Reklama

Niedziela Sandomierska

Inauguracja Dni Kultury Chrześcijańskiej

W Ostrowcu Świętokrzyskim Mszą św. w kolegiacie św. Michała Archanioła rozpoczęły się Dni Kultury Chrześcijańskiej. Potrwają one do 13 października.

[ TEMATY ]

dni kultury chrześcijańskiej

Ks. Wojciech Kania

Uroczystej Mszy św. inaugurującej tygodniowe spotkania z kulturą w Ostrowcu Świętokrzyskim przewodniczył bp Krzysztof Nitkiewicz. Na wspólnej modlitwie obecni byli kapłani, parlamentarzyści, samorządowcy oraz wierni z całego miasta.

Zobacz zdjęcia: Inauguracja Dni Kultury Chrześcijańskiej

Bp Krzysztof Nitkiewicz mówił w homilii, że wraz z kryzysem wiary, zanikają jednocześnie wartości i kultura wyrosłe na gruncie chrześcijaństwa. Pragnąc je ocalić, należy prosić Chrystusa, za przykładem apostołów: „Panie przymnóż nam wiary”. – Jeśli zabrakłoby wiary, pozostaną nam tylko łzy, podobnie jak zdesperowanym tłumom Paryżan obserwującym pożar katedry Notre Dame. Uświadomili sobie duchową pustkę, która dotknęła ich dużo wcześniej. Obawiam się, że ta pustka, wynikająca z braku Chrystusa w codziennym życiu, narasta coraz bardziej także u nas - Polaków. Ale uwaga, wśród tamtych tłumów opłakujących paryską katedrę byli i tacy, którzy trzymali w ręku różaniec, modlili się. Oni zachowali wiarę i na niej można odbudować znacznie więcej, niż tylko spaloną budowlę. Każdy z nas może stać się z Bożą pomocą takim zaczynem duchowego odrodzenia, ratując to, co jeszcze jest do ocalenia i pomnażając dziedzictwo otrzymane po przodkach. Prośmy więc Pana Jezusa, aby przymnożył nam wiary, także przez rozpoczynający się dzisiaj Tydzień Kultury Chrześcijańskiej – zachęcał kaznodzieja.

Oprawę muzyczną do uroczystości przygotował chór parafialny „Michael” pod dyrekcją Ewy Jurkowskiej-Siwiec.

Reklama

Bezpośrednio po Mszy św. odbył się koncert pt. „Najpiękniejsze pieśni” z okazji 200-lecia urodzin Stanisława Moniuszki, wybitnego polskiego kompozytora. Zebrani mogli usłyszeć Urszulę Kryger, wybitną polską śpiewaczkę, wielokrotną laureatkę nagród polskiego przemysłu muzycznego „Fryderyki”, dysponującą mezzosopranem lirycznym. Artystce towarzyszyła Orkiestra Kameralna „Polish Camerata” pod dyrekcją Marka Głowackiego.

Jak powiedział ks. prał. Jan Sarwa: – Celem organizowanych Diecezjalnych Dni Kultury Chrześcijańskiej jest promowanie wartości ewangelicznych oraz prezentacja dorobku kultury chrześcijańskiej. Kultura chrześcijańska poprzez takie dziedziny jak: malarstwo, rzeźba, muzyka, literatura, architektura, rzemiosło pełni rolę ewangelizacyjną, bo przybliża człowieka do Pana Boga, który jest Stwórcą wszelkiego piękna i dobra oraz zbliża człowieka do drugiego człowieka. Dlatego ważnym celem tych dni jest także integracja i łączenie ludzi, środowisk artystycznych i różnych instytucji wokół takiej kultury, która pobudza ducha do wzrastania w tym co piękne, dobre i szlachetne.

O godz. 21 w kolegiacie odśpiewany został Apel Jasnogórski, po którym rozpoczęła się całonocna modlitwa różańcowa. O godz. 24 odprawiona została Msza św. w intencji powołań kapłańskich i zakonnych. Zapraszamy wspólnoty duszpasterskie oraz wiernych ostrowieckich parafii.

Reklama

Dni Kultury Chrześcijańskiej potrwają do 13 października. Zakończy je czuwanie dekanalne na Jasnej Górze w intencji powołań kapłańskich.

2019-10-06 21:39

Oceń: 0 0

Reklama

Wybrane dla Ciebie

Wytrwajcie

Pod hasłem Wytrwajcie w ostatni weekend maja mieszkańcy gminy Czermin mieli przeżywać 3 dni kultury chrześcijańskiej. W związku z epidemią przygotowywane od ponad roku wydarzenie… przeniesiono do Internetu.

Wspólna akcja

– Wpadliśmy na pomysł, żeby zorganizować akcję, która zjednoczy gminę. Przy naszych kościołach działają różne grupy, często nie mamy ze sobą kontaktu, a przecież robimy podobne rzeczy. Dlatego postanowiliśmy stworzyć coś większego, co nas do siebie zbliży – tłumaczy Łukasz Kozioł, moderator wydarzenia.

Jak podkreśla organizator, celem projektu było również zachęcenie osób wierzących do dawania świadectwa wiary. – To pierwsze religijne wydarzenie, w które się zaangażowałam. W końcu uznałam, że to ważne, aby pokazać innym, iż ludzie w moim wieku naprawdę cieszą się z tego, że są w Kościele – mówi 31-letnia Paulina Pietryka z Trzciany.

Rok przygotowań

W organizację przedsięwzięcia zaangażowani byli wierni z gminy Czermin, z parafii Wniebowzięcia Najświętszej Maryi Panny w Trzcianie, św. Klemensa w Czerminie i Podwyższenia Krzyża Świętego w Ziempniowie. Członkowie grup, w tym Kanapowiczów i Ohany, od ponad roku robili wszystko, aby uczestnicy, przez udział w wydarzeniu, mogli poznać bliżej Chrystusa i siebie nawzajem. W pracę włożyli całe serce. – Ten proces trwał ponad rok. W ramach projektu zorganizowaliśmy, ze wsparciem ks. Marcina Kawy, cztery pierwszopiątkowe adoracje, które miały nas bezpośrednio przygotować przed „dniami” – mówi Emilia Śpiewak, animatorka grupy apostolskiej przy parafii św. Klemensa. – Rozważaliśmy m.in. temat przebaczenia, miłości i wytrwałości – dodaje.

Na potrzeby projektu powstał także zespół muzyczny 3DKCH, złożony z 25 instrumentalistów. Zaprojektowano również plakaty i ulotki promocyjne, które nieodpłatnie wydrukowała firma Meritum z Ziempniowa.

Oczekiwania a rzeczywistość

Wieczory uwielbienia, randki małżeńskie, świadectwa nawrócenia, koncert zaspołu niemaGOtu, warsztaty, codzienna Eucharystia – tego wszystkiego mieli doświadczyć mieszkańcy gminy Czermin w ostatni weekend maja. Docelowy projekt, od samego początku mocno wspierali wójt gminy Czermin Sławomir Sidur i dyrektor Gminnego Ośrodka Kultury w Czerminie Mariusz Bożek.

W marcu plany pokrzyżował groźny wirus z Chin. – Gdy koronawirus dotarł do Polski, pytaliśmy Boga, co dalej. Przyszedł Duch Święty z pomysłem, żeby zrobić to on-line. Bardzo chcieliśmy dać ludziom cząstkę tego, co przygotowywaliśmy dla nich od tak dawna – wyznają organizatorzy.

Wydarzenie wystartowało na YouTube w piątek o godz. 20 konferencją ks. Dawida Włodarczyka pt. „Czy kochasz mnie?”. Najmłodsi rozpoczynali weekendowe poranki katechezą, prowadzoną przez s. Dominikę i s. Barbarę ze Zgromadzenia Misyjnego Służebnic Ducha Świętego. Był też z wywiad z Markiem Zychem, wolontariuszem Tarnowskiego Wolontariatu Misyjnego, który opowiadał o Afryce, krótkie świadectwo Grzegorza Czerwickiego oraz słowo ks. Wojciecha Cabaka o wsłuchiwaniu się w Boga. Wydarzenie zamknęła Msza św. transmitowana z kościoła św. Klemensa.

Niezwykle trafne

– Hasło przewodnie Wytrwajcie, które oparliśmy na słowach z Ewangelii św. Jana Wytrwajcie we Mnie, a Ja/będę trwał/w was, mocno wybrzmiało w tym całym doświadczeniu. Wzruszam się, gdy to mówię – wyznaje Łukasz Kozioł. I zapewnia, że gdy tylko nastaną lepsze czasy, 3 dni kultury chrześcijańskie odbędą się na żywo.

CZYTAJ DALEJ

Zmarł ks. prałat prof. dr hab. Jan Związek

2020-07-09 10:16

[ TEMATY ]

śmierć

Ksiądz profesor

Ks. prof. dr hab. Jan Związek

Marian Florek/Niedziela

Zmarł ks. prałat prof. dr hab. Jan Związek, były Rektor Wyższego Seminarium Duchownego Archidiecezji Częstochowskiej, wieloletni Wykładowca w Wyższym Seminarium Duchownym, Wyższym Instytutcie Teologicznym im. NMP Stolicy Mądrości w Częstochowie, Uniwersytecie Papieskim Jana Pawła II w Krakowie, Uniwersytetcie Humanistyczno-Przyrodniczym im. Jana Długosza w Częstochowie, nauczyciel i wychowawca wielu pokoleń kapłanów, osób życia konsekrowanego i świeckich.

Z okazji jubileuszu 50-lecia uzyskania przez ks. prof. dr hab. Jana Związka tytułu doktora historii Kościoła 27 lutego 2020 r. w auli Wyższego Instytutu Teologicznego w Częstochowie odbyła się promocja XII tomu serii wydawniczej „Veritati et Caritati” dedykowanego dostojnemu jubilatowi.

Na pytanie "Niedzieli", czym jest historia, ks. prof. Związek odpowiedział, że dla niego jest to przede wszystkim nauka, na której należy budować życie i postępowanie swoje i swoich wychowanków. W duchu definicji historii przekutej w motto życiowe jubilata, wypowiedział się również na wstępie uroczystości abp Wacław Depo: - Postać Księdza Profesora jest ciągle do odkrycia, ale ta pamiątkowa książka, którą dzisiaj będziemy mu wręczać, już jest jakimś odsłonięciem, znakiem jego ludzkich relacji z tymi, którzy z tego skarbca historii wydobywają prawdę, a nie jakieś interpretacje, które mogą okazać się fałszem. Jestem wdzięczny Panu Bogu, że najpierw spotkałem Księdza Profesora jako rektora Wyższego Seminarium Duchownego w Częstochowie, kiedy sam pełniłem funkcję rektora w Radomiu. Później dopiero zacząłem go odkrywać jako skarb historyczny, nie ten z muzeum, ale po prostu konkretnego człowieka, który pomimo tytułów pozostał człowiekiem bardzo skromnym.

- Wyższy Instytut Teologiczny ma za co być wdzięcznym ks. prof. dr hab. Janowi Związkowi, który przez szereg lat był wykładowcą instytutu i wykształcił wiele pokoleń teologów. Można by powiedzieć, że Ksiądz Profesor nie tylko uczył historii Kościoła, ale ją też współtworzył, będąc tej historii znaczną częścią. Potrzeba takich uroczystości, takich podniosłych momentów w życiu uczelni, które przypominają, a jednocześnie honorują zasłużone dla Instytutu osoby - powiedział w rozmowie z "Niedzielą" ks. Mikołaj Węgrzyn, dyrektor częstochowskiego WIT.

Uroczystości pogrzebowe: Msza św. żałobna - przewodniczy ks. bp Andrzej Przybylski w kościele seminaryjnym w Częstochowie, 11 lipca godz. 11. Msza św. pogrzebowa - przewodniczy ks. bp senior Antoni Długosz w kościele św. Marii Magdaleny w Działoszynie, 12 lipca godz. 14. Po Mszy św. złożenie ciała ks. Związka na miejscowym cmentarzu.

CZYTAJ DALEJ

Siedem "grzechów" głównych kampanii Trzaskowskiego

2020-07-10 08:34

[ TEMATY ]

wybory

wybory 2020

twitter.com

Kandydat na prezydenta RP Rafał Trzaskowski bardzo często zmienia zdanie, ale także ma spore problemy z mówieniem prawdy. W ciągu ostatnich tygodni znalazłem siedem "grzechów" głównych, czyli największych manipulacji kandydata na prezydenta i jego sztabu.

Politykę Rafała Trzaskowskiego śledzę od dawna, bo przez kilka lat kierowałem warszawską redakcją Niedzieli w Warszawie. Teraz zajmuję się najwięcej polityką ogólnokrajową, do której Trzaskowski fortelem wkroczył po nieudanej próbie startu i osamotnionej kampanii Małgorzaty Kidawy-Błońskiej. Swoją drogą, to "obrońcy praw kobiet" powinni się obrazić na to, w jaki sposób kobieta została potraktowana.

1. Komunistyczna agentka uczy demokracji. Pierwsza manipulacja to sprawa pieniędzy dla stowarzyszania Jolanty Lange, która była jednym z najważniejszych płatnych agentów komunistycznego reżimu do zwalczania opozycji, Polonii, Kościoła, a zwłaszcza dzieł Sługi Bożego ks. Franciszka Blachnickiego. Rafał Trzaskowski nie mógł nie wiedzieć, że Lange to zmienione nazwisko Jolanty Gontarczyk, bo w sierpniu 2019 o sprawie prezes stowarzyszenia Pro Humanum pisały największe gazety, portale internetowe i telewizje. Mimo tego kilka miesięcy później przekazał m. in. tej fundacji prawie 2 mln złotych, by była agentka komunistyczna, która zwalczała wolność i demokrację, uczyła nas teraz tolerancji, wolności i demokracji. Gdy został o tą sprawę zapytany przez dziennikarzy, powiedział, że bardzo dobrze, iż stowarzyszenie dostało dotacje, bo PiS takim środowiskom zabiera.

2. Czyli 2,1 biliona złotych na Zielony Ład. Trzaskowski wpisał w swoim programie bezkrytyczne przyjęcie europejskiego Zielonego Ładu i mówi o tym, jakby była to jakaś wielka szansa dla Polski. Problem w tym, że popłynie maleńki strumyczek w gigantycznym morzu potrzeb. Według obliczeń Centrum Analiz Klimatycznych neutralność klimatyczna, czyli implementacja w Polsce "Zielonego Ładu" wyniesie 500 mld euro, czyli 2,1 biliona złotych. To tyle ile kosztuje wybudowanie 21 Centralnych Portów Komunikacyjnych. A przecież Trzaskowski twierdzi, że na jeden CPK nas nie stać. Dotacje z UE na transformację energetyczną też można miedzy bajki włożyć, bo według najnowszych szacunków Polska może liczyć na 60 mld euro, czyli 270 mld złotych, a więc brakuje 1,83 biliona złotych, jakieś 18 razy więcej niż koszt CPK.

3. Zielone ogrzewanie i kłopoty dla rolnictwa. Nikt nie neguje "ekologii", ale trzeba ją wdrażać z głową. Przykładem braku wiedzy i wyobraźni może być wpisanie przez Trzaskowskiego do programu rezygnacji z węgla w ogrzewaniu budynków. Jak on chce w 10 lat przebudować system ciepłowniczy choćby w Warszawie, skoro Platforma Obywatelska nawet Stołeczne Przedsiębiorstwo Energetyki Cieplnej sprzedała.

Jednak największy problem z Zielonym Ładem będzie miała polska gospodarka, która w skutek gigantycznych obciążeń (wliczonych w cenę za energię) straci na konkurencyjności, a także polskie rolnictwo. W UE już dawno się dyskutuje o podatku od emisji przy produkcji mięsa i nabiału. Najwięcej CO2 ponoć produkuje bydło i krowy, a na drugiej pozycji jest tradycyjny polski schabowy. Według ostatnich propozycji, które na szczęście nie przeszły polski schab mógł podrożeć o 100%. Kolejnym zagrożeniem jest przesunięcie unijnych dopłat do rolnictwa na programy ekologiczne, bo za taką opcją bardzo mocno lobbuje zielona lewica europejska.

4. Czajka i ścieki płynące do Wisły. O karkołomnym systemie oczyszczania ścieków w Warszawie, dla których wybudowano tunel metra pod Wisłą było już głośno rok temu, jak się posuł jeden kolektor, a praktycznie w tym samym czasie wykryto awarię kolektora awaryjnego. Problem jest w tym, że Platforma Obywatelska zamiast wybudować dwie mniejsze oczyszczalnie na północy Warszawy zrobiła jedną, która zawsze będzie wadliwa. Do tego jeszcze jest kanalizacja ogólnospławna, gdzie szambo z domów jest mieszane ze zwykłą deszczówką i jak mocniej pada "metro" dla ścieków się zapycha i wszystko ląduje bez oczyszczenia w Wiśle. To problem, który Trzaskowski odziedziczył po swojej poprzedniczce, ale w tej kampanii ani razu się do tego faktu nie przyznał. Gdy lokalny dziennikarz w Płocku, gdzie te ścieki przypływają z Warszawy, zapytał o to Trzaskowskiego, to prezydent stolicy go bezczelnie wyśmiał. Pytanie został wybuczane przez zwolenników Platformy Obywatelskiej.

5. LGBT i adopcja dzieci. Rafał Trzaskowski wpisał do swojego programu związki jednopłciowe, ale w kampanii unikał tego tematu jak ognia. Wielokrotnie mówił, że jest przeciwnikiem adopcji dzieci przez pary homoseksualne, ale "wszystko może się zmienić". Niestety tu raczej także trudno posądzić kandydata na prezydenta RP o mówienie prawdy. Jest pierwszym w historii włodarzem stolicy, który oficjalnie objął patronat nad paradą równości, podczas której doszło do wielu profanacji symboli chrześcijańskich. Podczas jednej z parad mówił, że należy do liberalno-lewicowego skrzydła PO i nie podziela "konserwatywnych" poglądów swoich kolegów. Pewnie dlatego podpisał warszawską Kratę LGBT, która miała kulturowo, edukacyjnie i finansowo wspierać środowiska homoseksualne. Nie jest tez prawdą, że nie wspiera homoadopcji, bo przecież dokument Karty LGBT podpisał z tym stowarzyszeniem, które ten postulat od wielu lat ma sztandarach. Adopcja przez pary jednopłciowe tzw. "równość małżeńska" jest też na oficjalnej stronie internetowej Karty LGBT.

6. Gwarancja 500+. Wszyscy pamiętają historyczne wypowiedzi na temat tego prorodzinnego programu polityków PO i samego Trzaskowskiego. Ja tylko przypomnę historię skromnego jednorazowego 1 tysiąca złotych wprowadzonego przez rząd PiS 2005-2007 na becikowe. Kila lat później Platforma Obywatelska wprowadziła limit dochodu 1900 zł. Podobnie było z wygaszaniem programu Rodzina na Swoim, by wprowadzić m. in. mieszkanie dla singli. Trzaskowski jako prezydent sam programu 500plus nie skasuje, ale może tak eskalować konflikt z rządem, że pogrążymy się w większym kryzysie gospodarczym od tego, który jest przewidziany w prognozach. Nie trzeba nikogo przekonywać, że dla zaplecza politycznego Trzaskowskiego wsparcie dla polityki z Brukseli jak np. Zielony Ład jest ważniejsze od dobrostanu polskich rodzin.

7. Stypendia dla Młodych. Zapowiedź wprowadzenia stypendiów prezydenckich dla zdolnej młodzieży z ubogich rodzin to już szczyt hipokryzji. Trzaskowski zapowiada takie stypendia w kampanii na prezydenta RP, a jednocześnie identyczne stypendia obcina o ponad połowę jako prezydent Warszawy. Zrobił coś, na co nigdy nie zdecydowała się jego poprzedniczka Hanna Gronkiewicz-Waltz, która kontynuowała program stypendialny wprowadzony po śmierci św. Jana Pawła II w 2005 roku przez ówczesnego prezydenta stolicy Lecha Kaczyńskiego. Do tej pory skorzystało z niego ponad 3200 osób. Wśród byłych stypendystów jest wielu doskonałych specjalistów i wybitnych naukowców. Jeszcze nie dawno Warszawa chwaliła się stypendystą profesorem medycyny, który opracował unikalną technikę leczenia raka. Obecnie szanse, że stypendium Rafała Trzaskowskiego wyedukuje takiego naukowca są o połowę mniejsze.

CZYTAJ DALEJ

Reklama

Najczęściej czytane

Wspierają nas

W związku z tym, iż od dnia 25 maja 2018 roku obowiązuje Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia Dyrektywy 95/46/WE (ogólne rozporządzenie o ochronie danych) uprzejmie Państwa informujemy, iż nasza organizacja, mając szczególnie na względzie bezpieczeństwo danych osobowych, które przetwarza, wdrożyła System Zarządzania Bezpieczeństwem Informacji w rozumieniu odpowiednich polityk ochrony danych (zgodnie z art. 24 ust. 2 przedmiotowego rozporządzenia ogólnego). W celu dochowania należytej staranności w kontekście ochrony danych osobowych, Redaktor Naczelna Tygodnika Katolickiego „Niedziela” wyznaczyła w organizacji Inspektora Ochrony Danych.
Więcej o polityce prywatności czytaj TUTAJ.

Akceptuję