Reklama

Polska

Dzień Papieski w całej Polsce

„Wstańcie, chodźmy!” to hasło obchodzonego w najbliższą niedzielę XIX Dnia Papieskiego. 13 października zbiórce na stypendia dla zdolnej i niezamożnej młodzieży z małych miejscowości towarzyszyć będą liczne wydarzenia w całej Polsce.

[ TEMATY ]

młodzi

Dzień Papieski

stypendium

stypendyści

młodzież

Centralne obchody XIX Dnia Papieskiego rozpoczną się już w najbliższą sobotę.

O godzinie 14:30 na Zamku Królewskim, na uroczystym posiedzeniu zbierze się Rada Fundacji „Dzieło Nowego Tysiąclecia”. Uczestniczyć w niej będą m.in. kard. Kazimierz Nycz – przewodniczący Rady, jej wiceprzewodniczący - abp Wojciech Polak, abp Marek Jędraszewski i bp Marek Mendyk. W tym samym czasie na Placu Zamkowym stypendyści Fundacji poprowadzą happening, podczas którego m.in. zatańczą belgijkę.

Reklama

Drugim punktem sobotnich obchodów Dnia Papieskiego będzie uroczysta Gala Nagród TOTUS TUUS 2019. O godzinie 15:30, również na Zamku Królewskim, wręczone zostaną tzw. „Katolickie Noble” w czterech kategoriach – promocja godności człowieka, osiągnięcia w dziedzinie kultury chrześcijańskiej, propagowanie nauczania świętego Jana Pawła II oraz TOTUS TUUS medialny im. bp. Jana Chrapka. Przyznana zostanie również nagroda specjalna. Statuetki w kształcie anioła wzbijającego się do lotu otrzymają osoby i instytucje, które w szczególny sposób przyczyniają się do promocji nauczania Jana Pawła II lub przez swoją działalność realizują wezwania papieża do obrony godności człowieka. Transmisja Gali Nagród TOTUT TUUS o godz. 16:00 w TVP2.

Niedzielne obchody centralne rozpoczną się o godz. 9:00 mszą św. w Bazylice św. Krzyża w Warszawie. Eucharystii transmitowanej w programie pierwszym Polskiego Radia przewodniczyć będzie bp Romuald Kamiński, ordynariusz warszawsko-praski. O godz. 10:00 w sanktuarium św. Jana Pawła II w Krakowie kard. Stanisław Dziwisz przewodniczyć będzie Mszy św. transmitowanej w TVP1 i TVP POLONIA. Pozostała część centralnych obchodów odbędzie się w Świątyni Opatrzności Bożej. O godz. 12:00 Mszę św. w intencji darczyńców odprawi kard. Kazimierz Nycz, przewodniczący Rady Fundacji „Dzieło Nowego Tysiąclecia”. Kolejnym punktem będzie koronka do Bożego Miłosierdzia o godz. 15:00. Od 17:30 do 18:30 trwać będzie Galowy Koncert XIX Dnia Papieskiego, w którym wystąpią: niemaGotu, Maleo (Darek Malejonek), Olga Szomańska, Maciej Miecznikowski, Halina Mlynkowa, Anna Szarmach i Krzysztof Iwaneczko, Aleksandra Nykiel, Sargis Davtyan. Wydarzenie nie będzie biletowane, transmisja w TVP1 o godz. 18:20.

Obchodom centralnym Dnia Papieskiego towarzyszyć będą wydarzenia w całej Polsce. 12 października o godz. 9:00 w Poznaniu rozegrany zostanie Towarzyski Turniej Piłki Nożnej „Dzieło Cup” 2019. Tego samego dnia o godz. 17:00 na krakowskim rynku stypendyści wraz z obecnymi osobami zatańczą belgijkę. Godzinę później w Kinie Kijów odbędzie się koncert scholi krakowskiej wspólnoty FDNT oraz Mate.O.

Reklama

W poniedziałek w godz. 12:00-20:00 mieszkańcy Trójmiasta będą mogli wziąć udział w grze terenowej. W rocznicę wyboru kard. Wojtyły na Stolicę Piotrową, tj. 16 października, w Filharmonii Podkarpackiej w Rzeszowie odbędzie się Koncert Papieski w wykonaniu Krzysztofa Kiljańskiego. Tego samego dnia we Wrocławiu stypendyści Fundacji przedstawią napisaną przez Jana Pawła II sztukę teatralną pt. „Przed sklepem jubilera”. 19 października w Białymstoku rozegrany zostanie III Charytatywny Turniej Szachowy oraz I Charytatywny Turniej Piłki Nożnej Fundacji „Dzieło Nowego Tysiąclecia”.

W wielu miastach organizowane będą tzw. miasteczka rodzinne. Będzie można na ich wziąć udział w loterii fantowej, kupić ciasto lub watę cukrową oraz skorzystać z darmowych porad medycznych. Dla dzieci przygotowano malowanie twarzy, zabawy zręcznościowe i konkursy.

Podczas XIX Dnia Papieskiego zbierane będą środki na fundusz stypendialny dla zdolnej i niezamożnej młodzieży z małych miejscowości. Fundację będzie można wesprzeć bezpośrednio u kwestujących wolontariuszy, wysyłając SMS o treści STYPENDIA pod numer 74265, lub wpłacając pieniądze na konto PL 75 1240 2034 1111 0000 0306 8582, Bank PEKAO S.A. XIII O/Warszawa.

2019-10-10 20:54

Oceń: 0 0

Reklama

Wybrane dla Ciebie

Żywe pomniki

2020-10-20 21:56

Niedziela toruńska 43/2020, str. I

[ TEMATY ]

Dzieło Nowego Tysiąclecia

stypendyści

Maria Pilińska

Stypendyści aktywnie włączają się w obchody Dnia Papieskiego

Stypendyści aktywnie włączają się w obchody Dnia Papieskiego

Młodzi, zdolni ludzie z ambicjami na życie godne i pełne wartości – to stypendyści Fundacji „Dzieło Nowego Tysiąclecia”, którzy od 20 lat dają świadectwo o przyjaźni z Chrystusem.

Żywym pomnikiem św. Jana Pawła II chcą być stypendyści Fundacji „Dzieło Nowego Tysiąclecia”. A kim dokładnie są? To młodzi, zdolni ludzie z mniej zamożnych rodzin. Łącznie 2 tys. osób z całej Polski. W każdym akademickim mieście znajduje się jedna ze wspólnot, również w Toruniu. W tym roku to 22 studentów. Studiują m.in. prawo, dziennikarstwo, pedagogikę wczesnoszkolną, kognitywistkę, finanse i rachunkowość, matematykę. Co ich łączy? Pochodzą z małych miejscowości, takich jak: Wójcin, Żalno, Gałajny, Ostrowite. Życie nie dało im dobrego startu, ale są ogromnie głodni wiedzy i pragną się rozwijać. Wiele z tych osób jest już siedem i więcej lat w fundacji. Co to zmieniło w ich życiu? – Dzięki pomocy materialnej mogłam wziąć udział w kursie języka niemieckiego – mówi Zuzia. Kacper dodaje: – Mogłem zakupić komputer, który jest mi niezbędny do nauki, oraz rozwinąłem swoje pasje, którymi są poezja i teatr.

CZYTAJ DALEJ

Sami sobie zgotowaliśmy ten los

2020-10-27 19:55

Archiwum prywatne

Ks. Daniel Wachowiak

Ks. Daniel Wachowiak

O ostatnich wydarzeniach jakie mają miejsce w Polsce -  komentuje ks. Daniel Wachowiak, proboszcz parafii pw. Najświętszej Maryi Panny Wniebowziętej w Piłce (Arch. Poznańska) w rozmowie z Jakubem Jóźwiakiem.

Jakub Jóźwiak: Proszę Księdza, od tygodnia już widzimy w Polsce liczne demonstracje po orzeczeniu Trybunału Konstytucyjnego stwierdzającego niezgodność tzw. przesłanki eugenicznej z ustawą zasadniczą. Często dochodzi do ataków na katolików oraz zakłócania Mszy Świętej. Jaka myśl przychodzi Księdzu patrząc na te sceny?

Ks. Daniel Wachowiak: Jest obecnie potężny chaos, więc żeby się w tej całej sytuacji nie pogubić, należy wszystkie te sprawy porządkować. Po pierwsze, “ku wolności wyswobodził nas Chrystus” jak mówi Pismo Święte, to znaczy każdy ma prawo wyrażania własnych poglądów, nawet jeżeli one nie są zgodne z normami chrześcijańskimi. Dodatkowo wiemy o tym, że zarówno prawo polskie, jak i prawa międzynarodowe, umożliwiają publiczne manifestowanie swoich poglądów. Jednocześnie musimy pamiętać, że moja wolność kończy się wówczas, gdy wkracza na wolność mojego bliźniego. Każda wolność ma swoją granice. Niestety, widzimy od kilku dni, że osoby uważające się za manifestujące swoje poglądy, tę granicę swojej i bliźniego wolności przekroczyły m.in. wchodząc do kościołów i nie tylko wchodząc, ale profanując to miejsce, które jest wyłączne dla obrządków sakralnych. Czyli, nie dość, że złamały prawo cywilne to również przekroczyły prawo kanoniczne, zatem nie możemy mówić o nich jako protestujących, ale o łamiących prawo a z punktu widzenia Ewangelii o osobach bardzo zagubionych. Na nieszczęście, wśród manifestujących jest wiele osób młodych, nastolatków. Wielu duszpasterzy patrząc na to widowisko ubolewa, ponieważ rozpoznają w nim twarze osób, które uczestniczyły w rekolekcjach, różnego typu wyjazdach duszpasterskich. Znamy te młode osoby z lekcji katechezy i zadajemy sobie pytanie “co poszło nie tak?”.

JJ: Właśnie, co poszło nie tak? Przecież nie od dziś wiadomo, że poziom katechezy w szkołach, w Kościele pozostawia wiele do życzenia. Często to wygląda na klepanie pewnych formułek, pacierzy lub przygotowywanie do I Komunii Świętej bądź bierzmowania. Nie bez powodu mówi się, że bierzmowanie to jest “oficjalne rozstanie się z Kościołem Katolickim w obecności biskupa”.

Ks. DW: Ci, którzy są rzeczywiście na pierwszym froncie, sami na własnej skórze już od kilku lat doświadczają tego, o czym mówił za swojego pontyfikatu św. Jan Paweł II, czyli trwa wojna cywilizacyjna. Wojna pomiędzy dwoma światami: światem życia i miłości a cywilizacją śmierci. Dzisiaj “polski katolik” korzysta od czasu do czasu z sakramentów, szczególnie z Komunii Świętej, z możliwości wzięcia ślubu w kościele, również wzięcia bierzmowania, korzysta z obrządku pogrzebowego, ale jednocześnie widzimy, że poglądy wielu polskich katolików z miesiąca na miesiąc, z roku na rok coraz bardziej oddalają się od czystej, zdrowej nauki Ewangelii, czyli również nauki katechizmowej Kościoła Rzymskokatolickiego. Oczywiście zadajemy sobie pytanie: “Jak wyglądały nasze lekcje religii?”. Od lat apelujemy o to, żeby nasze podejście do katechezy w szkołach publicznych ewoluowało. Może kiedyś były dobre czasy na to, aby przekazywać Dobrą Nowinę w szkole, ale te czasy się już skończyły. Zadajemy również pytanie: “Co się stało z naszymi duszpasterstwami?”, ponieważ wiele razy były to spotkania jedynie rówieśnicze, koleżeńskie z takim akcentowaniem własnych emocji i odszukiwaniem jedynie własnego “ja”. To się działo nawet na tzw. uroczystościach religijnych, które wielokrotnie były jedynie uczuciowymi eventami, czyli zamiast podawania zdrowej nauki ewangelicznej, która jest bardzo wymagająca, chcąc mieć młodzież przy sobie - nie chcąc ich utracić - wiele razy tę ewangeliczną poprzeczkę potrafiliśmy obniżyć i teraz mamy tego efekt. Widzimy, że wiele z tych młodych osób nie ma korzenia w Słowie Bożym.

JJ: Czy widzi Ksiądz zatem jakąś alternatywę dla tych dusz, aby nie zostały stracone? Przecież to miało być “pokolenie JP2”, czyli “pokolenie św. Jana Pawła II” a widzimy, że rzeczywistość jest odmienna.

Ks. DW: Wydaje mi się, że większość demonstrujących nie należy do “pokolenia JP2”, ponieważ to są młodzi, którzy urodzili się albo tuż po zakończeniu pontyfikatu Jana Pawła II, czyli po jego śmierci albo po 2000 r., czyli ci młodzi byli zbyt mali, żeby cokolwiek do swoich umysłów i serc przyswoić z nauki Papieża-Polaka. Natomiast nie zapominajmy, że proces laicyzacji to jest globalna sprawa, która dotyczy nie tylko naszego kraju. Ten proces laicyzacji globalnej ma ułatwione tory, gdyż dzisiaj modernistyczna, nowoczesna kultura należy do tych, którzy określają się nawet jako ci, którzy wręcz walczą z tym co przekazuje Ewangelia, chrześcijaństwo i Kościół Katolicki. Od paru lat łatwiej popaść w tę bez jałowość intelektualną, bo ona jest łatwiejsza a jednocześnie nie wymagać od siebie tego, co wypływa z Dekalogu i Ewangelii, ponieważ pójść za Chrystusem jest rzeczą trudną. Pójść za Jego Słowem wymaga ode mnie czasami heroizmu. Pójść za Panem Bogiem to jest czasami usłyszenie od Niego: [Zostaw wszystko, a jeżeli tego nie uczynisz to zostań w tym miejscu, w którym zadałeś mi pytanie: “czy mogę iść za Tobą, Nauczycielu?”]. Tak mniej więcej mówi Jezus do bogatego młodzieńca, który odszedł zasmucony po rozmowie z Chrystusem. Zatem, odpowiadając na pytanie, my w duszpasterstwach zapomnieliśmy o tym, że pójście za Chrystusem bywa trudne, że nie możemy za wszelką cenę przyciągać młodych ludzi, ponieważ efektem będzie to, co widzimy obecnie. Po drugie, niestety, mamy takie czasy, że łatwiej sięgać po tę pustkę intelektualną niż od siebie wymagać. Myśmy młodych ludzi nie zdołali przygotować do starcia z tą wojną cywilizacyjną. Wiele młodych umysłów nie jest w stanie zobaczyć, że to co im dzisiaj laicki świat prezentuje, jest nawet dla nich samych w ostateczności niebezpieczne.

JJ: Widzimy, że ostatnio katolicy się mobilizują, formuje się m.in. Straż Narodowa, która ma bronić kościołów przed rozwścieczonym tłumem. Czy Ksiądz uważa, że przyszły takie czasy, że trzeba będzie bronić kapłanów i kościołów?

Ks. DW: Jestem bardzo wdzięcznym wszystkim tym, którzy bronią świątyń. Od lat powtarzam taką myśl, że problemem dla nas nie jest siła ludzi pogubionych, nawet złych, ale słabość ludzi dobrych, mądrych i zdrowych duchowo. Nie bójmy się być solą dla ziemi i światłem dla świata. Nie możemy być solą zwietrzałą. Wystarczy, że próbuje się bronić prawdy i przez ten sam fakt staję się już wrogiem w oczach tych, którzy mają, niestety, pobrudzone sumienia. Bogu dzięki za tych, którzy bronią wartości. Tak jak mówił bł. ks. Jerzy Popiełuszko: “Nie daj się najpierw złu - czyli sam nie bądź agresywny – ale zło dobrem zwyciężaj. Natomiast nie daj się temu złu, nie daj się mu pokonać”. Czyli masz prawo bronić siebie i młodszych przed agresją zła.

CZYTAJ DALEJ

Abp Depo: Umiejmy być wdzięczni za łaskę bycia Kościołem i w Kościele

– Umiejmy być wdzięczni Bogu za łaskę bycia w Kościele oraz bycia Kościołem Jezusa Chrystusa – powiedział metropolita częstochowski abp Wacław Depo, który 29 października w bazylice archikatedralnej Świętej Rodziny w Częstochowie przewodniczył Sumie pontyfikalnej z okazji 95. rocznicy utworzenia diecezji częstochowskiej i 70. rocznicy poświęcenia świątyni.

Na początku Liturgii pasterz zwrócił się do wiernych, przypominając, że Kościół „rodzi się wciąż na nowo z otwartego Serca Zbawiciela”. – Kościół więc nie należy do nas samych, lecz jest własnością Pana nabytą drogocenną Krwią Chrystusa jako niepokalanego Baranka, a my w nim mamy swoje własne miejsce i swoje imiona – zaznaczył abp Depo. Podkreślił również, „że w Eucharystii jest obecny pośród nas cały Chrystus, a nie tylko jakaś Jego część”. – To On nas w Duchu Świętym zwołał, to On do nas przemawia w swoim słowie, to On nam daje siebie samego w Komunii św. w Ciele i Krwi, dlatego w Eucharystii jest zawsze cały Kościół – Chrystus i Jego członki – stwierdził abp Depo.

Zobacz zdjęcia: Msza św. w 70. rocznicę poświęcenia archikatedry częstochowskiej

– Stajemy z wiarą, ale i pokornym sercem wobec bardzo konkretnego znaku, jakim jest tajemnica Kościoła, znaku zespolenia się ludzi z Bogiem i ludzi między sobą – zauważył w homilii.

Przypomniał, jak podczas pierwszej pielgrzymki do ojczyzny św. Jan Paweł II przyklęknął w bazylice wadowickiej przy chrzcielnicy, a odnosząc się po latach do tego wydarzenia powiedział: tu wszystko się zaczęło. – Odkrywamy, że każdy z nas jest zaproszony, aby w tajemnicy chrztu odnaleźć siebie i swoje imię oraz by dzięki Chrystusowi, w mocy Ducha Świętego, dawać Bogu odpowiedź na Jego miłość – kontynuował metropolita częstochowski.

Nawiązując do czytania z Pierwszej Księgi Królewskiej, wyjaśnił, „że nie tylko spełnia się prośba króla Salomona o zamieszkanie Boga na ziemi i wysłuchanie jego próśb”. – Bóg poszedł dalej i jako pierwszy w porządku miłości i zbawienia dał swojego Syna, przez którego zawarł nowe przymierze przez ofiarę z siebie samego, abyśmy mieli życie dzięki Niemu – podkreślił.

Przywołał również słowa z Pierwszego Listu św. Piotra Apostoła. – Zbliżając się do Chrystusa Pana, który jest żywym kamieniem, odrzuconym wprawdzie przez ludzi, jesteśmy budowani jako duchowa świątynia. Jesteśmy nabyci na własność Bogu przez śmierć Jego Syna i wezwani z ciemności grzechu i śmierci do światła życia i łaski. Jeśli uwierzymy głęboko w tę prawdę, dopiero wówczas zrozumiemy słowa Jezusa, że mówiąc o świątyni, którą budowano owe 46 lat, mówi o swoim ukrzyżowanym i zmartwychwstałym Ciele – przyznał abp Depo, odnosząc się do Ewangelii według św. Jana.

– W tej tajemnicy również odczytujemy zadanie wszelkiego odnowienia i oczyszczenia Kościoła. Zbyt wielu pojawiło się w naszym świecie „oczyszczaczy”, ale we własne imię, a tylko Jezus ma prawo nas oczyszczać i tylko On w Duchu Świętym nam przebacza, dając nowe życie – wołał pasterz.

Zachęcił, aby odnowę i oczyszczenie zacząć „od siebie w zjednoczeniu z Chrystusem ukrzyżowanym, przebaczającym w miłości miłosiernej i dźwigającym nas w każdej rzeczywistości naszego życia, z każdego oddalenia i upadku”.

– Odkrywać prawdę o sobie samym w planie miłości Boga, odkrywać prawdę o Kościele Chrystusowym i odkrywać siebie jako Kościół – to są zadania, które stoją przed nami w każdym czasie naszego życia i doświadczeń, dawnych, obecnych i tych, które mogą być zaplątane w najbliższym czasie – stwierdził metropolita.

Dziękował również za dar bazyliki archikatedralnej Świętej Rodziny, jej konsekrację i nadanie jej tytułu bazyliki mniejszej, za pasterzy archidiecezji – biskupów: Teodora Kubinę, Zdzisława Golińskiego, Stefana Barełę i arcybiskupa seniora Stanisława Nowaka. Wyrażał wdzięczność „za wszystkich kapłanów posługujących w różnych wymiarach służby Ewangelii, sakramentów i człowiekowi potrzebującemu, za ludzi wiernych, którzy budowali, tworzyli i dzisiaj tworzą tę wspólnotę wraz ze swoimi duszpasterzami i siostrami zakonnymi”.

– Umiejmy być wdzięczni Bogu za łaskę bycia w Kościele w tajemnicy własnych powołań i zadań oraz za łaskę bycia Kościołem Jezusa Chrystusa, Jedynego Odkupiciela człowieka – zakończył abp Depo.

Przed błogosławieństwem życzył, by wzrastały między nami miłość i wierność, „abyśmy z czystym sercem mogli kochać i służyć Panu”. Szczególne podziękowania złożył ministrantom parafii archikatedralnej. Ich rodzicom dziękował za to, że nie obawiają się wysyłać swoich synów do służby w kościele.

Eucharystię koncelebrowali: bp Andrzej Przybylski – biskup pomocniczy archidiecezji częstochowskiej, ks. Włodzimierz Kowalik – proboszcz parafii archikatedralnej, ks. Łukasz Sakowski – wikariusz i ks. Mariusz Trojanowski – sekretarz abp. Depo.

W rozmowie z „Niedzielą” metropolita częstochowski podkreślił, że „każda Eucharystia jest formą dziękczynienia Bogu przede wszystkim za dar Jego Syna Jezusa Chrystusa, który jest założycielem i fundamentem Kościoła”, w którym mamy swoje miejsce. Jak wyjaśnił, „każda rocznica i jubileusz to okazja do przypomnienia, kim my jesteśmy”. – Tutaj nie chodzi o budynki, ale przede wszystkim o wnętrze człowieka – zaznaczył abp Depo. W tym kontekście zwrócił uwagę na konieczność codziennego karmienia się słowem Bożym, „żebyśmy nie ustawiali naszego życia według własnych miar”. Odnosząc się do protestów po ogłoszeniu przez Trybunał Konstytucyjny wyroku ws. aborcji eugenicznej, przypomniał, że „trzeba bardziej słuchać Boga niż ludzi, bo ludzie nieraz próbują nas wmanipulowywać w rzeczy, które są niedopuszczalne”. Zaznaczył, że stanowisko Kościoła w kwestii ochrony życia ludzkiego pozostaje niezmienne. – Tajemnica Kościoła na pewno jest dla nas kolejnym zobowiązaniem, że Kościołem jesteśmy my i to my odpowiadamy za jego oblicze i wiarygodność – podsumował metropolita częstochowski.

– Archikatedra to jedyna taka świątynia w diecezji. Każdego roku w rocznicę jej poświęcenia przychodzę tutaj, by wyrazić wdzięczność Bogu za dar Jezusa, który założył Kościół. Dzięki temu możemy być zbawieni. Troska o dom Boży to też chrześcijański obowiązek sumienia – powiedziała „Niedzieli” Zofia z parafii św. Jakuba Apostoła w Częstochowie. Dodała, że w niespokojnym dla Polski czasie liczy na Bożą Opatrzność i wypełnienie się słów, że Szatan nie zniszczy Kościoła. Wskazała również na konieczność działania. – Podjęliśmy modlitwę, wielu ludzi pości. Trzeba mieć nadzieję. Musimy też bronić kościołów – stwierdziła.

Bazylika archikatedralna ma również bardzo duże znaczenie dla Ewy z częstochowskiej parafii Nawiedzenia Najświętszej Maryi Panny. – Jestem osobą wierzącą, członkiem Kościoła świętego, ludu Bożego, a to świątynia to matka kościołów naszej archidiecezji. Zdaję sobie sprawę, jaką ma rangę, więc cieszę się, że mogę tu pielgrzymować. Wprawdzie nie z tak daleka, ale jednak zawsze. Jak dodała, z parafii archikatedralnej wywodzą się jej rodzinne korzenie. – Rodzice zawarli w niej 52 lata temu sakrament małżeństwa, a ja byłam tutaj chrzczona – wspominała.

Ewa również przeżywa obecne wydarzenia. Zgodziła się, że Święta Rodzina, która patronuje częstochowskiej archikatedrze, to opatrznościowy dar w kwestii ochrony życia od poczęcia do naturalnej śmierci. – Modlę się również w tej intencji, ale myślę, że Święta Rodzina patronuje, opiekuje się wszystkimi rodzinami i przytula do serca zarówno tych bardziej świadomych wiary i życia prawem Bożym, jak i tych, którzy jeszcze błądzą i brną w zakamarki. Za nich też się serdecznie modlę o nawrócenie i opamiętanie – dzieliła się swoim świadectwem.

Kościół Świętej Rodziny w Częstochowie wybudowano w latach 1902-27. Pius XI wyznaczył go na katedrę nowo powstałej diecezji częstochowskiej, utworzonej bullą „Vixdum Poloniae unitas” 28 października 1925 r. 29 października 1950 r. katedrę konsekrował pierwszy biskup diecezji Teodora Kubina. Jan XXIII nadał świątyni 22 czerwca 1962 r. tytuł bazyliki mniejszej. 25 marca 1992 r. bullą „Totus Tuus Poloniae populus” Jan Paweł II utworzył archidiecezję częstochowską, podnosząc tym samym katedrę do rangi archikatedry.

CZYTAJ DALEJ

Reklama

Przejdź teraz
REKLAMA: Artykuł wyświetli się za 15 sekund

Reklama

Najczęściej czytane

W związku z tym, iż od dnia 25 maja 2018 roku obowiązuje Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia Dyrektywy 95/46/WE (ogólne rozporządzenie o ochronie danych) uprzejmie Państwa informujemy, iż nasza organizacja, mając szczególnie na względzie bezpieczeństwo danych osobowych, które przetwarza, wdrożyła System Zarządzania Bezpieczeństwem Informacji w rozumieniu odpowiednich polityk ochrony danych (zgodnie z art. 24 ust. 2 przedmiotowego rozporządzenia ogólnego). W celu dochowania należytej staranności w kontekście ochrony danych osobowych, Redaktor Naczelna Tygodnika Katolickiego „Niedziela” wyznaczyła w organizacji Inspektora Ochrony Danych.
Więcej o polityce prywatności czytaj TUTAJ.

Akceptuję