Reklama

Niedziela Wrocławska

Wasze imiona zapisane są w niebie

[ TEMATY ]

poradnia

Agnieszka Bugała

Poradnictwo Rodzinne w archidiecezji wrocławskiej świętowało dziś (5 października) jubileusz 60-lecia istnienia. Obchody rozpoczęła Eucharystia sprawowana w katedrze wrocławskiej pod przewodnictwem metropolity wrocławskiego abp. Józefa Kupnego. W koncelebrze wzięli udział ks. Przemysław Drąg, dyrektor Krajowego Ośrodka Duszpasterstwa Rodzin KEP, ks. Tadeusz Guz z KUL, kapłani - pracownicy naukowi PWT na czele z rektorem ks. Włodzimierzem Wołyńcem, rektor MWSD ks. Kacper Radzki, ks. Jacek Froniewski, kanclerz wrocławskiej kurii, ks. Franciszek Głód, diecezjalni i dekanalni duszpasterze rodzin a także duszpasterze z diecezji świdnickiej, kaliskiej i włocławskiej.


Wspólnie dziękowali za dar sześciu dekad posługi: Krajowa Doradczyni Życia Rodzinnego Beata Choroszewska, Diecezjalna Doradczyni Życia Rodzinnego Maria Jolanta Szostkowska, przedstawiciele instytucji samorządowych i pozarządowych z zastępcą dyrektora Wydziału Zdrowia i Spraw Społecznych Departamentu Spraw Społecznych Miasta Wrocławia Jadwigą Ardelli-Książek, doradcy życia rodzinnego archidiecezji wrocławskiej, dyrektorzy specjalistycznych poradni rodzinnych, doradcy – seniorzy, którzy przed laty podjęli służbę na rzecz rodzin.

Reklama

- Chcemy podziękować Bogu Najwyższemu za dany nam czas i ludzi, dzięki którym służba małżeństwom i rodzinom mogła być realizowana w Kościele wrocławskim. Serdecznie witam uczestników naszego spotkania – mówił dyrektor Wydziału Duszpasterstwa Rodzin i Diecezjalny Duszpasterz Rodzin ks. Stanisław Paszkowski.

Abp Józef Kupny przypomniał w homilii rys historyczny Poradnictwa Rodzinnego w archidiecezji sięgając aż do jego początków w latach 50. Podkreślił trudności, w jakich wtedy podejmowali posługę specjaliści różnych dziedzin. Wspominał, ale też dziękował za dzieło służby małżeństwu i rodzinie tym, którzy przez wiele lat poświęcili dziełu swój czas i siły.

- Jubileusz jest nie tylko po to, by spojrzeć wstecz, ale też po to, by nabrać nowych i sił i entuzjazmu do dalszych działań, do kontynuacji służby – mówił.

Reklama

Nawiązał też do współczesnych problemów, które stoją przed każdą katolicką rodziną i podkreślił zadania i rolę poradni rodzinnych. - Poradnictwo rodzinne i służba małżeństwu i rodzinie są dziś potrzebne, by chronić je i bronić ich praw przed atakami błędnych ideologii, które kwestionują chrześcijański model małżeństwa i rodziny i podważają sam fundament instytucji rodziny – mówił abp.

Doceniając heroiczny czasem trud specjalistów poradni rodzinnych porównał ich posługę ze zmaganiami Apostołów.

- Dziś, w dniu uroczystego jubileuszu cieszymy się tak, jak cieszyli się uczniowie Jezusa, kiedy wrócili z misji apostolskiej i opowiadali o powodzeniu tej misji. Ich powrót był powrotem z radością. Jezus, odkrywając przed nimi znaczenie ich dokonań, nazywa ich ludźmi szczęśliwymi, których imiona zapisane są w niebie – mówił abp Kupny i dodał, że zaraz potem Jezus wysławia Ojca za dar, którym obdarzył prostaczków, tzn. tych, którzy nie tyle ufali sobie, swoim zdolnościom, rozumowi, ale otworzyli się na działanie Boga.

- Okazali posłuszeństwo wierze. W czasach współczesnych człowiek liczy na siebie. Z tego powodu zrywa wieź z Bogiem, bo Pan Bóg nie jest mu już potrzebny. Także w Kościele i w dobrej wierze wielu ludzi chce dość często dokonywać wielkich i szlachetnych dzieł własną mocą. Dlatego zastanawiają się czy mają dość sił, środków, zasobów, by głosić Jezusa. Kalkulują, czy są w stanie stawić czoła przeciwnościom. Tymczasem sukces ewangelizacyjny apostołów nie wynikał z tego, że mieli środki finansowe, odpowiednie wykształcenie teologiczne, jak np. faryzeusze, ze byli zdolni, sprytni, dobrze zorganizowani, dobrze przygotowani do misji. Ewangelia rozprzestrzeniała się, bo byli słabi, ubodzy i wiedzieli doskonale, że w konfrontacji ze światem ich siły są niewystarczające. Dlatego wierzyli w moc, która nie pochodziła od nich samych – podkreślał.

Zapewnił, że służąc przez tyle lat małżeństwu i rodzinie pracownicy poradni rodzinnych są orędownikami treści objawienia Bożego o rodzinie ludzkiej.

- Patrząc na waszą służbę w świetle Ewangelii, chcę wam powiedzieć, że należycie do ludzi szczęśliwych, bo wasze imiona zapisane są w niebie. Należycie do ludzi szczęśliwych, bo należycie do wiernych uczniów Jezusa. Życzę wam, by moc Najwyższego was osłoniła, żebyście poznali jej siłę i by ta moc uczyniła z was ludzi porywających swoją wiarą i radością życia. Niech to, co wydaje się po ludzku niemożliwe, przez waszą posługę stanie się możliwe – zakończył kaznodzieja.

W dowód uznania za wieloletnią posługę i świadectwo życia wrocławski metropolita nagrodził 15 pań pracujących w Poradnictwie rodzinnym Medalami Św. Jadwigi.

O nagrodzonych pisaliśmy tutaj:

https://wroclaw.niedziela.pl/artykul/45823/Medal-za-sluzbe-rodzinom


Na zakończenie nie zabrakło słów podziękowań – dla abp Józefa Kupnego i ks. Stanisława Paszkowskiego. Diecezjalna Doradczyni Życia Rodzinnego Maria Jolanta Szostkowska zapewniła metropolitę, że rzeczywiście, nie pomylił się, bo pracownicy poradni są szczęśliwi.

Zobacz zdjęcia: 60 lat Poradnictwa Rodzinnego


Drugą część jubileuszu było sympozjum w Auli PWT. Z wykładami wystąpili: Maria Jolanta Szostkowska, która przypomniała historię Poradnictwa Rodzinnego w archidiecezji w latach 1958-2018, ks. prof. Tadeusz Guz – opowiadał o świętości nauki o małżeństwie i rodzinie w kontekście prób jej relatywizacji i ks. dr Przemysław Drąg – pochylił się nad tekstem adhortacji Amoris laetitia wskazując na zawarte w niej kierunki rozwoju służby małżeństwu i rodzinie.

Wykładom towarzyszyła okolicznościowa publikacja pt. „Kościół wrocławski w służbie małżeństwu i rodzinie. Poradnictwo rodzinne w latach 1958-2018”.

Poradnictwo Rodzinne w Archidiecezji Wrocławskiej - rys historyczny (inf. Wydziału Duszpasterstwa Rodzin)

Poradnictwo rodzinne powstało jako forma apostolstwa świeckich, by pomagać rodzinom w rozwiązywaniu najtrudniejszych problemów. Rozpoczęło swoją działalność po ogłoszeniu w kwietniu 1956r. ustawy o dopuszczalności przerywania ciąży. Realizacja odpowiedzialnego rodzicielstwa, a więc kierowanie się prawym sumieniem w życiu małżeńskim i rodzinnym musi opierać się na znajomości i umiejętności naturalnej regulacji poczęć, a tej ani małżeństwa, ani narzeczeni nie mieli się gdzie nauczyć. Zadaniem pracowników była od początku pomoc w rozwiązywaniu problemów odpowiedzialnego rodzicielstwa w oparciu o najnowsze osiągnięcia wiedzy medycznej w dziedzinie ludzkiej płodności i o naukę Kościoła w dziedzinie etyki małżeńskiej, o system wartości mający odniesienie do Boga.

W Archidiecezji Wrocławskiej w 1956 r. po pierwszej pielgrzymce lekarzy na Jasną Górę powstał zespół: Panie Stanisława Matuszewska, dr ginekolog - położnik Teresa Kramarek, Zofia Maciejewska, Janina Garlińska. Pani Stanisława Matuszewska zorganizowała kurs naturalnego planowania rodziny. Pani dr Teresa Kramarek podjęła się wykształcenia zespołu do prowadzenia punktu poradnictwa rodzinnego. Pierwsza poradnia rodzinna ucząca naturalnych metod regulacji poczęć rozpoczęła pracę przy ul. Katedralnej 4. Przygotowane na trzymiesięcznym kursie instruktorki uczyły termicznej metody regulacji poczęć, udawały się także do parafii wrocławskich i większych parafii na terenie diecezji (Wołów, Środa Śląska, Syców, Strzegom)

W roku 1959 w Kurii Wrocławskiej zostaje powołany Referat Apostolstwa Chorych i Służby Zdrowia. Referentem zostaje ks. mgr Józef Wesoły, a opiekę nad poradnictwem rodzinnym obejmuje ks. Aleksander Oberc. Zaledwie pięć instruktorek narażając się na represje ze strony władz, w dużej konspiracji jeździ po diecezji i uczy metod naturalnej regulacji poczęć.

W roku 1967 umiera P. Stanisława Matuszewska, a jej miejsce zajmuje Pani Zofia Maciejewska. Niezapomniana „Krysia” przez wiele lat kierowała pracami ośrodka i pozostała w pamięci wszystkich jako osoba wielkiej wiary, otwartości na potrzeby bliźnich i stałej gotowości pomocy. Potrafiła stworzyć wspaniałą rodzinną atmosferę, dbała o rozwój duchowy pracowników oraz o podnoszenie ich kwalifikacji. Dla wszystkich miała zawsze ciepłe i życzliwe słowo.

Pani Jadwiga Grocholska - młody geolog - rezygnuje z pracy i kariery zawodowej oddając się całkowicie apostolstwu na rzecz rodziny. We Wrocławiu organizuje kolejne kursy dla instruktorek poradnictwa. I tak w 1967 r. do pracy dołącza kolejne 10 instruktorek. Organizowane są też kursy dekanalne. W latach 1960 -1967 posługiwać się trzeba było metodami konspiracyjnymi, nie było również żadnego dostępu do przekazu słowa drukowanego. Brak było pomocy dydaktycznych, niezbędnych w pracy poradnictwa (konferencje ogólne, spotkania indywidualne). Nie było możliwości druku, więc podstawowa praca dr Teresy Kramarek „Metoda termiczna” przepisywana była na maszynie do pisania i zszywana ręcznie w setkach egzemplarzy. Plansze z anatomii i fizjologii wykonywane były samodzielnie przez samych pracowników. Najstarszą kadrę pracowników Poradnictwa Rodzinnego Archidiecezji Wrocławskiej stanowiły następujące osoby:

* Zofia Maciejewska - instruktorka diecezjalna

* dr Teresa Kramarek - specjalista ginekolog

* lek. med. Ewa Ostrowska

* lek. med. Elżbieta Winkler

* lek. med. Wanda Czaplińska

* Jadwiga Dymara - specjalista psycholog dziecięcy

* Janina Dąbrowska

* Janina Garlińska

* Jadwiga Grocholska

* Jadwiga Lange

* Maria Moras

* Halina Piaskowska

* Marta Potrykus

* Janina Sobas

* Zofia Trojanowska

* Anna Wróbel

* Hanna Zipser.

W 1966 r. utworzona zostaje Komisja Episkopatu d/s Duszpasterstwa Rodzin, której pierwszym przewodniczącym został ks. Bp Wilhelm Pluta, a wiceprzewodniczącym Ks. Bp K. Majdański. Ks. J. Buxakowski pełnił funkcje Krajowego Duszpasterza Rodzin. Pierwszym oficjalnie pełniącym funkcję Krajowego Duszpasterza Rodzin był O. L. Mońko, a krajową instruktorką Poradnictwa Rodzinnego Teresa Strzembosz.

W 1971 r. w Kurii Wrocławskiej zostaje powołany Referat Duszpasterstwa Rodzin. Referentem zostaje ks. mgr Marian Staneta, a instruktorką diecezjalną mgr Zofia Maciejewska. W Kościele wrocławskim rozpoczęło działalność specjalistyczne duszpasterstwo rodzin. Wprowadza się systematyczne przygotowanie narzeczonych do małżeństwa - katechezy przedślubne. Zajęcia te prowadzone są zarówno przez duchownych jak i świeckich - instruktorów poradnictwa rodzinnego.

W 1972 r. ks. dr Franciszek Głód tworzy Specjalistyczną Poradnie Rodzinną przy ul. Katedralnej 4 .

Dnia 10.03.1974 r. umiera Ksiądz Kardynał Bolesław Kominek - nowy Ordynariusz ks. Arcybiskup Henryk Gulbinowicz obejmuje rządy w diecezji 15.12.1975r. Ks. Kardynał widząc potrzeby duszpasterstwa rodzin wysyła kilku księży na specjalistyczne studia rodzinne na KUL i ATK w Warszawie. W diecezji powołuje dwuletnie Studium Rodzinne, którego dyrektorem zostaje ks. dr Franciszek Głód. Studium przygotowuje instruktorów poradnictwa rodzinnego, przy parafiach powstają katolickie poradnie rodzinne.

W 1979 roku po ukończeniu studiów specjalistycznych na ATK w Warszawie wraca do Wrocławia ks. mgr Stanisław Paszkowski, który zostaje mianowany referentem Duszpasterstwa Rodzin. Powołany zostaje Diecezjalny Ośrodek Duszpasterstwa Rodzin, w ramach którego powstają: Specjalistyczna Poradnia Rodzinna, Duszpasterski Telefon Zaufania, Wrocławskie Porozumienie na rzecz Obrony Dziecka i Rodziny, a w 1993 r. także Archidiecezjalna Poradnia Adopcyjna - Ośrodek Adopcyjno-Opiekuńczy.

2019-10-05 17:47

Oceń: 0 0

Reklama

Wybrane dla Ciebie

Nowe propozycje lubińskiej Poradni Rodzinnej

2020-03-18 11:00

Niedziela legnicka 12/2020, str. VIII

[ TEMATY ]

rodzina

poradnia

Lubin

Ks. Waldemar Wesołowski

Pani Agata, która sama także jest mamą, zaprasza rodziny do przyjrzenia się propozycjom poradni

Specjalistyczna Poradnia Rodzinna im. Św. Joanny Beretty Molla, od kilku lat niesie pomoc narzeczonym, małżonkom, rodzinom, ale też innym osobom potrzebującym wsparcia.

W poradni dyżurują specjaliści z zakresu prawa cywilnego, kościelnego, udzielane są porady o tematyce: komunikacji, mediacji, medycyny czy psychologii, a także naturalnych metod planowania rodziny. Oprócz stałych dyżurów prowadzone są także konferencje, warsztaty czy grupy wsparcia. Dzięki współpracy z gminą Lubin oraz KGHM wszyscy korzystający z usług poradni mogą to czynić bezpłatnie.

W marcu poradnia zaprasza na dwie tury warsztatów. Pierwsze z nich skierowane są do seniorów, zwłaszcza do dziadków. – Dziś, chociaż najważniejszymi wychowawcami dziecka są rodzice, to jednak ogromną rolę w kształtowaniu młodego człowieka pełnią również dziadkowie. Chcemy docenić ich wkład i wesprzeć ich w ich ważnej misji. Stąd pomysł warsztatów dla dziadków i babć pt. „My i nasze wnuki – jak mądrze wspierać młodych w wychowaniu dzieci” – mówi dyrektor Poradni Agata Szymkowiak. Warsztaty te odbędą się 27 marca w Szkole Podstawowej nr 10 w Lubinie w godz. 16-20. Poprowadzi je Beata Bochnia, terapeuta rodziny, prywatnie także mama i babcia. Uczestnicy będą mogli przekonać się, jak ważni są seniorzy dla juniorów (i odwrotnie) oraz odkryć, że międzypokoleniowe relacje to dla rodziny bogactwo, a nie utrapienie.

Druga tura warsztatów skierowana jest do osób dorosłych, które chcą zatroszczyć się o swój rozwój wewnętrzny. – Te zajęcia zatytułowaliśmy: „Ukryty skarb – czyli o tym, jak pokochać siebie”. Będzie to cykl warsztatów dla osób, które chcą pracować nad swoim rozwojem, dowiedzieć się czegoś więcej o samych sobie, nauczyć się kochać siebie, by lepiej móc kochać także innych – dodaje dyrektor poradni. Ten cykl warsztatów prowadzić będzie Aneta Rams, terapeutka NEST, specjalistka z komunikacji w rodzinie, prywatnie żona i mama trójki dzieci. Odbędą się one 28 marca w godz. 9-14, również w SP nr 10 w Lubinie.

Korzystanie z usług poradni jest bezpłatne.

Zajęcia warsztatowe są bezpłatne, jednak obowiązuje wcześniejsze zgłoszenie telefoniczne (tel.: 697 672 275).

Agata Szymkowiak przypomina również o odbywających się systematycznie spotkaniach dla osób uzależnionych. Odbywają się one w każdą środę od 19 do 21. Na te spotkania nie ma konieczności wcześniejszego zapisywania się, wystarczy przyjść!

CZYTAJ DALEJ

MZ: w tej chwili w stanie ciężkim pod respiratorami jest 160 osób

2020-04-08 11:57

[ TEMATY ]

zdrowie

PAP

W tej chwili w stanie ciężkim pod respiratorami w polskich szpitalach jednoimiennych i na oddziałach zakaźnych jest 160 osób - przekazał w środę rzecznik prasowy Ministerstwa Zdrowia Wojciech Andrusiewicz. Dodał, że około 220 osób opuściło już szpital lub izolację domową z negatywnymi wynikami testu.

Andrusiewicz powiedział w środę na konferencji prasowej, że ostatniej doby ubyło 86 pacjentów w szpitalach jednoimiennych i szpitalach zakaźnych. "To znaczy na oddziałach zakaźnych, bo oprócz szpitali jednoimiennych, mamy również oddziały zakaźne" - podkreślił.

Dodał, że ci pacjenci zostali skierowani do izolatoriów. "Mamy w tej chwili w kraju 7 tys. miejsc w izolatoriach, czyli do izolatoriów możemy kierować osoby niewymagające hospitalizacji, z tymi łagodniejszymi objawami bądź bez objawowych pacjentów. I oni nie muszą zajmować łóżek szpitalnych" - zaznaczył Andrusiewicz.

Rzecznik resortu zdrowia powiedział też, że w tej chwili w stanie ciężkim pod respiratorami w polskich szpitalach, szpitalach jednoimiennych i na oddziałach zakaźnych jest 160 osób.

Dopytywany, ile osób już wyzdrowiało Andrusiewicz powiedział, że "mamy w granicach 220 osób, które opuściły szpital lub izolację domową". "Są potwierdzone negatywnymi wynikami testów, są zdrowe" - podkreślił rzecznik MZ. (PAP)

CZYTAJ DALEJ

Dziś Wielki Czwartek – początek Triduum Paschalnego

2020-04-09 07:21

[ TEMATY ]

Wielki Czwartek

Bożena Sztajner/Niedziela

Od Wielkiego Czwartku, który w tym roku przypada dziś, 9 kwietnia, Kościół rozpoczyna uroczyste obchody Triduum Paschalnego, w czasie którego będzie wspominać mękę, śmierć i zmartwychwstanie Jezusa Chrystusa. W Wielki Czwartek liturgia uobecnia Ostatnią Wieczerzę, ustanowienie przez Jezusa Eucharystii oraz kapłaństwa służebnego. W tym roku, z uwagi na panującą epidemię, przebieg liturgii będzie dostosowany do wymogów bezpieczeństwa. Dotyczy to zarówno ograniczonej liczby wiernych jak i niektórych szczegółów celebr.

Wielki Czwartek jest szczególnym świętem kapłanów. Rankiem, jeszcze przed wieczornym rozpoczęciem Triduum Paschalnego, ma miejsce szczególna Msza św. Co roku we wszystkich kościołach katedralnych biskup diecezjalny wraz z kapłanami (nierzadko z całej diecezji) odprawiał Mszę św. Krzyżma. W tym roku, zgodnie z zaleceniem Prezydium Episkopatu, w celu uniknięcia rozprzestrzeniania się wirusa na terenie diecezji, zaleca się zawężenie uczestników Mszy Świętej Krzyżma do najbliższych współpracowników biskupa.

Podczas Mszy. św. Krzyżma biskup święci oleje (chorych i krzyżmo), które przez cały rok służą przy udzielaniu sakramentów chrztu, święceń kapłańskich, namaszczenia chorych. Kapłani koncelebrujący ze swoim biskupem odnawiali przyrzeczenia kapłańskie. Msza Krzyżma jest wyrazem jedności i wspólnoty duchowieństwa diecezji. Zgodnie z zaleceniami Episkopatu, "co do księży, którzy nie mogą wziąć udziału we Mszy Świętej Krzyżma, biskupi diecezjalni mogą rozważyć odnowienie przyrzeczeń kapłańskich w innym terminie, np. z okazji święceń prezbiteratu, po ustaniu restrykcji związanych z zagrożeniem".

Wieczorem w kościołach parafialnych i zakonnych Mszą Wieczerzy Pańskiej rozpoczyna się Triduum Paschalne. Przed rozpoczęciem liturgii opróżnia się tabernakulum, w którym przez cały rok przechowywany jest Najświętszy Sakrament. Odtąd aż do Nocy Zmartwychwstania pozostaje ono puste.

Msza św. ma charakter bardzo uroczysty. Jest dziękczynieniem za ustanowienie Eucharystii i kapłaństwa służebnego. Ostania Wieczerza, którą Jezus spożywał z apostołami, była tradycyjną ucztą paschalną, przypominającą wyjście Izraelitów z niewoli egipskiej. Wszystkie gesty i słowa Jezusa, błogosławieństwo chleba i wina nawiązują do żydowskiej tradycji.

Jednak Chrystus nadał tej uczcie nowy sens. Mówiąc, że poświęcony chleb jest Jego Ciałem, a wino Krwią, ustanowił Eucharystię. Równocześnie nakazał apostołom: "To czyńcie na Moją pamiątkę". Tradycja upatruje w tych słowach ustanowienie służebnego kapłaństwa, szczególne włączenie apostołów i ich następców w jedyne kapłaństwo Chrystusa.

W liturgii podczas śpiewu hymnu "Chwała na wysokości Bogu", którego nie było przez cały Wielki Post, biją dzwony. W tym roku zaleca się opuszczenie obrzędu umywania i ucałowania nóg dwunastu mężczyznom. Gest dokonywany przez głównego celebransa przypomina gest Chrystusa i wyraża prawdę, że Kościół, tak jak Chrystus, jest nie po to, żeby mu służono, lecz aby służyć.

Po Mszy św. rusza procesja do tzw. ciemnicy. Tam rozpoczyna się adoracja Najświętszego Sakramentu. Wymownym znakiem odejścia Jezusa, który po Ostatniej Wieczerzy został pojmany, jest ogołocenie centralnego miejsca świątyni, czyli ołtarza. Aż do Wigilii Paschalnej ołtarz pozostaje bez obrusu, świec i wszelkich ozdób.

Wielki Piątek

Wielki Piątek to dzień Krzyża. Po południu odprawiana jest niepowtarzalna wielkopiątkowa Liturgia Męki Pańskiej. Celebrans i asysta wchodzą w ciszy. Przed ołtarzem przez chwilę leżą krzyżem, a po modlitwie wstępnej czytane jest proroctwo o Cierpiącym Słudze Jahwe i fragment Listu do Hebrajczyków. Następnie czyta się lub śpiewa, zwykle z podziałem na role, opis Męki Pańskiej według św. Jana.

Po homilii w bardzo uroczystej modlitwie wstawienniczej Kościół poleca Bogu siebie i cały świat, wyrażając w ten sposób pragnienie samego Chrystusa: aby wszyscy byli zbawieni. Szczególnie przejmujące są modlitwy o jedność chrześcijan, prośba za niewierzących i za Żydów.

Centralnym wydarzeniem liturgii wielkopiątkowej jest adoracja Krzyża. Zasłonięty fioletowym suknem Krzyż wnosi się przed ołtarz. Celebrans stopniowo odsłania ramiona Krzyża i śpiewa trzykrotnie: "Oto drzewo Krzyża, na którym zawisło zbawienie świata", na co wierni odpowiadają: "Pójdźmy z pokłonem". Po liturgii Krzyż zostaje w widocznym i dostępnym miejscu, tak by każdy wierny mógł go adorować. Jest on aż do Wigilii Paschalnej najważniejszym punktem w kościele. Przyklęka się przed nim, tak, jak normalnie przyklęka się przed Najświętszym Sakramentem. Po adoracji Krzyża z ciemnicy przynosi się Najświętszy Sakrament i wiernym udziela się Komunii.

Ostatnią częścią liturgii Wielkiego Piątku jest procesja do Grobu Pańskiego. Na ołtarzu umieszczonym przy Grobie lub na specjalnym tronie wystawia się Najświętszy Sakrament w monstrancji okrytej białym przejrzystym welonem - symbolem całunu, w który owinięto ciało zmarłego Chrystusa. Cały wystrój tej kaplicy ma kierować uwagę na Ciało Pańskie. W wielu kościołach przez całą noc trwa adoracja.

W Wielki Piątek odprawiane są także nabożeństwa Drogi Krzyżowej. W wielu kościołach rozpoczyna się ono o godz. 15.00, gdyż właśnie około tej godziny wedle przekazu Ewangelii Jezus zmarł na Krzyżu.

Wielka Sobota

Wielka Sobota jest dniem ciszy i oczekiwania. Dla uczniów Jezusa był to dzień największej próby. Według Tradycji apostołowie rozpierzchli się po śmierci Jezusa, a jedyną osobą, która wytrwała w wierze, była Bogurodzica. Dlatego też każda sobota jest w Kościele dniem maryjnym.

Po śmierci krzyżowej i złożeniu do grobu wspomina się zstąpienie Jezusa do otchłani. Wiele starożytnych tekstów opisuje Chrystusa, który "budzi" ze snu śmierci do nowego życia Adama i Ewę, którzy wraz z całym rodzajem ludzkim przebywali w Szeolu.

Tradycją Wielkiej Soboty jest poświęcenie pokarmów wielkanocnych: chleba - na pamiątkę tego, którym Jezus nakarmił tłumy na pustyni; mięsa - na pamiątkę baranka paschalnego, którego spożywał Jezus podczas uczty paschalnej z uczniami w Wieczerniku oraz jajek, które symbolizują nowe życie. Jednak w tym roku Prezydium KEP nie zaleca się organizowania tradycyjnego święcenia pokarmów. Zamiast tego proponuje się obrzęd błogosławieństwa posiłku w domu przed śniadaniem wielkanocnym.

Wielki Piątek i Wielka Sobota to jedyny czas w ciągu roku, kiedy Kościół nie sprawuje Mszy św.

Wielkanoc zaczyna się już w sobotę po zachodzie słońca. Rozpoczyna ją liturgia światła. Na zewnątrz kościoła kapłan święci ogień, od którego następnie zapala się Paschał - wielką woskową świecę, która symbolizuje zmartwychwstałego Chrystusa. Na paschale kapłan żłobi znak krzyża, wypowiadając słowa: "Chrystus wczoraj i dziś, początek i koniec, Alfa i Omega. Do Niego należy czas i wieczność, Jemu chwała i panowanie przez wszystkie wieki wieków. Amen". Umieszcza się tam również pięć ozdobnych czerwonych gwoździ, symbolizujących rany Chrystusa oraz aktualną datę. Następnie Paschał ten wnosi się do okrytej mrokiem świątyni. Zwieńczeniem obrzędu światła jest uroczysta pieśń (Pochwała Paschału) - Exultet, która zaczyna się od słów: "Weselcie się już zastępy Aniołów w niebie! Weselcie się słudzy Boga! Niech zabrzmią dzwony głoszące zbawienie, gdy Król tak wielki odnosi zwycięstwo!".

Dalsza część liturgii paschalnej to czytania przeplatane psalmami. Przypominają one całą historię zbawienia, poczynając od stworzenia świata, przez wyjście Izraelitów z niewoli egipskiej, proroctwa zapowiadające Mesjasza aż do Ewangelii o Zmartwychwstaniu Jezusa. Tej nocy powraca po blisko pięćdziesięciu dniach uroczysty śpiew "Alleluja". Obrzęd liturgii przewiduje poświęcenia wody, która przez cały rok będzie służyła przede wszystkim do chrztu. Tym razem w Wigilię Paschalną i w Niedzielę Zmartwychwstania Pańskiego nie zaleca się używania pokropień.

Czasami, na wzór pierwotnych wspólnot chrześcijańskich, w noc paschalną dokonywano chrztu katechumenów, udzielając im zarazem bierzmowania i pierwszej Komunii św. Prezydium KEP zaleciło, by w tym roku ewentualne chrzty katechumenów były sprawowane z zachowaniem środków ostrożności co do kontaktu bezpośredniego. Natomiast, dodano, zgodnie z tradycją Kościoła mogą one mieć miejsce także w uroczystość Zesłania Ducha Świętego.

Wigilia Paschalna kończy się Eucharystią i procesją rezurekcyjną, by oznajmić, że Chrystus zmartwychwstał i zwyciężył śmierć.

Noc Paschalna oraz Niedziela Wielkanocna to największe święto chrześcijańskie, pierwszy dzień tygodnia, uroczyście obchodzony w każdą niedzielę przez cały rok. Apostołowie świętowali tylko Wielkanoc i każdą niedzielę, która jest właśnie pamiątką Nocy Paschalnej. Dopiero z upływem wieków zaczęły pojawiać się inne święta i okresy przygotowania aż ukształtował się obecny rok liturgiczny, który jednak przechodzi różne zmiany.

Oktawa Wielkiej Nocy

Ponieważ cud Zmartwychwstania jakby nie mieści się w jednym dniu, dlatego też Kościół obchodzi Oktawę Wielkiej Nocy - przez osiem dni bez przerwy wciąż powtarza się tę samą prawdę, że Chrystus Zmartwychwstał. Ostatnim dniem oktawy jest Biała Niedziela, nazywana obecnie także Niedzielą Miłosierdzia Bożego. W ten dzień w Rzymie ochrzczeni podczas Wigilii Paschalnej neofici, odziani w białe szaty podarowane im przez gminę chrześcijańską, szli w procesji do kościoła św. Pankracego, by tam uczestniczyć w Mszy św. Jan Paweł II ustanowił ten dzień świętem Miłosierdzia Bożego, którego wielką orędowniczką była św. Faustyna Kowalska.

CZYTAJ DALEJ
E-wydanie
Czytaj Niedzielę z domu

Reklama

Reklama

Najczęściej czytane

Wspierają nas

W związku z tym, iż od dnia 25 maja 2018 roku obowiązuje Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia Dyrektywy 95/46/WE (ogólne rozporządzenie o ochronie danych) uprzejmie Państwa informujemy, iż nasza organizacja, mając szczególnie na względzie bezpieczeństwo danych osobowych, które przetwarza, wdrożyła System Zarządzania Bezpieczeństwem Informacji w rozumieniu odpowiednich polityk ochrony danych (zgodnie z art. 24 ust. 2 przedmiotowego rozporządzenia ogólnego). W celu dochowania należytej staranności w kontekście ochrony danych osobowych, Redaktor Naczelna Tygodnika Katolickiego „Niedziela” wyznaczyła w organizacji Inspektora Ochrony Danych.
Więcej o polityce prywatności czytaj TUTAJ.

Akceptuję