Reklama

Niedziela Łódzka

Nowa ewangelizacja jest sposobem funkcjonowania Kościoła

- Nowa ewangelizacja jest po prostu sposobem funkcjonowania Kościoła - mówi w wywiadzie udzielonym KAI abp Grzegorz Ryś, przewodniczący Zespołu ds. Nowej Ewangelizacji przy Konferencji Episkopatu Polski. W Gnieźnie rozpoczyna się dziś V Kongres Nowej Ewangelizacji. Na hasło spotkania, które potrwa do niedzieli, wybrano słowa „Radość miłości”.

2019-10-24 07:56

[ TEMATY ]

wywiad

Łódź

abp Grzegorz Ryś

Ks. Paweł Kłys

Publikujemy tekst wywiadu z abp. Grzegorzem Rysiem, metropolitą łódzkim, przewodniczącym Zespołu ds. Nowej Ewangelizacji przy Konferencji Episkopatu Polski.

KAI: Księże Arcybiskupie, czym jest nowa ewangelizacja?

Abp Grzegorz Ryś: Myślę, że mamy coraz to nowe odpowiedzi na to pytanie. Ktoś już obliczył, że udzielono na nie ponad setki odpowiedzi. Dzisiaj, po latach mojej odpowiedzialności za ten nurt Kościoła w Polsce, myślę, że nowa ewangelizacja jest po prostu sposobem funkcjonowania Kościoła, jest też sposobem myślenia Kościoła o sobie. Termin ten używany jest wymiennie z innym, którym się chętnie posługuje papież Franciszek: nawrócenie pastoralne. W obu tych terminach chodzi o to, żeby wyjść z Ewangelią do ludzi, którzy „poginęli” z Kościoła. Nie chodzi zatem o misje ad gentes, czyli o pójście z Ewangelia do tych, którzy nigdy jej jeszcze nie słyszeli, tylko o misję ad intra, żeby pójść z Ewangelią do tych, którzy przestali jej słuchać: są ochrzczeni, ale nie ma ich na naszych liturgicznych zgromadzeniach. Czasem się mówi, że droga do Kościoła im zarosła krzakami. Nie chodzi o to, by tych ludzi w jakikolwiek sposób oceniać czy osądzać, ale raczej pomóc im, zapytać co się stało, dlaczego zdarzyło się tak a nie inaczej i spróbować wyjść do nich z takim doświadczeniem Kościoła, które będzie dla nich atrakcyjne mocą świadectwa i następującego po nim nauczania, i żeby znaleźć dla nich sposób powrotu do rzeczywistości, którą ciągle w sobie noszą, ponieważ są ochrzczeni.
Nowa ewangelizacja zasadniczo dotyczy tych obszarów świata i Kościoła, w których metryka chrzcielna już jest odpowiednio stara, tak jak choćby w Polsce, gdzie niedawno świętowaliśmy 1050-lecie Chrztu. Chrześcijaństwo wydaje się tu jakimś oczywistym paradygmatem tego społeczeństwa, które ciągle nazywa się chrześcijańskim albo nieraz wprost katolickim. Jeśli jednak przyjrzeć się choćby liczbom, tzw. dominicantes czy comunicantes, to są one znacznie niższe, niż poziom deklaracji co do samego faktu Chrztu świętego.

- Ksiądz arcybiskup powiedział, że nowa ewangelizacja to wyjście do ludzi, którym droga do Kościoła zarosła. Kwestia wiary to często temat bardzo prywaty, wręcz intymny. Jak więc mieć odwagę, by wyjść, by rozmawiać z ludźmi, którzy o Panu Bogu zapomnieli?

- To, że wiara ma charakter intymny to prawda, ale to, że prywatny to już nie, ponieważ jeśli mówimy o wierze chrześcijańskiej, czy szerzej o Objawieniu judeochrześcijańskim, to jasno widać, że dokonuje się ono w ten sposób, że Pan Bóg gromadzi ludzi, których wzywa do jakiejś relacji ze Sobą i buduje z nich Lud Boży. Przeżywamy więc wiarę osobiście, ale we wspólnocie. Objawienie judeochrześcijańskie jest wielkim protestem przeciwko sprywatyzowaniu wiary.
Człowiek może oczywiście doświadczać strachu, lęku i nawet różnych obaw przed wyjściem do innych ze swoją wiarą. Sądzę, że kluczem jest tu tak naprawdę jakość osobistego doświadczenia wiary. Jeśli wiara ta w moim życiu jest doświadczeniem istotnym i widzę, że w jakiej mierze mnie buduje jako człowieka, w jakiej mierze zasadza się na niej moje szczęście w życiu, to tym chcę się dzielić. To widać w Ewangelii: Jezus rozmawia z Andrzejem i ten natychmiast idzie, żeby przyprowadzić swego brata Piotra; Jezus rozmawia z Filipem, a ten przyprowadza Natanaela; Jezus rozmawia z Samarytanką, a ta przyprowadza do Niego całą wieś. To jest naturalna reakcja w doświadczeniu wiary. Spotkanie z Jezusem jest tak istotnym i przełomowym wydarzeniem w moim życiu, że chcę się tym podzielić z innymi. Nikt nie chce tego doświadczenia zatrzymać wyłącznie dla siebie. Jeśli ono jest w nim tak mocne, to musi się nim dzielić.

- Ksiądz arcybiskup jest przewodniczącym Zespołu ds. Nowej Ewangelizacji przy Konferencji Episkopatu Polski, jakie działania podejmuje ten Zespół?

- Zespół ma swoje określone, wyznaczone zadania. Zasadniczo widzimy je w trzech obszarach. Pierwszym jest organizowany raz na dwa lata Kongres Nowej Ewangelizacji w Polsce. Właśnie rozpoczyna się w Gnieźnie piąte tego typu spotkanie.
Drugi obszar to Ogólnopolska Szkoła Ewangelizatorów. Zajęcia trwają tu dwa lata, a przeznaczona jest ona dla ludzi już zaangażowanych w ewangelizację, takich którzy odkryli w sobie jakiś charyzmat, posługę, działanie ku ewangelizacji, ale chcieliby to swoje działanie pogłębić, robić to lepiej, jeszcze bardziej w Duchu Pana Jezusa. Właśnie zaczynamy następną edycję tej szkoły. To są cztery tygodniowe zjazdy w okresie dwóch lat. Zawsze mamy około 100 uczestników, którym staramy się zapewnić kontakt z osobami, gdy chodzi o Kościół powszechny, kluczowymi dla ewangelizacji. Zapraszamy np. abp. Rino Fisichellę, który jest przewodniczącym Papieskiej Rady ds. Nowej Ewangelizacji. Na najbliższym zjeździe będzie José H. Prado Flores, twórca wielkiej wspólnoty Szkół Nowej Ewangelizacji św. Andrzeja. Chcemy, żeby wykładowcy w tej szkole byli ludźmi z pierwszej linii ewangelizacji w Kościele powszechnym.
Trzecia kwestia, którą zajmuje się Zespół ds. Nowej Ewangelizacji, to praca wydawnicza. Gdy pojawiają się jakieś istotne pozycje w obszarze ewangelizacji to staramy się wydać je drukiem. To nasz Zespół wydał w języku polskim „Dokument z Aparecidy”, czyli Dokument Końcowy Piątej Ogólnej Konferencji Episkopatów Ameryki Łacińskiej i Południowej, kluczowy dzisiaj dokument, bez którego trudno jest pojąć pontyfikat papieża Franciszka.

- W Gnieźnie rozpoczyna się V Kongres Nowej Ewangelizacji. Jakie tematy poruszane będą podczas tego spotkania?

- Hasłem Kongresu są słowa „Radość miłości”, co jest polskim przekładem łacińskiego „Amoris Laetitia”. Zależy nam, by podjąć namysł nad ewangelizacją rodziny, a namysłu tego chcemy dokonywać w jedności z papieżem Franciszkiem, idąc za jego nauczaniem, które zostało zawarte w posynodalnej adhortacji apostolskiej, która to jest owocem dwóch synodów biskupów poświęconych rodzinie. Jeden z nich miał charakter nadzwyczajny, co się nie za często zdarza w Kościele, pokazując rangę, jaką w Kościele przywiązuje do tematu rodziny papież Franciszek.
Kongres, podobnie jak poprzednie, będzie miał trzy moduły. Z jednej strony będzie rekolekcjami dla wszystkich uczestników, z drugiej będzie miał charakter studyjny, będzie więc seria wykładów i warsztatów. Osoby zainteresowane konkretnymi metodami pracy z rodzinami z pewnością będą miały duży wybór tematów spotkań warsztatowych. Zależy nam, by zarejestrować wszystkie warsztaty, żeby były one dostępne dla każdego, bo nawet w trakcie samego Kongresu uczestnicy będą musieli dokonać wyboru, w którym ze spotkań warsztatowych wziąć udział. Trzeci moduł Kongresu to praktyczna ewangelizacja, co zaplanowaliśmy na sobotnie popołudnie. Chcemy zorganizować w Gnieźnie duży piknik rodzinny, zakończony przepowiadaniem i uwielbieniem. Mam nadzieję, że będzie to ciekawe wydarzenie.

- Na ile Kongres w Gnieźnie zakończy się jakimiś konkretnymi decyzjami, wnioskami czy raczej będzie to po prostu jednorazowe wydarzenie, na którego następną edycję czekać będziemy dwa lata?

- Konkret zawsze zostaje w ludziach, bo zawsze najważniejsze jest doświadczenie wspólnoty, wokół jakiegoś tematu. Ta wspólnota się zmienia. Część z uczestników to przedstawiciele konkretnych środowisk nowej ewangelizacji, którzy przyjeżdżają niezależnie od tematu, ale część uczestników to ludzie nowi. Przed dwoma laty na Jasnej Górze odbywał się Kongres dotyczący bierzmowania. Przyjechało wielu katechetów, osób pracujących z młodzieżą, prowadzących katechumenat w diecezjach. Tym razem podejmujemy temat rodziny. Z Łodzi wybierają się np. ludzie związani z ruchami eklezjalnymi skoncentrowanymi na rodzinie, takimi jak Kościół Domowy, Équipes Notre-Dame czy Spotkania Małżeńskie. W zależności od tematu pojawiają się zatem nowi ludzie. To oni wymieniają się doświadczeniami, bo najważniejsze jest to, co w nich zostaje, a nie to, co by zostało zawarte w orędziu, które zwykliśmy pisać na zamknięcie Kongresu. Przesłanie uczestników Kongresu ma półtorej strony i żywot tak długi, jaki nadadzą mu media katolickie. Wiadomo, że taka informacja po dwóch dniach jest przykryta innymi, a to, co zostaje w ludziach jest fundamentalne.

- Bardzo dziękuję za rozmowę.

- Rozmawiał ks. Paweł Kłys.

Oceń: 0 0

Reklama

Wybrane dla Ciebie

Kiedy ranne wstają zorze…

2020-01-21 12:48

Niedziela zielonogórsko-gorzowska 4/2020, str. VII

[ TEMATY ]

wywiad

liturgia

kościelny

Joanna Ruchniewicz-Wywigacz

Adam Ostrowski

Poranne wstawanie jest nieodłącznym elementem posługi kościelnego Adama Ostrowskiego z parafii św. Józefa Oblubieńca NMP w Żarach.

Joanna Ruchniewicz-Wywigacz: Ile lat służy Pan jako kościelny i czy ta praca w jakiś sposób wpłynęła na Pana?

Adam Ostrowski: Posługę kościelnego pełnię już 15 lat – 9 lat w kaplicy przy pl. Inwalidów i 6 lat w kościele parafialnym. Poranne wstawanie, by otworzyć kościół dla wiernych zbierających się ok. 6 rano w dzień powszedni na Mszę, pozwoliło mi uporządkować swoje życie duchowe. Przyjście do kościoła, wykonywanie po kolei czynności przed Eucharystią – przygotowanie kielicha, ampułek, ornatu, zapalenie świec oraz oświetlenia i czasem jeszcze wiele innych czynności, wpłynęły na mój wewnętrzny spokój. Świadomość przebywania w obecności Boga dyscyplinuje i człowiek stara się być lepszy na co dzień.

CZYTAJ DALEJ

15 lat Rycerzy Kolumba w Polsce

2020-01-22 17:01

[ TEMATY ]

episkopat

konferencja

Rycerze Kolumba

rycerze

Artur Stelamsiak/Niedziela

Rycerze Kolumba obchodzą w Polsce 15 lat działalności. Z tej okazji przedstawiciele katolickiej wspólnoty zrzeszającej mężczyzn zorganizowali konferencje prasową w sekretariacie KEP

Podczas konferencji podsumowania 15-lecia działalności Rycerzy Kolumba w Polsce sekretarz generalny Episkopatu Polski bp Artur Miziński podkreślił, że ich misja jest ważnym elementem prowadzenia męskiej formacji katolickiej i wartości związanych z ojcostwem, której wciąż w Kościele w Polsce jest mało. Polscy Rycerze są natomiast pionierami takiej posługi w Europie Środkowo-Wschodniej.

Delegat stanowy Rycerzy Kolumba w Polsce Tomasz Wawrzkowicz powiedział, że wspólnota nazywana jest "prawym, mocnym ramieniem Kościoła katolickiego".

- To jest wielkie wyzwanie dla nas. Chcemy tym słowom sprostać. Chcielibyśmy być w każdej polskiej parafii, ale jeszcze dużo pracy przed nami - dodał.

Rycerze są obecni w kilkuset parafiach na terenie 28 diecezji. Do międzynarodowej wspólnoty Rycerzy zaproszeni są wszyscy pełnoletni mężczyźni będący praktykującymi katolikami, a także chcący formować się duchowo, działając dla dobra Kościoła i swoich parafialnych wspólnot. - Nasza struktura krajowa jest bardzo zróżnicowana. Rycerze są obecni zarówno w parafiach wielkomiejskich, w takich miastach jak Warszawa, ale też w małych wiejskich parafiach - tłumaczył Krzysztof Zuba, sekretarz stanowy Rycerzy Kolumba.

Filarami, na których opiera się duchowość Zakonu, są jego cztery główne zasady: Miłosierdzie, Jedność, Braterstwo i Patriotyzm.

Bycie Rycerzem Kolumba polega na realizacji tych zasad na dwóch płaszczyznach: wewnętrznej i zewnętrznej. Rycerze formują się poprzez wspólną modlitwę, życie sakramentalne, różaniec, adorację Najświętszego Sakramentu, wspólnotowe dni skupienia i rekolekcje oraz inne tradycyjne formy pobożności.

Jedną z nowych akcji charytatywnych Rycerze Kolumba prowadzą wspólnie z Tygodnikiem Katolickim „Niedziela”, Fundacją NIEDZIELA.Instytut Mediów oraz organizacją Pomoc Kościołowi w Potrzebie.

- To "Akacja Dom", która pomaga zbierać środki finansowe na mieszkania dla chrześcijan w Iraku. Dzięki mediom i pomocy w lokalnych wspólnotach i parafiach Rycerzy Kolumba udało się już zebrać ponad 48 tys. złotych. Oznacza to, że możemy pomóc ok. 12-13 rodzinom na miejscu w Iraku - mówił na konferencji ks. Zbigniew Kucharski, dyrektor Młodzieżowej Agencji Informacyjnej MAIKA, pełnomocnik zarządu ds. projektów Fundacji NIEDZIELA.Instytut Mediów. - Dzięki tej akcji każdy może włączyć się w budowę domów w Dolinie Niniwy, m.in. w dwóch miastach Bartella i Baszika, gdzie setki chrześcijańskich rodzin czekają na naszą pomoc - dodał ks. Kucharski.

Rycerze Kolumba za namową Jana Pawła II i na zaproszenie kard. Józefa Glempa przybyli do Polski w 2005 r. i rozpoczęli tu działalność. Pierwszą radą w Polsce w 2006 r. była krakowska Rada im. Jana Pawła II, mająca siedzibę przy Sanktuarium Bożego Miłosierdzia w Łagiewnikach.

Obecnie Zakon skupia w Polsce 6 tys. członków działających w 105 radach na terenie 28 diecezji. Ich przełożonym jest obecnie delegat stanowy Tomasz Wawrzkowicz z diecezji rzeszowskiej. Krajowe duszpasterstwo Rycerzy powierzono kard. Franciszkowi Macharskiemu. Po jego śmierci Kapelanem Rycerzy w Polsce został mianowany metropolita częstochowski abp Wacław Depo.

CZYTAJ DALEJ

Kielce: IPN przypomni „Raport z Auschwitz”

2020-01-22 21:29

[ TEMATY ]

Auschwitz

pokaz

Bożena Sztajner/Niedziela

Auschwitz

Opowieść o Polakach, którzy alarmowali świat o terrorze w okupowanej Polsce, obozach Zagłady, a w szczególności o KL Auschwitz, będzie tematem pokazu filmowego i spotkania w Centrum Edukacyjnym IPN „Przystanek Historia” w Kielcach. Wydarzenie odbędzie się w czwartek 30 stycznia.

W filmie zaprezentowano nieznane dotąd dokumenty z archiwów brytyjskich, które świadczą o tym, że Polacy regularnie od 1941 roku do końca wojny informowali wszystkich aliantów o tym, co dzieje się w obozach Zagłady na terenie okupowanej Polski.

W filmie o KL Auschwitz opowiadają także więźniowie, głównie z pierwszych transportów: Kazimierz Albin, Kazimierz Piechowski, Jerzy Bogusz, Karol Tendera, a także Eva Mozes-Kor - ofiara dr Mengele.

Po pokazie odbędzie się spotkanie z reżyserem dokumentu, którego światowa premiera miała miejsce w Parlamencie Europejskim.

Projekcja filmu będzie kolejnym spotkaniem w stałym cyklu „Seans historyczny” w którym w Centrum Edukacyjnym „Przystanek Historia” są prezentowane filmy fabularne, dokumentalne oraz reportaże z towarzyszącym im komentarzem historyka.Wydarzenie odbędzie się w siedzibie „Przystanek Historia” przy ul. Warszawskiej 5. Początek o godz. 17.

CZYTAJ DALEJ

Reklama

Najczęściej czytane

W związku z tym, iż od dnia 25 maja 2018 roku obowiązuje Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia Dyrektywy 95/46/WE (ogólne rozporządzenie o ochronie danych) uprzejmie Państwa informujemy, iż nasza organizacja, mając szczególnie na względzie bezpieczeństwo danych osobowych, które przetwarza, wdrożyła System Zarządzania Bezpieczeństwem Informacji w rozumieniu odpowiednich polityk ochrony danych (zgodnie z art. 24 ust. 2 przedmiotowego rozporządzenia ogólnego). W celu dochowania należytej staranności w kontekście ochrony danych osobowych, Redaktor Naczelna Tygodnika Katolickiego „Niedziela” wyznaczyła w organizacji Inspektora Ochrony Danych.
Więcej o polityce prywatności czytaj TUTAJ.

Akceptuję