Reklama

Witold Bańka oficjalnie wybrany na szefa Światowej Agencji Antydopingowej

2019-11-07 19:11

Zespół wPolityce.pl

Katarzyna Cegielska

- Jest mi miło, że stało się to tutaj, w Katowicach, w moich rodzinnych stronach, tuż po zakończeniu kongresu WADA. Pokora i praca – te wartości zawsze kierowały mną w roli ministra sportu i turystyki w Polsce i obiecuję, że będą mną kierowały także w funkcji następnego prezydenta WADA - zwrócił się do zgromadzonych Witold Bańka po zatwierdzeniu jego wyboru na szefa Światowej Agencji Antydopingowej (WADA).

Mamy te same cele w naszych duszach, umysłach i sercach – wyczyścić sport, stworzyć sprawiedliwe środowisko dla czystych sportowców, zapewnić silny system antydopingowy. Obiecuję, że zawsze będę próbował zbliżać do siebie wszystkich udziałowców, będę otwarty na dyskusje. Jestem przekonany, że wspólnie możemy usprawnić WADA i stworzyć lepszy sportowy świat - dodał.

W Katowicach zatwierdzono decyzję podjętą 14 maja w Montrealu, kiedy zgodnie z zasadą rotacji przedstawiciele rządów w Radzie Fundacji WADA wybrali Bańkę.

W lutym Rada Europy zdecydowała, że to właśnie były polski lekkoatleta, a obecnie minister sportu i turystyki będzie kandydatem Starego Kontynentu. Działający od maja 2017 roku w Komitecie Wykonawczym WADA Bańka w głosowaniu pokonał Norweżkę Lindę Hofstad Helleland, która jest wiceprzewodniczącą WADA, oraz belgijskiego polityka Philippe’a Muytersa.

Reklama

Wśród głównych punktów swojego programu Bańka umieścił m.in. stworzenie funduszu solidarnościowego, który będzie służył pomocy słabszym państwom w prowadzeniu ich polityki antydopingowej.

Kluczowe jest, aby sportowcy nie stracili zaufania do systemu antydopingowego. Wierzę, że przez te trzy dni wysłaliśmy im jasną wiadomość. Jestem przekonany, że wszyscy będziemy pracowali na rzecz jedności WADA. Konferencja pokazała, że potrafimy dyskutować, znajdować kompromis, nawet jeśli mamy odmienne opinie - powiedział Bańka na zakończenie kongresu, po którym nastąpiło posiedzenie Rady Fundacji.

Jego kadencja jako szefa WADA rozpocznie się 1 stycznia 2020 roku. Sprawując to stanowisko nie można być ministrem, ale można pełnić funkcje parlamentarne i brać udział w życiu politycznym.

Zamierzam ciężko pracować, aby liczba krajów i dyscyplin sportowych ze słabym systemem antydopingowym spadła tak bardzo, jak tylko będzie to możliwe. Mam nadzieję, że na następnym kongresie będę mógł powiedzieć, że mamy silniejszy system antydopingowy. Wierzę, że jest to możliwe i że mogę liczyć na wasze wsparcie - dodał.

Kadencja trwa trzy lata, ale zwyczajowo jest przedłużana o kolejne trzy.

Tagi:
sport system antydopingowy Witold Bańka Światowa Agencja Antydopingowa

Częstochowa. Trwają XXII mistrzostwa seminariów w tenisie stołowym

2019-11-13 12:17

Maciej Orman

Najlepsi klerycy z 18 wyższych seminariów duchownych rywalizują pod Jasną Górą o indywidualne i drużynowe mistrzostwo Polski w tenisie stołowym. Turniej oficjalnie otworzył dzisiaj metropolita częstochowski abp Wacław Depo

Maciej Orman/Niedziela

– Dobrze, że jesteście. W dobie pewnego kryzysu powołań jesteście reprezentantami określenia się po stronie Chrystusa, a poprzez zmagania sportowe udowadniacie, że można czerpać z nich radość – powiedział do uczestników turnieju abp Depo.

Zobacz zdjęcia: XXII Mistrzostwa WSD w Tenisie Stołowym w Częstochowie

Jednym z organizatorów tegorocznych mistrzostw jest kl. Paweł Wilk z WSD w Częstochowie. Jak przyznał w rozmowie z „Niedzielą”, impreza to duże przedsięwzięcie. – Do tej pory w sztabie organizacyjnym były 2-3 osoby. Dzisiaj działa w nim 6 osób, a 3 kolejne pomagają. To dobrze pokazuje skalę turnieju – powiedział. W tegorocznym rywalizuje 63 kleryków, co jest rekordem frekwencji.

Kl. Paweł Wilk dodał, że „wszystko ma być na chwałę Bożą”. – Gra w tenisa stołowego nie musi być jedynie rozrywką. To dla nas też zaangażowanie w rozwój fizyczny, który wpisuje się w formację ludzką – jeden z czterech aspektów przygotowania do święceń kapłańskich – podkreślił i zachęcił kleryków do udziału w mistrzostwach. – Przeżyjecie tu niezapomniane chwile, doświadczycie dużo radości i zdrowej rywalizacji – powiedział.

Jednym z organizatorów imprezy jest również legenda polskiego tenisa stołowego Janusz Haszcz, nauczyciel wychowania fizycznego w częstochowskim seminarium, który niedawno świętował 50-lecie działalności sportowej. – Rywalizacja toczy się na serio i przebiega zgodnie z zasadami gry zatwierdzonymi przez Polski Związek Tenisa Stołowego, ale przede wszystkim to są mistrzostwa przyjaźni – powiedział „Niedzieli”. – Klerycy spotykają się i nawiązują kontakty. Atmosfera jest zawsze wspaniała, gramy w duchu fair play – zaznaczył Janusz Haszcz, który również nie krył radości z rekordowej liczby uczestników turnieju. – Przyjechali zawodnicy z Koszalina i Ełku, a więc z daleka. Warto także dodać, że na mistrzostwach debiutują paulini z Krakowa. Mam nadzieję, że nie będą grać w białych koszulkach (śmiech).

Janusz Haszcz zwrócił również uwagę na wychowawczy aspekt rywalizacji sportowej. –Dla kleryków to bardzo dobra odskocznia od trudów pracy akademickiej i dobre przygotowanie do pracy duszpasterskiej.

W uroczystości otwarcia XXII Mistrzostw Wyższych Seminariów Duchownych w Tenisie Stołowym uczestniczył też Mieczysław Hrehorów – założyciel AZS Częstochowa i jego honorowy prezes. Był pracownikiem Przemysłówki, która stawiała budynek częstochowskiego seminarium. – Jestem bardzo szczęśliwy, że doczekałem się takiego spotkania. Oprócz potrzeb dla ducha trzeba również dbać o sprawność fizyczną. Sport niesie przesłanie nadziei. Życzę wam wielkich sukcesów – i w sporcie, i w życiu –powiedział.

Obrońcami drużynowego tytułu mistrza Polski jest drużyna WSD z Kielc. W tym roku występuje w składzie: Tomasz Pytlarz, Grzegorz Chlewicki i Mateusz Wójcik. – Trenowaliśmy od momentu powrotu do seminarium po wakacjach. Mamy dużo zajęć, ale znajdujemy też czas na trening. Dla chcącego nic trudnego – powiedział kl. Mateusz Wójcik i dodał: – Sport bardzo wpływa na wewnętrzną samodyscyplinę i na współpracę. Podczas gry pojawiają się emocje. Trzeba umieć je opanować, a to bardzo przydaje się w życiu kleryka i księdza.

Dzisiaj (13 listopada) klerycy rywalizują w turnieju drużynowym. W grupie A grają seminaria z Częstochowy, Sosnowca, Ełku, Rzeszowa i Koszalina. Grupę B tworzą Wrocław, Sandomierz, Tarnów, Bydgoszcz. Kielce, Przemyśl, Kalisz, Toruń i paulini z Krakowa to grupa C, a w grupie D mierzą się ze sobą klerycy z Krakowa, Legnicy, Świdnicy i salwatorianie.

Jutro zostanie rozegrany turniej indywidualny. Po nim Mszy św. w kościele seminaryjnym WSD w Częstochowie będzie przewodniczył bp Andrzej Przybylski, bp pomocniczy archidiecezji częstochowskiej, który wręczy również zwycięzcom puchary i medale. Po ceremonii dekoracji, o godz. 19.30, mistrzostwa zakończy koncert zespołu TGD. Wstęp na wydarzenie jest wolny.

CZYTAJ DALEJ

Reklama

Australia: Sąd Najwyższy rozpatrzy apelację kard. Pella

2019-11-13 09:56

st (KAI) / Canberra

Sąd Najwyższy Australii zgodził się na rozpatrzenie apelacji prawników kard. Georga Pella, który został skazany 2018 r. na 6 lat więzienia za molestowanie seksualne dwóch nastoletnich chórzystów w 1996 r., kiedy był arcybiskupem Melbourne. Zgodnie z wyrokiem, dopiero po odbyciu 3 lat i 8 miesięcy kary będzie mógł się ubiegać o warunkowe zwolnienie. 78-letni kardynał przebywa w więzieniu od 176 dni, gdzie - jak informuje CNA - jest pozbawiony prawa odprawiania codziennej Mszy św.

Kaspars Grinvalds/fotolia.com

Jak uzasadniali prawnicy, wyrok skazujący został wydany pomimo „uzasadnionych wątpliwości”, przemawiających na korzyść oskarżonego. Chodziło m.in. o fakt, że jedna z ofiar przed śmiercią przyznała, że nie była molestowana przez kard. Pella, a także o to, że materiałem dowodowym w sprawie przeciwko purpuratowi były jedynie zeznania drugiej z ofiar, którym zaprzeczały relacje 20 świadków powołanych przez obronę.

W oświadczeniu wydanym przez przewodniczącego episkopatu Australii, abp Mark Coleridge stwierdził, że „wszyscy Australijczycy mają prawo odwołać się od wyroku do Sądu Najwyższego. Kard. George Pell skorzystał z tego prawa, a Sąd Najwyższy stwierdził, że wydany w jego sprawie wyrok skazujący uzasadnia jego rozpatrzenie. Przedłuży to długi i trudny proces, ale możemy jedynie mieć nadzieję, że apelacja zostanie rozpatrzona tak szybko, jak to możliwe, i że wyrok Sądu Najwyższego przyniesie wszystkim jasność i rozstrzygnięcie”.

Jak oświadczył rzecznik Sądu Najwyższego odwołanie kard. Pella może zostać rozpatrzone najwcześniej w marcu 2020 r.

CZYTAJ DALEJ

Reklama

Jubileusz na Manhattanie

2019-11-13 20:31

ks. Adrian Put

W parafii pw. Pierwszych Męczenników Polskich w Gorzowie dziękowano Bogu za 30 lat istnienia parafii. Jubileuszowej Eucharystii przewodniczył bp Tadeusz Lityński, który jednocześnie wizytował dekanat Gorzów-Katedra.

Ks. Adrian Put
Jubileuszowej Eucharystii przewodniczył bp Tadeusz Lityński, który jednocześnie wizytował dekanat Gorzów-Katedra.

Parafia pw. Pierwszych Męczenników Polskich powstała w 1989 roku. Utworzył ją bp Józef Michalik. Początkowo ośrodek duszpasterski powstał w szczerym polu. Dziś jest to największe osiedle Gorzowa i jednocześnie największa parafia w diecezji zielonogórskio-gorzowskiej. Pierwszym proboszczem i budowniczym kościoła oraz całego kompleksu duszpasterskiego był ks. prał. Władysław Pawlik. Po nim parafią kierował ks. Jan Mikołajewicz, a dziś przewodzi jej ks. Bogusław Kaczmarek.

Zobacz zdjęcia: Jubileusz parafii pw. Pierwszych Męczenników Polski w Gorzowie.

Jubileuszowa Msza święta zgromadziła wielu dawnych wikariuszy, którzy przez lata pracowali na gorzowskim Manhattanie.

W homilii bp Tadeusz przypomniał znaczenie męczeńskiej śmierci dla współcześnie żyjących na terenie naszej diecezji. Biskup podkreślił ogrom pracy, którą wykonali kapłani pracujący w tej części Gorzowa. - Męczennicy przypominają nam, że Bóg nie jest daleki, ale chce być blisko każdego i każdej z nas. Gdy dziś wspominany w liturgii Pierwszych Męczenników Polskich to chcemy pamiętać że to oni przynieśli na naszą ziemię Chrystusa. Bóg stał się dla nas bliski także dzięki ich życiu, posłudze i męczeńskiej śmierci. - podkreślił bp Lityński.

CZYTAJ DALEJ

Reklama

Reklama

Najczęściej czytane

W związku z tym, iż od dnia 25 maja 2018 roku obowiązuje Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia Dyrektywy 95/46/WE (ogólne rozporządzenie o ochronie danych) uprzejmie Państwa informujemy, iż nasza organizacja, mając szczególnie na względzie bezpieczeństwo danych osobowych, które przetwarza, wdrożyła System Zarządzania Bezpieczeństwem Informacji w rozumieniu odpowiednich polityk ochrony danych (zgodnie z art. 24 ust. 2 przedmiotowego rozporządzenia ogólnego). W celu dochowania należytej staranności w kontekście ochrony danych osobowych, Redaktor Naczelna Tygodnika Katolickiego „Niedziela” wyznaczyła w organizacji Inspektora Ochrony Danych.
Więcej o polityce prywatności czytaj TUTAJ.

Rozumiem