Reklama

Jasna Góra: Kongres Krucjaty Wyzwolenia Człowieka

2019-09-28 20:45

mir/Radio Jasna Góra / Jasna Góra (KAI)

Biuro Prasowe Jasnej Góry

Na Jasnej Górze odbywa się Kongres Krucjaty Wyzwolenia Człowieka, który wpisuje się 40-lecie tego dzieła krzewienia abstynencji zainicjowanego przez Sługę Bożego ks. Franciszka Blachnickiego i Ruch Światło - Życie. Spotkanie jest też zachętą do pogłębionej modlitwy, zwłaszcza za młodzież i okazją do spojrzenia w przyszłość; szukaniem m.in odpowiedzi na pytania: w jaki sposób pracować z ludźmi młodymi czy jak rozpoznawać mechanizmy uzależnień. Zostanie też zainicjowana Peregrynacja Krzyża Krucjaty po diecezjach.

Dzieło krzewienia abstynencji ks. Franciszka Blachnickiego jest programem działania wyrastającym z chrześcijańskiego poczucia odpowiedzialności i formą życia chrześcijańskiego, wpływającym na odnowę duchową i moralną polskiego społeczeństwa.

W ciągu 40-tu lat dzięki Krucjacie wiele zmieniło się w naszej świadomości - uważa ks. Wojciech Ignasiak, moderator krajowy Krucjaty Wyzwolenia Człowieka. - Myślę, że Krucjata częściowo przełamała przymus picia. Jest też większa świadomość, żeby pomagać ludziom, którzy mają problemy, uzależnienia i współuzależnienia, żeby tych ludzi posyłać do psychologów, żeby nad sobą pracowali – wyliczał ks. Ignasiak.

O polskiej teologii wyzwolenia mówił ks. dr Jan Mikulski, a o głoszeniu Ewangelii wyzwolenia – ks. prof. Piotr Kulbacki z Katolickiego Uniwersytetu Lubelskiego. Uczestnicy kongresu szukali m.in odpowiedzi na pytanie: w jaki sposób pracować z ludźmi młodymi, jak rozpoznawać mechanizmy uzależnień.

Reklama

W imię Chrystusa Zmartwychwstałego, podnoszącego człowieka z ludzkich upadków, działamy na rzecz wyzwolenia człowieka, wyzwolenia narodu, wyzwolenia społeczeństwa i zarazem prowadzenia ludzi do zbawienia. To wolność dzieci Bożych - ujmuje istotę Krucjaty i teologii wyzwolenia ks. Blachnickiego jej moderator krajowy. Duchowny tłumaczył, że zasadą krucjaty nie jest promowanie trzeźwość dla trzeźwości, ale trzeźwości dla pięknego, nowego stylu życia. Trzeźwość ma być nowym sposobem bycia, a nie tylko niepicia. - Jeśli to ma być tylko niepicie, to jest pomyłka - to ma być coś znacznie głębszego, i w tym wymiarze duchowym, i w tym wymiarze pomagania drugiemu człowiekowi – podkreślił.

W małych grupach uczestnicy spotkania podjęli też m.in. problematykę udziału Krucjaty w Narodowym Programie Trzeźwości, mediów w służbie propagowania abstynencji; obecności Krucjaty w przestrzeni publicznej, form indywidualnego wsparcie osób potrzebujących pomocy, mówili o wykorzystaniu zasad ruchu w wychowaniu młodzieży oraz miejscu Krucjaty w Ruchu Światło-Życie.

Krucjata Wyzwolenia Człowieka została zainicjowana w 1979 r. w Nowym Targu w obecności Jana Pawła II przez ks. Franciszka Blachnickiego, twórcę ruchu oazowego. Jest dziełem głęboko ewangelizacyjnym i profilaktycznym.

Jej pierwowzorem była Krucjata Wstrzemięźliwości założona przez ks. Blachnickiego w 1957r. a zlikwidowana trzy lata później przez Służbę Bezpieczeństwa. Inicjatywa ta wiązała się także z obchodami Millenium Chrztu Polski. Bezpośrednią inspiracją było złożenie Jasnogórskich Ślubów Narodu Polskiego. W 1957 r. ks. Blachnicki modlił się na Jasnej Górze, błagając Maryję, aby uratowała naród przed „potopem alkoholu”. Tak powstał ewangelizacyjny ruch wyzwolenia od alkoholu, jego członkowie całkowicie i dobrowolne wyrzekają się alkoholu– pod wszelka postacią i we wszelkiej ilości. Abstynencja w rozumieniu Krucjaty polega na zwalczaniu zwyczaju picia alkoholu. Jest też przede wszystkim aktem ekspiacji, wynagrodzenia za grzechy pijaństwa.

- Abstynencja tak pojęta posiada w katolickiej nauce o cnocie takie samo uzasadnienie, jak wstrzymanie się od używania mięsa, a jest ona też godnym towarzyszem bezżenności, dobrowolnego ubóstwa i dobrowolnego posłuszeństwa dla Chrystusa. Cieszyła się ona też zawsze uznaniem i poparciem Kościoła" - wskazał w "Abstynenckim Credo KWC" ks. Franciszek Blachnicki.

Krucjata spotkała się z dużym oddźwiękiem wśród wiernych. W 1960 włączyło się w nią 100 tys. dorosłych członków, w tym 700 kapłanów.

Wprowadzono zwyczaje np. dnia Pierwszej Komunii Św. bez alkoholu czy wesela bezalkoholowe. Społeczne oddziaływanie tej akcji duszpasterskiej zbudziło zaniepokojenie władz komunistycznych, dlatego postanowiły zlikwidować ją pod pretekstem "nielegalnej działalności".

Ks. Blachnicki i jego współpracownicy byli przesłuchiwani, inicjator Krucjaty Wstrzemięźliwości został aresztowany pod zarzutem rozpowszechniania "Memoriału w sprawie likwidacji Krucjaty Wstrzemięźliwości" i skazano go na 10 miesięcy w zawieszeniu na 3 lata.

Kolejnym impulsem do powołania Krucjaty Wyzwolenia Człowieka było wezwanie Jana Pawła II z 23 października 1978r. do Polaków, aby przeciwstawiali się „wszystkiemu co uwłacza ludzkiej godności i poniża obyczaje zdrowego społeczeństwa". Słowa te ks. Blachnicki podjął jako szczególne zobowiązanie dla członków Ruchu Światło-Życie. Propagowanie abstynencji odbywało się wówczas w ramach rekolekcji oazowych.

Są dwa rodzaje przynależności do Krucjaty; kandydaci deklarują przynależność na okres jednego roku, natomiast członkowi - przynależność stałą, na czas szczególnego zagrożenia. Deklarację członkowską mogą składać osoby pełnoletnie, zawiera ona także postanowienie nieczęstowania i niewydawania pieniędzy na alkohol.

Krucjata działa poprzez ewangelizację, czyli głoszenie z wiarą i mocą Jezusa Chrystusa, który wyzwala człowieka; modlitwę indywidualną i wspólnotową oraz post, czyli całkowitą abstynencja od alkoholu. Modlitwa i post stanowią serce programu działania Krucjaty Wyzwolenia Człowieka.

Istotą Krucjaty jest przede wszystkim to, że jest to ruch wspomagający - wyjaśnia moderator krajowy Krucjaty Wyzwolenia Człowieka. - Mimo, że czasem alkoholicy niepijący wchodzą do Krucjaty, to jednak ks. Blachnicki widział dla nich grupy AA, a Krucjatę widział dla tych, którzy dobrowolnie podejmują abstynencję, nie mając problemu z alkoholem. Krucjata nie jest dziełem trzeźwościowym, ale ewangelizacyjnym – podkreśla ks. Ignasiak.

Danuta do Krucjany należy od 35 lat, jej mąż Grzegorz krócej, oboje wychowywali się w rodzinach z problemem alkoholowym i dlatego – jak deklarują – weszli do wspólnoty, by pomagać innym.

Ponieważ prowadzę własną działalność gospodarczą, to moja abstynencja jest przeslaniem dla innych. Jest to trudne, bo w zwyczajach biznesowych jest picie. Kiedy odmawiam, mówię, ze jestem abstynentem, palę wiele kontaktów, jestem odrzucany – opowiada Grzegorz. - Przysłowiowy drink weryfikuje wiele znajomości, a nawet przyjaźni dodaje Danuta i podkreśla, że ich abstynencja to też wielkie świadectwo dla najbliższych, zwłaszcza córki. - Trzeźwy dom ma wielkie znaczenie – podkreśla oazowiczka.

Dariusz Borkowski z diec. płockiej uczestniczy w Kongresie, by być bardziej świadomym dzieła abstynenckiego ks. Blachnickiego. Od 17 lat, będąc w Krucjacie, doświadcza szczególnie poczucia wolności. – Podpisując krucjatę, stajemy pod krzyżem, bo w znaku Krucjaty jest krzyż, ponosimy jakąś ofiarę, toteż liczymy, ze z tego krzyża płynie dla nas siła i damy radę – wyjaśnia.

W Kongresie uczestniczy bp Krzysztof Włodarczyk delegat KEP ds. Ruchu Światło-Życie i bp Tadeusz Bronakowski, przewodniczący Zespołu KEP ds. Apostolstwa Trzeźwości.

Jutro odbędzie się część modlitewna – Pielgrzymka Krucjaty Wyzwolenia Człowieka. Pierwsza krajowa pielgrzymka odbyła się w 1980 r. w Krościenku nad Dunajcem.

Tagi:
Jasna Góra trzeźwość abstynencja

Reklama

W służbie trzeźwości

2019-10-22 13:00

Ks. Marcin Gołębiewski
Edycja podlaska 43/2019, str. 1

Tradycyjnie w październiku w diecezji drohiczyńskiej organizowany jest Dzień Pastoralny. W tym roku połączony był z konferencją naukową „Lokalni Liderzy Trzeźwości w służbie Narodowego Programu Trzeźwości”

Ks. Marcin Gołębiewski
W konferencji udział wzięli znamienici goście

Duszpasterze, siostry zakonne, alumni, katecheci, liderzy grup i wspólnot działających w naszej diecezji przybyli 12 października do Drohiczyna, aby pochylić się nad tematyką trzeźwości. Uczestnicy mieli okazję wysłuchać wykładów dotyczących uzależnień, duszpasterstwa trzeźwości, współpracy różnych środowisk: rodziny, szkoły, Kościoła na rzecz pomocy ludziom uzależnionym. Ks. prof. dr hab. Piotr Kulbacki zaprezentował temat „Młodzi trzeźwi i wolni – formacja w rodzinie i parafii”. „Ku trzeźwości Narodu” to tytuł wykładu ks. Mariana Piwko CR. Dr Robert Derewenda z Katolickiego Uniwersytetu Lubelskiego ukazał postać ks. Franciszka Blachnickiego jako orędownika abstynencji w Polsce drugiej połowy XX wieku. Przypominając istotne momenty z życia Sługi Bożego, ukazał, z jak wielką powagą do tematyki trzeźwości podchodził założyciel Ruchu Światło-Życie. „Zaangażowanie Lokalnych Liderów Trzeźwości w społecznościach lokalnych, czyli o praktycznym wymiarze współpracy z samorządem” opowiadała dr Agnieszka Muzyk. Swoje spostrzeżenia oparła na własnych doświadczeniach pracy na rzecz trzeźwości.

W drugiej części spotkania Katarzyna Owczarek – członek Centralnej Diakonii Wyzwolenia, zwróciła uwagę na reklamę napojów alkoholowych. Jej ograniczenie jest wyrazem troski o trzeźwość. O kampanii „Nierozerwalni” opowiadał Łukasz Terlikowski. Natomiast temat kampanii „Ciąża bez alkoholu” zaprezentował Mateusz Terlikowski.

Organizatorami konferencji była Diecezjalna Diakonia Wyzwolenia oraz Ruch Światło-Życie Diecezji Drohiczyńskiej. Wpisuje się ona w jubileusz 50-lecia istnienia i działalności ruchu oazowego w diecezji.

CZYTAJ DALEJ

Reklama

W obronie dobrego imienia abp. Juliusza Paetza


Niedziela Ogólnopolska 10/2002

Przeciwko wydawaniu przez media przedwczesnych wyroków przesądzających o winie abp. Juliusza Paetza protestują środowiska naukowe i artystyczne Poznania. Podpisany przez 26 osobistości list otwarty przekazany został 28 lutego do redakcji gazet oraz rozgłośni radiowych i niektórych stacji telewizyjnych. Poniżej drukujemy tekst w całości.
Godność człowieka jest niekwestionowaną wartością tak na gruncie moralności chrześcijańskiej, jak i na gruncie moralności laickiej wpisanej w najlepsze tradycje humanistycznej kultury europejskiej. Dobre imię człowieka jest w ziemskim porządku rzeczy jego najważniejszym dobrem i wartością podlegającą ochronie na płaszczyźnie moralnej i prawnej. Głęboko przekonani o zasadności takiego stanowiska, z niepokojem obserwujemy doniesienia i komentarze w środkach masowego przekazu, wywołane oskarżeniem ks. dr. Juliusza Paetza, arcybiskupa metropolity poznańskiego, przez dziennikarza Rzeczpospolitej w dniu 23 lutego 2002 r. Oskarżony został człowiek cieszący się powszechnym szacunkiem, o niepodważalnych zasługach dla poznańskiej nauki i kultury, odgrywający wielką i konstruktywną rolę w życiu naszego miasta i regionu, integrujący i stymulujący różne środowiska do twórczego i owocnego działania dla wspólnego dobra społeczności Poznania i Wielkopolski. Ta sytuacja narzuca mediom konieczność szczególnej rozwagi i odpowiedzialności. Tymczasem ton niektórych publikacji prasowych oraz programów radiowych i telewizyjnych sprawia wrażenie, jakby zasadność oskarżenia była już ponad wszelką wątpliwość stwierdzona i dowiedziona. Przypomina to skazywanie oskarżonego bez sądu i musi budzić nasz stanowczy sprzeciw, jaki zawsze budzą podobne praktyki, bez względu na stanowisko i pozycję społeczną obwinionego. Jakiekolwiek próby przesądzania sprawy, zanim się wypowiedzą kompetentne władze kościelne lub cywilne, uważamy za nieetyczne i społecznie szkodliwe.
Prof. Stefan Jurga - rektor Uniwersytetu Adama Mickiewicza, prof. Stefan Stuligrosz - dyrektor "Poznańskich Słowików", prof. Jerzy Smorawiński - rektor AWF, dr Jan Kulczyk - senator RP, prof. Jerzy Dembczyński - rektor Politechniki Poznańskiej, prof. Lech Drobnik - rektor Akademii Medycznej, prof. Emil Panek - rektor AE, prof. Jerzy Pudełko - rektor AR, prof. Włodzimierz Dreszer - rektor ASP, prof. Stanisław Pokorski - rektor Akademii Muzycznej w Poznaniu, prof. Joachim Cieślik - prorektor UAM, prof. Stanisław Lorenc - prorektor UAM, prof. Bronisław Marciniak - prorektor UAM, prof. Bogdan Walczak - prorektor UAM, prof. Przemysław Hauser - prorektor UAM, prof. Antoni Iskra - prorektor Politechniki Poznańskiej, dr hab. inż. Anna Cysewska-Sobusiak - prorektor PP, prof. Bogdan Maruszewski - prorektor PP, prof. Wojciech Mualler - ASP, prof. Marek Owsian - prorektor ASP, prof. Andrzej Banachowicz - prorektor ASP, Piotr Voelkel - prezes Vox Industrie SA, prof. Jarosław Maszewski - ASP, prof. Magdalena Abakanowicz - ASP, prof. Jacek Łuczak - Akademia Medyczna, Sławomir Pietras - dyrektor Teatru Wielkiego w Poznaniu.

CZYTAJ DALEJ

Reklama

IPN złożył zażalenie dot. umorzenia sprawy prowokacji SB wobec bł. ks. Jerzego Popiełuszki

2019-11-16 21:38

Radio Maryja

Do warszawskiego Sądu Apelacyjnego wpłynęło zażalenie Instytutu Pamięci Narodowej dotyczące umorzenia sprawy prowokacji wobec bł. ks. Jerzego Popiełuszki. Chodzi o postępowanie wobec oskarżonych o podrzucenie w 1983 roku przez SB do mieszkania kapłana materiałów go obciążających.

Archiwum

W październiku Sąd Okręgowy w Warszawie uznał, że przestępstwa zostały popełnione i że były zbrodniami komunistycznymi, ale nastąpiło przedawnienie.

Prokuratorzy IPN nie zgodzili się z tą oceną sądu. Według nich prowokacja na Chłodnej stanowiła zbrodnię przeciwko ludzkości, które się nie przedawniają.

Prof. Jan Żaryn, historyk, odnosząc się do sprawy ocenia, że jej dalszy bieg zależy od kwestii woli, a nie jednoznacznego kwalifikowania prawnego.

– Po stronie sądu widać, że takowej woli nie ma, aby podtrzymać tę możliwość orzekania w sprawach dotyczących przestępstw szczególnie z lat stanu wojennego i późniejszych. Zapewne w rzeczywistości prawnej sąd potrafi udowodnić, że takich możliwości nie posiada. Moim zdaniem nie posiada bardziej woli niż możliwości. Tak to trwa od 1989 roku. Wola to jest bardzo trudna kategoria do udowodnienia, oceny, bo to przecież zależy od ludzi, którzy gdzieś w swym sumieniu albo pracują na rzecz sprawiedliwości albo tez uchylają się od tego zadania – wskazuje prof. Jan Żaryn.

Zabójców ks. Popiełuszki w sprawie tzw. prowokacji na Chłodnej oskarżył pion śledczy IPN. Oskarżeni nielegalnie weszli do mieszkania kapłana przy ul. Chłodnej w Warszawie i pozostawili w nim amunicję, materiały wybuchowe oraz ulotki i wydawnictwa, których posiadanie było wtedy zabronione.

Następnie SB doprowadziło do ich ujawnienia w wyniku przeszukania mieszkania, co spowodowało wdrożenie przeciw kapelanowi ,,Solidarności” postępowania karnego.

CZYTAJ DALEJ

Reklama

Reklama

Najczęściej czytane

W związku z tym, iż od dnia 25 maja 2018 roku obowiązuje Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia Dyrektywy 95/46/WE (ogólne rozporządzenie o ochronie danych) uprzejmie Państwa informujemy, iż nasza organizacja, mając szczególnie na względzie bezpieczeństwo danych osobowych, które przetwarza, wdrożyła System Zarządzania Bezpieczeństwem Informacji w rozumieniu odpowiednich polityk ochrony danych (zgodnie z art. 24 ust. 2 przedmiotowego rozporządzenia ogólnego). W celu dochowania należytej staranności w kontekście ochrony danych osobowych, Redaktor Naczelna Tygodnika Katolickiego „Niedziela” wyznaczyła w organizacji Inspektora Ochrony Danych.
Więcej o polityce prywatności czytaj TUTAJ.

Rozumiem