Reklama

Wiadomości

„Niedziela” na targach w Krakowie

Od czwartku 24 października trwają w Krakowie Międzynarodowe Targi Książki, gdzie każdy czytelnik znajdzie coś dla siebie; na setkach stoisk wystawcy prezentują książki różnych gatunków. Jak napisali organizatorzy, tegoroczne targi to: „Setki wydawców, ponad 1000 godzin programu towarzyszącego (…) to również gorące premiery oraz bogaty program towarzyszący: warsztaty, wystawy, dyskusje…”

[ TEMATY ]

targi

Damian Krawczykowski/Niedziela

Dziś trzeci dzień targów i tysiące miłośników książek, którzy na przekór upowszechnianym opiniom, że Polacy nie czytają książek, udowadniają, że interesują nas wartościowe książki, nowości, a spotkania z ulubionymi psiarzami, to dla odbiorców różnorodnej literatury dodatkowa atrakcja.

Zobacz zdjęcia: Targki Książki 2019

Wśród wystawców prezentujących ofertę wiele stoisk wydawnictw katolickich, a wśród nich Tygodnik Katolicki Niedziela. Tu każdy może się zatrzymać, poczęstować archiwalnym egzemplarzem „Niedzieli” oraz najlepszymi krówkami. Na czytelników czekają przedstawiciele redakcji, z którym warto porozmawiać. Warto też wybrać coś dla siebie z przygotowanej oferty. Osobiście, w sposób szczególny, polecam w tym bardzo dobre, cenione od lat kalendarze na nadchodzący rok.

Kto jeszcze nie był, powinien koniecznie zaglądnąć na targi, pomimo panujących tłoków, warto, a nawet trzeba w tych dniach tu zajrzeć.

Reklama

Godziny otwarcia Targów w EXPO Kraków (ul. Galicyjska 9): 26 października, godz. 10:00-19:00; 27 października, godz. 10:00 – 17:00.

Maria Fortuna- Sudor

2019-10-26 13:24

Oceń: 0 0

Reklama

Wybrane dla Ciebie

SACROEXPO - prawie wszystko dla kościoła

[ TEMATY ]

targi

Archiwum SACROEXPO

To już XX edycja Międzynarodowej Wystawy Budownictwa i Wyposażenia Kościołów, Sztuki Sakralnej i Dewocjonaliów SACROEXPO w Kielcach. Targi odbywać się będą od 10 do 12 czerwca 2019 r. Podczas trzech dni hale Targów Kielce wypełnią organy, rzeźby, ikony i różańce. Nie zabraknie premier książkowych i ciekawych konferencji.

Szeroka oferta, jak co roku, dotyczy wyposażenia obiektów sakralnych, w tym projektowania wyposażenia wnętrz, oświetlenia, nagłośnienia, sprzętów i szat liturgicznych. Przez trzy dni prezentowane będą nowości m.in. w budownictwie sakralnym w dziedzinie: projektowania i budowy obiektów, remontów, napraw, izolacji, ocieplania, konserwacji oraz nowinek w zakresie instalacji w obiektach sakralnych, m.in. instalacji grzewczych, elektrycznych, wodno-kanalizacyjnych, alarmowych, czy przeciwpożarowych.

Firmy przedstawią również trendy w architekturze krajobrazu wokół świątyń, czy rozwiązania dotyczące zakładania nekropolii, prowadzenie archiwów i bibliotek, czy ciekawostki na temat ewangelizacji multimedialnej.

Nie zabraknie sztuki w różnych formach: rzeźbie, malarstwie, ikonografii, witrażach, metaloplastyce i kowalstwie oraz w muzyce, konserwacji dzieł sztuki i dewocjonaliach. Swoją ofertę przedstawiają też biura pielgrzymkowe i wydawnictwa kościelne.

Wystawa skierowana jest do księży, proboszczów, architektów, historyków sztuki, producentów wyposażenia świątyń oraz rad parafialnych. – Targi skierowane są do wszystkich osób zaangażowanych w życie kościoła – powiedział dr Andrzej Mochoń, prezes Targów Kielce. – Dwadzieścia lat istnienia SACROEXPO to dowód na to, iż taka inicjatywa jest potrzebna – dodaje.

Jak przekonują organizatorzy, SACROEXPO to doskonała okazja do doposażenia parafii, uzupełnienia zbiorów o nowe wydawnictwa, zakupu różańców i wszystkiego, co potrzebne do funkcjonowania kościoła. Podczas targów odbędą się premiery wydawnictw książkowych i mini koncert muzyki organowej. Przewidziana jest też loteria, w której nagrodą jest udział w pielgrzymce do Izraela.

Ważnym punktem w programie SACROEXPO jest uroczystość przyznania medalu Papieskiej Rady ds. Kultury „Per Artem ad Deum”.Targi Kielce to jedyne na świecie miejsce, w którym przyznawane jest to wyróżnienie. W tym roku medal trafi po raz piętnasty w ręce tych, którzy swoją sztuką zbliżają ludzi do sacrum. Wręczenie odbędzie się pierwszego dnia wystawy podczas uroczystej gali jubileuszowej, którą uatrakcyjni widowisko muzyczno-taneczne „Brodząc po wodzie” oraz koncert zespołu Bornus Consort.

Podczas targów, tradycyjnie już odbędzie się Konferencja „Per Artem ad Deum – Dialogi o sztuce”. Udział wezmą tegoroczni laureaci medalu: Aleksander Kornoukhov - współczesny rosyjski mozaista, Marcin Bornus Szczyciński – kompozytor, pianista i śpiewak, pionier wykonawstwa wokalnej muzyki barokowej w Polsce oraz Tadeusz Boruta - malarz i krytyk sztuki. Konferencję, która przybierze postać wywiadów z artystami i interakcji z publicznością, poprowadzą ks. Witold Kawecki i dr hab. Piotr Rosiński, historyk sztuki, profesor Uniwersytetu Jana Kochanowskiego w Kielcach.

Zagadnieniom prześladowania religii oraz międzyreligijnym konfliktom poświęcona będzie kolejna edycja konferencji „Dialogi o religii”. W dyskusji udział wezmą przedstawiciele międzynarodowych organizacji monitorujących problematykę prześladowań religijnych na świecie. Organizatorami konferencji są Targi Kielce oraz Stowarzyszenie WESOŁA54.

Udział w wydarzeniu jest bezpłatny, po rejestracji na www.sacroexpo.pl

Więcej na http:// www.targikielce.pl/pl/sacroexpo.htm

CZYTAJ DALEJ

Batszewa Dagan: "Zabrali mi tę koronę i zrobili ze mnie inne, smutne, żałosne stworzenie"

2020-01-27 20:08

[ TEMATY ]

świadectwo

Auschwitz

Grzegorz Jakubowski

Po przemówieniu prezydenta Andrzeja Dudy, który zabrał głos podczas uroczystości upamiętniających 75. rocznicę wyzwolenia byłego niemieckiego nazistowskiego obozu koncentracyjnego i zagłady Auschwitz-Birkenau, głos zabrani świadkowie tamtych tragedii, byli więzniowie obozu. Wśród czwórki Ocalałych byli: Elza Baker, Batszewa Dagan, Marian Turski i Stanisław Zalewski.

Batszewa Dagan

Nie miałam pasiaka, bo nie starczyło i dali mi mundur rosyjskiego żołnierza. (…) Co zrobili ze mną jeszcze oprócz numeru, który mi wytatuowali, który mam nadal? (…) Wydaje mi się, że najdotkliwszą dla mnie rzeczą na początku była utrata włosów - dawały mi poczucie bycia kobietą — powiedziała pani Batszewa. Szczegółowo opowiada swoją wstrząsającą historię.

Zobacz zdjęcia: 75. rocznica wyzwolenia KL Auschwitz-Birkenau

Po moich chorobach dostałam się do komanda „Kanada”. Na górach różnych ubrań całego świata spotkałam fotografię moich nauczycieli z Łodzi, bo w 1944 roku była likwidacja getta łódzkiego —mówiła.

Co mi pomogło przeżyć? To, że sama zdecydowała się zrobić coś dla siebie i to co chcę, a nie to, co mi rozkazują. Nie byłam jednak wyzwolona 27 stycznia, ponieważ słyszeliśmy kanonadę rosyjskiej armii i wtedy nie miało miejsce wyzwolenie, tylko po prostu wygnali nas na marsz - podkreśliła.

„Kanada” miała jeden plus - tam mieliśmy co jeść. Co mogliśmy tam jeść? To, co ludzie przynieśli, bo powiedziano im, że jadą pracować i żeby zabrali ze sobą prowiant. Ten prowiant trafiał do „Kanady” — powiedziała.

Czy nauczanie tego tematu jest konieczne i możliwe? Na oba pytania mam odpowiedź - owszem, jest bardzo konieczne i możliwe — mówiła.

Elza Baker

To dla mnie zaszczyt, że mogę brać udział w tym historycznym wydarzeniu upamiętniającym 75. rocznicę wyzwolenia byłego obozu koncentracyjnego i zagłady przez Armię Czerwoną —powiedziała Elza Baker.

Była więźniarka była niezwykle poruszona, wrażenie wywarły na niej wypowiedziane chwilę wcześniej słowa żydowskiej byłej więźniarki Batszewy Dagan.

Poruszyły mnie pomimo tego, że ja sama byłam w Auschwitz, jako 8-letnia dziewczynka. Jest dla mnie zaszczytem być tu, wśród tylu osób, które tak bardzo wycierpiały; być może bardziej ode mnie — mówiła.

Baker dziękowała Polakom za utrzymywanie byłego obozu Auschwitz i za to, że uczynili z niego miejsce pamięci znane na całym świecie.

Sinti i Romów było tu wielu. Bardzo cierpieli, podobnie jak Żydzi — dodała.

Elza Baker nie była w stanie odczytać całego przemówienia. Była więźniarka ma problemy z wzrokiem. Jej słowa zostały odczytane.

W 1944 r., gdy byłam zaledwie ośmioletnią dziewczynką, zostałam zabrana ze swojego domu w Hamburgu i deportowana do obozu zagłady Auschwitz-Birkenau. Jako że moja biologiczna matka była Sinti, naziści uznali mnie za Cygankę i uwięzili wraz z tysiącami innych Sinti i Romów w tzw. obozie cygańskim. Spośród 23 tys. więźniów +obozu cygańskiego+ zamordowanych zostało prawie 90 proc. — brzmiały słowa wystąpienia.

Jej zdaniem, „okrutnie niewyobrażalnym jest fakt, że obóz zagłady Auschwitz był tylko jednym z miejsc, gdzie dokonywano zbrodni przeciwko Sinti i Romom”.

W całej okupowanej przez nazistów Europie (…) byli mordowani w obozach bądź rozstrzeliwani przez oddziały egzekucyjne. Dziś wiemy, że ok. 500 tys. Sinti i Romów stało się ofiarami kampanii systemowej eksterminacji — wskazała.

Baker podkreśliła, że w Auschwitz doświadczyła masowego ludobójstwa.

Przed takimi elementami zbrodniczej infrastruktury, jak komory gazowe, czy krematoria usytuowane w niewielkiej odległości od utrzymywanego pod napięciem obozowego ogrodzenia, stały długie kolejki więźniów. Słyszeliśmy rozdzierające krzyki. (…) Widzieliśmy przepastny teren, a na nim otwarty ogień. Ja, 8-letnia dziewczynka, słyszałam jak dorośli rozmawiali, że musiał się skończyć gaz, skoro palili ludzi żywcem — brzmiało wspomnienie.

Elza Baker przebywała Auschwitz pół roku. Jak zaznaczyła, nawet współcześnie jest jej niezwykle trudno wracać tego miejsca. Podkreśliła, że na własnej skórze doświadczyła skutków prześladowań Cyganów; rasizmu.

Ja przeżyłam Auschwitz wyłącznie dzięki szczęściu oraz wielkodusznych czynach niektórych z moich towarzyszy niedoli —dodała.

Baker później została przetransportowana przez Niemców w bydlęcych wagonach do obozu koncentracyjnego Ravensbreuck.

Ocalona podkreśliła, że „przez dziesiątki lat po 1945 r. ludobójstwo na Sinti i Romach było w dużym stopniu ignorowane”. Z prywatnej inicjatywy Vinzenza Rose, jednego z pierwszych aktywistów ruchu praw obywatelskich Sinti i Romów, został w byłym obozie Birkenau wzniesiony pomnik upamiętniający ofiary tego narodu.

Była więźniarka z narodu Sinti powiedziała, że „ci, którzy zostali zamordowani, oraz ci, którzy przeżyli, nigdy nie mogą popaść w zapomnienie”.

Mam nadzieję, że to miejsce pamięci oraz muzeum będą działać przez wiele kolejnych lat jako ostrzeżenie, by chore ideologie oparte na takich zgubnych naukach, jak na przykład eugenika, nigdy więcej nie doszły do władzy — dodała.

Chciałabym powiedzieć jeszcze o jednej rzeczy, która jest mi bardzo bliska. W obecnych czasach, gdy różne grupy mniejszościowe znów nie mogą zaznać spokoju, mogę jedynie mieć nadzieję, że wszyscy opowiedzą się za demokracją i prawami człowieka — wskazała była więźniarka.

Elza Baker urodziła się w 1935 r. w Hamburgu. Po urodzeniu została adoptowana przez Augustę i Emila Matulatów. Jej biologiczna matka została sklasyfikowana przez nazistów jako „Cyganka”. W marcu 1943 r. została zabrana przez gestapo. Miała zostać przewieziona do Auschwitz, ale jej przybrany ojciec zdołał ją uwolnić. W kwietniu 1944 r. ponownie została zabrana i wysłana do Auschwitz. Spotkała tam czwórkę swoich biologicznych braci i sióstr. Przeżyła w obozie dzięki Romce Wandzie Fischer. 2 sierpnia 1944 r. z jedną z sióstr trafiła do KL Ravensbrueck.

Przybrany ojciec Elzy nieustannie próbował ją uwolnić. W końcu pozwolono mu zabrać dziewczynkę z obozu we wrześniu 1944 r. W 1963 r. wyemigrowała do Wielkiej Brytanii.

2 sierpnia ub.r. Elza Baker uczestniczyła w uroczystościach 75. rocznicy likwidacji przez Niemców tzw. obozu cygańskiego w Birkenau. Przyznała wówczas, że zajęło jej dziesiątki lat, by móc znowu mówić o swoim losie.

Dopiero w latach 90. XX w. znalazłam siłę, by skontaktować się z Centrum Dokumentacji niemieckich Sinti i Romów w Heidelbergu i opowiedzieć swoją historię. Po raz pierwszy mogłam mówić o strasznych doświadczeniach bez załamania. Nawet dziś jest mi trudno powrócić do Auschwitz — mówiła wówczas.


NAGRANIE CAŁEJ UROCZYSTOŚCI


CZYTAJ DALEJ

Ukraina: prezydent poparł starania o uznanie A. Szeptyckiego „Sprawiedliwym wśród Narodów Świata”

2020-01-29 13:45

[ TEMATY ]

nagroda

Bożena Sztajner

Medal Sprawiedliwy Wśród Narodów Świata

Podczas pobytu w Polsce na obchodach 75. rocznicy wyzwolenia hitlerowskiego obozu zagłady Auschwitz-Birkenau prezydent Ukrainy Wołodymyr Zełeński poparł starania o uznanie metropolity Andrzeja Szeptyckiego „Sprawiedliwym wśród Narodów Świata”. List w tej sprawie skierował 21 stycznia do kierownictwa jerozolimskiego Instytutu Yad Vashem naczelny rabin Ukrainy Mosze Reuwen Asman. W imieniu Wszechukraińskiego Kongresu Żydowskich Wspólnot Religijnych przypomniał on zasługi głowy grekokatolików dla ratowania Żydów na Ukrainie w latach II wojny światowej.

Szef państwa oświadczył 27 stycznia po rozmowie z prezydentem Polski Andrzejem Dudą w Oświęcimiu, że udział w obchodach rocznicy w Międzynarodowym Dniu Pamięci Ofiar Holokaustu był dla niego bardzo ważny. Podkreślił, że tragedia ta „na zawsze pozostawiła rany w sercach Ukraińców”, którzy „nigdy nie zapomną, że co czwarty spośród sześciu milionów ofiar Szoah pochodził z Ukrainy”. Przypomniał w tym kontekście „bolesne zbrodnie, do jakich doszło w Babim Jarze [koło Kijowa], gdzie naziści zgładzili ponad 150 tysięcy niewinnych ludzi”.

Jednocześnie zapewnił, że nigdy nie zostanie również zapomnianych prawie 9 milionów Ukraińców – wojskowych i cywilów – którzy polegli w walce z reżymem hitlerowskim w czasie II wojny światowej.

Zwrócił również uwagę, że dotychczas tytuł „Sprawiedliwego wśród Narodów Świata” otrzymało ponad 2,5 tys. Ukraińców, chociaż – dodał – tych, którzy ratowali Żydów, narażając własne życie, było znacznie więcej. „Są to ludzie wielkiego serca i wielkiej odwagi” – zauważył Zełeński. W tym kontekście przypomniał rodzinę Szeptyckich, która nie tylko uratowała przeszło 160 Żydów, ale też otwarcie domagała się od władz nazistowskich powstrzymania prześladowań tych ludzi. Prezydent stwierdził, że poparł apel naczelnego rabina Ukrainy, aby Instytut Yad Vashem nadał ten tytuł także metropolicie Andrzejowi Szeptyckiemu (1865-1944) „w imię sprawiedliwości historycznej”.

Już w 2012 izba niższa parlamentu Kanady uznała jednogłośnie tego greckokatolickiego hierarchę za „przykład oddania podstawowym prawom człowieka” w latach II wojny światowej.

Zdaniem mediów ukraińskich Instytut Yad Vashem w Jerozolimie, mimo otrzymania dotychczas dziesiątków świadectw uratowanych Żydów w czasie Holokaustu, zwleka z przyznaniem tego zaszczytnego wyróżnienia. Ma on zastrzeżenia co do postawy metropolity zwłaszcza na początku wojny niemiecko-sowieckiej, gdy pozdrawiał on wkraczające do Lwowa wojska hitlerowskie oraz „błogosławił dywizję SS «Galitzien»”. Tymczasem według rabina nie ma żadnego wiarygodnego dokumentu, który potwierdzałby ten drugi fakt, a ratowanie dzieci żydowskich było ważniejsze.

Asman przypomniał ponadto orędzie Szeptyckiego, zatytułowane „Nie zabijaj” z 1942, wzywające Ukraińców, aby nie uczestniczyli w mordowaniu swych sąsiadów. „W krwawym piekle Holokaustu postać Andrzeja Szeptyckiego wyróżnia się niczym skała ocalenia i dobra” – napisał naczelny rabin Ukrainy. Za niesprawiedliwe uznał on fakt, iż w ciągu całych dziesięcioleci nie przyznano metropolicie tytułu „Sprawiedliwego”. „Judaizm wymaga od nas okazywania wdzięczności za okazane nam dobro. Ale też odwrotnie: przyznanie Szeptyckiemu tego tytułu, który od dawna mu się należy, pokaże Ukrainie i całemu światu, że naród żydowski pamięta i docenia swych przyjaciół i wybawicieli” – zauważył rabin.

Niedawno Narodowy Instytut Pamięci Ofiar Holokaustu Yad Vashem odpowiedział na prośbę grupy ukraińskich naukowców, duchowieństwa i działaczy społecznych w tej samej sprawie. Kierownictwo instytucji zapewniło, że ponownie rozpatrzy tę petycję, jeśli otrzyma nieznane dotychczas dokumenty i świadectwa, które w nowy sposób ukażą działalność metropolity w latach okupacji niemieckiej.

CZYTAJ DALEJ

Reklama

Najczęściej czytane

W związku z tym, iż od dnia 25 maja 2018 roku obowiązuje Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia Dyrektywy 95/46/WE (ogólne rozporządzenie o ochronie danych) uprzejmie Państwa informujemy, iż nasza organizacja, mając szczególnie na względzie bezpieczeństwo danych osobowych, które przetwarza, wdrożyła System Zarządzania Bezpieczeństwem Informacji w rozumieniu odpowiednich polityk ochrony danych (zgodnie z art. 24 ust. 2 przedmiotowego rozporządzenia ogólnego). W celu dochowania należytej staranności w kontekście ochrony danych osobowych, Redaktor Naczelna Tygodnika Katolickiego „Niedziela” wyznaczyła w organizacji Inspektora Ochrony Danych.
Więcej o polityce prywatności czytaj TUTAJ.

Akceptuję