spożyć z tobą posiłek. Jezus jadał z ubogimi i my robimy to samo, naśladujemy Jezusa. A oprócz tego Eucharystia, czyli największy skarb, jaki mamy, powstała podczas posiłku" – przypomniał kardynał. Zwrócił uwagę, że "podczas posiłku dzieją się cuda, bo patrzymy sobie w oczy, dzielimy się sobą, rozmawiamy". Dodał, że jeśli "w rodzinie jesteśmy skłóceni, to pierwsza rzecz, jaką robimy, to nie chcemy wspólnie zasiąść do stołu, bo stół jednoczy. W dzisiejszą niedzielę Papież chce właśnie tego wielkiego zjednoczenia - tych, którym się nie udało, którzy cierpią i tych, którym się udało, bo mogą ofiarować innym posiłek”.

Polski purpurat kurialny zaznaczył, że Światowy Dzień Ubogich to wezwanie dla każdego do dostrzeżenia ubogich i potrzebujących, których Bóg stawia na naszej drodze. „To też sposobna okazja, by przypomnieć sobie, że wszystko, co mam, zawdzięczam łaskawości Boga” – stwierdził jałmużnik papieski.

Przywołał przykład Łazarza, który spał pod domem bogatego. "I ten Łazarz był tylko dla tego bogatego, a on się nie spostrzegł. Ubodzy są dla nas, dla każdego z nas. Ci, którzy śpią pod bazyliką św. Piotra, są dla mnie, ci, którzy śpią w Warszawie na Dworcu Centralnym, są dla tych, którzy przechodzą" – powiedział kard. Krajewski. Zauważył, że jest to więc "dzień także mój, żebym się zastanowił, dla kogo żyję, komu posługuję, bo przecież wszystko co mam, to dlatego, że Bóg jest łaskawy i otrzymałem po to, żeby się dzielić. Jeśli się nie dzielę tym, co mam, to wszystko, co mam jest przeciw mnie”.

CZYTAJ DALEJ

Reklama

Reklama

Najczęściej czytane

W związku z tym, iż od dnia 25 maja 2018 roku obowiązuje Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia Dyrektywy 95/46/WE (ogólne rozporządzenie o ochronie danych) uprzejmie Państwa informujemy, iż nasza organizacja, mając szczególnie na względzie bezpieczeństwo danych osobowych, które przetwarza, wdrożyła System Zarządzania Bezpieczeństwem Informacji w rozumieniu odpowiednich polityk ochrony danych (zgodnie z art. 24 ust. 2 przedmiotowego rozporządzenia ogólnego). W celu dochowania należytej staranności w kontekście ochrony danych osobowych, Redaktor Naczelna Tygodnika Katolickiego „Niedziela” wyznaczyła w organizacji Inspektora Ochrony Danych.
Więcej o polityce prywatności czytaj TUTAJ.

Rozumiem