Reklama

Abp Calandrina: media pomijają ważne synodalne tematy

2019-10-17 17:19

vaticannews.va / Watykan (KAI)

Vatican News
Abp Sergio Alfredo Gualberti Calandrina

Problem ogromnych szkód środowiskowych wywołanych w Amazonii przez agrobiznes jest tematem niewygodnym z ekonomicznego i politycznego punktu widzenia, ale w imię troski o człowieka Kościół musi odważnie podejmować trudne kwestie społeczne i głośno o nich mówić. Wskazuje na to arcybiskup Santa Cruz w Boliwii podkreślając, że zachodnie media próbują umniejszyć wagę tematów ekologicznych podejmowanych na Synodzie Biskupów, dyskredytując ich znaczenie nie tylko dla Amazonii, ale i przyszłości całej planety.

Abp Sergio Alfredo Gualberti Calandrina, który jest jednym z członków ekipy odpowiadającej za przygotowanie dokumentu końcowego, podkreśla, że papieska encyklika „Laudato sì” wciąż pozostaje dla świata bardzo niewygodnym dokumentem. W tym kontekście wskazuje m.in. na postępujący w Boliwii problem nielegalnego pozyskiwania ziemi pod hodowlę bydła. Kraj ten podpisał dochodowy kontrakt z Chinami na eksport miliona kwintali mięsa rocznie. Dlatego też, by zdobyć teren pod pastwiska nielegalnie wycina się lasy i prowokuje pożary. Tylko w tym roku w Boliwii zniknęło 42 tys. km² lasów, co odpowiada powierzchni regionu Lacjum, w którym leży Rzym. „Te tematy mocno brzmią w synodalnej auli, a w przekazie medialnym nie znajdują w ogóle oddźwięku” – podkreśla abp Gualberti Calandrina.

Boliwijski hierarcha wskazuje, że drugi ważny temat synodu to szukanie odpowiedzi na pytanie, jak zintensyfikować ewangelizację Amazonii, jak skutecznie siać ziarna Ewangelii na tej ziemi? „Padło wiele różnych propozycji jestem jednak przekonany, że Amazonia woła o bardziej radykalne świadectwo życia, o nasze bardziej wiarygodne bycie Kościołem” – mówi Radiu Watykańskiemu abp Gualberti Calandrina.

Reklama

„Potrzeba Kościoła bardziej wspólnotowego, bardziej ewangelicznego, a zarazem bardziej ubogiego. W odpowiedziach, których staramy się udzielić musimy być bardzo konkretni. Proponuje się np. tworzenie wędrownych grup duszpasterskich docierających do tych miejsc, gdzie brakuje kapłanów. W Ameryce Łacińskiej mieliśmy wiele konferencji biskupów (Medellin, Puebla, Santo Domingo, Aparecida), które wytaczały drogę Kościoła, a nie przyniosły spodziewanych rezultatów – mówi papieskiej rozgłośni abp Gualberti Calandrina. – Według mnie zabrakło osobistego nawrócenia, zmiany stylu życia i głoszenia. Na tej nowej drodze, którą teraz próbujemy wyznaczyć, potrzeba przede wszystkim pieczęci misyjnej. Musimy być Kościołem, który wychodzi na spotkanie konkretnych rzeczywistości, konkretnych ludzi i konkretnych ludów”.

Tagi:
media Boliwia Synod dla Amazonii wycinka lasów

Reklama

Biskupi boliwijscy apelują o pokój i poszanowanie prawa

2019-11-12 15:25

Krzysztof Ołdakowski SJ/vaticannews / Pando (KAI)

Papież Franciszek wezwał wiernych do modlitwy za Boliwię, która przeżywa gorący okres weryfikacji wyniku ostatnich wyborów prezydenckich. Tysiące osób wyszło na ulice i place stolicy kraju, aby świętować dymisję Evo Moralesa. Polityk ustąpił ze stanowiska na skutek fali protestów przeciwko sfałszowanym wyborom z 20 października, po których ogłosił się zwycięzcą.

Br. Krzysztof Walendowski SVD
Bp Krzysztof Białasik

W ostatnich dniach doszło w kraju do gwałtownych starć. Tamtejsza Konferencja Episkopatu zajęła stanowisko wobec nowej zapowiedzi prezydenta Moralesa rozpisania powtórnych wyborów. Mówi bp Eugenio Coter, Wikariusz Apostolski Pando w Boliwii.

"Decyzja prezydenta o przeprowadzeniu nowych wyborów musi zostać poddana ocenie. Po pierwsze dlatego, że nie była ona poprzedzona wezwaniem do demobilizacji osób, które wcześniej zostały do niej wezwane. W rzeczywistości - podkreślił wikariusz apostolski Pando - doszło do konfrontacji z górnikami z Potosí, którzy zmierzali do La Paz i zostali zaatakowani bronią palną. Dzisiaj nadal panuje klimat wielkiego napięcia i niepokoju. Konferencja Episkopatu otrzymała dzisiaj rano sprawozdanie Organizacji Państw Ameryki dotyczące nieprawidłowości podczas ostatnich wyborów. Nadal trzymamy się zasady, którą wyraziliśmy w ostatnich przesłaniach i potwierdzamy, że jeśli naprawdę chcemy budować pokój, to musi on bazować na sprawiedliwości, jeśli pragniemy pokoju i sprawiedliwości, należy oprzeć je na przejrzystości i uczciwości”.

CZYTAJ DALEJ

Reklama

Szaleństwo ekologów: chcą więcej aborcji, by chronić planetę

2019-11-07 17:30

Beata Zajączkowska/vaticannews / Oxford (KAI)

Szaleństwo ideologów ekologii zaczyna przybierać coraz większe rozmiary. Wysługując się renomowanymi pismami naukowymi, forsują tezę, że przyszłość ziemi zależy od rezygnacji z posiadania dzieci. Innymi słowy proponują więcej aborcji i antykoncepcji.

Vatican News

Pismo naukowe wydawane przez uniwersytet w Oksfordzie zaproponowało właśnie „sprawdzoną politykę skuteczności”, by osiągnąć cel, jakim jest ochrona planety i zmniejszenie emisji dwutlenku węgla. W 320-stronnicowym artykule „World scientist warning of a climate emergency” opublikowanym na łamach „BioScience” przez 11.258 naukowców ze 153 krajów świata, proponując remedia na „uratowanie ziemi” i „przyszłości ludzkości”, wskazano, że „światowa populacja musi zostać ustabilizowana i idealnie, stopniowo ograniczana”. Autorzy artykułu podkreślają, że można to osiągnąć dzięki „sprawdzonej polityce skuteczności, która wzmacniając prawa człowieka, redukuje jednocześnie wskaźnik płodności”. Za tą ideologiczną retoryką kryje się jeszcze większa promocja aborcji i antykoncepcji.

Publikacji artykułu towarzyszyło rozpoczęcie w Anglii kampanii reklamującej sterylizację. Na banerach reklamowych można zobaczyć pięcioro białych dzieci, a obok nich hasło: „Wyobraź sobie miasto mniej zatłoczone i zrób swoje… wysterylizuj się!”. Jest to ciekawy szczegół w multietnicznym społeczeństwie anglosaskim, gdzie białoskórych Anglików z każdym rokiem jest coraz mniej (obecnie ok. 40 proc.). W tym kontekście warto zauważyć, że podczas gdy ideolodzy ekologizmu posiadanie dzieci uznają za nieekologiczne i zgubne dla planety, nasze społeczeństwa same skazują się na zagładę, dokonując samobójstwa demograficznego.

CZYTAJ DALEJ

Reklama

IPN złożył zażalenie dot. umorzenia sprawy prowokacji SB wobec bł. ks. Jerzego Popiełuszki

2019-11-16 21:38

Radio Maryja

Do warszawskiego Sądu Apelacyjnego wpłynęło zażalenie Instytutu Pamięci Narodowej dotyczące umorzenia sprawy prowokacji wobec bł. ks. Jerzego Popiełuszki. Chodzi o postępowanie wobec oskarżonych o podrzucenie w 1983 roku przez SB do mieszkania kapłana materiałów go obciążających.

Archiwum

W październiku Sąd Okręgowy w Warszawie uznał, że przestępstwa zostały popełnione i że były zbrodniami komunistycznymi, ale nastąpiło przedawnienie.

Prokuratorzy IPN nie zgodzili się z tą oceną sądu. Według nich prowokacja na Chłodnej stanowiła zbrodnię przeciwko ludzkości, które się nie przedawniają.

Prof. Jan Żaryn, historyk, odnosząc się do sprawy ocenia, że jej dalszy bieg zależy od kwestii woli, a nie jednoznacznego kwalifikowania prawnego.

– Po stronie sądu widać, że takowej woli nie ma, aby podtrzymać tę możliwość orzekania w sprawach dotyczących przestępstw szczególnie z lat stanu wojennego i późniejszych. Zapewne w rzeczywistości prawnej sąd potrafi udowodnić, że takich możliwości nie posiada. Moim zdaniem nie posiada bardziej woli niż możliwości. Tak to trwa od 1989 roku. Wola to jest bardzo trudna kategoria do udowodnienia, oceny, bo to przecież zależy od ludzi, którzy gdzieś w swym sumieniu albo pracują na rzecz sprawiedliwości albo tez uchylają się od tego zadania – wskazuje prof. Jan Żaryn.

Zabójców ks. Popiełuszki w sprawie tzw. prowokacji na Chłodnej oskarżył pion śledczy IPN. Oskarżeni nielegalnie weszli do mieszkania kapłana przy ul. Chłodnej w Warszawie i pozostawili w nim amunicję, materiały wybuchowe oraz ulotki i wydawnictwa, których posiadanie było wtedy zabronione.

Następnie SB doprowadziło do ich ujawnienia w wyniku przeszukania mieszkania, co spowodowało wdrożenie przeciw kapelanowi ,,Solidarności” postępowania karnego.

CZYTAJ DALEJ

Reklama

Reklama

Najczęściej czytane

W związku z tym, iż od dnia 25 maja 2018 roku obowiązuje Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia Dyrektywy 95/46/WE (ogólne rozporządzenie o ochronie danych) uprzejmie Państwa informujemy, iż nasza organizacja, mając szczególnie na względzie bezpieczeństwo danych osobowych, które przetwarza, wdrożyła System Zarządzania Bezpieczeństwem Informacji w rozumieniu odpowiednich polityk ochrony danych (zgodnie z art. 24 ust. 2 przedmiotowego rozporządzenia ogólnego). W celu dochowania należytej staranności w kontekście ochrony danych osobowych, Redaktor Naczelna Tygodnika Katolickiego „Niedziela” wyznaczyła w organizacji Inspektora Ochrony Danych.
Więcej o polityce prywatności czytaj TUTAJ.

Rozumiem