Reklama

Rzym: ks. Stefan Batruch laureatem Nagrody Człowieka Pojednania Polsko-Ukraińskiego

Ks. mitrat Stefan Batruch, prezes Fundacji Kultury Duchowej Pogranicza w Lublinie został laureatem Nagrody Człowieka Pojednania Polsko-Ukraińskiego. Uroczyste jej wręczenie odbyło się 10 października wieczorem w greckokatolickiej cerkwi-soborze Świętej Sofii (Mądrości Bożej) w Rzymie.

[ TEMATY ]

Polska

Polska

Ukraina

pojednanie

youtube.com

"Ks. mitrat Stefan Batruch jest niezłomnym pionierem dialogu polsko-ukraińskiego" - zaznaczył wręczając dyplom prof. Marek Melnyk z Uniwersytetu Warmińsko-Mazurskiego w Olsztynie.

Laureat został uhonorowany za zainicjowanie i opiekę nad Nagrodą Pojednania Polsko-Ukraińskiego, za prowadzenie Fundacji Kultury Duchowej Pogranicza w Lublinie, która od lat w Korczminie organizuje Dni Dobrosąsiedztwa, będące spotkaniami pogranicza i dniami modlitw w intencji pojednania polsko-ukraińskiego. "Ks. Batruch wymyślił Dni Dobrosąsiedztwa, żeby przekraczać granice poprzez promowanie kultury i muzyki obu narodów. Dzięki temu zbliżyliśmy tak daleko do siebie, że mamy ruch bezwizowy między Ukrainą a Polską i Unią Europejską. To chyba on jako pierwszy zainicjował zniesienie wiz do Polski" - żartował prof. Melnyk.

Następnym motywem dla przyznania nagrody ks. Batruchowi jest promocja bł. ks. Emiliana Kowcza, którego osobę i kult rozpowszechnił w Polsce i na Ukrainie przez media i liczne konferencje. A także zainicjowanie "Jego zaangażowanie na polu pojednania łączy się z pracą proboszcza, duszpasterza, ojca duchownego w lubelskim seminarium duchownym. Jest wzorem mądrego kapłana greckokatolickiego i dlatego też kapituła postanowiła przyznać mu nagrodę tu w świątyni Mądrości Bożej w Rzymie" - powiedział prof. Melnyk.

Reklama

Wręczając dyplom, na którym widnieje stary most z miejscowości nad polsko-rosyjską granicą profesor powiedział, że symbolizuje on budowanie relacji między naszymi krajami i narodami. "To jest stare zdjęcie jeszcze sprzed II wojny światowej a ks. Stefan jest tą osobą, która poprzez wszystkie swoje, wymienione, inicjatywy buduje mosty" - zaznaczył.

Ks. Batruch dziękując za nagrodę powiedział, że nigdy się jej nie spodziewał i jest ona dla niego wielkim zaszczytem.. "Prof. Melnyk ma doskonałe wyczucie miejsca i czasu wybierając właśnie to miejsce jakim jest Sobór św. Sofii w Rzymie. Stąd wyszła iskra, która stale się rozrasta w coraz większy płomień w głowach i sercach naszych patriarchów i biskupów. Udało się rozpalić może nie wielki, ale szczery płomień. Tak samo ja z całą szczerością i autentycznością podchodzę do krzewienie idei polsko-ukraińskiego pojednania. Chcę być autentyczny w tym co robię i żadne trudności mnie nie zniechęcają a wręcz przeciwnie, kiedy ich doświadczam to rozumiem, że idę dobrą drogą, którą sobie wyznaczyłem. Bardzo dziękuję, gdyż uznanie jakie otrzymuję od przyjaciół jest podwójnie cenne" - powiedział ks. Stefan Batruch.

Jak zaznaczył prof. Melnyk, w soborze św. Sofii w Rzymie, gdzie rozpoczęła się droga polsko-ukraińskiego pojednania postanowiono po raz pierwszy przyznać Nagrodę Człowieka Pojednania Polsko-Ukraińskiego. Nagroda będzie przyznawana każdego roku bądź co dwa lata. Honoruje ona konkretne osoby, które mają wyjątkowe zasługi w dziele pojednania między naszymi narodami. Kapituła to grupa teologów, którzy pracują na płaszczyźnie pojednania i składa się po połowie z Polaków i Ukraińców.

2019-10-11 14:53

Oceń: 0 0

Reklama

Wybrane dla Ciebie

Jan Paweł II będzie ogłoszony patronem polsko-ukraińskiego pojednania

[ TEMATY ]

Jan Paweł II

Ukraina

pojednanie

KEP

Biały Kruk/Adam Bujak, Arturo Mari

Biskupi zgromadzeni na 384. Zebraniu plenarnym KEP w Warszawie jednomyślnie przegłosowali postulat, aby Jan Paweł II został ogłoszony patronem polsko-ukraińskiego pojednania.

Przypominamy, że 27 sierpnia br. na Jasnej Górze abp Stanisław Gądecki, przewodniczący Konferencji Episkopatu Polski i arcybiskup większy metropolita kijowsko-halicki Światosław Szewczuk, zwierzchnik Ukraińskiego Kościoła Greckokatolickiego (UKGK) podpisali deklarację pt. „W miłości i w prawdzie”, na temat woli pogłębiania dialogu i pragnieniu głębszego pojednania między Polakami i Ukraińcami. W tekście stanowiska hierarchowie wyrazili nadzieję, że w "niedługim czasie oba Kościoły będą mogły wspólnie ogłosić papieża Polaka patronem pojednania, aby w jego osobie nasze Kościoły miały orędownika przed Bogiem w tej świętej sprawie".

Abp Gądecki podkreślił wówczas, że inicjatywa ta, mianowicie przyjęcie osoby św. Jana Pawła II na patrona pojednania polsko-ukraińskiego zostanie przegłosowana podczas zebrania plenarnego Konferencji Episkopatu w październiku br., i poinformował, że zostanie ona następnie przesłana do aprobaty do Stolicy Apostolskiej. Sprawa ta była głosowana na zakończonym wczoraj 384. Zebraniu KEP i została jednomyślnie przyjęta.

W deklaracji z 27 sierpnia br. obaj arcybiskupi, Gądecki i Szewczuk, wyrazili pragnienie, aby "dążyć do tego, aby św. Jan Paweł II przewodził nam w drodze do świętości i pojednania oraz zadeklarowali, iż „chcąc go naśladować, jesteśmy gotowi pokonywać wszelkie zewnętrzne trudności, żywiąc głęboką nadzieję na jego pomoc i wsparcie". Hierarchowie wyrazili jednocześnie nadzieję, że w niedługim czasie oba Kościoły – rzymskokatolicki w Polsce i greckokatolicki na Ukrainie - będą mogły wspólnie ogłosić papieża Polaka patronem pojednania, aby w jego osobie nasze Kościoły „miały orędownika przed Bogiem w tej świętej sprawie”.

Do prośby o uznanie św. Jana Pawła II patronem pojednania polsko-ukraińskiego przyłączyli się 23 września br. bp Bronisław Biernacki, przewodniczący rzymskokatolickiej Konferencji Episkopatu Ukrainy i abp Mieczysław Mokrzycki, metropolita lwowski.

CZYTAJ DALEJ

Bp Stułkowski: Jezus jest obecny w cierpieniu

2020-02-16 19:17

[ TEMATY ]

cierpienie

choroba

Rido/fotolia.com

„Jezus jest szczególnie obecny w cierpieniu, którego wielu z was doświadcza” – mówił dziś bp Szymon Stułkowski do chorych i cierpiących. Biskup pomocniczy archidiecezji poznańskiej przewodniczył uroczystej Mszy św. w poznańskim kościele pw. Matki Boskiej Bolesnej, sprawowanej z okazji obchodzonego kilka dni wcześniej w Kościele powszechnym XXVIII Światowego Dnia Chorego.

W świątyni zgromadzili się chorzy, niepełnosprawni, osoby w podeszłym wieku oraz ci, którzy się nimi opiekują i wolontariusze.

W homilii bp Stułkowski, nawiązując do Ewangelii św. Mateusza, podkreślił, że Pan Jezus zachęca nas do tego, byśmy interpretowali przykazania sercem. „Pan Jezus chce naszego rozwoju, chce, byśmy dojrzewali w miłości” – zaznaczył ks. biskup.

Podkreślił, że człowiek doświadczający cierpienia i choroby ma prawo mówić Panu Bogu o tym, co przeżywa.

„Ma prawo pytać: Panie Boże, gdzie jesteś, gdy mnie to spotyka? Dlaczego mnie opuściłeś? Ta modlitwa płynie z głębi serca. Księga Psalmów zawiera wiele takich modlitw” – mówił kaznodzieja.

„Owocem takiej modlitwy, jak Pan Bóg pozwoli, może będzie pokój serca. Doświadczenie, że On jest w moim cierpieniu” – tłumaczył bp Stułkowski.

Przypomniał, że Bóg jest w tych, którzy na co dzień opiekują się chorymi. Podziękował lekarzom i pielęgniarkom za ich pracę i opiekę nad chorymi oraz wolontariuszom Caritas za ich oddanie i poświęcenie.

Mszę św. zakończyło nabożeństwo eucharystyczne z błogosławieństwem lourdeskim.

Światowy Dzień Chorego jest w Kościele obchodzony 11 lutego, we wspomnienie Najświętszej Maryi Panny z Lourdes. Ustanowił go w 1992 r. papież Jan Paweł II.

Tegorocznym hasłem Światowego Dnia Chorego był werset z Ewangelii wg św. Mateusza „Przyjdźcie do Mnie wszyscy, którzy utrudzeni i obciążeni jesteście, a Ja was pokrzepię” (Mt 11,28).

CZYTAJ DALEJ

Nocna przygoda

2020-02-17 15:18

[ TEMATY ]

dzieci

Dolina Miłosierdzia

Paweł Depta

Co robi się w nocy w parafii? Okazuje się, że można bardzo ciekawie spędzić czas wśród rówieśników. Członkowie Fundacji ufam Tobie w piątek 14 lutego już po raz kolejny zorganizowali w częstochowskiej Dolinie Miłosierdzia tzw. noc w parafii. Tym razem towarzyszyło jej hasło: „Nocna przygoda”.

Uczestnicy spotkania, czyli przede wszystkim uczniowie kl.4-6, tuż po godz. 20, zaopatrzeni w czołówki na głowie i mapy w ręku wyruszyli na poszukiwanie skarbu. Okazało się, że z pozoru niełatwe zadanie dało się zrealizować tylko dzięki pełnej współpracy poszczególnych osób. A nagroda była cenna, gdyż na mecie czekały tort i pizza. Jednak to jeszcze nie był koniec atrakcji. Wszyscy wzmocnieni fizycznie mieli sporo sił, by prawie bez końca oglądać filmy i rozmawiać z koleżankami i kolegami. Ostatecznie jedni dopiero zasypiali, a inni już się budzili. No ale cóż, w sobotni poranek, tuż po godz. 8 przyszli rodzice i trzeba było pójść do domów.

Jednak mimo smutku, że czas tak szybko minął, wszyscy z nadzieją czekają na kolejną „nockę w parafii”.

CZYTAJ DALEJ

Reklama

Reklama

Najczęściej czytane

W związku z tym, iż od dnia 25 maja 2018 roku obowiązuje Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia Dyrektywy 95/46/WE (ogólne rozporządzenie o ochronie danych) uprzejmie Państwa informujemy, iż nasza organizacja, mając szczególnie na względzie bezpieczeństwo danych osobowych, które przetwarza, wdrożyła System Zarządzania Bezpieczeństwem Informacji w rozumieniu odpowiednich polityk ochrony danych (zgodnie z art. 24 ust. 2 przedmiotowego rozporządzenia ogólnego). W celu dochowania należytej staranności w kontekście ochrony danych osobowych, Redaktor Naczelna Tygodnika Katolickiego „Niedziela” wyznaczyła w organizacji Inspektora Ochrony Danych.
Więcej o polityce prywatności czytaj TUTAJ.

Akceptuję