Reklama

Bp Solarczyk: wiara, czystość serca i duch służby to droga pomyślności Polski

2019-11-12 09:47

mag / Warszawa (KAI)

razem.tv

Wiara, czystość serca i duch służby to droga pomyślności naszego narodu i Ojczyzny - podkreślił bp Marek Solarczyk. Centralnym punktem obchodów 101. rocznicy odzyskania przez Polskę niepodległości w diecezji warszawsko-praskiej była uroczysta msza św. w katedrze św. Michała Archanioła i św. Floriana Męczennika. Eucharystii przewodniczył bp Romuald Kamiński, a homilię wygłosił bp Marek Solarczyk. W czasie liturgii dziękowano Bogu za dar wolności Ojczyzny, polecając jej przyszłe losy oraz rodaków mieszkających w kraju i poza jego granicami.

Przywołując słowa Zbawiciela „Spraw Panie aby byli jedno”, bp Kamiński zaapelował o modlitwę w intencji jedności narodu. Zwrócił uwagę, że od wysiłku wszystkich stron zależy przyszłość kraju.

W homilii bp Solarczyk podkreślił, że troska o dobro i pomyślność Ojczyzny wiedzie poprzez szacunek dla darów Boga wpisanych zarówno w życie jednostki, jak i całego narodu. – 101. rocznica odzyskania przez Polskę niepodległości jest dla nas okazją do odczytania na nowo i przyjęcie tego, co jest darem miłości Boga – darem zawartym w naszych rodzinach, parafiach, społecznościach, we wspólnocie Kościoła, w naszej Ojczyźnie. Darem, który przekazały nam, ofiarowały nam za cenę poświęcenia i krwi minione pokolenia – powiedział duchowny.

Zwrócił uwagę, że bogactwo, które kryje się w słowie Polska, to przede wszystkim dziedzictwo wiary posuniętej niekiedy wręcz do heroizmu, szacunek dla daru życia, troska o dobro rodziny i wspólnoty, oraz nadzieja na lepszą przyszłość. – Bóg był tym, która umacniał naszą nadzieję i ufność – podkreślił bp Solarczyk zachęcając, by także dziś na Nim oprzeć swoje życie osobiste i społeczne.

Reklama

Nawiązując do słów św. Jana Pawła II wypowiedzianych w 1999 r. w Polsce na stołecznej Pradze przypomniał o odpowiedzialności za kultywowanie pamięci o bohaterach 1920 roku, oraz o zwycięskiej Bitwie Warszawskiej nazywanej „Cudem nad Wisłą”. - Pewnym symbolem tego jest berło i jabłko królewskie – dar Polskich kobiet ofiarowany Maryi na Jasnej Górze 3 maja 1926 r. Widnieje na nim wizerunek ks. Ignacego Skorupki jako znaku wiary. Zwiastunem nadziei jest młody człowiek trzymający w dłoniach kotwic, zaś symbolem miłości jest św. Jadwiga, królowa Polski – powiedział bp Solarczyk.

Podkreślił, że wolność i pomyślność Ojczyzny zależy od życia w oparciu o wiarę w Boga i posłuszeństwo Jego prawu. Zwrócił uwagę, że świadomość tego mieli Polscy biskupi, którzy stając wobec napaści bolszewików na kraj, w lipcu 1920 roku prosili Najświętszą Maryję Pannę: „Odwróć wroga od granic naszej Ojczyzny. Wróć krajowi naszemu pokój, ład i porządek. Wypleń z serc naszych ziarno niezgody. Oczyść dusze nasze z grzechów i wad naszych, byśmy bezpieczni od nieprzyjaciół naszych w czystości serca mogli ci służyć i przez Ciebie Boga i Pana naszego Jezusa Chrystus czcić i chwalić mogli”.

Bp Solarczyk nawiązał też do tekstu Jasnogórskich Ślubów Narodu, które kard. Stefan Wyszyński ułożył w samotności więzienia w Komańczy, a które naród w 1956 r. złożył na przed tronem Matki Bożej. Pytał, co zrobiliśmy z tymi siedmioma przyrzeczeniami? Co nimi się stało? Czy już przestały obwiązywać w naszym narodzie i naszej Ojczyźnie? Czy już je wypełniliśmy?

Zaapelował, by przygotowując się do beatyfikacji Prymasa Tysiąclecia przejść we wspólnocie diecezji warszawsko-praskiej drogę którą wyznacza tekst Jasnogórskich Ślubów Narodu. Zaznaczył, że ich wypełnienie jest drogą bycia świadkiem miłości, nadziei i wiary w naszej Ojczyźnie.

Tagi:
Bp Marek Solarczyk

Reklama

Bp Solarczyk: Adwent to czas dostrzegania Boga w naszym życiu

2019-12-02 12:02

mag / Stara-Miłosna (KAI)

Bp Solarczyk: Adwent to czas dostrzegania Boga w naszym życiu. Bóg jest w Arce naszego życia. Na ile jesteśmy tego świadomi? – zachęcał do refleksji bp Marek Solarczyk. W pierwszą niedzielę adwentu przewodniczył on Mszy św. w parafii Najświętszego Serca Pana Jezusa w Starej Miłośnie. Przez cały dzień można było w kościele oddawać cześć relikwiom św. Stanisława Kostki oraz św. Karoliny Kózkówny, które w ramach Diecezjalnego Synodu Młodych peregrynują po kolejnych wspólnotach parafialnych.

razem.tv

W homilii biskup pomocniczy diecezji warszawsko-praskiej przyrównał ludzkie życie do biblijnej arki Nowego zachęcając do wrażliwości na Boże zaproszenie. – On ocalił swoje życie i najbliższych tylko dlatego, że usłyszał wezwanie Pana i był Mu posłuszny, nawet jeśli spotkał się z niezrozumieniem otoczenia – zwrócił uwagę biskup.

Przekonywał, że wiek, brak wykształcenia, czy życiowego doświadczenia nie są przeszkodą na drodze do świętości. Jako przykład wskazał św. Stanisława Kostkę oraz bł. Karolinę Kózkównę. Wykorzystajmy czas adwentu, by uzmysłowić sobie obecność Chrystusa w naszym życiu, by przyjąć z całą nadzieją Jego bliskość i działanie, by nie zmarnować darów które każdy z nas otrzymał – zaapelował duchowny.

Na zakończenie liturgii biskup udzielił młodym przygotowującym się do sakramentu bierzmowania indywidualnego błogosławieństwa.

CZYTAJ DALEJ

Reklama

Abp Szal: orędownicy postępującej laicyzacji chcą usunąć religię ze szkół

2019-12-06 18:39

pab / Przemyśl, Ustrzyki Dolne (KAI)

Jednym z celów, jaki postawili przed sobą „orędownicy postępującej laicyzacji”, jest ograniczenie, a następnie całkowite usunięcie nauczania religii ze szkół – wskazuje abp Adam Szal. Metropolita przemyski wystosował list do wiernych, który w niedzielę 8 grudnia, ma być odczytany we wszystkich kościołach i kaplicach dekanatu Ustrzyki Dolne.

Joanna Trudzik
Abp Adam Szal

Burmistrz miasta i gminy Ustrzyki Dolne wysunął pomysł zmniejszenia liczby lekcji religii w szkołach gminnych, tłumacząc to szukaniem oszczędności. Samorząd miałby zyskać w ten sposób ok. 250 tys. zł rocznie.

Metropolita przemyski przypomina, że każdy chrześcijanin jest wezwany do coraz bardziej świadomego poznawania Słowa Bożego, a od prawie trzydziestu lat dokonuje się to również w szkole, na lekcjach religii. „Katecheza została bezprawnie usunięta stamtąd przez komunistów w 1961 r., powróciła zaś do szkół w 1990 r. Zdecydowana większość Polaków przyjęła ten fakt z radością i zadowoleniem” – zwraca uwagę.

Abp Szal podkreśla, że poznawanie „prawdziwej, Bożej nauki, staje się niezwykle istotne i dzisiaj”. „Jesteśmy świadkami negatywnych działań, których celem są dzieci i młodzież pochodzące z katolickich rodzin, a które mają zmienić myślenie i zburzyć ewangeliczną hierarchię wartości. Dowodem na to są coraz nachalniejsze próby wchodzenia do szkół – zwykle bez zgody rodziców – ludzi, którzy propagują ideologie sprzeczne nie tylko z wiarą katolicką, ale godzące również w ogólnie przyjęte normy społeczne i wartości narodowe. W związku z tym, potrzebne jest zaangażowanie i świadectwo ludzi wierzących, zwłaszcza katolickich rodziców, którzy przynosząc dziecko do chrztu, zobowiązują się przed Bogiem do wychowania go w wierze” – pisze metropolita przemyski.

Zdaniem hierarchy, jednym z celów, jaki postawili przed sobą „orędownicy postępującej laicyzacji”, jest ograniczenie, a następnie całkowite usunięcie nauczania religii ze szkół. „Uzasadniają to rzekomym poszanowaniem demokracji i wolą społeczeństwa. Otóż pragnę przypomnieć, że zgodnie z obowiązującym prawem, szkoły podstawowe organizują naukę religii na życzenie rodziców, a szkoły ponadpodstawowe – na życzenie rodziców lub samych uczniów, po osiągnięciu przez nich pełnoletności” – wskazuje abp Szal.

Metropolita przemyski wylicza zalety nauczania religii w szkołach. Wskazuje, że katecheza „rozwija, a niekiedy w ogóle umożliwia życie wiary i modlitwy; wychowuje do życia sakramentalnego i liturgicznego; kształtuje sumienia dzieci i młodzieży, uczy odróżniania dobra od zła; w niezastąpiony sposób pomaga rodzinie i szkole w procesie wychowania; uczy szacunku do narodowej i kulturowej tożsamości, uczy odpowiedzialności; dopełnia misję szkoły w zakresie rozwoju kulturalnego i społecznego; przywraca i uzdrawia właściwe relacje międzypokoleniowe oraz stwarza pole duszpasterskiego oddziaływania wobec wszystkich osób tworzących środowisko szkolne”.

„Katecheza szkolna stanowi nieocenioną wartość w procesie formacyjnym dzieci i młodzieży, także w całościowym systemie wychowawczym szkoły. Obecność katechety, który przypomina w środowisku szkolnym o wartościach najważniejszych, jest niezwykle potrzebna. Fakt ten próbuje się dziś podważać, manipulując przy tym opinią publiczną” – zaznacza abp Szal.

Metropolita przemyski zauważa, że szkoła jest instytucją formacyjną, a nauczanie religii, jest naturalnym uzupełnieniem procesu wychowawczego. „W czasach oszalałej konsumpcji, trzeba tym głośniej przypominać o tym, że wartości materialne nie są w życiu najważniejsze” – podkreśla.

Hierarcha w swoim liście przywołuje także słowa św. Jana Pawła II, który cieszył się, gdy w 1990 r. religia wracała do polskich szkół i który wskazywał, że „w wychowaniu bowiem chodzi właśnie o to, ażeby człowiek stawał się coraz bardziej człowiekiem - o to, ażeby bardziej był, a nie tylko więcej miał”.

Metropolita przemyski dziękuje „wszystkim, którym zależy na chrześcijańskim wychowaniu młodego pokolenia”, szczególnie rodzicom i katechetom. Jednocześnie zaznacza, że „ci którzy rezygnują z katechezy, popełniają grzech zaniedbania, a rodzice wypisujący swoje dzieci z katechezy wyrządzają im poważną krzywdę”. Zachęca także, aby przykład życia rodziców zachęcał dzieci i młodzież do aktywnego udziału w katechezie parafialnej i szkolnej. „Nie ustawajmy w poznawaniu prawdziwej, Bożej nauki w sposób systematyczny i nieskrępowany obłędem ideologii wrogich człowiekowi i chrześcijaństwu” – apeluje abp Szal.

List metropolity przemyskiego ma być odczytany we wszystkich kościołach i kaplicach dekanatu Ustrzyki Dolne w niedzielę 8 grudnia. W pozostałych parafiach archidiecezji przemyskiej księża mają w tym względzie dowolność.

Burmistrz Ustrzyk Dolnych Bartosz Romowicz (PSL) przed kilkoma dniami zwrócił się do metropolity przemyskiego abpa Adama Szala z prośbą o zgodę na zmniejszenie liczby lekcji religii do jednej godziny lekcyjnej w tygodniu oraz połączenia zajęć z religii w oddziałach, gdzie liczba uczniów jest mniejsza niż 13 osób. Argumentuje to szukaniem oszczędności w oświacie. Samorząd miałby zyskać w ten sposób ok. 250 tys. zł rocznie.

CZYTAJ DALEJ

Reklama

Msza Święta jubileuszowa u sióstr Bernardynek w Wieluniu

2019-12-06 18:52

Zofia Białas / Niedziela

Zofia Białas / Niedziela
bp. Andrzej Przybylski oraz bp. Jan Wątroba
Wieluńskie Bernardynki w dniu 6 grudnia, w patronalne święto kościoła św. Mikołaja, zaprosiły wielunian na uroczystą Eucharystię. Eucharystia była uwielbieniem Boga za 200 lat pobytu i trwania sióstr w obecnym klasztorze, do którego przybyły w 1819 roku ze swojego pierwotnego klasztoru i kościoła po zamknięciu klasztoru Paulinów. Uroczystej Mszy Świętej koncelebrowanej przewodniczył ks. bp Jan Wątroba. W koncelebrze ks. bp Andrzej Przybylski, kapłani z Wielunia i spoza Wielunia. Swoim śpiewem ubogacił liturgię Chór Parafialny z parafii św. Józefa w Wieluniu pod kierownictwem organisty Szymona Blajera. Okolicznościowe kazanie wygłosił ks. bp Andrzej Przybylski. Rozpoczynając kazanie przywołał słowa ks. kapelana Andrzeja Walaszczyka przypominające trzy powody, które przyprowadziły wiernych na tą szczególną Eucharystię, a były to: jubileusz 200-lecia pobytu sióstr w obecnym klasztorze, wspomnienie świętego Mikołaja – patrona kościoła klasztornego i poświęcenie nowego domu sióstr z nowicjatu. Myślą przewodnią kazania były słowa „powołani do świętości”. Do świętości, mówił kaznodzieja, jest powołany każdy z nas, ale świętym zostanie ten, kto nie utraci kontaktu z Bogiem. Tylko człowiek trwający w kontakcie z Bogiem, będzie swoim życiem zachęcał innych do świętości, do bycia dobrym człowiekiem, bo święty, to człowiek dobry. Przykładem, święci, święty Mikołaj, święty Franciszek z Asyżu, święci, którzy nieśli współbraciom w wierze pokój i dobro. Tym, co pozwala utrzymać kontakt z Bogiem, kontynuował, jest modlitwa i Eucharystia. Dziś dziękujemy siostrom Bernardynkom za ich trwanie na modlitwie i omadlanie tych, co na modlitwę i na Eucharystię nie znajdują czasu. Po uroczystym „Ciebie Boga wysławiamy” i litanii do św. Mikołaja ks. bp Jan Wątroba pobłogosławił wszystkich obecnych na Eucharystii Najświętszym Sakramentem. Uroczystości zakończyły się poświęceniem nowego domu sióstr z nowicjatu. Poświęcili go ks. bp Jan Wątroba i ks. bp Andrzej Przybylski.
CZYTAJ DALEJ

Reklama

Reklama

Najczęściej czytane

W związku z tym, iż od dnia 25 maja 2018 roku obowiązuje Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia Dyrektywy 95/46/WE (ogólne rozporządzenie o ochronie danych) uprzejmie Państwa informujemy, iż nasza organizacja, mając szczególnie na względzie bezpieczeństwo danych osobowych, które przetwarza, wdrożyła System Zarządzania Bezpieczeństwem Informacji w rozumieniu odpowiednich polityk ochrony danych (zgodnie z art. 24 ust. 2 przedmiotowego rozporządzenia ogólnego). W celu dochowania należytej staranności w kontekście ochrony danych osobowych, Redaktor Naczelna Tygodnika Katolickiego „Niedziela” wyznaczyła w organizacji Inspektora Ochrony Danych.
Więcej o polityce prywatności czytaj TUTAJ.

Rozumiem