Reklama

Europa

Abp Ryś: lekarstwem dla współczesnej Europy jest odkrycie jedności

Jednym z zagrożeń jest dziś mylenie jedności z jednolitością – mówił abp Grzegorz Ryś w Krakowie. Metropolita łódzki wygłosił przemówienie na temat nowych wyzwań dla Europy podczas międzynarodowej konferencji „Rola Kościoła katolickiego w procesie integracji europejskiej”.

[ TEMATY ]

abp Grzegorz Ryś

Ks. Paweł Kłys

Abp Ryś odwołał się do nauczania papieży Jana Pawła II i Franciszka. Jak podkreślał, w refleksji nad nowymi wyzwaniami dla Europy trzeba postawić diagnozę, która jest odpowiedzią na pytanie, „czy nowa Europa jest jeszcze nowa, czyli czy Stary Kontynent jest jeszcze młody”.

Przywołał słowa papieża Franciszka, który w adhortacji „Chrystus vivit” pisał, że młodość nie jest okresem życia, lecz stanem ducha. Jednocześnie Ojciec Święty w Parlamencie Europejskim mówił o Europie jako zmęczonej babci, która nie jest płodna i nie tętni życiem. - To nie była miła refleksja. Papież zakończył ją pytaniem wstrząsającym: Cóż ci się stało, Europo? – przypominał abp Ryś.

Hierarcha podkreślał, że „babciowatość” Europy budzi zdumienie i stoi w opozycji do tego, co papież sam opisał jako „bezprecedensową nowość” w historii, jaką było zjednoczenie Europy na popiołach i gruzach cywilizacji po II wojnie światowej. - Kreatywność, geniusz, zdolność do wyjścia poza własne ograniczenia to cechy, które należą do duszy Europy – przywoływał obserwacje Franciszka prelegent.

Reklama

Według metropolity łódzkiego, w tej diagnozie kryje się teza. Papież Franciszek uważa bowiem, że młodość Europy realizuje się we wspólnocie. – Aby ta wspólnota mogła zaistnieć, potrzebne jest przebaczenie. Ale dziś raczej budujemy ogrodzenia. Tam, gdzie obalono mur, dziś mówi się o tym, jak nie wpuścić do Europy „zagrożeń” naszych czasów, począwszy od kolejki ludzi uciekających przed wojną i biedą, proszących jedynie o możliwość przyszłości dla siebie i dla swoich bliskich – streszczał papieskie słowa abp Ryś. Podkreślił, że solidarność oznacza zdolność otwarcia na innych.

Abp Ryś wymienił trzy postawy dowodzące według Franciszka młodości ducha i nowości. Pierwszą z nich jest zdolność integracji, przeciwna umasowieniu. - Jednolitość wyklucza jedność. Dziś mamy do czynienia z dramatycznym pomyleniem tych pojęć: jednolitości i jedności – wskazywał hierarcha.

Drugą postawą jest zdolność do dialogu jako pierwszej formy spotkania między ludźmi, a trzecią - zdolność rodzenia, która może zaistnieć, kiedy „przestajemy być obserwatorami cudzych zmagań”.

Reklama

- Do tych postaw można przyłożyć reguły budowania dobra wspólnego. Franciszek naucza, że całość jest ważniejsza niż część. Prosta suma części nie jest wspólnotą, nie tworzą jej ludzie czy społeczności żyjące w izolacji – podkreślał arcybiskup.

Zauważył, że papieska teza o młodości może być przyłożona do wolności religijnej. - Ile zależy dziś od wzajemnych relacji ludzi religijnych? Czy religia nie jest dziś głównym oskarżonym o generowanie, a przynajmniej podtrzymywanie podziałów? – zapytywał.

Mówca przywołał słowa papieża Pawła VI, powtarzane przez jego następców: „Z rozwojem mamy do czynienia, gdy rozwija się cały człowiek i każdy człowiek”. - Nie ja i tylko ja, oddzielony od wszystkich – uściślił. W tym kontekście zauważył, że Franciszek używa określenia „rodzina europejska”, które dziś przestało już być atrakcyjne i nie dla wszystkich stanowi oczywisty projekt. - Gdzie człowiek widzi dziś swoją dojrzałość? Kiedyś dojrzałością było być w relacji konsekwentnej. Dziś rodzina postrzegana jest jako opresja, przeszkadza w spełnieniu siebie. To dotyczy wspólnoty europejskiej, jak i życia konkretnych ludzi – zaznaczył.

Zdaniem abp. Rysia lekarstwem na odnowienie jedności w Europie jest to, co Franciszek nazwał „transfuzją pamięci”. - Ten jest młody, kto potrafi wrócić do swojego źródła. Przeszłość ma być pojmowana jako życiodajna siła, a nie zbiór odległych wydarzeń. Są nam potrzebne korzenie, a nie kotwica – mówił. Jak dodał, tym zakorzenieniem jest pamięć. Przywołał rozróżnienie Jana Pawła II, który twierdził, że pamięć to nie to samo, co historia. - Trzeba mieć dystans do chwili obecnej i pozwolić usłyszeć głos przodków – stwierdził.

Hierarcha przypomniał, że narodowe państwa wyrosły na fundamencie wspólnej Europy. - Jedność była pierwsza. Najpierw było poczucie wspólnoty, a na tym dopiero wyrosło doświadczenie różnorodności, wyrażone ostatecznie w narodowych państwach – wskazywał. Jego zdaniem lekarstwem dla współczesnej Europy jest „odkrycie jedności, która jest fundamentalna” i „przeżywanie różnorodności, która jest zbudowana na fundamencie wspólnoty”.

2019-10-11 15:54

Oceń: 0 0

Reklama

Wybrane dla Ciebie

Abp Ryś: miłosierdzie jest bramą ewangelizacji

2020-08-03 07:10

[ TEMATY ]

abp Grzegorz Ryś

Ks. Paweł Kłys

- Miłosierdzie jest bramą ewangelizacji. Dając temu, który potrzebuje dajesz ostatecznie Jezusowi - mówił abp Grzegorz Ryś, który przewodniczył Mszy św. w kościele pw. Opatrzności Bożej w Kaliszu na zakończenie Festiwalu Abba Pater. W ramach wydarzenia odbył się koncert uwielbienia, a świadectwem ze swojego życia podzielił się m.in. znany ewangelizator Marcin Zieliński.

W homilii celebrans odwołując się do dzisiejszej Ewangelii podkreślał, że nie ma ewangelizacji bez miłosierdzia. - Nie głoście słowa w ogromnej obfitości, jeśli nie potraficie zobaczyć, że obok siebie macie człowieka chorego, jeśli nie potraficie zobaczyć obok siebie człowieka głodnego. To przekazuje nam Ewangelia – wskazywał administrator apostolski diecezji kaliskiej.

Przypomniał, że papież Franciszek w swoim nauczaniu mówi, że dzieła miłosierdzia należą do procesu ewangelizacji i są do tego procesu absolutnie konieczne.

Zaznaczył, że jednym ze świadków takiego ewangelizowania jest św. Brat Albert. – To jeden z najważniejszych świętych, jakich Opatrzność podarowała naszemu Kościołowi w Polce na progu XX wieku – zauważył kaznodzieja. Dodał, że człowieka przychodzącego do ogrzewalni św. Brat Albert najpierw bez żadnego moralizowania i pouczania kazał nakarmić, potem szukał mu pracy, a dopiero po tych wszystkich etapach zapraszał do ogrzewalni księdza, żeby wygłosił dla podopiecznych rekolekcje.

Hierarcha wskazał na dwa istotne warunki miłosierdzia, które pokazuje dzisiejsza Ewangelia. – Pierwszym z nich jest pomaganie z ubóstwa a nie z bogactwa. Przykładem takiego miłosierdzia są Siostry Matki Teresy z Kalkuty, które wezmą wszystko z wyjątkiem pieniędzy. One radykalnie żyją ubóstwem. Przez cały okres pandemii codziennie kilkaset osób z Łodzi jest karmionych przez te siostry – powiedział metropolita łódzki.

Ubolewał, że we współczesnych czasach człowiekowi towarzyszy inne myślenie. - Jak mówimy o dziełach charytatywnych to najpierw myślimy skąd wziąć pieniądze i dopiero po uzyskaniu środków od Unii Europejskiej, czy sponsorów zaczniemy tworzyć wielkie programy charytatywne. To nie decyduje o ewangelizacji. Decydują środki, których masz tyle, że wydaje się, że na twoje potrzeby nie wystarczy i nagle widzisz wokół siebie ludzi, którzy są głodni, nie mają się w co ubrać i potrafisz się dzielić ze swojego ubóstwa. Tego dzisiaj uczy nas Jezus – przekonywał hierarcha.

Podkreślił, że drugi warunek miłosierdzia wypływający z dzisiejszej Ewangelii to taki, że dając temu, który potrzebuje dajesz ostatecznie Jezusowi.

Odwołując się po raz kolejny do papieża Franciszka wskazał, że ewangelizacja miasta nie polega na przyniesieniu mu Boga, ale odsłonięciu Boga obecnego w nim. - Jak chcesz odsłonić Boga, to wyjdź na peryferie tego miasta, bo On tam jest. On jest w tych ludziach, którzy zostali przez życie, nieraz przez swoje decyzje wyrzuceni na peryferie. Godność człowieka polega na tym, że nosi w sobie jedynego Bożego Syna. Uszanuj ten obraz w człowieku. W każdym z nas jest nieusuwalny obraz jedynego Bożego Syna – stwierdził abp Ryś.

Abba Pater Festiwal zakończył koncert uwielbienia z udziałem m.in. Mieczysława Szcześniaka, Krzysztofa Iwaneczko, Marzeny Ugornej, Marty Ławskiej, Julii Stolpe, Michała Króla, Abba Pater Music. Ostatni dzień festiwalu przeżywano pod hasłem „Spotkanie z Ojcem”.

Tegoroczny festiwal zorganizowano w dniach 31 lipca – 2 sierpnia w Kaliszu i Ostrowie Wielkopolskim. W związku z epidemią odbył się on w ograniczonej formule.

CZYTAJ DALEJ

Franciszkański kościół w Kalwarii Pacławskiej bazyliką mniejszą

2020-08-10 18:41

[ TEMATY ]

franciszkanie

Monika Jaracz | Archidiecezja Krakowska

Decyzją Watykanu kościół w Kalwarii Pacławskiej k. Przemyśla, gdzie znajduje się Sanktuarium Męki Pańskiej i Matki Bożej, został podniesiony do godności bazyliki mniejszej. Dekret zostanie uroczyście ogłoszony podczas Wielkiego Odpustu Kalwaryjskiego 13 sierpnia o godz. 18.00.

Tytuł honorowy bazyliki mniejszej (basilica minor) jest nadawany przez papieża świątyniom wyróżniającym się wartością zabytkową, liturgiczną, pielgrzymkową i duszpasterską. „Jerozolima Wschodu”, jak mówią jedni, czy „Jasna Góra Podkarpacia”, jak mówią drudzy, czekała na ten moment blisko cztery wieki.

Po mszy św. zostanie po raz pierwszy wykonane oratorium „Otwórzcie drzwi Chrystusowi” na orkiestrę symfoniczną, chór i solistów, które skomponował Andrzej Głowienka, twórca form sakralnych, pierwszy polski tenor śpiewający w Teatro alla Scala w Mediolanie, wykładowca w Pontificio Istituto Ambrosiano di Musica Sacra w Mediolanie. On też jest autorem libretta.

Wśród wykonawców zobaczymy i usłyszymy również Justynę Reczeniedi, solistkę Polskiej Opery Królewskiej oraz Massimo Pagano, śpiewaka Opery – Teatro alla Scala w Mediolanie oraz Sanocki Chór kameralny, Podkarpacką Orkiestrę Kameralną i muzyków Orkiestry Reprezentacyjnej Straży Granicznej w Nowym Sączu pod batuta Elżbiety Przystasz.

Utwór ku czci św. Jana Pawła II, który niegdyś pielgrzymował do Kalwarii Pacławskiej, powstał z okazji przypadających w tym roku jego 100. urodzin. Koncert dofinansowano ze środków Ministra Kultury i Dziedzictwa Narodowego w ramach programu „Zamówienia kompozytorskie”, realizowanego przez Instytut Muzyki i Tańca. Wydarzenie to będzie transmitowane przez TVP3.

Franciszkański kompleks klasztorny w Kalwarii Pacławskiej powstał na wzgórzu Karpat Wschodnich w XVII w. z inicjatywy kasztelana, wojewody, pisarza i historyka Andrzeja Maksymiliana Fredry, a odnowiony został w XVIII w. przez szlachcica Szczepana Józefa Dwernickiego, uznawanego za drugiego fundatora Kalwarii.

Wokół bazyliki i klasztoru, pośród łąk i lasów rozsianych jest ponad 40 kaplic, w większości wchodzących w skład Drogi Krzyżowej, Dróżek Pana Jezusa, Dróżek Matki Bożej, Dróżek Pogrzebu i Wniebowzięcia Najświętszej Maryi Panny.

W bazylice odbiera cześć słynący cudami obraz Matki Bożej, który przywędrował do Kalwarii z Kamieńca Podolskiego. To przed nim niegdyś modlili się między innymi hetman Stanisław Żółkiewski, król Jan Kazimierz czy król Jan III Sobieski.

Kalwaria Pacławska to nie tylko miejsce pielgrzymkowe, ale również wypoczynkowe, z parkiem krajobrazowym, rezerwatem przyrody i ścieżką edukacyjno-historyczno-przyrodniczą.

CZYTAJ DALEJ

Białoruś: Protesty katolików i prawosławnych przeciwko „fałszerstwom wyborczym”

2020-08-10 21:50

[ TEMATY ]

Białoruś

PAP/Anna Ivanova

Białoruscy katolicy zorganizowali w mediach społecznościowych kampanię - "Fałszerstwo – ciężki grzech”. Podobnie około 30 duchownych Egzarchatu Białoruskiego Patriarchatu Moskiewskiego uczestniczy w proteście „Prawosławni przeciwko falsyfikacjom” skierowanym przeciwko sfałszowaniu wyników wyborów prezydenckich na Białorusi.

Białoruska rozgłośnia Radio „Swoboda” poinformowała, że w niedzielę 9 lipca późnych godzinach wieczornych, grupa katolików białoruskich ogłosiła w internecie kampanię "Fałszerstwo – ciężki grzech”. Jej inicjatorzy - niestety rozgłośnia nie podała nazwisk - zwrócili się do członków Centralnej Komisji Wyborczej z prośbą o sprawiedliwe i uczciwe liczenie głosów. W wieczornych niedzielnych wiadomościach „Swoboda” podała również, że tego samego wieczora szereg księży Białoruskiego Kościoła Prawosławnego PM włączyło się do protestu „Prawosławni przeciwko fałszerstwom”, zorganizowanego w sieciach społecznościowych przeciwko manipulacjom dokonanym w trakcie głosowania w wyborach na prezydenta Republiki Białoruś.

Inicjatorem protestu jest diakon z Grodna Źmicier Pawlukiewicz, autor umieszczonego w internecie plakatu, na którym za pomocą cytatów z Biblii wyjaśnia, dlaczego wyznawcy prawosławia muszą przeciwstawiać się fałszerstwom, poniżaniu jednostki i wywieraniu na nią nacisku.

Do internetowego protestu przyłączył się cały szereg kapłanów Białoruskiego Kościoła Prawosłąwnego z Mińska, Homla, Grodna, Zasławia, Lidy, Rohaczowa, Borysowa, powiatu Małoryckiego. Do późnych godzin wieczornych w niedzielę 9 bm., pod protestem podpisało się ponad 30 duchownych prawosławnych.

Należy przypomnieć, że w pierwszych dniach lipca, według niezależnych badań, zamiar głosowania na Aleksandra Łukaszenkę zgłaszało około 3% respondentów. Nazajutrz po wyborach, w poniedziałek 10 lipca, w pełni od niego zależna Centralna Komisja Wyborcza ogłosiła zwycięstwo A. Łukaszenki z więcej niż 80% głosów.

Na Białorusi funkcjonuje nieogłoszony stan wojenny. OMON (odpowiednik oddziałów prewencyjnych policji) patrolujący ulice białoruskich miast, otrzymywał wsparcie wojska w postaci czołgów i transporterów opancerzonych. Mimo to, nocą z 9 na 10 lipca, ulicami wszystkich większych miastach Białorusi przeszły masowe akcje protestacyjne. Na razie wiemy, że jeden protestujący został zabity przez milicję.

CZYTAJ DALEJ

Reklama

Reklama

Najczęściej czytane

W związku z tym, iż od dnia 25 maja 2018 roku obowiązuje Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia Dyrektywy 95/46/WE (ogólne rozporządzenie o ochronie danych) uprzejmie Państwa informujemy, iż nasza organizacja, mając szczególnie na względzie bezpieczeństwo danych osobowych, które przetwarza, wdrożyła System Zarządzania Bezpieczeństwem Informacji w rozumieniu odpowiednich polityk ochrony danych (zgodnie z art. 24 ust. 2 przedmiotowego rozporządzenia ogólnego). W celu dochowania należytej staranności w kontekście ochrony danych osobowych, Redaktor Naczelna Tygodnika Katolickiego „Niedziela” wyznaczyła w organizacji Inspektora Ochrony Danych.
Więcej o polityce prywatności czytaj TUTAJ.

Akceptuję