Reklama

Niedziela Częstochowska

Bp Przybylski do szafarzy: Jesteście odpowiedzią na potrzeby Kościoła

Mogą zanosić Komunię św. chorym i w razie potrzeby udzielać jej podczas Eucharystii z licznym udziałem wiernych. Archidiecezja częstochowska ma 28 nowych nadzwyczajnych szafarzy Komunii św., w tym 8 sióstr i 3 braci zakonnych. 19 października w kościele rektorackim pw. Najświętszego Imienia Maryi w Częstochowie podczas Mszy św. pobłogosławił ich bp Andrzej Przybylski

– To ogromne wyróżnienie i zaszczyt – powiedział „Niedzieli” Jerzy Piątek z parafii Najświętszej Maryi Panny Królowej Polski w Zawierciu, dla którego dzień był szczególny również z innego powodu. – Dzisiaj przypada rocznica mojego ślubu. 45 lat temu stanąłem na rozdrożu między kapłaństwem a małżeństwem. Bóg błogosławi naszemu małżeństwu. Przyjmuję to jako Jego ogromny prezent, wręcz jako pierścionek zaręczynowy na drodze do nieba. To wspaniałe, że Bóg rozdziela takie dary. Nie pozostaje nic innego, jak tylko z nich korzystać i służyć Mu. Nie ma słów, które mogłyby wyrazić radość, jaka z tego płynie. Tą radością chcę się dzielić z innymi – mówił szczęśliwy Jerzy Piątek.

– Dzisiejsza uroczystość jest dla mnie wielkim przeżyciem i pogłębieniem relacji z Jezusem Eucharystycznym – przyznała s. Barbara ze Zgromadzenia Sióstr Służebniczek Najświętszej Maryi Panny Niepokalanie Poczętej (Służebniczek Starowiejskich).

Jednym z braci zakonnych, którzy zostali szafarzami, jest również br. Leonard ze Zgromadzenia Misjonarzy Krwi Chrystusa. – Najważniejsza jest wola Boga i tego się trzeba trzymać. Jeżeli On chce, to będę Mu służył jako szafarz – powiedział.

– Nasze posługiwanie Eucharystii to kolejny krok, przez który zbliżamy się do Boga. Chcemy służyć, aby do tej bliskości doprowadzić pozostałych. Jeśli sami będziemy daleko, nikogo do Boga nie przybliżymy – podkreślił na początku Mszy św. bp Andrzej Przybylski.

W kazaniu biskup pomocniczy archidiecezji częstochowskiej przestrzegał przed postawą oceniającą i narzekaniem na kryzys w Kościele. – Możemy wpaść w pułapkę oceniania kryzysów i zrzucania wszystkiego na siły, które niszczą Kościół, i przez to uzyskiwać usprawiedliwienie. To prawda, nie jest łatwo, ale zastanawiajmy się, co zrobić, żeby ludzie bardziej kochali Boga, żeby nie odchodzili od Kościoła – zachęcał hierarcha.

Reklama

– Jednym ze sposobów zaradzania kryzysom jest również wasza posługa. Jesteście bardzo pozytywną odpowiedzią na pojawiające się słabości, braki i potrzeby Kościoła – powiedział bp Przybylski do nowych nadzwyczajnych szafarzy Komunii św.

Biskup przypomniał również list Papieża seniora Benedykta XVI z lutego br., w którym podpowiada możliwości pokonania obecnego kryzysu w Kościele. – Papież napisał: nie próbujcie wymyślać nowego Kościoła. To szatański pomysł. Papież prosi: wróćcie do takiego życia i takiej wiary, gdzie Chrystus jest w centrum. Jeśli On będzie na pierwszym miejscu, Kościół się odrodzi, a jeśli będziemy próbować odbudowywać Kościół, skupiając się na sprawach marginalnych, to będziemy mieli wprawdzie odremontowane, ale puste kościoły – mówił bp Przybylski.

– Najlepszym sprawdzianem zdrowia Kościoła i tego, czy Chrystus jest w centrum, jest Msza św. Nie mamy na ziemi ważniejszej obecności Boga jak właśnie Najświętszy Sakrament. Msza św. buduje Kościół, jest źródłem i szczytem jego odnowienia – kontynuował.

– Msza św. nie jest spotkaniem przy okazji jakiś jubileuszy czy uroczystości. Jej istotą jest to, że Bóg zstępuje z nieba na ziemię, dlatego Papież senior mówi: odnowa Kościoła przyjdzie przede wszystkim przez to, że w centrum postawimy Eucharystię – mówił bp Przybylski.

Biskup zaznaczył, że nowi nadzwyczajni szafarze Komunii św. muszą być pewni obecności Boga pod postacią chleba. – Eucharystia, Komunia św. i zanoszenie jej do chorych nie jest tylko pobożną czynnością. Nie wolno zachowywać się tak, jakby to było białe ciasteczko. Trzeba mieć tę świadomość, że tu jest Bóg, żywy i prawdziwy. Od naszej pewności zależy też to, czy ludzie uznają, że On tam jest – podkreślił bp Przybylski.

Kaznodzieja wskazał też, że obecność Jezusa w Eucharystii jest pełna mocy i miłości. – Niosąc Komunię św., niesiemy uzdrowienie. Jezus wydaje się statyczny, ale w Komunii św. jest moc. Trzeba się z Nim jednak skontaktować. To tak jak z gniazdkiem elektrycznym w ścianie – jest takie niepozorne, ale w nim płynie prąd. Nie wystarczy jednak mieć kontakt w ścianie. Żeby coś świeciło czy zagrało, trzeba się podłączyć. To musimy też tłumaczyć chorym. Niektórzy mówią: „Proszę księdza, ja oglądam Mszę św. w telewizji i słucham jej w radiu. W niedzielę to nawet trzy”. Ale może przyszedłby do pani szafarz i przyjęłaby pani Jezusa? – mówił bp Przybylski, który wskazał też na konieczność zachowania posłuszeństwa i pokory. – Szafarz musi być pokorny, bo człowiek, im bliżej jest Boga, tym bardziej może wbić się w pychę, może mu się wydawać, że jest lepszy, ważniejszy, bardziej święty. Nie myślcie nigdy: jesteśmy nosicielami Boga. To Bóg was nosi. Jesteśmy tylko sługami. Eucharystia to szczyt pokory Boga – mówił kaznodzieja.

Reklama

– Bądźmy od początku do końca i we wszystkim sługami Boga w Eucharystii – zakończył.

Przed przyjęciem posługi kandydaci uczestniczyli w kursie, który zorganizował ks. dr Krzysztof Bełkot, ceremoniarz biskupi i kierownik Referatu Prawnego, Dyscypliny Sakramentów i Sakramentaliów Kurii Metropolitalnej w Częstochowie.

W archidiecezji częstochowskiej służy 360 nadzwyczajnych szafarzy Komunii św.: 164 siostry zakonne, 3 panie świeckie życia konsekrowanego, 186 świeckich mężczyzn i 7 braci zakonnych. Ich moderatorem jest ks. dr Łukasz Dyktyński.

2019-10-19 14:29

Oceń: 0 0

Reklama

Wybrane dla Ciebie

Kościelne nekropolie Rzeszowa

Niedziela rzeszowska 45/2012, str. 1

[ TEMATY ]

Kościół

nagrobek

Arkadiusz Bednarczyk

Zbiorowy nagrobek Rzeszowskich – warsztat Santi Gucciego (fara rzeszowska)

Zbiorowy nagrobek Rzeszowskich – warsztat Santi Gucciego (fara rzeszowska)

W starych rzeszowskich kościołach chowano kolatorów i dobroczyńców oraz duchownych. Rzeszowska fara znajduje się na terenie, gdzie w średniowieczu znajdował się cmentarz. Na szczególną uwagę zasługują nagrobki potomków rodziny Rzeszowskich umieszczone w lewej ścianie prezbiterium rzeszowskiej fary. Dwa nagrobki mają szczególną wartość, gdyż pochodzą z warsztatu florenckiego artysty Santi Gucciego znanego m.in. z nagrobka króla Stefana Batorego w katedrze wawelskiej. Pochodzący z końca XVI wieku późnorenesansowy nagrobek z wapienia, dwukondygnacyjny, przedstawia prawdopodobnie postacie zmarłych: Mikołaja Rzeszowskiego (zm.1574), jego syna Adama, Urszuli z Kocmyrzowa matki Mikołaja i Elżbiety Kormanickiej, żony Adama. W nagrobku tym nie trudno odnaleźć analogie do podobnego obiektu sztuki sepulklarnej - piętrowego nagrobka wojewody krakowskiego Wawrzyńca Spytka Jordana - dziada Mikołaja Spytka Ligęzy (właściciela Rzeszowa z XVII wieku), z krakowskiego kościoła Augustianów na Kazimierzu, dzieła Santi Gucciego. Nagrobek z rzeszowskiego kościoła jest jedynym znanym w Polsce zbiorowym nagrobkiem rycerskim ukazującym zmarłych w popiersiach z przełomu XVI i XVII wieku. Nagrobek ten zamyka symbolicznie dzieje rodu Rzeszowskich. Prawdopodobnie więc współfundatorem nagrobków był właściciel Rzeszowa wspomniany już Mikołaj Spytek Ligęza wraz ze swoją żoną Elżbietą Kormanicką.

CZYTAJ DALEJ

Modlitwa św. Jana Pawła II o pokój

Boże ojców naszych, wielki i miłosierny! Panie życia i pokoju, Ojcze wszystkich ludzi. Twoją wolą jest pokój, a nie udręczenie. Potęp wojny i obal pychę gwałtowników. Wysłałeś Syna swego Jezusa Chrystusa, aby głosił pokój bliskim i dalekim i zjednoczył w jedną rodzinę ludzi wszystkich ras i pokoleń.

CZYTAJ DALEJ

Dwa paradoksy Adwentu

2022-11-26 15:06

[ TEMATY ]

rozważanie Słowa Bożego

domena publiczna

Ewangelia: Mt 24, 37-44

1. Słowo wstępu

CZYTAJ DALEJ

Reklama

Najczęściej czytane

W związku z tym, iż od dnia 25 maja 2018 roku obowiązuje Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia Dyrektywy 95/46/WE (ogólne rozporządzenie o ochronie danych) uprzejmie Państwa informujemy, iż nasza organizacja, mając szczególnie na względzie bezpieczeństwo danych osobowych, które przetwarza, wdrożyła System Zarządzania Bezpieczeństwem Informacji w rozumieniu odpowiednich polityk ochrony danych (zgodnie z art. 24 ust. 2 przedmiotowego rozporządzenia ogólnego). W celu dochowania należytej staranności w kontekście ochrony danych osobowych, Zarząd Instytutu NIEDZIELA wyznaczył w organizacji Inspektora Ochrony Danych.
Więcej o polityce prywatności czytaj TUTAJ.

Akceptuję